| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Jakie kombi? dla rodziny |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Iglo
|
Posted: 1 Wrz 2010 12:24:13 Żeby nie było - ostatnio Kia mi mocno podpadła.
No właśnie, a w tematach "co kupic" to jak nie sida podsuwasz ciągle to sportidża.. I nie pytaj mnie czego nie rozumiem kolejny raz. Kia jest spoko, cieszę się że Ci się dobrze sprawuje i oby tak dalej, ale proponuję trochę powściągliwości w propozycjach, choć nie ukrywam że to zabawne jak się czyta grupę dłużej. Wątek "co kupić" będzie siid, co się wali w autach będzie przytoczona epopeja meganowa Cavallino. :-) No nic, takie uroki. Może niepotrzebnie się czepiłem, jak coś sorry. Czy zmiana softu jest opisana w czynnościach serwisowych w książce? Przecież takie zmulenie silnika można podciągnąć pod niezgodność towaru z umową.. Kupujesz auto z motorem 120KM i po którymś przeglądzie jest 105km? (oczywiście mając na uwadze fakt, że po kilku latach/set tysiącach km część koni ucieka) |
| Cavallino
|
Posted: 1 Wrz 2010 12:42:33 Żeby nie było - ostatnio Kia mi mocno podpadła.
No właśnie, a w tematach "co kupic" to jak nie sida podsuwasz ciągle to sportidża.. Nowe modele nie mają tego typu problemu. Kia jest spoko, cieszę się że Ci się dobrze sprawuje i oby tak dalej, ale
proponuję trochę powściągliwości w propozycjach Nie widzę powodów dla których ktoś ma prawo do polecania, a ja maiłbym go nie mieć. Jak zaproponujesz to samo każdemu innemu który coś poleca, to ok. Twoje uczulenie na ceeda wisi mi i powiewa, więc możesz sobie darować swoje propozycje. Wątek "co kupić" będzie siid, co się wali
w autach będzie przytoczona epopeja meganowa Cavallino. :-) Przykto mi że świat jest inny niż byś chciał i napisanie prawdy sprawia Ci przykrość. Czy zmiana softu jest opisana w czynnościach serwisowych w książce?
Nie żartuj. Przecież takie zmulenie silnika można podciągnąć pod niezgodność towaru z
umową.. Kupujesz auto z motorem 120KM i po którymś przeglądzie jest 105km? Nie, nadal jest 115, maks się nie zmienia. W papierach nic nie pisze ile auto ma mieć przy np. 2000 obrotów - no i to wykorzystali. |
|
|
Posted: 1 Wrz 2010 14:34:40 Bo jeśli ktoś porównuje SMaxa z Focusem z pierwszych lat produkcji, to
będzie miał na temat SMaxa bardzo nieszczególną opinię i zupełnie niesłusznie. nie to sa modele 4-tetni (benzyna) i roczniak (diesel) o tamtych rdzewuejacych nawet mi nie wspominaj ;) zostawic to co mam, a dokupic Chryslera Grand Voyagera 3.3 lub 3.8 Sto&Go.
Fuj. przmysle to jeszcze ;) choc naprawde zlego slowa nie moge powiedziec, a byl to 4-latek z przebiegiem 190 tkm ;) zatem lekko juz schodzony |
| Jakub Witkowski
|
Posted: 1 Wrz 2010 14:37:11 Wątek "co kupić" będzie siid, co się wali
w autach będzie przytoczona epopeja meganowa Cavallino. :-) Przykto mi że świat jest inny niż byś chciał i napisanie prawdy sprawia Ci przykrość. Słowa "zabawne", "uroki" sugerują, że raczej radość. A radość należy sprawiać bliźnim jak najczęściej ;) |
|
|
Posted: 1 Wrz 2010 14:39:33 No widzisz - skoro wiadomo, że silnik pada bo leci pompa oleju, to po 100 km
inwestujesz 2000 PLN i wraz z rozrządem wymieniasz sobie pompę oleju i masz święty spokój. Poza tym od rocznika bodajże 2006 problem pomp olejowych został wyeliminowany. tak, 4000-5200,- bo leci naped pompy, a nie sama pompa, ten wieloklin z zebatka, czesci ca. 2 tysie, reszta robocizna, ale moge sie mylic dawno nieinteresowalem sie VW jako takim. |
| Cavallino
|
Posted: 1 Wrz 2010 15:03:18 Wątek "co kupić" będzie siid, co się wali
w autach będzie przytoczona epopeja meganowa Cavallino. :-) Przykro mi że świat jest inny niż byś chciał i napisanie prawdy sprawia Ci przykrość. Słowa "zabawne", "uroki" sugerują Grafomanię co najwyżej, skoro w tym samym poście auto prosi, aby polecać tylko takie auta, które się jemu podobają i ich nie krytykować pod żadnym pozorem. |
| Jurand
|
Posted: 1 Wrz 2010 15:10:59 No widzisz - skoro wiadomo, że silnik pada bo leci pompa oleju, to po 100
km inwestujesz 2000 PLN i wraz z rozrządem wymieniasz sobie pompę oleju i masz święty spokój. Poza tym od rocznika bodajże 2006 problem pomp olejowych został wyeliminowany. tak, 4000-5200,- bo leci naped pompy, a nie sama pompa, ten wieloklin z zebatka, czesci ca. 2 tysie, reszta robocizna, ale moge sie mylic dawno nieinteresowalem sie VW jako takim. 2000 PLN poza serwisem VW to zrobisz. Jurand. |
| Mathew Kosecki
|
Posted: 1 Wrz 2010 18:30:10 Twoje uczulenie na ceeda wisi mi i powiewa, więc możesz sobie darować swoje
propozycje. Nie jestem uczulony na ceeda tylko na głupie stereotypy. Przykto mi że świat jest inny niż byś chciał i napisanie prawdy sprawia Ci
przykrość. Mi też jest przykro, pewnie jak każdemu. Jakiej znowu prawdy? Czy zmiana softu jest opisana w czynnościach serwisowych w książce? Nie żartuj. To znaczy że nie? Zagrania różnorodnych ASO (nie tylko KIA zaznaczam) są rozbrajające.. Powiększenie turbodziury bez wiedzy klienta w imię zwiększania żywotności, no nieźle. Przecież część ludzi po jeździe próbnej zdecydowało się na to auto lub ten silnik bo fajnie od dołu jechało.. To się nadaje do TVN Turbo normalnie.. Przecież takie zmulenie silnika można podciągnąć pod niezgodność towaru z
umową.. Kupujesz auto z motorem 120KM i po którymś przeglądzie jest 105km? Nie, nadal jest 115, maks się nie zmienia. W papierach nic nie pisze ile auto ma mieć przy np. 2000 obrotów - no i to wykorzystali. Ale są jakieś wykresy charakterystyki silnika w prospektach, na stronie producenta. Po takim antyczipie przecież są zupełnie inne.. Skąd wiedza o tych działaniach ASO? |
| Cavallino
|
Posted: 1 Wrz 2010 18:44:57 Nie jestem uczulony na ceeda tylko na głupie stereotypy.
Ale wiesz czym się różnią stereoptypy od własnych doświadczeń, czy taka różnica jest dla Ciebie nie do pojęcia? Faktycznie - głupie jest że Renault zrobiło i co gorsza sprzedało psujące się auto i nie chciało go naprawiać. Ale to, że Kia zrobiła auto które psuć się nie chce, wcale dla mnie takie głupie nie jest. Przykto mi że świat jest inny niż byś chciał i napisanie prawdy sprawia
Ci przykrość. Mi też jest przykro, pewnie jak każdemu. Jakiej znowu prawdy? Tej która Ci przeszkadza, wskutek czego zabraniasz mi o niej pisać. Czy zmiana softu jest opisana w czynnościach serwisowych w książce? Nie żartuj. To znaczy że nie? Zagrania różnorodnych ASO (nie tylko KIA zaznaczam) są rozbrajające.. Powiększenie turbodziury bez wiedzy klienta w imię zwiększania żywotności, no nieźle. Przecież część ludzi po jeździe próbnej zdecydowało się na to auto lub ten silnik bo fajnie od dołu jechało.. To się nadaje do TVN Turbo normalnie.. Zgadzam się w 100% z każdym powyższym słowem. I ZTCW dokładnie takie są plany. Ale są jakieś wykresy charakterystyki silnika w prospektach, na stronie
producenta. Po takim antyczipie przecież są zupełnie inne.. No są. I wykresy też są zupełnie inne. Tylko co w związku z tym? Skąd wiedza o tych
działaniach ASO? O tym że chcieli wgrać ten badziew do mojego auta to wiem z autopsji. A czym to się kończy, wiem z relacji ludzi którym to wgrano: http://mojaceed.pl/forum/viewtopic.php?f=36&t=4650&start=140 |
| Wojciech Smagowicz [ZIWK]
|
Posted: 1 Wrz 2010 18:56:54 Sąsiada ostatnio namówiłem na Ceeda SW, wybierał między Octavią, Laguną
i Mondeo. ;-) To rzeczywiscie "madrze" wybral :-) Stosunkowo male (procz Octavii), z trzeszczaca tapicerka autko klasy compact zamiast europejskiego sprawdzonego klasy sredniej. A od kiedy nadmuchany kompakt robi za auto klasy średniej? Chyba tylko we własnych materiałach reklamowych... |
| Cavallino
|
Posted: 1 Wrz 2010 19:08:25 Sąsiada ostatnio namówiłem na Ceeda SW, wybierał między Octavią, Laguną
i Mondeo. ;-) To rzeczywiscie "madrze" wybral :-) Stosunkowo male (procz Octavii), z trzeszczaca tapicerka autko klasy compact zamiast europejskiego sprawdzonego klasy sredniej. A od kiedy nadmuchany kompakt robi za auto klasy średniej? Problem w tym, że jemu wcale nie był potrzebny większy samochód, kompakt na jego potrzeby wystarcza w zupełności. Mondeo odrzucił sam, cenowo się nie łapał, Laguna - wiadomo, Renault, więc porażka na maksa. Została mu Octavia, więc zasugerowałem Ceeda, minął tydzień i już wczoraj widziałem go w nowym aucie. Z tego co mówił trafił idealnie, bo udało mu się dostać wystawowy egzemplarz z 2009 r z dużym rabatem i z odbiorem w sierpniu - bo taki miał wymóg. |
| Mirek Ptak
|
Posted: 2 Wrz 2010 05:56:47 Dnia 2010-09-01 15:32, *Waldek Godel* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: Proszę, tu masz fiszkę stricte dla Berlingo, są nawet ładniejsze
rysuneczki, choć numery katalogowe części te same: http://heyah.info/abs2.jpg Mimo, że masz wyrysowaną piastę koła, wyraźnie widać, że części są demontowalne. Aż zapytam, czy mają fakturę (naprawa z AC), to gdzieś to powieszę :) - w konsultacji były dwa ASO - Opole i Częstochowa i oba mówiły to samo - nie da się wymienić samej opaski. I tak powstają urban legend jak to francuzy są zawodne i drogie w serwisowaniu... stanowczo, zmień serwis. Spróbuję im to poradzić :) - bo ja takiego problemu nie mam, jak wiesz w życiu bym francuza nie kupił ;) Pozdrawiam - Mirek |
| Wojciech Smagowicz [ZIWK]
|
Posted: 2 Wrz 2010 06:10:04 Sąsiada ostatnio namówiłem na Ceeda SW, wybierał między Octavią, Laguną i Mondeo. ;-) To rzeczywiscie "madrze" wybral :-) Stosunkowo male (procz Octavii), z trzeszczaca tapicerka autko klasy compact zamiast europejskiego sprawdzonego klasy sredniej. A od kiedy nadmuchany kompakt robi za auto klasy średniej? Problem w tym, że jemu wcale nie był potrzebny większy samochód, kompakt na jego potrzeby wystarcza w zupełności. Ależ oczywiście każdy ma swoje potrzeby i przyzwyczajenia. Mnie chodziło tylko o usilne "awansowanie" kompakta Octavii do klasy D. No chyba, że dla tego, że VW... ;) Została mu Octavia, więc zasugerowałem Ceeda, minął tydzień i już
wczoraj widziałem go w nowym aucie. Jego kasa, jego wybór - czasem spojrzenie z zewnątrz lub lekka sugestia rozszerza horyzonty. Z tego co mówił trafił idealnie, bo udało mu się dostać wystawowy
egzemplarz z 2009 r z dużym rabatem i z odbiorem w sierpniu - bo taki miał wymóg. :) - trafił "okazję salonówkę" - pozostaje pogratulować. |
| Cavallino
|
Posted: 2 Wrz 2010 08:06:04 :) - trafił "okazję salonówkę" - pozostaje pogratulować.
Bez przesady, sam bym kupił jakby odpowiednio duży rabat dawali. Co tam mogą zepsuć oglądacze to widać gołym okiem. To nie było auto do jazd próbnych, tylko do stania w salonie, niezarejestrowane. |
| Cavallino
|
Posted: 2 Wrz 2010 08:24:36 Co tam mogą zepsuć oglądacze to widać gołym okiem.
Oj, bys sie zdziwil ile rzeczy moze byc zmasakrowanych i
pourywanych/porysowanych w aucie DEMO stojacym w salonie. I nie mowie tu o salnie Renault czy Fiata a o Toyocie i Audi/VW. W tymm ostatnim nawet kratki nawiewu byly polamane nie wspomne o pourywanych dinksach/klamkach i jak sie okazalo uszkodzonej dzwigni zmiany biegow(moze skrzynia tez) i przelacznikach przy kierownicy a to byly tylko dwa dni drzwi otwartych :-) No zgadza się, ale to są sprawy które widać (i o tym pisałem). Takie auta tez czesto stoja na targach motoryzacyjnych oraz sluza ASO jako
dawcy narzadow. Oj nie sądzę, żeby ASO wyciągało części z auta nie należącego do dealera. |
| Waldek Godel
|
Posted: 2 Wrz 2010 08:35:52 Proszę, tu masz fiszkę stricte dla Berlingo, są nawet ładniejsze
rysuneczki, choć numery katalogowe części te same: http://heyah.info/abs2.jpg Mimo, że masz wyrysowaną piastę koła, wyraźnie widać, że części są demontowalne. Aż zapytam, czy mają fakturę (naprawa z AC), to gdzieś to powieszę :) - w konsultacji były dwa ASO - Opole i Częstochowa i oba mówiły to samo - nie da się wymienić samej opaski. czyli jak dokumentacja citroena twierdzi jedno, a ASO drugie, to rację ma ASO? Aso mi kiedyś twierdziło, że nie da się wymienić samego przegubu, muszę całą półoś. Inne ASO twierdziło, że siłowniki w Citroenie (w miejscu gdzie inne auta mają amortyzatory) są nienaprawialne i jak ciekną to trzeba wymienić (zupełnie jak jeden rzekomo genialny mechanik tutaj twierdzi, że jedynym sposobem na FAP jest kosztowna wymiana), podczas gdy inne aso sprzedawało oryginalny zestaw naprawczy Citroena za mniej niż 5% ceny siłownika, a zestaw z robocizną wychodził w okolicach 20% ceny siłownika, po regeneracji był jak nowy (chyba, że było uszkodzenie tłoczyska, co było widać przy zakładaniu elementów zestawu naprawczego) |
| Mirek Ptak
|
Posted: 2 Wrz 2010 10:40:37 Dnia 2010-09-02 10:35, *Waldek Godel* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: Aż zapytam, czy mają fakturę (naprawa z AC), to gdzieś to powieszę:) -
w konsultacji były dwa ASO - Opole i Częstochowa i oba mówiły to samo - nie da się wymienić samej opaski. czyli jak dokumentacja citroena twierdzi jedno, a ASO drugie, to rację ma ASO? Nie wiem - na cytrynach się nie znam, ale odbiegliśmy od tematu - przypomnę, że kamyczek zniszczył opaskę, a moim zdaniem nie miał prawa w prawidłowo zaprojektowanym samochodzie :) Pozdrawiam - Mirek |
| Waldek Godel
|
Posted: 2 Wrz 2010 13:27:24 Nie wiem - na cytrynach się nie znam, ale odbiegliśmy od tematu -
przypomnę, że kamyczek zniszczył opaskę, a moim zdaniem nie miał prawa w prawidłowo zaprojektowanym samochodzie :) Nie wiem co masz na myśli pod "opaska" Jak widzisz na fiszkach, jedyne co kwalifikuje się pod tą nazwę to pierścień dający impulsy na czujniku halla. W C4/nowym berlingo jest to oddzielna część, w starszych samochodach jest to wycięte na przegubie. Jeżeli jakiś cudem dostanie się tam kamień, to owszem, mogę sobie wyobrazić uszkodzenie tego elementów i to niezależnie od marki. Tyle, że w starszych Citroenach i zapewne u ciebie oznacza to konieczność wymiany przegubu (a nie piasty, może tu jest źródło pomyłki??) a w tym przypadku tylko pierścienia |
| PaPi
|
Posted: 2 Wrz 2010 14:47:45 To rzeczywiscie "madrze" wybral :-)
Stosunkowo male (procz Octavii), z trzeszczaca tapicerka autko klasy compact zamiast europejskiego sprawdzonego klasy sredniej. A od kiedy nadmuchany kompakt robi za auto klasy średniej? Chyba tylko we własnych materiałach reklamowych... Przeciez napisalem - procz octavii. Dlatego doradzanie komus kto chce kupic Lagune albo Mondeo Ceeda jest niedorzeczne. A co do octavii, za 5 lat jak sie znudzi skode sprzeda przynajmniej o kilka tysiecy lepiej niz ceeda. |
| PaPi
|
Posted: 2 Wrz 2010 14:51:03 Z tego co mówił trafił idealnie, bo udało mu się dostać wystawowy
egzemplarz z 2009 r z dużym rabatem i z odbiorem w sierpniu - bo taki miał wymóg. :) - trafił "okazję salonówkę" - pozostaje pogratulować. A co to za okazja ? Kupil de facto roczne auto. |
| Mirek Ptak
|
Posted: 3 Wrz 2010 05:51:46 Dnia 2010-09-02 15:27, *Waldek Godel* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: Nie wiem - na cytrynach się nie znam, ale odbiegliśmy od tematu -
przypomnę, że kamyczek zniszczył opaskę, a moim zdaniem nie miał prawa w prawidłowo zaprojektowanym samochodzie:) Nie wiem co masz na myśli pod "opaska" Jak widzisz na fiszkach, jedyne co kwalifikuje się pod tą nazwę to pierścień dający impulsy na czujniku halla. No i ten pierścień jest "miękki", ale nie w tym problem - problem jest w tym, że coś tam może wpaść - nie jest to zapewne powszechne, ale. Pozdrawiam - Mirek |
| Waldek Godel
|
Posted: 3 Wrz 2010 05:58:50 No i ten pierścień jest "miękki", ale nie w tym problem - problem jest w
tym, że coś tam może wpaść - nie jest to zapewne powszechne, ale. Idę o zakład, że tak samo może coś wpaść u ciebie jak i w każdym aucie. |
| Mirek Ptak
|
Posted: 3 Wrz 2010 07:51:49 Dnia 2010-09-03 07:58, *Waldek Godel* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: No i ten pierścień jest "miękki", ale nie w tym problem - problem jest w
tym, że coś tam może wpaść - nie jest to zapewne powszechne, ale. Idę o zakład, że tak samo może coś wpaść u ciebie jak i w każdym aucie. Pewności nie mam oczywiście, faktem jest jednak, że o takim przypadku w Berlingo słyszałem, a nie słyszałem o czymś podobnym w żadnym innym samochodzie :) Pozdrawiam - Mirek |
| Waldek Godel
|
Posted: 3 Wrz 2010 10:56:11 Pewności nie mam oczywiście, faktem jest jednak, że o takim przypadku w
Berlingo słyszałem, a nie słyszałem o czymś podobnym w żadnym innym samochodzie :) Bosz.. Mirek, proszę, przestań rzeźbić w Callais, czujnik ABS jest w każdym aucie w zasadzie w tym samym miejscu i w zasadzie na wierzchu. Zdarzył się bardzo rzadki przypadek w losowej marce auta - padło na tą. Co ci marka winna? |
| Plumpi
|
Posted: 5 Wrz 2010 15:41:35 Dla mnie Xsara Picasso to wĹaĹnie auto typowo kobiece. Tylko nie dla
zgrabnej 25-latki, ale dla 40-letnie stukilowego muflona z czworgiem umorusanych bitÄ ĹmietanÄ dzieci. Ale to tylko TwĂłj gust. Wiele osĂłb moĹźe mieÄ caĹkiem inne potrzeby i upodobania. Ty lubisz octavie
Ja lubiÄ Octavie? Dlaczego tak sÄ dzisz? a ktos inny lubi sie wyroznic :-P
WyróşniÄ siÄ moĹźna AlfÄ czy BMW, a nie francuskim jajolotem... ;) OczywiĹcie jak siÄ jest maĹoletnim dresikiem to siÄ wyróşnia swojÄ nieodpowiedzialnoĹciÄ i gĹupotÄ na drodze. StÄ d siÄ rodzÄ ogĂłlne opinie na temat BMW i Alf :D Co byĹ nie powiedziaĹ na tamat Picasso to jest doĹÄ fajnym, praktycznym i maĹoawaryjnym autem, typowo rodzinnym, a chyba o takie pytaĹ autor wÄ tku, nie zaĹ o dresiarskie BMW czy psujÄ cÄ siÄ AlfÄ. |
| Mirek Ptak
|
Posted: 6 Wrz 2010 07:41:41 Dnia 2010-09-03 12:56, *Waldek Godel* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: Pewności nie mam oczywiście, faktem jest jednak, że o takim przypadku w
Berlingo słyszałem, a nie słyszałem o czymś podobnym w żadnym innym samochodzie :) Bosz.. Mirek, proszę, przestań rzeźbić w Callais, czujnik ABS jest w każdym aucie w zasadzie w tym samym miejscu i w zasadzie na wierzchu. Zdarzył się bardzo rzadki przypadek w losowej marce auta - padło na tą. Co ci marka winna? Do dzisiaj mnie jeszcze łydka boli po jeździe Xsarą FL (do znalezienia w archiwum) - nigdy im tego nie daruję ;) Pozdrawiam - Mirek |
| Marcin "Kenickie" Mydlak
|
Posted: 6 Wrz 2010 14:26:15 Do dzisiaj mnie jeszcze łydka boli po jeździe Xsarą FL (do znalezienia w
archiwum) - nigdy im tego nie daruję ;) Jesteś niekompatybilny z powodu trwałego odkształcenia rdzenia, wynikłego z przesunięcia osi kolumny kierowniczej i fotela w Oplach. :P Wersja 2.0 Ciebie powinna być już zgodna z normalnymi samochodami. :D |
| Waldek Godel
|
Posted: 6 Wrz 2010 14:36:20 Jesteś niekompatybilny z powodu trwałego odkształcenia rdzenia,
wynikłego z przesunięcia osi kolumny kierowniczej i fotela w Oplach. :P Wersja 2.0 Ciebie powinna być już zgodna z normalnymi samochodami. :D po tylu latach na oplowskim zawieszeniu nie sądzę, żeby on jeszcze miał jakikolwiek rdzeń... |
| Mirek Ptak
|
Posted: 7 Wrz 2010 06:07:48 Dnia 2010-09-06 16:26, *Marcin "Kenickie" Mydlak* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: Do dzisiaj mnie jeszcze łydka boli po jeździe Xsarą FL (do znalezienia w
archiwum) - nigdy im tego nie daruję ;) Jesteś niekompatybilny z powodu trwałego odkształcenia rdzenia, wynikłego z przesunięcia osi kolumny kierowniczej i fotela w Oplach. :P Wersja 2.0 Ciebie powinna być już zgodna z normalnymi samochodami. :D Oby, ale i tak pamiętać będę :) Pozdrawiam - Mirek |
| Mirek Ptak
|
Posted: 7 Wrz 2010 06:08:28 Dnia 2010-09-06 16:36, *Waldek Godel* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać: Jesteś niekompatybilny z powodu trwałego odkształcenia rdzenia,
wynikłego z przesunięcia osi kolumny kierowniczej i fotela w Oplach. :P Wersja 2.0 Ciebie powinna być już zgodna z normalnymi samochodami. :D po tylu latach na oplowskim zawieszeniu nie sądzę, żeby on jeszcze miał jakikolwiek rdzeń... Mam, mam - i to nie najgorszy skoro mnie w pionie jeszcze utrzymuje ;) Pozdrawiam - Mirek |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.572 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|