samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Kto ma rację?

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Kto ma rację?
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
Autor Wiadomość
Feniks

Posted: 10 Maj 2010 09:57:10



Jak okreslic wtedy ktory pas sie
konczyl - prawy czy lewy?

Wszystko zależy po której stronie jest zwężenie.





krzysiek82

Posted: 10 Maj 2010 09:57:04



To bez znaczenia jeśli twój pas się kończył, była to zmiana pasa ruchu
więc nie ustąpiłeś pierwszeństwa temu co był już na lewym pasie.

ciężko to nazwać się kończeniem pasa, po prostu jechałem wzdłuż krawędzi
jezdni która delikatnie się zwężała.




Jarek Pudelko

Posted: 10 Maj 2010 09:58:42




To bez znaczenia jeśli twój pas się kończył, była to zmiana pasa ruchu
więc nie ustąpiłeś pierwszeństwa temu co był już na lewym pasie.

I jeszcze tak sie zastanawiam skad to drugie auto wzielo sie po lewej
stronie skoro powinno jechac mozliwie blisko prawej krawedzi jezdni.
Chcialo wyprzedzic na skrzyzowaniu czy co?




krzysiek82

Posted: 10 Maj 2010 10:02:00



Nie wiemy "czyj" pas sie konczyl - tak na serio to nie mam wiedzy jak
sie okresla "konczenie" pasa jesli po jednej stronie skrzyzowania jest
"szeroko" a po drugiej "wasko". Jak okreslic wtedy ktory pas sie konczyl
- prawy czy lewy?


no właśnie :)
ja jechałem tak ulicą kacprzaka na wprost i przecinałem ulicę srebrzyńską




Feniks

Posted: 10 Maj 2010 10:02:36



ja nie mogłem jechać idealnie na wprost, pas ruchu zwężał się do
lewej.

To jak nie mogłeś jechać to trzeba było nie jechać dalej tym pasem tylko go
zgodnie z przepisami zmienić. W innej sytuacji jak masz zwężenie drogi po
prawej bo sa np. roboty drogowe to też wskakujesz na lewy pas będąc
przekonany o swoim pierwszeństwie ?





Axel

Posted: 10 Maj 2010 10:04:39




IMHO, bo byla juz o tym dyskusja, skoro ustawil sie obok Ciebie, czyli po
lewej (i stworzyl wirtualny pas) - stajac przy lewej krawedzi pasa - to
wygladalo tak, jakby chcial skrecac w lewo ew. wjechac na lewy pas po
drugiej stronie skrzyzowania.

Skad ten wniosek?

Zapis w ustawie jest jasny:
"4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej
krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może
zajmować więcej niż jednego pasa."
Moim zdaniem nie mial racji awanturujac sie.

Ten paragraf nie ma zadnego zwiazku z opisana sytuacja (oprocz tego, ze
autor watku jechal zgodnie z nim). Gosc jechac "mozliwie blisko" prawej
krawedzi - blizej nie mogl, bo tam stal watkotworca. Dwoch pasow tez nie
zajmowal.




krzysiek82

Posted: 10 Maj 2010 10:04:49



I jeszcze tak sie zastanawiam skad to drugie auto wzielo sie po lewej
stronie skoro powinno jechac mozliwie blisko prawej krawedzi jezdni.
Chcialo wyprzedzic na skrzyzowaniu czy co?


ludzie różnie tam stają, zwykle ruszają dwa auta równo potem jeden
drugiego wpuszcza, wszystko się ładnie zazębia. Lekkie zwężenie
następuje jakieś 100m za skrzyżowaniem, koleś jechał za mną więc nie
było żadnej niepokojącej sytuacji, na chama mnie wyprzedził, mimo iż z
przeciwka jechały inne samochody w miejscu gdzie było jeszcze szeroko.




VoyteG

Posted: 10 Maj 2010 10:06:10




To bez znaczenia jeśli twój pas się kończył, była to zmiana pasa ruchu więc
nie ustąpiłeś pierwszeństwa temu co był już na lewym pasie.

pas sie nie kończył, bo przedłużeniem jazdy "najbliżej prawej krawędzi
jezdni" przed skrzyżowaniem jest jazda "najbliżej prawej krawędzi
jezdni" za skrzyżowaniem




Feniks

Posted: 10 Maj 2010 10:08:49



IMHO, bo byla juz o tym dyskusja, skoro ustawil sie obok Ciebie, czyli
po lewej (i stworzyl wirtualny pas) - stajac przy lewej krawedzi pasa
- to wygladalo tak, jakby chcial skrecac w lewo ew. wjechac na lewy
pas po drugiej stronie skrzyzowania.

Nie ważne jak to wyglądało. Ważne że przy nie oznaczonych strzałkami pasach
ruchu z obu może pojechać na wprost.

Zapis w ustawie jest jasny:
"4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej
krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może
zajmować więcej niż jednego pasa."

To jest ogólna definicja ruchu prawostronnego. Mógł zająć lewy wiedząc że
prawym na wprost nie pojedzie z powodu zwężenia.





Czarek Daniluk

Posted: 10 Maj 2010 10:10:05




To bez znaczenia jeśli twój pas się kończył, była to zmiana pasa ruchu
więc nie ustąpiłeś pierwszeństwa temu co był już na lewym pasie.

I jeszcze tak sie zastanawiam skad to drugie auto wzielo sie po lewej
stronie skoro powinno jechac mozliwie blisko prawej krawedzi jezdni.
Chcialo wyprzedzic na skrzyzowaniu czy co?

Masz prawo wyprzedzać na skrzyżowaniu o ruchu kierowanym ;P

Pozdrawiam !!




Feniks

Posted: 10 Maj 2010 10:15:47



ciężko to nazwać się kończeniem pasa, po prostu jechałem wzdłuż
krawędzi jezdni która delikatnie się zwężała.

Ubzdurałeś sobie że jak jedziesz przy prawej krawędzi to zmiana pasa nie
nastąpi. Któryś z was musiał pas zmienić skoro na początku były 2 a na końcu
1, jeśli on jechał na wprost a pasy nie były wyzaczone to on nie mógł
zmienić pasa ruchu.





Feniks

Posted: 10 Maj 2010 10:17:14



pas sie nie kończył, bo przedłużeniem jazdy "najbliżej prawej krawędzi
jezdni" przed skrzyżowaniem jest jazda "najbliżej prawej krawędzi
jezdni" za skrzyżowaniem

Podaj paragraf.
Już sam pomysł że kończył się pas lewy jest śmieszny :)





VoyteG

Posted: 10 Maj 2010 10:24:41




Już sam pomysł że kończył się pas lewy jest śmieszny :)
To co się stało z pasem z prawej strony, gdzie kierujący stal z

zgodzie z kodeksem drogowym, najbliżej prawej krawędzi?
Antycypujesz, ze jadący z lewej strony miał pierwszeństwo nad jadącym
z prawej?




krzysiek82

Posted: 10 Maj 2010 10:25:03



Nie wiemy "czyj" pas sie konczyl - tak na serio to nie mam wiedzy jak
sie okresla "konczenie" pasa jesli po jednej stronie skrzyzowania jest
"szeroko" a po drugiej "wasko". Jak okreslic wtedy ktory pas sie
konczyl - prawy czy lewy?


no właśnie :)
ja jechałem tak ulicą kacprzaka na wprost i przecinałem ulicę srebrzyńską


zapomniałem o linku do mapy
http://tnij.org/gsww




jerry

Posted: 10 Maj 2010 10:30:38




pas sie nie kończył, bo przedłużeniem jazdy "najbliżej prawej krawędzi
jezdni" przed skrzyżowaniem jest jazda "najbliżej prawej krawędzi
jezdni" za skrzyżowaniem

Podaj paragraf.
Już sam pomysł że kończył się pas lewy jest śmieszny :)
sam jesteś śmieszny.
u mnie na jednej z ulic nieoznaczony pas lewy zajmują zwyczajowo
skręcający w lewo. pas prawy do jazdy na wprost lub w prawo.
Spróbuj z tego pasa pojechać na wprost i się pokłócić.




Jarek Pudelko

Posted: 10 Maj 2010 10:22:11




Masz prawo wyprzedzać na skrzyżowaniu o ruchu kierowanym ;P

Zlapales mnie :)




Feniks

Posted: 10 Maj 2010 10:35:18



To co się stało z pasem z prawej strony, gdzie kierujący stal z
zgodzie z kodeksem drogowym, najbliżej prawej krawędzi?

Pas się skończył. Nie do pomyślenia ? :)

Antycypujesz, ze jadący z lewej strony miał pierwszeństwo nad jadącym
z prawej?

Jadąc _swoim_ pasem ruchu, nie zmieniając kierunku jazdy miał pierwszeństwo
przed pojazdem który na ten pas wjeżdzał. Zobacz na ten rysunek i powiedz mi
który pojazd ma pierwszeństwo, czerwony czy zielony ?
http://images38.fotosik.pl/288/3b93b3b11d455fd9.jpg





Feniks

Posted: 10 Maj 2010 10:37:14



u mnie na jednej z ulic nieoznaczony pas lewy zajmują zwyczajowo
skręcający w lewo. pas prawy do jazdy na wprost lub w prawo.
Spróbuj z tego pasa pojechać na wprost i się pokłócić.

U mnie na parkingu zwyczajowo parkuje się zastawiając inne auta. Więc na
pewno takie parkowanie jest zgodne z przepisami.





Feniks

Posted: 10 Maj 2010 10:49:46



A Ty powiedz dlaczego linia przerywana się skończyła akurat w tym
miejscu.

Po prostu tak się skończyła, mogło by jej w ogóle nie być. Jeśli Ci ona
przeszkadza to wyobraź sobie że jej nie ma :)





Jakub Witkowski

Posted: 10 Maj 2010 10:52:17



Jak okreslic wtedy ktory pas sie
konczyl - prawy czy lewy?

Wszystko zależy po której stronie jest zwężenie.

Gdzie to jest w ustawie, i jak to zmierzyć? Mowa oczywiście o sytuacji gdy
żadne pasy nie są wyznaczone - ot, za skrzyżowaniem ulica jest nieco węższa.




Jakub Witkowski

Posted: 10 Maj 2010 10:54:50



Nie wiemy "czyj" pas sie konczyl - tak na serio to nie mam wiedzy jak
sie okresla "konczenie" pasa jesli po jednej stronie skrzyzowania
jest "szeroko" a po drugiej "wasko". Jak okreslic wtedy ktory pas sie
konczyl - prawy czy lewy?


no właśnie :)
ja jechałem tak ulicą kacprzaka na wprost i przecinałem ulicę srebrzyńską

Jeśli od dołu, to tam na prawym pasie widzę namalowaną strzałkę w prawo?




krzysiek82

Posted: 10 Maj 2010 10:56:49



Jeśli od dołu, to tam na prawym pasie widzę namalowaną strzałkę w prawo?


Nie nie ma tam żadnych strzałek.




Jakub Witkowski

Posted: 10 Maj 2010 11:01:20



witajcie
jest sobie następująca sytuacja, jest droga po jednym pasie w danym
kierunku. Zatrzymuje się na światłach blisko prawej krawędzi jezdni.
Obok staje inne auto, ruszam jestem już w 3/4 skrzyżowania i nagle
słyszę klakson. Za skrzyżowaniem facet wyskakuje z auta strzela

Jeśli za skrzyżowaniem pas był wyznaczony jeden i zwężał się to znaczy,

że twoja wina. Nie wolno wyprzedzać z prawej strony na drodze o dwóch
niewyznaczonych pasach ruchu.

Tylko że ten drugi pojazd ani przez moment nie był przed kolegą.
To co to za dziwne "wyprzedzanie"? :)

Popatrz tak: jest szeroka droga - dwa (niewyznaczone) pasy.
Rownolegle do siebie jadą 2 pojazdy. Następuje zwężenie.
Kto ma pierwszeństwo?




G.K.

Posted: 10 Maj 2010 11:03:48




Jeśli za skrzyżowaniem pas był wyznaczony jeden i zwężał się to znaczy,
że twoja wina. Nie wolno wyprzedzać z prawej strony na drodze o dwóch
niewyznaczonych pasach ruchu. Pasów ruchu jest tyle ile się zmieści aut
obok siebie. Jeśli te pasy nie są wyznaczone to NIE WOLNO wyprzedzać z
PRAWEJ STRONY tylko z lewej. Twoim obowiązkiem było wpuścić tego
człowieka przed siebie.

Nie wiadomo "z ktorej" strony sie zwezal. Co w sytuacji, w ktorej autor
watku przejechal idealnie prosto, natomiast kierowca drugie auta zrobil
"wezyka", zeby wjechac na wlasciwy pas za skrzyzowaniem bo inaczej
pojechalby pod prad?


Nie ma znaczenia z której strony. Z prawej NIE WOLNO wyprzedzać, więc
pojazd jadący z prawej musiał wpuścić tego z lewej. Ale niestety mało
kto o tym z kierujących wie. Tak samo jak zdarza się, że wyprzedzają
mnie pojazdy jadące z prawej strony na drodze z dwoma nieoznaczonymi
pasami ruchu, a tego im nie wolno robić. Radzę poczytać PoRD.
Pozdrawiam,
Grzegorz




VoyteG

Posted: 10 Maj 2010 11:09:04





Antycypujesz, ze jadący z lewej strony miał pierwszeństwo nad jadącym
z prawej?

Jadąc _swoim_ pasem ruchu, nie zmieniając kierunku jazdy miał pierwszeństwo
przed pojazdem który na ten pas wjeżdzał. Zobacz na ten rysunek i powiedz mi
który pojazd ma pierwszeństwo, czerwony czy zielony ?http://images38.fotosik.pl/288/3b93b3b11d455fd9.jpg

W przypadku narysowanym wyżej jest oznaczenie o końcu pasa ruchu i nie
jest to przyklad adekwatny do sytuacji opisanej wyżej, ale na jakiej
podstawie zakładasz, ze pas ruchu, którym jechał autor kończył się za
skrzyżowaniem?




maciej debski

Posted: 10 Maj 2010 11:09:13




Już sam pomysł że kończył się pas lewy jest śmieszny :)

masz osobliwe poczucie humoru.

mac




kogutek

Posted: 10 Maj 2010 11:07:17



witajcie
jest sobie następująca sytuacja, jest droga po jednym pasie w danym
kierunku. Zatrzymuje się na światłach blisko prawej krawędzi jezdni.
Obok staje inne auto, ruszam jestem już w 3/4 skrzyżowania i nagle
słyszę klakson. Za skrzyżowaniem facet wyskakuje z auta strzela
paragrafami, że tak nie można że mu drogę zajechałem itp itd. Ja
oczywiście się uśmiechnąłem i przekazałem serdeczne pozdrowienia
bo przecież mogłem jechać na wprost i nikomu drogi nie zajechałem, a to
że droga się zwężała za skrzyżowaniem to już inna kwestia. Cały czas
trzymałem się prawej krawędzi jezdni.

--
krzysiek82
Wysłałem do TVN Turbo taki list. Na forum samochodowym toczy się kolejna

dyskusja o tym kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Ponieważ zdania są
podzielone, może byście byli uprzejmi dowiedzieć się jak Policja interpretuje
sytuację opisaną w linku
podali jedyną właściwą odpowiedź. Pozdrawiam i liczę na odzew z waszej strony.
Czekamy i zobaczymy co z tego będzie.




VoyteG

Posted: 10 Maj 2010 11:12:04





Nie wiadomo "z ktorej" strony sie zwezal. Co w sytuacji, w ktorej autor
watku przejechal idealnie prosto, natomiast kierowca drugie auta zrobil
"wezyka", zeby wjechac na wlasciwy pas za skrzyzowaniem bo inaczej
pojechalby pod prad?

Nie ma znaczenia z której strony. Z prawej NIE WOLNO wyprzedzać, więc
pojazd jadący z prawej musiał wpuścić tego z lewej.

A wolno wyprzedzać na skrzyżowaniu? Bo jeśli już, to pojazd "z lewej"
musiał na skrzyżowaniu wyprzedzić, by być ewentualnie potem
wyprzedzanym...
Dwa pojazdy stały w pierwszym rzędzie, czy tu miało miejsce
wyprzedzanie, skoro jednocześnie ruszyły?




Jakub Witkowski

Posted: 10 Maj 2010 11:13:41



ciężko to nazwać się kończeniem pasa, po prostu jechałem wzdłuż
krawędzi jezdni która delikatnie się zwężała.

Ubzdurałeś sobie że jak jedziesz przy prawej krawędzi to zmiana pasa nie
nastąpi. Któryś z was musiał pas zmienić skoro na początku były 2 a na
końcu 1, jeśli on jechał na wprost a pasy nie były wyzaczone to on nie
mógł zmienić pasa ruchu.

Ubzdurałeś sobie że jak jedziesz przy osi jedzni to zmiana pasa nie
nastąpi. Któryś z was musiał pas zmienić skoro na początku były 2 a na
końcu 1, jeśli on jechał przy krawędzi a pasy nie były wyzaczone to on nie
mógł zmienić pasa ruchu :)




mleko

Posted: 10 Maj 2010 11:14:29



Teoretycy...
Rozdmuchaliscie problem do granic mozliwosci.
Sprawa jest prosta. Z lewej strony jechal "polaczek". W Niemczech, nic
podobnego nie ma racji bytu. ;)




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.529 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze