| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Jaki mandat? |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomo¶ć |
| VoyteG
|
Posted: 23 Lip 2010 11:37:12 Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±. Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko bankomat :-) Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz ile punktów? Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego? |
| Cavallino
|
Posted: 23 Lip 2010 11:45:23 Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie
Go¶ć który ruszaj±c na ¶wiatłach wjechał mi w zderzak zapłacił 300 zł. Nie wiem ile punktów. |
| huri_khan
|
Posted: 23 Lip 2010 11:45:49 Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.
Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko bankomat :-) Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz ile punktów? Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego? Nie wiem czy zmieniła się kwota wykroczenia ale za: Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez niezachowanie niezbędnego odstępu od poprzedzaj±cego pojazdu 250zł Nie wiem jak z punktami. P.S. Oczywi¶cie alkomat może co¶ wykazać a wtedy stawka ro¶nie :) Gdyby¶cie nie usuneli pojazdów z jezdni czekaj±c na policjanów to też dostaniecie dodatkowe "gratisy". |
| Paweł W.
|
Posted: 23 Lip 2010 11:51:00 Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±. Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko bankomat :-) Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz ile punktów? Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego? http://www.policja.pl/portal/pol/1/32844/Nowy_quottaryfikator_mandatow_karnychquot.html "Nowy taryfikator precyzuje również zasady wymierzania kary za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym (w zakres tego przepisu wchodzi spowodowanie kolizji drogowej), zgodnie z którymi kwota mandatu karnego przypisana za naruszenie stanowi±ce przyczynę zagrożenia powiększona jest o 200 zł, jednak nie więcej niż 500 zł." p. |
| VoyteG
|
Posted: 23 Lip 2010 12:04:30 Oczywi¶cie alkomat może co¶ wykazać a wtedy stawka ro¶nie :)
W tym zdarzeniu ten watek nie dotyczy :-) Gdyby¶cie nie usuneli pojazdów z jezdni czekaj±c na policjanów to też
dostaniecie dodatkowe "gratisy". Zjechali¶my na chodnik - co do przebiegu zaj¶cia, to pełna wzajemna kultura z oględzinami samochodów po bankomacie w celu wyeliminowania ewentualnych problemów podczas dalszej jazdy i przeproszeniem na do widzenia. Napisałem na wstepie, ze mila pani :-) |
| Olek
|
Posted: 23 Lip 2010 12:05:45 Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.
Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko bankomat :-) Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz ile punktów? Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego? kole¶ ostatnio zapłacić 200 zł + jakie¶ tam punkty |
| kamil
|
Posted: 23 Lip 2010 12:19:43 Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.
Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko bankomat :-) Blad, kolega tez tak machnal reka bo tylko zderzak, wzial rownowartosc uzywki + lakierowania i pojechal. U lakiernika okazalo sie, ze do tego pogiete zaczepy, naderwany jakis kawal blachy i w sumie byl na tym niezle do tylu. Pozdrawiam Kamil |
| Olek
|
Posted: 23 Lip 2010 12:47:57 Blad, kolega tez tak machnal reka bo tylko zderzak, wzial rownowartosc
uzywki + lakierowania i pojechal. U lakiernika okazalo sie, ze do tego pogiete zaczepy, naderwany jakis kawal blachy i w sumie byl na tym niezle do tylu. dokładnie to samo pomy¶lałem :) |
| kamil
|
Posted: 23 Lip 2010 12:50:53 Blad, kolega tez tak machnal reka bo tylko zderzak, wzial rownowartosc
uzywki + lakierowania i pojechal. U lakiernika okazalo sie, ze do tego pogiete zaczepy, naderwany jakis kawal blachy i w sumie byl na tym niezle do tylu. dokładnie to samo pomy¶lałem :) Tak samo jest z roznym umawianiem sie "to pan zobaczy ile wyjdzie i ja zaplace". Ja mialem raz spore szczescie, kobieta cofajac SUVa wjechala mi w auto, wypytala sasiadow czyje to i wrzucila list przez drzwi ze swoimi danymi. Po dwoch dniach mialem wszystko zalatwione, oplacila fakture warsztatowi i sprawa z glowy, czekoladki i kwiaty jej po tym wyslalem bo nieczesto tacy uczciwi ludzie sie trafiaja. Pozdrawiam Kamil |
| Rafał
|
Posted: 23 Lip 2010 13:13:25 Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.
Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko bankomat :-) Miałem kiedy¶ podobn± sytuacje, z tym że to ja zaparkowałem w bagażniku kogo¶. Z pocz±tku wygl±dało tylko na pokiereszowany zderzak, więc powiedziałem ze pokryje straty. Tamta pani była z lekka zdezorientowana i nie ogarniała co się stało, więc łykała wszystko co mówiłem, wła¶ciwie mogłem sobie pojechać i olać sprawę. Zostawiłem jej moje namiary, wł±cznie z numerem polisy. Następnego dnia, po wizycie u mechanika, zadzwoniła i podała cenę 3000zł, grzecznie powiedziałem żeby zrobiła użytek z tego numeru polisy. Po jakim¶ czasie zadzwoniła z podziękowaniem, bo kto¶ j± u¶wiadomił czym zaryzykowała umawiaj±c się na gębę, na miejscu nie spisali¶my żadnego protokołu, więc mogła by się nieĽle bujać. Mnie ta akcja kosztowała 10% zniżek na OC + naprawa swojego, w gratisie mam ¶więty spokój że sprawa się zakończyła pomy¶lnie dla poszkodowanej. Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz ile punktów? Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego? Nie wiem, nie sprawdzałem, na szczę¶cie nie wzywali¶my policji:) |
| Marek Giżyński
|
Posted: 23 Lip 2010 13:16:43 Mnie ta akcja kosztowała 10% zniżek na OC + naprawa swojego, w gratisie
mam ¶więty spokój że sprawa się zakończyła pomy¶lnie dla poszkodowanej. Problem jest taki, ze niektorzy beda sie szmacic dla owych 10% znizek... m. |
| Cavallino
|
Posted: 23 Lip 2010 13:22:23 Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.
Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko bankomat :-) Miałem kiedy¶ podobn± sytuacje, z tym że to ja zaparkowałem w bagażniku kogo¶. Z pocz±tku wygl±dało tylko na pokiereszowany zderzak, więc powiedziałem ze pokryje straty. Tamta pani była z lekka zdezorientowana i nie ogarniała co się stało, więc łykała wszystko co mówiłem, wła¶ciwie mogłem sobie pojechać i olać sprawę. Zostawiłem jej moje namiary, wł±cznie z numerem polisy. Następnego dnia, po wizycie u mechanika, zadzwoniła i podała cenę 3000zł, grzecznie powiedziałem żeby zrobiła użytek z tego numeru polisy. U mnie szkody zostały oszacowane na ok 10 tys (nie licz±c utraty warto¶ci auta - kolejne kilka tys), mimo że ich praktycznie nie widać (ludziska którzy ogl±dali tył mojego ceeda na zlocie mog± za¶wiadczyć) a auto od tego czasu przejechało z 6 kkm. Więc czasem można się zdziwić, ile się jest w plecy na olaniu naprawy zderzaka. |
| Rychu
|
Posted: 23 Lip 2010 13:58:13 Go¶ć który ruszaj±c na ¶wiatłach wjechał mi w zderzak zapłacił 300 zł.
Nie wiem ile punktów. To co ty robiłe¶? Ruszyłe¶ do tyłu czy Ci zgasł? Czy po prostu kole¶ z tyłu zapomniał, że nie jest pierwszy na ¶wiatłach? Swoj± drog±... były jakiekolwiek uszkodzenia, czy wezwali¶cie policję, bo mieli¶cie za dużo czasu? |
| Cavallino
|
Posted: 23 Lip 2010 14:01:54 Go¶ć który ruszaj±c na ¶wiatłach wjechał mi w zderzak zapłacił 300 zł.
Nie wiem ile punktów. To co ty robiłe¶? Ruszyłe¶ do tyłu czy Ci zgasł? Czy po prostu kole¶ z tyłu zapomniał, że nie jest pierwszy na ¶wiatłach? Dokładnie. Przede mn± były jeszcze ze dwa auta. Swoj± drog±... były jakiekolwiek uszkodzenia, Za dużo nie było widać, ale w ASO wyszło 10 tys. A ubezpieczyciel wypłacił 4 tys bezspornego odszkodowania i nie reaguje na odwołania. Będzie trzeba do s±du i¶ć. czy wezwali¶cie policję, bo mieli¶cie za dużo czasu?
Zawsze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci. |
| MichałG
|
Posted: 23 Lip 2010 14:02:41 Go¶ć który ruszaj±c na ¶wiatłach wjechał mi w zderzak zapłacił 300 zł.
Nie wiem ile punktów. To co ty robiłe¶? Ruszyłe¶ do tyłu czy Ci zgasł? Czy po prostu kole¶ z tyłu zapomniał, że nie jest pierwszy na ¶wiatłach? Swoj± drog±... były jakiekolwiek uszkodzenia, czy wezwali¶cie policję, bo mieli¶cie za dużo czasu? polska jezyka -trudna jezyka.... Toż napisał jak wół jak było... |
| dudley
|
Posted: 23 Lip 2010 14:57:45 znaków: Zawsze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci.
Na miejscu stłuczki na oko wyceniasz warto¶ć strat? A pewny jeste¶, że się nie pomylisz? Jak w poprzednim aucie dziewczę mi zdjęło zderzak i minimalnie wgniotło nadkole, to na miejscu chciałem od niej 300zł do ręki - za rzeczony zderzak tylko, bo na moje oko tyle było szkód - całe szczę¶cie dziewczę się nie zgodziło. Z jej ubezpieczalni wyj±łem 1600 albo 1800zł, już nie pamiętam dokładnie, tyle uszkodzeń znalazł ubezpieczalniany wyceniacz... Pozdrawiam, |
| Cavallino
|
Posted: 23 Lip 2010 15:01:01 znaków: Zawsze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci.
Na miejscu stłuczki na oko wyceniasz warto¶ć strat? A pewny jeste¶, że się nie pomylisz? Nie, nie jestem (chyba że to zadrapanie lakieru), więc cieszę się że go¶ć nie chciał tym razem płacić. Bo pewnie wzi±łbym 1000 zł i się cieszył. A potem musiałbym dopłacać do naprawy. |
| J.F.
|
Posted: 23 Lip 2010 15:08:17 Mnie ta akcja kosztowała 10% zniżek na OC + naprawa swojego, w
gratisie mam ¶więty spokój że sprawa się zakończyła pomy¶lnie dla poszkodowanej. Problem jest taki, ze niektorzy beda sie szmacic dla owych 10% znizek... No wiesz, to moze byc 20% i to przez pare lat - moze byc taniej samemu zaplacic :-) J. |
| Tata
|
Posted: 23 Lip 2010 15:12:58 Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz ile punktów?
Półtora roku temu kosztowało mnie co¶ takiego 500 zł mandat + 6 punktów. 2 tygodnie temu pani spieszyła się do pracy i "chciałam przeskoczyć na żółtym", ja stałem już co najmniej 3 sekundy na ¶wiatłach. Uratował mnie hak z tyłu samochodu. U mnie optycznie wgięty plastykowy zderzak i trochę wgięta klapa kombi. Jako dżentelmen zgodziłem się na 500 zł. Okazało się, że do wymiany obydwa tylne amortyzatory (zgięte), 2 tylne sprężyny (pęknięte), tulejki tylnej belki. Koszt wymienionych czę¶ci 700 zł + 250 zł robocizna. Szrotowy tylny zderzak to 200 zł + 300 zł malowanie. Bycie dżentelmenem jest jednak kosztowne, toteż wożę już z sob± "o¶wiadczenie sprawcy kolizji drogowej". Z pozdrowieniami MJ |
| VoyteG
|
Posted: 23 Lip 2010 15:32:29 Bycie dżentelmenem jest jednak kosztowne, toteż wożę już z sob± "o¶wiadczenie sprawcy kolizji drogowej".
Coz, zrobilo mi sie cieplej, jak to przeczytalem, ale u mnie szczesciem w tym calym zdarzeniu bylo, ze pani nie trafila mnie centralnie, tylko swoim lewym przednim blotnikiem uderzyla w moja prawa tylnia krawedz zderzaka - pol lampa tylnia. Pani chciala mnie wyminac i obraz pas ruchu z prawej mojej strony, zas ja celowalem w srodkowy do jazdy prosto. Tak wiec zostalem trafiony tylko czę¶ci± siły. |
| to
|
Posted: 23 Lip 2010 18:38:58 U mnie szkody zostały oszacowane na ok 10 tys (nie licząc utraty
wartości auta - kolejne kilka tys), mimo że ich praktycznie nie widać (ludziska którzy oglądali tył mojego ceeda na zlocie mogą zaświadczyć) a auto od tego czasu przejechało z 6 kkm. Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Za 10 tys. to można pół sida ulepić. |
| Cavallino
|
Posted: 23 Lip 2010 21:21:09 U mnie szkody zostały oszacowane na ok 10 tys (nie licząc utraty
wartości auta - kolejne kilka tys), mimo że ich praktycznie nie widać (ludziska którzy oglądali tył mojego ceeda na zlocie mogą zaświadczyć) a auto od tego czasu przejechało z 6 kkm. Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Nie bardzo, te same z grubsza elementy co w wycenie PTU, tylko stawka robocizny inna. 130 zł za h a nie 50 zł. No i oczywiście bez bezprawnych potrąceń za wiek auta. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić. Tak się tylko wydaje. |
| Rychu
|
Posted: 23 Lip 2010 21:40:10 Za dużo nie było widać, ale w ASO wyszło 10 tys.
A ubezpieczyciel wypłacił 4 tys bezspornego odszkodowania i nie reaguje na odwołania. Będzie trzeba do s±du i¶ć. sze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci. To on jakim¶ scottem jechał, czy masz auto z papieru? : |
| Cavallino
|
Posted: 23 Lip 2010 21:45:35 Za dużo nie było widać, ale w ASO wyszło 10 tys.
A ubezpieczyciel wypłacił 4 tys bezspornego odszkodowania i nie reaguje na odwołania. Będzie trzeba do s±du i¶ć. sze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci. To on jakim¶ scottem jechał, czy masz auto z papieru? : On jechał jakim¶ BMW 5. A auto nie jest mocno uszkodzone, ale w miarę nowe, to i przysługuje wymiana praktycznie całego tyłu i lakierowanie połowy auta. Którego oczywi¶cie nie zamierzam robić dla kilkumilimetrowego zagięcia czy zarysowania blachy. |
| jerzu
|
Posted: 24 Lip 2010 07:47:25 Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić. Takie s± realia. |
| to
|
Posted: 24 Lip 2010 07:51:57 Nie bardzo, te same z grubsza elementy co w wycenie PTU, tylko stawka
robocizny inna. 130 zł za h a nie 50 zł. No ale to jest nadal wycena na elementach z ASO w cenach wziętych z kosmosu. W ASO Opla skorupa tylnego zderzaka kosztuje 5 tys. W ASO Forda odblask na zderzak potrafi kosztować 200 zł. No i oczywiście bez bezprawnych potrąceń za wiek auta.
Hehe, moim zdaniem takie potrącenia byłyby bardzo dobre. Inaczej dochodzimy do absurdów w stylu "szkoda całkowita" po zarysowaniu zderzaka w 15 letnim aucie. A właściciel bierze "odszkodowanie" i jeździ dalej. Płacimy za to oczywiście wszyscy, w OC. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić. Tak się tylko wydaje. Jak się ceny weźmie z d... to i jedna śrubka może kosztować 10 tys. |
| to
|
Posted: 24 Lip 2010 07:52:52 Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić. Takie są realia. A kto każe naprawiać w ASO na nowych częściach starego sida? Nikt normalny by tego nie robił, gdyby nie ubezpieczenie. Oczywiście mówię o częściach w stylu zderzaka. |
| jerzu
|
Posted: 24 Lip 2010 08:04:29 A kto każe naprawiać w ASO na nowych czę¶ciach starego sida?
A kto zabrania? |
| Cavallino
|
Posted: 24 Lip 2010 08:09:05 Nie bardzo, te same z grubsza elementy co w wycenie PTU, tylko stawka
robocizny inna. 130 zł za h a nie 50 zł. No ale to jest nadal wycena na elementach z ASO w cenach wziętych z kosmosu. Nie - wbrew pozorom części nie są aż tak drogie. W ASO Opla skorupa tylnego zderzaka kosztuje 5 tys.
Do Ceeda chyba z 900 zł. No i oczywiście bez bezprawnych potrąceń za wiek auta.
Hehe, moim zdaniem takie potrącenia byłyby bardzo dobre. Jasne. To zasponsoruj mi 3 tys zł dopłaty do nowego lakieru (i blachy też rzecz jasna) w 3 letnim aucie. I to MIMO oczywistego faktu, że ten nowy lakier będzie gorszy od poprzedniego, fabrycznego. Inaczej
dochodzimy do absurdów w stylu "szkoda całkowita" po zarysowaniu zderzaka w 15 letnim aucie. A właściciel bierze "odszkodowanie" i jeździ dalej. A czemu miałby nie brać? Szkoda powstała czy nie? Była - więc odszkodowanie się należy. Zresztą mówimy o aucie niespełna 3 letnim. Płacimy za to oczywiście wszyscy, w OC.
Za 10 tys. to moĹĽna
pół sida ulepić. Tak się tylko wydaje. Jak się ceny weźmie z d... to i jedna śrubka może kosztować 10 tys. Ceny części nie są takie złe. http://www.kiasklep.pl/index2.php?a=ceed&b=nadwozie&c=zderzaki+ty%B3 Tylko roboty którą teoretycznie trzeba wykonać, żeby to wszystko powymieniać i pomalować kropnie dużo. |
| Cavallino
|
Posted: 24 Lip 2010 08:09:55 Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić. Takie są realia. A kto każe naprawiać w ASO na nowych częściach starego sida? A co, do 3 letniego auta na gwarancji mam pakować części ze szrotu, bo panu w BMW omsknął się pedał gazu? |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw zwi±zanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodow±, zwi±zan± z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ci±gników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.593 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatno¶ci }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|