samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Czę¶ci samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Jaki mandat?

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Jaki mandat?
. 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomo¶ć
VoyteG

Posted: 23 Lip 2010 11:37:12



Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.

Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy
w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem
sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył
auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na
OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko
bankomat :-)

Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz
ile punktów?
Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego?




Cavallino

Posted: 23 Lip 2010 11:45:23





Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie

Go¶ć który ruszaj±c na ¶wiatłach wjechał mi w zderzak zapłacił 300 zł.
Nie wiem ile punktów.





huri_khan

Posted: 23 Lip 2010 11:45:49




Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.

Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy
w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem
sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył
auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na
OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko
bankomat :-)

Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz
ile punktów?
Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego?


Nie wiem czy zmieniła się kwota wykroczenia ale za:

Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez
niezachowanie niezbędnego odstępu od poprzedzaj±cego pojazdu 250zł
Nie wiem jak z punktami.

P.S.
Oczywi¶cie alkomat może co¶ wykazać a wtedy stawka ro¶nie :)
Gdyby¶cie nie usuneli pojazdów z jezdni czekaj±c na policjanów to też
dostaniecie dodatkowe "gratisy".





Paweł W.

Posted: 23 Lip 2010 11:51:00




Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.

Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy
w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem
sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył
auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na
OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko
bankomat :-)

Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz
ile punktów?
Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego?

http://www.policja.pl/portal/pol/1/32844/Nowy_quottaryfikator_mandatow_karnychquot.html

"Nowy taryfikator precyzuje również zasady wymierzania kary za spowodowanie
zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym (w zakres tego przepisu wchodzi
spowodowanie kolizji drogowej), zgodnie z którymi kwota mandatu karnego
przypisana za naruszenie stanowi±ce przyczynę zagrożenia powiększona jest o
200 zł, jednak nie więcej niż 500 zł."

p.






VoyteG

Posted: 23 Lip 2010 12:04:30





Oczywi¶cie alkomat może co¶ wykazać a wtedy stawka ro¶nie :)

W tym zdarzeniu ten watek nie dotyczy :-)

Gdyby¶cie nie usuneli pojazdów z jezdni czekaj±c na policjanów to też
dostaniecie dodatkowe "gratisy".

Zjechali¶my na chodnik - co do przebiegu zaj¶cia, to pełna wzajemna

kultura z oględzinami samochodów po bankomacie w celu wyeliminowania
ewentualnych problemów podczas dalszej jazdy i przeproszeniem na do
widzenia. Napisałem na wstepie, ze mila pani :-)




Olek

Posted: 23 Lip 2010 12:05:45



Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.

Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy
w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem
sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył
auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na
OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko
bankomat :-)

Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz
ile punktów?
Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego?

kole¶ ostatnio zapłacić 200 zł + jakie¶ tam punkty




kamil

Posted: 23 Lip 2010 12:19:43





Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.

Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy
w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem
sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył
auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na
OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko
bankomat :-)

Blad, kolega tez tak machnal reka bo tylko zderzak, wzial rownowartosc
uzywki + lakierowania i pojechal. U lakiernika okazalo sie, ze do tego
pogiete zaczepy, naderwany jakis kawal blachy i w sumie byl na tym niezle do
tylu.



Pozdrawiam
Kamil





Olek

Posted: 23 Lip 2010 12:47:57




Blad, kolega tez tak machnal reka bo tylko zderzak, wzial rownowartosc
uzywki + lakierowania i pojechal. U lakiernika okazalo sie, ze do tego
pogiete zaczepy, naderwany jakis kawal blachy i w sumie byl na tym
niezle do tylu.

dokładnie to samo pomy¶lałem :)




kamil

Posted: 23 Lip 2010 12:50:53






Blad, kolega tez tak machnal reka bo tylko zderzak, wzial rownowartosc
uzywki + lakierowania i pojechal. U lakiernika okazalo sie, ze do tego
pogiete zaczepy, naderwany jakis kawal blachy i w sumie byl na tym
niezle do tylu.

dokładnie to samo pomy¶lałem :)

Tak samo jest z roznym umawianiem sie "to pan zobaczy ile wyjdzie i ja
zaplace". Ja mialem raz spore szczescie, kobieta cofajac SUVa wjechala mi w
auto, wypytala sasiadow czyje to i wrzucila list przez drzwi ze swoimi
danymi. Po dwoch dniach mialem wszystko zalatwione, oplacila fakture
warsztatowi i sprawa z glowy, czekoladki i kwiaty jej po tym wyslalem bo
nieczesto tacy uczciwi ludzie sie trafiaja.



Pozdrawiam
Kamil





Rafał

Posted: 23 Lip 2010 13:13:25



Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.

Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy
w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem
sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył
auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na
OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko
bankomat :-)

Miałem kiedy¶ podobn± sytuacje, z tym że to ja zaparkowałem w bagażniku
kogo¶. Z pocz±tku wygl±dało tylko na pokiereszowany zderzak, więc
powiedziałem ze pokryje straty. Tamta pani była z lekka zdezorientowana
i nie ogarniała co się stało, więc łykała wszystko co mówiłem, wła¶ciwie
mogłem sobie pojechać i olać sprawę. Zostawiłem jej moje namiary,
wł±cznie z numerem polisy.
Następnego dnia, po wizycie u mechanika, zadzwoniła i podała cenę
3000zł, grzecznie powiedziałem żeby zrobiła użytek z tego numeru polisy.
Po jakim¶ czasie zadzwoniła z podziękowaniem, bo kto¶ j± u¶wiadomił czym
zaryzykowała umawiaj±c się na gębę, na miejscu nie spisali¶my żadnego
protokołu, więc mogła by się nieĽle bujać.
Mnie ta akcja kosztowała 10% zniżek na OC + naprawa swojego, w gratisie
mam ¶więty spokój że sprawa się zakończyła pomy¶lnie dla poszkodowanej.


Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz
ile punktów?
Przerabiał kto¶ z was co¶ takiego?

Nie wiem, nie sprawdzałem, na szczę¶cie nie wzywali¶my policji:)




Marek Giżyński

Posted: 23 Lip 2010 13:16:43



Mnie ta akcja kosztowała 10% zniżek na OC + naprawa swojego, w gratisie
mam ¶więty spokój że sprawa się zakończyła pomy¶lnie dla poszkodowanej.


Problem jest taki, ze niektorzy beda sie szmacic dla owych 10% znizek...

m.




Cavallino

Posted: 23 Lip 2010 13:22:23



Zostałem trafiony w tyl przez mila pani±.

Skręcali¶my sobie spokojnie w lewo na ¶wiatłach. Na prostopadłej ulicy
w ktora skręcali¶my, piesi tez mieli zielone na pasach. Zatrzymalem
sie, aby ustapic tym pieszym i wtedy wlasnie zostałem trafiony w tył
auta. Szkody nie były na tyle znaczne by uszczuplać zniżki tej pani na
OC, ani tez informować policje, wiec poinformowali¶my tylko
bankomat :-)

Miałem kiedy¶ podobn± sytuacje, z tym że to ja zaparkowałem w bagażniku
kogo¶. Z pocz±tku wygl±dało tylko na pokiereszowany zderzak, więc
powiedziałem ze pokryje straty. Tamta pani była z lekka zdezorientowana i
nie ogarniała co się stało, więc łykała wszystko co mówiłem, wła¶ciwie
mogłem sobie pojechać i olać sprawę. Zostawiłem jej moje namiary, wł±cznie
z numerem polisy.
Następnego dnia, po wizycie u mechanika, zadzwoniła i podała cenę 3000zł,
grzecznie powiedziałem żeby zrobiła użytek z tego numeru polisy.

U mnie szkody zostały oszacowane na ok 10 tys (nie licz±c utraty warto¶ci
auta - kolejne kilka tys), mimo że ich praktycznie nie widać (ludziska
którzy ogl±dali tył mojego ceeda na zlocie mog± za¶wiadczyć) a auto od tego
czasu przejechało z 6 kkm.

Więc czasem można się zdziwić, ile się jest w plecy na olaniu naprawy
zderzaka.





Rychu

Posted: 23 Lip 2010 13:58:13



Go¶ć który ruszaj±c na ¶wiatłach wjechał mi w zderzak zapłacił 300 zł.
Nie wiem ile punktów.

To co ty robiłe¶? Ruszyłe¶ do tyłu czy Ci zgasł?
Czy po prostu kole¶ z tyłu zapomniał, że nie
jest pierwszy na ¶wiatłach?

Swoj± drog±... były jakiekolwiek uszkodzenia,
czy wezwali¶cie policję, bo mieli¶cie za dużo czasu?




Cavallino

Posted: 23 Lip 2010 14:01:54



Go¶ć który ruszaj±c na ¶wiatłach wjechał mi w zderzak zapłacił 300 zł.
Nie wiem ile punktów.

To co ty robiłe¶? Ruszyłe¶ do tyłu czy Ci zgasł?
Czy po prostu kole¶ z tyłu zapomniał, że nie
jest pierwszy na ¶wiatłach?

Dokładnie.
Przede mn± były jeszcze ze dwa auta.


Swoj± drog±... były jakiekolwiek uszkodzenia,

Za dużo nie było widać, ale w ASO wyszło 10 tys.
A ubezpieczyciel wypłacił 4 tys bezspornego odszkodowania i nie reaguje na
odwołania.
Będzie trzeba do s±du i¶ć.

czy wezwali¶cie policję, bo mieli¶cie za dużo czasu?

Zawsze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci.





MichałG

Posted: 23 Lip 2010 14:02:41



Go¶ć który ruszaj±c na ¶wiatłach wjechał mi w zderzak zapłacił 300 zł.
Nie wiem ile punktów.

To co ty robiłe¶? Ruszyłe¶ do tyłu czy Ci zgasł?
Czy po prostu kole¶ z tyłu zapomniał, że nie
jest pierwszy na ¶wiatłach?

Swoj± drog±... były jakiekolwiek uszkodzenia,
czy wezwali¶cie policję, bo mieli¶cie za dużo czasu?


polska jezyka -trudna jezyka....
Toż napisał jak wół jak było...




dudley

Posted: 23 Lip 2010 14:57:45



znaków:
Zawsze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci.

Na miejscu stłuczki na oko wyceniasz warto¶ć strat? A pewny jeste¶, że się
nie pomylisz?
Jak w poprzednim aucie dziewczę mi zdjęło zderzak i minimalnie wgniotło
nadkole, to na miejscu chciałem od niej 300zł do ręki - za rzeczony
zderzak tylko, bo na moje oko tyle było szkód - całe szczę¶cie dziewczę
się nie zgodziło. Z jej ubezpieczalni wyj±łem 1600 albo 1800zł, już nie
pamiętam dokładnie, tyle uszkodzeń znalazł ubezpieczalniany wyceniacz...
Pozdrawiam,



Cavallino

Posted: 23 Lip 2010 15:01:01



znaków:
Zawsze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci.

Na miejscu stłuczki na oko wyceniasz warto¶ć strat? A pewny jeste¶, że się
nie pomylisz?

Nie, nie jestem (chyba że to zadrapanie lakieru), więc cieszę się że go¶ć
nie chciał tym razem płacić.
Bo pewnie wzi±łbym 1000 zł i się cieszył.
A potem musiałbym dopłacać do naprawy.





J.F.

Posted: 23 Lip 2010 15:08:17



Mnie ta akcja kosztowała 10% zniżek na OC + naprawa swojego, w
gratisie
mam ¶więty spokój że sprawa się zakończyła pomy¶lnie dla
poszkodowanej.

Problem jest taki, ze niektorzy beda sie szmacic dla owych 10%

znizek...

No wiesz, to moze byc 20% i to przez pare lat - moze byc taniej
samemu zaplacic :-)

J.





Tata

Posted: 23 Lip 2010 15:12:58



Gdyby wezwać policje, to ile mandat kosztuje za takie zdarzenie oraz ile punktów?

Półtora roku temu kosztowało mnie co¶ takiego 500 zł mandat + 6 punktów.
2 tygodnie temu pani spieszyła się do pracy i "chciałam przeskoczyć na
żółtym", ja stałem już co najmniej 3 sekundy na ¶wiatłach. Uratował mnie
hak z tyłu samochodu. U mnie optycznie wgięty plastykowy zderzak i
trochę wgięta klapa kombi. Jako dżentelmen zgodziłem się na 500 zł.
Okazało się, że do wymiany obydwa tylne amortyzatory (zgięte), 2 tylne
sprężyny (pęknięte), tulejki tylnej belki. Koszt wymienionych czę¶ci 700
zł + 250 zł robocizna. Szrotowy tylny zderzak to 200 zł + 300 zł
malowanie. Bycie dżentelmenem jest jednak kosztowne, toteż wożę już z
sob± "o¶wiadczenie sprawcy kolizji drogowej".

Z pozdrowieniami
MJ




VoyteG

Posted: 23 Lip 2010 15:32:29



Bycie dżentelmenem jest jednak kosztowne, toteż wożę już z
sob± "o¶wiadczenie sprawcy kolizji drogowej".


Coz, zrobilo mi sie cieplej, jak to przeczytalem, ale u mnie
szczesciem w tym calym zdarzeniu bylo, ze pani nie trafila mnie
centralnie, tylko swoim lewym przednim blotnikiem uderzyla w moja
prawa tylnia krawedz zderzaka - pol lampa tylnia. Pani chciala mnie
wyminac i obraz pas ruchu z prawej mojej strony, zas ja celowalem w
srodkowy do jazdy prosto. Tak wiec zostalem trafiony tylko czę¶ci±
siły.




to

Posted: 23 Lip 2010 18:38:58




U mnie szkody zostały oszacowane na ok 10 tys (nie licząc utraty
wartości auta - kolejne kilka tys), mimo że ich praktycznie nie widać
(ludziska którzy oglądali tył mojego ceeda na zlocie mogą zaświadczyć) a
auto od tego czasu przejechało z 6 kkm.

Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić.




Cavallino

Posted: 23 Lip 2010 21:21:09




U mnie szkody zostały oszacowane na ok 10 tys (nie licząc utraty
wartości auta - kolejne kilka tys), mimo że ich praktycznie nie widać
(ludziska którzy oglądali tył mojego ceeda na zlocie mogą zaświadczyć) a
auto od tego czasu przejechało z 6 kkm.

Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca.

Nie bardzo, te same z grubsza elementy co w wycenie PTU, tylko stawka
robocizny inna.
130 zł za h a nie 50 zł.
No i oczywiście bez bezprawnych potrąceń za wiek auta.

Za 10 tys. to moĹĽna
pół sida ulepić.

Tak siÄ™ tylko wydaje.





Rychu

Posted: 23 Lip 2010 21:40:10



Za dużo nie było widać, ale w ASO wyszło 10 tys.
A ubezpieczyciel wypłacił 4 tys bezspornego odszkodowania i nie reaguje
na odwołania.
Będzie trzeba do s±du i¶ć.
sze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci.


To on jakim¶ scottem jechał, czy masz auto z papieru? :




Cavallino

Posted: 23 Lip 2010 21:45:35



Za dużo nie było widać, ale w ASO wyszło 10 tys.
A ubezpieczyciel wypłacił 4 tys bezspornego odszkodowania i nie reaguje
na odwołania.
Będzie trzeba do s±du i¶ć.
sze wzywam, gdy kto¶ do bankomatu po gotówkę od razu nie leci.


To on jakim¶ scottem jechał, czy masz auto z papieru? :

On jechał jakim¶ BMW 5.
A auto nie jest mocno uszkodzone, ale w miarę nowe, to i przysługuje wymiana
praktycznie całego tyłu i lakierowanie połowy auta.
Którego oczywi¶cie nie zamierzam robić dla kilkumilimetrowego zagięcia czy
zarysowania blachy.





jerzu

Posted: 24 Lip 2010 07:47:25




Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić.

Takie s± realia.





to

Posted: 24 Lip 2010 07:51:57




Nie bardzo, te same z grubsza elementy co w wycenie PTU, tylko stawka
robocizny inna.
130 zł za h a nie 50 zł.

No ale to jest nadal wycena na elementach z ASO w cenach wziętych z
kosmosu. W ASO Opla skorupa tylnego zderzaka kosztuje 5 tys. W ASO Forda
odblask na zderzak potrafi kosztować 200 zł.

No i oczywiście bez bezprawnych potrąceń za wiek auta.

Hehe, moim zdaniem takie potrącenia byłyby bardzo dobre. Inaczej
dochodzimy do absurdów w stylu "szkoda całkowita" po zarysowaniu zderzaka
w 15 letnim aucie. A właściciel bierze "odszkodowanie" i jeździ dalej.
Płacimy za to oczywiście wszyscy, w OC.

Za 10 tys. to moĹĽna
pół sida ulepić.

Tak siÄ™ tylko wydaje.

Jak się ceny weźmie z d... to i jedna śrubka może kosztować 10 tys.




to

Posted: 24 Lip 2010 07:52:52




Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić.

Takie sÄ… realia.

A kto każe naprawiać w ASO na nowych częściach starego sida? Nikt
normalny by tego nie robił, gdyby nie ubezpieczenie. Oczywiście mówię o
częściach w stylu zderzaka.




jerzu

Posted: 24 Lip 2010 08:04:29




A kto każe naprawiać w ASO na nowych czę¶ciach starego sida?

A kto zabrania?





Cavallino

Posted: 24 Lip 2010 08:09:05




Nie bardzo, te same z grubsza elementy co w wycenie PTU, tylko stawka
robocizny inna.
130 zł za h a nie 50 zł.

No ale to jest nadal wycena na elementach z ASO w cenach wziętych z
kosmosu.

Nie - wbrew pozorom części nie są aż tak drogie.

W ASO Opla skorupa tylnego zderzaka kosztuje 5 tys.

Do Ceeda chyba z 900 zł.

No i oczywiście bez bezprawnych potrąceń za wiek auta.

Hehe, moim zdaniem takie potrącenia byłyby bardzo dobre.

Jasne.
To zasponsoruj mi 3 tys zł dopłaty do nowego lakieru (i blachy też rzecz
jasna) w 3 letnim aucie.
I to MIMO oczywistego faktu, że ten nowy lakier będzie gorszy od
poprzedniego, fabrycznego.

Inaczej
dochodzimy do absurdów w stylu "szkoda całkowita" po zarysowaniu zderzaka
w 15 letnim aucie. A właściciel bierze "odszkodowanie" i jeździ dalej.

A czemu miałby nie brać?
Szkoda powstała czy nie?
Była - więc odszkodowanie się należy.

Zresztą mówimy o aucie niespełna 3 letnim.


Płacimy za to oczywiście wszyscy, w OC.

Za 10 tys. to moĹĽna
pół sida ulepić.

Tak siÄ™ tylko wydaje.

Jak się ceny weźmie z d... to i jedna śrubka może kosztować 10 tys.

Ceny części nie są takie złe.
http://www.kiasklep.pl/index2.php?a=ceed&b=nadwozie&c=zderzaki+ty%B3

Tylko roboty którą teoretycznie trzeba wykonać, żeby to wszystko powymieniać
i pomalować kropnie dużo.





Cavallino

Posted: 24 Lip 2010 08:09:55




Chyba po cenach ASO wziętych z d... tzn. z księżyca. Za 10 tys. to można
pół sida ulepić.

Takie sÄ… realia.

A kto każe naprawiać w ASO na nowych częściach starego sida?

A co, do 3 letniego auta na gwarancji mam pakować części ze szrotu, bo panu
w BMW omsknął się pedał gazu?





. 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw zwi±zanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodow±, zwi±zan± z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ci±gników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.593 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatno¶ci }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzaj±cy - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzaj±cych: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzaj±cy - 28 / + - 0
¦mieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze