| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Jakie kombi? dla rodziny |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Waldek Godel
|
Posted: 30 Sier 2010 10:23:01 no ale proznosc ludzka nie zna granic co w zamian rownie bezawaryjnego i
taniego w eksploatacji Xsara Picasso, chyba, że stać cię już na roczniki 2007 i młodsze, to możesz się pokusić o C4 Picasso lub Grand Picasso, ale XP będzie tańsza w eksploatacji - tańsze części. Pojemność bagażnika i miejsce dla pasażerów (poza miejscem na nogi w tylnym rzędzie) biją na głowę większość kombi klasy średniej, spalanie wersji HDi śladowe, części tanie (większość wspólna z Berlingo), od wielu lat jest najbardziej niezawodnym autem w klasie (pokonując nawet Corollę Verso) |
| PaPi
|
Posted: 30 Sier 2010 10:28:10 od wielu lat jest najbardziej niezawodnym autem w klasie (pokonując nawet Corollę Verso)
Skad takie informacje ? Bo z raportow Dekry to xsara picasso raczej blado pod wzgledem bezawaryknosci wypada. |
| Waldek Godel
|
Posted: 30 Sier 2010 10:49:43 od wielu lat jest
najbardziej niezawodnym autem w klasie (pokonując nawet Corollę Verso)
Skad takie informacje ? http://www1.adac.de/images/Pannenstatistik%202007_tcm8-214903.pdf http://www1.adac.de/images/25797_tcm8-250130.pdf http://www1.adac.de/Auto_Motorrad/pannenstatistik_maengelforum/Pannenstatistik_2009/Kleine_Vans/Kleine_Vans.asp?ComponentID=288973&SourcePageID=288970 |
| PaPi
|
Posted: 30 Sier 2010 11:00:37 http://www1.adac.de/images/Pannenstatistik%202007_tcm8-214903.pdf
http://www1.adac.de/images/25797_tcm8-250130.pdf http://www1.adac.de/Auto_Motorrad/pannenstatistik_maengelforum/Pannenstatistik_2009/Kleine_Vans/Kleine_Vans.asp?ComponentID=288973&SourcePageID=288970 http://www.maxiauto.pl/dekra-raporty-awaryjnosci/ |
| Waldek Godel
|
Posted: 30 Sier 2010 11:01:27 http://www1.adac.de/Auto_Motorrad/pannenstatistik_maengelforum/Pannenstatistik_2009/Kleine_Vans/Kleine_Vans.asp?ComponentID=288973&SourcePageID=288970
http://www.maxiauto.pl/dekra-raporty-awaryjnosci/ No i? Masz w ogóle zielone pojęcie co porównujesz? |
| AL
|
Posted: 30 Sier 2010 12:24:15 od wielu lat jest
najbardziej niezawodnym autem w klasie (pokonując nawet Corollę Verso)
Skad takie informacje ? Bo z raportow Dekry to xsara picasso raczej blado pod wzgledem bezawaryknosci wypada. od lat na 1-wszym miejscu w swojej klasie ostatnio ex aequo z C4 Picasso co sie dziwic - konstrukcja przez 10 lat zostala b.dobrze dopracowana i wiekszosc bugow wieku dziececego wyeliminowano jakis czas temu. A autko mile, pakowne jak malo ktore (chodzi tez o mozliwosc latwej aranzacji konfiguracji foteli wewnatrz). Citroen chcial w 2007 roku zakonczyc produkcje (od 2006 jest C4 Picasso) - jednak na nieslabnocy popyt na ten model - oferowal X.Picasso do 3-4 2010 (w Amerye Pld pewnie jeszcze pare dobrych lat bedzie w produkcji) |
| Waldek Godel
|
Posted: 30 Sier 2010 12:25:52 co sie dziwic - konstrukcja przez 10 lat zostala b.dobrze dopracowana i
wiekszosc bugow wieku dziececego wyeliminowano jakis czas temu. Zwłaszcza, że tłuczone w milionach egzemplarzy i zajeżdżane przez firmy całej Europy Berlingo/Partner (technicznie to samo co Picasso) daje się na czym oprzeć w ulepszaniu konstrukcji. Same części są produkowane w dużych ilościach - więc tanie i łatwo dostępne. |
|
|
Posted: 30 Sier 2010 13:39:03 Zwłaszcza, że tłuczone w milionach egzemplarzy i zajeżdżane przez firmy
całej Europy Berlingo/Partner (technicznie to samo co Picasso) ew. Nowe Berlingo/Partner chyba rozwiazali juz problem tluczacego zawieszenia. To kawal fury, taki by mi pasowal 1.6 Hdi 90 koni, np. odsuwane drzwi to przy dzieciakach nieocenione. kawal fury za dosc nie wygorowana cene, nic nie jest za darmo, czyzby blacha byla dwa razy ciensza bo gdzies musi byc kruczek w tak niskiej cenie ;) |
| Waldek Godel
|
Posted: 30 Sier 2010 13:45:36 ew. Nowe Berlingo/Partner chyba rozwiazali juz problem tluczacego zawieszenia.
nowe Berlingo ma zawieszenie takie jak C4 Picasso i przód Grand Picasso (bo GP ma z tyłu pneumatykę) To kawal fury, taki by mi pasowal 1.6 Hdi 90 koni, np. odsuwane drzwi to przy
dzieciakach nieocenione. kawal fury za dosc nie wygorowana cene, nic nie jest za darmo, czyzby blacha byla dwa razy ciensza bo gdzies musi byc kruczek w tak niskiej cenie ;) Kawał jak kawał - Picasso ma takie same rozmiary jak Berlingo, a Grand Picasso jest większe. Fakt, nie ma otwieranych drzwi, za to komfort, wyposażenie, wyciszenie lepsze i aerodynamika też trochę lepsza (mniej spali) |
| AL
|
Posted: 30 Sier 2010 13:51:51 ew. Nowe Berlingo/Partner chyba rozwiazali juz problem tluczacego zawieszenia.
nowe Berlingo ma zawieszenie takie jak C4 Picasso i przód Grand Picasso (bo GP ma z tyłu pneumatykę) jako opcje (tzn nie kazde C4GP ma pneumatyke z tylu) |
|
|
Posted: 30 Sier 2010 14:11:32 jako opcje (tzn nie kazde C4GP ma pneumatyke z tylu)
no to mi namieszaliscie, do tej pory jezdzilem raczej nowymi, bo mnie bylo stac, teraz nie jest tak kolorowo ;) dlatego doszedlem do wniosku - jak wiekszosc w mojej sytuacji - ze za duzo trace na nowym, ale Nowe Berlingo/Partner moge kupic w cenie netto (na firme), jest slabsze jak opisaliscie (tzn. glosniej, mniej komforotowo, drzwi odsuwane pominmy, tylko raz takie mialem ale nie majac jeszcze dzieci i jakos zyje teraz z "otwieranym" i jest dylemat Picasso Grand uzywany, czy nowy Berlingo/Partner z naciskiem na Puga, bo tanszy ;). |
| Aleksander
|
Posted: 30 Sier 2010 14:36:14 i jest dylemat Picasso Grand uzywany, czy nowy Berlingo/Partner z naciskiem na
Puga, bo tanszy ;). Bierz nowego Peugeota :) Mam podobnego - w starej budzie - 1.6 HDI 90KM (2007 rok). A ten nowy ładniejszy i ciut większy :) - za to z tym samym sprawdzonym silnikiem. Przy dzieciakach odsuwane drzwi - super sprawa - nie trzeba dzieciaka "łamać", ani nie ma problemu że się głową walnie o górną krawedź, jak się wsadza do fotelików. Na parkingu też nie ma problemu, jak ktoś blisko, ciasno zaparkuje, odsuwasz drzwi i masz wygodny dostęp. Tylna klapa - autko wysokie, więc bez problemu można stać i pakować zakupy... a w czasie deszczu czy śniegu na głowe nie leci ;). Spalanie - bardzo niewielkie - mi średnio (głównie po Warszawie, ale bez przesadnych korków - trasa Toruńska, ale nie w godzinach największych korków) - pali ok. 5,8l Minus - autko wysokie, więc przy wyższych prędkościach pali swoje. Przy 90km/h wg komputera 4.5l, ale przy 110km/h juz 6.5l wg komp. Ale ogolnie - jak na te gabaryty to naprawdę spalanie jest super niskie i zawsze wydawało mi się to nieralne do osiągnięcia (wszystkie poprzednie autka paliły średnio ok 10l - fakt że benzyny) Ale nie ukrywajmy, do szybkiej jazdy to on się średnio nadaje. (spalanie, szum powietrza) Do minusów można też zaliczyć dość słaby lakier - tzn pewnie wszystkie nowe (wodne) tak mają - ale to mój pierwszy samochód, na którym faktycznie pozostały ślady po ptasich kupach (srebrny metalic). Na razie 62.000km i odpukać - nic się nie dzieje - no może linkę sprzęgła wymienię, bo czesem nie odpuszcza idealnie pedału do końca. Więc ja bym brał Partnera :) Jak masz jakieś konkretne pytania, dawaj znać, Pozdrawiam, Aleksander. |
| krzysiek82
|
Posted: 30 Sier 2010 14:40:18 To kawal fury, taki by mi pasowal 1.6 Hdi 90 koni, np. odsuwane drzwi to przy dzieciakach nieocenione.
może i kawał fury ale kierowca nie ma komfortowych warunków a to głównie z powodu umieszczenia lewarka zmiany biegów, fajnie, że jest wysoko ale przeszkadza prawej nodze co w trasie jest upierdliwe. kawal fury za dosc nie wygorowana cene, nic nie jest za darmo, czyzby blacha
byla dwa razy ciensza bo gdzies musi byc kruczek w tak niskiej cenie ;) silniki takie sobie (HDI 90KM) można o nich wiele powiedzieć, ale nie to, ze są trwałe.Zawieszenie delikatne zwłaszcza z przodu. Sporo zakamarków konstrukcyjnych w których za jakiś czas pojawi się korozja bo , nie ma odprowadzenia z nich wody/wilgoci Ale pewnie to będzie dla Ciebie najmniejszy problem bo po paru latach sprzedaż i kupisz inne zanim się posypie. |
| Waldek Godel
|
Posted: 30 Sier 2010 16:09:27 ogolnie to auto marzen, powino byc na lancuchu, bez filtra i dwumasowki,
Nie opowiadaj bajek, wszystkie HDI mają pasek rozrządu. Oprócz tego w jego preferencjach rocznikowych 90 KM to będzie już 1.6 HDi 90 - ideał jeżeli chodzi o spalanie, a raczej jego brak* ale ma już dwumasę i może mieć FAP. Co nie znaczy, że zaraz sie trzeba tego bać, choć pewnie zaraz zlecą się geniusze co zaczną opowiadać bajki o konieczności wymiany filtra bo się psuje. * - 1.6 HDi 90 KM ma (a przynejmniej jeszcze bardzo niedawno miał) rekord świata spalania auta seryjnego - 3.13 litra na odcinku prawie 15 tysięcy km. |
|
|
Posted: 30 Sier 2010 16:54:54 Nie opowiadaj bajek, wszystkie HDI mają pasek rozrządu.
to wiem ze ma, zle przeczytales - pisalem "o swoim samochodzie marzen" ;) a nie konkretnie od Hdi, jak narazie jestem specjalista tylko od d4d oraz TDI (1.9 oraz 2.5) |
|
|
Posted: 30 Sier 2010 16:56:57 d4d oraz TDI (1.9 oraz 2.5)
bardziej od TDI, bo d4d sa raczej bezobslugowe, ale moze to z racji mniejszego przebiegu. |
|
|
Posted: 30 Sier 2010 17:11:37 Ja prywatnie doszedlem do takiego etapu, ze zmieniam co 6-7 lat.
Na razie sie sprawdza i mam spokoj (owszem jest utrata wartosci, ale: brak problemow z odsprzedaza (jako pierwszy wlasciciel), wiem co mam to sa plusy, ktore z drugiej strony powstrzymuja mnie przed sprzedaza, bo wiem co mam, i z jednej strony sprzedac trzeba, bo lada moment bedzie to warte grosze, a z drugiej strony robic komus obcemu prezent jak i tak bedzie wydziwial przy ogledzinach, ze to ze tamto ;)... a oczy az mu sie swieca bo rzadko sie spotyka tak zadbane sztuki ktore udaje mi sie uchowac ;). (albo mam jak dbam i nie wychodza ukryte wady po poprzednim wlascicielu)
w miare spokoj (polowa w/w okresu chroniona przez gwarancje). tak, auta uzywane to najwyzej po ojcu czy wujku ;) choc jak zaraz zapewne wielu sie odezwie, mozna trafic na bardzo dobra sztuke, to ja niestety w 90% nie mialem takiego szczesci, choc wszystkie uzywki niebyly nawet drasniete, to po jakims czasie domagaly sie "inwestycji", a to dziwne, bo to bylo przy mniejszym przebiegu niz inne ktore mialem "od nowosci" i byly wolne od niedomagan. No coz zostaje mi sie cieszyc tym co mam ;) dzieki za uwagi mysle ze chyba niedojzalem do zmiany, bo naprawde niewie czego chce, a idealu jak na razie niema. Poczekam i pozbieram kase, mzoe cos nowego sie pojawi. A przy kupnie patrze nie tylko na spalanie, czesci czy serwis eksploatacyjny, ale chociazby na takie prozaiczne sprawy jak cena opon... czasem sie przetnie i opona nie do naprawienia i trzeba kupic dwie, wiem zei tak boli ale mniej boli para laczkow za 450 zeta, niz sztuka za 400 ;) w wiekszym szpanerskim rozmiarze dobra niefilozofuje bo sie sciemnia :P czlek jakos z wiekiem zaczyna inaczej kalkulowac ;) |
| Marcin "Kenickie" Mydlak
|
Posted: 30 Sier 2010 22:34:17 Wybór między kiłą a cholerą.
Czegoś normalnego już kupić nie idzie? Sąsiada ostatnio namówiłem na Ceeda SW, wybierał między Octavią, Laguną i Mondeo. ;-) Czy w twoim codziennym jadłospisie jest minimum jedna miska ryżu? : |
| to
|
Posted: 31 Sier 2010 06:04:45 begin Cavallino WybĂłr miÄdzy kiĹÄ
a cholerÄ
.
CzegoĹ normalnego juĹź kupiÄ nie idzie? SÄ siada ostatnio namĂłwiĹem na Ceeda SW, wybieraĹ miÄdzy OctaviÄ , LagunÄ i Mondeo. ;-) Ale na nowego, czy na trzyletnie kiowe truchĹo, ktĂłre powinno byÄ przymusowo zutylizowane ku chwale eko-ojczyzny? |
| to
|
Posted: 31 Sier 2010 06:06:29 begin AL A autko mile, pakowne jak malo ktore (chodzi tez o mozliwosc latwej
aranzacji konfiguracji foteli wewnatrz). Problem w tym, Ĺźe wyglÄ da jak jajo na koĹach. OgĂłlnie nie czuje potrzeby imponowaniu komukolwiek autem, ale w tym czuĹbym siÄ trochÄ jak kretyn. ;-) |
| AL
|
Posted: 31 Sier 2010 06:15:26 begin AL
A autko mile, pakowne jak malo ktore (chodzi tez o mozliwosc latwej
aranzacji konfiguracji foteli wewnatrz). Problem w tym, Ĺźe wyglÄ da jak jajo na koĹach. za to jest ponadczasowe i rozpoznawalne zawsze i wszedzie - a za pare lat bedzie byc moze kultowe (bo tylko takie maja szanse) ;) OgĂłlnie nie czuje potrzeby
imponowaniu komukolwiek autem, ale w tym czuĹbym siÄ trochÄ jak kretyn. ;-) jak kretyn czulbym sie w mazdzie mx5, lanci ypslion, mazdzie 323, VW newbeetlu, fiacie 500 (czyli autkach strikte kobiecych) Ty lubisz octavie, a ktos inny lubi sie wyroznic :-P |
| to
|
Posted: 31 Sier 2010 06:29:06 begin AL Problem w tym, Ĺźe wyglÄ
da jak jajo na koĹach.
za to jest ponadczasowe i rozpoznawalne zawsze i wszedzie - a za pare lat bedzie byc moze kultowe (bo tylko takie maja szanse) ;) http://images.clickedit.co.uk/2587/CAR_ID_30_1.JPG Ponadczasowe? Kultowe? ProszÄ CiÄ... jak kretyn czulbym sie w mazdzie mx5, lanci ypslion, mazdzie 323, VW
newbeetlu, fiacie 500 (czyli autkach strikte kobiecych) Dla mnie Xsara Picasso to wĹaĹnie auto typowo kobiece. Tylko nie dla zgrabnej 25-latki, ale dla 40-letnie stukilowego muflona z czworgiem umorusanych bitÄ ĹmietanÄ dzieci. Ty lubisz octavie
Ja lubiÄ Octavie? Dlaczego tak sÄ dzisz? a ktos inny lubi sie wyroznic :-P
WyróşniÄ siÄ moĹźna AlfÄ czy BMW, a nie francuskim jajolotem... ;) |
| Jurand
|
Posted: 31 Sier 2010 06:35:47 ogolnie to auto marzen, powino byc na lancuchu, bez filtra i dwumasowki,
Nie opowiadaj bajek, wszystkie HDI mają pasek rozrządu. Oprócz tego w jego preferencjach rocznikowych 90 KM to będzie już 1.6 HDi 90 - ideał jeżeli chodzi o spalanie, a raczej jego brak* ale ma już dwumasę i może mieć FAP. Co nie znaczy, że zaraz sie trzeba tego bać, choć pewnie zaraz zlecą się geniusze co zaczną opowiadać bajki o konieczności wymiany filtra bo się psuje. * - 1.6 HDi 90 KM ma (a przynejmniej jeszcze bardzo niedawno miał) rekord świata spalania auta seryjnego - 3.13 litra na odcinku prawie 15 tysięcy km. No i co z tego, skoro silnik ten jest mułem nie z tej ziemi (szczególnie jak weźmiesz pod uwagę, że mowa o jeździe DUŻYM autem w konfiguracji 2+2) i żeby nadać pojazdowi sensownej dynamiki trzeba dusić pedał gazu non stop do ziemi, co owocuje spalaniem średnim ponad 2x wyższym, niż to, które podajesz. Co więcej - silnik 2.0 HDI 136/140 KM zadowala się średnio litrem paliwa na 100 km więcej, oferując o niebo lepszą dynamikę. Jurand. |
| AL
|
Posted: 31 Sier 2010 06:43:11 begin AL
Problem w tym, Ĺźe wyglÄ
da jak jajo na koĹach.
za to jest ponadczasowe i rozpoznawalne zawsze i wszedzie - a za pare lat bedzie byc moze kultowe (bo tylko takie maja szanse) ;) http://images.clickedit.co.uk/2587/CAR_ID_30_1.JPG Ponadczasowe? Kultowe? ProszÄ CiÄ... a przyklad 2CV? - tez uwazany za najbrzydsze auto - 20 lat po zakonczeniu produkcji a wciaz organizowane sa zloty, rajdy (w tym 24godzinny w UK - angoli, co auta francuskie maja w d... podobno) jak kretyn czulbym sie w mazdzie mx5, lanci ypslion, mazdzie 323, VW
newbeetlu, fiacie 500 (czyli autkach strikte kobiecych) Dla mnie Xsara Picasso to wĹaĹnie auto typowo kobiece. Tylko nie dla zgrabnej 25-latki, ale dla 40-letnie stukilowego muflona z czworgiem umorusanych bitÄ ĹmietanÄ dzieci. ta sylwetka zawsze bedzue budzila kontrowersje. Inni ja kochaja, inni nienawidza - fakt, faktem, ze nikt nie zostaje obojetny Ty lubisz octavie
Ja lubiÄ Octavie? Dlaczego tak sÄ dzisz? a ktos inny lubi sie wyroznic :-P
WyróşniÄ siÄ moĹźna AlfÄ czy BMW, a nie francuskim jajolotem... ;) to jeszcze zalezy jaka Alfa (bo MiTo bym nie jezdzil nawet gdyby mi ja ktos podarowal) no a z tym BMW to przesadziles (moze procz paru modeli ale nie calej marki) :) Gdybys powiedzial dowolny AstonMartin, Jaguar, Maserati, F.Mustang, m.RX8, ... - to jest klasyka. no tak, ale odbiegamy od tematu watku - zaden z w/w nie nadaje sie na auto rodzinne :-D |
| AL
|
Posted: 31 Sier 2010 06:49:39 No i co z tego, skoro silnik ten jest mułem nie z tej ziemi (szczególnie
jak weźmiesz pod uwagę, że mowa o jeździe DUŻYM autem w konfiguracji 2+2) i żeby nadać pojazdowi sensownej dynamiki trzeba dusić pedał gazu non stop do ziemi, co owocuje spalaniem średnim ponad 2x wyższym, niż to, które podajesz. Co więcej - silnik 2.0 HDI 136/140 KM zadowala się średnio litrem paliwa na 100 km więcej, oferując o niebo lepszą dynamikę. zgadza sie, ale on nie jest dostepny we wszystkich modelach zdaje sie |
| Mirek Ptak
|
Posted: 31 Sier 2010 07:48:24 Dnia 2010-08-30 15:45, *Waldek Godel* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: ew. Nowe Berlingo/Partner chyba rozwiazali juz problem tluczacego zawieszenia.
nowe Berlingo ma zawieszenie takie jak C4 Picasso i przód Grand Picasso (bo GP ma z tyłu pneumatykę) Czyżbyś chciał przez to napisać, że problem tłuczenia nie występuje? :) Pozdrawiam - Mirek |
| Cavallino
|
Posted: 31 Sier 2010 08:46:40 Wybór między kiłą a cholerą.
Czegoś normalnego już kupić nie idzie? Sąsiada ostatnio namówiłem na Ceeda SW, wybierał między Octavią, Laguną i Mondeo. ;-) Czy w twoim codziennym jadłospisie jest minimum jedna miska ryżu? : Nie. Nie lubię ryżu na słono, podobnie jak psujących się i drogich w naprawach samochodów. |
| Cavallino
|
Posted: 31 Sier 2010 08:51:22 Wybór między kiłą a cholerą. Czegoś normalnego już kupić nie idzie? Sąsiada ostatnio namówiłem na Ceeda SW, wybierał między Octavią, Laguną i Mondeo. ;-) Daj spokoj z tym ceedem, robisz z niego odpowiedź na wszystkie potrzeby ,jak vw golf na każdej wsi, mały do miasta piszesz ceed, rodzina 2+2 piszesz ceed. Jak ktoś pyta o Hultaja i30, to jasne że ceed również wchodzi w rachubę. Jak ktoś pyta o Puga 307 sw, to jasne że ceed sw tym bardziej wchodzi w rachubę. Czego jeszcze nie zrozumiałeś? Denerwuje Cię, że w tej klasie jest to jedno z lepszych aut, zwłaszcza w stosunku jakości do ceny? Przywyknij. Francuski szmelc nie nadaje się do niczego, to go odradzam gdzie mogę. W auto typu grand scenic dla rodziny to
zadna "kila" Nie rozumiem co oznacza zwrot "w auto". A Grand Scenic to kiła nie dlatego, że to scenic, tylko dlatego że renault. |
| Mathew Kosecki
|
Posted: 31 Sier 2010 08:56:39 Nie rozumiem co oznacza zwrot "w auto".
A Grand Scenic to kiła nie dlatego, że to scenic, tylko dlatego że renault. Nie, no to wyjaśnia wszystko. ".. Bierz tego! Ale dlaczego? Bo to GOLF!!! Ale dlaczego? Bo w tedejii..." A jak "skórka" u ciebie na kierownicy? |
| Cavallino
|
Posted: 31 Sier 2010 09:08:34 Nie rozumiem co oznacza zwrot "w auto".
A Grand Scenic to kiła nie dlatego, że to scenic, tylko dlatego że renault. Nie, no to wyjaśnia wszystko. Dokładnie. Każdy kogo interesują przyczyny takiego stanu rzeczy użyje googla i nie będzie wymagał, abym po raz tysięczny to opisywał. A jak "skórka" u ciebie na kierownicy?
Bardzo dobrze, a co? |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.571 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|