samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Kto ma rację?

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Kto ma rację?
. 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
Autor Wiadomość
wk

Posted: 4 Sier 2009 10:04:39



Wg mojej interpretacji, kierowca.

http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32




marjan

Posted: 4 Sier 2009 10:18:35



Wg mojej interpretacji, kierowca.

http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32


Jedyne co, to facet zmieniając pas z lewego na prawy nie użył
kierunkowskazu. Poza tym przecież miał ze swojej strony przerywaną, więc
IMO pas mógł zmienić. Nie pojechał przecież prosto z pasa do jazdy w
lewo, tylko zmienił pas na odpowiedni w miejscu dozwolonym.
Mylę się?


Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Morycz
[e-mail bez cyferek]




wk

Posted: 4 Sier 2009 10:22:59




Wg mojej interpretacji, kierowca.

http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32


Jedyne co, to facet zmieniając pas z lewego na prawy nie użył
kierunkowskazu. Poza tym przecież miał ze swojej strony przerywaną, więc
IMO pas mógł zmienić. Nie pojechał przecież prosto z pasa do jazdy w
lewo, tylko zmienił pas na odpowiedni w miejscu dozwolonym.
Mylę się?


Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Morycz
[e-mail bez cyferek]

Też tak uważam, 17 punktów i 1000 zł? Za co? Acha, przekroczył prędkość?




wchpikus

Posted: 4 Sier 2009 10:37:33



Witam!
Jedyne co, to facet zmieniając pas z lewego na prawy nie użył
kierunkowskazu.
Jakby wrzucil kierunek to nie bylo by problemu...tak mysle.
Ale ewidentnie chcial skrocic sobie droge i zacwaniakowal, to denerwuje
kierowcow.
No i predkosc i pasy..




marjan

Posted: 4 Sier 2009 10:41:28



Witam!
Jedyne co, to facet zmieniając pas z lewego na prawy nie użył
kierunkowskazu.
Jakby wrzucil kierunek to nie bylo by problemu...tak mysle.

Ale ewidentnie chcial skrucic sobie droge i zacwaniakowal, to denerwuje
kierowcow.
No i predkosc i pasy..

Prędkość i pasy to ewidentnie popełnione wykroczenia - do tego się nie
czepiam.

BTW wie ktoś jak jest w takiej sytuacji? Powiedzmy, że nie zgadzam się z
tym wykroczeniem przejazdu na wprost z pasa na lewo (bo uważam, że tak
nie pojechałem), więc nie przyjmuję za to mandatu, natomiast chcę
przyjąć mandat za przekroczenie prędkości i niezapięcie pasów.
Do sądu składany jest wniosek o ukaranie mnie za te 3 wykroczenia, czy
tylko za jedno, a za dwa do których się przyznaję dostaję mandat na miejscu?


Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Morycz
[e-mail bez cyferek]




Cyprian Prochot

Posted: 4 Sier 2009 10:42:58




Wg mojej interpretacji, kierowca.

http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32


wg mojej tez ;)

bardzo mi sie natomiast podoba tekst
"niech pan wezmie pod uwage ... mojego małego" ;-)




wk

Posted: 4 Sier 2009 10:49:39




Wg mojej interpretacji, kierowca.

http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32


To może uściślę, chodzi mi o odyńca.
Pomijam pasy, prędkość itp.
Chodzi mi tylko, czy mógł tak przejechać przy starcie.
Była przerywana, pas wprawdzie do skrętu w lewo ale mógł tak jechać.
Czyż nie?





Budzik

Posted: 4 Sier 2009 10:52:22




Wg mojej interpretacji, kierowca.

http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32


Jedyne co, to facet zmieniając pas z lewego na prawy nie użył
kierunkowskazu. Poza tym przecież miał ze swojej strony przerywaną, więc
IMO pas mógł zmienić. Nie pojechał przecież prosto z pasa do jazdy w
lewo, tylko zmienił pas na odpowiedni w miejscu dozwolonym.
Mylę się?

to zalezy.
Przepisy nie mowia nic o tym, aby odpowiedni pas zajac jeszcze przed
skrzyzowaniem?




to

Posted: 4 Sier 2009 11:08:39




Jakby wrzucil kierunek to nie bylo by problemu...tak mysle. Ale
ewidentnie chcial skrocic sobie droge i zacwaniakowal, to denerwuje
kierowcow.

Chyba zakompleksionych. Zajechał komuś drogę? Przyblokował kogoś? Nie. To
w czym problem?




LEPEK

Posted: 4 Sier 2009 11:11:45




Ale ewidentnie chcial skrocic sobie droge i zacwaniakowal, to denerwuje
kierowcow.
Rozpatrując przez wyłącznie przez pryzmat przepisów oprócz braku

kierunku chyba nic nie zrobił. Chyba, bo czy zmiana pasa ruchu na
skrzyżowaniu (nawet o ruchu kierowanym) jest dozwolona? Tak mi coś
świta, ale nie mogę znaleźć w przepisach, a i zastanawiając się dłużej
to byłoby bez sensu (bo przecież do tego służą skrzyżowania, żeby
zmieniać pasy i kierunki ruchu).
Brak sygnalizacji zmiany pasa ruchu = 0 pkt = 200 zł
Brak pasów = 2 pkt = 100 zł
Przekroczenie prędkości pow. 50 km/h = 10 pkt = 400-500 zł
RAZEM 12 pkt = 700-800 zł

A czy zacfaniakował i wkurzył innych? światła do skrętu w lewo i do
jazdy na wprost zapalają się równocześnie, więc nie blokował pasa.
Ruszył szybciej od jadącego na wprost i wcale go nie blokował, nie
wepchnął mu się... Skrzyżowanie opuścił o jeden samochód więcej, więc
chyba nawet lepiej, nie? Jedyny minus: na następnym skrzyżowaniu
przybędzie jeden samochód. O ile nie skręci po drodze, albo nie wykona
podobnego manewru.

No i predkosc i pasy..
To ewidentnie.


Pozdr,



..::Adam::..

Posted: 4 Sier 2009 11:19:14



Wg mojej interpretacji, kierowca.

http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32

tylko w czym tą rację ma ów kierowca?





Kuba (aka cita)

Posted: 4 Sier 2009 11:20:19



wk wydusił z siebie te słowy:
Chodzi mi tylko, czy mógł tak przejechać przy starcie.
Była przerywana, pas wprawdzie do skrętu w lewo ale mógł tak jechać.
Czyż nie?


wg mnie nie mógł. Pas był pasem do skrętu w lewo. Linia przerywana tego nie
zmienia (a po co tam byla - nie wiem, nie znam skrzyżowania, ale wydaje mi
sie, ze dla tych, co to z lewej strony skręcali na tym skrzyżowaniu w lewo
(czyli w tą strone, w ktorą pojechał omawiany kierowca. Po to, zeby mogli
jechać po łuku, a nie pod kątem prostym ... no ale nie znam skrzyżowania).
Tak czy inaczej skoro stał na pasie do skręty w lewo i nie mógł jechać
prosto. To chyba logiczne.





Artur Maśląg

Posted: 4 Sier 2009 11:23:58




Ale ewidentnie chcial skrocic sobie droge i zacwaniakowal, to
denerwuje kierowcow.
Rozpatrując przez wyłącznie przez pryzmat przepisów oprócz braku

kierunku chyba nic nie zrobił.
(...)

Wystarczy takiej analizy - pojechał pasem do skrętu w lewo na
wprost itd. Bardzo dobrze, że mu dupsko przytarli. Typowe
"cfaniakowanie", a tu tylu obrońców takiego zachowania.




LEPEK

Posted: 4 Sier 2009 11:43:55




Ale ewidentnie chcial skrocic sobie droge i zacwaniakowal, to
denerwuje kierowcow.
Rozpatrując przez wyłącznie przez pryzmat przepisów oprócz braku
kierunku chyba nic nie zrobił.
(...)

Wystarczy takiej analizy - pojechał pasem do skrętu w lewo na
wprost itd. Bardzo dobrze, że mu dupsko przytarli. Typowe
"cfaniakowanie", a tu tylu obrońców takiego zachowania.

Ależ nie.
Zmienił pas na skrzyżowaniu i skrzyżowanie opuścił pasem do jazdy na wprost.
Gdyby pojechał z tego pasa prosto, to przejechałby przez krawężnik.
Cfaniakowanie było, ale nikomu się krzywda z tego powodu nie stała (nie
wepchał się, nie wymusił, a nawet zwiększył przepustowość skrzyżowania).

Pozdr,



marjan

Posted: 4 Sier 2009 11:47:28




Ale ewidentnie chcial skrocic sobie droge i zacwaniakowal, to
denerwuje kierowcow.
Rozpatrując przez wyłącznie przez pryzmat przepisów oprócz braku
kierunku chyba nic nie zrobił.
(...)

Wystarczy takiej analizy - pojechał pasem do skrętu w lewo na
wprost itd. Bardzo dobrze, że mu dupsko przytarli. Typowe
"cfaniakowanie", a tu tylu obrońców takiego zachowania.


No właśnie w tym "problem", że nie pojechał. Zmienił pas jeszcze przed
miejscem skrętu w lewo.
Też nie lubię "cfaniactwa", choć tam IMNSHO cfaniakowania nie było.

Chyba że nie miał prawa tam zmienić pasa. Jeśli tak jest, to podaj
proszę przepis zabraniający takiego manewru w tym miejscu.


Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Morycz
[e-mail bez cyferek]





Cyprian Prochot

Posted: 4 Sier 2009 11:51:16





Wystarczy takiej analizy - pojechał pasem do skrętu w lewo na
wprost itd. Bardzo dobrze, że mu dupsko przytarli.

jakie "itd" ?
podstawa prawna.....




Artur Maśląg

Posted: 4 Sier 2009 11:55:27



(...)
Ależ nie.
Zmienił pas na skrzyżowaniu i skrzyżowanie opuścił pasem do jazdy na
wprost.

Nie ma problemu - możesz próbować takiej argumentacji przed SG.

Gdyby pojechał z tego pasa prosto, to przejechałby przez krawężnik.

Cóż - na wprost nie znaczy dokładnie prosto.

Cfaniakowanie było, ale nikomu się krzywda z tego powodu nie stała (nie
wepchał się, nie wymusił, a nawet zwiększył przepustowość skrzyżowania).

Zbyt dużo takich "cfanaczków" jest na drogach i takie zachowanie uchodzi
im bezkarnie - tymczasem ludzie jadący zgodnie z przepisami stoją
stosownie dłużej.




to

Posted: 4 Sier 2009 12:06:27




(a po co tam byla - nie wiem, nie znam skrzyĹźowania, ale
wydaje mi sie, ze dla tych, co to z lewej strony skręcali na tym
skrzyżowaniu w lewo (czyli w tą strone, w ktorą pojechał omawiany
kierowca. Po to, zeby mogli jechać po łuku, a nie pod kątem prostym ...
no ale nie znam skrzyĹźowania).

Od kiedy zasady ruchu drogowego określają intencje malarza? Gdyby było
tak jak mówisz, to skręcający w lewo także powinni dalej jechać tym pasem
od momentu gdy na niego wjechali, czyli musieliby zawrócić.

I skręcający w lewo i ten gość znaleźli się na tym samym pasie i zrobili
dokładnie to samo, tzn. zmienili go na prawy.




Artur Maśląg

Posted: 4 Sier 2009 11:56:44



(...)
jakie "itd" ?
podstawa prawna.....

Włącz fonię - policjant je podał w tym materiale.




to

Posted: 4 Sier 2009 12:07:46




Zbyt duĹźo takich "cfanaczkĂłw" jest na drogach i takie zachowanie uchodzi
im bezkarnie - tymczasem ludzie jadący zgodnie z przepisami stoją
stosownie dłużej.

Kto konkretnie stał dłużej z jego powodu?




WS

Posted: 4 Sier 2009 11:57:56




Poza tym przecież miał ze swojej strony przerywaną, więc
IMO pas mógł zmienić.

raczej nie...

za http://www.v10.pl/prawo/Znaki,drogowe,poziome,121.html

znak P-8b oznacza, że jazda z pasa ruchu, na którym jest umieszczona,
jest dozwolona tylko w kierunku wskazanym strzałką; połączone symbole
znaków P-8a, P-8b lub P-8c oznaczają zezwolenie na ruch w kierunkach
wskazanych strzałkami kierunkowymi. Strzałka kierunkowa zezwalająca na
skręcanie w lewo, umieszczona na skrajnie lewym pasie, oznacza także
zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem pionowym
B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem świetlnym S-3.

czyli jesli juz wjechal na ten pas, to mogl jechac tylko w lewo...

WS




Paweł

Posted: 4 Sier 2009 12:00:23



Wg mojej interpretacji, kierowca.
http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32

Oczywiście, ze policjant miał rację.
Tam są znaki poziome namalowane na jezdni - oznaczają dozwolony kierunek
jazdy.
Linia przerywana nie ma nic do rzeczy - jest to bowiem coś na kształt ronda
i linia przerywana umożliwia przejechanie tym, którzy wjechali z lewej
strony i przecinają kierunek jazdy delikwenta.




wk

Posted: 4 Sier 2009 12:01:42



tylko w czym tą rację ma ów kierowca?

Chodzi mi o sam temat tego "artykułu", mógł tak przejechać pierwsze 50 metrów
czy nie?




marjan

Posted: 4 Sier 2009 12:02:44




Poza tym przecież miał ze swojej strony przerywaną, więc
IMO pas mógł zmienić.

raczej nie...

za http://www.v10.pl/prawo/Znaki,drogowe,poziome,121.html

znak P-8b oznacza, że jazda z pasa ruchu, na którym jest umieszczona,
jest dozwolona tylko w kierunku wskazanym strzałką; połączone symbole
znaków P-8a, P-8b lub P-8c oznaczają zezwolenie na ruch w kierunkach
wskazanych strzałkami kierunkowymi. Strzałka kierunkowa zezwalająca na
skręcanie w lewo, umieszczona na skrajnie lewym pasie, oznacza także
zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem pionowym
B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem świetlnym S-3.

OK, ale on nie pojechał z tego pasa.

czyli jesli juz wjechal na ten pas, to mogl jechac tylko w lewo...

Z tego pasa. A on pas zmienił (fakt, że bez kierunkowskazu, co może być
właśnie podstawą do ukarania).


Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Morycz
[e-mail bez cyferek]




marjan

Posted: 4 Sier 2009 12:09:50



"cfaniakowanie", a tu tylu obrońców takiego zachowania.
Ależ nie.
Zmienił pas na skrzyżowaniu i skrzyżowanie opuścił pasem do jazdy na wprost.

Wjechał na skrzyżowanie pasem oznakowanym znakami do jazdy w lewo.


Niewątpliwie. Ale opuścił je pasem oznakowanym znakami do jazdy na wprost.
Czy jest gdzieś przepis zabraniający zmianę tam pasa, skoro znaki
poziome (przerywana linia z jego strony) na to pozwala?


Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Morycz
[e-mail bez cyferek]




Artur Maśląg

Posted: 4 Sier 2009 12:09:52



(...)
No właśnie w tym "problem", że nie pojechał.

Pojechał.

Zmienił pas jeszcze przed miejscem skrętu w lewo.

A skąd - stał wcześniej na światłach na pasie oznaczonym
P-8b - dziękujemy.

Też nie lubię "cfaniactwa", choć tam IMNSHO cfaniakowania nie było.

Było, jak najbardziej i to w jak najbardziej cwaniackiej formie.
Korków nie ma, spokój, a ten i tak musi wyprzedzić ze trzy.

Chyba że nie miał prawa tam zmienić pasa. Jeśli tak jest, to podaj
proszę przepis zabraniający takiego manewru w tym miejscu.

Podał policjant - nie stosowanie się do znaków i sygnałów drogowych,
P-8b, art. 90 lub art. 92 § 1.




wk

Posted: 4 Sier 2009 12:13:21



Oczywiście, ze policjant miał rację.
Tam są znaki poziome namalowane na jezdni - oznaczają dozwolony kierunek
jazdy.
Linia przerywana nie ma nic do rzeczy - jest to bowiem coś na kształt ronda
i linia przerywana umożliwia przejechanie tym, którzy wjechali z lewej
strony i przecinają kierunek jazdy delikwenta.

Ale ta linia przerywana, ciągnie się do samego rozwidlenia, nie kończy się na

szerokości pasa dla zjeżdżających z lewej strony.

To jeszcze inaczej. Stoję na czerwonym świetle jako trzeci samochód na
światłach z lewej strony na rozwidleniu. Z prawej strony, na trasie na wprost,
jest pusto, i przypomniało mi się, że jednak muszę pojechać prosto. Czy nie
mogę włączyć kierunkowskazu w prawo, zmienić pas i sobie pojechać prosto?




marjan

Posted: 4 Sier 2009 12:13:42




Wg mojej interpretacji, kierowca.
http://moto.onet.pl/5354670,32,4,filmy.html?node=32

Jedyne co, to facet zmieniając pas z lewego na prawy nie użył
kierunkowskazu. Poza tym przecież miał ze swojej strony przerywaną, więc
IMO pas mógł zmienić. Nie pojechał przecież prosto z pasa do jazdy w
lewo, tylko zmienił pas na odpowiedni w miejscu dozwolonym.
Mylę się?

Tak mylisz się. Tam przed skrzyżowaniem odpowiednio wcześnie jest
oznakowanie poziome i pionowe


Owszem. Ale napiszę jeszcze raz:

"Nie pojechał przecież prosto z pasa do jazdy w lewo, tylko zmienił pas
na odpowiedni w miejscu dozwolonym. Mylę się?"

Mylę się, bo zmienił pas na odpowiedni w miejscu niedozwolonym, czy mylę
się bo pojechał prosto z pasa do jazdy w lewo, a nie z pasa do jazdy na
wprost?


Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Morycz
[e-mail bez cyferek]




to

Posted: 4 Sier 2009 12:27:47




Np. ci, ktĂłrzy zgodnie z przepisami stali na pasach do jazdy na wprost.
Na najbliĹźszym skrzyĹźowaniu stali juĹź za nim. W normalnym ruchu miejskim
takie akcje cwaniaczków powodują konieczność np. odczekania kolejnego
cyklu świateł.

Bzdura, wyprzedziłby ich 8x przed kolejnymi światłami, które były sporo
dalej.




Artur Maśląg

Posted: 4 Sier 2009 12:18:22



(...)
Mylę się, bo zmienił pas na odpowiedni w miejscu niedozwolonym, czy mylę
się bo pojechał prosto z pasa do jazdy w lewo, a nie z pasa do jazdy na
wprost?

A co za różnica, jeżeli na zastosował się do znaku P-8b?




. 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.523 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze