| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Nigdy więcej Fiata - porażka |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Axel
|
Posted: 27 Sier 2010 21:47:11 ...nosz kurde, chyba kupilem jakies uszkodzone, bo nie chca sie psuc ;).
Dokładnie ;-). Ja chyba też ciągle jeżdżę popsutymi ;-). A tak poważnie to zawsze będzie słychać tych kilku użytkowników, którym coś się popsuło, a raczej nigdy tysięcy tych, którzy nie mają problemów... Wystarczy popatrzeć tu na grupie i zapewne na grupach konkretnych marek. Dominują posty o usterkach, a raczej nie widać takich że jakieś auta zajebiście się sprawują ;-). Moj Fiat w ramach rocznej gwarancji spedzil poltora miesiaca w serwisach. W przeciwienstwie do Daewoo, w ktorym najpowazniejszymi usterkami w ciagu 3 lat gwarancji byly zwichrowane tarcze hamulcowe (wymienione wraz z klockami w ramach gwarancji) i awaria sterownika centralnego zamka drzwi (otwieral jezdze sprawuja sie pod tym wzgledem w miare przyzwoicie, ale tez bez rewelacji. |
| jerzu
|
Posted: 27 Sier 2010 21:54:22 A teraz dygam się strasznie z zakupem niemieckiego Audi A6 2.0TDI 140KM -
zdychające masowo silniki i zawiecha na max 20k km. Co z tymi silnikami jest nie halo? Bo ja mam takiego klienta z Passatem 2.0TDI, narzeka na silnik strasznie. Mowił że jest bardziej awaryjny od 2.0 TDCi z Forda Mondeo, którym wcześniej jeździł. |
| Rabbit McCroolick
|
Posted: 27 Sier 2010 23:07:23 Zawieszenie, alternatory, jakość wydechu (w mojej betce wydech
po 240kkm wygląda lepiej niż w tatowej AR po niecałych 100kkm) i ogólna jakość montażu. A ty dalej brniesz w te bzdury. Po prostu albo trafił ci się felerny egzemplarz, albo nie wiesz jak obchodzić się z samochodami. Z AR33 nie miałem problemów poza walniętym kablem WN przez 100 kkm, AR146 posłużyła mi jeszcze bardziej bezproblemowo przez 70 kkm. |
| to
|
Posted: 28 Sier 2010 03:50:06 begin Rabbit McCroolick Zawieszenie, alternatory, jakoœÌ wydechu (w mojej betce wydech po
240kkm wyglÂąda lepiej niÂż w tatowej AR po niecaÂłych 100kkm) i ogĂłlna jakoœÌ montaÂżu. A ty dalej brniesz w te bzdury. Po prostu albo trafiÂł ci siĂŞ felerny egzemplarz, albo nie wiesz jak obchodziĂŚ siĂŞ z samochodami. OĹwieÄ nas jak naleĹźy prawidĹowo obchodziÄ siÄ z wydechem. |
| robertcb
|
Posted: 28 Sier 2010 06:10:34 Rok temu kupiliśmy nowego Fiata Doblo. Miał juz za sobą 2 usterki
uniemożliwiające kontynuację jazdy (awaria układu paliwowego). Dziś odpadł drążek zmiany biegów i to jeszcze na luzie (bo na biegu to bym gdzieś dojechał). Dramat. Auto ma 25 tys i rok czasu i na karku już 3 poważna usterka Tak jak powszechnie wiadomo: Fiat to grat. |
| ttt
|
Posted: 28 Sier 2010 06:55:21 Czyli też model na F :-)
Kupujecie badziewie i się potem dziwicie że się psuje. Ale glupoty piszesz. |
| Irokez
|
Posted: 28 Sier 2010 08:26:40 A teraz dygam się strasznie z zakupem niemieckiego Audi A6 2.0TDI 140KM -
zdychające masowo silniki i zawiecha na max 20k km. Co z tymi silnikami jest nie halo? Bo ja mam takiego klienta z Passatem 2.0TDI, narzeka na silnik strasznie. Mowił że jest bardziej awaryjny od 2.0 TDCi z Forda Mondeo, którym wcześniej jeździł. http://www.a4club.eu/index.php?topic=7394.msg140114#msg140114 |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 28 Sier 2010 08:37:14 Rok temu kupiliśmy nowego Fiata Doblo. Miał juz za sobą 2 usterki
uniemożliwiające kontynuację jazdy (awaria układu paliwowego). Dziś odpadł drążek zmiany biegów i to jeszcze na luzie (bo na biegu to bym gdzieś dojechał). Dramat. Auto ma 25 tys i rok czasu i na karku już 3 poważna usterka kumpel kupił Jumpera 3,0HPI. Wybrał ten silnik, bo w 2,2 ponoć zdarzają sie usterki, a przy okazji jest zdecydowanie fajniejszy w prowadzeniu. No i ... po 60 tys km (ok roku) padła skrzynia biegów (wymieniona na gwarancji). Zawiasy tylnych drzwi byly spawane już kilkukrotnie, wąż klimatyzacji wymieniony dwa razy. "Oczko" zamkna tylnych drzi również padło już 1,5 raza (raz wymienione, raz spawane) Po ostatniej wizycie na przeglądzie (w ASO, zeby nie bylo) swiecą sie kontrolki check, ABS i hamulca. Przez jakiś czas auto zapalało za drugim razem (za pierwszym zapalał, ale nie wkręcał sie na obroty). PEwnego razu obroty już nie dały sie podnieść wyżej niż 1,5tys. Usterka okazała sie tym razem prosta - czyszczenie przepustnicy, która po prostu nie mogla sie otworzyć (auto ma przejechane ok 85tys km) |
| Endriu
|
Posted: 28 Sier 2010 08:46:38 Po ostatniej wizycie na przeglądzie (w ASO, zeby nie bylo) swiecą sie
kontrolki check, ABS i hamulca. A to pewnie trzeba zbiorniczek z płynem hamulcowym odpowietrzyć. Kolega miał tak w Peugeot 307. |
| J.F.
|
Posted: 28 Sier 2010 09:53:04 No wiesz, swego czasu w nubirze tez srednia wychodzila 3/100kkm.
Czas sie przyzwyczaic - auta sa na tyle skomplikowane ze wszystko moze zawiesc, Szczególnie ta Nubira. :) Na tyle skomplikowana ze pare serwisow nie potrafilo sobie z tym poradzic .. Niestety - ale nawet stary i relatywnie prosty wtrysk elektroniczny jest juz dosc skomplikowany i wiele elementow sie przeplata. Jeden kabelek spadnie i bez komputera nie podchodz. J. |
| Maruda
|
Posted: 28 Sier 2010 13:08:12 A ty dalej brniesz w te bzdury. Po prostu albo trafił ci się felerny egzemplarz, albo nie wiesz jak obchodzić się z samochodami. Masz racje. Najczesciej powodem uszkodzen samochodu jest kierowca. Wsiadzie sie taki z mentalnoscia furmana do auta i zaraz pada mu skrzynia, potem silnik potem potem.... Po prostu brak kultury technicznej. Z AR33 nie miałem problemów poza walniętym kablem WN przez 100 kkm, AR146 posłużyła mi
jeszcze bardziej bezproblemowo przez 70 kkm. |
| to
|
Posted: 28 Sier 2010 13:46:06 begin Robert RÄdziak OĹwieÄ nas jak naleĹźy prawidĹowo obchodziÄ siÄ z wydechem.
SmarowaÄ go bobrzym sadĹem raz na miesiÄ c. :) Szkoda bobra. :( |
| Michał Gut
|
Posted: 28 Sier 2010 16:42:18 nie widzialem zardzewialego citroena - no chyba, ze byl w nim naprawiany
jakis element blacharki berlingo strazy miejskiej w moim miescie - wracał jak bumerang bo ciagle cos sie psulo (ogolnie psioczyli bardzo na nie) berlingo kioskarza niedaleko mojej firmy:) bez jaj musze zrobic mu zdjecie o ile jeszcze go ma:) wlew paliwa trzyma sie chyba na warstwie tlenku zelaza:) |
| to
|
Posted: 28 Sier 2010 17:25:04 begin MichaĹ Gut Ciesz siÄ, Ĺźe nie odpadĹa kierownica w czasie jazdy. ;)
mojemu bratu w polonezie caro odpadla kolumna kierownicza - caĹa:) trzymaĹa siÄ tylko na waĹku idÄ cym do maglownicy:) A mojemu koledze odpadĹo koĹo w Renault. |
| to
|
Posted: 28 Sier 2010 20:32:08 begin kml A mojemu koledze odpadĹo koĹo w Renault.
A mojemu koĹo w polonezie. Autentycznie. Tylne prawe :) Temu mojemu przednie. Na prostej drodze przy niewielkiej prÄdkoĹci. Po prostu wziÄĹo i odpadĹo. Niech ĹźyjÄ francuzy. |
| toyociarz
|
Posted: 29 Sier 2010 10:15:15 zapewne na grupach konkretnych marek. Dominują
posty o usterkach, a raczej nie widać takich że jakieś auta zajebiście się sprawują ;-). dokladnie, po wizycie na forum corolli okazalo sie ze to jest najbardziej usterkowy pojazd na swiecie ;)... wszystkie posty to jakies problemy ;) a jak jest w w realu to kazdy wie ;) |
| Marcin "Kenickie" Mydlak
|
Posted: 29 Sier 2010 11:10:03 zapewne na grupach konkretnych marek. Dominują
posty o usterkach, a raczej nie widać takich że jakieś auta zajebiście się sprawują ;-). dokladnie, po wizycie na forum corolli okazalo sie ze to jest najbardziej usterkowy pojazd na swiecie ;)... wszystkie posty to jakies problemy ;) a jak jest w w realu to kazdy wie ;) Oczywiście, że każdy (czytający grupę) wie - psują się tak samo jak inne, tyle, że gdy są na gwarancji i przeglądy robi się w ASO, to bez wiedzy właściciela wymienia mu się psujące się pierdoły, tak by nie wpisywać nic do książki serwisowej i bazy danych. :P |
| nalesnik
|
Posted: 29 Sier 2010 15:55:58 Rok temu kupiliśmy nowego Fiata
[...] Dramat. pff... odkrycie;) |
| Endriu
|
Posted: 30 Sier 2010 06:45:03 Rok temu kupiliśmy nowego Fiata Doblo. Miał juz za sobą 2 usterki
uniemożliwiające kontynuację jazdy (awaria układu paliwowego). Dziś odpadł drążek zmiany biegów i to jeszcze na luzie (bo na biegu to bym gdzieś dojechał). Dramat. Auto ma 25 tys i rok czasu i na karku już 3 poważna usterka Jeszcze mi tylko powiedz czy twój fiat to diesel, czy benzyna ?. Jak diesel to po 50 tyś gwarantowana wymiana koła dwumasowego. Wiem bo mój kumpel rok temu wymieniał.... A jeszcze kolega mi przypomniał, w tym samym Fiacie Doblo, kolega wymienił rok wcześniej (przed wumasą) alternator, który podobnież seryjnie w tych samochodach pada. |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 30 Sier 2010 09:15:02 Ja mam już trzeci rok 2004 hondę accord i nie miałem ANI JEDNEJ
usterki uniemożliwiającej jazdę. Jeszcze kwestia zdefiniowania usterki uniemożliwiającej jazdę. Np. mała nieszczelność chłodzenia, skutkująca gotowaniem się płynu i koniecznością dolewania tegoż, ew. dokręceniem obejmy czy coś tam. Coś takiemu może kompletnie uniemożliwić jazdę niezapobiegliwemu/dyletantowi, a dla kogoś innego to rutynowa czynność eksploatacyjna, niewarta wzmianki :) |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 30 Sier 2010 09:19:21 Zawieszenie, alternatory, jakość wydechu (w mojej betce wydech
po 240kkm wygląda lepiej niż w tatowej AR po niecałych 100kkm) i ogólna jakość montażu. A ty dalej brniesz w te bzdury. Po prostu albo trafił ci się felerny egzemplarz, albo nie wiesz jak obchodzić się z samochodami. Z AR33 nie miałem problemów poza walniętym kablem WN przez 100 kkm, AR146 posłużyła mi jeszcze bardziej bezproblemowo przez 70 kkm. Niedawno jadąc usłuszałem dziwne dźwięki, jakieś chrobotania, pisk. Już się zmartwiłem że coś mi w aucie nawala ale obejrzałem się i widzę że po sąsiednich pasach obok mnie, jadą akurat dwie AR. Uspokoiłem się momentalnie. I słusznie :) Jedna strasznie terkotała, a druga piszczała. |
| Icek
|
Posted: 31 Sier 2010 07:28:02 Bo to jest IMHO bardziej właściwość posiadacza (który w porę wykryje,
usłyszy, poprawi, skontroluje...) niż samochodu... masz racje. Ja tez czesto slucham co auto do mnie mowi. Pozwala to wykryc wiele usterek we wczesnym stadium. Oderwanie sie lewarka zmiany biegow bylo nie do wykrycia bo stalo sie to nagle. Nie bylo wczesniej ani oznaki takiego stanu. Pod swiatalmi gdy wrzucalem jedynke poczulem, ze wchodzi jakos tak bardzo "elastycznie" a nie tak sztywno jak zwykle. II bieg wszedł identycznie. Przy probie włączenia III zostało na luzie Icek |
| Icek
|
Posted: 31 Sier 2010 07:30:23 Ja mam już trzeci rok 2004 hondę accord i nie miałem ANI JEDNEJ usterki uniemożliwiającej jazdę. Jeszcze kwestia zdefiniowania usterki uniemożliwiającej jazdę. Np. mała nieszczelność chłodzenia, skutkująca gotowaniem się płynu i koniecznością dolewania tegoż, ew. dokręceniem obejmy czy coś tam. Coś takiemu może kompletnie uniemożliwić jazdę niezapobiegliwemu/dyletantowi, a dla kogoś innego to rutynowa czynność eksploatacyjna, niewarta wzmianki
:) tak, duza nieszczelnosc powodujaca, ze mozesz caly czas wlewac wode bo ta wycieka tak samo szybko jak ja wlewasz to juz jednak usterka unieruchamiajaca auto Zatrzymanie sie elektrycznej pompy paliwa tak samo. Odpadniecie przewodu paliwowego (w mojej ocenie po zlym zamontowaniu pompy) tak samo. Icek |
| Icek
|
Posted: 31 Sier 2010 07:30:51 Z ciekawości, jaką markę konkurencyjną masz na myśli, gdzie w ciągu roku
pojawiają się trzy różne usterki uniemożliwiające jazdę ? Alfa Romeo :P fiat doblo ;) Icek |
| Icek
|
Posted: 31 Sier 2010 07:31:38 Kurde, może coś w tym jest.
Raz mi padło auto pod domem, nie mogłem zapalić. Okazało się że umarł akumulator Bosch Silver. bo nie powinno sie odpalac na swiatlach. Dajesz wtedy jeszcze bardziej mu w kosc Icek |
| Icek
|
Posted: 31 Sier 2010 07:34:48 Niedawno jadąc usłuszałem dziwne dźwięki, jakieś chrobotania, pisk.
Już się zmartwiłem że coś mi w aucie nawala ale obejrzałem się i widzę że po sąsiednich pasach obok mnie, jadą akurat dwie AR. Uspokoiłem się momentalnie. I słusznie :) Jedna strasznie terkotała, a druga piszczała. blondynka jedzie po ulicy. Nagle trzask, huk, łomot. Zatrzymuje sie. Sprawdza auto. Obchodzi do okoła. Widzi, że coś jej odpadło. Pakuje do samochodu i jedzie do serwisu. W serwisie pyta: - panie, mialam jakies zdarzenie, prosze sprawdzic czy auto sprsawne i co trzeba naprawic - mechanik: auto jest sprawne ale wlaz kanalizacyjny musi pani odwiesc na miejsce Icek |
| Icek
|
Posted: 31 Sier 2010 07:38:11 Rok temu kupiliśmy nowego Fiata Doblo. Miał juz za sobą 2 usterki
uniemożliwiające kontynuację jazdy (awaria układu paliwowego). chyba masz pecha bo to popularne auto w dosc dobrej cenie patrzac na konkurencje Moze lales wode z orlenu we Wroclawiu ;)? taaaa, pierwsza byla po 100 km Icek |
| Icek
|
Posted: 31 Sier 2010 07:40:18 Rok temu kupiliśmy nowego Fiata Doblo. Miał juz za sobą 2 usterki
uniemożliwiające kontynuację jazdy (awaria układu paliwowego). Dziś odpadł drążek zmiany biegów i to jeszcze na luzie (bo na biegu to bym gdzieś dojechał).
Dramat. Auto ma 25 tys i rok czasu i na karku już 3 poważna usterka Jeszcze mi tylko powiedz czy twój fiat to diesel, czy benzyna ?. Jak diesel to po 50 tyś gwarantowana wymiana koła dwumasowego. Wiem bo mój kumpel rok
temu wymieniał.... dezel Icek |
| Icek
|
Posted: 31 Sier 2010 07:41:34 Po ostatniej wizycie na przeglądzie (w ASO, zeby nie bylo) swiecą sie
kontrolki check, ABS i hamulca. A to pewnie trzeba zbiorniczek z płynem hamulcowym odpowietrzyć. Kolega miał tak w Peugeot 307.
co odpowietrzyc ???????? Zbiorniczek ??????? Icek |
| Endriu
|
Posted: 31 Sier 2010 07:50:47 co odpowietrzyc ????????
Zbiorniczek ??????? Dokładnie. W w/w Peugeocie 307 istnieje zawór do odpowietrzania zbiorniczka na płyn hamulcowy. Gdy kolega podjechał do pierwszego (chyba) ASO powiedzieli mu że na "pierwszy rzut" oka to nie wyglšda cieklawie (wiciły kontrolki ABS -dolny i górny stan płynu na raz - oraz hamulca) i koszt naprawy około 1000 zł wymiana ABS-ów i bóg wie czego jescze. Kolega chwycił się za głowę i pojechał do następnych mechaników. W następnym powiedzieli mu 500 itd.... Wreszcie trafił na jakiegio uczciwego człowieka i ten za 50 zł wymienił płyn i odpowietrzył w/w zbiorniczek. Swego czasu pytałem o tš usterkę na grupie : Czujnik stanu płynu hamulcowego Peugeot 307 Kolega podejrzewa że mechanicy w ASO dokładnie wiedzieli "o co kaman" (bo pewnie to nie pierwszy taki przypadek z Peudeotami 307 i pewnie od tego trzeba by było rozpoczać diagnozę), ale najzwyczajniej kurwy chciały go nacišć na 1000 zł.... |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.540 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|