| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Jakie dajecie znaki? |
| Autor | Wiadomość |
| Olleo
|
Posted: 28 Paź 2009 06:04:04 Powiedzmy, ze jedzie za/przed wami samochod bez lub z niekompletnymi swiatlami (oczywiscie na pierwszym miejscu jest brak swiatla stopu oraz czesciowo dlugie, czesciowo krotkie). Jakie dajecie znaki jego kierowcy i czy jest to skuteczne? -- Olleo |
| to
|
Posted: 28 Paź 2009 06:15:40 Powiedzmy, ze jedzie za/przed wami samochod bez lub z niekompletnymi
swiatlami (oczywiscie na pierwszym miejscu jest brak swiatla stopu oraz czesciowo dlugie, czesciowo krotkie). Jakie dajecie znaki jego kierowcy i czy jest to skuteczne? Ĺťadne, ostatnio goĹÄ przede mnÄ jechaĹ na tylnych przeciwmgielnych, a mgĹy w okolicach absolutnie Ĺźadnej nie byĹo, wiÄc wĹÄ czyĹem na chwile dĹugie, liczÄ c, Ĺźe siÄ zorientujÄ. Efekt byĹ taki, Ĺźe gĹupek uznaĹ Ĺźe go popÄdzam i zaczÄ Ĺ zĹoĹliwie jechaÄ 30 km/h i naciskaÄ co chwilÄ hamulec. Dopiero po jakimĹ kilometrze zorientowaĹ siÄ, Ĺźe wali po oczach przeciwmgielnymi. |
| huri_khan
|
Posted: 28 Paź 2009 07:22:24 Powiedzmy, ze jedzie za/przed wami samochod bez lub z niekompletnymi
swiatlami (oczywiscie na pierwszym miejscu jest brak swiatla stopu oraz czesciowo dlugie, czesciowo krotkie). Jakie dajecie znaki jego kierowcy i czy jest to skuteczne? JeĹźeli nie ma CB to Ĺźadnych, miganie ĹwiatĹami moĹźe tylko rozproszyÄ innych uczestnikĂłw ruchu. JeĹźeli jedziesz w mieĹcie, to ewentualnie moĹźesz jeĹźeli stoisz obok przez okno poinformowaÄ. P.S. Popraw delimiter |
| Olleo
|
Posted: 28 Paź 2009 07:28:39 Jeżeli jedziesz w mieście, to ewentualnie możesz jeżeli stoisz obok
przez okno poinformować. No wlasnie chodzi o miasto - tutaj CB jest nieskuteczne, ze nie wspomne, ze nie woze. P.S. Popraw delimiter
W groups.google.com nie bardzo jest taka mozliwosc :) -- Olleo |
| Michal Gut
|
Posted: 28 Paź 2009 07:37:33 jak przeciwmgielne ma wlaczone to wyprzedzam i uparcie migam swoimi przeciwmgielnymi i jednoczesnie naciskam delikatnie na hamulec (zeby nie uznal moich przeciwmgielnych za swiatla hamowania) jak nie ma swiatel wszystkich, a zwlaszcza jak wlecze za soba nieoswietlona przyczepke to wyprzedzam i kilka razy trabne zeby zwrocil uwage na mnie potem wlaczam przed nim awaryjne na kilka sekund i kierunek zeby zasugerowac zjechanie na pobocze. Dziala.Czasami trzeba zmusic do zatrzymania sie - iedys zmusilem dziadka z przyczepa na ktorego o malo co nie wpadlem - nieoswietlona droga, szeroka, prosta i bez skrzyzowan i kazdy tam lata 120 a tu z naniecka mi mignelo tylne swiatlo samochodu ktore wylonilo sie sprzed przyczepy. po ok 500m udalo mi sie go zatrzymac na poboczu (nie trzeba zajezdzac drogi - naprawde wystarczy wyprzedzajac zwrocic na siebie uwage zeby wiedzial ze do niego trabimy, potem awaryjne i kierunek. jak wlaczy swoj kierunek to ok zjedzamy a jak nie to zwalniamy powoli tak zeby sie nie wbil w dupsko. Niekiedy sie boja i nie chcca zatrzymac - ale to rzadkosc. na 7 lat jezdzena mialem jakies hmmm moze z 10 takich sytuacji - pewnie kilka z nich sie nie zatrzynmalo |
| Artur(m)
|
Posted: 28 Paź 2009 07:55:19 Jedynie "znaki glosowe" przez CB sa skuteczne.
Wszystkie inne beda na 90% zle zrozumiane. 25%, gdy jedzie mezczyzna 100%, gdy jedzie kobieta bez swiatel. Nawet dluzsze blyskanie dlugimi. Skutecznosc 0%!!! Artur(m) |
| Robert_J
|
Posted: 28 Paź 2009 08:25:57 ...ostatnio goĹÄ przede mnÄ
jechaĹ na tylnych przeciwmgielnych, a
mgĹy w okolicach absolutnie Ĺźadnej nie byĹo... WeĹş przestaĹ, takich tumanĂłw jadÄ cych na przeciwmgielnych (zwĹaszcza przednich) w biaĹy, piÄkny dzieĹ, jest coraz wiÄcej. BiorÄ c pod uwagÄ Ĺźe chyba w prawie kaĹźdym samochodzie przecimgielne wyĹÄ czajÄ siÄ razem z mijania naleĹźy zaĹoĹźyÄ, Ĺźe ci debile wĹÄ czajÄ je Ĺwiadomie. I walÄ po oczach jadÄ cym z przeciwka, bo ĹźauwaĹźam Ĺźe jest to czÄĹciej przypadĹoĹÄ posiadaczy aut lekko leciwych, a te rzadko kiedy majÄ te ĹwiatĹa dobrze ustawione... Nie wiem czy to polepsza im samopoczucie, przedĹuĹźa fiuty, czy jeszcze co innego. Ĺťenada... Poza tym zastanawiajÄ ce jest zestawienie tego faktu z powszechnym pierdzeniem o przymusie jazdy z wĹÄ czonymi ĹwiatĹami mijania ;-)) |
| gosmo
|
Posted: 28 Paź 2009 09:04:05 ...ostatnio gość przede mną jechał na tylnych przeciwmgielnych, a
mgły w okolicach absolutnie żadnej nie było... Weź przestań, takich tumanów jadących na przeciwmgielnych (zwłaszcza przednich) w biały, piękny dzień, jest coraz więcej. Biorąc pod uwagę że chyba w prawie każdym samochodzie przecimgielne wyłączają się razem z mijania należy założyć, że ci debile włączają je świadomie. I walą po oczach jadącym z przeciwka, bo żauważam że jest to częściej przypadłość posiadaczy aut lekko leciwych, a te rzadko kiedy mają te światła dobrze ustawione... Nie wiem czy to polepsza im samopoczucie, przedłuża fiuty, czy jeszcze co innego. Żenada... Poza tym zastanawiające jest zestawienie tego faktu z powszechnym pierdzeniem o przymusie jazdy z włączonymi światłami mijania ;-)) Zaraz, ale czy używanie przednich przeciwmgielnych jest zabronione? W czymś innym przeszkadzają? Coś mi się wydaje, że nie. Poza tym również widzę sporo takich aut, ale... mających zintegrowane światła dzienne w przeciwmgielnych (np. Octavia 2 FL). |
| to
|
Posted: 28 Paź 2009 09:06:46 Zaraz, ale czy uÂżywanie przednich przeciwmgielnych jest zabronione?
Zamiast zadawaÄ gĹupie pytania moĹźe przeczytaj PoRD? W
czymÂś innym przeszkadzajÂą? PowaĹźnie pytasz w czym przeszkadza dodatkowa para halogenĂłw 55 W ĹwiecÄ ca, w przeciwieĹstwie do ĹwiateĹ mijania, gdziekolwiek? CoÂś mi siĂŞ wydaje, Âże nie. Poza tym rĂłwnieÂż
widzĂŞ sporo takich aut, ale... majÂących zintegrowane ÂświatÂła dzienne w przeciwmgielnych (np. Octavia 2 FL). WidziaĹeĹ kiedyĹ ĹwiatĹa dzienne 2x55 W? |
| Robert_J
|
Posted: 28 Paź 2009 09:10:57 Zaraz, ale czy używanie przednich przeciwmgielnych jest zabronione?
Zapis jest trochę dziwny i MZ głupawy, bo: "Na drodze krętej, oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi, kierujący pojazdem może używać przednich świateł przeciwmgłowych od zmierzchu do świtu, również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza". Czyli niby dopuszcza ich używanie w pewnych warunkach, ale też nie zabrania :-). Jednak jest jeszcze coś takiego jak kultura. Pluć przez okno też nie zabrania, a jednak... W czymś innym przeszkadzają? Coś mi się wydaje, że nie.
Jeśli dobrze ustawione to nie, ale mało który ma je dobrze ustawione ;-). Często walą w kosmos... |
| kamil
|
Posted: 28 Paź 2009 09:19:51 Jedynie "znaki glosowe" przez CB sa skuteczne.
Wszystkie inne beda na 90% zle zrozumiane. 25%, gdy jedzie mezczyzna 100%, gdy jedzie kobieta bez swiatel. Nawet dluzsze blyskanie dlugimi. Skutecznosc 0%!!! Kobiety niestety generalnie sa odporne na wszelkie proby komunikacji na drodze, juz nawet moja to zauwazyla. Chcesz wpuscic faceta, mrugniesz i na 90% to wystarczy. Kobiecie czesto trzeba zatrzymac sie, mrugac przez 10 sekund i na koniec jeszcze palcem pokazac, gdzie ma jechac. Pozdarwiam Kamil |
| kamil d
|
Posted: 28 Paź 2009 10:03:52 Powiedzmy, ze jedzie za/przed wami samochod bez lub z niekompletnymi
swiatlami Dla zapominalskich z przodu chwilowe wyĹÄ czenie ĹwiateĹ mijania, skutecznoĹÄ doĹÄ duĹźa. Dla tych z tyĹu awaryjne, skutecznoĹÄ raczej maĹa. JeĹli ktoĹ ma niekompletne to nie ma sensu migaÄ i tak siÄ delikwent nie zorientuje o co chodzi. |
| MarcinJM
|
Posted: 28 Paź 2009 10:07:52 Powiedzmy, ze jedzie za/przed wami samochod bez lub z niekompletnymi
swiatlami (oczywiscie na pierwszym miejscu jest brak swiatla stopu oraz czesciowo dlugie, czesciowo krotkie). Jakie dajecie znaki jego kierowcy i czy jest to skuteczne? Ja mam tylko jeden sygnal dla tych co _bardzo_ oslepiaja i za nimi nic nie jedzie: wlaczam cala elektrownie i sie nie przejmuje. Co nie ktory jeszcze wlacza na chwile dlugie, zeby udowodnic, ze jedzie na krotkich. Wg. mnie moze swiecic sobie nawet zapalniczka, jak bedzie oslepial to i ja go sobie pooslepiam.... wiem, wiem, chamieje na starosc. |
| MarcinJM
|
Posted: 28 Paź 2009 10:12:27 Kobiety niestety generalnie sa odporne na wszelkie proby komunikacji na
drodze, juz nawet moja to zauwazyla. Chcesz wpuscic faceta, mrugniesz i na 90% to wystarczy. Kobiecie czesto trzeba zatrzymac sie, mrugac przez 10 sekund i na koniec jeszcze palcem pokazac, gdzie ma jechac. Z moich obserwacji: po prostu w puli kierujacych kobiet jest wiekszy odsetek osobnikow niereagujacych na bozdzce wykraczajace poza obrys drogi na dlugosci nieprzekraczajacej 100m. Pod warunkiem, ze jest to PRZED pojazdem. Znam kobiety jezdzace bardzo dobrze, zeby jasnosc byla. |
| kamil
|
Posted: 28 Paź 2009 10:15:26 Kobiety niestety generalnie sa odporne na wszelkie proby komunikacji na
drodze, juz nawet moja to zauwazyla. Chcesz wpuscic faceta, mrugniesz i na 90% to wystarczy. Kobiecie czesto trzeba zatrzymac sie, mrugac przez 10 sekund i na koniec jeszcze palcem pokazac, gdzie ma jechac. Z moich obserwacji: po prostu w puli kierujacych kobiet jest wiekszy odsetek osobnikow niereagujacych na bozdzce wykraczajace poza obrys drogi na dlugosci nieprzekraczajacej 100m. Pod warunkiem, ze jest to PRZED pojazdem. Znam kobiety jezdzace bardzo dobrze, zeby jasnosc byla. Tez znam, ale wiekszosc niestety tak jak mowisz - traktuje jazde samochodem jako zlo konieczne i z trudem skupia sie na jednoczesnej obsludze pedalow, kierownicy i kierunkowskazow. Pozdrawiam Kamil |
| Michal Jankowski
|
Posted: 28 Paź 2009 10:43:05 jak przeciwmgielne ma wlaczone to wyprzedzam i uparcie migam swoimi
przeciwmgielnymi i jednoczesnie naciskam delikatnie na hamulec (zeby nie uznal moich przeciwmgielnych za swiatla hamowania) jak nie ma swiatel wszystkich, a zwlaszcza jak wlecze za soba nieoswietlona przyczepke to wyprzedzam i kilka razy trabne zeby zwrocil uwage na mnie potem wlaczam przed nim awaryjne na kilka sekund i kierunek zeby zasugerowac Generalnie jak jedzie calkiem bez swiatel bo zapomnial wlaczyc to roznego rodzaju blyskanie, trabienie i machanie rekami na ogol pomaga. Jesli ma przepalony reflektor, to zwrocenie uwagi (np. slownie przez pieszego kierowcy samochodu stojacego na czerwonym) na ogol konczy sie udawana gluchota albo wulgarnym odburknieciem. Nie oszukujmy sie - 90% takich kierowcow doskonale wie, ze jednego swiatla nie ma i jezdzi tak tygodniami. MJ |
| Budzik
|
Posted: 28 Paź 2009 12:18:27 Powiedzmy, ze jedzie za/przed wami samochod bez lub z niekompletnymi
swiatlami (oczywiscie na pierwszym miejscu jest brak swiatla stopu oraz czesciowo dlugie, czesciowo krotkie). Jakie dajecie znaki jego kierowcy i czy jest to skuteczne? to zalezy: jezeli jedzie za mna bez swiateł, to mrugne awaryjkami i jak jade osobówka to pokazuje palcem, ze nie ma swiateł - prawie zawsze jest reakcja. Jak nie ma stopów - to w miesice zwyczajnie podjezdzam i mowie przez okno. Jak w trasie trafie na goscia bez stopów, to pozostaje tylko długi klakson majac nadzieje, ze zatrzyma sie i sprawdzi. Przeciwmgielne - wyprzedzam i tez wlaczam na chwile. Ale tu juz skutecznosci nigdy nie był w stanie zweryfikowac. |
| strach
|
Posted: 28 Paź 2009 16:29:47 Jedno krótkie - nie masz swiatel
Jedno to podskok na poprzecznym garbie. Powinny byc min. dwa krótko po sobie. |
| FoxĹĂłdĹş_nspam
|
Posted: 28 Paź 2009 16:46:19 Zaraz, ale czy uÂżywanie przednich przeciwmgielnych jest zabronione?
Zamiast zadawaÄ gĹupie pytania moĹźe przeczytaj PoRD? no sam przeczytaj ;) pokaĹź gdzie jest zabrionine ;p W czymÂś innym przeszkadzajÂą?
PowaĹźnie pytasz w czym przeszkadza dodatkowa para halogenĂłw 55 W ĹwiecÄ ca, w przeciwieĹstwie do ĹwiateĹ mijania, gdziekolwiek? zastanĂłw sie czy przeszkadzajÄ Ci swiatĹa pm przednie (ktĂłre z zaĹoĹźenia majÄ niewielki zasieg, i ĹwiecÄ nisko) czy Ĺşle ustawione ĹwiatĹa bo jeĹli to drugie to nie ma chyba znaczenia jakie one sÄ (mijania, pm) Fox |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 28 Paź 2009 16:48:15 Czyli niby dopuszcza ich używanie w pewnych warunkach, ale też nie
zabrania :-). Jednak jest jeszcze coś takiego jak kultura. Pluć przez okno też nie zabrania, a jednak... owszem na zaśmiecianie jest odpowiedni przepis z którego mozna być ukaranym, wiesz, oprócz PoRD są jeszcze inne ustawy :) W czymś innym przeszkadzają? Coś mi się wydaje, że nie.
Jeśli dobrze ustawione to nie, ale mało który ma je dobrze ustawione ;-). Często walą w kosmos... no i o to chodzi! nie ma co walczyć z jazdą na pm w ciągu dnia, tylko ze źle ustawionymi światałami, wszystkimi... pzodr Fox |
| Piter
|
Posted: 28 Paź 2009 17:46:32 na ** p.m.s ** Olleo pisze tak: Jakie dajecie znaki
Gonię po mieście dopóki nie zajrzę czy to kobieta. Yes a jakże. Wyciągam brzeszczot i robię sznyt na kierze. Następnie gaszę zapalam, trabię, odpalam race, wyrzucam paski folii. Zatrzymujemy się na czerwonym. Chucham na szybę, kreślę Krzyż Słoneczny, piszę OSRA... Kobieta patrzy na mnie jak na debila, przekłada telefon do drugiego ucha, wrzuca czwórkę i rusza z piskiem ;) |
| Michal Gut
|
Posted: 28 Paź 2009 19:05:52 Generalnie jak jedzie calkiem bez swiatel bo zapomnial wlaczyc to
roznego rodzaju blyskanie, trabienie i machanie rekami na ogol pomaga. tam akurat mial uszkodzone/nie pospiete oswietlenie od przyczepy Jesli ma przepalony reflektor, to zwrocenie uwagi (np. slownie przez pieszego kierowcy samochodu stojacego na czerwonym) na ogol konczy sie udawana gluchota albo wulgarnym odburknieciem. przepalony reflektor z przodu czy tylna pozycja to pol biedy widzialem samochody calkowicie bez oswietlenia z tylu - kilka ale nie udalo mi sie pokazac problemu Nie oszukujmy sie - 90% takich kierowcow doskonale wie, ze jednego
swiatla nie ma i jezdzi tak tygodniami. a to prawda |
| karamba
|
Posted: 28 Paź 2009 19:37:54 ...ostatnio gość przede mną jechał na tylnych przeciwmgielnych, a
mgły w okolicach absolutnie żadnej nie było... Weź przestań, takich tumanów jadących na przeciwmgielnych (zwłaszcza przednich) w biały, piękny dzień, jest coraz więcej. Biorąc pod uwagę że chyba w prawie każdym samochodzie przecimgielne wyłączają się razem z mijania należy założyć, że ci debile włączają je świadomie. I walą po oczach jadącym z przeciwka, bo żauważam że jest to częściej przypadłość posiadaczy aut lekko leciwych, a te rzadko kiedy mają te światła dobrze ustawione... Nie wiem czy to polepsza im samopoczucie, przedłuża fiuty, czy jeszcze co innego. Żenada... Poza tym zastanawiające jest zestawienie tego faktu z powszechnym pierdzeniem o przymusie jazdy z włączonymi światłami mijania ;-)) Ja na takich tumanów mam jedno, zawsze 30m przed mijaniem się z nim walę drogowe. Nie ma mowy aby zdążył zareagować, może zrozumie.Gdyby spotkał takich jak ja po kolei z pięciu gwarantuję, że te swoje p/mgły w biały czysty dzień wyłączy. |
| lleksem
|
Posted: 28 Paź 2009 23:26:44 Ja dymne, bo duzo ksiazek w dziecinstwie o indianach czytalem.... T. |
| to
|
Posted: 30 Paź 2009 18:52:08 no i o to chodzi! nie ma co walczyÄ z jazdÄ
na pm w ciÄ
gu dnia, tylko ze
Ĺşle ustawionymi ĹwiataĹami, wszystkimi... Dowiedz siÄ jak dziaĹajÄ ĹwiatĹa przeciwmgielne i nie pisz gĹupot. |
| to
|
Posted: 30 Paź 2009 18:54:40 no sam przeczytaj ;) pokaĹź gdzie jest zabrionine ;p
Jest napisane kiedy moĹźna ich uĹźywaÄ, wiÄc sprawa jest jasna, a jeĹli ktoĹ wykorzystuje tÄ lukÄ Ĺźeby dawaÄ innym po oczach to Ĺwiadczy to o nim fatalnie. zastanĂłw sie czy przeszkadzajÄ
Ci swiatĹa pm przednie (ktĂłre z zaĹoĹźenia
majÄ niewielki zasieg, i ĹwiecÄ nisko) Tak jak napisaĹem dowiedz siÄ jak dziaĹajÄ ĹwiatĹa przeciwmgielne, to moĹźe przestaniesz wypisywaÄ te gĹupoty. czy Ĺşle ustawione ĹwiatĹa bo
jeĹli to drugie to nie ma chyba znaczenia jakie one sÄ (mijania, pm) PomijajÄ c to co napisaĹem wyĹźej, to Twoim zdaniem 110W ĹźarĂłwki w dobrze ustawionych ĹwiatĹach mijania byĹyby OK? |
| jerzu
|
Posted: 31 Paź 2009 11:13:49 Jedynie "znaki glosowe" przez CB sa skuteczne.
- Kolego z MANa, nie masz lewego oczka - Wiem, od tygodnia tak jeżdżę, dzięki. To tyle na temat skuteczności. |
| Bydlę
|
Posted: 8 Mar 2010 10:26:38 Powiedzmy, ze jedzie (...) przed wami samochod bez(...) swiatla
stopu(...)Jakie dajecie znaki jego kierowcy Pokazuję ręką, by uchylił szybę, skoro już się zatrzymał i stoi za mną. Gdy uchyli - mowię mu, że ma niesprawny samochód. (tak, zajeżdżam mu delikatnie drogę) |
| Bydlę
|
Posted: 8 Mar 2010 10:28:06 Czyli niby dopuszcza ich używanie w pewnych warunkach, ale też nie zabrania
Przeczytaj to, co napisałeś. |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.576 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|