| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Wypiaskowany błotnik |
| Autor | Wiadomość |
| krzysiek82
|
Posted: 12 Mar 2010 08:28:41 witajcie po zimie, wypiaskowało mi błotnik do gołej blachy, rudej jeszcze nie ma ale nie mam zamiaru na nią czekać. I teraz pytanie, oczyścić całą powierzchnię szczotką (co z tym mitycznym ocynkiem :D) Czy odtłuścić pomalować i na to baranek? Co byście polecili do takich zastosowań w sprayu (boll się nie sprawdza, pomimo długiego schnięcia pojawiają się pęknięcia w nałożonej strukturze) |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 12 Mar 2010 09:05:20 witajcie
po zimie, wypiaskowało mi błotnik do gołej blachy, rudej jeszcze nie ma Goła blacha zima, sól, i brak rudej? Toż pojawia się po 2 godzinach. ale nie mam zamiaru na nią czekać. I teraz pytanie, oczyścić całą
powierzchnię szczotką (co z tym mitycznym ocynkiem :D) Czy odtłuścić pomalować i na to baranek? Co byście polecili do takich zastosowań w Przed malowaniem oczyścić do gołej blachy i nawet nie szczotką tylko czymś lepszym. Może starczy papier ścierny, najpierw grubszy potem drobniejszy. A najlepiej chyba dać do piaskowania. A jeszcze lepiej dać do blacharza... |
| krzysiek82
|
Posted: 12 Mar 2010 09:07:33 Goła blacha zima, sól, i brak rudej? Toż pojawia się po 2 godzinach.
Też się dziwie, ale rudej zero. Przed malowaniem oczyścić do gołej blachy i nawet nie szczotką
tylko czymś lepszym. gdyby była ruda to bym tak zrobił, ale rudej brak i tak się zastanawiam czy nie pomalować tylko. A najlepiej chyba dać do piaskowania.
już to odradzono, zbyt wiele zniszczeń przy okazji. A jeszcze
lepiej dać do blacharza... nie znam takiego co bym umiał zrobić coś dobrze i przy okazji nie zepsuć czegoś innego. |
| mleko
|
Posted: 12 Mar 2010 09:11:47 . A jeszcze
lepiej dać do blacharza... Do blacharza? Spawarka lakier naniesie? Mialem podobny problem, wypiaskowany dol blotnika do golej blachy i kawalki progow w Focusie (jazda bez chlapaczy ). Zawiozlem do lakiernika, 300zl za obie strony zaplacilem, lacznie z doborem lakieru. Polozyl jakis podklad, zabezpieczenie "gumowe", baze i bezbarwny. Wyglada jak fabrycznie. |
| krzysiek82
|
Posted: 12 Mar 2010 09:19:42 Mialem podobny problem, wypiaskowany dol blotnika do golej blachy i
kawalki progow w Focusie (jazda bez chlapaczy ). Zawiozlem do lakiernika, 300zl za obie strony zaplacilem, lacznie z doborem lakieru. Polozyl jakis podklad, zabezpieczenie "gumowe", baze i bezbarwny. Wyglada jak fabrycznie. z chęcią bym dał to komuś do zrobienia, ale nie znam nikogo zaufanego, ostatnio gdy wymieniali mi pas w cc to przyspawali go do rdzy, tylko dlatego ze nie chciało im się błotnika ściągać :/ |
| P_ablo
|
Posted: 12 Mar 2010 09:19:50 witajcie
po zimie, wypiaskowało mi błotnik do gołej blachy, rudej jeszcze nie ma ale nie mam zamiaru na nią czekać. I teraz pytanie, oczyścić całą powierzchnię szczotką (co z tym mitycznym ocynkiem :D) Czy odtłuścić pomalować i na to baranek? Co byście polecili do takich zastosowań w sprayu (boll się nie sprawdza, pomimo długiego schnięcia pojawiają się pęknięcia w nałożonej strukturze) no offence - ale niektorzy kurwa maja problemy... Proponuje wypiaskowac cala bude, zafundowac jej kapiel fosforowa i pochromowac. |
| krzysiek82
|
Posted: 12 Mar 2010 09:21:00 no offence - ale niektorzy kurwa maja problemy...
Proponuje wypiaskowac cala bude, zafundowac jej kapiel fosforowa i pochromowac. lepiej nic nie pisz jak nie masz nic do powiedzenia. |
| P_ablo
|
Posted: 12 Mar 2010 09:32:46 lepiej nic nie pisz jak nie masz nic do powiedzenia. Alez mam... ze chyba ci mozg wypiaskowalo i masz w nim wyrwy ktorych nie potrafisz ominac! |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 12 Mar 2010 12:45:37 Goła blacha zima, sól, i brak rudej? Toż pojawia się po 2 godzinach.
Też się dziwie, ale rudej zero. No to może masz szczeście: usuneło tylko lakier, a pod spodem porządny ocynk się zachował... zmatowić, odtłuścić, lakier podkładowy antykorozyjny/reaktywny, lakier wierzchni... i obserwować czy za rok-dwa nie ma purchli :) PS Nie to żebym był jakimś expertem, skąd. Moje zaprawki mają skuteczność około 50%-tową :) |
| mleko
|
Posted: 12 Mar 2010 12:43:52 z chęcią bym dał to komuś do zrobienia, ale nie znam nikogo zaufanego, ostatnio gdy wymieniali mi pas w cc to przyspawali go do rdzy, tylko dlatego ze nie chciało im się błotnika ściągać :/ Masakra, kominiarzowi tez nie ufasz? Taksiarzowi tez? i dla bezpieczenstwa po imprezie wracasz za kierownica? Znajdz sobie psychologa! Zauwazylem uszkodzenia, nie mam technicznych mozliwosci naprawy, zawoze do poleconego lakiernika i mam reszte w du.pie. Jak do roku cos wyjdzie, to bede reklamowal. Co bedzie po 3-4 latach mnie nie interesuje. |
| krzysiek82
|
Posted: 12 Mar 2010 12:48:31 Co bedzie po 3-4 latach mnie nie interesuje. właśnie polaczku |
| krzysiek82
|
Posted: 12 Mar 2010 12:49:33 No to może masz szczeście: usuneło tylko lakier, a pod spodem
porządny ocynk się zachował... zmatowić, odtłuścić, lakier podkładowy antykorozyjny/reaktywny, lakier wierzchni... i obserwować czy za rok-dwa nie ma purchli :) PS Nie to żebym był jakimś expertem, skąd. Moje zaprawki mają skuteczność około 50%-tową :) trzeba będzie tak zrobić, odtłuszczenie, zamalowanie farbą np corriną potem na całość baranek. Dziękuje Tobie jako jedynej osobie która potrafi sensownie odpowiedzieć na pytanie. |
| MM
|
Posted: 12 Mar 2010 12:49:43 witajcie
po zimie, wypiaskowało mi błotnik do gołej blachy, rudej jeszcze nie ma ale nie mam zamiaru na nią czekać. I teraz pytanie, oczyścić całą powierzchnię szczotką (co z tym mitycznym ocynkiem :D) Czy odtłuścić pomalować i na to baranek? Co byście polecili do takich zastosowań w sprayu (boll się nie sprawdza, pomimo długiego schnięcia pojawiają się pęknięcia w nałożonej strukturze) Miałem coś podobnego w Punto, za przednimi kołami z progów schodziła farba, nawet łatami. Odkryta blacha była przez jakiś czas (pewnie z 2 lata na pewno), trochę delikatnej rudy się tam pojawiło. Ale pewnie przy każdym deszczu ją usuwało :) Oddałem do zrobienia, zapłaciłem za 2 progi 400zł i jest ponad 2 lata i nic się nie dzieje tam. |
| mleko
|
Posted: 12 Mar 2010 12:55:32 Co bedzie po 3-4 latach mnie nie interesuje. właśnie polaczku Kurwa debilu, czy ty jestes naprawde az tak glupi? Auto to narzedzie - jak telefon komorkowy. Jedno i drugie laduje na wysypisku, gdzie jest utylizowane. Telefon jak kupujesz to zawijasz w folie, aby sie nie zniszczyl i przyszly wlasciciel mial sliczny i ladny? |
| krzysiek82
|
Posted: 12 Mar 2010 13:05:21 Kurwa debilu, czy ty jestes naprawde az tak glupi?
Auto to narzedzie - jak telefon komorkowy. Jedno i drugie laduje na wysypisku, gdzie jest utylizowane. Telefon jak kupujesz to zawijasz w folie, aby sie nie zniszczyl i przyszly wlasciciel mial sliczny i ladny? Ale ty jesteś prostakiem, durne porównaniu typowe dla cioty. |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 12 Mar 2010 13:08:45 Co bedzie po 3-4 latach mnie nie interesuje. Auto to narzedzie - jak telefon komorkowy.
Ok, tylko że np. ja używam tego narzędzia po 5-8 lat. |
| krzysiek82
|
Posted: 12 Mar 2010 13:11:42 Ok, tylko że np. ja używam tego narzędzia po 5-8 lat.
Dokładnie, Kuba z nim się nie pogada to typowy troll, pieprzy tak dla samego pieprzenia. |
| mleko
|
Posted: 12 Mar 2010 13:12:54 y? Ale ty jesteś prostakiem, durne porównaniu typowe dla cioty. Pedalem nie jestem, ale wolalbym byc ciota, mimo ze jestem homofobem, niz volksdeutschem :) |
| mleko
|
Posted: 12 Mar 2010 13:14:48 Co bedzie po 3-4 latach mnie nie interesuje.
Auto to narzedzie - jak telefon komorkowy.
Ok, tylko że np. ja używam tego narzędzia po 5-8 lat. Zawsze mozesz po 3-4 latach powtorzyc naprawe, jesli dalej chcesz jezdzic swoim autem. Koszt znow znikomy. |
| Marcin "Kenickie" Mydlak
|
Posted: 12 Mar 2010 14:43:02 nie znam takiego co bym umiał zrobić coś dobrze i przy okazji nie zepsuć
czegoś innego. To, że Ty nie znasz, to nie znaczy, że tacy nie istnieją. :) Może warto popytać o kogoś polecanego w rejonie. |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 12 Mar 2010 15:34:02 Co bedzie po 3-4 latach mnie nie interesuje.
Auto to narzedzie - jak telefon komorkowy. Ok, tylko że np. ja używam tego narzędzia po 5-8 lat. Zawsze mozesz po 3-4 latach powtorzyc naprawe To ja wolę jedną dobrą, nawet 2x drożej. Czas też kosztuje. |
| Grejon
|
Posted: 12 Mar 2010 18:11:37 PS Nie to żebym był jakimś expertem, skąd. Moje zaprawki mają
skuteczność około 50%-tową :) Wszystkie mają 50% - odpadnie albo nie odpadnie :) |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.351 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|