| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / szukam auta - mocnego RWD - doradźcie |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 2 Sty 2010 16:49:44 Jurand wydusił z siebie te słowy: Jasne - tak są pomijalne, że jeżdżąc normalnie samochodem o pojemności dajmy na to 1.6 i 75 KM mocy osiągniesz spalanie rzędu 9/100 w mieście typu Kraków. Jeżdżąc tak samo samochodem o pojemności 3.0 V6 będziesz się cieszył, jak nie przekroczysz 12-tu. 3 litry / 100 km to jest właśnie ta groszowa różnica ;) podajesz skrajne warunki. 100% miasto, gdzie indziej 100% trasa. Mówimy o srednim spalaniu ps. poza tym 1,6 75KM w czym? Bo jak w czymś wielkości corsy to nie .. ale weź takiee choćby BMW 316 albo Mondeo albo Passata B5 i nagle 9 litrów w mieście to wcale nie jest wysoki wynik. Jeśli Omega 2.5 spali Ci 13-14/100 w cyklu mieszanym, to Mondeo 1.8 nie przekroczy 11/100, przy takim stylu jazdy. 13-14 to LPG Jesli więc policzymy Mondeo 1,8 to smiało wyjdzie 13 litrów. W benzynce zmieszcze sie bez problemy w 11-12 litrach A jak weźmiesz pod uwage Mondeo 1,6 to jeszcze bardziej na moją korzysć wyjdzie Poza tym wypowiedzi "wcale nie zużyjesz więcej benzyny" i "jakoś
specjalnie nie odbiegam od spalania tych 1.8-2.0" niosą dwie różne informacje. 316-ka zamyka się bez problemu w 10/100 w mieście. 328 nie ma szans, żeby zamknęła się w 13/100 w mieście. no i prawie dwukrotna różnica w pojemności. Jak teraz to troche wyposrodkujesz czyli weźmiesz 316 i 323 to nagle różnice sie zacierają. Co do alfy sie nei wypowiadam, bo bywają silniki, ktore znacznie
różnią sie w spalani i nie specjalnie zależy to od pojemności. Co do Audi A4 z manualną skrzynią 1,9 TDI paliło mi srednio ok 7-8 litrów. Na trasie 6,5 Audi A6 3,0TDI z automatem (mojego brata) pali srednio 9,5 litra. No to masz różnicę 6.5 kontra 9.5/100. 50% wzrost spalania przy 50% wzroście pojemności. Moze nie janajskładniej złożylem zdanie ale spójrz dokladniej A4 1,9TDI paliła mi srednio 7-8 a na trasie 6,5 A6 3,0 TDI pali srednio 9,5 (i nie dopisałem, ze na trasie smiało zejdzie do 7) Różnice więc są ok 1 litr/100km a różnica pojemności 1,9 vs 3,0 i różna wiekość auta i różne skrzynie Niestety nie mialem A6 1,9TDI ale nie sądze, zeby paliło srednio
mniej niż 8 litrów. Jaka więc jest różnica w spalaniu w rzeczywistych warunkach? Taka, jak napisałem powyżej. No znaczy sie jak Tam byly dwa różne auta a do tego porównałeś trase mniejszego do sredniego drugiego. Tu masz dwa takie same A6 z różnymi silnikami i tymi samymi skrzyniami i ... przy normalnej jeździe różnicy w spalaniu NIE BĘDZIE bo 1,9 będzie za słaby do tego auta NAWET jak będziesz delikatnie muskał pedał gazu w takim 3.0, to nie zejdziesz spalaniem do poziomu, jaki osiągniesz w 1.9 TDI bez większych oszczędności. Mógłbym Ci to na przykładzie pokazać, wtedy byłyby to fakty, a nie takie pieprzenie. Mylisz sie. Jesli oba to będą A6 (a nie A4 i A6) z tą samą skrzynią (a nie manual i automat) to luzem spalanie wyjdzie takie samo. |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 2 Sty 2010 16:50:26 Jurand wydusił z siebie te słowy: Do 1.9 TDI to sobie 2.5 TDI albo 3.0 TDI porównaj. Jurand. No porównaj spalanie tych silników w A6 np. w automacie :) |
| Zygmunt M. Zarzecki
|
Posted: 2 Sty 2010 16:51:18 Z czego to wynika?
Lepiej potrzec mniejsza powieschnie 2x czesciej niz rzadziej, wieksza? Chodzi o technologię. Wystarczy porównać silniki amerykańskie do japońskich. : BTW generalnie najlepsze są silniki o pojemności 2.5-3l.
Biorąc pod uwagę wszystko. Są po prostu najbardziej optymalne. Mi tez najbardziej pasuja. Ale czy te opory wlasne silnika naprawde maja az tak istotny wplyw? Na co? zyga |
| Karolek
|
Posted: 2 Sty 2010 16:54:40 Z czego to wynika?
Lepiej potrzec mniejsza powieschnie 2x czesciej niz rzadziej, wieksza? Chodzi o technologię. Wystarczy porównać silniki amerykańskie do japońskich. : Mi tam japonska technologia nie przypadla do gustu. BTW generalnie najlepsze są silniki o pojemności 2.5-3l.
Biorąc pod uwagę wszystko. Są po prostu najbardziej optymalne. Mi tez najbardziej pasuja. Ale czy te opory wlasne silnika naprawde maja az tak istotny wplyw? Na co? Na spalanie. |
| Jurand
|
Posted: 2 Sty 2010 17:38:53 Jurand wydusił z siebie te słowy:
Musisz mieć zajebicie wysokie prędkoci przelotowe, żeby 75-konnym
autem spalać 15 litrów gazu... Ale nie mówimy (tzn ja nie mówilem) o spalaniu w trasie, a o cyklu mieszanym. No to tym bardziej będę się upierał, że masz/miałeś w tym samochodzie tak ciulowo wyregulowaną instalację gazową, że musiał to robić jakiś niepiśmienny mechanik, w dodatku po postrzale w głowę. Uzyskać 15l LPG w mieście 75 konnym silnikiem w niemikroskopijnym aucie
wcale nie jest trudne. Taki Lanos łyknie tyle ot tak. Taki Lanos "ot tak" to łyka 10-11 litrów LPG. I to jest normalne zużycie dla silników o tej mocy i tej pojemności. Jednoczesnie 15litrów LPG dla 130-150konnego silnika jest równie
wystarczające. Moja Omega 170KM też nie spali więcej, a zwykle pali mniej (przy normalnej jeździe) Bo Twoja Omega ma albo instalację innego typu, albo inaczej nią jeździsz. Tak to wygląda w rzeczywistości i nie ma znaczenia ile problemów po drodze
znajdziesz typu jakies wewnętrzne opory silnika itd. Ale nawet jakby sie czepić tych 15 litrów dla 75konnego silnika i nawet gdyby spadło do 12 .. to ja omegą bez trudu zejde do tego poziomu. Chłopaku - żeby nie bić piany - zejdź Omegą do poziomu 8 LPG/100. W mieście. Ja do tylu zejdę autem 1.6 75 KM. Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 2 Sty 2010 17:49:14 Jurand wydusił z siebie te słowy:
Jasne - tak są pomijalne, że jeżdżąc normalnie samochodem o pojemności dajmy na to 1.6 i 75 KM mocy osiągniesz spalanie rzędu 9/100 w mieście typu Kraków. Jeżdżąc tak samo samochodem o pojemności 3.0 V6 będziesz się cieszył, jak nie przekroczysz 12-tu. 3 litry / 100 km to jest właśnie ta groszowa różnica ;) podajesz skrajne warunki. 100% miasto, gdzie indziej 100% trasa. Mówimy o srednim spalaniu Nie wiem czy Ty masz jakiś problem w zrozumieniu tekstu pisanego? Przeczytaj jeszcze raz powyższy tekst ode mnie i popatrz, w jakich warunkach porównuję spalanie. ps. poza tym 1,6 75KM w czym?
Bo jak w czymś wielkości corsy to nie .. ale weź takiee choćby BMW 316 albo Mondeo albo Passata B5 i nagle 9 litrów w mieście to wcale nie jest wysoki wynik. 1.6 75 KM w motorynce... Mam wrażenie, że chyba się zawiesiłeś. Jeśli Omega 2.5 spali Ci 13-14/100 w cyklu mieszanym, to Mondeo 1.8
nie przekroczy 11/100, przy takim stylu jazdy. 13-14 to LPG Jesli więc policzymy Mondeo 1,8 to smiało wyjdzie 13 litrów. W benzynce zmieszcze sie bez problemy w 11-12 litrach A jak weźmiesz pod uwage Mondeo 1,6 to jeszcze bardziej na moją korzysć wyjdzie Powtórzę jeszcze raz - JEŚLI Twoja Omega 2.5 V6 pali 13-14 LPG przy TWOIM stylu jazdy to Mondeo 1.8 przy TAKIM SAMYM stylu jazdy zadowoli się 10-11 litrami LPG. Podobnie Mondeo 1.6. Jeśli nie rozumiesz, co to znaczy jeździć autem w takim samym stylu - to przepraszam, nie mamy o czym dyskutować. Poza tym wypowiedzi "wcale nie zużyjesz więcej benzyny" i "jakoś
specjalnie nie odbiegam od spalania tych 1.8-2.0" niosą dwie różne informacje. 316-ka zamyka się bez problemu w 10/100 w mieście. 328 nie ma szans, żeby zamknęła się w 13/100 w mieście. no i prawie dwukrotna różnica w pojemności. Jak teraz to troche wyposrodkujesz czyli weźmiesz 316 i 323 to nagle różnice sie zacierają. Nie zacierają się. Nie gadaj jak debil. Gdyby 2.3 paliło tyle co 1.6, to nikt nie bawiłby się w produkowanie silników o coraz mniejszej pojemności, żeby chwalić się coraz niższym zużyciem paliwa. Co do alfy sie nei wypowiadam, bo bywają silniki, ktore znacznie
różnią sie w spalani i nie specjalnie zależy to od pojemności. Co do Audi A4 z manualną skrzynią 1,9 TDI paliło mi srednio ok 7-8 litrów. Na trasie 6,5 Audi A6 3,0TDI z automatem (mojego brata) pali srednio 9,5 litra. No to masz różnicę 6.5 kontra 9.5/100. 50% wzrost spalania przy 50% wzroście pojemności. Moze nie janajskładniej złożylem zdanie ale spójrz dokladniej A4 1,9TDI paliła mi srednio 7-8 a na trasie 6,5 A6 3,0 TDI pali srednio 9,5 (i nie dopisałem, ze na trasie smiało zejdzie do 7) Różnice więc są ok 1 litr/100km a różnica pojemności 1,9 vs 3,0 i różna wiekość auta i różne skrzynie Znowu pieprzenie. Na takiej trasie, gdzie A6 3.0 TDI spali Ci 7/100, to 1.9 TDI spali 5.5/100. Wybacz - miałem A6 2.5 TDI i A8 2.5 TDI i wiem, ile te silniki palą i przy jakich warunkach. 7/100 to jest jazda 110 km/h na tempomacie. Niestety nie mialem A6 1,9TDI ale nie sądze, zeby paliło srednio
mniej niż 8 litrów. Jaka więc jest różnica w spalaniu w rzeczywistych warunkach? No to jak nie miałeś, to sobie wróżysz z fusów. Ja miałem Taka, jak napisałem powyżej.
No znaczy sie jak Tam byly dwa różne auta a do tego porównałeś trase mniejszego do sredniego drugiego. Tu masz dwa takie same A6 z różnymi silnikami i tymi samymi skrzyniami i ... przy normalnej jeździe różnicy w spalaniu NIE BĘDZIE bo 1,9 będzie za słaby do tego auta Jasne, za słaby jest. Zwłaszcza, że przy jeździe w trasie masa auta ma największe znaczenie. Spałeś na lekcjach fizyki? Wiesz, jakiej mocy potrzeba do utrzymania prędkości dajmy na to 120 km/h w aucie klasy A6? NAWET jak będziesz delikatnie muskał pedał gazu w takim 3.0, to nie
zejdziesz spalaniem do poziomu, jaki osiągniesz w 1.9 TDI bez większych oszczędności. Mógłbym Ci to na przykładzie pokazać, wtedy byłyby to fakty, a nie takie pieprzenie. Mylisz sie. Jesli oba to będą A6 (a nie A4 i A6) z tą samą skrzynią (a nie manual i automat) to luzem spalanie wyjdzie takie samo. Dobra - kładę 4000 na stół, że nie. Załatwię dwie A6-ki. 1.9 TDI i 2.5 V6 TDI. Obie taka sama skrzynia. Jedzemy trasą Katowice-Kraków. Równo, ale nie jednostajnie. Ty jedziesz 2.5 V6 TDI. JEśli uda Ci się zejść ze spalaniem do różnicy nie przekraczającej 5% - masz 4000 w kieszeni. Jeśli Ci się nie uda - płacisz za tankowanie do pełna obu aut. Jurand. |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 2 Sty 2010 18:01:50 Jurand wydusił z siebie te słowy: Chłopaku - żeby nie bić piany - zejdź Omegą do poziomu 8 LPG/100. W
mieście. Ja do tylu zejdę autem 1.6 75 KM. i znów, chłopaku, podajesz skrajne wartości, a mielismy rozmawiać o normalnej jeździe. ps. ale prosze bardzi. Zacznij dusić na maksa takiego 1,6 75KM i zobacz ile Ci spali, a za Tobą niech jedzie taki z większym silnikiem i niech poda swoje spalanie :D ps. eot, wrocimy do tematu jak pojeździsz samochodami z większymi silnikami, lub ew. wtedy kiedy załapiesz o co chodzi (i że nie jest to chęć udowodnienia, ze duzy pali mniej, no ale najwyraźniej Ty sie czepiasz szczegółów i jakiś oporów wewnętrznych silnika, a ja zwracam tylko uwage, ze w normalnym użytkowaniu auta na codzien w większości przypadków aut te z większym silnikiem wcale nie spalą więcej niż ta z mniejszym) END, "chłopaku" |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 2 Sty 2010 18:14:27 Jurand wydusił z siebie te słowy: Nie wiem czy Ty masz jakiś problem w zrozumieniu tekstu pisanego?
Przeczytaj jeszcze raz powyższy tekst ode mnie i popatrz, w jakich warunkach porównuję spalanie. bylbyś tak dobry i ogarnął jeden post więcej, czyli ten na ktory odpowiadałem i moze wiedzialbyc o czym i dlaczego pisze ps. poza tym 1,6 75KM w czym?
Bo jak w czymś wielkości corsy to nie .. ale weź takiee choćby BMW 316 albo Mondeo albo Passata B5 i nagle 9 litrów w mieście to wcale nie jest wysoki wynik. 1.6 75 KM w motorynce... Mam wrażenie, że chyba się zawiesiłeś. to Ty sie zawiesiles. Powtórzę jeszcze raz - JEŚLI Twoja Omega 2.5 V6 pali 13-14 LPG przy TWOIM stylu jazdy to Mondeo 1.8 przy TAKIM SAMYM stylu jazdy zadowoli się 10-11 litrami LPG. Podobnie Mondeo 1.6. Jeśli nie rozumiesz, co to znaczy jeździć autem w takim samym stylu - to przepraszam, nie mamy o czym dyskutować. doskonale wiem, ale Ty pomijasz jeden drobny fakt wynikający z różnicy mocy. Zeby jechać tym samym tepem w mocniejszym samochodzie potrzeba wykorzystywać zdecydowanie mniejszy procent Jego mozliwości i to jest wlasnie to, co powoduje, ze róznica w spalaniu jest minimalna. Nie zacierają się. Nie gadaj jak debil. Gdyby 2.3 paliło tyle co 1.6, to nikt nie bawiłby się w produkowanie silników o coraz mniejszej pojemności, żeby chwalić się coraz niższym zużyciem paliwa. jeździles, czy tylko tak pitolisz? Znowu pieprzenie. Na takiej trasie, gdzie A6 3.0 TDI spali Ci 7/100, to 1.9 TDI spali 5.5/100. Wybacz - miałem A6 2.5 TDI i A8 2.5 TDI i wiem, ile te silniki palą i przy jakich warunkach. 7/100 to jest jazda 110 km/h na tempomacie. Znów pomijasz dość istotny fakt - zeby jechac mocniejszym samochodem z taką samą dynamiką używasz procentowo mniej jego mozliwości, wiec na _takiej samej_ trasie i w _takiej dynamice_ to ten mocniejszy nie potrzebuje tyle energii. To, ze Tobie w srodku wydaje sie, ze jedziesz z taką samą dynamiką nie znaczy, ze tak jest... Niestety nie mialem A6 1,9TDI ale nie sądze, zeby paliło srednio
mniej niż 8 litrów. Jaka więc jest różnica w spalaniu w rzeczywistych warunkach? No to jak nie miałeś, to sobie wróżysz z fusów. Ja miałem Bo mialem passata 1,9 i A4 1,9 Jeździlem A6 2,5 i 3,0 Moge z duzym prawdopodobieństwem przypuszczac jakie będzie spalanie w A6 1,9 Póki co to Ty wróżysz z fusów. Jasne, za słaby jest. Zwłaszcza, że przy jeździe w trasie masa auta ma największe znaczenie. Spałeś na lekcjach fizyki? Wiesz, jakiej mocy potrzeba do utrzymania prędkości dajmy na to 120 km/h w aucie klasy A6? no i to jest wlasnie sedno sprawy. Mocy potrzeba TYLE samo w jednym i drugim przypadku, tyle, ze w przypadku 1,9 110KM będzie to X KM a w przypadku 3,0 będzie to 50%X KM mocy maksymalnej silnika. Już wiesz dlaczego spalanie będzie podobne? Dobra - kładę 4000 na stół, że nie. Załatwię dwie A6-ki. 1.9 TDI i 2.5 V6 TDI. Obie taka sama skrzynia. Jedzemy trasą Katowice-Kraków. Równo, ale nie jednostajnie. Ty jedziesz 2.5 V6 TDI. JEśli uda Ci się zejść ze spalaniem do różnicy nie przekraczającej 5% - masz 4000 w kieszeni. Jeśli Ci się nie uda - płacisz za tankowanie do pełna obu aut. Weć 3,0 a nie 2,5 bo ten drugi jest akurat kiepskim przykladem :) ps. poza tym nie mam ochoty na udawadnianie Ci tego w drodze zakladu - bo próbujesz nie ładnie cwaniakować podczas normalej dyskusji, a ja niestety dałem sie wciągnąć w ten styl wypowiedzi stąd eot z mojej strony. Będziesz mial okazje pojeździć różnymi silnikami .. sam sie przekonasz o co chodzi. Gorzej, ze Ty stawiasz takie założenia, ze liczysz jakies ml/100km zupełnie pomijając różnice w mocach i znaczne różnice w pojemnościach. Na koniec powiem tylko tyle, ze spalanie jest wynikiem b. wielu czynników, a sama pojemnośc ma tu dość małe znaczenie. |
| Przembo
|
Posted: 2 Sty 2010 18:41:56 Co do oporow wewnetrznych silnika masz niewatpliwie racje, co do masy pojazdu przwaznie tez. Pomijasz jednak istotny aspekt, inaczej operuje sie gazem pojazdem o slabym silniku, a inaczej mocnym. Pod jakim katem analizujemy spalanie? Pod katem minimalnego mozliwego, czy moze bardziej interesuje nas jednakowa dynamika jazdy. Przecież było napisane - "Pojedzij kiedy mocniejszym silnikiem o większej pojemnoci w tym samym tempie co tš swojš motorynkš". Czyli jedzimy mocniejszym autem w tempie słabszego. Nie do konca zrozumiales moje intencje. Ja wiem pod jakim katem mamy to porownac... Ale po ostatnim zdaniu w tej czesci widze ze dalej piszesz o oszczednej jezdzie slabszym, a co za tym idzie _minimalne_ spalanie malego silnika! Ja sadze ze Kubie chodzilo o jazde slabym w tempie mocniejszego. Masz problem w zrozumieniu zdania "Pojedzij kiedy mocniejszym silnikiem o większej pojemnoci w tym samym tempie co tš swojš motorynkš"? Co wytłumaczyć? Tak, wytlumacz mi sens tego porownania. Ale widze ze zakladasz niemal ecodriving w pierdzidelku... tu niestety wiekszy silnika przegra, ale jak to sie ma do jazdy na co dzien? Jest to napisane nie do konca precyzyjnie i jak widze nie dajesz sie naprowadzic, zapytaj moze Kube o kontekst. Mnie slabizna palila do 10l LPG w trasie przy przelotowej 140pkh (310km w 2,5h wiec srednia wyszla ladna - srodek nocy), w miescie palil 11 l LPG. Lanos 1.5 100KM palil 7l noPB... tylo to sa ekstrema i trzeba jechac z niezlym samozaparciem by to spalanie utrzymac. Z utrzymanie spalania w mocniejszym aucie nie mam problemu bo nie odczuwam braku mocy na kazdym kroku. Jak bede chcial to 525 spali moze 13l LPG, jak poupalam to z pewnoscia 25l przekrocze. W slabym moglem miec 11 l LPG, a wychodzilo wiecej... a mozliwosci silnika znacznie mniejsze. Ja chrzanie male silniczki ktore wciagna nawet te radosne 12l LPG jak moge miec cos co w razie potrzeby jedzie i ode mnie zalezy czy spali 13, 15 czy 25+ l LPG. Ogladalasz TG? bylo tam porownanie spalania Priusa i mocnego BMW, oba auta jechaly jednakowo, ale jeden jechal na granicy mozliwosci drugi sie wlokl. Pewnie wiesz ktory spalil wiecej. Ja mocnym jezdze spokojnie delikatnie, ale zeby miec to tempo slabym musialem cisnac, odwracajac to jezdze mocniejszym z ta sama dynamika co slabym i spalanie pozostalo bez zmian. Dynamika jazdy taka sama, a kilkakrotnie mocniejsze auto okazalo sie oszczedniejsze. Pozdr |
| Przembo
|
Posted: 2 Sty 2010 18:48:10 Powtórzę jeszcze raz - JEŚLI Twoja Omega 2.5 V6 pali 13-14 LPG przy TWOIM
stylu jazdy to Mondeo 1.8 przy TAKIM SAMYM stylu jazdy zadowoli się 10-11 litrami LPG. Podobnie Mondeo 1.6. Jeśli nie rozumiesz, co to znaczy jeździć autem w takim samym stylu - to przepraszam, nie mamy o czym dyskutować. Ja chyba juz rozumiem... w takim razie przy moje 192KM przy stylu 75KM spala 30l* LPG. A przy jezdzie autem 75KM jak tym mocniejszym spala 11l LPG. Ty masz racje, happy? Nie zacierają się. Nie gadaj jak debil. Gdyby 2.3 paliło tyle co 1.6, to
nikt nie bawiłby się w produkowanie silników o coraz mniejszej pojemności, żeby chwalić się coraz niższym zużyciem paliwa. Moze dlatego ze mniejszy moze spalic mniej? Ale wystarczy oczekiwac konkretnych osiagow i sie okazuje ze jeden silnik sobie radzi, a drugi jest juz zylowany. *- jeszcze nie dane mi bylo sprawdzic Pozdr |
| Jurand
|
Posted: 2 Sty 2010 21:06:06 Jurand wydusił z siebie te słowy:
Chłopaku - żeby nie bić piany - zejdź Omegą do poziomu 8 LPG/100. W
mieście. Ja do tylu zejdę autem 1.6 75 KM. i znów, chłopaku, podajesz skrajne wartości, a mielismy rozmawiać o normalnej jeździe. Kto zaczął o "schodzeniu" do jakichś wartości? To, że uda Ci się autem o pojemności 5.7 litra spalić w określonych warunkach 10/100, nie oznacza, że takie samochody tyle palą zawsze! ps. ale prosze bardzi.
Zacznij dusić na maksa takiego 1,6 75KM i zobacz ile Ci spali, a za Tobą niech jedzie taki z większym silnikiem i niech poda swoje spalanie :D Cały knif polega na tym, że "duszenie na maxa" to jest możliwe chyba tylko na trasie, bo w mieście bardzo szybko się okaże, że jak ja będę takie jeździdełko dusił na maxa, to albo skończą się hamulce, albo się gdzieś rozbiję. Przy czym też idę o zakład, że jadąc takim samochodem na maxa na trasie spalę mniej, niż z tą samą prędkością jadące auto z większym silnikiem. Taki 75-konny pojazd myślę, że ze 170-180 powinien pojechać. Spali przy tym... maksymalnie z 12/100 ;) Wystarczy tylko delikatnie odpuścić pedał gazu, a nie trzymać go wbity do podłogi. ps. eot, wrocimy do tematu jak pojeździsz samochodami z większymi
silnikami, lub ew. wtedy kiedy załapiesz o co chodzi (i że nie jest to chęć udowodnienia, ze duzy pali mniej, no ale najwyraźniej Ty sie czepiasz szczegółów i jakiś oporów wewnętrznych silnika, a ja zwracam tylko uwage, ze w normalnym użytkowaniu auta na codzien w większości przypadków aut te z większym silnikiem wcale nie spalą więcej niż ta z mniejszym) Och, jak pojeżdżę samochodami z większymi silnikami... No to mi pojechałeś teraz, łaaaa, a co to jest większy silnik? 6 litrów wystarczy? Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 2 Sty 2010 21:15:59 Nie do konca zrozumiales moje intencje. Ja wiem pod jakim katem mamy to
porownac... Ale po ostatnim zdaniu w tej czesci widze ze dalej piszesz o oszczednej jezdzie slabszym, a co za tym idzie _minimalne_ spalanie malego silnika! Ja sadze ze Kubie chodzilo o jazde slabym w tempie mocniejszego. Masz problem w zrozumieniu zdania "Pojedzij kiedy mocniejszym silnikiem o większej pojemnoci w tym samym tempie co tš swojš motorynkš"? Co wytłumaczyć? Tak, wytlumacz mi sens tego porownania. Ale widze ze zakladasz niemal ecodriving w pierdzidelku... tu niestety wiekszy silnika przegra, ale jak to sie ma do jazdy na co dzien? Jaki ecodriving? Normalna jazda po miecie samochodem 1.6 75 KM. Jest to napisane nie do konca precyzyjnie i jak widze nie dajesz sie
naprowadzic, zapytaj moze Kube o kontekst. Kuba sam sobie powinien odczytać kontekst, bo jest on doć jasny. Mnie slabizna palila do 10l LPG w trasie przy przelotowej 140pkh (310km w
2,5h wiec srednia wyszla ladna - srodek nocy), w miescie palil 11 l LPG. Lanos 1.5 100KM palil 7l noPB... tylo to sa ekstrema i trzeba jechac z niezlym samozaparciem by to spalanie utrzymac. Z utrzymanie spalania w mocniejszym aucie nie mam problemu bo nie odczuwam braku mocy na kazdym kroku. Jak bede chcial to 525 spali moze 13l LPG, jak poupalam to z pewnoscia 25l przekrocze. No i co z tego - my nie mówilimy tutaj o tym, ile da się spalić "jak będę chciał". Chodziło o przyjęcie pewnych wartoci rednich - czyli jedzisz sobie po miecie rozpędzajac się do, powiedzmy, 80 km/h. W slabym moglem miec 11 l LPG, a wychodzilo wiecej... a mozliwosci silnika
znacznie mniejsze. Ja chrzanie male silniczki ktore wciagna nawet te radosne 12l LPG jak moge miec cos co w razie potrzeby jedzie i ode mnie zalezy czy spali 13, 15 czy 25+ l LPG. Wiesz co - mój znajomy ma A8 4.0 TDI. Pali mu to rednio 12/100. W trasie schodzi do 9-10/100. Co z tego, że ma w tym aucie 300 KM. Wykorzystuje je bardzo rzadko, a niestety, spalanie jest spalaniem: - NIE DA SIĘ tym samochodem osišgnšć, nawet przy stylu turbodymoemeryt mode on, spalania miejskiego na poziomie 9/100. - jeżdżšc SPRAWNIEJ Focusem 1.8 TDCI mam spalanie miejskie na poziomie 7/100 - w taki sam sposób jeżdżšc tym A8 mam spalanie 12/100. - zapierdalajšc tym A8 po miecie jak zwierzak mam spalanie 16/100, przy czym jest to bardzo niebezpieczne dla otoczenia - zapierdalajšc Focusem po miecie jak zwierzak mam spalanie 9/100. Ogarniasz? Ogladalasz TG? bylo tam porownanie spalania Priusa i mocnego BMW, oba auta
jechaly jednakowo, ale jeden jechal na granicy mozliwosci drugi sie wlokl. Pewnie wiesz ktory spalil wiecej. Ja mocnym jezdze spokojnie delikatnie, ale zeby miec to tempo slabym musialem cisnac, odwracajac to jezdze mocniejszym z ta sama dynamika co slabym i spalanie pozostalo bez zmian. Dynamika jazdy taka sama, a kilkakrotnie mocniejsze auto okazalo sie oszczedniejsze. Dla mnie takie testy to pewnego rodzaju absurd. Ile będzie przypadków, że będziesz jedził samochodem na granicy jego możliwoci? Przez 20 minut po polskiej autostradzie? Jak nie robisz autem dużych tras, to sens posiadania samochodu z dużš pojemnociš silnika w miecie jest praktycznie żaden - oprócz poprawy własnego EGO. Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 2 Sty 2010 21:22:47 Powtórzę jeszcze raz - JEŚLI Twoja Omega 2.5 V6 pali 13-14 LPG przy
TWOIM stylu jazdy to Mondeo 1.8 przy TAKIM SAMYM stylu jazdy zadowoli się 10-11 litrami LPG. Podobnie Mondeo 1.6. Jeśli nie rozumiesz, co to znaczy jeździć autem w takim samym stylu - to przepraszam, nie mamy o czym dyskutować. doskonale wiem, ale Ty pomijasz jeden drobny fakt wynikający z różnicy mocy. Ale mnie wali ta różnica mocy, bo wg założeń jedziemy MOCNIeJSZYM autem tak samo jak SŁABSZYM. Pozwolę Ci jeszcze raz przypomnieć: "Pojeździj kiedyś mocniejszym silnikiem o większej pojemności w tym samym tempie co tą swoją motorynką i ze zdziwieniem stwierdzisz, ze wcale więcej benzyny nie zuzyjesz." To sam napisałeś. Weź to do pani od polskiego i zapytaj, o co w tym zdaniu chodzi, bo chyba naprawdę sie zawiesiłeś. Zeby jechać tym samym tepem w mocniejszym samochodzie potrzeba
wykorzystywać zdecydowanie mniejszy procent Jego mozliwości i to jest wlasnie to, co powoduje, ze róznica w spalaniu jest minimalna. Wykorzystujesz mniejszy % jego możliwości, ale najczęściej większą liczbę koni angażujesz, żeby ten sam efekt osiągnąć, co w aucie o mniejszej pojemności - tłumaczyłem to już z prostych praw fizyki. A te konie powstają z niczego innego, tylko z większej ilości paliwa, które musi zostać spalone. Nie zacierają się. Nie gadaj jak debil. Gdyby 2.3 paliło tyle co 1.6, to nikt nie bawiłby się w produkowanie silników o coraz mniejszej pojemności, żeby chwalić się coraz niższym zużyciem paliwa. jeździles, czy tylko tak pitolisz? Nie kurde, nie jeździłem, mam Fiata 126p i tak sobie stukam bo mi się nudzi. Znowu pieprzenie. Na takiej trasie, gdzie A6 3.0 TDI spali Ci 7/100, to 1.9 TDI spali 5.5/100. Wybacz - miałem A6 2.5 TDI i A8 2.5 TDI i wiem, ile te silniki palą i przy jakich warunkach. 7/100 to jest jazda 110 km/h na tempomacie. Znów pomijasz dość istotny fakt - zeby jechac mocniejszym samochodem z taką samą dynamiką używasz procentowo mniej jego mozliwości, wiec na _takiej samej_ trasie i w _takiej dynamice_ to ten mocniejszy nie potrzebuje tyle energii. Załóż się. Skoro to jest takie zajebiście dla Ciebie oczywiste - wygrasz 4 tysiące i będziesz bohaterem PMS-u. Bo mialem passata 1,9 i A4 1,9
Jeździlem A6 2,5 i 3,0 Moge z duzym prawdopodobieństwem przypuszczac jakie będzie spalanie w A6 1,9 Póki co to Ty wróżysz z fusów. Jasne, za słaby jest. Zwłaszcza, że przy jeździe w trasie masa auta ma największe znaczenie. Spałeś na lekcjach fizyki? Wiesz, jakiej mocy potrzeba do utrzymania prędkości dajmy na to 120 km/h w aucie klasy A6? no i to jest wlasnie sedno sprawy. Mocy potrzeba TYLE samo w jednym i drugim przypadku, tyle, ze w przypadku 1,9 110KM będzie to X KM a w przypadku 3,0 będzie to 50%X KM mocy maksymalnej silnika. Już wiesz dlaczego spalanie będzie podobne? No to załóż się. Dobra - kładę 4000 na stół, że nie. Załatwię dwie A6-ki. 1.9 TDI i
2.5 V6 TDI. Obie taka sama skrzynia. Jedzemy trasą Katowice-Kraków. Równo, ale nie jednostajnie. Ty jedziesz 2.5 V6 TDI. JEśli uda Ci się zejść ze spalaniem do różnicy nie przekraczającej 5% - masz 4000 w kieszeni. Jeśli Ci się nie uda - płacisz za tankowanie do pełna obu aut. Weć 3,0 a nie 2,5 bo ten drugi jest akurat kiepskim przykladem :) Jakim kiepskim przykładem? Przecież wykorzystam mniejszy % jego mocy, prawda? Teoria Ci nagle się w praktyce nie sprawdzi? Nie wezmę 3.0 z prostego powodu - trzeba się trzymać tych samych modeli i tych samych technologii. Chodzi o zminimalizowanie ew. różnic. Jak chcesz wziąć 3.0, to do porównania trzeba dać jakiegoś 4.2 TDI. Masz A8 3.0? ;) Albo BMW 320d i 330d. ps. poza tym nie mam ochoty na udawadnianie Ci tego w drodze zakladu - bo
próbujesz nie ładnie cwaniakować podczas normalej dyskusji, a ja niestety dałem sie wciągnąć w ten styl wypowiedzi stąd eot z mojej strony. Będziesz mial okazje pojeździć różnymi silnikami .. sam sie przekonasz o co chodzi. Gorzej, ze Ty stawiasz takie założenia, ze liczysz jakies ml/100km zupełnie pomijając różnice w mocach i znaczne różnice w pojemnościach. Nie wezmę 3.0, bo trzeba się trzymać tych samych modeli i tych samych technologii. Jak chcesz wziąć 3.0, to do porównania trzeba dać jakiegoś 4.2 TDI. Masz A8 3.0? ;) To co - mam stawiac 8 tysięcy na stół? Ale tankujesz bak do pełna i stawiasz mi obiad w wybranej przeze mnie restauracji... Jurand. Na koniec powiem tylko tyle, ze spalanie jest wynikiem b. wielu czynników,
a sama pojemnośc ma tu dość małe znaczenie. -- Kuba (aka cita) gg:1461968 www.cita.pl Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r) Omega B X25XE |
| Jurand
|
Posted: 2 Sty 2010 21:25:54 Powtórzę jeszcze raz - JEŚLI Twoja Omega 2.5 V6 pali 13-14 LPG przy TWOIM
stylu jazdy to Mondeo 1.8 przy TAKIM SAMYM stylu jazdy zadowoli się 10-11 litrami LPG. Podobnie Mondeo 1.6. Jeśli nie rozumiesz, co to znaczy jeździć autem w takim samym stylu - to przepraszam, nie mamy o czym dyskutować. Ja chyba juz rozumiem... w takim razie przy moje 192KM przy stylu 75KM spala 30l* LPG. A przy jezdzie autem 75KM jak tym mocniejszym spala 11l LPG. Ty masz racje, happy? Czego nie rozumiesz? Że wsiadasz w mocniejsze auto i trzymasz się tego słabszego, jadšc za nim przez miasto? ;) To jest jazda w tym samym stylu. Nie zacierają się. Nie gadaj jak debil. Gdyby 2.3 paliło tyle co 1.6, to
nikt nie bawiłby się w produkowanie silników o coraz mniejszej pojemności, żeby chwalić się coraz niższym zużyciem paliwa. Moze dlatego ze mniejszy moze spalic mniej? Ale wystarczy oczekiwac konkretnych osiagow i sie okazuje ze jeden silnik sobie radzi, a drugi jest juz zylowany. Tak, zajebisty punkt odniesienia. Zróbmy sobie test - zobaczymy ile spali 1.6TD 75 KM przy prędkoci 250 KM/h. Porównamy go do Phaetona 5.0 TDI. Też mam Ci przypomnieć wypowied Kuby, do której się odniosłem? Jurand. |
| Przembo
|
Posted: 2 Sty 2010 22:50:08 Jaki ecodriving? Normalna jazda po miecie samochodem 1.6 75 KM.
60KM/1t... tak da sie tym jezdzic normalnie i ekonomicznie jednoczesnie... No i co z tego - my nie mówilimy tutaj o tym, ile da się spalić "jak
będę chciał". Chodziło o przyjęcie pewnych wartoci rednich - czyli jedzisz sobie po miecie rozpędzajac się do, powiedzmy, 80 km/h. Przyjmujac wartosci srednie oba auta potrzebuja tyle samo paliwa na kazde 100km. A predkosci to 70-80kph na dwupasmowkach, 100kph na drodze o dopuszczalnej 80kph. W slabym moglem miec 11 l LPG, a wychodzilo wiecej... a mozliwosci
silnika znacznie mniejsze. Ja chrzanie male silniczki ktore wciagna nawet te radosne 12l LPG jak moge miec cos co w razie potrzeby jedzie i ode mnie zalezy czy spali 13, 15 czy 25+ l LPG. Wiesz co - mój znajomy ma A8 4.0 TDI. Pali mu to rednio 12/100. W trasie schodzi do 9-10/100. Co z tego, że ma w tym aucie 300 KM. Wykorzystuje je bardzo rzadko, a niestety, spalanie jest spalaniem: - NIE DA SIĘ tym samochodem osišgnšć, nawet przy stylu turbodymoemeryt mode on, spalania miejskiego na poziomie 9/100. - jeżdżšc SPRAWNIEJ Focusem 1.8 TDCI mam spalanie miejskie na poziomie 7/100 - w taki sam sposób jeżdżšc tym A8 mam spalanie 12/100. - zapierdalajšc tym A8 po miecie jak zwierzak mam spalanie 16/100, przy czym jest to bardzo niebezpieczne dla otoczenia - zapierdalajšc Focusem po miecie jak zwierzak mam spalanie 9/100. Ogarniasz? Wg. instrukcji od znacznie mniejszego auta niz A8 automat w miescie pochlania 2l/100km, ale to pewnie bez znaczenia... tak wiec polecam Tico z LPG bedzie sprawnie i w 6l LPG jezdzac na granicy mozliwosci sie zmiescisz, bedzie tanio i bezpiecznie - spalanie to info od znajomego sprzed lat. Dla mnie takie testy to pewnego rodzaju absurd. Ile będzie przypadków, że
będziesz jedził samochodem na granicy jego możliwoci? Przez 20 minut po polskiej autostradzie? Jak nie robisz autem dużych tras, to sens posiadania samochodu z dużš pojemnociš silnika w miecie jest praktycznie żaden - oprócz poprawy własnego EGO. Moje ego ma sie swietnie, ta zasluge przypiszmy dresowozowi z silnikiem okretowym. Z mojej strony EOT. Pozdr |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 2 Sty 2010 23:00:34 Jurand wydusił z siebie te słowy: Och, jak pojeżdżę samochodami z większymi silnikami... No to mi pojechałeś teraz, łaaaa, a co to jest większy silnik? 6 litrów wystarczy? jak zwykle skrajności... 15 litrów minimum |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 2 Sty 2010 23:03:38 Jurand wydusił z siebie te słowy: Ale mnie wali ta różnica mocy, bo wg założeń jedziemy MOCNIeJSZYM
autem tak samo jak SŁABSZYM. Pozwolę Ci jeszcze raz przypomnieć: "Pojeździj kiedyś mocniejszym silnikiem o większej pojemności w tym samym tempie co tą swoją motorynką i ze zdziwieniem stwierdzisz, ze wcale więcej benzyny nie zuzyjesz." To sam napisałeś. Weź to do pani od polskiego i zapytaj, o co w tym zdaniu chodzi, bo chyba naprawdę sie zawiesiłeś. i nadal podtrzymuje i nadal o tym pisze, tylko Ty próbujesz udowodnić wszystko tylko nie to co w tym zdaniu. Zeby jechać tym samym tepem w mocniejszym samochodzie potrzeba
wykorzystywać zdecydowanie mniejszy procent Jego mozliwości i to jest wlasnie to, co powoduje, ze róznica w spalaniu jest minimalna. Wykorzystujesz mniejszy % jego możliwości, ale najczęściej większą liczbę koni angażujesz, żeby ten sam efekt osiągnąć, co w aucie o mniejszej pojemności jak moge wykorzystać tą samą ilość mocy do osiągnięcia tego samego efektu, chłopaku? Albo ten sam efekt i ta sama ilosć mocy, albo lepszy efekt. Czysta fizyka. |
| WIHEDCNF
|
Posted: 3 Sty 2010 00:07:09 Użytkownik "Kuba (aka cita)" Albo ten sam efekt i ta sama ilosć mocy, albo lepszy efekt. Czysta
fizyka. Tak ze 20 lat temu wpadło mi łapki jakieś czasopismo motoryzacyjne - opisywali porshe 911 jeszcze z silnikiem chłodzonym powietrzem 3.6 litra i mocy chyba z 300KM spalanie na trasie z tego co pamiętam określili na ok 9 litrów na 100km przy bardzo spokojnej jeździe, mój owczesny maluch 650 (haha) palił tyle samo - niemcy mieli jakąś inną fizykę prawdopodobnie :D |
| Robert Rędziak
|
Posted: 3 Sty 2010 12:02:08 Tak ze 20 lat temu wpadło mi łapki jakieś czasopismo motoryzacyjne -
opisywali porshe 911 jeszcze z silnikiem chłodzonym powietrzem 3.6 litra i mocy chyba z 300KM spalanie na trasie z tego co pamiętam określili na ok 9 litrów na 100km przy bardzo spokojnej jeździe, mój owczesny maluch 650 (haha) palił tyle samo - niemcy mieli jakąś inną fizykę prawdopodobnie :D 2.5 litra, 170KM, spokojna, choć niekoniecznie przepisowa jazda nocą po zwykłych krajówkach: poszło niecałe 9/100 przy średniej około 85km/h. Do poruszania się ze stałą prędkością 90-110km/h nie potrzeba 300 koni, wystarczy coś w okolicach 30... r. |
| Mirek Ptak
|
Posted: 3 Sty 2010 13:02:45 Dnia 2010-01-02 13:07, *Jurand* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: Porównaj sobie spalanie BMW 316i i BMW 328i. Albo Alfy Romeo 156 1.6 i Alfy
Romeo 2.5 V6. Albo Audi A6 1.9 TDI i Audi A6 3.0 TDI. To masz takie różnice w mocach, o jakich mówiłeś. A może taki klasyk?: http://videos.streetfire.net/video/143-Top-Gear-Toyota-Prius_180378.htm :) Pozdrawiam - Mirek |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 3 Sty 2010 15:17:01 Mirek Ptak wydusił z siebie te słowy: Dnia 2010-01-02 13:07, *Jurand* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać: Porównaj sobie spalanie BMW 316i i BMW 328i. Albo Alfy Romeo 156 1.6
i Alfy Romeo 2.5 V6. Albo Audi A6 1.9 TDI i Audi A6 3.0 TDI. To masz takie różnice w mocach, o jakich mówiłeś. A może taki klasyk?: http://videos.streetfire.net/video/143-Top-Gear-Toyota-Prius_180378.htm :) jeden link załatwił więcej niż wszystkie moje posty w tym wątku :D mam nadzieje, ze Jurand zna na tyle angielski, zeby dowiedziec sie wyników testu. |
| Brzezi
|
Posted: 3 Sty 2010 16:34:28 Mirek Ptak wydusił z siebie te słowy:
Dnia 2010-01-02 13:07, *Jurand* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać: Porównaj sobie spalanie BMW 316i i BMW 328i. Albo Alfy Romeo 156 1.6 i Alfy Romeo 2.5 V6. Albo Audi A6 1.9 TDI i Audi A6 3.0 TDI. To masz takie różnice w mocach, o jakich mówiłeś. A może taki klasyk?: http://videos.streetfire.net/video/143-Top-Gear-Toyota-Prius_180378.htm :) jeden link załatwił więcej niż wszystkie moje posty w tym wątku :D mam nadzieje, ze Jurand zna na tyle angielski, zeby dowiedziec sie wyników testu. O ile dobrz zrozumialem i dobrze policzylem, to priusowi wyszlo spalanie ok 22l/100 a M3 niecale 20l/100 :) Pozdrawiam Brzezi |
| Jurand
|
Posted: 3 Sty 2010 17:13:30 Jurand wydusił z siebie te słowy:
Och, jak pojeżdżę samochodami z większymi silnikami... No to mi pojechałeś teraz, łaaaa, a co to jest większy silnik? 6 litrów wystarczy? jak zwykle skrajności... Jakie skrajności - pytam tylko, jakie doświadczenia byłyby wystarczające - więc czy z eksploatacji 6 litrowych silników benzynowych wystarczą? Bo powiem Ci w tajemnicy - jeździłem i takimi ;) Dla mnie 2.5 V6 to nie jest więc żadna "większa pojemność". Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 3 Sty 2010 17:16:01 Przy czym te? ide o zak3ad, ?e jad?c takim samochodem na maxa na trasie
spale mniej, ni? z t? sam? predko?ci? jad?ce auto z wiekszym silnikiem. Taki 75-konny pojazd my?le, ?e ze 170-180 powinien pojechaa. Spali przy tym... maksymalnie z 12/100 ;) Wystarczy tylko delikatnie odpu?cia peda3 gazu, a nie trzymaa go wbity do pod3ogi. Proponuje najpierw spróbować :-) Bo nawet skodziną 1.6 (100km) trzeba dusić pedał gazu do oporu aby jechała 180 a ponadto ze względu na stopniowanie skrzyni jedziesz słuchając tej wyjącej wiertarki (5000-6000rpm?) No i co z tego? ;) Jechałem kiedyś z kolegą do Niemiec. Toyotą Corollą 1.4 D4D. Praktycznie non stop pedał w podłodze. Prędkości rzędu właśnie 180 km/h. On na codzień właśnie w ten sposób tym samochodem jeździ - to służbowe, więc nie ma litości. Spalanie średnie przy takiej eksploatacji - 7.5/100. Nie chce spalić więcej. Moje doswiadczenia np. z silnikami większej pojemności dają jeden prosty wniosek - o ile na trasie można próbować się zbliżyć do wyników osiąganych przez jednostki o pojemnościach mniejszych (przy czym na trasie najmniej palą silniki turbodoładowane), to w mieście nie ma zmiłuj... Zapomniałeś również wspomnieć o jakimkolwiek wyprzedzaniu - gdzie biedne
małe benzyny trzeba dusić niemilosiernie i do praktycznie odcięcia. Ale my tu nie o wyprzedzaniu dyskutujemy. Mój wniosek jest taki. Spróbój zrobić średnią ok. 80km/h w trasie tym
samochodem z małym silnikiem a następnie na stacji benzynowej zweryfikuj spalanie. Możesz się zdziwić :-) Nie zdziwię się. Nie raz bowiem jechałem słabszym autem jako "prowadzący" peleton i na stacji okazywało się, że auta o większej pojemności zawsze zużywały więcej paliwa, niż moje ;) Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 3 Sty 2010 17:20:01 Jaki ecodriving? Normalna jazda po miecie samochodem 1.6 75 KM.
60KM/1t... tak da sie tym jezdzic normalnie i ekonomicznie jednoczesnie... No i co z tego - my nie mówilimy tutaj o tym, ile da się spalić "jak
będę chciał". Chodziło o przyjęcie pewnych wartoci rednich - czyli jedzisz sobie po miecie rozpędzajac się do, powiedzmy, 80 km/h. Przyjmujac wartosci srednie oba auta potrzebuja tyle samo paliwa na kazde 100km. A predkosci to 70-80kph na dwupasmowkach, 100kph na drodze o dopuszczalnej 80kph. Włanie że potrzebujš więcej paliwa, BO (co już tłumaczyłem) - cały układ napędowy łšcznie z silnikiem stawia większy opór. I tyle. I ten o kilka % większy opór powoduje o kilka % większe zużycie paliwa na trasie. W miecie dochodzi do tego problem ruszenia większej masy z miejsca - i wtedy MUSISZ podać więcej paliwa, żeby ruszyć do przodu auto o masie np. 1.5t kontra auto 1.2t. Nie wierzysz - spróbuj popchnšć Opla Corsę a potem Opla Vectrę. Przy którym się bardziej zmęczysz? Przy większym. Tak samo "zmęczy" się jednostka napędowa. W slabym moglem miec 11 l LPG, a wychodzilo wiecej... a mozliwosci
silnika znacznie mniejsze. Ja chrzanie male silniczki ktore wciagna nawet te radosne 12l LPG jak moge miec cos co w razie potrzeby jedzie i ode mnie zalezy czy spali 13, 15 czy 25+ l LPG. Wiesz co - mój znajomy ma A8 4.0 TDI. Pali mu to rednio 12/100. W trasie schodzi do 9-10/100. Co z tego, że ma w tym aucie 300 KM. Wykorzystuje je bardzo rzadko, a niestety, spalanie jest spalaniem: - NIE DA SIĘ tym samochodem osišgnšć, nawet przy stylu turbodymoemeryt mode on, spalania miejskiego na poziomie 9/100. - jeżdżšc SPRAWNIEJ Focusem 1.8 TDCI mam spalanie miejskie na poziomie 7/100 - w taki sam sposób jeżdżšc tym A8 mam spalanie 12/100. - zapierdalajšc tym A8 po miecie jak zwierzak mam spalanie 16/100, przy czym jest to bardzo niebezpieczne dla otoczenia - zapierdalajšc Focusem po miecie jak zwierzak mam spalanie 9/100. Ogarniasz? Wg. instrukcji od znacznie mniejszego auta niz A8 automat w miescie pochlania 2l/100km, ale to pewnie bez znaczenia... tak wiec polecam Tico z LPG bedzie sprawnie i w 6l LPG jezdzac na granicy mozliwosci sie zmiescisz, bedzie tanio i bezpiecznie - spalanie to info od znajomego sprzed lat. Logika i konsekwencja wywodów obezwładnia ;) Dla mnie takie testy to pewnego rodzaju absurd. Ile będzie przypadków, że
będziesz jedził samochodem na granicy jego możliwoci? Przez 20 minut po polskiej autostradzie? Jak nie robisz autem dużych tras, to sens posiadania samochodu z dużš pojemnociš silnika w miecie jest praktycznie żaden - oprócz poprawy własnego EGO. Moje ego ma sie swietnie, ta zasluge przypiszmy dresowozowi z silnikiem okretowym. Z mojej strony EOT. Dzięki. Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 3 Sty 2010 17:21:53 Jurand wydusił z siebie te słowy:
Ale mnie wali ta różnica mocy, bo wg założeń jedziemy MOCNIeJSZYM
autem tak samo jak SŁABSZYM. Pozwolę Ci jeszcze raz przypomnieć: "Pojeździj kiedyś mocniejszym silnikiem o większej pojemności w tym samym tempie co tą swoją motorynką i ze zdziwieniem stwierdzisz, ze wcale więcej benzyny nie zuzyjesz." To sam napisałeś. Weź to do pani od polskiego i zapytaj, o co w tym zdaniu chodzi, bo chyba naprawdę sie zawiesiłeś. i nadal podtrzymuje i nadal o tym pisze, tylko Ty próbujesz udowodnić wszystko tylko nie to co w tym zdaniu. Tylko że jakby za mną stoi cała fizyka, za Tobą tylko Twoje przekonania, których nawet w praktyce nie godzisz się weryfikować (za całkiem spore pieniądze). Więc co za tym idzie - jesteś zwykłym pianobijcą. Zeby jechać tym samym tepem w mocniejszym samochodzie potrzeba
wykorzystywać zdecydowanie mniejszy procent Jego mozliwości i to jest wlasnie to, co powoduje, ze róznica w spalaniu jest minimalna. Wykorzystujesz mniejszy % jego możliwości, ale najczęściej większą liczbę koni angażujesz, żeby ten sam efekt osiągnąć, co w aucie o mniejszej pojemności jak moge wykorzystać tą samą ilość mocy do osiągnięcia tego samego efektu, chłopaku? Albo ten sam efekt i ta sama ilosć mocy, albo lepszy efekt. Czysta fizyka. Tłumaczyłem już - opory silnika, opory układu przeniesienia napędu, masa pojazdu. Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 3 Sty 2010 17:22:49 Dnia 2010-01-02 22:25, *Jurand* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać: Moze dlatego ze mniejszy moze spalic mniej? Ale wystarczy oczekiwac
konkretnych osiagow i sie okazuje ze jeden silnik sobie radzi, a drugi jest juz zylowany. Tak, zajebisty punkt odniesienia. Zróbmy sobie test - zobaczymy ile spali 1.6TD 75 KM przy prędko?ci 250 KM/h. Porównamy go do Phaetona 5.0 TDI. Też mam Ci przypomnieć wypowied? Kuby, do której się odniosłem? Chyba chodzi o odwrotną relację - 1.6 ciśnie na max (pewnie ze 150km/h :) ), a Phaeton jedzie podobnie. Wynik może być zaskakujący dla Ciebie :) Szczerze - nie sądzę. O ile kierowca tego 1.6 nie będzie trzymał pedału gazu wdepniętego do podłogi. Powiedzmy, że będzie jechał o 5 km/h mniej, niż maksymalna prędkość samochodu. Jurand. |
| Yans van Horn
|
Posted: 3 Sty 2010 17:37:10 Mirek Ptak wydusił z siebie te słowy:
Dnia 2010-01-02 13:07, *Jurand* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: Porównaj sobie spalanie BMW 316i i BMW 328i. Albo Alfy Romeo 156 1.6 i Alfy Romeo 2.5 V6. Albo Audi A6 1.9 TDI i Audi A6 3.0 TDI. To masz takie różnice w mocach, o jakich mówiłeś. A może taki klasyk?: http://videos.streetfire.net/video/143-Top-Gear-Toyota-Prius_180378.htm :) jeden link załatwił więcej niż wszystkie moje posty w tym wątku :D mam nadzieje, ze Jurand zna na tyle angielski, zeby dowiedziec sie wyników testu. O ile dobrz zrozumialem i dobrze policzylem, to priusowi wyszlo spalanie ok 22l/100 a M3 niecale 20l/100 :) MZ źle policzyłeś - 17 vs 19 mpg. 17 mpg = ~16.6 l/100km 19 mpg = ~14.8 l/100km |
| Jurand
|
Posted: 3 Sty 2010 17:38:53 Dnia 2010-01-02 13:07, *Jurand* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać: Porównaj sobie spalanie BMW 316i i BMW 328i. Albo Alfy Romeo 156 1.6 i
Alfy Romeo 2.5 V6. Albo Audi A6 1.9 TDI i Audi A6 3.0 TDI. To masz takie różnice w mocach, o jakich mówiłeś. A może taki klasyk?: http://videos.streetfire.net/video/143-Top-Gear-Toyota-Prius_180378.htm :) Definiując określone warunki testu, jestem w stanie udowodnić prawie każdą teorię w praktyce. Teraz wytłumaczę Ci, dlaczego ten test wyszedł tak jak wyszedł - i uznaj to za darmową lekcję z dziedziny "sterowanie układami wtryskowymi". Jest jedna "pułapka" w tym teście, o czym będzie wiedział każdy, kto ma pojęcie o sposobie zasilania silnika paliwem. Otóż przysłowiowa "jazda na max" to najczęściej wdepnięcie pedału gazu do podłogi i jazda z prędkością maksymalną. Do silnika wtedy tłoczona jest taka ilość paliwa, której nie jest on w stanie efektywnie wykorzystać i większość tego paliwa wylatuje przez wydech niedopalone. Widać to przy obserwacji wskazań np. sondy lambda. Widać np. na podstawie obserwacji dymienia silnika przy naciśnięciu pedału przyspieszenia do podłogi (szczególnie widać to w dieslach). A wylatuje niedopalone dlatego, że naciskając pedał gazu "domagamy się" zwiększenia przez silnik obrotów. Jadąc z prędkością maksymalną silnik nie osiągnie już obrotów większych, dlatego cały nadmiar paliwa jest marnowany - dlatego po osiągnięciu prędkości maksymalnej wystarczy delikatnie odpuścić pedał gazu, tak, by prędkość nieznacznie tylko spadła - i spalanie spadnie o dobre kilkadziesiąt %. Oczywiście - możecie na to też mieć swoją teorię. Szanuję ją. Natomiast nie katujcie ludzi swoją niewiedzą. Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 3 Sty 2010 17:45:53 Użytkownik "Krzysiek Kielczewski"
Zazwyczaj ludzie zawyżają prędkość, ale nie mam pojęcia gdzie Ty się
pomyliłeś. Pamietaj, że gdyby przy 190km/h samochód Ci by palił 13-15L/100km to przy 90 by palił 4-5L... No nie w trzylitrowym kombii... Krzysiek Kiełczewski to jak wytlumaczysz to, ze przy sredniej autostradowej 140km/h (krakow-wroclaw 1h45min czyli prawie caly czas cisnac 180km/h) moje a6 2,5tdi pali 9,5l, 2 litry wiecej niz przy jezdzie ok 90km/h (teraz, bo slisko..), a tyle samo co po miescie. to za malo jak na taki silnik? wiecej na pewno nie spalil bo by mi paliwa braklo... Te samochody tak palą - jazda 180 km/h przy włączonym tempomacie to spalanie ok. 9.5/100 Jazda 140 km/h przy włączonym tempomacie to okolice 8/100. Jurand. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.784 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|