samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Felgi stalowe czy aluminiowe

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Felgi stalowe czy aluminiowe
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
JaromirD

Posted: 2 Wrz 2010 18:43:47



W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom, w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić aluminiowe?

JaromirD




Arek

Posted: 2 Wrz 2010 19:03:44




W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom,
w większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić
aluminiowe?

Jak aluminiowe są w całości lakierowane to myślę, że da radę. Jak są
fragmenty polerowane to sól może dać aluminium w kość.


JaromirD




Jacek

Posted: 2 Wrz 2010 19:10:11



W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom,
w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić
aluminiowe?

13 lat/250kkm na alufelgach, zimą i latem, zmieniając tylko opony nie jest
tragicznie.
Są ryski, jakies parchy, wynikające raczej z normalnej eksploatacji - nic
czego nie zlikwiduje lakiernik w 2 dni.
W tym roku planuje lakierowanie i renowacje - 100zł za felge to nie
wygórowana cena, a wygląd jak nowa.
Myśle ze stalowe wyglądałyby podobnie, tylko ze są brzydsze od alu :)

Jacek





megrims

Posted: 2 Wrz 2010 19:13:33




W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom,
w większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić
aluminiowe?

Jak aluminiowe są w całości lakierowane to myślę, że da radę. Jak są
fragmenty polerowane to sól może dać aluminium w kość.


JaromirD


Miałem cuuudne Alu 18" kiedyś z chromowanym przodem. Po 2 zimach
nadawały się do totalnego odnowienia i lakierowania. Już takie
cudne nie są. Auto sprzedane miesiąc temu, ale koła zostały.
Na polskich drogach były do prostowania co 20 kkm. Jak warsztat
umie to robić, to jest to skuteczne i kosztuje 100 pln.

pozdrawiam




Jurand

Posted: 2 Wrz 2010 19:21:00




W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom,
w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek
na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić
aluminiowe?

13 lat/250kkm na alufelgach, zimą i latem, zmieniając tylko opony nie jest
tragicznie.
Są ryski, jakies parchy, wynikające raczej z normalnej eksploatacji - nic
czego nie zlikwiduje lakiernik w 2 dni.
W tym roku planuje lakierowanie i renowacje - 100zł za felge to nie
wygórowana cena, a wygląd jak nowa.

Hmm, zwłaszcza, że ostatnio nowe 14" kupowałem za 130 PLN/sztuka, a 15" za
149 pln/sztuka. Wcale nie wygĂłrowana cena.

Jurand.





Krzysiek Kielczewski

Posted: 2 Wrz 2010 20:32:34




Hmm, zwłaszcza, że ostatnio nowe 14" kupowałem za 130 PLN/sztuka, a 15" za
149 pln/sztuka. Wcale nie wygórowana cena.

Aluminiowe czy stalowe?

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski




Mirek Ptak

Posted: 3 Wrz 2010 06:09:49



Dnia 2010-09-02 20:43, *JaromirD* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać:
W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom, w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić aluminiowe?

A może kompromis:
http://img127.imageshack.us/i/zdjcie080kt1.jpg/

Nie wiem tylko czy odpowiedni rozmiar dobierzesz - ja do tej pory
widziałem je poza Oplem tylko do Fordów, no ale niespecjalnie szukałem :)

Pozdrawiam - Mirek



krzysiek82

Posted: 3 Wrz 2010 07:43:11



W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom, w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych.

Wymieniaj na stalówki, ryzyko uszkodzenia felgi alu w zimę rośnie, a
czasami prostowanie nie ma sensu, jak uszkodzisz stalówkę to łatwo ją
wyprostować ewentualnie wymienić. Poza tym, po kilku zimach w felgach
alu będzie miał wżery i trzeba będzie odnawiać. Więc moim zdaniem warto
wydać te parę złotych na stalówki.




Lewis

Posted: 3 Wrz 2010 11:30:27



W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom, w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić aluminiowe?

JaromirD

Ja od kilku lat jeżdżę zimą na felgach aluminiowych, 15" duży profil i
nie ma mowy o uszkodzeniach, nie zauważyłem żeby mi szczególnie
korodowały czy coś się działo złego z lakierem, do tego cena jakichś
podstawowych 15 to raptem 400-600zł za komplet używanych w dobrym
stanie, za nowe stalowe trzeba zapłacić podobnie...
Swoją drogą mam do oddania 15" 5x112...




Marcin Stankiewicz

Posted: 3 Wrz 2010 11:33:14



Dnia Fri, 03 Sep 2010 13:30:27 +0200, Lewis na pl.misc.samochody

Swoją drogą mam do oddania 15" 5x112...

Aluminiowe ? Jakie ET ?




Lewis

Posted: 3 Wrz 2010 11:52:21



Dnia Fri, 03 Sep 2010 13:30:27 +0200, Lewis na pl.misc.samochody

Swoją drogą mam do oddania 15" 5x112...

Aluminiowe ? Jakie ET ?


Aluminiowe, ET45
taki wzór:

http://www.piszanin.pl/img/img_ogloszenia/18652_1281914770.jpg




Marcin Stankiewicz

Posted: 3 Wrz 2010 11:56:11



Dnia Fri, 03 Sep 2010 13:52:21 +0200, Lewis na pl.misc.samochody

Dnia Fri, 03 Sep 2010 13:30:27 +0200, Lewis na pl.misc.samochody

Swoją drogą mam do oddania 15" 5x112...

Aluminiowe ? Jakie ET ?

Aluminiowe, ET45

taki wzór:

Jak z Audi, to pewnie otwór 57 mm ? Ile chciałbyś za nie :) ? Jakby
co to adres w sigu.




z

Posted: 3 Wrz 2010 12:11:17




Nie wiem tylko czy odpowiedni rozmiar dobierzesz - ja do tej pory
widziałem je poza Oplem tylko do Fordów, no ale niespecjalnie szukałem :)

Pozdrawiam - Mirek

Super!!! Jak widać przeciwwskazań konstrukcyjnych nie ma.
Da się zrobić ładną pięcioramienną stalową felgę.
Gdzie można kupić do nissana?

z




glang

Posted: 3 Wrz 2010 17:40:05



W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom,
w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić
aluminiowe?

kupić nowe aluminiowe.
większość zakładów namawia na stalowe bo takie ma. mało kto ma auminiowe bo
to kosztuje i wartosc magazynu rośnie
jak szukałem do swojego samochodu stalówek to z kołpakami miały mnie
kosztować po 300 za koło
aluminiowe kupiłem po 350 nóweczki z fabryki
rynek falg aluminiowym bardzo się rozwinał i spokojnie coś znajdziesz
pzdr
GL





Jacek

Posted: 3 Wrz 2010 18:23:14




Hmm, zwłaszcza, że ostatnio nowe 14" kupowałem za 130 PLN/sztuka, a 15"
za
149 pln/sztuka. Wcale nie wygórowana cena.

Aluminiowe czy stalowe?

dla mnie żadne porównanie felgi za 150zł z oryginalnym kołem producenta auta
do limitowanej wersji sportowej.
Jak patrze na allegro to moje używane felgi w dobrym stanie są warte około 1
tyś zł.

Jacek





to

Posted: 4 Wrz 2010 05:48:10



begin krzysiek82

Wymieniaj na stalówki, ryzyko uszkodzenia felgi alu w zimę rośnie, a
czasami prostowanie nie ma sensu, jak uszkodzisz stalówkę to łatwo ją
wyprostować ewentualnie wymienić. Poza tym, po kilku zimach w felgach
alu będzie miał wżery i trzeba będzie odnawiać. Więc moim zdaniem warto
wydać te parę złotych na stalówki.

Tyle, że to odnawianie będzie pewnie tańsze od obrzydliwych stalówek.




Olek

Posted: 4 Wrz 2010 07:26:38




Miałem cuuudne Alu 18" kiedyś z chromowanym przodem. Po 2 zimach
nadawały się do totalnego odnowienia i lakierowania. Już takie
cudne nie są. Auto sprzedane miesiąc temu, ale koła zostały.
Na polskich drogach były do prostowania co 20 kkm. Jak warsztat
umie to robić, to jest to skuteczne i kosztuje 100 pln.

pozdrawiam

musiałeś jeździć na totalnym shicie




Olek

Posted: 4 Wrz 2010 07:27:45




Hmm, zwłaszcza, że ostatnio nowe 14" kupowałem za 130 PLN/sztuka, a
15" za
149 pln/sztuka. Wcale nie wygórowana cena.

Aluminiowe czy stalowe?

dla mnie żadne porównanie felgi za 150zł z oryginalnym kołem producenta
auta do limitowanej wersji sportowej.
Jak patrze na allegro to moje używane felgi w dobrym stanie są warte
około 1 tyś zł.

dokładnie tak :)
jak czytam, że ktoś kupił felgi za 130 PLN / sztuka to śmiech :) a
później narzekają, że trzeba co chwila prostować :)




Wmak

Posted: 4 Wrz 2010 09:28:14




Aluminiowe, i w zimę i w lato mają jeszcze jedną ważną zaletę:
Po wyważeniu i zamontowaniu do auta pozostają wyważone.
Gdy do stalówek dołożysz kołpaki to wyważenie często się zmienia, od razu
albo po przypadkowym przestawieniu kołpaka np. o krawężnik.
Tak miałem w Lanosie - jeździłem na doważanie, chwilowo pomagało ale z czasem
bicie wracało.
Wywaliłem kołpaki, potem dla elegancji (auto żony) kupiłem używane alufelgi
od starego Opla.
Tam są tylko malutkie dekielki, nie zmieniajace wyważenia - 2 lata spokój,
nic nie trzęsie.
Wmak





Olek

Posted: 4 Wrz 2010 13:35:12



Dnia Fri, 03 Sep 2010 13:30:27 +0200, Lewis na pl.misc.samochody

Swoją drogą mam do oddania 15" 5x112...

Aluminiowe ? Jakie ET ?


Aluminiowe, ET45
taki wzór:

http://www.piszanin.pl/img/img_ogloszenia/18652_1281914770.jpg


bo to są oryginalne felgi - NIEZNISZCZALNE i takie bym polecał jak
najbardziej... sam mam oryginalne w swoim A6 i są nie do zabicia :)




Lewis

Posted: 4 Wrz 2010 13:59:53



Dnia Fri, 03 Sep 2010 13:30:27 +0200, Lewis na pl.misc.samochody

Swoją drogą mam do oddania 15" 5x112...

Aluminiowe ? Jakie ET ?


Aluminiowe, ET45
taki wzór:

http://www.piszanin.pl/img/img_ogloszenia/18652_1281914770.jpg


bo to są oryginalne felgi - NIEZNISZCZALNE i takie bym polecał jak
najbardziej... sam mam oryginalne w swoim A6 i są nie do zabicia :)

Oj tam niezniszczalne, każdą da się rozwalić, ale że są niezłe to fakt,
do tego w życiu nie trzymałem w ręku lżejszej felgi, nie wiem z czego
jest zrobiona ale naprawdę jest niesamowicie lekka.




Olek

Posted: 4 Wrz 2010 14:50:47




Oj tam niezniszczalne, każdą da się rozwalić, ale że są niezłe to fakt,
do tego w życiu nie trzymałem w ręku lżejszej felgi, nie wiem z czego
jest zrobiona ale naprawdę jest niesamowicie lekka.


kup takie z allegro typu "lans" to potwierdzisz, że są niezniszczalne :)





Lewis

Posted: 4 Wrz 2010 14:58:23




Oj tam niezniszczalne, każdą da się rozwalić, ale że są niezłe to fakt,
do tego w życiu nie trzymałem w ręku lżejszej felgi, nie wiem z czego
jest zrobiona ale naprawdę jest niesamowicie lekka.


kup takie z allegro typu "lans" to potwierdzisz, że są niezniszczalne :)


Miałem założone 18" RH Turbo P, tylko akurat te są jeszcze mocne, tylko
nie porównujmy 18" z profilem 40 i 15 z profilem 65 ;)
Owszem 15" BOOPS-a w porównaniu z oryginalną felgą to gówno, ale wiele
firm robi dobre felgi, wcale nie oryginalne do jakiegoś modelu.




Lew2

Posted: 5 Wrz 2010 19:41:00



W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom, w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek na
stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić aluminiowe?

JaromirD

Tylko stalowe. Felgi z glinu to jakieś nieporozumienie.
1) Są droższe, więc w wypadku kradzieży większa strata. Poza tym
bardziej kradną niż stalowe.
2) Mają dziury (bo koło jest niepełne) zatem wszystek pył z hamulców
osiada na nich, wobec tego ciągle sa brudne od hamulców. W przypadku
stalowych zakładasz pełny kołpak. Pył z hamulców na nim nie osiada i
przez to wygląda czyściej, a i mycie jest łatwiejsze.
3) W wypadku uderzenia pękają, stalowe można prostować.

Ja miałem w starym samochodzie stalowe + kołpaki i były super. W nowym
samochodzie dostałem te nieszczęsne z glinu, ale niestety nie było
innej opcji w tej wersji wyposażenia. Na szczęście na zimę udało się
kupić stalowe.




megrims

Posted: 5 Wrz 2010 20:22:59




Miałem cuuudne Alu 18" kiedyś z chromowanym przodem. Po 2 zimach
nadawały się do totalnego odnowienia i lakierowania. Już takie
cudne nie są. Auto sprzedane miesiąc temu, ale koła zostały.
Na polskich drogach były do prostowania co 20 kkm. Jak warsztat
umie to robić, to jest to skuteczne i kosztuje 100 pln.

pozdrawiam

musiałeś jeździć na totalnym shicie

Oryginalne felgi AMG w CL500




Jacek

Posted: 5 Wrz 2010 21:07:44



Tylko stalowe. Felgi z glinu to jakieś nieporozumienie.
1) Są droższe, więc w wypadku kradzieży większa strata. Poza tym
bardziej kradną niż stalowe.

a oryginalnych kołpaków nie kradną?

2) Mają dziury (bo koło jest niepełne) zatem wszystek pył z hamulców
osiada na nich, wobec tego ciągle sa brudne od hamulców. W przypadku
stalowych zakładasz pełny kołpak. Pył z hamulców na nim nie osiada i
przez to wygląda czyściej, a i mycie jest łatwiejsze.

nie bardzo rozumiem, pył z hamulców to ułamek procenta błota i brudu z
jezdni.
Twierdzisz ze stalowe mniej łapią brudu od alu? poznajesz to po kolorze?
To że pod kołpakiem nie widzisz brudu nie znaczy że go nie ma :)

3) W wypadku uderzenia pękają, stalowe można prostować.

po wypadku w którym ucierpiała felga lepiej wogóle nie ryzykować naprawy -
to już nie to samo.

Jacek





kkk

Posted: 5 Wrz 2010 21:44:45




Oryginalne felgi AMG w CL500

Hmm na oryginałach mercedesa jeżdżę zimą "od zawsze" w różnych
modelach zawsze kilkuletnich i jeszcze nigdy nie było mowy o
uszkodzeniu po soli - również na polerce - na pewno łatwiej o
zniszczenia jeśli powłoka lakiernicza jest uszkodzona.





Mirek Ptak

Posted: 6 Wrz 2010 07:59:13



Dnia 2010-09-03 14:11, *z* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać:

Nie wiem tylko czy odpowiedni rozmiar dobierzesz - ja do tej pory
widziałem je poza Oplem tylko do Fordów, no ale niespecjalnie szukałem :)

Pozdrawiam - Mirek

Super!!! Jak widać przeciwwskazań konstrukcyjnych nie ma.
Da się zrobić ładną pięcioramienną stalową felgę.
Gdzie można kupić do nissana?

Nie wiem, szukaj - może Oplowskie będą pasować?

Pozdrawiam - Mirek



krzysiek82

Posted: 6 Wrz 2010 08:23:21



Tyle, że to odnawianie będzie pewnie tańsze od obrzydliwych stalówek.


dobrze zrobione na pewno nie.




JaromirD

Posted: 6 Wrz 2010 18:57:58




W nawiązaniu do mojego sąsiedniego wątku o oponach Goodrich Winter Slalom,
w
większości zakładów lub sklepów słyszę, że powinienem zimą używać felg
stalowych. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza się, że ktoś mówi, że nie ma już
takiej potrzeby bo felgi aluminiowe są nie mniej wytrzymałe, dają się
prostować i nie rdzewieją. Jak to z tym jest? Warto wydawać kilka setek
na stalowe (używane) i piaskowanie czy dać sobie spokój i zostawić
aluminiowe?

kupić nowe aluminiowe.
większość zakładów namawia na stalowe bo takie ma. mało kto ma auminiowe
bo to kosztuje i wartosc magazynu rośnie
jak szukałem do swojego samochodu stalówek to z kołpakami miały mnie
kosztować po 300 za koło
aluminiowe kupiłem po 350 nóweczki z fabryki
rynek falg aluminiowym bardzo się rozwinał i spokojnie coś znajdziesz
pzdr
GL

Akurat na aluminiowe namawia mnie zakład, a na stalowe znajomi. Nowe -
aluminiowe czy stalowe - nie wchodzą w grę bo kosztują od 300 zł w górę ZA
SZTUKĘ. Ponieważ chciałbym jeszcze kupić opony (te już nowe) więc felgi
muszą być używane.

JaromirD




. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.556 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze