| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Prawdziwe ciepelko -20 ... |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| The_EaGle
|
Posted: 20 Gru 2009 15:31:59 Nie sądzę - ta metoda jest stara jak olej napędowy i powszechnie
stosowana. Słyszałeś o stosowaniu takich w przypadku silników z common-rail? A mozesz powiedziec co w tym common rail jest takiego, ze po dolaniu benzyny nagle sie zepsuje? Np przy dodaniu benzyny rosnie temp w silniku, np benzyna nie smaruje pompy ani wtryskiwaczy... Mało? Pozdrawiam Rafał |
| J.F.
|
Posted: 20 Gru 2009 16:25:58 Na każdej stacji masz depresator do ON. Obniża temp wytraca sie parafiny
o jakies 10-15 stopni. Jeżeli wiec na naszych stacjach zimowy ON to teoretycznie do -22 to przy dolaniu depresatora bedzie -32 -37... A tak swoja droga .. ile on kosztuje na stacji ? jakies 15 zl ? i starcza na 500l ? To czemu rafineria nie dodaje go hurtem, wyszlo by pewnie paliwo o grosz drozsze .. Zaczynam miec watpliwosci czy to dziala .. choc Shell to chyba tez robi ? Niestety - w domowych warunkach trudno ocenic czy taki depresator dziala - ON z depresatorem czy bez metnieje juz w kilku stopniach mrozu .. J. |
| Karolek
|
Posted: 20 Gru 2009 16:39:54 A mozesz powiedziec co w tym common rail jest takiego, ze po dolaniu
benzyny nagle sie zepsuje? Np przy dodaniu benzyny rosnie temp w silniku, np benzyna nie smaruje pompy ani wtryskiwaczy... Mało? Malo, bo akurat common rail sobie moment wtrysku powinien dostosowac bezblednie, a i ze smarowaniem nie powinno byc klopotu bo przeciez to nie jest sama benzyna tylko mieszanka. No i co najwazniejsze, to czemu przy pompach rotacyjnych czy rzedowych, mozna bylo stosowac taki mix, a jednak sa dosc precyzyjnymi mechanizmami, a przy common rail nie? BTW na wlewie w TDSie (pompa rotacyjna) napisali, aby nie robic mixow : |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 20 Gru 2009 19:01:11 Nie sądzę - ta metoda jest stara jak olej napędowy i powszechnie
stosowana. Słyszałeś o stosowaniu takich w przypadku silników z common-rail? Sądzę że o inne silniki dziś już coraz trudniej. Tyle że trudno zgadnąć jakie będą długofalowe skutki stosowania takiej mikstury, ale jak raz w życiu się do silnika takie coś naleje to nie sądzę żeby cokolwiek się miało stać. |
| Czarek Daniluk
|
Posted: 20 Gru 2009 21:08:35 Użytkownik The_EaGle napisał: Przecież depresator to ten sam element który jest dolewany do ON
zimowego tyle że w petrochemii :))) Pozdrawiam Rafał Ktoś tu pisał że to zwykła nafta ;) Tylko kto o zdrowych zmysłach zapłaciłby tyle za naftę ?? Pozdrawiam !! |
| The_EaGle
|
Posted: 20 Gru 2009 21:13:29 Ale o co chodzi ? Jest zima to musi być zimno. Jest jesień a nie zima... Tym bardziej nie ma powodów do paniki. Dzisiejszy ON spokojnie wytrzymuje temp -30, moim zdaniem wystarczy kupować dobrej jakości paliwo i będzie OK. Kilka dni temu zatankowałem na BP, Warszawa ul.Grójecka Ultimate diesel i ledwo dojechałem do kolejnej stacji aby dolać normalnego paliwa i depresatora. Kolejny krok to wymieniony filtr paliwa i postój w ciepłym garażu - obecnie jest OK. Dodam że rano miałem -17 na termomentrze wiec do -22 zimowego było daleko. Dodam że to druga taka sytuacja w ciągu ostatnich 8 lat jak jeżdżę dieslami, a wiec zdarza się to czasami. Temp zimowego ON w PKN Orlen to : http://www.orlenpetrotank.pl/index.php?action=pages_1&action_id=156 od 0 do -25 w zależności od odmiany. Jest jeszcze subarktyczny w wersji 0 czyli o -30. Który z tych ON trafi na stację zależy od przepisów (od 15 listopada ma być zimowy, teoretycznie) i od tego kiedy właściciel stacji takowy zamówi. Jak będzie to 14 listopada to moze go sprzedawać dalej do grudnia i ty nie świadomy zatankujesz i staniesz w polu. Pozdrawiam Rafał |
| Czarek Daniluk
|
Posted: 20 Gru 2009 21:14:30 Użytkownik Pab_lo napisał: Zalezy od typu, sa ogrzewania suche, ktore grzeja tylko powietrze w kabinie
i mokre. Mokre pogdrzewa plyn w malym ukladzie chlodzenia. W osobowkach czesciej sie stosuje ogrzewanie mokre. Picasso Chyba z lekka nie tak. Webastonajczęściej jest wpięte w mały obieg - co za tym idzie pośrednio po przejściu przez nagrzewnicę ogrzewa także silnik. Chyba że jest to w jakimś typu multivana i ma oddzielną nagrzewnicę i webasto grzejące ciecz tylko do niej. Pozdrawiam !! |
| The_EaGle
|
Posted: 20 Gru 2009 21:15:39 Na każdej stacji masz depresator do ON. Obniża temp wytraca sie parafiny
o jakies 10-15 stopni. Jeżeli wiec na naszych stacjach zimowy ON to teoretycznie do -22 to przy dolaniu depresatora bedzie -32 -37... A tak swoja droga .. ile on kosztuje na stacji ? jakies 15 zl ? i starcza na 500l ? To czemu rafineria nie dodaje go hurtem, wyszlo by pewnie paliwo o grosz drozsze .. A dlaczego ON jest letni i zimowy skoro mógłby być cały czas zimowy wg tego co napisałeś? Może jednak cena ? Zaczynam miec watpliwosci czy to dziala .. choc Shell to chyba tez
robi ? Niestety - w domowych warunkach trudno ocenic czy taki depresator
dziala - ON z depresatorem czy bez metnieje juz w kilku stopniach mrozu .. Działa na 100% sam to testowałem. Po dodaniu do paliwa da się jechać. Pozdrawiam Rafał |
| Cavallino
|
Posted: 20 Gru 2009 21:16:05 Nie sądzę - ta metoda jest stara jak olej napędowy i powszechnie
stosowana. Słyszałeś o stosowaniu takich w przypadku silników z common-rail? Sądzę że o inne silniki dziś już coraz trudniej. Tyle że trudno zgadnąć jakie będą długofalowe skutki stosowania takiej mikstury, ale jak raz w życiu się do silnika takie coś naleje to nie sądzę żeby cokolwiek się miało stać. Nie sądzisz, czy wiesz, że ktoś nalał pół na pól i nadale jeździ? |
| luis
|
Posted: 20 Gru 2009 21:33:51 Ale o co chodzi ? Jest zima to musi być zimno. Jest jesień a nie zima... Tym bardziej nie ma powodów do paniki. Dzisiejszy ON spokojnie wytrzymuje temp -30, moim zdaniem wystarczy kupować dobrej jakości paliwo i będzie OK. Kilka dni temu zatankowałem na BP, Warszawa ul.Grójecka Ultimate diesel i ledwo dojechałem do kolejnej stacji aby dolać normalnego paliwa i depresatora. Kolejny krok to wymieniony filtr paliwa i postój w ciepłym garażu - obecnie jest OK. Dodam że rano miałem -17 na termomentrze wiec do -22 zimowego było daleko. Dodam że to druga taka sytuacja w ciągu ostatnich 8 lat jak jeżdżę dieslami, a wiec zdarza się to czasami. Temp zimowego ON w PKN Orlen to : http://www.orlenpetrotank.pl/index.php?action=pages_1&action_id=156 od 0 do -25 w zależności od odmiany. Jest jeszcze subarktyczny w wersji 0 czyli o -30. Który z tych ON trafi na stację zależy od przepisów (od 15 listopada ma być zimowy, teoretycznie) i od tego kiedy właściciel stacji takowy zamówi. Jak będzie to 14 listopada to moze go sprzedawać dalej do grudnia i ty nie świadomy zatankujesz i staniesz w polu. To ja mam chyba dużo szczęścia, ostatnio zalałem też Bp ultimate w Lublinie i przedwczoraj przy -20 nie było żadnego problemu. Dwa lub trzy lata temu jak przycisneło prawie do -30 jeździłem WV LT 2.5 TDI i też dało radę. |
| The_EaGle
|
Posted: 20 Gru 2009 21:52:19 A mozesz powiedziec co w tym common rail jest takiego, ze po dolaniu
benzyny nagle sie zepsuje? Np przy dodaniu benzyny rosnie temp w silniku, np benzyna nie smaruje pompy ani wtryskiwaczy... Mało? Malo, bo akurat common rail sobie moment wtrysku powinien dostosowac bezblednie, a i ze smarowaniem nie powinno byc klopotu bo przeciez to nie jest sama benzyna tylko mieszanka. Co ma do tego moment wtrysku? Jeżeli do silnika wtryskiwana jest ciecz która powinna zawierać liczbę cetanową min 50 i nie zawierać oktanów które są w benzynie. Jak byś zauważył liczba cetanowa i oktanowa są w pewnym sensie przeciwieństwami, pierwsza powoduje lepsze spalania a druga przeciwdziała samozapłonowi który w silniku diesla jest wymagany! No i co najwazniejsze, to czemu przy pompach rotacyjnych czy rzedowych,
mozna bylo stosowac taki mix, a jednak sa dosc precyzyjnymi mechanizmami, a przy common rail nie? W przypadku CR od gen II po IV gen masz min 3 wtryski w jednym cyklu. Ciśnienie w IV gen jest porównywalne z pompo wtryskiwaczami, a wiec zbliżamy się w CR IVgen do 2200 barów. Jakość wtryskiwaczy potrafiących w 2 ms otworzyć się i zamknąć jest tak samo istotna jak i paliwo które przez nie przepływa. Dla tego właśnie CR jest bardziej wrażliwy na JAKOŚĆ paliw i ewentualne odstępstwa są dość mocno wyczuwalne. Zmieszanie benzyny z ON w stosunku 1:1 musi odbić sie na pracy tych urządzeń skoro najmniejsze problemy z do odstępstwem od norm są wyczuwalne w pracy tych silników. BTW na wlewie w TDSie (pompa rotacyjna) napisali, aby nie robic mixow :
Stary diesel z komorą wirową to był silnik który ledwo odróżniał wodę od paliwa ;) ale obecnie już tak nie jest. Pozdrawiam Rafa; |
| The_EaGle
|
Posted: 20 Gru 2009 21:54:53 To ja mam chyba dużo szczęścia, ostatnio zalałem też Bp ultimate w Lublinie i przedwczoraj przy -20 nie było żadnego problemu. Dwa lub trzy lata temu jak przycisneło prawie do -30 jeździłem WV LT 2.5 TDI i też dało radę. Ilość tankowań zwiększa szanse trafienia w 10 ;) nie przejmuj się :) Pozdrawiam Rafa; |
| J.F.
|
Posted: 20 Gru 2009 22:03:45 o jakies 10-15 stopni. Jeżeli wiec na naszych stacjach zimowy ON to
teoretycznie do -22 to przy dolaniu depresatora bedzie -32 -37... A tak swoja droga .. ile on kosztuje na stacji ? jakies 15 zl ? i starcza na 500l ? To czemu rafineria nie dodaje go hurtem, wyszlo by pewnie paliwo o grosz drozsze .. A dlaczego ON jest letni i zimowy skoro mógłby być cały czas zimowy wg tego co napisałeś? Może jednak cena ? Fakt ze 1 grosz na milionie litrow .. nie, to nadal nie jest tyle co jedna reklama w TV :-) Niestety - w domowych warunkach trudno ocenic czy taki depresator
dziala - ON z depresatorem czy bez metnieje juz w kilku stopniach mrozu .. Działa na 100% sam to testowałem. Po dodaniu do paliwa da się jechać. A przed dolaniem sie nie dalo ? J. |
| luis
|
Posted: 20 Gru 2009 22:19:05 To ja mam chyba dużo szczęścia, ostatnio zalałem też Bp ultimate w Lublinie i przedwczoraj przy -20 nie było żadnego problemu. Dwa lub trzy lata temu jak przycisneło prawie do -30 jeździłem WV LT 2.5 TDI i też dało radę. Ilość tankowań zwiększa szanse trafienia w 10 ;) nie przejmuj się :) Przed nami jeszcze cała zima. Dam znać jak trafię :) Pozdrawiam luis |
| The_EaGle
|
Posted: 20 Gru 2009 22:23:53 A dlaczego ON jest letni i zimowy skoro mógłby być cały czas zimowy wg
tego co napisałeś? Może jednak cena ? Fakt ze 1 grosz na milionie litrow .. nie, to nadal nie jest tyle co jedna reklama w TV :-) To już nie mnie pytaj po jaką cholerę tych dodatków nie można dodać na etapie produkcji zawsze... Może kwestia ekologiczna? W końcu w Rosji Ikarusy we Władywostoku jeżdżą, choć ponoć ich nie gaszą w nocy jak duży mróz. :) Niestety - w domowych warunkach trudno ocenic czy taki depresator
dziala - ON z depresatorem czy bez metnieje juz w kilku stopniach mrozu .. Działa na 100% sam to testowałem. Po dodaniu do paliwa da się jechać. A przed dolaniem sie nie dalo ? Wiesz jak to jest. Jeździsz i jeździsz i nic się nie dzieje aż staniesz :P i wtedy wiesz przynajmniej z jakiego powodu :) Pozdrawiam Rafał |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 20 Gru 2009 23:06:28 Nie sądzę - ta metoda jest stara jak olej napędowy i powszechnie stosowana. Słyszałeś o stosowaniu takich w przypadku silników z common-rail? Sądzę że o inne silniki dziś już coraz trudniej. Tyle że trudno zgadnąć jakie będą długofalowe skutki stosowania takiej mikstury, ale jak raz w życiu się do silnika takie coś naleje to nie sądzę żeby cokolwiek się miało stać. Nie sądzisz, czy wiesz, że ktoś nalał pół na pól i nadale jeździ? Jeden który tamtego dnia nalał pół na pół jeździł na pewno jeszcze następnego dnia, bo wrócił stamtąd dokąd pojechał. Jeszcze jeden znajomy co do którego wiem że samochód potem jeździł kiedyś nalał przez pomyłkę około połowę benzyny, jak się połapał, to potem tylko dolewał ON często do pełna żeby to rozcieńczyć. I to był już na 100% common-rail, tyle że pewnie bez tych najnowszych filtrów cząstek stałych. Reszta nie wiem jakie były późniejsze losy tych silników. Ale na CB wszyscy co jechali w -30 dieslami mówili że dolali sporo benzyny, a temat dyżurny tego dnia to było czy nie będzie problemów z fakturami na benzynę nalaną do ciężarówek. Skala zjawiska więc spora i myślę że po prostu w górach gdzie -30C nie szokuje, stosowana powszechnie. |
| The_EaGle
|
Posted: 20 Gru 2009 23:20:17 Ale na CB wszyscy co jechali w -30 dieslami mówili że dolali sporo
benzyny, a temat dyżurny tego dnia to było czy nie będzie problemów z fakturami na benzynę nalaną do ciężarówek. Skala zjawiska więc spora i myślę że po prostu w górach gdzie -30C nie szokuje, stosowana powszechnie. Inną sprawą jest dolanie PB do ON a inną wymieszanie go w stosunku 1:1. Słyszałem o bezpiecznych ilościach 1l na 50l a nie pól na pół... Pozdrawiam Rafał |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 20 Gru 2009 23:31:50 Ale na CB wszyscy co jechali w -30 dieslami mówili że dolali sporo
benzyny, a temat dyżurny tego dnia to było czy nie będzie problemów z fakturami na benzynę nalaną do ciężarówek. Skala zjawiska więc spora i myślę że po prostu w górach gdzie -30C nie szokuje, stosowana powszechnie. Inną sprawą jest dolanie PB do ON a inną wymieszanie go w stosunku 1:1. Słyszałem o bezpiecznych ilościach 1l na 50l a nie pól na pół... 1l na 50l to pewnie pomoże tyle co woda święcona. Ja tam tylko tyle wiem że stary góralski sposób to 1:1 albo 1PB:2ON i wtedy możesz jechać. Najlepiej by było się dowiedzieć bezpośrednio u jakiś górali, a najlepiej jak ktoś umie po rusku, to może jakieś ich forum motoryzacyjne i zapytać jak odpalić TDI na Syberii (bez użycia ogniska). |
| Pab_lo
|
Posted: 20 Gru 2009 23:37:12 Chyba z lekka nie tak. Webastonajczęściej jest wpięte w mały obieg - co za tym idzie pośrednio po przejściu przez nagrzewnicę ogrzewa także silnik. No coz, napisalem dokladnie to samo, jednak uzylem skrotu i nie pisalem juz o tym, ze jednoczesnie ogrzewa silnik :) Mokre jest dobre wlasnie do osobowek gdy chcesz o 8 rano wsiasc do cieplego samochodu i jednoczesnie oszczedzic silnikowi pracy na zimno. Suche jest czesciej stosowane w ogrzewaniu kabin ciezarowek, przykladowo podczas snu tirmana. BTW nazywanie ogrzewania postojowego Webasto to jak mowienie na kazde obuwie sportowe Adidasy czy nazywanie wszystkich myjek cisnieniowych Karcherami :) Mnie to troche drazni :) Picasso |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 21 Gru 2009 00:22:49 Zmieszanie benzyny z ON w stosunku 1:1 musi odbić sie na
pracy tych urządzeń skoro najmniejsze problemy z do odstępstwem od norm są wyczuwalne w pracy tych silników. Pytanie tylko czy to faktycznie odbije się w sposób jakkolwiek istotny. Bo to że silnik będzie podczas jazdy na tym paliwie jechał trochę gorzej, może i nawet trochę szybciej się zużywał w sumie jest bez znaczenia jeżeli taką miksturę nalejesz raz na kilka lat kiedy są takie mrozy. Ale zaletą jest to, że będzie jechał. |
| The_EaGle
|
Posted: 21 Gru 2009 10:40:08 Ale na CB wszyscy co jechali w -30 dieslami mówili że dolali sporo benzyny, a temat dyżurny tego dnia to było czy nie będzie problemów z fakturami na benzynę nalaną do ciężarówek. Skala zjawiska więc spora i myślę że po prostu w górach gdzie -30C nie szokuje, stosowana powszechnie. Inną sprawą jest dolanie PB do ON a inną wymieszanie go w stosunku 1:1. Słyszałem o bezpiecznych ilościach 1l na 50l a nie pól na pół... 1l na 50l to pewnie pomoże tyle co woda święcona. Bo ty tak napisałeś. Depresatora dolewa się 1ml na 1l a wiec 1:1000! Ja tam tylko tyle wiem że stary góralski sposób to 1:1 albo 1PB:2ON i
wtedy możesz jechać. Nikt normalny nie dolewa do nowoczesnych diesli połowę baku benzyny. Dlaczego to opisałem w innym poście. Najlepiej by było się dowiedzieć bezpośrednio u jakiś górali, a
najlepiej jak ktoś umie po rusku, to może jakieś ich forum motoryzacyjne i zapytać jak odpalić TDI na Syberii (bez użycia ogniska). Nie jest problem tylko z odpaleniem ale z jazdą bo odpalic sie może ale później stanie... Od tego są specjalne arktyczne ON które moga mieć temp wytrącania parafiny i -45 stopni. Pozdrawiam Rafał |
| peter
|
Posted: 21 Gru 2009 19:09:34 BTW nazywanie ogrzewania postojowego Webasto to jak mowienie na kazde
obuwie sportowe Adidasy czy nazywanie wszystkich myjek cisnieniowych Karcherami :) Mnie to troche drazni :) to jest nic. wyobraz sobie ze mega ignoranci mowia na to DEWASTO. |
| robal
|
Posted: 25 Sty 2010 11:39:43 Tym bardziej nie ma powodów do paniki. Dzisiejszy ON spokojnie
wytrzymuje temp -30, moim zdaniem wystarczy kupować dobrej jakości paliwo i będzie OK. Taaa... szczególnie biorąc pod uwagę, że temperatura krzepnięcia (mętnienia) ON zimowego oscyluje między -10 a -17 stopni. Co mi po temperaturze zablokowania zimnego filtra (a niechby i te -30 miała być), skoro już np. od -15 zaczyna się kawalić parafina :). Wystarczy niedobry zbieg okoliczności przyrody, jak i innych warunków - i d... zbita :) Bez dobrego depresatora czy innego siuwaksu ja bym nie ryzykował - nawet jeśli ON jest hiper/ultimate/power czy inny tam :) No, ale ja jeżdżę benzynowym, ale co się nasłucham od kierowników wszelkiej maści - że on zatankował zimowy ON np. do - 27, a przy -20 stał na poboczu abo nie ruszył z parkingu - to moje :P :) |
| << . 1 . 2 . |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.592 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|