| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / szukam auta - mocnego RWD - doradźcie |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . |
| Autor | Wiadomość |
| Karolek
|
Posted: 4 Sty 2010 09:32:49 Wiec jak prostaczku jest z ta logika u Ciebie?
Zadam Ci kilka prostych pytań: 1. Czy te samochody mają identyczne skrzynie biegów? W zasadzie tak, oba maja ASB. 2. Czy te samochody mają silniki wykonane w identycznej technologii?
Co to znaczy w identycznej technologii. Oba to diesle. 3. Czy tymi samochodami jeździsz dokładnie tak samo?
Nie, tym 3.0 jezdze szybciej z uwagi na to, ze jest mocniejszy. Jednak sam styl taki sam jest. 4. Czy te samochody jeżdżą na paliwie, do jakiego zostały dostosowane przez
producenta? O ile to na stacji trzyma normy to tak. Na razie uwagi z prostaczkami to zachowaj może dla kolegów z podwórka. Mamy jeszcze wolnosc slowa. |
| Karolek
|
Posted: 4 Sty 2010 09:51:11 Z ignorancja. To co piszesz jest zgodne z logika prostaka. A ja sie pytam jakie te opory sa naprawde i widze, ze nie ma tutaj osoby ktora potrafilaby na to odpowiedziec, za to jest wiele osob co na to sie powoluje. To jest smieszne :/ No wiec z czego wynika wieksze spalanie w trybie miejskim (13,1l vs 15,9l) tego samego samochodu w dwoch wersjach silnikowych? To ja sie pytam z czego. Już Ci to tłumaczono. Przykro mi, że nie rozumiesz. Co tlumaczono? Jak narazie to jakies prawdy objawione tutaj czytam, a zadnych wyjasnien nie widze. Ale skoro uwazasz, ze wiesz to odpowiedz na moje wczesniejsze pytanie cyt. "Jakie to sa wielkosci? Moze wiesz? Jaki procentowy udzial maja te opory, ktore wymieniles w stosunku do oporow powietrza np. przy predkosci 50km/h?" na ktore nie raczyles udzielic odpowiedzi. Sa tu osobniki, ktore twierdza ze to proste, oczywiste i w ogole, ale jak
pytam konkretnie, to albo milkna, albo nie potrafia odpowiedziec. Konkretnie to masz podane - raz, że masz większą pojemność, co za tym idzie - np. większe komory spalania, Wiesz co to jest pojemnosc skokowa? a musisz je wypełnić paliwem i
powietrzem w dokładnie takich samych proporcjach, jak w prawie każdym innym silniku benzynowym. Wypelnia sie w takiej ilosci w jakiej jest to potrzebne do uzyskania odpowiedniej mocy, a nie zaleznie od tego jaka pojemnosc skokowa sie ma. Dwa - masz większe opory ruchu jednostki napędowej oraz
układu przeniesienia napędu. Ile wieksze? Wiesz jakie to sa wielkosci? Trzy - masz większą masę pojazdu, która
powoduje większe spalanie. 10% wzrost masy (czyli auto zamiast 1300 waży 1430 kg) spowoduje conajmniej 10% wzrost zużycia paliwa w mieście przy zachowaniu tej samej techniki jazdy. Ta, a ja mam dwa auta, ktore przecza tej teorii. Jedno wazy ponad 1600kg ma silnik 2.5l i w miescie pali 11-12l, drugie wazy ponad 1800kg ma silnik 3.0l i pali 9,5-10l w miescie. Sorry, ale jezeli ktos nie wie ile mniej wiecej wynosza te opory, to nie
wie tez czy to rzeczywiscie ma jakis wiekszy wplyw na spalanie. Wiec mozle lepiej nie zabierac glosu z taka pewnoscia siebie jak sie po prostu czegos nie wie? A jak ktos dalej twierdzi ze wie, to niech mi to udowodni w konkretnych liczbach (moze sam policzyc jak potrafi). Spalanie podają producenci. Możesz sobie te wyniki sprawdzić na wielu portalach. Potem zadzwoń sobie do producenta i powiedz mu, że Tobie na pewno uda się tym samochodem w mieście spalić mniej - uwierz mi, jeśli Ci się uda wg procedury testowej zużyć mniej paliwa - będziesz bardzo dobrze opłacanym kierowcą fabrycznym. O ile mi wiadomo to producent raczej potwierdza to co napisalem. |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 4 Sty 2010 10:27:54 Jurand wydusił z siebie te słowy: Jak chcesz.
Bierzemy dane katalogowe: - Ford Mondeo 1.8 125KM, masa 1300, spalanie przy 90 km - 5.6 / 100, spalanie miejskie: 11.3 / 100 - Ford Mondeo V6 2.5 170KM, masa 1385, spalanie przy 90 km - 7.2 / 100, spalanie miejskie: 14.2 / 100. - Ford Mondeo V6 3.0 225 KM (ST220), masa 1420, spalanie przy 90 km/h - 7.9 / 100, spalanie miejskie: 14.3 / 100. Widzisz, jak niewielka różnica w masie i duża różnica w pojemności i technologii silnika wpływa na całokształt spalania. Nie da się nakarmić większej pojemności tą samą ilością paliwa. a Ty ciągke swoje. Przed chwilą mówiles głównie o masie, ze większa to musi wiecej palic. Teraz piszesz o samej pojęmności. Problem w tym, ze nie dostrzegasz sedna dyskusji. Ja nigdy nie twierdzilem, ze mniejszym silnikiem nie da sie spalić mniej, bo to oczywiste. Powiedzialem jedno proste zdanie - tym samym autem z większym i mocniejszym silnikiem poruszając sie na podobnym poziomie dynamiki jazdy spalimy ilość paliwa pozostającą na tym samym poziomie. Łopatologicznie tłumacze ostatni raz. Ten sam samochód, ta sama masa, ale różna pojemnosć i moc. Jeżdząc normalnie, w normalnym ruchu spalimy bardzo zbliżoną ilość paliwa, bo w jednym wykorzystasz większy a w drugim mniejszy procent mozliwości silnika, innymi słowy w słabszym będziesz musiał bardziej otwierać przepustnice, zeby utrzymac dynamike na tym samym poziomie co w mocniejszym i na odwrót - w mocniejszym będziesz mniej naciskał na gaz, zeby jechac za słabszym. Dane podawane przez producentów to generalnie marketingowe dane, ktore z rzeczywistoscią mają często mało wspólnego. I teraz kolejne oczywiste oczywistości, na ktorych opierasz całe swoje wywody w tym wątku: - mniejszym silnikiem da sie spalić mniej - większym da sie spalić więcej - większym czesto jeździ sie dynamiczniej, a tym samym spali więcej - większy jest cięższy Jesli jednak weźmiesz pdo uwage różne aspekty zagadnienia .. to wychodzi, ze bardzo często większy samochód, z większym silnikiem w podobnych warunkach nadal spali zbliżoną ilość paliwa, a przy tym jest wygodniejszy, przyjemniejszy w prowadzeniu itd. Oczywiście nie każdy samochód da sie porównać z każdym i nie każdy styl jazdy potwierdzi takie stwierdzenia, tyle, ze nie w tym rzecz, zeby czepiać sie skrajności. Bo na skrajnościach łątwo różne teorie tak samo potwierdzic jak i obalic. Dajmy na to przeciętny maluch palił 7-8 litrów z silnikiem 650cc i masie poniżej 1000kg Powiedzmy Corsa (dowolna, moze być i najcięższa C) z silnikiem 1,2 albo 1,4 czyli dwa razy większym, o ilości cylindrów większej o 1 lub 2 - pali tyle samo lub mniej - chyba nie zaprzeczysz... Przykładów bardzo mocno obrazujących brak zależności pojemności od spalania jest całą masa, tak samo jak i takich, co będą takim twierdzeniom przeczyc Weźmy wspomnianą Yaris z silnikiem diesla 1,4 i np. Starego P205 z silnikiem 1,9D - oba palą praktycznie tyle samo, a stopień unowoczesnienia jednostki Yarisa powinien bić go na łep, zwlaszcza ze ma mniejszą pojemność. No i w drugą strone. W123 z silnikiem 2,5l spali w mieście smiało 17 litrów i to bez mocnego deptania, ale taki sam w123 z silmikiem 2,0 spali sporo mniej. Wyjdzmy z zakamarków skrajności i przykladów od czapy a zastanówmy sie nad samą pojemnością, ktora jako taka ma dość mało istotny wpływ na spalanie. Na spalanie ma wpływ technika jazdy, masa auta, rodzaj napędu, rodzaj skrzyni, technologia użyta w samym silniku i ... jego stan techniczny. ps. co do techniki jazdy - oczywiście, ze mocniejszym i większym trzeba jechać oszczędniej, zeby uzyskac podobny wynik spalania mniejszego tylko weź pod uwage główne założenie - czyli podobny styl jazdy. Podobny patrząc z zewnętrznego ukladu odniesienia - z lotu Błękitnego 24, a nie z kabiny samochodu. Jesli z góry oba będą poruszać sie z podobną dynamiką to w srodku w jednym będzie dynamicznie, a w drugim powoli. Co nie zmienia faktu, ze w tym mniejszym już zapasu na nic nie masz, a w większym jeszcze czasem nawet spory. Teraz pewnie padnie sakramentalne - po co większy silnik, skoro ma sie nim jeździć tak jak mniejszym i tu już wkraczamy w gusta ludzi. Ja jeżdze raczej spokojnie, ale lubie duze i przecietnie mocne auta. Daje mi to mozliwość wybboru stylu jazdy w zależności od zachcianki. Moge jechcac na przyzwoitym poziomie ekonomiczności, ale mkoge jechać szybciej niż inni i nadal nie używać 100% mozliwości auta. Jaśniej? |
| Jurand
|
Posted: 4 Sty 2010 13:48:02 Jak chcesz.
Bierzemy dane katalogowe: - Ford Mondeo 1.8 125KM, masa 1300, spalanie przy 90 km - 5.6 / 100, spalanie miejskie: 11.3 / 100 - Ford Mondeo V6 2.5 170KM, masa 1385, spalanie przy 90 km - 7.2 / 100, spalanie miejskie: 14.2 / 100. - Ford Mondeo V6 3.0 225 KM (ST220), masa 1420, spalanie przy 90 km/h - 7.9 / 100, spalanie miejskie: 14.3 / 100. Widzisz, jak niewielka różnica w masie i duża różnica w pojemności i technologii silnika wpływa na całokształt spalania. Nie da się nakarmić większej pojemności tą samą ilością paliwa. a Ty ciągke swoje. Przed chwilą mówiles głównie o masie, ze większa to musi wiecej palic. Teraz piszesz o samej pojęmności. Pojemność to jedno, masa to drugie. Przy czym wyższa masa często wynika z wyższej pojemności. Drugim aspektem, na który Ci zwracamy uwagę, są większe opory pracy całego układu napędowego. I niech te opory są o 10% większe. I niech masa jest o 5% większa. I już masz 15% różnicy, które przy spalaniu miejskim rzędu 10 l/100 daje Ci extra 1.5l/100. Problem w tym, ze nie dostrzegasz sedna dyskusji.
Ja nigdy nie twierdzilem, ze mniejszym silnikiem nie da sie spalić mniej, bo to oczywiste. Powiedzialem jedno proste zdanie - tym samym autem z większym i mocniejszym silnikiem poruszając sie na podobnym poziomie dynamiki jazdy spalimy ilość paliwa pozostającą na tym samym poziomie. I to jest bzdura na kołach - co szczególnie uwidacznia się w warunkach miejskich, co nie tylko ja usiłuję Ci wytłumaczyć. Łopatologicznie tłumacze ostatni raz.
Ten sam samochód, ta sama masa, ale różna pojemnosć i moc. Jeżdząc normalnie, w normalnym ruchu spalimy bardzo zbliżoną ilość paliwa, bo w jednym wykorzystasz większy a w drugim mniejszy procent mozliwości silnika, innymi słowy w słabszym będziesz musiał bardziej otwierać przepustnice, zeby utrzymac dynamike na tym samym poziomie co w mocniejszym i na odwrót - w mocniejszym będziesz mniej naciskał na gaz, zeby jechac za słabszym. To teraz skoro to jest takie proste - to dlaczego producenci samochodów podają praktycznie zawsze dużo większe spalanie w trybie miejskim dla samochodów o wyższej pojemności? Zmówili się, czy jak? Dane podawane przez producentów to generalnie marketingowe dane, ktore z
rzeczywistoscią mają często mało wspólnego. I teraz kolejne oczywiste oczywistości, na ktorych opierasz całe swoje wywody w tym wątku: - mniejszym silnikiem da sie spalić mniej - większym da sie spalić więcej - większym czesto jeździ sie dynamiczniej, a tym samym spali więcej - większy jest cięższy Super - w końcu zaczynasz coś pojmować. Jesli jednak weźmiesz pdo uwage różne aspekty zagadnienia .. to wychodzi,
ze bardzo często większy samochód, z większym silnikiem w podobnych warunkach nadal spali zbliżoną ilość paliwa, a przy tym jest wygodniejszy, przyjemniejszy w prowadzeniu itd. Oczywiście nie każdy samochód da sie porównać z każdym i nie każdy styl jazdy potwierdzi takie stwierdzenia, tyle, ze nie w tym rzecz, zeby czepiać sie skrajności. Gdyby to było takie piękne, jak piszesz, NIKT nie bawiłby się w zmniejszanie pojemności silników i dokładanie różnych elementów, zwiększających sprawność tych silników - wtrysk bezpośredni, turbospreżarka, kompresor, itp. Bo na skrajnościach łątwo różne teorie tak samo potwierdzic jak i obalic.
Dajmy na to przeciętny maluch palił 7-8 litrów z silnikiem 650cc i masie poniżej 1000kg Maluch to nie jest samochód do jakichkolwiek porównań. Sprawność silnika malucha pozostaje daleko w tyle za sprawnością silników np. ówczesnych kosiarek do trawy. Powiedzmy Corsa (dowolna, moze być i najcięższa C) z silnikiem 1,2 albo
1,4 czyli dwa razy większym, o ilości cylindrów większej o 1 lub 2 - pali tyle samo lub mniej - chyba nie zaprzeczysz... Podobnież możesz wziąć do porównania Poloneza 1.6... Celowo pisałem, że należy porównywać SILNIKI WYKONANE W PODOBNEJ TECHNOLOGII. Przykładów bardzo mocno obrazujących brak zależności pojemności od
spalania jest całą masa, tak samo jak i takich, co będą takim twierdzeniom przeczyc Weźmy wspomnianą Yaris z silnikiem diesla 1,4 i np. Starego P205 z silnikiem 1,9D - oba palą praktycznie tyle samo, a stopień unowoczesnienia jednostki Yarisa powinien bić go na łep, zwlaszcza ze ma mniejszą pojemność. No i bije na łeb. No i w drugą strone. W123 z silnikiem 2,5l spali w mieście smiało 17
litrów i to bez mocnego deptania, ale taki sam w123 z silmikiem 2,0 spali sporo mniej. Dlaczego? ; Wyjdzmy z zakamarków skrajności i przykladów od czapy a zastanówmy sie nad
samą pojemnością, ktora jako taka ma dość mało istotny wpływ na spalanie. Na spalanie ma wpływ technika jazdy, masa auta, rodzaj napędu, rodzaj skrzyni, technologia użyta w samym silniku i ... jego stan techniczny. Oczywiście. To ma największy wpływ. Co więcej - powiem, że nawet miejsce zamieszkania ma bardzo istotny wpływ na spalanie, dużo większy niż pojemność silnika. Ale to nie było przedmiotem dyskusji. ps. co do techniki jazdy - oczywiście, ze mocniejszym i większym trzeba
jechać oszczędniej, zeby uzyskac podobny wynik spalania mniejszego tylko weź pod uwage główne założenie - czyli podobny styl jazdy. Podobny patrząc z zewnętrznego ukladu odniesienia - z lotu Błękitnego 24, a nie z kabiny samochodu. Jesli z góry oba będą poruszać sie z podobną dynamiką to w srodku w jednym będzie dynamicznie, a w drugim powoli. Co nie zmienia faktu, ze w tym mniejszym już zapasu na nic nie masz, a w większym jeszcze czasem nawet spory. A to już jest dyskusja zupełnie na inny temat ;) Proponuję tak - nie zaczynaj rozmowy na tematy, o których raczej pojęcia nie masz, bo się wykładasz co bądź w szukaniu argumentów na udowodnienie prostej tezy. Szukasz ich nawet w takich miejscach, do których absolutnie nie powinieneś sięgać ;) Teraz pewnie padnie sakramentalne - po co większy silnik, skoro ma sie nim
jeździć tak jak mniejszym i tu już wkraczamy w gusta ludzi. Ja jeżdze raczej spokojnie, ale lubie duze i przecietnie mocne auta. Daje mi to mozliwość wybboru stylu jazdy w zależności od zachcianki. Moge jechcac na przyzwoitym poziomie ekonomiczności, ale mkoge jechać szybciej niż inni i nadal nie używać 100% mozliwości auta. Powiem Ci tak - ta Twoja Omega 2.5 V6 z LPG to żaden demon mocy nie jest. Do tego ma napęd tylny, co również niekorzystnie wpływa na zużycie paliwa. Równie sprawnie będziesz się przemieszczał samochodem przednionapędowym, z silnikiem turbodiesla i z mocą 75% mocy Twojej Omegi. Paląc przy tym połowę tego paliwa, które zużywa Omega. Więc to "lubienie dużych i przeciętnie mocnych aut" to jest Twój gust i nic mi do tego - ale na Boga nie rób z tego religii, w którą wszyscy musimy tutaj wierzyć! Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 4 Sty 2010 13:58:06 Z ignorancja.
To co piszesz jest zgodne z logika prostaka. A ja sie pytam jakie te opory sa naprawde i widze, ze nie ma tutaj osoby ktora potrafilaby na to odpowiedziec, za to jest wiele osob co na to sie powoluje. To jest smieszne :/ No wiec z czego wynika wieksze spalanie w trybie miejskim (13,1l vs 15,9l) tego samego samochodu w dwoch wersjach silnikowych? To ja sie pytam z czego. Już Ci to tłumaczono. Przykro mi, że nie rozumiesz. Co tlumaczono? Jak narazie to jakies prawdy objawione tutaj czytam, a zadnych wyjasnien nie widze. Ale skoro uwazasz, ze wiesz to odpowiedz na moje wczesniejsze pytanie cyt. "Jakie to sa wielkosci? Moze wiesz? Jaki procentowy udzial maja te opory, ktore wymieniles w stosunku do oporow powietrza np. przy predkosci 50km/h?" na ktore nie raczyles udzielic odpowiedzi. Wiesz co - szczerze mówiąc mógłbym sobie pogrzebać i policzyc na wzorach, ale mi się po prostu nie chce ;) Wystarczy wiedzieć dwie rzeczy 1. Opór powietrza rośnie z kwadratem prędkości - a tym samym większą moc musi wygenerować silnik, żeby pokonywać ten opór. Dlatego w trasie różnice pomiędzy samochodami z silnikami o różnej pojemności zmniejszają się - bowiem większy udział w "marnowaniu" paliwa ma właśnie opór powietrza, a mniejszy - opory wynikające z samej konstrukcji samochodu. 2. Najwięcej paliwa zużywane jest do ROZPĘDZENIA samochodu - dlatego w warunkach miejskich auto pali aż tyle, bo trzeba go często rozpędzać. I każdy % różnicy w oporze wynikającym z konstrukcji samochodu powoduje, że spalanie miejskie zauważalnie rośnie w górę. W tym przypadku opory powietrza odgrywają drugorzędną rolę. Sa tu osobniki, ktore twierdza ze to proste, oczywiste i w ogole, ale
jak pytam konkretnie, to albo milkna, albo nie potrafia odpowiedziec. Konkretnie to masz podane - raz, że masz większą pojemność, co za tym idzie - np. większe komory spalania, Wiesz co to jest pojemnosc skokowa? Nie, wiesz, nie mam pojęcia. Tak sobie tylko tutaj piszę. a musisz je wypełnić paliwem i powietrzem w dokładnie takich samych
proporcjach, jak w prawie każdym innym silniku benzynowym. Wypelnia sie w takiej ilosci w jakiej jest to potrzebne do uzyskania odpowiedniej mocy, a nie zaleznie od tego jaka pojemnosc skokowa sie ma. Aham, a sam silnik, żeby zaczął się kręcić, to nie potrzebuje paliwa. Dwa - masz większe opory ruchu jednostki napędowej oraz układu
przeniesienia napędu. Ile wieksze? Wiesz jakie to sa wielkosci? W zależności od rodzaju silnika, rodzaju napędu, itp. Największe straty mają tutaj auta 4x4, w dodatku z automatycznymi skrzyniami, przy których na układ przeniesienia napędu możesz "marnować" moc rzędu 70 KM. Trzy - masz większą masę pojazdu, która powoduje większe spalanie. 10%
wzrost masy (czyli auto zamiast 1300 waży 1430 kg) spowoduje conajmniej 10% wzrost zużycia paliwa w mieście przy zachowaniu tej samej techniki jazdy. Ta, a ja mam dwa auta, ktore przecza tej teorii. Jedno wazy ponad 1600kg ma silnik 2.5l i w miescie pali 11-12l, drugie wazy ponad 1800kg ma silnik 3.0l i pali 9,5-10l w miescie. Podaj jakie auta. Spalanie podają producenci. Możesz sobie te wyniki sprawdzić na wielu
portalach. Potem zadzwoń sobie do producenta i powiedz mu, że Tobie na pewno uda się tym samochodem w mieście spalić mniej - uwierz mi, jeśli Ci się uda wg procedury testowej zużyć mniej paliwa - będziesz bardzo dobrze opłacanym kierowcą fabrycznym. O ile mi wiadomo to producent raczej potwierdza to co napisalem. Co potwierdza? ;) Możesz konkretniej? Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 4 Sty 2010 13:58:54 Wiec jak prostaczku jest z ta logika u Ciebie?
Zadam Ci kilka prostych pytań: 1. Czy te samochody mają identyczne skrzynie biegów? W zasadzie tak, oba maja ASB. 2. Czy te samochody mają silniki wykonane w identycznej technologii?
Co to znaczy w identycznej technologii. Oba to diesle. Podaj modele. 3. Czy tymi samochodami jeździsz dokładnie tak samo?
Nie, tym 3.0 jezdze szybciej z uwagi na to, ze jest mocniejszy. Jednak sam styl taki sam jest. 4. Czy te samochody jeżdżą na paliwie, do jakiego zostały dostosowane
przez producenta? O ile to na stacji trzyma normy to tak. Na razie uwagi z prostaczkami to zachowaj może dla kolegów z podwórka. Mamy jeszcze wolnosc slowa. Oczywiście, kulturę osobistą również. Jurand. |
| peter
|
Posted: 4 Sty 2010 14:01:09 jak juz tak tlumaczysz bezmogom to co oczywiste, to jeszcze moze dolaczysz sie do tego pierdolenia o abs kilka watkow wczesniej, bo tam jesczez lepsze bajeczki wymyslala fahofcy :D |
| Jurand
|
Posted: 4 Sty 2010 14:09:42 jak juz tak tlumaczysz bezmogom to co oczywiste, to jeszcze moze dolaczysz
sie do tego pierdolenia o abs kilka watkow wczesniej, bo tam jesczez lepsze bajeczki wymyslala fahofcy :D A który to wątek? Jurand. |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 4 Sty 2010 14:58:27 Jurand wydusił z siebie te słowy: Super - w końcu zaczynasz coś pojmować.
wiesz .. mozna dyskutować, ale nie musisz mnie obrażac. Próbowales mowiąc per chłopczyku i teraz znów wyjeżdzasz z durnym tekstem. Gdyby to było takie piękne, jak piszesz, NIKT nie bawiłby się w
zmniejszanie pojemności silników i dokładanie różnych elementów, zwiększających sprawność tych silników - wtrysk bezpośredni, turbospreżarka, kompresor, itp. ale wiesz co to moda i marketing? Bo na skrajnościach łątwo różne teorie tak samo potwierdzic jak i
obalic. Dajmy na to przeciętny maluch palił 7-8 litrów z silnikiem 650cc i masie poniżej 1000kg Maluch to nie jest samochód do jakichkolwiek porównań. Sprawność silnika malucha pozostaje daleko w tyle za sprawnością silników np. ówczesnych kosiarek do trawy. Sam podajesz skrajne przyklady .. to też bede sie takimi posługiwał. Podobnież możesz wziąć do porównania Poloneza 1.6...
Celowo pisałem, że należy porównywać SILNIKI WYKONANE W PODOBNEJ TECHNOLOGII. stary, ale to Ty podajesz ciągle jakies dziwnie porównania i dopiero w ostatmim poście byłeś tak uprzejmy wziąć pod uwage te same auta, a wczesniej piszesz o oporach wewnętrznych silnika a porównujesz małe samochody z małymi silnikami do duzych z duzymi Troche konsekwencji Przykładów bardzo mocno obrazujących brak zależności pojemności od
spalania jest całą masa, tak samo jak i takich, co będą takim twierdzeniom przeczyc Weźmy wspomnianą Yaris z silnikiem diesla 1,4 i np. Starego P205 z silnikiem 1,9D - oba palą praktycznie tyle samo, a stopień unowoczesnienia jednostki Yarisa powinien bić go na łep, zwlaszcza ze ma mniejszą pojemność. No i bije na łeb. Tak? Hmmm No i w drugą strone. W123 z silnikiem 2,5l spali w mieście smiało 17
litrów i to bez mocnego deptania, ale taki sam w123 z silmikiem 2,0 spali sporo mniej. Dlaczego? ;-) Udajesz, ze nie zrozumiales, czy faktycznie nie rozumiesz (całości wypowiedzi)? Oczywiście. To ma największy wpływ. Co więcej - powiem, że nawet
miejsce zamieszkania ma bardzo istotny wpływ na spalanie, dużo większy niż pojemność silnika. Ale to nie było przedmiotem dyskusji. wiec wróćmy do tego o czym dyskutujemy. To Ty ciągle jako przyklady podajesz wszystko tylno nie zależność samej pojemności. Podajesz masy auta, ukladu przeniesienia napędu, rodzaju skrzyni itd. Albo wiec pomijamy wszystko co nie związane z pojemnością, albo bierzemy piod uwage wszelkie inne czynniki. A to już jest dyskusja zupełnie na inny temat ;) Proponuję tak - nie zaczynaj rozmowy na tematy, o których raczej pojęcia nie masz, bo się wykładasz co bądź w szukaniu argumentów na udowodnienie prostej tezy. Szukasz ich nawet w takich miejscach, do których absolutnie nie powinieneś sięgać ;) Ta dyskusja już dawno przestała być o tym o czym napsialem na początku - czyli wpływ pojemnosci na spalanie i to nie dlatego, ze ja szykam argumentów, tylko Ty ciągle szukasz dziury w całym,. Podałeś na początku jeden konkretny argument pod tytułem większe opory wewnętrzne, ale jak ktoś zapytał jakie to opory i jakie mają znaczenie to zmieniasz temat. Tak jak teraz, próbując brak akrgumentacji zamienić w atak na moją rzekomą niewiedze. Udowodnij coś a później poddawaj w wątpliwość moją wiedze bądz niewiedze. I na koniec co jak co .. ale w szukaniu dziiury w całym to Ty jestes tu mistrzem, a wydawałoby sie, ze napisalem proste zdanie na początku, tylko, ze nawet nie próbujesz go zrozumiec, tylko dorabiasz filozofie. Powiem Ci tak - ta Twoja Omega 2.5 V6 z LPG to żaden demon mocy nie jest. a gdzies napisalem coś takiego? Więc to
"lubienie dużych i przeciętnie mocnych aut" to jest Twój gust i nic mi do tego - ale na Boga nie rób z tego religii, w którą wszyscy musimy tutaj wierzyć! teraz to już pieprzysz jak potłuczony. Ale niech Ci będzie... mi sie już z Tobą gadać nie chce, bo to jakbym z moonem o Płaszczycy rozmwial. |
| Karolek
|
Posted: 4 Sty 2010 18:47:25 Co tlumaczono?
Jak narazie to jakies prawdy objawione tutaj czytam, a zadnych wyjasnien nie widze. Ale skoro uwazasz, ze wiesz to odpowiedz na moje wczesniejsze pytanie cyt. "Jakie to sa wielkosci? Moze wiesz? Jaki procentowy udzial maja te opory, ktore wymieniles w stosunku do oporow powietrza np. przy predkosci 50km/h?" na ktore nie raczyles udzielic odpowiedzi. Wiesz co - szczerze mówiąc mógłbym sobie pogrzebać i policzyc na wzorach, ale mi się po prostu nie chce ;) Nie potrafisz, nie wiesz i nigdy tego nie policzysz, a szkoda bo moze bys zmienil zdanie. Wystarczy wiedzieć dwie rzeczy
1. Opór powietrza rośnie z kwadratem prędkości - a tym samym większą moc musi wygenerować silnik, żeby pokonywać ten opór. Dlatego w trasie różnice pomiędzy samochodami z silnikami o różnej pojemności zmniejszają się - bowiem większy udział w "marnowaniu" paliwa ma właśnie opór powietrza, a mniejszy - opory wynikające z samej konstrukcji samochodu. 2. Najwięcej paliwa zużywane jest do ROZPĘDZENIA samochodu - dlatego w warunkach miejskich auto pali aż tyle, bo trzeba go często rozpędzać. I każdy % różnicy w oporze wynikającym z konstrukcji samochodu powoduje, że spalanie miejskie zauważalnie rośnie w górę. W tym przypadku opory powietrza odgrywają drugorzędną rolę. Ale Ty piszesz o masie, pojemnosci i widze juz ze o przeniesienu napedu. Wiec prosze napisz cos wiecej na ten temat, najlepiej odpowiadajac na moje pytania, ktore jak widac odpowiedzi nie moga sie doczekac. Konkretnie to masz podane - raz, że masz większą pojemność, co za tym
idzie - np. większe komory spalania, Wiesz co to jest pojemnosc skokowa? Nie, wiesz, nie mam pojęcia. Tak sobie tylko tutaj piszę. Tak by wynikalo z tego co wczesniej pisales, ale masz jeszcze szanse sie poprawic. a musisz je wypełnić paliwem i powietrzem w dokładnie takich samych
proporcjach, jak w prawie każdym innym silniku benzynowym. Wypelnia sie w takiej ilosci w jakiej jest to potrzebne do uzyskania odpowiedniej mocy, a nie zaleznie od tego jaka pojemnosc skokowa sie ma. Aham, a sam silnik, żeby zaczął się kręcić, to nie potrzebuje paliwa. Potrzebuje, tylko ciagle czekam az wykazesz ta relacje pomiedzy pojemnoscia skokowa, a zapotrzebowaniem na paliwo. A dokladniej to jakiej wielkosci jest ten wplyw pojemnosci na zuzycie paliwa. Potem mozesz napisac jaki jest wplyw masy pojazdu i roznych napedow. Dwa - masz większe opory ruchu jednostki napędowej oraz układu
przeniesienia napędu. Ile wieksze? Wiesz jakie to sa wielkosci? W zależności od rodzaju silnika, rodzaju napędu, itp. Największe straty mają tutaj auta 4x4, w dodatku z automatycznymi skrzyniami, przy których na układ przeniesienia napędu możesz "marnować" moc rzędu 70 KM. 70KM to jakies 50kW... troche sporo, ale powiedzmy ze w jakims skrajnym przypadku tak jest, teraz prosze napisz ile z tych 50kW poszlo na zmarnowanie przez wieksza pojemnosc silnika np. o 1l. Jestes wstanie okreslic rzad wielkosci? Czy bedzie to 10kW na 1l pojemnosci, czy moze 20kW, a moze 5kW...? Trzy - masz większą masę pojazdu, która powoduje większe spalanie. 10%
wzrost masy (czyli auto zamiast 1300 waży 1430 kg) spowoduje conajmniej 10% wzrost zużycia paliwa w mieście przy zachowaniu tej samej techniki jazdy. Ta, a ja mam dwa auta, ktore przecza tej teorii. Jedno wazy ponad 1600kg ma silnik 2.5l i w miescie pali 11-12l, drugie wazy ponad 1800kg ma silnik 3.0l i pali 9,5-10l w miescie. Podaj jakie auta. 730d i 525tds Spalanie podają producenci. Możesz sobie te wyniki sprawdzić na wielu
portalach. Potem zadzwoń sobie do producenta i powiedz mu, że Tobie na pewno uda się tym samochodem w mieście spalić mniej - uwierz mi, jeśli Ci się uda wg procedury testowej zużyć mniej paliwa - będziesz bardzo dobrze opłacanym kierowcą fabrycznym. O ile mi wiadomo to producent raczej potwierdza to co napisalem. Co potwierdza? ;) Możesz konkretniej? Poziom zuzycia paliwa jaki odnotowuje w obu przypadkach. |
| Karolek
|
Posted: 4 Sty 2010 18:49:38 2. Czy te samochody mają silniki wykonane w identycznej technologii?
Co to znaczy w identycznej technologii. Oba to diesle. Podaj modele. To sie zdecyduj czy spalanie zalezy od modelu, czy pojemnosci. 730d i 525tds Na razie uwagi z prostaczkami to zachowaj może dla kolegów z podwórka.
Mamy jeszcze wolnosc slowa. Oczywiście, kulturę osobistą również. Proponuje patrzec na wlasna kulture, a nie cudza. |
| Karolek
|
Posted: 4 Sty 2010 18:51:07 jak juz tak tlumaczysz bezmogom to co oczywiste, to jeszcze moze
dolaczysz sie do tego pierdolenia o abs kilka watkow wczesniej, bo tam jesczez lepsze bajeczki wymyslala fahofcy :D Uwazasz, ze ktos tutaj bajeczki wymysla? Wskaz palcem, albo znikaj niedouczony gnojku. |
| DoQ
|
Posted: 4 Sty 2010 19:32:45 2. Najwięcej paliwa zużywane jest do ROZPĘDZENIA samochodu - dlatego w
warunkach miejskich auto pali aż tyle, bo trzeba go często rozpędzać. I każdy % różnicy w oporze wynikającym z konstrukcji samochodu powoduje, że spalanie miejskie zauważalnie rośnie w górę. W tym przypadku opory powietrza odgrywają drugorzędną rolę. Poza tym co raczej jest oczywiste, większy silnik na biegu jałowym (stojąc w korku np.) będzie potrzebował więcej paliwa co wyraźnie podnosi średnią zużycia. Wystarczy że na 100km odcinku w mieście postoi 3h w korku spalając przy tym tylko 0,5l/h więcej, a średnia podskoczy już o 1,5l/100km. Pozdrawiam Pawel |
| DoQ
|
Posted: 4 Sty 2010 19:53:28 Z tego, że producenci kierują się logiką prostaków. ;)
:D Z autopsji wiem natomiast jak wyglada to niskie spalanie większych silników. Wsiadam z kumplem (świeżo po przesiadce "na duży silnik") i ruszamy w trase. Po 300km średnia wynosi raptem 8,6l/100km, natomiast styl jazdy kolegi różni się diametralnie od tego co reprezentował wcześniej. Delikatne przyśpieszenia, vmax 100-120, tempomacik, oraz zachwyt że jedziemy na oparach i to z większym silnikiem. Zamieniliśmy się później miejscami, zacząłem jeździć po swojemu - tak jak zwykle, bez szczypania. Po niecałych 50km średnia przekroczyła 10l/100km ;-) Ale cóż, eksperci z PMS twierdzą iż 4litrowe V8 będzie podobnie ekonomiczne jak małe miejskie autko - wystarczy tylko nie wyjeżdżać z garażu ;-) Pozdrawiam Pawel |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 4 Sty 2010 20:09:58 Kolejny bajkopisarz...
Zeby na polskich drogach miec srednia 85 km/h to trzeba wiekszosc trasy zapierdzielac ile fabryka dala. Albo też - umieć jeździć. |
| cztery
|
Posted: 4 Sty 2010 22:44:25 Spalanie w moim 2.0TDI w pierwszym przypadku to okolo 6l/100km w
drugim o litr wiecej. a jak tam pompa oleju? ??? A co to jest i do czego ? Mam samochod na gwarancji, jeszcze przez prawie dwa lata. A jak skonczy sie gwarancja i leasing to kupie inny. |
| cztery
|
Posted: 4 Sty 2010 22:47:10 Oczywiscie. Wtedy jechales noca :-) a tak wlasciwie to pomiedzy 2 a 3 nad
ranem. Tylko co to ma wspolnego z sensem tej rozmowy. To, że 170 konne 2.5 litra może przy spokojnej jeździe obszatkować niecałe 9 litrów. Tylko tyle i aż tyle. Pewno moze. Sugeruje, ze gdybys znalazl gdzies dlugi odcinek w dol, to pewno i w 5 bys sie zamknal. Ale to nie sa typowe warunki podrozy. Gdy pisze o tym, ze corolla 1.4 vvti regularnie palilem w miescie 9-10 l/100km to nie opisuja wyjatkowych sytuacji gdy przy - 20 spalilem 11.5 ani tej gdy wracajac z pracy o godzinie 23:30 nie zatrzymywalem sie na zadnych swiatlach i spalilem litrow 7. Bo to sa WYJATKOWE sytuacje. Podobnie bez sensu jest pisanie o spokojnej jezdzie ze srednia 85 km/h na polskich drogach, palac przy tym w 2.5 litrowej benzynie 9 l/100 km. |
| peter
|
Posted: 5 Sty 2010 09:16:36 A który to wątek?
"Z archiwum - opony całoroczne a zimowe na śniegu" watek o minimalnym cisnieniu w abs kiedy to on nie dziala i kola mozna zablokowac :)))) |
| peter
|
Posted: 5 Sty 2010 09:25:54 Uwazasz, ze ktos tutaj bajeczki wymysla?
np ty Wskaz palcem, albo znikaj niedouczony gnojku.
liz jaja |
| Karolek
|
Posted: 5 Sty 2010 11:28:19 Uwazasz, ze ktos tutaj bajeczki wymysla?
np ty W ktorym miejscu lajzo. Wskaz palcem, albo znikaj niedouczony gnojku.
liz jaja Taki mocny jestes pedalku? Wiec zapraszam, zobaczymy co kto komu wylize, szmaciarzu. |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 5 Sty 2010 16:05:01 cztery wydusił z siebie te słowy: Spalanie w moim 2.0TDI w pierwszym przypadku to okolo 6l/100km w
drugim o litr wiecej. a jak tam pompa oleju? ??? A co to jest i do czego ? Mam samochod na gwarancji, jeszcze przez prawie dwa lata. A jak skonczy sie gwarancja i leasing to kupie inny. żebyś zdązył ;-) ps. oczywiście pisze troche z przekąsem, a Tobie zupełnie po ludzku życze, zeby problem nie dotknął Ciebie |
| kamil
|
Posted: 5 Sty 2010 16:17:39 Oczywiscie. Wtedy jechales noca :-) a tak wlasciwie to pomiedzy 2 a 3
nad ranem. Tylko co to ma wspolnego z sensem tej rozmowy. To, że 170 konne 2.5 litra może przy spokojnej jeździe obszatkować niecałe 9 litrów. Tylko tyle i aż tyle. Pewno moze. Sugeruje, ze gdybys znalazl gdzies dlugi odcinek w dol, to pewno i w 5 bys sie zamknal. Ale to nie sa typowe warunki podrozy. Gdy pisze o tym, ze corolla 1.4 vvti regularnie palilem w miescie 9-10 l/100km to nie opisuja wyjatkowych sytuacji gdy przy - 20 spalilem 11.5 ani tej gdy wracajac z pracy o godzinie 23:30 nie zatrzymywalem sie na zadnych swiatlach i spalilem litrow 7. Bo to sa WYJATKOWE sytuacje. Podobnie bez sensu jest pisanie o spokojnej jezdzie ze srednia 85 km/h na polskich drogach, palac przy tym w 2.5 litrowej benzynie 9 l/100 km. Nie wiem w czym problem, jezdzilem 2.5 litrowa benzyna V6 200KM i podczas normalnej jazdy poza miastem palila mi w okolicy 9-9.5l. Normalnej, czyli czasem trzeba cos wyprzedzic, czasem zwolnic bo ciagnik jedzie. Pozdrawiam Kamil |
| Jurand
|
Posted: 5 Sty 2010 18:49:45 Proponuje najpierw spróbowaa :-) Bo nawet skodzin? 1.6 (100km) trzeba dusia peda3 gazu do oporu aby jecha3a 180 a ponadto ze wzgledu na stopniowanie skrzyni jedziesz s3uchaj?c tej wyj?cej wiertarki (5000-6000rpm?) No i co z tego? ;) Popro? kogo? aby Ci wyt3umaczy3 :- Wysokość obrotów wpływa na spalanie. Jeśli nie domyśliłeś się co miałem na myśli. To teraz wytłumacz kolegom, dlaczego wysokośc obrotów wpływa na spalanie? Jurand. |
| Jurand
|
Posted: 5 Sty 2010 19:52:44 Moze wiesz?
Jaki procentowy udzial maja te opory, ktore wymieniles w stosunku do oporow powietrza np. przy predkosci 50km/h?" na ktore nie raczyles udzielic odpowiedzi. Wiesz co - szczerze mówiąc mógłbym sobie pogrzebać i policzyc na wzorach, ale mi się po prostu nie chce ;) Nie potrafisz, nie wiesz i nigdy tego nie policzysz, a szkoda bo moze bys zmienil zdanie. Wystarczy wiedzieć dwie rzeczy
1. Opór powietrza rośnie z kwadratem prędkości - a tym samym większą moc musi wygenerować silnik, żeby pokonywać ten opór. Dlatego w trasie różnice pomiędzy samochodami z silnikami o różnej pojemności zmniejszają się - bowiem większy udział w "marnowaniu" paliwa ma właśnie opór powietrza, a mniejszy - opory wynikające z samej konstrukcji samochodu. 2. Najwięcej paliwa zużywane jest do ROZPĘDZENIA samochodu - dlatego w warunkach miejskich auto pali aż tyle, bo trzeba go często rozpędzać. I każdy % różnicy w oporze wynikającym z konstrukcji samochodu powoduje, że spalanie miejskie zauważalnie rośnie w górę. W tym przypadku opory powietrza odgrywają drugorzędną rolę. Ale Ty piszesz o masie, pojemnosci i widze juz ze o przeniesienu napedu. Wiec prosze napisz cos wiecej na ten temat, najlepiej odpowiadajac na moje pytania, ktore jak widac odpowiedzi nie moga sie doczekac. Napiszę Ci coś więcej, tylko Ty mi najpierw odpowiedz: - jakie będzie spalanie samochodu jadącego 80 km/h na: 3 biegu, 4 biegu i 5 biegu, - jaki będzie % udział oporów układu napędowego w spalaniu paliwa na poszczególnych biegach Bo opory powietrza przy prędkości 50 km/h to mają niewielkie znaczenie dla spalania. Znacznie większe mają przy prędkościach rzędu 150-200 km/h. a musisz je wypełnić paliwem i powietrzem w dokładnie takich samych
proporcjach, jak w prawie każdym innym silniku benzynowym. Wypelnia sie w takiej ilosci w jakiej jest to potrzebne do uzyskania odpowiedniej mocy, a nie zaleznie od tego jaka pojemnosc skokowa sie ma. Aham, a sam silnik, żeby zaczął się kręcić, to nie potrzebuje paliwa. Potrzebuje, tylko ciagle czekam az wykazesz ta relacje pomiedzy pojemnoscia skokowa, a zapotrzebowaniem na paliwo. Większa pojemność skokowa to większe komory spalania. Czyli albo dłuższy skok tłoka (czyli potrzebujesz podać więcej paliwa, żeby tłok "dalej" pojechał w cylindrze) albo większa powierzchnia tłoka (j.w., bo musisz wywrzeć taki sam nacisk na jednostkę powierzchni, żeby tłok "pojechał" równie daleko, jak tłok o mniejszej średnicy). PRzepraszam, że tak prosto piszę, ale mam wrażenie, że rozmawiam z kimś o małej wiedzy technicznej. A dokladniej to jakiej wielkosci jest ten wplyw pojemnosci na zuzycie
paliwa. Potem mozesz napisac jaki jest wplyw masy pojazdu i roznych napedow. W jeździe miejskiej? Ogromny. Dwa - masz większe opory ruchu jednostki napędowej oraz układu
przeniesienia napędu. Ile wieksze? Wiesz jakie to sa wielkosci? W zależności od rodzaju silnika, rodzaju napędu, itp. Największe straty mają tutaj auta 4x4, w dodatku z automatycznymi skrzyniami, przy których na układ przeniesienia napędu możesz "marnować" moc rzędu 70 KM. 70KM to jakies 50kW... troche sporo, ale powiedzmy ze w jakims skrajnym przypadku tak jest, teraz prosze napisz ile z tych 50kW poszlo na zmarnowanie przez wieksza pojemnosc silnika np. o 1l. Jestes wstanie okreslic rzad wielkosci? Czy bedzie to 10kW na 1l pojemnosci, czy moze 20kW, a moze 5kW...? Sądzę, że to było max 10-15 KM, reszta poszła w napęd. Trzy - masz większą masę pojazdu, która powoduje większe spalanie. 10%
wzrost masy (czyli auto zamiast 1300 waży 1430 kg) spowoduje conajmniej 10% wzrost zużycia paliwa w mieście przy zachowaniu tej samej techniki jazdy. Ta, a ja mam dwa auta, ktore przecza tej teorii. Jedno wazy ponad 1600kg ma silnik 2.5l i w miescie pali 11-12l, drugie wazy ponad 1800kg ma silnik 3.0l i pali 9,5-10l w miescie. Podaj jakie auta. 730d i 525tds To teraz napisz, kiedy wyprodukowano silnik 2.5 TD i jak wygląda w nim układ wtryskowy, oraz czym się różni od 3.0 td Jurand. |
| Karolek
|
Posted: 6 Sty 2010 10:19:14 Nie potrafisz, nie wiesz i nigdy tego nie policzysz, a szkoda bo moze bys
zmienil zdanie. Ale Ty piszesz o masie, pojemnosci i widze juz ze o przeniesienu napedu. Wiec prosze napisz cos wiecej na ten temat, najlepiej odpowiadajac na moje pytania, ktore jak widac odpowiedzi nie moga sie doczekac. Napiszę Ci coś więcej, tylko Ty mi najpierw odpowiedz: - jakie będzie spalanie samochodu jadącego 80 km/h na: 3 biegu, 4 biegu i 5 biegu, - jaki będzie % udział oporów układu napędowego w spalaniu paliwa na poszczególnych biegach Ja tutaj nie wysuwam zadnych teorii i niczego nie bede liczyl. Chcialem sie dowiedziec konkretnie jak to wyglada w liczbach, a nie kogos domyslach i poddaje po prostu w watpliwosc miedzyinnymi twoje wypowiedzi, bo po prostu nie wiesz jakie to sa wielkosci i sobie zmyslasz to co Ci sie wydaje. Sorry, ale mnie taka odpowiedz na to zagadnie w ogole nie satysfakcjonuje. Bo opory powietrza przy prędkości 50 km/h to mają niewielkie znaczenie dla
spalania. Znacznie większe mają przy prędkościach rzędu 150-200 km/h. Napisz, narysuj (wykres) co ma jakie znaczenie dla spalania w funkcji predkosci. Bedziemy mieli o czym dyskutowac. Potrzebuje, tylko ciagle czekam az wykazesz ta relacje pomiedzy
pojemnoscia skokowa, a zapotrzebowaniem na paliwo. Większa pojemność skokowa to większe komory spalania. Czyli albo dłuższy skok tłoka (czyli potrzebujesz podać więcej paliwa, żeby tłok "dalej" pojechał w cylindrze) albo większa powierzchnia tłoka (j.w., bo musisz wywrzeć taki sam nacisk na jednostkę powierzchni, żeby tłok "pojechał" równie daleko, jak tłok o mniejszej średnicy). PRzepraszam, że tak prosto piszę, ale mam wrażenie, że rozmawiam z kimś o małej wiedzy technicznej. Nie boj, wiedze techniczna mam wystarczajaca. A Ty dalej nie wiesz o co chodzi w tej pojemnosci skokowej. Ale nie bede sie juz znecal i Ci napisze. Komora spalania o ktorej tak namietnie piszesz, to nie jest objetosc cylindra zakreslona przez poruszajacy sie tlok (czyli wlasnie objetosc skokowa, ktorych suma daje pojemnosc skokowa silnika), tylko to jest ta objetosc, ktora pozostaje kiedy tlok jest w GMP i nie zalezy ona od pojemnosci skokowej. Nadmienie ze jest jeszcze calkowita objetosc cylindra, ktora jest suma objetosci skokowej i objetosci komory spalania. Mam nadzieje, ze dosc prosto to napisalem. A dokladniej to jakiej wielkosci jest ten wplyw pojemnosci na zuzycie
paliwa. Potem mozesz napisac jaki jest wplyw masy pojazdu i roznych napedow. W jeździe miejskiej? Ogromny. Czyli jaki? konkrety prosze. 70KM to jakies 50kW... troche sporo, ale powiedzmy ze w jakims skrajnym
przypadku tak jest, teraz prosze napisz ile z tych 50kW poszlo na zmarnowanie przez wieksza pojemnosc silnika np. o 1l. Jestes wstanie okreslic rzad wielkosci? Czy bedzie to 10kW na 1l pojemnosci, czy moze 20kW, a moze 5kW...? Sądzę, że to było max 10-15 KM, reszta poszła w napęd. To juz mamy jakis konkret. A mozesz zdradzic ta slodka tajemnice jak doszedles do tej wartosci 10-15KM/1000cm3? Trzy - masz większą masę pojazdu, która powoduje większe spalanie. 10%
wzrost masy (czyli auto zamiast 1300 waży 1430 kg) spowoduje conajmniej 10% wzrost zużycia paliwa w mieście przy zachowaniu tej samej techniki jazdy. Ta, a ja mam dwa auta, ktore przecza tej teorii. Jedno wazy ponad 1600kg ma silnik 2.5l i w miescie pali 11-12l, drugie wazy ponad 1800kg ma silnik 3.0l i pali 9,5-10l w miescie. Podaj jakie auta. 730d i 525tds To teraz napisz, kiedy wyprodukowano silnik 2.5 TD i jak wygląda w nim układ wtryskowy, oraz czym się różni od 3.0 td Nie wiem o jakich silnikach piszesz, ale ja napisalem o innych. Co do tych o ktorych ja napisalem to tak maja zupelnie inna konstrukcje, a cechy wspolne to fakt, ze maja po 6 cylindrow w rzedzie. Tylko chcialbym nadmienic, ze mowa jest o wplywie pojemnosci na spalanie, a raczej o wielkosci tego wplywu. Moj przyklad pokazuje, ze ten wplyw chyba nie jest istotny, bo lepszy uklad dawkujacy paliwo spowodowal spadek zuzycia paliwa pomimo wiekszej pojemnosci i masy samego samochodu. Ale nie wykluczone, ze przytoczysz jakies konkrety, a nie domysly i przekonasz mnie, ze jednak pojemnosc ma niebagatelny wplyw na spalanie. |
| Jurand
|
Posted: 6 Sty 2010 14:24:18 No i co z tego? ;)
Popro? kogo? aby Ci wyt3umaczy3 :- Wysoko?a obrotów wp3ywa na spalanie. Je?li nie domy?li3e? sie co mia3em na my?li. To teraz wyt3umacz kolegom, dlaczego wysoko?c obrotów wp3ywa na spalanie? Myślę, że oni doskonale wiedzą dlaczego. Natomiast czekają na Twoje wyjaśnienie - podanie konkretnych wartości dla dwóch silników tego samego typu a o różnych pojemnościach. Możemy tutaj sobie podawać wartości, teoretyzować i w ogóle się przemądrzać i szukać przykładów, w których mocniejsze auto o większej pojemności spali mniej niż "kosiarka" - oczywiście, da się takie przykłady znaleźć. ALE moj koledzy zaczęli wywód od tego, że jeżdżąc autem o większej pojemności tempem samochodu o pojemności mniejszej zużyjesz tyle samo paliwa. Ogólnie. Bez uciekania się do przykładów, że w takiej a takiej sytuacji może to mieć miejsce. Ja z taką teorią się nie zgodzę, bo praktyka na wielu wielu samochodach pokazuje coś zgoła przeciwnego. Uwzględnij również to, że silnik o większej pojemności może dawać tę samą
moc co mniejszy przy znacznie niższych obrotach. I tylko wtedy uda mu się ekonomią dojść do poziomu silnika o mniejszej pojemności - teraz tylko trzeba wiedzieć, ile tej mocy zostanie faktycznie przekazane na koła, a ile zostanie stracone na układzie przeniesienia napędu. Jeśli jednak nie potrafisz, to przestań trollować. Bo Twoje wypowiedzi
pozbawione są konkretów a pełne uogólnień, których nie potrafisz udowodnić. Chciałem udowodnić - bierzemy dwa auta i jedziemy. Gadaj z Kubą, dlaczego on nie chciał się w to bawić. Jak Ci to mam udowodnić inaczej, skoro każdy tu ma swoje widzimisię, bo jego 2.5 V6 pali 13 gazu po mieście, a komuś innemu Nubira 2.0 żre 15/100 na trasie, a jeszcze innemu Corolla 1.6 wciąga 11/110 po mieście. Np. teoria o tym że 10% zmiana masy = 10% zmiany w spalaniu! Nadal czekam
na dowody!. To dotyczyło jazdy miejskiej, bo w takiej najwyraźniej zaznaczają się różnice w spalaniu - a o jeździe miejskiej w większej mierze tutaj dyskutowaliśmy. I tak mniej więcej w praktyce to wychodzi - robiłem sobie kiedyś takie doświadczenie z czystej ciekawości - jazda autem z samym kierowcą i jazda samochodem z pasażerami. Oczywiście też może to być różnie w przypadku różnych aut, ale dla warunków miejskich spokojnie "na okrągło" możesz przyjąć taki wzrost spalania. Jurand. |
| rydzo
|
Posted: 7 Sty 2010 21:29:21 Po ciezkich przemysleniach, w pocie czola DoQ napisal: Ale nie przy prawie dwustu na godzinę...
Spokojnie. Silnik 3.0 Pb98 - komp skasowany przed wjazdem na autostrade. Po ok 200km trasy zjazd, srednia predkosc nieco ponad 160km/h max w porywach do 230 z haczykiem (calosc wg GPS), srednie spalanie na tym odcinku 12,2l/100. Pozdrawiam Pawel Z ciekawości zapytam jaki silnik, jaki samochód. Duże kombi, o jakie autor wątku pytał spaliłoby przy tych prędkościach pewnie coś koło 15-18l/100km. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.713 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|