| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Mandat - rozmyśliłem się |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| to
|
Posted: 25 Paź 2009 20:34:44 Tzn. jest paragraf "za wolna jazde, mandacik taki i taki"? :)
Skoro nie wiesz, to po co siÄ wymÄ drzasz? Jazda z prÄdkoĹciÄ utrudniajÄ cÄ ruch innym kierujÄ cym -- 50-200 zĹ |
| to
|
Posted: 25 Paź 2009 20:35:00 A jak tajniacy go wyprzedzili na Ĺźyletki i depnÄli hamulce do spodu?
Ewidentne zajechanie drogi. Kierujacy pojazdem jest zobowiazany zachowac nalezyta ostroznosc ;) Hamowanie w sposĂłb powodujÄ cy zagroĹźenie bezpieczeĹstwa ruchu lub jego utrudnienie -- 100-300 zĹ |
| Olgierd
|
Posted: 25 Paź 2009 20:37:40 Dnia Sun, 25 Oct 2009 19:21:12 +0100, Wiesiaczek napisaĹ(a): To Ty jesteĹ z tych niepiĹmiennych. Tylko po co zabierasz gĹos w tej
formie? Nie lepiej wyraziÄ swoje poglÄ dy werbalnie na murku przed blokiem? KĹĂłcisz siÄ z trollem. WyciÄ gasz to porzÄ dnym ludziom z KF. |
| Budzik
|
Posted: 25 Paź 2009 20:42:07 To jedno z trwałych przekonań iż zawsze jest winny ten z tyłu. Inne
to to, że nie można dostać mandatu za zbyt wolną jazdę. :( Ale za niebezpieczna jazde - juz raczej tak. Np. ktos jadacy autostrada 10 km/h mialby duze szase na taki mandat - spp raczej sugerował, ze choc jest takie przekonanie, to jednak mozna dostac mandat za zbyt wolna jazde. Tzn. jest paragraf "za wolna jazde, mandacik taki i taki"? :) (nie wiem, moze jest). jest przede wszystkim znak ze nie wolno jechac wolniej niz... |
| Tomasz Chmielewski
|
Posted: 25 Paź 2009 20:56:15 To jedno z trwałych przekonań iż zawsze jest winny ten z tyłu. Inne
to to, że nie można dostać mandatu za zbyt wolną jazdę. :( Ale za niebezpieczna jazde - juz raczej tak. Np. ktos jadacy autostrada 10 km/h mialby duze szase na taki mandat - spp raczej sugerował, ze choc jest takie przekonanie, to jednak mozna dostac mandat za zbyt wolna jazde. Tzn. jest paragraf "za wolna jazde, mandacik taki i taki"? :) (nie wiem, moze jest). jest przede wszystkim znak ze nie wolno jechac wolniej niz... A owszem: Prędkość minimalna Oznacza, że kierujący, przy zachowaniu ograniczeń prędkości wynikających z przepisów szczegółowych, jest obowiązany jechać z prędkością nie mniejszą niż określona na znaku liczbą kilometrów na godzinę, chyba że warunki ruchu lub jego bezpieczeństwo wymagają zmniejszenia prędkości. |
| Budzik
|
Posted: 25 Paź 2009 21:42:07 jest przede wszystkim znak ze nie wolno jechac wolniej niz...
Chodzi Ci o D-13, D-50, czy jakiś inny, który rzeczywiście tak mówi? w przeciwienstwie do całej reszty czytelników, nie znam na pamiec numerów znaków :) Chodzi mi o okragły, niebieski z białymi napisami. |
| Krzysztof 45
|
Posted: 25 Paź 2009 21:41:01 Powiedz jak mogłeś się wybronić z przydzwonienia w dupę.
Niezachowanie bezpiecznej odległości i koniec. Tajniaki jechali przede mną, dojechali do prawego krawężnika, przekroczyli go prawie połową auta i zatrzymali się, więc ja nie zwalniam lewy kierunek, jeszcze nie zmieniłem toru jazdy jak oni w tym momencie w pedał i chcieli zrobić nawrotkę, ruszyli i bum. To było we wrocku, na skrzyżowaniu Radosnej i Trwałej. Drogówce mówili że chciałem ich wyprzedzać, ze oni nie dojechali do prawej i sie nie zatrzymali, a drogówka to łykneła. Moje slady hamowania w osi mojego pasa ruchu oraz walniete moje prawe a ich lewe elementy auta nie przekonały drogówki. Przygotowałem dla sądu szkice i materiały fotograficzne z miejsca zdarzenia, udowodniłem że ja ich nie mogłem wyprzedzać, zwłaszcza że ślady hamowania zaczynały sie z końcem pasów dla pieszych z wydzieloną wysepką. |
| PepedB
|
Posted: 25 Paź 2009 22:11:03 weż mandat do ręki i przeczytaj co na nim jest napisane.
Jest napisane, że: 2. ........Mandat karny kredytowany staje się prawomocny z chwilą pokwitowania jego odbioru przez ukaranego. Czy mam przez to rozumieć że nie mam już możliwości dyskutowania z sądem? Dobrze rozumiesz. Dla mnie jest to trochę chore. Po pierwsze jest to decyzja administracyjna, od której zawsze powinno być można się odwołać. Po drugie zaś codzienną praktyką policji jest podsuwanie mandatu do podpisania rzekomemu sprawcy kolizji, który jeśli nawet nie jest ranny, czy w szoku, to może być roztrzęsiony i raczej nie myśli jasno. |
| Rafał "SP" Gil
|
Posted: 25 Paź 2009 23:20:16 Przesada - spojrzałem przez okno i ją widzę :)
- Czy pani nie przeszkadza to, że mieszka pani przy autostradzie ?!?!?!?! - Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee !!! , Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !!!, Nieeeeeeeeeeeeeeeeee!!! |
| witek
|
Posted: 25 Paź 2009 23:39:43 Dla mnie jest to trochę chore. Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. |
| Moon
|
Posted: 26 Paź 2009 00:05:30 Wczoraj dostałem mandat. Podpisałem.
Dzisiaj się rozmyśliłem i żałuję, że podpisałem. Jak wygląda droga aby moją sprawę skierowano do sądu grodzkiego. Chciałbym podyskutowac z sędzią o okolicznościach popełnionego przeze mnie wykroczenia. nie szkoda ci czasu? dyskusje w szkole na temat swoich ocen nie nauczyły cię czegoś? moon |
| to
|
Posted: 26 Paź 2009 05:43:40 Np. ktos jadacy autostrada 10 km/h mialby duze szase na taki mandat -
ale pierw musialby znalezc autostrade, co wbrew pozorom nie jest takie latwe w naszym kraju ;) Przesada - spojrzaĹem przez okno i jÄ widzÄ :) Waletujesz na Orlenie? |
| Heraklit
|
Posted: 26 Paź 2009 08:08:20 Był 25 październik (niedziela), gdy o godzinie 18:45 *witek* w pocie czoła naskrobał(a): no wlasnie. tylko ktorego pojazdu kierujacy? togo co sie wepchal?
a udowodnisz (bez świadków), ze się wepchał? |
| kaźmir kazikowski
|
Posted: 26 Paź 2009 08:59:26 Wczoraj dostałem mandat. Podpisałem.
Dzisiaj się rozmyśliłem i żałuję, że podpisałem. Jak wygląda droga aby moją sprawę skierowano do sądu grodzkiego. Chciałbym podyskutowac z sędzią o okolicznościach popełnionego przeze mnie wykroczenia. Wojtek to się namyśl :) |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 26 Paź 2009 08:59:25 Sebastian Biały wydusił z siebie te słowy: Cóż, z punktu widzenia prawa nie ma znaczenia, czy było czerwone, czy
też żółte - ta sama kwalifikacja. Sugerujesz że przez żółte i czerwone niczym się nie różnią w przepisach? To po co dwa? z punktu widzenia mozliwości wjazdu na skrzyżowanie .. nie różnią sie specjalnie. Zółte służy tylko do opuszczenia skrzyżowania zanim drugi kierunek dostanie zielone. Wjechac na skrzyżowanie na zółtym zasadniczo - nie wolno |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 26 Paź 2009 09:01:31 Tomasz Chmielewski wydusił z siebie te słowy: To jedno z trwałych przekonań iż zawsze jest winny ten z tyłu. Inne to to, że nie można dostać mandatu za zbyt wolną jazdę. :( Ale za niebezpieczna jazde - juz raczej tak. Np. ktos jadacy autostrada 10 km/h mialby duze szase na taki mandat - ale pierw musialby znalezc autostrade, co wbrew pozorom nie jest takie latwe w naszym kraju ;) 1. mozna dostać mandat za wolną jazde ... na każdej drodze, tyle, ze to nie za "wolną jazde" a za utrudnianie ruchu 2. na autostradzie jest podobnie |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 26 Paź 2009 08:04:21 Art. 101 par. 2 kpw i wszystko jasne.
We wnisku mówisz że policjanci nie uprzedzili cię o tym, że poinformowali że możesz się odwołac i sprawa jest załatwiona Zaraz, czy na mandacie jest zapis, że można się odwołać? Jeśli jest, to jak najbardziej *poinformowali* - do tego *pisemnie*! (jakiś przepis nakazuje *ustnie* informować?) Tak działa numer z "umorzeniem" :P "czynnego żalu" przy podatkach, załapał się tak znajomy, który za późno złożył deklarację PCC-1: na druku deklaracji są właśnie wszystkie potrzebne informacje, więc skoro nie złożył *jednocześnie* czynnego żalu, to już po wszystkim. Podpisał deklarację, na niej jest pouczenie oraz data (którą podatnik sam wpisuje), do widzenia, następny proszę... pzdr, Gotfryd |
| Cyprian Prochot
|
Posted: 26 Paź 2009 09:33:36 Był 25 październik (niedziela), gdy o godzinie 18:45 *witek* w pocie
czoła naskrobał(a): no wlasnie. tylko ktorego pojazdu kierujacy? togo co sie wepchal?
a udowodnisz (bez świadków), ze się wepchał? rejestratorem pod szyba :) |
| Olgierd
|
Posted: 26 Paź 2009 09:46:24 Art. 101 par. 2 kpw i wszystko jasne.
We wnisku mówisz że policjanci nie uprzedzili cię o tym, że poinformowali że możesz się odwołac i sprawa jest załatwiona Zaraz, czy na mandacie jest zapis, że można się odwołać? Jeśli jest, to jak najbardziej *poinformowali* - do tego *pisemnie*! (jakiś przepis nakazuje *ustnie* informować?) Nie ma tego na mandacie i nikt nie informuje. Nie ma takiego obowiązku. |
| Sebastian Biały
|
Posted: 26 Paź 2009 13:39:02 Wjechac na skrzyżowanie na zółtym zasadniczo - nie wolno
"chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania". To na tyle niemierzalny przepis że zostawia furtkę do kłucenia się w obie strony. |
| Wiesiaczek
|
Posted: 26 Paź 2009 14:07:17 [...] kłucenia się w obie strony.
Czego?! A jak to się robi? |
| LEPEK
|
Posted: 26 Paź 2009 17:11:02 Wjechac na skrzyżowanie na zółtym zasadniczo - nie wolno
"chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania". To na tyle niemierzalny przepis że zostawia furtkę do kłucenia się w obie strony. Ale zauważ, że przytoczony zapis dotyczy przejazdu za sygnalizator. A wjazd za skrzyżowanie jest bezwarunkowo zabroniony. Pozdr, |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 26 Paź 2009 17:39:36 Sebastian Biały wydusił z siebie te słowy: Wjechac na skrzyżowanie na zółtym zasadniczo - nie wolno
"chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania". To na tyle niemierzalny przepis że zostawia furtkę do kłucenia się w obie strony. bardzo szybka droga to ukarania za przekroczenie dozwolonej prędkości ... |
| Budzik
|
Posted: 26 Paź 2009 18:12:06 Wjechac na skrzyżowanie na zółtym zasadniczo - nie wolno
"chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania". To na tyle niemierzalny przepis że zostawia furtkę do kłucenia się w obie strony. bardzo szybka droga to ukarania za przekroczenie dozwolonej prędkości ... i za brak dzwonka przy rowrze... |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 26 Paź 2009 18:25:56 Budzik wydusił z siebie te słowy: bardzo szybka droga to ukarania za przekroczenie dozwolonej
prędkości ... i za brak dzwonka przy rowrze... ale ja móie poważnie. Zwykle sygnalizacja jest w obszarze zabudowanym, gdzie maksymalna prędkości to 50km.h. Zatrzymanie z 50km/h nie jest znów takie trudne. Oczywiście jak będziesz pod swiatłami to sie w miejscu nei zatrzymiesz .. ale z doswiadczenia wiem, ze prawidłowa prędkośc przed swiatłami umozliwia bezpieczne zatrzymanie samochodu, kiedy zapala sie zółte .. i nie ma z tym większych problemów. |
| Budzik
|
Posted: 26 Paź 2009 19:42:05 bardzo szybka droga to ukarania za przekroczenie dozwolonej
prędkości ... i za brak dzwonka przy rowrze... ale ja móie poważnie. niestety zdaje sobie z tego sprawe... |
| Zorka
|
Posted: 27 Paź 2009 09:43:55 Cóż, z punktu widzenia prawa nie ma znaczenia, czy było czerwone, czy
też żółte - ta sama kwalifikacja. Więc po co jest to żółte? Jade sobie autem i w monencie kiedy jestem 4 metry przed swiatłami zapala się żółte. Co mam zrobic, jechac czy zatrzymac sie na tych 4 metrach? Prędkosc powiedzmy 50km/h. p |
| Sebastian Biały
|
Posted: 27 Paź 2009 17:55:29 Ale zauważ, że przytoczony zapis dotyczy przejazdu za sygnalizator. A
wjazd za skrzyżowanie jest bezwarunkowo zabroniony. Jesli jesteś już _za_ sygnalizatorem to na jakiej podstawie oceniasz czy wolno Ci wjechac na skrzyżowanie? Prawo daje ci możliwośc przekroczenia lini sygnalizacji swietlnej na świetle pomarańczowym w szczególnym wypadku. Ale nie mowi co dalej z pojazdem ktory to zrobił. Stosuje się więc do jakich przepisów kiedy juz jest po drugiej stronie sygnalizacji świetlnej ale jeszcze nie na "skrzyżowaniu"? |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 27 Paź 2009 23:07:57 Wczoraj dostałem mandat. Podpisałem.
Dzisiaj się rozmyśliłem i żałuję, że podpisałem. Jak wygląda droga aby moją sprawę skierowano do sądu grodzkiego. Chciałbym podyskutowac z sędzią o okolicznościach popełnionego przeze mnie wykroczenia. Obawiam się, że za późno jednak. Ale możesz wysłać do komendy policji, która wystawial mandat wniosek o jego anulowanie. |
| kogutek
|
Posted: 18 Kwi 2010 15:53:55 Powiedz jak mogłeś się wybronić z przydzwonienia w dupę. Niezachowanie bezpiecznej odległości i koniec. Tajniaki jechali przede mną, dojechali do prawego krawężnika, przekroczyli go prawie połową auta i zatrzymali się, więc ja nie zwalniam lewy kierunek, jeszcze nie zmieniłem toru jazdy jak oni w tym momencie w pedał i chcieli zrobić nawrotkę, ruszyli i bum. To było we wrocku, na skrzyżowaniu Radosnej i Trwałej. Drogówce mówili że chciałem ich wyprzedzać, ze oni nie dojechali do prawej i sie nie zatrzymali, a drogówka to łykneła. Moje slady hamowania w osi mojego pasa ruchu oraz walniete moje prawe a ich lewe elementy auta nie przekonały drogówki. Przygotowałem dla sądu szkice i materiały fotograficzne z miejsca zdarzenia, udowodniłem że ja ich nie mogłem wyprzedzać, zwłaszcza że ślady hamowania zaczynały sie z końcem pasów dla pieszych z wydzieloną wysepką. -- Krzysiek I właśnie dla takich sytuacji warto mieć w samochodzie coś co nagrywa obraz. Nie musi to być super hiper kamera robiąca film o jakości HD. Stary telefon będzie się nadawał. |
| << . 1 . 2 . |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.546 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|