| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Kto ma rację? |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . |
| Autor | Wiadomość |
| J.F.
|
Posted: 11 Maj 2010 12:10:56 Masz rację -- geometrii nie trzeba mierzyć -- brawy pas nigdy nie
kończy się. Neważne czy skrzyżowanie czy zwykła droga z krawężnikiem w kształcie węża. Dopóki jedziesz prawym pasem - ZAWSZE masz pierwszeństwo. Przepraszam Cię - czy Ty prawo jazdy wygrałeś w jakimś audiotele??? Jak tak czytam, co tu w tym wątku niektórzy piszą, to aż się prosicie o delikatne przefasonowanie Wam kształtu Waszych samochodów właśnie w takich miejscach, w których "prawy pas nigdy się nie kończy". Policja bardzo szybko przeprowadza szkolenie dotyczące zasady zmiany pasa ruchu, kosztuje ono w okolicach 200-300 PLN. No coz - na podane przez Radka zasady to poprosze stosowny cycat z przepisow, ale przed samodzielna nauka bym przestrzegal. Trafisz na twardego zawodnika, policjantowm przekonac sie nie da, i sady beda to 5 lat rozstrzygaly. Na pewno to sugeruje miec cos pod pedalem - lepiej jechac lewym pasem i byc trafionym w drzwi, niz inaczej. J. |
| Plumpi
|
Posted: 11 Maj 2010 12:27:54 Jesteś piewien, że nie jechałeś pasem zanikającym oznakowanym wczesniej
stosownym znakiem strzałki na wprost z lewej strony oraz strzałki z prawej, skierowanej w lewą stronę na ukos ? Bardzo często widzę w takich przypadkach ludzi, którzy jadąc prawym, zanikającym pasem wymuszają pierwszeństwo. Nie ma tam żadnej strzałki, a nawet to zwężenie jak wczoraj wieczorem
jechałem nie było jakoś specjalnie zwężeniem a lekkim łukiem drogi, więc nie mogłem nikomu zajechać drogi bo cały czas jechałem trzymając się prawej strony. Ani żadnych miejsc parkingowych z prawej, zwężających jezdnie i tworzacych uskok. Jeżeli faktycznie było tak jak opisujesz to on nie miał podstaw do wkur.... się. Chyba, że próbował Cię wyprzedzić na odcinku, gdzie były 2 pasy ruchu, a Ty go przyblokowałeś uniemożliwiając mu wykonanie tego manewru. Wtedy on miałby rację, ze Cię zj...ł :) |
| PSYLO
|
Posted: 11 Maj 2010 12:57:58 on zapisał sobie moje, jak coś będę tłumaczył się na komisariacie.
Jakubowi chyba raczej chodziło o numery paragrafów. |
| radekp@konto.pl
|
Posted: 11 Maj 2010 13:18:02 Masz rację -- geometrii nie trzeba mierzyć -- brawy pas nigdy nie kończy
się. Neważne czy skrzyżowanie czy zwykła droga z krawężnikiem w kształcie węża. Dopóki jedziesz prawym pasem - ZAWSZE masz pierwszeństwo. Przepraszam Cię - czy Ty prawo jazdy wygrałeś w jakimś audiotele??? Jak czytam twoje opowiadania o "jednym pasie", gdy nie ma linii, to takie pytanie jest komiczne :). |
| Artur Maśląg
|
Posted: 11 Maj 2010 15:01:55 (...) Zwłaszcza to hamowanie prawie do zera przed każdym skrzyżowaniem bo ktos
będzie chciał skręcić w lewo nie ma nic wspólnego z korkowaniem... Nie chcę Ciebie martwić, ale na tę okoliczność są stosowane zapisu w Konwencji wiedeńskiej, oraz w naszym PoRD - znaczy się pudło. Wręcz przeciwnie - przejedź się np. Niemczech, czy w ogóle do Wielkiej
Brytanii. Zdziwiłbyś się, jak można bez wątpliwości i zagadek poruszać się w ruchu lewostronnym bez reguł w postaci prawej ręki itd. To jest ^^^^^^^ właśnie dobry kodeks drogowy i stosowne oznakowanie.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Kodeks *I* stosowne oznakowanie to nie sam kodeks. Czy ja mam to farbkami namalować? Kodeks swoją ścieżką - nie może być wewnętrznie sprzeczny, bądź pozwalać na debilną interpretację literalną (czego mamy tutaj zwolenników), tylko na interpretację zgodną z intencjami ustawodawcy - stąd wiele zapisów w PoRD jest zbędne, bądź stoi w sprzeczności z zasadami ogólnymi. Oraz nie zapominajmy
o egzekwowaniu przepisów tego kodeksu, AFAIR jazda lewym pasem bez wyprzedzania w Nieczech jest "nieco" mocniej ścigana niż u nas... A co to ma do rzeczy? Skoro w Polsce nie pilnują, to należy kodeks zmienić na gorszy? Tak? Gdyby kodeks i oznakowanie były poprawne, to by nie było kłopotów
z interpretacją. Ale nie są i prędko nie będą. Aha, czyli należy akceptować patologiczną sytuację w tej materii.. |
| Jurand
|
Posted: 11 Maj 2010 16:54:49 Masz rację -- geometrii nie trzeba mierzyć -- brawy pas nigdy nie kończy
się. Neważne czy skrzyżowanie czy zwykła droga z krawężnikiem w kształcie węża. Dopóki jedziesz prawym pasem - ZAWSZE masz pierwszeństwo. Przepraszam Cię - czy Ty prawo jazdy wygrałeś w jakimś audiotele??? Jak czytam twoje opowiadania o "jednym pasie", gdy nie ma linii, to takie
pytanie jest komiczne :). I to wszystko, co masz do napisania w tym temacie? Pozazdrościć wiedzy... Jurand. |
| radekp@konto.pl
|
Posted: 11 Maj 2010 16:58:50 Jak czytam twoje opowiadania o "jednym pasie", gdy nie ma linii, to takie
pytanie jest komiczne :). I to wszystko, co masz do napisania w tym temacie? Pozazdrościć wiedzy... No pozazdrościć... |
| Artur Maśląg
|
Posted: 11 Maj 2010 17:41:02 Zwłaszcza to hamowanie prawie do zera przed każdym skrzyżowaniem bo ktos
będzie chciał skręcić w lewo nie ma nic wspólnego z korkowaniem... Nie chcę Ciebie martwić, ale na tę okoliczność są stosowane zapisu w Konwencji wiedeńskiej, oraz w naszym PoRD - znaczy się pudło. Możesz zacząć używać konkretów? Ekhem - myślałem, że jest to oczywiste: Konwencja <cite Artykuł 11 Wyprzedzanie i jazda w rzędzie 1. a) Wyprzedzanie powinno odbywać się po stronie przeciwnej do tej, która odpowiada kierunkowi ruchu. b) Jednakże wyprzedzanie powinno się odbywać po stronie odpowiadającej kierunkowi ruchu, gdy kierujący, który jest wyprzedzany, po zasygnalizowaniu swojego zamiaru skręcenia na stronę jezdni przeciwną do tej, która odpowiada kierunkowi ruchu, skierował swój pojazd lub zwierzęta w tę stronę w celu wjazdu na inną drogę, wjazdu do przydrożnej posiadłości lub zatrzymania się na tej stronie. </cite PoRD <cite Art. 24. 3. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5 i 10. 4. Pojazd szynowy może być wyprzedzany tylko z prawej strony, chyba że położenie torów uniemożliwia takie wyprzedzanie lub wyprzedzanie odbywa się na jezdni jednokierunkowej. 5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony. </cite Zwróć uwagę, że w omiawianej w tym wątku sytuacji po namalowaniu jedynie
(...) Wiesz co - znudziło mi się. Od początku piszę o dodatkowym oznakowaniu, by nie było wątpliwości, a Ty mi będziesz teraz pisał, bym zwrócił na to uwagę. |
| Jurand
|
Posted: 11 Maj 2010 18:53:01 Nie? To poczytaj sobie wypowiedzi wielu osób - wolno z prawej, to buta i wskakujemy na pas tego zlewej, bo przecież mamy pierwszeństwo, gdyż jesteśmy z prawej strony. Jaki znowu "PAS TEGO Z LEWEJ"? A jeśli ten pas jest zanikający to co? Kilka osób Cię prosiło już - podaj jakiś KONKRETNY przypadek, w którym takie coś będzie miało miejsce, jeśli nie będziesz miał na drodze ŻADNEGO oznakowania pasów ruchu. <q Jak tak
czytam, co tu w tym wątku niektórzy piszą, to aż się prosicie o delikatne przefasonowanie Wam kształtu Waszych samochodów właśnie w takich miejscach, w których "prawy pas nigdy się nie kończy". Policja bardzo szybko przeprowadza szkolenie dotyczące zasady zmiany pasa ruchu, kosztuje ono w okolicach 200-300 PLN. </q Do problemu z czytaniem tego co piszą inni dołączył się problem z pamięcią? Jest różnica pomiędzy zapamiętałą wiarą w to, że jadąc "przy krawężniku" masz zawsze pierwszeństwo - niezależnie od tego, co mówią znaki, a faktycznie pierwszeństwem wynikającym z zasady prawej ręki, jeśli takowego oznakowania nie ma. Pokażę Ci to na przykładzie, bo masz zasadnicze problemy z rozróżnieniem banalnych sytuacji | | | | | | | | | | | | | | To jest droga z zanikającym prawym pasem. Zanikanie wynika z OZNAKOWANIA pasów. Pierwszeństwo mają samochody jadące pasem lewym. Jazda "prawą stroną tuż przy krawężniku" nie decyduje tutaj o niczym | | | | | | | | | | To jest droga bez oznakowanych pasów. Jeśli nie masz do tego ŻADNEGO znaku, na którym znajdowałaby się informacja o zanikaniu któregokolwiek z pasów - to przy zwężeniu pierwszeństwo mają samochody z PRAWEJ strony. Jurand. | |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 11 Maj 2010 23:48:41 Jak okreslic wtedy ktory pas sie
konczyl - prawy czy lewy? Wszystko zależy po której stronie jest zwężenie. Może weźmy nieważką nić... no dobra ;), niech będzie zwykłe skrzyżowanie z czterema wlotami na którym jedna para przeciwległych wjazdów nie jest "na wprost", lecz przesunięta. Czy istnieje jakikolwiek przepis, pozwalający *nie* uznać pasa ruchu "na wprost" za ten sam, tylko dlatego że ma on "uskok"? A teraz z jednej strony skrzyżowania poszerzamy drogę. Konkurs trzeba ogłosić: po czym poznać, że to poszerzenie miało miejsce po lewej czy po prawej?? (IMO fakt, że jeden z pojazdów może jechać "bardziej prosto", przy braku oznakowania, nie może stanowić żadnego kryterium oceny "właściwego" przebiegu pasa - skoro nikt nie ma wątpliwości co do jego przebiegu "z uskokiem" jeśli zwężenia nie ma). pzdr, Gotfryd |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 12 Maj 2010 00:00:13 jeśli są dwa pasy ruchu przed, a jeden za skrzyżowaniem, to przepuszczasz
auta jadące na wprost, jeśli jesteś na pasie, który się kończy. Innymi słowy - jeżeli ustawiają się dwa auta przed skrzyżowaniem, a za skrzyżowaniem jest jeden pas i jesteś zmuszony zmienić pas, by za skrzyżowaniem jechać na wprost Jeśli pasy *nie są wyznaczone*, to poproszę odnieś się do uwagi o przypadku jezdni "przesuniętych" względem siebie (ale o jednakowej szerokości), a później uzasadnij, że poszerzenie jezdni o "dodatkowy" (nie wymalowany) pas jest akurat z takiej strony, że ten jadący "bardziej prosto" (do "zupełnie prosto" w skrajnym przypadku) jedzie pasem "właściwym". IMO - nie ma podstaw. które nie są zmuszone do zmiany pasa.
Ale zmiany pasa się *NIE* definiuje koniecznością ruszenia kierownicą, ani niezmienienia pasa - brakiem takiej konieczności! pzdr, Gotfryd |
| Jurand
|
Posted: 12 Maj 2010 07:05:01 Jest różnica pomiędzy zapamiętałą wiarą w to, że jadąc "przy krawężniku"
masz zawsze pierwszeństwo - niezależnie od tego, co mówią znaki, a faktycznie pierwszeństwem wynikającym z zasady prawej ręki, jeśli takowego oznakowania nie ma. Pokażę Ci to na przykładzie, bo masz zasadnicze problemy z rozróżnieniem
banalnych sytuacji Póki co to Ty masz w tym wątku problemy z tym o czym jest dyskusja, czyli z nieoznaczonymi znakami na jezdnia pasami ruchu, z definicją pasa ruchu. | |
| | | | To jest droga z zanikającym prawym pasem.
Zanikanie wynika z OZNAKOWANIA pasów To jest przykład Twoich umiejętności czytania. |
| | | To jest droga bez oznakowanych pasów. Jeśli nie masz do tego ŻADNEGO
znaku, na którym znajdowałaby się informacja o zanikaniu któregokolwiek z pasów to przy zwężeniu pierwszeństwo mają samochody z PRAWEJ strony. A to jest kolejny. Pewnie nie raczyłeś przeczytać tego: <http://krzyskoda.blogspot.com/2007/12/pocztek-skrzyowania.htmlze szczególnym naciskiem na: "Zmiana pasa ruchu polega na zmianie położenia pojazdu w stosunku do krawędzi lub osi jezdni przy utrzymaniu ruchu na tej samej jezdni. Jest to zmiana podłużnego pasa jezdni wystarczającego do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych"- Pr. Prob. R. D. W Kotowski komentarz C.H.Beck str193 zd.28." Może poproś kogoś, kto się zna, o weryfikację Twoich poglądów -- albo pochwal się chociaż swoimi publikacjami w temacie... To może weź sobie przeczytaj cały ten blog, do którego dałeś linka. Argumentacja tam zawarta przedstawia poglądy dwóch stron, z których jedna twierdzi, że pierwszeństwo mają pojazdy na lewym pasie, druga, że na prawym. I jakie z tego wyciągnąć możemy wnioski? Że jest dokładnie jak na PMS. Poza tym panowie sami się już zgubili: "Zmiana pasa ruchu polega na zmianie położenia pojazdu w stosunku do krawędzi lub osi jezdni". | | | | Jadę prawą stroną. W którym momencie zmieniam położenie pojazdu w stosunku do krawędzi jezdni? Poza tym przeczytaj jeden fragment wypowiedzi: "Powinno się tu zastosować przepisy o wyprzedzaniu na jezdni z niewyznaczonymi pasami ruchu, gdzie jak wiadomo z mocy art. 24 ust. 3 kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu." Masz drogę z niewyznaczonymi pasami ruchu. Jeśli więc ja będę jechał pasem prawym, a ty lewym, to w świetle przepisów będziesz wykonywał manewr wyprzedzania, jadąc szybciej ode mnie. I teraz cała argumentacja, że to wyprzedzaniem nie jest, opiera się na tym, że Pan Krzysztof przekonuje wszystkich, że niewyznaczone pasy ruchu muszą być proste jak strzała. A czy to warunkują jakieś przepisy? NIE. A teraz obalę Ci za jednym zamachem wszystkie pierdołowate teorie, dotyczące tego, że jadący z lewej strony ma tam pierwszeństwo. 1. Nadrzędną zasadą ruchu prawostronnego jest to, że jako kierowca masz obowiązek trzymania się jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Czyli w przypadku gdy na drodze masz 2 pasy ruchu - to jedziesz prawym pasem, a lewym... wyprzedzasz. Bo do tego ten pas w takiej sytuacji służy - inna jazda jest łamaniem przepisu o obowiązku poruszania się przy prawej krawędzi. 2. Jadąc w tym miejscu pasem LEWYM dokonujesz wg przepisów KD manewru wyprzedzania - a więc zobowiązany jesteś do zachowania szczególnej ostrożności i to jego obowiązkiem jest tak ten manewr wykonać, aby nie utrudnić nim jazdy pojazdowi wyprzedzanemu - który ZGODNIE Z PRZEPISAMI będzie jechał cały czas wzdłuż prawej krawędzi jezdni. 3. Nie ma żadnego przepisu, który w przypadku występowania drogi z pasami nieoznaczonymi definiuje, który pas zanika w momencie wystąpienia przewężenia. Można sobie tworzyć teorie, że pasy powinny być proste, ale nie mają one żadnego podparcia w obowiązujących przepisach. Dlatego też JEDYNYM przepisem, który możesz tutaj zastosować, jest obowiązek ruchu prawostronnego oraz zasada prawej ręki. 4. Zasada prawej ręki uczy, że w przypadku, gdy znaki nie stanowią wyraźnie o pierwszeństwie któregokolwiek pojazdu w sytuacji "dyskusyjnej" - czyli nieoznakowane skrzyżowanie, zajmowanie środkowego pasa ruchu, itp. - pierwszeństwo ZAWSZE ma pojazd z prawej strony. Jazda drogą z niewyznaczonymi pasami ruchu jest właśnie taką sytuacją dyskusyjną, a w szczególności zanikanie któregoś z pasów. Cała reszta dywagacji to jest dorabianie sobie własnych teorii na bazie dziwnych przeświadczeń, że coś powinno być proste, a nie powyginane. Jurand. |
| Jarek Pudelko
|
Posted: 12 Maj 2010 08:03:17 A teraz obalę Ci za jednym zamachem wszystkie pierdołowate teorie,
dotyczące tego, że jadący z lewej strony ma tam pierwszeństwo. 1. Nadrzędną zasadą ruchu prawostronnego jest to, że jako kierowca masz obowiązek trzymania się jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Czyli w przypadku gdy na drodze masz 2 pasy ruchu - to jedziesz prawym pasem, a lewym... wyprzedzasz. Bo do tego ten pas w takiej sytuacji służy - inna jazda jest łamaniem przepisu o obowiązku poruszania się przy prawej krawędzi. 2. Jadąc w tym miejscu pasem LEWYM dokonujesz wg przepisów KD manewru wyprzedzania - a więc zobowiązany jesteś do zachowania szczególnej ostrożności i to jego obowiązkiem jest tak ten manewr wykonać, aby nie utrudnić nim jazdy pojazdowi wyprzedzanemu - który ZGODNIE Z PRZEPISAMI będzie jechał cały czas wzdłuż prawej krawędzi jezdni. 3. Nie ma żadnego przepisu, który w przypadku występowania drogi z pasami nieoznaczonymi definiuje, który pas zanika w momencie wystąpienia przewężenia. Można sobie tworzyć teorie, że pasy powinny być proste, ale nie mają one żadnego podparcia w obowiązujących przepisach. Dlatego też JEDYNYM przepisem, który możesz tutaj zastosować, jest obowiązek ruchu prawostronnego oraz zasada prawej ręki. 4. Zasada prawej ręki uczy, że w przypadku, gdy znaki nie stanowią wyraźnie o pierwszeństwie któregokolwiek pojazdu w sytuacji "dyskusyjnej" - czyli nieoznakowane skrzyżowanie, zajmowanie środkowego pasa ruchu, itp. - pierwszeństwo ZAWSZE ma pojazd z prawej strony. Jazda drogą z niewyznaczonymi pasami ruchu jest właśnie taką sytuacją dyskusyjną, a w szczególności zanikanie któregoś z pasów. Cała reszta dywagacji to jest dorabianie sobie własnych teorii na bazie dziwnych przeświadczeń, że coś powinno być proste, a nie powyginane. Amen, zapytalem o to wczoraj dwoch swiezo przegzaminowanych kandydatow na instruktorow jazdy (obaj zdali egzaminy - jeden w wrocku, drugi w lublinie czy gdzies tam). Obaj potwierdzili w/w teorie. Oczywiscie dalej mozna sie spierac, ze policja sie nie zna, instruktorzy sie nie znaja i nalezy przy pomocy laserowego wskaznika oznaczac czy to moj pas zanika czy sasiada z lewej... |
| Andrzej Lawa
|
Posted: 12 Maj 2010 08:24:28 1. Nadrzędną zasadą ruchu prawostronnego jest to, że jako kierowca masz
obowiązek trzymania się jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Czyli w Dosłownie: _możliwie_ blisko prawej krawędzi. Jak wiedziesz np. kobietę w zaawansowanej ciąży, prawy pas jest dziurawy jak 1000 nieszczęść a lewy jest OK - masz alibi na jechanie lewym. przypadku gdy na drodze masz 2 pasy ruchu - to jedziesz prawym pasem, a
lewym... wyprzedzasz. Bo do tego ten pas w takiej sytuacji służy - inna Brednie. jazda jest łamaniem przepisu o obowiązku poruszania się przy prawej
krawędzi. Z reguły tak, ale nie oznacza to automatycznie wyprzedzania. W szczególności: ruch dwóch kolumn pojazdów obok siebie nie jest wyprzedzaniem z definicji (patrz: Konwencja Wiedeńska). 2. Jadąc w tym miejscu pasem LEWYM dokonujesz wg przepisów KD manewru
wyprzedzania - a więc zobowiązany jesteś do zachowania szczególnej ostrożności i to jego obowiązkiem jest tak ten manewr wykonać, aby nie utrudnić nim jazdy pojazdowi wyprzedzanemu - który ZGODNIE Z PRZEPISAMI będzie jechał cały czas wzdłuż prawej krawędzi jezdni. Brednie. Przeczytaj sobie definicję wyprzedzania. 3. Nie ma żadnego przepisu, który w przypadku występowania drogi z
pasami nieoznaczonymi definiuje, który pas zanika w momencie wystąpienia przewężenia. Można sobie tworzyć teorie, że pasy powinny być proste, ale nie mają one żadnego podparcia w obowiązujących przepisach. Dlatego też JEDYNYM przepisem, który możesz tutaj zastosować, jest obowiązek ruchu prawostronnego oraz zasada prawej ręki. O, tutaj wreszcie zaczynasz pisać z sensem. 4. Zasada prawej ręki uczy, że w przypadku, gdy znaki nie stanowią
wyraźnie o pierwszeństwie któregokolwiek pojazdu w sytuacji "dyskusyjnej" - czyli nieoznakowane skrzyżowanie, zajmowanie środkowego pasa ruchu, itp. - pierwszeństwo ZAWSZE ma pojazd z prawej strony. Jazda drogą z niewyznaczonymi pasami ruchu jest właśnie taką sytuacją dyskusyjną, a w szczególności zanikanie któregoś z pasów. Nie musisz nawet za bardzo kombinować: jest przepis o pierwszeństwie w przypadku wjeżdżania dwóch pojazdów z innych pasów na pas środkowy. Ale uwaga: parę lat temu było odwrotnie! |
| marjan
|
Posted: 12 Maj 2010 11:39:19 witajcie
jest sobie następująca sytuacja, jest droga po jednym pasie w danym kierunku. Zatrzymuje się na światłach blisko prawej krawędzi jezdni. Obok staje inne auto, ruszam jestem już w 3/4 skrzyżowania i nagle słyszę klakson. Za skrzyżowaniem facet wyskakuje z auta strzela paragrafami, że tak nie można że mu drogę zajechałem itp itd. Ja oczywiście się uśmiechnąłem i przekazałem serdeczne pozdrowienia bo przecież mogłem jechać na wprost i nikomu drogi nie zajechałem, a to że droga się zwężała za skrzyżowaniem to już inna kwestia. Cały czas trzymałem się prawej krawędzi jezdni. To nie Ty niegdyś mówiłeś, że masz rejestrator i wszystko nagrywasz? Jeśli to była prawda, to po prostu wrzuć filmik z tamtego przejazdu, albo nagraj nowy jadąc tym odcinkiem - to może wiele wyjaśnić :) |
| Rafał Grzelak
|
Posted: 13 Maj 2010 01:07:44 To nie Ty niegdyś mówiłeś, że masz rejestrator i wszystko nagrywasz? Jeśli to była prawda, to po prostu wrzuć filmik z tamtego przejazdu, albo nagraj nowy jadąc tym odcinkiem - to może wiele wyjaśnić :) Pewnie skasowal na wypadek, gdyby to jednak on sam zlamal przepisy... : |
| slaweks
|
Posted: 15 Maj 2010 23:41:03 Cały czas trzymałem się prawej krawędzi jezdni. To bez znaczenia jeśli twój pas się kończył, była to zmiana pasa ruchu więc nie ustąpiłeś pierwszeństwa temu co był już na lewym pasie. Jeżeli przed skrzyżowaniem były dwa pasy a za tylko jeden to z tego opisu nie wynika komu się ten pas skończył. Na tym etapie można zakończyć postępowanie i je umrzyć. Albo przeprowdzić wizję lokalną. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.538 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|