samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Mondeo MK4 2.5T - Moje pierwsze nowe auteczko :)

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Mondeo MK4 2.5T - Moje pierwsze nowe auteczko :)
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
R2r

Posted: 25 Cze 2009 23:25:32



A ile mogą kosztowac nowe oponki? 300 zł jedna, z felgami 500 zł? Więc
komplet 2000, a starczy na pewnie 3 lata
Eee... dobre zimówki jeszcze w tym rozmiarze to 2000 na same opony nie

wystarczy.
A nie sądzę też aby Ford miał felgi aż tak tanie jak przypuszczasz... ;-)




Marcin "Kenickie" Mydlak

Posted: 26 Cze 2009 00:51:58




Dzięki temu ekranowi są pełno-tekstowe komunikaty i dokładne
informacje a nie kody 4-znakowe.

A jakież to komunikaty musi wyświetlać samochód? ,,Drogi Panie
Kierowco pić mi się chce?'


Dokadnie, "Niski poziom oleju" zamiast "L.L. OIL Req", albo wykrzyknik +
Kod 1234

"Ustawienie zawieszenie w tryb komfortowy" itp, ludzka rzecz pogadać... ;-)


Hmm, to ja już wolę komunikaty głosowe w mojej Lagunie sprzed lat nastu.
Zwłaszcza, że słyszę je od sympatycznej Włoszki. ;)
Szkoda tylko, że podyskutować się z nią nie da. :(





Katanka

Posted: 26 Cze 2009 04:06:19



Cieszę się jak dziecko i mam ciarki na plecach ... nie wiem jak
dotrwam do nowego tygodnia :)


Przedewszystkim gratulacje, piekne auto.

Katanka, jezeli dobrze kojarze to jestes zapalonym wedkarzem
i od paru lat piszesz na pl.rec.wedkarswto
Jak chcesz tym cudem jezdzic na ryby?
Chyba, ze masz drugie auto terenowe?

Mam drugie na rybki :) Seicento, którego będę dziadował po wertepach, bo
doskonale się do tego nadaje.




Katanka

Posted: 26 Cze 2009 04:07:30




Tak jak już odbierzesz:
Na samym początku ani testowania osiągów silnika, ani skuteczności
hamulców (przez pierwsze 200km w ogóle z hamulcami jak z jajkiem, bo
je punktowo przegrzejesz i zniszczysz).

Dobrze, będę pamiętał :)




Katanka

Posted: 26 Cze 2009 04:09:42




No i pod spodem nieco fotek naszego umiłowanego auteczka :) Jutro
wplacam 15% wartości i już od początku przyszłego tygodnia spełni się
jedno z moich marzeń :)

Serio to jakoś mało wyrachowane marzenia masz:) Ile warta jest ta
bryczka? :) To coś ma 220 KM? i moment 320Nm? 7,5 do setki? A ile
waży? Pewnie z 1500-1600 kg. No to będzie czuć przyśpieszenie - ale
żeby to był potwór to się nie zgodzę:)

Marzenie pierwsze mieć nowe autko, teraz pora rozpocząć drugie, czyli zacząć
budować domek :) A co do osiągów, jesli będzie mało, wteedy do V-techa pojadę.
Ale po przerzuceniu się z Seicento, to i tak będzie ładnie spory awans :)




mateusx6

Posted: 26 Cze 2009 06:37:53



tak sie zastanawiam, czy w dzisiejszych czasach spelnieniem marzen to
wziecie samochodu w leasing, ktorego bedzie sie splacalo przez x lat? hmm..
ciezkie to nasze zycie :(







Katanka

Posted: 26 Cze 2009 06:47:03



tak sie zastanawiam, czy w dzisiejszych czasach spelnieniem marzen to
wziecie samochodu w leasing, ktorego bedzie sie splacalo przez x lat?
hmm.. ciezkie to nasze zycie :(

Inaczej nie byłbym w stanie takiego autka kupić, gdyż całą kasę, którą zarobię
pakuję w rozwój firmy. Zanim bym normalnie uzbierał wymaganą sumę na nowe auto,
to bym wybudował kilka magazynów, a auta bym dalej nie miał ;) Leasing/kredyt to
w moim przypadku jedyna metoda, by nie pakowac kasy w firmę. Rata leasingowa co
miesiąc będzie uciekać z konta i po 4 latkach autko będzie w 100% moje.

Pomysl co dopiero dom? to będzie na 25 lat spłacania po około 3000 zł
miesięcznie ;) Autko to pikus przy domu. ale kroczek po kroczku i tez się uda.




cztery

Posted: 26 Cze 2009 10:52:34



tak sie zastanawiam, czy w dzisiejszych czasach spelnieniem marzen to
wziecie samochodu w leasing, ktorego bedzie sie splacalo przez x lat?
hmm.. ciezkie to nasze zycie :(

Szczerze mowiac, brac w leasing oplaca sie nawet jesli masz calosc
pieniazkow na zakup auta. Glownie z uwagi na mozliwosc wrzucenia w koszty
calej raty leasingowej i amortyzacji nowego auta przez 3 lata a nie przez 5.
Oczywiscie powyzsze jest prawda jesli leasing to 5% wartosci a nie 15 :-)





Rafal T.

Posted: 26 Cze 2009 11:10:26



Marzenie pierwsze mieć nowe autko, teraz pora rozpocząć drugie, czyli
zacząć budować domek :) A co do osiągów, jesli będzie mało, wteedy do
V-techa pojadę. Ale po przerzuceniu się z Seicento, to i tak będzie
ładnie spory awans :)

A to na pewno będzie nobilitacja:) Ja też lubię szybkie wózki, z tym że
u mnie to raczej idzie w innym kierunku, bo chcąc przeznaczyć 140-150k
na auto unikam wózków o sportowym zacięciu - nie mówie, że mi się nie
podobają - bo się podobają - ale nie jako główny samochód na codzień, bo
jeżdzenie na twardym zawieszeniu i niskoprofilowych oponach"od świateł
do świateł" jest stasznie męczące.

pozdr
rafal




Przemek V

Posted: 26 Cze 2009 21:26:43




On Thu, 25 Jun 2009 22:41:10 +0200, Przemek V

To może ode mnie 328 kupisz za 4 lata?

Na co się czaisz? Na 512? 288? :)

Z 512 TR się wyleczyłem. Za 288 to musiałbym dziecko sprzedać... ale nawet
wiem które ;)






Robert Rędziak

Posted: 26 Cze 2009 21:31:50



On Fri, 26 Jun 2009 23:26:43 +0200, Przemek V

Na co się czaisz? Na 512? 288? :)

Z 512 TR się wyleczyłem.

Ale ja miałem na myśli 512BB, a nie jakieś tam badziewne te-er.

Za 288 to musiałbym dziecko sprzedać... ale nawet
wiem które ;)

Sprzedaj wszystkie, może na GTO wystarczy? ;)

r.



Przemek V

Posted: 26 Cze 2009 21:32:35




tak sie zastanawiam, czy w dzisiejszych czasach spelnieniem marzen to
wziecie samochodu w leasing, ktorego bedzie sie splacalo przez x lat?
hmm.. ciezkie to nasze zycie :(

Inaczej nie byłbym w stanie takiego autka kupić, gdyż całą kasę, którą
zarobię pakuję w rozwój firmy. Zanim bym normalnie uzbierał wymaganą sumę
na nowe auto, to bym wybudował kilka magazynów, a auta bym dalej nie miał
;) Leasing/kredyt to w moim przypadku jedyna metoda, by nie pakowac kasy w
firmę. Rata leasingowa co miesiąc będzie uciekać z konta i po 4 latkach
autko będzie w 100% moje.

Pomysl co dopiero dom? to będzie na 25 lat spłacania po około 3000 zł
miesięcznie ;) Autko to pikus przy domu. ale kroczek po kroczku i tez się
uda.

Kibicuję. Naprawdę przyjemnie czytać jak ktoś ma pozytywne nastawienie do
życia tym bardziej, że takim się właśnie dziwnym trafem kolejne marzenia
spełniają a nie tym co ględzą czy zimówka kosztuje 400 czy 500 zł. i są w
stanie udowodnić, że nawet wygrana 10 baniek w totka to pech. Tak trzymać.






Przemek V

Posted: 26 Cze 2009 21:42:06




On Fri, 26 Jun 2009 23:26:43 +0200, Przemek V

Na co się czaisz? Na 512? 288? :)

Z 512 TR się wyleczyłem.

Ale ja miałem na myśli 512BB, a nie jakieś tam badziewne te-er.

BB jest dla mnie jednak za bardzo retro. 512 TR nie jest takie badziewne.
Sporo zmian in plus było w stosunku do Testarossy a z kolei 512 M wyglądało
już jak kupa. Owszem może z Donem Johnsonem się kojarzy ale moja przy takim
flat 12 z Tubi brzmi jak kosiarka do trawy.

Za 288 to musiałbym dziecko sprzedać... ale nawet
wiem które ;)

Sprzedaj wszystkie, może na GTO wystarczy? ;)

Za dużo mnie już nerwów, kasy i siwych włosów kosztowały.






Robert Rędziak

Posted: 26 Cze 2009 21:44:32



On Fri, 26 Jun 2009 23:42:06 +0200, Przemek V

BB jest dla mnie jednak za bardzo retro. 512 TR nie jest takie badziewne.

[...]

Za 288 to musiałbym dziecko sprzedać... ale nawet
wiem które ;)

Sprzedaj wszystkie, może na GTO wystarczy? ;)

Za dużo mnie już nerwów, kasy i siwych włosów kosztowały.

Już wiem. Nie pozostaje Ci nic innego, jak znaleźć dobrego
klienta na nerkę i szukać F40 :)

r.



Przemek V

Posted: 26 Cze 2009 22:07:35




On Fri, 26 Jun 2009 23:42:06 +0200, Przemek V

BB jest dla mnie jednak za bardzo retro. 512 TR nie jest takie badziewne.

[...]

Za 288 to musiałbym dziecko sprzedać... ale nawet
wiem które ;)

Sprzedaj wszystkie, może na GTO wystarczy? ;)

Za dużo mnie już nerwów, kasy i siwych włosów kosztowały.

Już wiem. Nie pozostaje Ci nic innego, jak znaleźć dobrego
klienta na nerkę i szukać F40 :)

Za moje organy, a szczególnie wątrobę, to musiałaby rodzina dopłacić żeby
ktoś wziął ;)






Mario

Posted: 29 Cze 2009 10:31:24




No i pod spodem nieco fotek naszego umiłowanego auteczka :) Jutro
wplacam 15% wartości i już od początku przyszłego tygodnia spełni się
jedno z moich marzeń :)

Serio to jakoś mało wyrachowane marzenia masz:) Ile warta jest ta
bryczka? :) To coś ma 220 KM? i moment 320Nm? 7,5 do setki? A ile
waży? Pewnie z 1500-1600 kg. No to będzie czuć przyśpieszenie - ale
żeby to był potwór to się nie zgodzę:)

Marzenie pierwsze mieć nowe autko,

ok, ale marzenie o fordzie? hm...

Rozumiem, żebyś pisał o nowym Mustangu ale o Mondeo?


pozdrawiam
mario




Katanka

Posted: 30 Cze 2009 07:49:14




Serio to jakoś mało wyrachowane marzenia masz:) Ile warta jest ta
bryczka? :) To coś ma 220 KM? i moment 320Nm? 7,5 do setki? A ile
waży? Pewnie z 1500-1600 kg. No to będzie czuć przyśpieszenie - ale
żeby to był potwór to się nie zgodzę:)

Marzenie pierwsze mieć nowe autko,

ok, ale marzenie o fordzie? hm...

Rozumiem, żebyś pisał o nowym Mustangu ale o Mondeo?

Mustang nowy jest zbyt krzykliwy, to autko dla studenta bardziej, nie dla
młodego "biznesmena" ;)




Mario

Posted: 30 Cze 2009 08:18:17




Serio to jakoś mało wyrachowane marzenia masz:) Ile warta jest ta
bryczka? :) To coś ma 220 KM? i moment 320Nm? 7,5 do setki? A ile
waży? Pewnie z 1500-1600 kg. No to będzie czuć przyśpieszenie - ale
żeby to był potwór to się nie zgodzę:)

Marzenie pierwsze mieć nowe autko,

ok, ale marzenie o fordzie? hm...

Rozumiem, żebyś pisał o nowym Mustangu ale o Mondeo?

Mustang nowy jest zbyt krzykliwy, to autko dla studenta bardziej, nie
dla młodego "biznesmena" ;)


tak ale studenta TAM, za wodą a nie u nas :-(

pozdrawiam
mario




Katanka

Posted: 30 Cze 2009 08:31:58




Mustang nowy jest zbyt krzykliwy, to autko dla studenta bardziej, nie
dla młodego "biznesmena" ;)


tak ale studenta TAM, za wodą a nie u nas :-(

U nas też, tylko trzeba mieć bogatego tatusia ;) Jak pamiętam to studenci z
mojej szkoły wozili się bardzo dobrze - oczywiście ci z tatusiowymi pieniędzmi
:)




Mario

Posted: 30 Cze 2009 08:52:25




Mustang nowy jest zbyt krzykliwy, to autko dla studenta bardziej, nie
dla młodego "biznesmena" ;)


tak ale studenta TAM, za wodą a nie u nas :-(

U nas też, tylko trzeba mieć bogatego tatusia ;) Jak pamiętam to
studenci z mojej szkoły wozili się bardzo dobrze - oczywiście ci z
tatusiowymi pieniędzmi :)


zgadza się,
choć żałuję że "przespałem" okres kiedy dolar był po 2zl, trzeba było
kupować nówkę za 40tys PLN :-)
+vat i clo..

pozdrawiam
mario




Rafal T.

Posted: 30 Cze 2009 14:40:23



Mustang nowy jest zbyt krzykliwy, to autko dla studenta bardziej, nie
dla młodego "biznesmena" ;)


Za takie pieniądze to dla młodego biznesmena polecam 3 letniego CLS-a -
wygląda elegancko i jeździ szybko. Nawet w dieslu poradzi sobie z Twoim
Mondeo:) Klasa sama w sobie. Poza tym bardzo pozytywnie potrzegana jest
gwiazda w kręgach biznesowych.

pozdr
rafal






Rafal T.

Posted: 30 Cze 2009 14:43:01




zgadza się,
choć żałuję że "przespałem" okres kiedy dolar był po 2zl, trzeba było
kupować nówkę za 40tys PLN :-)
+vat i clo..

Ale tak serio: co się Wam podoba w tych mustangach? Wyglądają jak krowy
- nieforemne nieproporcjonalne i strasznie skromne wewnątrz. Nie
rozumiem co jest w nich takiego fajnego.

Pozdr
rafal




cztery

Posted: 30 Cze 2009 14:52:27



Za takie pieniądze to dla młodego biznesmena polecam 3 letniego CLS-a

3-letniego bezwypadkowego i jezdzonego tylko do kosciola :-) A pozniej sie
ludzie dziwia, ze u nas uzywane auta tansze niz stamtad skad je sprowadzono.





sebo

Posted: 1 Lip 2009 08:11:13



Ale tak serio: co się Wam podoba w tych mustangach? Wyglądają jak krowy
- nieforemne nieproporcjonalne i strasznie skromne wewnątrz. Nie
rozumiem co jest w nich takiego fajnego.

Duża moc, napęd na tył, V8 za niską cenę. Takie proste mocne autko do
zabawy :)
Aczkolwiek nowy Challenger i Camaro bardziej mi się podobają.

pzdr.




Katanka

Posted: 1 Lip 2009 11:18:59



Mustang nowy jest zbyt krzykliwy, to autko dla studenta bardziej, nie
dla młodego "biznesmena" ;)


Za takie pieniądze to dla młodego biznesmena polecam 3 letniego


Nigdy nie kupię używanego autka :) Nawet gdyby miał tylko 2 m-ce.




Rafal T.

Posted: 1 Lip 2009 13:01:16




Nigdy nie kupię używanego autka :) Nawet gdyby miał tylko 2 m-ce.

dobrze, że auto da się kupić nieużywane, z żoną już trudniej:)

rt






Rafal T.

Posted: 2 Lip 2009 08:29:03




Ale te czerwone obszywki kosztowały 4000 :) Bez nich to nie jest juz to
samo wuto :) Obszywki nadaja mu charakteru ;)

tak tak:) bardzo przydają się na zakrętach:)

rt





Mario

Posted: 2 Lip 2009 08:47:02




zgadza się,
choć żałuję że "przespałem" okres kiedy dolar był po 2zl, trzeba było
kupować nówkę za 40tys PLN :-)
+vat i clo..

Ale tak serio: co się Wam podoba w tych mustangach? Wyglądają jak krowy
- nieforemne nieproporcjonalne i strasznie skromne wewnątrz. Nie
rozumiem co jest w nich takiego fajnego.

Pozdr
rafal

To jest Twoja subiektywna opinia.
Mi się podoba wygląd, silnik. I to że autko jest legendą.

pozdrawiam
mario




Mario

Posted: 2 Lip 2009 08:48:32



Ale tak serio: co się Wam podoba w tych mustangach? Wyglądają jak krowy
- nieforemne nieproporcjonalne i strasznie skromne wewnątrz. Nie
rozumiem co jest w nich takiego fajnego.

Duża moc, napęd na tył, V8 za niską cenę. Takie proste mocne autko do
zabawy :)
Aczkolwiek nowy Challenger i Camaro bardziej mi się podobają.

pzdr.

Camaro rządzi, Chally jest zajefajny tylko wnętrze mi nie podchodzi z tą
ogrooomną kierownicą. :-(

pozdrawiam
mario




Rafal T.

Posted: 2 Lip 2009 10:10:40




To jest Twoja subiektywna opinia.
w zasadzie to nie ma obiektywnych opinii.


Mi się podoba wygląd, silnik. I to że autko jest legendą.
Dla mnie wygląda ten ford jak był na sterydach, widać to zwłaszcza w

zestawieniu np flagowego coupe MB CL. Legendą to raczej byli jego
poprzednicy, czym nowsze wersje tym im dalej od legendarnych muscle
car-ów. Jedyny + to ich relatywnie niska cena, chociaż wersje
Shelby-iego już takie tanie nie są.

pozdr
rafal








<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.623 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze