samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Debil roku

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Debil roku
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
Autor Wiadomość
elmer radi radisson

Posted: 28 Sier 2010 09:00:31




To daje do myślenia!

Tak, najwyzsza pora zebys zaczal myslec.




Rychu

Posted: 28 Sier 2010 09:23:26



Z drugiej strony właśnie tak sobie myślę czy nie dałoby się wykorzystać
tych barierek. Jakby na przykład hamując skręcił na barierki, ale tak,
żeby się od nich nie odbić, a możliwie bardzo je ugiąć. Czyli spróbował
wykorzystać je do dodatkowego spowolnienia.

Musiałbyś najpierw przećwiczyć taki manewr, żeby w razie czego

zrobić go możliwie automatycznie -- w sytuacjach awaryjnych nie
bardzo jest czas na myślenie. A gdzie i czym przećwiczyć taki
manewr?

Czasami sama świadomość, że jest jakaś możliwość pozwala
na zareagowanie. Jeżeli kilka razy pomyślisz w o tym, że taka
sytuacja może się wydarzyć to jest zdecydowanie większa
szansa, że zareagujesz prawidłowo w wymaganej chwili.
Trochę łatwiej reagować w praktyce, gdy ma się teorię
w danym temacie i ma się świadomość, co się może wydarzyć
przy odpowiednich zachowaniach.

Jak to się mówi. Doświadczenie - jest to umiejętność,
którą nabywamy chwilę po tym gdy była nam potrzebna. ;)

Można też zrobić Aaltonena. Uwagi jak wyżej, przy czym ćwiczenie
tego manewru jest mniej destrukcyjne dla auta niż powyższego.

Tylko co by to dało w tej sytuacji?
Przywalić bokiem/tyłem/narożnikiem? :




marjan

Posted: 28 Sier 2010 09:30:29




Można też zrobić Aaltonena. Uwagi jak wyżej, przy czym ćwiczenie
tego manewru jest mniej destrukcyjne dla auta niż powyższego.

Tylko co by to dało w tej sytuacji?
Przywalić bokiem/tyłem/narożnikiem? :

Niczym nie przywalić. Aaltonen to teoretycznie najszybszy sposób na
wytracenie prędkości (na najkrótszym odcinku). Pośrednio dlatego, że
energię samochodu zamieniasz również na ruch obrotowy.

Ale to w teorii, w praktyce trzeba by mieć stalowe nerwy, żeby lecąc
autostradą 130 kph i widząc przed sobą tira stojącego w poprzek
autostrady ciągnąć łapę i obracać autem :D





nalesnik

Posted: 28 Sier 2010 10:01:16



http://kontakt24.tvn.pl/temat,zawracal-na-autostradzie-doszlo-do-tragedii,15323.html


aż się w głowie nie mieści :(

Pewnie chciał ominąć korek...




nalesnik

Posted: 28 Sier 2010 10:03:55



Ale czy aby na pewno on jest winien smierci

Tak, on jest winien.




Robert Rędziak

Posted: 28 Sier 2010 10:09:05




Trochę łatwiej reagować w praktyce, gdy ma się teorię
w danym temacie i ma się świadomość, co się może wydarzyć
przy odpowiednich zachowaniach.

W sytuacjach awaryjnych trzeba liczyć na automatyzm, a nie
przemyślenia. Czasu mało, napięcie duże, można dużo spieprzyć.

Tylko co by to dało w tej sytuacji?
Przywalić bokiem/tyłem/narożnikiem? :

Rozproszyć energię kinetyczną w ruchu obrotowym. Mocno skraca
drogę hamowania.

r.



Robert Rędziak

Posted: 28 Sier 2010 10:10:11



On Sat, 28 Aug 2010 11:30:29 +0200, marjan

Ale to w teorii, w praktyce trzeba by mieć stalowe nerwy, żeby lecąc
autostradą 130 kph i widząc przed sobą tira stojącego w poprzek
autostrady ciągnąć łapę i obracać autem :D

W praktyce trzeba mieć ten manewr doskonale wyćwiczony.

r.



J.F.

Posted: 28 Sier 2010 10:24:38



Ale czy aby na pewno on jest winien smierci
Tak, on jest winien.


Ja tam mam watpliwosci. Spore watpliwosci.
No ale moze za pare lat sie dowiemy co sad na to.

J.






nalesnik

Posted: 28 Sier 2010 10:39:51



Ale czy aby na pewno on jest winien smierci
Tak, on jest winien.

Ja tam mam watpliwosci. Spore watpliwosci.
No ale moze za pare lat sie dowiemy co sad na to.

Chyyyyba, że TIRa obróciło, jakoś sam się tak złożył i w wyniku wypadku
naczepa zaklinowała się w poprzek o barierki z jednej i drugiej strony
drogi.




J.F.

Posted: 28 Sier 2010 12:05:32



Rozproszyć energię kinetyczną w ruchu obrotowym. Mocno skraca
drogę hamowania.

To naprawde tak dobrze dziala ? Moze jakis filmik porownawczy ?

Przyznaje - reczny zima w zakrecie dziala pieknie, ale przy wiekszych
predkosciach jakos nie potrafie dostrzec zalet ..

J.





marjan

Posted: 28 Sier 2010 13:39:30



On Sat, 28 Aug 2010 11:30:29 +0200, marjan

Ale to w teorii, w praktyce trzeba by mieć stalowe nerwy, żeby lecąc
autostradą 130 kph i widząc przed sobą tira stojącego w poprzek
autostrady ciągnąć łapę i obracać autem :D

W praktyce trzeba mieć ten manewr doskonale wyćwiczony.

Oczywiście. I to przećwiczony na nawierzchni takiej, na jakiej chce się
to zrobić - w tym przypadku na dobrze przyczepnym asfalcie. Aaltonena na
śniegu zrobić to żadna większa filozofia - po 2-3 próbach przy ok 80
km/h bez większych problemów mi Puntem wychodził. Ale na pewno w
sytuacji awaryjnej by mi nawet przez myśl nie przeszło coś takiego
próbować bo wiem, że nie wykonałbym go poprawnie, nawet na śniegu.





marjan

Posted: 28 Sier 2010 13:40:52




Zgłaszam drugą kandydaturę:

http://koszalin.nsc.pl/kamikaze.jpg

Oni nie mają obowiązku ściągać tego przed wjazdem na drogę publiczną?





Jaroslaw Berezowski

Posted: 28 Sier 2010 15:04:30



Dnia Sat, 28 Aug 2010 15:40:52 +0200, marjan napisał(a):


Zgłaszam drugą kandydaturę:

http://koszalin.nsc.pl/kamikaze.jpg

Oni nie mają obowiązku ściągać tego przed wjazdem na drogę publiczną?
Maja, na wozkach za soba to powinni ciagac. Ale jak tirmani i
motocyklofaszysci, im sie spieszy i nie maja czasu na operacje zakladania/
zdejmowania.





Papkin

Posted: 28 Sier 2010 15:10:14




Zgłaszam drugą kandydaturę:

http://koszalin.nsc.pl/kamikaze.jpg

Oni nie mają obowiązku ściągać tego przed wjazdem na drogę publiczną?


maja, kiedys ktos (byl link na grupie) sie nadzial na to samochod. A z przodu
sa kolce rozgarniajace zboze do dalszej obrobki przez to cos obracajace sie).
No coz, to jest polska, dziki kraj. Podobno skladanie tego bajeru zajmuje duzo
czasu to sie nie chce





Andrzej Lawa

Posted: 28 Sier 2010 15:40:28




Zgłaszam drugą kandydaturę:

http://koszalin.nsc.pl/kamikaze.jpg

Oni nie mają obowiązku ściągać tego przed wjazdem na drogę publiczną?


Mają. Skurwiel też powinien za to zawisnąć.





AW

Posted: 28 Sier 2010 16:02:39




Dlatego nie trawię tego narodu bo

Którego narodu?




J.F.

Posted: 28 Sier 2010 16:37:57



http://koszalin.nsc.pl/kamikaze.jpg
Oni nie mają obowiązku ściągać tego przed wjazdem na drogę publiczną?
maja, kiedys ktos (byl link na grupie) sie nadzial na to samochod. A z przodu

sa kolce rozgarniajace zboze do dalszej obrobki przez to cos obracajace sie).
No coz, to jest polska, dziki kraj. Podobno skladanie tego bajeru zajmuje duzo
czasu to sie nie chce

Szczegolnie ze nie wiadomo jak daleko jechal - moze tylko przez
mostek.

J.





nom

Posted: 29 Sier 2010 09:28:37





Ale rola SN jest zasadniczo interpretowanie i stanowienie prawa, a nie
zastepowanie komus zdrowego rozsadku.

Jakby prawo było jednoznaczne to nie potrzbni byliby prawnicy. :-)
Do prawa trzeba podchodzić racjonalnie.





jerzu

Posted: 29 Sier 2010 09:44:43




Którego narodu?

On sra sam na siebie.





MM

Posted: 29 Sier 2010 09:44:44




np.
hamując przed światłami nigdy nie ustawiam się między tirami, a
jak już trzeba, to zostawiając taki odstęp przed poprzedzającym,
żebym zawsze miał czas na ucieczkę, jak ten z tyłu zacznie
hamować.

To byś musiał mieć chyba z 100-200m odstępu, a wtedy ktoś zawsze będzie
wjeżdżał przed ciebie.
Ostatnio też jechałem za TIRem, duży odstęp, tir zaczął gwałtownie
hamować, i ja też, nawet nie zdążyłem spojrzeć co się dzieje z tyłu jak
już mi siedziała w bagażniku osobówka :(
To był moment, nie wiadomo co się dzieje TIR hamuje, siwy dym, lata po
drodze. Jakbym miał te 100 metrów odstępu to nie musiałbym tak ostro
hamować lub też bym miał czas na ocenę sytuacji i uciec przed pajacem co
się zagapił, ale wtedy zawsze by ktoś mnie wyprzedzał i sam bym nie mógł
TIRa przeskoczyć...




jerzu

Posted: 29 Sier 2010 09:45:59



On Sat, 28 Aug 2010 10:04:52 +0200, Michal Jankowski


Na skrzyzowaniu jest od pyty miejsca i nie ma ciaglych barierek po obu
stronach.

Za to w poprzecznych ulicach stały auta. Ciągnig z naczepą zawrócił
prawie w miejscu.





jerzu

Posted: 29 Sier 2010 09:47:53



On Sat, 28 Aug 2010 18:37:57 +0200, J.F.

Szczegolnie ze nie wiadomo jak daleko jechal - moze tylko przez
mostek.

A kogo to?





jerzu

Posted: 29 Sier 2010 09:48:27



On Sun, 29 Aug 2010 11:45:59 +0200, jerzu

Ciągnig

Auć... Ciągnik.




krzysiek82

Posted: 30 Sier 2010 07:48:40



Widzę, że ten kretyn z tira i ty to jeden naród, ale mnie już w to nie
mieszaj :-


nie obrażaj mnie ja nie jestem polakiem.




krzysiek82

Posted: 30 Sier 2010 07:52:41



Czy to twoje 82 to jest rok urodzenia? Nie popelniles literowki i czy aby
nie mialo byc 02 ? Sadzac po twoim toku rozumowania tak wlasnie moze byc...


żaden polaczek nie jest w stanie mnie obrazić więc możesz sobie
oszczędzić durnych wywodów. Stoję i o obserwuję absurdy w tym kraju i po
wypowiedziach niektórych z Was po prostu opadają ręce. Czy wy żyjecie w
innym świecie? A może warto się obudzić?




krzysiek82

Posted: 30 Sier 2010 07:53:50



Czyli jak się jakiś kretyn trafi na drodze, to też uważasz, że cały
naród jest coś nieteges i nie należy go trawić? :-

ten kretyn to tylko przykład, ale jest tego sporo więcej. Całość składa
się na jeden wielki syf.




krzysiek82

Posted: 30 Sier 2010 07:56:57



Jak zwykle kretyńska wypowiedź - nic nie wiemy na temat szczegółów
wypadku, ale już wiadomo, że to wina "durnego narodu".


a kogo wróżki :)? W polsce na drogach codziennie ginie masa ludzi ale
oczywiście to nie ich wina to wina ponadziemskiej mocy tak? Głupi ludzie
zawsze zwalają wszystko na wszystkich a nie potrafią postrzegać
błędów w swoich zachowaniu. Dla takiego pirata drogowego droga jest zła,
ale ona sam nie widzi nic złego w swoich zachowaniu. O czym to świadczy?




krzysiek82

Posted: 30 Sier 2010 07:57:25



Którego narodu?

polskiego.





Artur(m)

Posted: 30 Sier 2010 08:03:46




Czy to twoje 82 to jest rok urodzenia? Nie popelniles literowki i czy
aby nie mialo byc 02 ? Sadzac po twoim toku rozumowania tak wlasnie moze
byc...


żaden polaczek nie jest w stanie mnie obrazić więc możesz sobie

"Nigogo" nie można obaźić. Masz rację.

Artur(m)





Artur(m)

Posted: 30 Sier 2010 08:09:31





Bądźmy uczciwi - za mało wiemy, by cokolwiek racjonalnego napisać na
temat tego wypadku.

Posiadając doświadczenia z drogi jak postępują TIRowcy
prawdopodobieństwo jest "okrutnie" duże.





<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.565 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze