samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

wkurzające sytuacje drogowe

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / wkurzające sytuacje drogowe
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
Autor Wiadomość
MadMan

Posted: 11 Mar 2010 15:37:23




Zjechac mozliwie blisko prawej krawedzi i
zwolnic (a nawet w razie koniecznosci zatrzymac sie ) maja obowiazek tylko
pojazdy wolnobiezne.

Natomiast jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni wszystkie.




Mikolaj Rydzewski

Posted: 11 Mar 2010 15:53:48



Chyba, ze ty sprawdzasz przyczepnosc majac auto za soba i robisz to co
minute albo i czesciej.

Jeśli ktoś wisi mi na ogonie w taki sposób, że mógłbym policzyć włosy na
jego głowie (a nie mogę, gdyż łeb zwykle jest łysy) to zwykle wciskam
lekko hamulec. Nie lubię jak ktoś mi włazi do d.




Jakub Witkowski

Posted: 11 Mar 2010 15:57:19



On 2010-03-11 12:58:27 +0100, Jakub Witkowski


4. podwójna ciągła z przerwą na lewoskręt do drogi do posesji
- sygnalizuję zamiar skrętu, dojeżdżam do środka jezdni, hamuję
żeby przepuścić nadjeżdżających z przeciwka, ruszam i... w ostatniej
chwili daję po heblach żeby nie zabić wyprzedzającego mnie z lewej
(!) motocyklisty

Czyli nie potrafisz korzystać z lusterka.
To cię słusznie drażni.

Jak ma wpaść na to, że motocyklista będzie go próbował omijać
z nieprzepisowej strony?

Patrząc w lusterko.
Przed zjechaniem na przeciny pas ruchu.

Doskonale sobie wyobrażam sytuację, w której obaj wjeżdżają
na ten pas jednocześnie. Ale tylko jeden z nich łamie w tym
momencie pord.




Arek (G)

Posted: 11 Mar 2010 16:07:51



Chamstwem i totalnym buractwem jest to co właśnie napisałeś. Malutki
penis nie pozwala Ci swobodnie myśleć. Bo gdybyś na chwilę zapomniał,
że jesteś skończonym idiotą to wiedziałbyś, że tym idiotycznym
zachowaniem narażasz na niebezpieczeństwo czołowego zderzenia kogoś
jadącego z naprzeciwka. Skoro jest podwójna ciągła znaczy się, że nie
ma widoczności i ryzyko czołówki jest bardzo duże. Żal mi Ciebie.

A.

gdybyś użycz czasami tego co masz pomiędzy uszami (jeśli masz) to byś
zrozumiał moją intencję.


Nie jestem pewien w jakim języku jest to powyżej. Intencji idioty nie
jestem w stanie zrozumieć. Narażanie czyjegoś życia po to aby się
dowartościować jest czym absurdalnym.

A.




Arek (G)

Posted: 11 Mar 2010 16:10:40



Przyszło mi na myśl zrobienie mini-rankingu wkurzających sytuacji
drogowych.

Jasne.

1. hamuję przed przejściem dla pieszych na którym już jest pieszy -
łysol z tyłu daje po klaksonie

Kompleksy (może daje Ci znać, że nie wyhamuje).

2. dojeżdżam bez gazu do zamkniętego przejazdu kolejowego - na wysokości
2 lub 1 kreski (100-50m) ktoś wyprzedza i daje po heblach

I znowu kompleksy. W czym Ci to przeszkadza?

3. jadę w bezpiecznej odległości za tirem - ktoś się wpieprza, żeby mu
jechać niemal na zderzaku i później przez kilkanaście-kilkadziesiąt
kilometrów uparcie pracuje wycieraczkami i psika płynem, żeby coś
wiedzieć przez deszcz błota spod kół tira

I znowu kompleksy. Jak śmiał Ci tak wjechać.

4. podwójna ciągła z przerwą na lewoskręt do drogi do posesji -
sygnalizuję zamiar skrętu, dojeżdżam do środka jezdni, hamuję żeby
przepuścić nadjeżdżających z przeciwka, ruszam i... w ostatniej chwili
daję po heblach żeby nie zabić wyprzedzającego mnie z lewej (!)
motocyklisty

To już Ci inni wyjaśnili.

A.





Arek (G)

Posted: 11 Mar 2010 16:12:45



4. podwójna ciągła z przerwą na lewoskręt do drogi do posesji
- sygnalizuję zamiar skrętu, dojeżdżam do środka jezdni, hamuję żeby
przepuścić nadjeżdżających z przeciwka, ruszam i... w ostatniej chwili
daję po heblach żeby nie zabić wyprzedzającego mnie z lewej (!)
motocyklisty

Czyli nie potrafisz korzystać z lusterka.
To cię słusznie drażni.

Jak ma wpaść na to, że motocyklista będzie go próbował omijać
z nieprzepisowej strony?

Patrząc w lusterko.
Przed zjechaniem na przeciny pas ruchu.

Przeciwnym pasem ruchu samochody jadą z przodu, czyli wtedy patrzy się
PRZED SIEBIE. Niepopatrzenie w lusterko w jakikolwiek sposób nie zmniejsza
bezspornej i wyłącznej winy motocyklisty.

A potem możesz sobie to napisać na nagrobku. Bo jak moto z sporą
prędkością wjedzie Ci w bok to całkiem możliwe, że drugą stroną
wyjedzie. Gratuluje przenikliwości doktorze Watsonie.

A tak nawiasem, gdybyście to przeżyli to kierowca moto dostanie mandat,
za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej a Ty za spowodowanie wypadku i
całkiem zresztą słusznie.

A.




Icek

Posted: 11 Mar 2010 17:33:26



1. hamuję przed przejściem dla pieszych na którym już jest pieszy -
łysol z tyłu daje po klaksonie

Raz się kiedyś spotkałem z takim zachowaniem, po prostu debil prosi o
lekcje pokory, jak obok jedzie kierowca tira z którym można się dogadać
na CB można takiej lekcji łato udzielić. Jedziesz sobie powoli,
zagadujesz do kierowcy tira, żeby zajął pas obok i nie wpuszczał i tak
przez pewien czas.

ale ch.j Ci do tego jak ktos uzywa swojego auta. Moze nie zauwazyl, ze
pieszy wchodzi na pasy ?

A moze przy mocnym hamowaniu nacisnal mu sie klakson ?

A takie wychowywanie jest wkur.....ce. Masz swoje auto. Pilnuj prawego pasa.
Nie zagradzaj. Nie wlecz sie. Nie trab i po strachu. Wszystkim sie bedzie
dobrze jechac.



Icek






Icek

Posted: 11 Mar 2010 17:38:29



...chyba, że jest ciągła i ktoś wyprzedza wtedy uzasadnione jest
przyśpieszenie i zajechanie drogi w celu uniemożliwienia wykonania
tego manewru.

Uzasadnione czym? Pomijając oczywiście urażoną ambicję ;-)).

mnie w takich sytuacjach nie chodzi o ambicje a danie komuś do
zrozumienia, że nie jest sam na drodze. To nie jest zbyt elokwentna
forma wyrazu, ale jakoś inna nie przychodzi mi do głowy.

dramat jakis.

Kto Ci dal prawo pouczania innych kierowcow ?

Musisz jechac jak ostatnia pizda skoro nawet na podwojnej ciaglej w koncu
ktos decyduje sie na wyprzedzenie Ciebie.

Przyspieszanie przy wyprzedzaniu nigdy nie jest wskazane. Nawet jako nauka.
Takim szczeniackim zachowaniem stwarzasz mega zagrozenie dla ruchu, zycia i
zdrowia.

Zastanow sie czasami czemu ktos Cie wyprzedza. Pomysl o swoim zachowaniu i
jego konsekwencjach.


Icek






Icek

Posted: 11 Mar 2010 17:45:45



2. dojeżdżam bez gazu do zamkniętego przejazdu kolejowego - na
wysokości 2 lub 1 kreski (100-50m) ktoś wyprzedza i daje po heblach

I co? Boli cię to? Mnie nie. Zwłaszcza, jeśli to 50 czy 100 metrów.

wychodze z zalozenia ze jak mnie wyprzedzil to pojedzie szybciej odemnie i
nie bedzie mi przeszkadzal.

Czesto tak wyprzedzam. Najczesciej jak ktos tak 100 m przed przejazdem albo
swiatlami juz hamuje albo toczy sie 30km/h to jeszcze jade szybciej od niego
i nie mam po co hamowac i jechac 30km/h tylko wyprzedzam

Boje sie tez ze jak sie toczy 30km/h to ruszac bedzie tak samo jak
hamuje/zwalnia.

Icek






Icek

Posted: 11 Mar 2010 17:56:23



Dokładnie tak napisałem w głównym wątku. User Bydlę zaś stwierdził, że
nie potrafię korzystać z lusterka - więc chcę się dowiedzieć, co robię
nie tak.

jaka jest kreska na drodze nie zwalnia Cie zobowiazku przed ruszeniem w lewo
sprawdzenia czy ktos Cie nie wyprzedza.

jestem w stanie sobie wyobrazic sytuacje w ktorej ktos bedzie Cie wyprzedzal
legalnie a Ty ze swoim manewrem bedziesz winny



Icek






Icek

Posted: 11 Mar 2010 17:58:21



4. podwójna ciągła z przerwą na lewoskręt do drogi do posesji
- sygnalizuję zamiar skrętu, dojeżdżam do środka jezdni, hamuję żeby
przepuścić nadjeżdżających z przeciwka, ruszam i... w ostatniej chwili
daję po heblach żeby nie zabić wyprzedzającego mnie z lewej (!)
motocyklisty

Czyli nie potrafisz korzystać z lusterka.

Ale co lusterka? Skręt w lewo przy podwójnej ciągłej z przerwą na wjazd
na posesję nie wymaga korzystania z lusterka.

teoretycznie jest mozliwa sytuacja, ze ten wyprzedzany dostanie mandat a ten
wyprzedzajacy nie


Icek






Icek

Posted: 11 Mar 2010 18:03:04



4. podwójna ciągła z przerwą na lewoskręt do drogi do posesji -
sygnalizuję zamiar skrętu, dojeżdżam do środka jezdni, hamuję żeby
przepuścić nadjeżdżających z przeciwka, ruszam i... w ostatniej chwili
daję po heblach żeby nie zabić wyprzedzającego mnie z lewej (!)
motocyklisty

"4. Wyprzedzam sobie kolumnę pojazdów, a tu nagle jakiś koleś skręca mi
przed nosem w lewo nie patrząc w lusterko."

no wiesz! Na podówjnej ciagłej wyprzedzasz kolumne??!!??!

dlatego napisal kolumne.

W momencie gdy rozpoczal manewr wyprzedzania zakazu nie bylo. Znaku nie
widac bo juz pojawil sie podczas wyprzedzania. Dokancza wiec manerw gdy ma
juz linie.

Debil skrecajacy w lewo nie patrzy w lusterko (podwojna ciagla chroni przed
zderzeniem) i powoduje wypadek.


Icek






MadMan

Posted: 11 Mar 2010 17:57:33




jestem w stanie sobie wyobrazic sytuacje w ktorej ktos bedzie Cie wyprzedzal
legalnie a Ty ze swoim manewrem bedziesz winny

Ja też, w momencie gdy skręcający w lewo nie będzie miał włączonego
kierunkowskazu.
Jakieś inne są? Bo ja nie potrafię sobie wyobrazić.




MadMan

Posted: 11 Mar 2010 18:00:22




Debil skrecajacy w lewo nie patrzy w lusterko (podwojna ciagla chroni przed
zderzeniem) i powoduje wypadek.

Kierunkowskaz w lewo chroni przed wyprzedzaniem, więc po co patrzeć w
lusterko?




Franc

Posted: 11 Mar 2010 18:03:11




Chamstwem i totalnym buractwem jest to co właśnie napisałeś. Malutki
penis nie pozwala Ci swobodnie myśleć. Bo gdybyś na chwilę zapomniał, że
jesteś skończonym idiotą to wiedziałbyś, że tym idiotycznym zachowaniem
narażasz na niebezpieczeństwo czołowego zderzenia kogoś jadącego z
naprzeciwka. Skoro jest podwójna ciągła znaczy się, że nie ma
widoczności i ryzyko czołówki jest bardzo duże. Żal mi Ciebie.

A.

gdybyś użycz czasami tego co masz pomiędzy uszami (jeśli masz) to byś
zrozumiał moją intencję.

Nie ma nic gorszego, niż domorośli "naprawiacze", "kazdnodzieje" i
"regulatorzy" na drodze. Dla mie to działanie z premedytacją, aby wręcz
zabić. Powinno za takie numery zabierać prawo jazdy na zawsze.
Brak słów...




Icek

Posted: 11 Mar 2010 18:09:27



jestem w stanie sobie wyobrazic sytuacje w ktorej ktos bedzie Cie
wyprzedzal

legalnie a Ty ze swoim manewrem bedziesz winny

Ja też, w momencie gdy skręcający w lewo nie będzie miał włączonego
kierunkowskazu.
Jakieś inne są? Bo ja nie potrafię sobie wyobrazić.

jezeli wyprzedzajacy wyprzedza kolumne pojazdow. Rozpoczyna manewr. Jedzie
juz ze znacznie wyzsza predkoscia niz kolumna.

Nagle czlonek kolumny zatrzymuje sie. Nie patrzy w lusterko. Rozpoczyna
manewr skretu w lewo. Wlcza migacz i rusza prosto pod maske wyprzedzajacego.

Kto jest winny?

Ten kto podczas zmiany pasa/kierunku nie ustapil pierwszenstwa przejazdu




Icek






Cavallino

Posted: 11 Mar 2010 18:04:03




Debil skrecajacy w lewo nie patrzy w lusterko (podwojna ciagla chroni
przed
zderzeniem) i powoduje wypadek.

Kierunkowskaz w lewo chroni przed wyprzedzaniem,

Nie mogę czytać tych bzdur.
PLONK





Icek

Posted: 11 Mar 2010 18:11:00



Debil skrecajacy w lewo nie patrzy w lusterko (podwojna ciagla chroni
przed

zderzeniem) i powoduje wypadek.

Kierunkowskaz w lewo chroni przed wyprzedzaniem, więc po co patrzeć w
lusterko?

oj nie. Jak wyprzedzajacy rozpoczal manewr wczesniej to nawet jak wlaczysz
migacz to conajwyzej sygnalizujesz, ze chcesz rozpoczac manewr.

Wlaczenie migacza przed niczym nie chroni.


Icek






Franc

Posted: 11 Mar 2010 18:06:11




co ciekawe - wymaga.
Były podawane przykłady takich stłuczek gdzie wyprzedzajacy dostawał kare
za wyprzedzanie w złym miejscu, ale skrecajacy za to, ze skrecił, gdy ktos
go wyprzedzał.
Tak, wiem - idiotyczne...

Trochę słuszne. Jeden i drugi ponosi winę w takim przypadku.

Bez kozery, walczyłbym do upadłego w Sądzie o uniewinnienie w tym
przypadku.




to

Posted: 11 Mar 2010 18:06:45




dlatego napisal kolumne.

Ja tylko pokazuje przeciwny punkt widzenia, niekoniecznie mĂłj. ;-)
Niestety często irytujące sytuacje na drodze są prowokowane przez samych
"zirytowanych".




to

Posted: 11 Mar 2010 18:07:20




Kierunkowskaz w lewo chroni przed wyprzedzaniem, więc po co patrzeć w
lusterko?

ROTFL! Ty masz prawo jazdy?




Franc

Posted: 11 Mar 2010 18:08:14




Wolę skoncentrować się na tym
co ważne (np. czy nie pojawiła się z naprzeciwka luka w którą mogę
wjechać by skręcić).

Wiesz... jeśli czekasz na lukę między autami z przeciwka to faktycznie
szansa, że ktoć Cię w tym czasie omija z lewej jest praktycznie zerowa ;-).

A dlaczego? Mowa o wyprzedzającym motorze.

Jest zawsze szansa, że moto będzie sadził z 200 na godzinę. Wtedy namet
sekunda różnicy pomiędzy spojrzeniem w lusterko i ruszenie może skończyć
się bum...



Franc

Posted: 11 Mar 2010 18:15:34




no wiesz! Na podówjnej ciagłej wyprzedzasz kolumne??!!??!

dlatego napisal kolumne.


W momencie gdy rozpoczal manewr wyprzedzania zakazu nie bylo. Znaku nie
widac bo juz pojawil sie podczas wyprzedzania. Dokancza wiec manerw gdy ma
juz linie.

Debil skrecajacy w lewo nie patrzy w lusterko (podwojna ciagla chroni przed
zderzeniem) i powoduje wypadek.

Zauważ, że wyłącznym problemem wyprzedającego jest to, że nie skończył
manewru wyprzedania przed skończeniem się linii przerywanej. Problemem w
sensie złamaniu przepisów PROD. W normalnych warunkach za taki nawewr
dostaje się mandat i nie pomoże tłumaczenie, że jak rozpocząłem manewr
wyprzedzania kolumny, to była przerywana.




Maciej Leszczynski

Posted: 11 Mar 2010 18:22:30




Z tego nie wynika obowiązek zwolnienia.

tu masz pare wyjasnien:
http://www.askierownicy.pl/ostroznosc-szczegolna-ostroznosc-i-inne-zagrozenia/

sa tez wyroki SN - generalnie trudno udowodnic, ze mogles przyczynic sie do wypadku bedac
wyprzedzanym, ale fakt pozostaje faktem ze gdybys zwolnil, zagrozenia mozna by bylo uniknac, niewazne
za jakiego palanta uwazasz wyprzedzajacego




MadMan

Posted: 11 Mar 2010 18:17:58




Nagle czlonek kolumny zatrzymuje sie. Nie patrzy w lusterko. Rozpoczyna
manewr skretu w lewo. Wlcza migacz i rusza prosto pod maske wyprzedzajacego.

Kto jest winny?

Nieprawidłowo skręcający członek kolumny - nie zasygnalizował zamiaru
wykonania manewru zawczasu i wyraźnie.
Poza tym dlaczego się odłącza od kolumny? To się kupy nie trzyma.




MadMan

Posted: 11 Mar 2010 18:20:34




Kierunkowskaz w lewo chroni przed wyprzedzaniem, więc po co patrzeć w
lusterko?

oj nie. Jak wyprzedzajacy rozpoczal manewr wczesniej to nawet jak wlaczysz
migacz to conajwyzej sygnalizujesz, ze chcesz rozpoczac manewr.

Wlaczenie migacza przed niczym nie chroni.

Od włączenia kierunkowskazu do rozpoczęcia manewru mija jakiś czas -
dajmy na to 5 sekund. Jest to czas wystarczający na zakończenie
rozpoczętego manewru wyprzedzania.




to

Posted: 11 Mar 2010 18:23:31




Zauważ, że wyłącznym problemem wyprzedającego jest to, że nie skończył
manewru wyprzedania przed skończeniem się linii przerywanej. Problemem w
sensie złamaniu przepisów PROD. W normalnych warunkach za taki nawewr
dostaje się mandat i nie pomoże tłumaczenie, że jak rozpocząłem manewr
wyprzedzania kolumny, to była przerywana.

W cywilizowanych krajach oznacza się zwykle koniec przerywanej strzałkami
(u nas zresztą też to czasem widać), po za tym linia ciągła nie pojawia
się zwykle bez żadnego sensu gdzieś w środku lasu czy pól uprawnych.




Artur Miller

Posted: 11 Mar 2010 18:29:23




Wlaczenie migacza przed niczym nie chroni.

Od włączenia kierunkowskazu do rozpoczęcia manewru mija jakiś czas -
dajmy na to 5 sekund. Jest to czas wystarczający na zakończenie
rozpoczętego manewru wyprzedzania.


co w swietle przepisów (ustąpienie pierwszenstwa przy zmianie pasa) nie ma
kompletnie zadnego znaczenia







Michał

Posted: 11 Mar 2010 18:46:21



To, że miałeś pierwszeństwo czy on zakaz wyprzedzania nie zmienia
niczego. (tzn. na sali sądowej będzie to miało jakieś znaczenie, ale
na drodze niewielkie, jeśli chcesz cało do domu dojechać)

Mniej więcej tak.
:-)

A, z tym się trzeba zgodzić. Chociaż mnie męczy konieczność myślenia za
innych na drodze...



Pozdrawiam,
Michał





JaTy z SKMK

Posted: 11 Mar 2010 18:47:09





tak? to podaj odpowiedni paragraf....


z prawa o ruchu drogowym:

Oddział 6
Wyprzedzanie

Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem
upewnić się w szczególności, czy:
1) ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania
bez utrudnienia komukolwiek ruchu;
2) kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie
zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku
jazdy lub zmiany pasa ruchu.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować
szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego
pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania pojazdu
jednośladowego lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż
1 m.
3. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z
lewej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5 i 10.
4. Pojazd szynowy może być wyprzedzany tylko z prawej strony, chyba że
położenie torów uniemożliwia takie wyprzedzanie lub wyprzedzanie odbywa
się na jezdni jednokie-runkowej.
5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar
skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania
i bezpo-średnio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem
wolnobieżnym, ciągnikiem rol-niczym lub pojazdem bez silnika jest
obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo i - w ra-zie potrzeby -
zatrzymać się w celu ułatwienia wyprzedzania.
7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:
1) przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
2) na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub
na którym ruch jest kierowany.
8. Dopuszcza się wyprzedzanie w miejscach, o których mowa w ust. 7 pkt 1
i 2, na jezdni:
1) jednokierunkowej;
2) dwukierunkowej na odcinku z wyznaczonymi pasami ruchu, pod
warunkiem że kierują-cy nie wjeżdża na część jezdni przeznaczoną do
ruchu w kierunku przeciwnym - w miejscu, gdzie jest to zabronione
znakami na jezdni.
9. Dopuszcza się wyprzedzanie w miejscu, o którym mowa w ust. 7 pkt 3,
pojazdu sy-gnalizującego zamiar skręcenia, pod warunkiem że kierujący
nie wjeżdża na część jezdni przeznaczoną do ruchu w kierunku przeciwnym.
10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z
wyznaczonymi pa-sami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust.
1 i 7:
1) na jezdni jednokierunkowej;
2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na
obszarze zabudowa-nym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym
przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.
11. Zabrania się wyprzedzania pojazdu uprzywilejowanego na obszarze
zabudowanym.

JaTy




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.576 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze