samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

wkurzaj?ce sytuacje drogowe

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / wkurzaj?ce sytuacje drogowe
Autor Wiadomość
Icek

Posted: 11 Mar 2010 18:17:17




dlatego napisal kolumne.

Ja tylko pokazuje przeciwny punkt widzenia, niekoniecznie mój. ;-)
Niestety często irytujące sytuacje na drodze są prowokowane przez samych
"zirytowanych".

ale ten punkt widzenia nie przewiduje widze mozliwosci ze ktos zaczyna
wyprzedzanie i nie jest to samochod tuz zaraz naszym

;)

Kiedys mialem podobna sytuacje. Na trasie Lubin - Wroclaw. Jade w kolumnie
za ciagnikiem. Auto przedemna zaczyna wyprzedzanie. Jade zaraz za nim. Nagle
okazuje sie, ze ciagnik zaczyna skret w lewo.

Zderzenie doprowadza do upadku wyprzedzajacego samochodu do rowu z
cysternami w Kawicach. Ja bylem tuz tuz za. Centymetry brakowaly abym
podzielil los poprzedzajacego mnie auta.

Cud, ze nie bylo ofiar smiertelnych.

Winny? Kierowca ciagnika rolniczego.




Icek






to

Posted: 12 Mar 2010 00:36:48




Kiedys mialem podobna sytuacje. Na trasie Lubin - Wroclaw. Jade w
kolumnie za ciagnikiem. Auto przedemna zaczyna wyprzedzanie. Jade zaraz
za nim. Nagle okazuje sie, ze ciagnik zaczyna skret w lewo.

Zderzenie doprowadza do upadku wyprzedzajacego samochodu do rowu z
cysternami w Kawicach. Ja bylem tuz tuz za. Centymetry brakowaly abym
podzielil los poprzedzajacego mnie auta.

Cud, ze nie bylo ofiar smiertelnych.

Winny? Kierowca ciagnika rolniczego.

W tej sytuacji bez wątpienia, jednak w sytuacji gdy wyprzedzasz całą
kolumnę i gdzieś w międzyczasie ktoś włączy migacz i zacznie skręcać
sprawa nie jest jednoznaczna. Bo z jednej strony on powinien się upewnić,
czy może bezpiecznie skręcić, a z drugiej strony Ty nie powinieneś go
wyprzedzać gdy sygnalizuje skręt w lewo. Przypuszczam, że aby stwierdzić
kto był winny w konkretnej sytuacji należałoby przeanalizować kto co mógł
i powinien widzieć.




Icek

Posted: 12 Mar 2010 11:40:28



Kiedys mialem podobna sytuacje. Na trasie Lubin - Wroclaw. Jade w
kolumnie za ciagnikiem. Auto przedemna zaczyna wyprzedzanie. Jade zaraz
za nim. Nagle okazuje sie, ze ciagnik zaczyna skret w lewo.

Zderzenie doprowadza do upadku wyprzedzajacego samochodu do rowu z
cysternami w Kawicach. Ja bylem tuz tuz za. Centymetry brakowaly abym
podzielil los poprzedzajacego mnie auta.

Cud, ze nie bylo ofiar smiertelnych.

Winny? Kierowca ciagnika rolniczego.

W tej sytuacji bez wątpienia, jednak w sytuacji gdy wyprzedzasz całą
kolumnę i gdzieś w międzyczasie ktoś włączy migacz i zacznie skręcać
sprawa nie jest jednoznaczna. Bo z jednej strony on powinien się upewnić,
czy może bezpiecznie skręcić, a z drugiej strony Ty nie powinieneś go
wyprzedzać gdy sygnalizuje skręt w lewo. Przypuszczam, że aby stwierdzić
kto był winny w konkretnej sytuacji należałoby przeanalizować kto co mógł
i powinien widzieć.

sadze ze najwazniejsze to kto pierwszy rozpoczal. Czy wyprzedzajacy zaczal
wyprzedzac czy skrecajacy skrecac

W mojej ocenie daje przewage wyprzedzajacemu bo skoro juz wykonuje manewr
(jest na lewym pasie) to uderza w momencie zmiany pasa/kierunku jazdy przez
skrecajacego


Icek






Icek

Posted: 15 Mar 2010 08:49:05



czyli jak jestes na koncu kolumny w ktorej auta popakowane sa tak
ciasno, ze

nie da sie wjechac pomiedzy nie to nie wyprzedzasz ?

Bez sensu. Ktory przepis tak mowi ?

Ty masz prawo jazdy? Przecież to są *podstawy* przepisów.

Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem
upewnić się w szczególności, czy:

1. ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania
bez utrudnienia komukolwiek ruchu;

no i jak zaczynasz manewr to masz. A pozniej sie okazuje ze jakas pizda
zaczyna przyspieszac podczas twojego manewru wyprzedzania i blokuje Ci
miejsce do wjazdu do kolumny.

Co wtedy robisz ?



Icek






Krystian Zaczyk

Posted: 15 Mar 2010 10:35:05




czyli jak jestes na koncu kolumny w ktorej auta popakowane sa tak
ciasno, ze

nie da sie wjechac pomiedzy nie to nie wyprzedzasz ?

Bez sensu. Ktory przepis tak mowi ?

Ty masz prawo jazdy? Przecież to są *podstawy* przepisów.

Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem
upewnić się w szczególności, czy:

1. ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania
bez utrudnienia komukolwiek ruchu;

no i jak zaczynasz manewr to masz.

Ale przed chwilą pisałeś o sytuacji PRZED wyprzedzaniem:
"czyli jak jestes na koncu kolumny w ktorej auta popakowane sa tak
ciasno, ze nie da sie wjechac pomiedzy nie to nie wyprzedzasz ?"

A pozniej sie okazuje ze jakas pizda
zaczyna przyspieszac podczas twojego manewru wyprzedzania i blokuje Ci
miejsce do wjazdu do kolumny.
Co wtedy robisz ?

Jeżeli nie widzę miejsca na ukończenie manewru - nie wyprzedzam.
Jeżeli juz wyprzedzam i ktoś nie chce mnie wpuścić (raz na 10 lat mi sie
zdarzyło) wtedy mogę zwolnić i wjechac za niego, albo - jeżeli jest
miejsce na drodze - wjechać za nastepny pojazd. Na pewno jest to
ZNACZNIE bezpieczniejsze wyjście, niż prucie dalej lewym pasem
" w nieznane" wzdłuż kolumny po ewentualnych wysepkach
i skrzyżowaniach, nie mówiąc już o pojazdach z przeciwka.

Krystian





Krzysiek Kielczewski

Posted: 15 Mar 2010 13:53:25



czyli jak jestes na koncu kolumny w ktorej auta popakowane sa tak
ciasno, ze
nie da sie wjechac pomiedzy nie to nie wyprzedzasz ?

Bez sensu. Ktory przepis tak mowi ?

Ty masz prawo jazdy? PrzecieÂż to sÂą *podstawy* przepisĂłw.

Art. 24. 1. KierujÂący pojazdem jest obowiÂązany przed wyprzedzaniem
upewniĂŚ siĂŞ w szczegĂłlnoÂści, czy:

1. ma odpowiedni¹ widocznoœÌ i dostateczne miejsce do wyprzedzania
bez utrudnienia komukolwiek ruchu;

no i jak zaczynasz manewr to masz. A pozniej sie okazuje ze jakas pizda
zaczyna przyspieszac podczas twojego manewru wyprzedzania i blokuje Ci
miejsce do wjazdu do kolumny.

Co wtedy robisz ?

Oczywiście, że hamuję i wracam na swój pas. Ale to inna sytuacja niż
omawiana.

Krzysiek Kiełczewski




 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.372 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze