| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / ubezpieczenie OC - dlaczego nas okradaja? |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| g
|
Posted: 10 Mar 2010 08:00:39 Mieszkania nie ubezpieczasz od odpowiedzialności CYWILNEJ.
Masz ubezpieczenie OC mieszkania, domu ? Ja mam typowe majątkowe, a w nim OC na 30 tys., jakby przechodniowi się krzywda stała. |
| szerszen
|
Posted: 10 Mar 2010 07:57:34 Normalnie to powinien być wybór - płacę niską składkę i zakład ma
ubezpieczeń ma regres do jakiejś kwoty (a ja zabezpieczam się na wypadek wysokich szkód), albo płacę dużą składkę i mogę szaleć do woli na koszt ubezpieczyciela. Swoboda umów. swoba umow, swoboda umow, ale robisz calkowicie bledne zalozenie, ze ubezpieczany jest rozsadny i wyplacalny, a tymczasem ide o zaklad, ze wiekszosc tych co wybierze niska skladke bedzie niewyplacalnych, lub nawet jesli wprowadzimy jakies skuteczne mechaznizmy weryfikacji wyplacalnosci, moze stac sie niewyplacalnymi po duzej szkodzie |
| Liwiusz
|
Posted: 10 Mar 2010 08:12:21 Normalnie to powinien być wybór - płacę niską składkę i zakład ma
ubezpieczeń ma regres do jakiejś kwoty (a ja zabezpieczam się na wypadek wysokich szkód), albo płacę dużą składkę i mogę szaleć do woli na koszt ubezpieczyciela. Swoboda umów. swoba umow, swoboda umow, ale robisz calkowicie bledne zalozenie, ze ubezpieczany jest rozsadny i wyplacalny, a tymczasem ide o zaklad, ze wiekszosc tych co wybierze niska skladke bedzie niewyplacalnych, lub nawet jesli wprowadzimy jakies skuteczne mechaznizmy weryfikacji wyplacalnosci, moze stac sie niewyplacalnymi po duzej szkodzie To już jest prywatna sprawa ubezpieczyciela. Jest oczywiste, że to ryzyko wkalkuluje w składkę. |
| Mario
|
Posted: 10 Mar 2010 08:47:29 Witam,
Dlaczego ubezpieczenie OC jest w takiej postaci jak obecnie? tzn ze placimy roczna skladke, i jak nie spowodujemy wypadku to pieniadze przepadaja ... jak nie spowodujesz wypadku to dostajesz zniĹźkÄ, wiem, wiem to marne pocieszenie ;-) pozdrawiam mario |
| Mario
|
Posted: 10 Mar 2010 08:49:22 bo ubezpiecza się pojazdy, nie kierowców. bo żyjemy w chorym kraju gdzie większość rodzin ma jeden samochód i kilku driverów/userów a nie na odwrót gdzie ktoś ma kilka samochodów. Ja bym wolał to drugie. pozdrawiam mario |
| spp
|
Posted: 10 Mar 2010 08:53:02 bo ubezpiecza się pojazdy, nie kierowców.
bo żyjemy w chorym kraju gdzie większość rodzin ma jeden samochód i kilku driverów/userów a nie na odwrót gdzie ktoś ma kilka samochodów. Ja bym wolał to drugie. To prawda, ale wtedy też ubezpieczasz wszystkie samochody. :) |
| Mark
|
Posted: 10 Mar 2010 08:56:18 Jestes pewny? Bo ja nie.
W Angli na pewno duzo drozej, uwzgledniajac nawet roznice zarobkow. Samochody - zwlaszcza uzywane - tanie jak barsz, duuzo tansze niz w Polse (bo problem kierownicy zredukowal do minimum ich masowy import do Polski), za to ubezpieczenia naprawde drogie. Stawek Ci nie podam, bo juz zapomnialem. tlumaczyl mi to kiedys brat ktory kilka lat juz tam mieszka. |
| BK
|
Posted: 10 Mar 2010 08:58:55 Je li ju uznamy, e ka dy kierowca musi by ubezpieczony (cho trudno obroni tak tez ), to dobrze by by o, gdyby by a mo liwo zawarcia ubezpieczenia z regresem - po wyp acie odszkodowania zak ad ma roszczenie do sprawcy. My l , e znacznie obni y oby to cen W pewnych okoliczno ciach taka mo liwo istnieje. W jakich? Pomijaj c oczywiste - po pijaku itp. Normalnie umowy z regresem zawrze raczej nie mo na, co? -- Liwiusz ale jaki sens mialoby ubezpieczenie sie z regresem? po to sie czlowiek ubezpiecza, zeby nie pokrywac szkody... place skladke i mam w nosie szkode -- To nie jest dobrowolne ubezpieczenie by ubezpiecza "si ". To raczej rodzaj podatku drogowego. w zyciu nie podpisalbym umowy ubezpieczenia, ktora zobowiazuje mnie do placenia skladki, a "wrazieco" i tak musze pokryc cala szkode - bo to zadne ubezpieczenie ;) -- Czym jest brak zni ki po spowodowaniu szkody ? Nie brak znizki tylko ew. odebranie czesci znizki i nie wszyscy ubezpieczyciele to stosuja. Teraz utrata znizki to zaden problem. Sa tez promocje w stylu dopalc 25 zl i nie stracisz znizek. |
| BK
|
Posted: 10 Mar 2010 09:01:20 w zyciu nie podpisalbym umowy ubezpieczenia, ktora zobowiazuje mnie do placenia skladki, a "wrazieco" i tak musze pokryc cala szkode - bo to zadne ubezpieczenie ;) Podpisa by , podpisa ... Wystarczy, e stworzono by takie prawo. ;) A w zyciu. To bym bral auto w leasing i niech sie kto inny martwi. Predzej bym zrezygnowal calkowicie z posiadania auta na wlasnosci niz wpakowal sie w OC z regresem. Nie mialem w zyciu zadnej stluczki/wypadku ze swojej winy ale ja tam mam na utrzymaniu siebie i swoja rodzine, nie zaryzykuje placenia komus renty do konca zycia czy odszkodowania/zadoscuczynienia jak (odpukac) kiedys bede mial pecha i spowoduje wypadek. Przeciez mozna sobie kompletnie zycie zmarnowac placac ze swojej kieszeni wszelkie koszty po wypadku, ktory przeciez powoduje sie nieumyslnie. |
| cztery
|
Posted: 10 Mar 2010 09:03:02 ...i właśnie takiej konstrukcji brakuje w OC na rower - nie ma
takiej oferty. Powiedzmy 50 kzł w mieniu i 250..500 kzł "osobowego". Alez jest. Sam mam takie ubezpieczenie - kosztuje to rocznie chyba 6 czy 10zl. Z tego co pamietam jest to 20kzl na mieniu i 100kzl na osobie. Wykupuje w PZU przy okazji ubezpieczenia mieszkania Prawdopodobieństwo wyrządzenia rowerem poważnej szkody na zdrowiu
lub życia, nawet pośredniej (to sławne ...i kierowca wjeżdża w tłum...) jest znikome, ale istnieje. A oferty nie ma (i już). Co do szkod na mieniu to raczej powaznego ryzyka nie ma. Ale powazne ryzyko jest np. gdy potracisz dziecko bawiace sie na drodze rowerowej, ktora dla wielu mam jest inaczej pomalowanych chodnikiem. |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 10 Mar 2010 09:05:17 Połączenie między posiadanym samochodem a stylem jazdy jest mocno
teoretyczne. Dla statystyka ubezpieczalni jest to równie proste do ustalenia, co związek z wiekiem - na postawie dancyh szkodowości. |
| cztery
|
Posted: 10 Mar 2010 09:06:12 Sprawa sadowa ciagnela sie przez 1.5 roku, po czym w koncu orzeknieto
bezspornie wine tego osobnika. Poszkodowany oczywiscie dostal z ubezpieczalni tyle (po kolejnych tygodniach walki z pomoca rzeczoznawcow), ze i tak nie wystarczy mu na taki samochod i w takim stanie, jaki rozbil. Jak zwykle radio erewan i populizm. Korzystalem z OC sprawcy 3 czy 4 razy. Raz gdy chodzilo o moje zdrowie - potracanie na przejezdzie rowerowym. NIGDY nie wyszedlem na tym gorzej. W przypadku potracenia na rowerze moje odszkodowanie bylo okolo 2x wyzsze niz rzeczywiste koszty naprawy roweru i mojego zdrowia (dentysta, prywatny ortopeda, przeswietlenia). W przypadku szkod komunikacyjnych zawsze wystarczalo na pokrycie napraw blacharskich i zostawalo na "otarcie lez". |
| Mario
|
Posted: 10 Mar 2010 09:08:39 Jestes pewny? Bo ja nie. tak gdzieĹ wyczytaĹem, podobno jesteĹmy jednym krajem europejskim z tak niskimi stawkami za ubezpieczenia obowiÄ zkowe. Przy okazji jesteĹmy pewnie jedynym krajem w ktĂłrym ludzi robi siÄ w balona przy rozliczaniu szkĂłd :) Z pewnoscia jednym z niewielu krajow, gdzie stawki sa idiotycznie obliczane od pojemnosci i tatus z 2-litrowym dieslem placi tyle samo, co tatus w EVO albo 6-litrowej corvette. ;) wlasnie, dlaczego ktoĹ kto ma Corvette ma pĹaciÄ najwiÄcej zwĹaszcza Ĺźe jeĹşdzi autkiem okazyjnie, na zloty i tylko w lecie, :-( tylko dlatego Ĺźe nie siedzi tam mikrosilnik z kosiarki. pozdrawiam mario |
| Mario
|
Posted: 10 Mar 2010 09:13:22 bo ubezpiecza się pojazdy, nie kierowców.
bo żyjemy w chorym kraju gdzie większość rodzin ma jeden samochód i kilku driverów/userów a nie na odwrót gdzie ktoś ma kilka samochodów. Ja bym wolał to drugie. To prawda, ale wtedy też ubezpieczasz wszystkie samochody. :) Czekaj, czekaj, no właśnie nie. Ubezpieczam się JA i korzystam z tego samego ubezpieczenia jadąc którymś ze swoich samochodów. Przecież dwoma naraz nie mogę jechać ;-). Mi by pasowało takie rozwiązanie bo jedno autko miałbym na co dzień jako dupowóz a drugie jako hobby na słoneczny dzień, jakiś zabytek na przykład. :-D. Nie jestem pewien bo tylko słyszałem że w Szwajcarii tablice rejestracyjne są przypisane do ludka a nie do samochodu. Tylko że byłby lament jakby tak zrobili u nas, bo patrz mój pierwszy post - xx userów na 1 auto. pozdrawiam mario |
| Mario
|
Posted: 10 Mar 2010 09:15:57 Podpisujesz przecież umowę w myśl której płacisz taką samą składkę za
pojazd, którym codziennie jeździsz stwarzając ryzyko powstania poważnych szkód jak i za pojazd, który masz sobie w garażu, rozmontowany do remontu od 3 lat. I nie masz możliwości zadeklarowania nieużytkowania pojazdu skutkującego znacznym zmniejszeniem składki w związku z minimalnym ryzykiem spowodowania przy jego użyciu szkody. i to jest właśnie chore pozdrawiam mario |
| Mario
|
Posted: 10 Mar 2010 09:17:40 I jak to rozwiazesz? Placisz 300zl i mozesz toczyc sie rodzinnym vanem
1.6tdi albo wsiasc do EVO? tak, nawet niech bÄdzie 600. pozdrawiam mario |
| Massai
|
Posted: 10 Mar 2010 09:24:19 Ty jesteś jakiś naćpany, czy niedorozwinięty umysłowo? Ideą ubezpieczenia jest rozłożenie ryzyka na wiele osób. Twój pomysł jest o tyle kretyński, że albo ubezpieczyciele by plajtowali po pierwszej wypłacie ubezpieczenia, albo ta cała kaucja musiałaby być równa przeciętnej sumie ubezpieczenia. Masz tyle wolnej gotówki? spokojnie, po co odrazu obrazac ludzi? poprostu nie wiedzialem ile wynosi maks. odszkodowanie za wypadek Jeśli już uznamy, że każdy kierowca musi być ubezpieczony (choć trudno obronić taką tezę), to dobrze by było, gdyby była możliwość zawarcia ubezpieczenia z regresem - po wypłacie odszkodowania zakład ma roszczenie do sprawcy. Myślę, że znacznie obniżyłoby to cenę ubezpieczenia, zwłaszcza że większość szkód jest nieduża i możliwa do ściągnięcia ze sprawcy w ciągu jego życia. Ponadto spowodowałoby to ostrożniejsze jeżdżenie kierowców, co przełoży się na mniej wypadków śmiertelnych. Generalnie idea obowiązkowego OC jest warta ośmieszania, ale jak się to robi, to warto to robić z głową, Panie R.M. ;) generalnie to cala idea ubezpieczenia jest taka zeby nie ponosic finansowej odpowiedzialnosci za szkody spowodowane przez siebie innym i (w przyp AC) rowniez przez innych tobie. ubezpieczenie z regresem nie mialoby sensu bo co to za ubezpieczenie? to bylyby uslugi posrednictwa prawnego/windykacji. Chodzi o to, że głównym argumentem za OC jest chęć niepozostawiania ofiar wypadku bez ochrony. Zatem nie chodzi o udział własny sprawcy, tylko o gwaranta, który wypłaci odszkodowanie, które później odzyska sobie - albo i nie - od sprawcy. Doprecyzowując - to co piszesz jest głównym argumentem za OBOWIĄZKOWOŚCIĄ ubezpieczenia OC. Nie wydaje mi się żeby było specjalnie szkodliwe gdyby na rynku funkcjonowały dwa rodzaje "ubezpieczenia" OC: jedno "pełne" (droższe), drugie z regresem ubezpieczyciela do wykupującego (znacznie tańsze). I istniałby przymus żeby któreś z nich mieć. W ten sposób potencjalne ofiary byłyby zabezpieczone (zawsze odszkodowanie by było wypłacone przez ubezpieczyciela), a ci którzy jeżdżą bardzo mało albo uważają że bezwypadkowo - mieliby możliwość wykupienia bardzo taniego OC. |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 10 Mar 2010 09:24:59 bo glupota sa ubezpieczenia pojazdow, to kierowca powinien byc
ubezpieczony I jak to rozwiazesz? Placisz 300zl i mozesz toczyc sie rodzinnym vanem 1.6tdi albo wsiasc do EVO? Teraz TU pytajÄ "kto jeĹşdzi samochodem". JeĹli bez ograniczeĹ, skĹadka jest wyĹźsza. Analogicznie mĂłgĹbyĹ deklarowaÄ, bÄ dĹş nie, jakimi samochodami bÄdziesz jeĹşdziĹ. |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 10 Mar 2010 09:29:40 Normalnie to powinien być wybór - płacę niską składkę i zakład ma
ubezpieczeń ma regres do jakiejś kwoty (a ja zabezpieczam się na wypadek wysokich szkód), albo płacę dużą składkę i mogę szaleć do woli na koszt ubezpieczyciela. Swoboda umów. swoba umow, swoboda umow, ale robisz calkowicie bledne zalozenie, ze ubezpieczany jest rozsadny i wyplacalny, a tymczasem ide o zaklad, ze wiekszosc tych co wybierze niska skladke bedzie niewyplacalnych, lub nawet jesli wprowadzimy jakies skuteczne mechaznizmy weryfikacji wyplacalnosci, moze stac sie niewyplacalnymi po duzej szkodzie I co z tego? Odszkodowanie wypłaca TU. A o weryfikację kandydatów do takiej formy ubezpieczenia tudzież późniejsze ściąganie z nich regresem, to ty się już za TU nie martw. |
| szerszen
|
Posted: 10 Mar 2010 09:28:00 To już jest prywatna sprawa ubezpieczyciela. Jest oczywiste, że to
ryzyko wkalkuluje w składkę. wiec defakto, z duzmy prawdopodobienstwem mozemy zalozyc, ze zyskamy pozorna swobode zawierania umow, kosztem dostania w dupe na cenach ubezpieczen |
| Massai
|
Posted: 10 Mar 2010 09:31:40 Dlatego za subaru place 800f rocznie, zamiast 200 za jakas Micre. Bo tak - wieksza szansa ze w subaru zetne drzewo przy zakrecie, niz w 60-konnej micrze toczac sie w korkach do pracy. System w zasadzie idealny, uwzglednia wszystko co ma wplyw na potencjalne zagrozenie na drodze. Dlatego smarkacze jezdza w ospojlerowanych corsach, bo samochod za 8000 i ubezpieczenie za 1000 ojciec im kupi. Samochodu za 100 i ubezpieczenia za 8000 raczej nie. Przykladowe wyliczenia dla zainteresowanych tematem, porownanie w tej samej firmie ubezp. dla zmyslonych kierowcow: Ubezpiczenie OC i od kradziezy. BMW 323i z 1999 roku z dodanym spoilerem i zmienionym wydechem (modyfikacje tez podnosza skladke), deklarowana wartosc ÂŁ3000, do 16.000km rocznie. Kierowcy: 19-letni student, prawo jazdy niecaly rok - ÂŁ5.949 rocznie 30-letni nauczyciel, prawo jazdy 10 lat - ÂŁ1.246 rocznie ten sam 30-letni nauczyciel z 5 latami znizek - ÂŁ661 rocznie. Masakra, 6 tysiÄcy funtĂłw ;-) A ile zapĹaci ubezpieczenia taki 19-letni student jeĹli samochodem bÄdzie ta przysĹowiowa corsa? |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 10 Mar 2010 09:42:24 No coz, nie czuje sie specjalnie okradany. Place 300zl rocznie, byle stluczka bedzie kosztowac dziesiecioletnia skladke. Ile wtedy zaczniesz pĹaciÄ, bez zniĹźki za bezszkodowÄ ? Niby dlaczego bez zniĹźki? Za jednÄ stĹuczkÄ tracisz zwykle 10-20% zniĹźki na rok-dwa. |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 10 Mar 2010 09:56:09 Nie wiem, co cię śmieszy
To, że od odpowiedzialności CYWILNEJ ubezpiecza się PRZEDMIOT. Mieszkania nie ubezpieczasz od odpowiedzialności CYWILNEJ.
Ależ dokładnie tak samo. TU przejmuje część odpowiedzialności za szkody, które mogą powstać "za pomocą" samochodu czy mieszkania, niezależnie od tego przez kogo są one spowodowane. Cóż w tym smiesznego? |
| szerszen
|
Posted: 10 Mar 2010 10:02:31 A o weryfikację kandydatów do takiej formy ubezpieczenia tudzież
późniejsze ściąganie z nich regresem, to ty się już za TU nie martw. pewnie, tylko potem wszyscy beda plakac ze stawki za oc poszybowaly np 2 razy w gore, no ale czego sie nie robi dla "wolnosci" ;) |
| Liwiusz
|
Posted: 10 Mar 2010 10:31:15 A o weryfikację kandydatów do takiej formy ubezpieczenia tudzież
późniejsze ściąganie z nich regresem, to ty się już za TU nie martw. pewnie, tylko potem wszyscy beda plakac ze stawki za oc poszybowaly np 2 razy w gore, no ale czego sie nie robi dla "wolnosci" ;) Jak mogą poszybować stawki OC od tego, że ubezpieczyciel zyska prawo regresu do sprawcy??? |
| kamil
|
Posted: 10 Mar 2010 10:41:00 I jak to rozwiazesz? Placisz 300zl i mozesz toczyc sie rodzinnym vanem
1.6tdi albo wsiasc do EVO? a dlaczego nie? takich samych szkod mozesz narobic jadac maluchm jak 6 litrowa corvetta A ilu jest dzidkow kupujacych 1.6TDI z mysla (popale gumy na parkingu), a ilu takich kupuje nastoletnie BMW? Pozdrawiam Kamil |
| kamil
|
Posted: 10 Mar 2010 10:42:20 ... System w zasadzie idealny, uwzglednia wszystko co ma wplyw na
potencjalne zagrozenie na drodze. Dlatego smarkacze jezdza w ospojlerowanych corsach, bo samochod za 8000 i ubezpieczenie za 1000 ojciec im kupi. Samochodu za 100 i ubezpieczenia za 8000 raczej nie. ... Ubezpiczenie OC i od kradziezy. BMW 323i z 1999 roku z dodanym spoilerem i zmienionym wydechem (modyfikacje tez podnosza skladke), ... -- No to rzeczywiĹcie idealny ROTFL Co w tym ROTFLowego? Ktos oblepiajacy sobie samochod spojlerami z tesco i wydechem z rynny nie robi tego, zeby jezdzic spokojnie. Pozdrawiam Kamil |
| kamil
|
Posted: 10 Mar 2010 10:44:41 Masakra, 6 tysiÄcy funtĂłw ;-)
A ile zapĹaci ubezpieczenia taki 19-letni student jeĹli samochodem bÄdzie ta przysĹowiowa corsa? Pewnie z tysiaka, moge wyliczyc kiedy bede miec chwile. Jesli do tego bedzie dopisany do polisy rodzicow, to po prostu ich skladka troche wzrosnie. Przykladowo za moje auto w 19-tej grupie, stateczny ojciec z 5 latami znizek na wyspach place 810 rocznie (pelne AC + NW + zachowanie znizek przy stluczce). Pare lat temu przytargalem sobie z japonii Prelude 2.2 (za JDMy dodatkowo zwyzka, bo wiadomo ze tego emeryci nie kupuja), za samo OC placilem jakies 1400/rok. Ale to ma uzasadnienie, bo szansa ze dzieciakowi odbije w toczydle znacznie mniejsza, niz gdyby mu dac w lapy 300-konne auto. :) Pozdrawiam Kamil |
| kamil
|
Posted: 10 Mar 2010 10:46:25 Ale jaki to ma związek z tym, że to śmieszne, iż od odpowiedzialności CYWILNEJ ubezpiecza się URZĄDZENIE? Bo w pewnych urzadzeniach cywile sa mniej odpowiedzialni. Dlatego ubezpieczenie podrozne na wies do cioci bedzie tansze, od ubezpieczenia od pozarcia przez lwa na safari. Dlatego pracodawca za ubezpieczenie pracownikow biurowych placi mniej od zatrudniajacego instruktorow jazdy ekstremalnej na motocyklu. Statystyki kolego, statystyki. Pozdrawiam Kamil |
| Mario
|
Posted: 10 Mar 2010 10:49:39 ... System w zasadzie idealny, uwzglednia wszystko co ma wplyw na potencjalne zagrozenie na drodze. Dlatego smarkacze jezdza w ospojlerowanych corsach, bo samochod za 8000 i ubezpieczenie za 1000 ojciec im kupi. Samochodu za 100 i ubezpieczenia za 8000 raczej nie. ... Ubezpiczenie OC i od kradziezy. BMW 323i z 1999 roku z dodanym spoilerem i zmienionym wydechem (modyfikacje tez podnosza skladke), ... -- No to rzeczywiĹcie idealny ROTFL Co w tym ROTFLowego? Ktos oblepiajacy sobie samochod spojlerami z tesco i wydechem z rynny nie robi tego, zeby jezdzic spokojnie. Wiem, Ĺźe piszesz o wĹaĹcicielu bmki i tam faktycznie modyfikacja wydechu=rynna ale nie wszyscy (wĹaĹciciele innych aut) tak robiÄ i powiem wiÄcej moĹźna po tym jeĹşdziÄ normalnie, nie wiem czy to mieĹci siÄ w Twojej gĹowie. pozdrawiam mario |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 1.273 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|