samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Po prostu temat

motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat
<< 1 ... 297 . 298 . 299 . 300 . 301 . 302 . 303 . 304 . 305 . 306 . 307 ... 336 . 337 . >>
Autor Wiadomość
Ivam

Posted: 12 Maj 2009 17:12:54



Widzem znaki do 130 km dlatego pytam
^^^^^^^


Co ten wyraz, do kurwy w ogole znaczy?




Jarek SkĂłrski

Posted: 12 Maj 2009 18:20:18



Witam.

Dzis zalatwilem prawko. Dziekuje Wszystkim za rady. Tak dla potomnych. Zaden
doktor nie moze wydac zaswiadczenia na czas okreslony jesli nie jestesmy ciezko
chorzy lub mamy jakies ulomnosci, to info od Pani doktor(nawet mnie przeprosila
za tego doktorka co wydal zaswiadczenie na 10 lat).

Nie moĹźe. A co mu zrobisz jak wyda?
Przecież musi się troszczyć o Twoje zdrowie i dochód za 10 lat.
Ale to oczywiście wszystko w imię bezpieczeństwa.






xj600sk21

Posted: 12 Maj 2009 20:12:36



Nie moĹźe. A co mu zrobisz jak wyda?

Moge nie przyjac i isc do innego, bez placenia lub zapytac na jakiej podstawie
wypisuje terminowe. Doktorka pokazala mi taki zeszycik na podstawie ktorego moga
zobaczyc/przeczytac jakie choroby, czy inne ustrojstwa musza byc, aby wystawiac
terminowe. Reszta ma bezterminowe i tyle :)

Pozdr
Koczis
R1





Jarek SkĂłrski

Posted: 12 Maj 2009 20:18:43



Nie moĚźe. A co mu zrobisz jak wyda?

Moge nie przyjac i isc do innego, bez placenia lub zapytac na jakiej podstawie
wypisuje terminowe. Doktorka pokazala mi taki zeszycik na podstawie ktorego moga
zobaczyc/przeczytac jakie choroby, czy inne ustrojstwa musza byc, aby wystawiac
terminowe. Reszta ma bezterminowe i tyle :)

No panie, ale jak pan moĹźe.
A gdyby tu było przedszkole w przyszłości.....






Spider A.J.

Posted: 12 Maj 2009 21:14:36





Co ten wyraz, do kurwy w ogole znaczy?

Ze kolega deem widzi znaki.
Oby nie skonczylo sie kolejnym objawieniem
na nastepne 2000 lat.




michaça

Posted: 13 Maj 2009 10:50:27



Ile teraz wolno jechac i dlaczego?
jak 60 jest na tej samej rurze co teren zabudowany to obowiazuje na cala wies

jak nie to tylko do skrzyzowania albo do znaku odwolujacego - dlatego ze tak
jest w kodeksie


od 5 do 23 moÂżesz jechaĂŚ 60.

a dokladniej to od 23.00-5.00 ;-)





Mustafa

Posted: 13 Maj 2009 20:55:33



zadał proste pytanie, a 4 miszczów w tym wątku próbuje z niego zrobić
debila i pedała.

eee - co sie przejmujesz - tutaj to "norma" :)
jeden "miszcz" powie, że znajomy jego szwagra coś widział u wujka jego
siostrzeńca i od razu dla reszty bywalców staje się znawcą tematu a zawodowi
serwisanci to "leszcze" co się nie znają na rzeczy :)
ale pomijając tę grupkę wzajemnej adoracji, którą z jednej strony można
ignowować a z drugiej można (a czasem trzeba) wnikliwie analizować, to jak
napisze ktoś normalny - dowiesz się czegoś pożytecznego :)

ps - nie dalej jak parę dni temu była dyskusja o skuterach i na chyba 10
dyskutantów tylko jeden chłopak życzliwie odpowiedział w temacie a poza tym
zespół grupowych kretynów napisał chyba naście postów nic nie wnoszących do
dyskusji i pisali tylko po to żeby sobie poprawić samopoczucie (ale
paradoksalnie to może być pożyteczne - u mnie za mniej więcej 1,5 miesiąca
okaże się jak bardzo :D )






Grzybol

Posted: 13 Maj 2009 21:13:15



Czego mam Ci zazdroscic, ze umiesz sie tylko przypierdalac???

Hehe, ja? Czy Ty i Twoi kumple?

Czy tego ze Cie nikt nie lubi i trzeba przytulic?

Lubi mnie parę osób. I raczej bym nie chciał, żebyś akurat Ty mnie
przytulał. Na pewno masz ten żel...

To akurat bylo glupie,

Nie głupsze niż Wasze dogryzanie każdemu.




Spider A.J.

Posted: 13 Maj 2009 21:22:42





Czego mam Ci zazdroscic, ze umiesz sie tylko przypierdalac???
Hehe, ja? Czy Ty i Twoi kumple?


Akurat Jacek to zaden moj kumpel.
A to Twoj pierwszy post w watku byl przypierdalajacy sie
i nie na temat.

Czy tego ze Cie nikt nie lubi i trzeba przytulic?
Lubi mnie parę osób. I raczej bym nie chciał, żebyś akurat Ty mnie

przytulał. Na pewno masz ten żel...

Niczego nie proponowalem, ale kiepski sposob na podryw.
Motocyklisci Cie kreca?
Skoro wiesz, ze mam na pewno to co bede sie sprzeczal.

To akurat bylo glupie,
Nie głupsze niż Wasze dogryzanie każdemu.


Oj sporo glupsze, pewnie dlatego wyciales swoj wlasny
cytat. Nie ma sie czego wstydzic,
kazdemu zdaza sie cos chlapnac

moze EOT bo sie nudno zrobilo.




Kuczu

Posted: 13 Maj 2009 21:56:22





Wrociles !! :) No to teraz jest juz komplet :)





Eskimos

Posted: 13 Maj 2009 22:06:01





zespół grupowych kretynów napisał chyba naście postów nic nie wnoszących do
dyskusji i pisali tylko po to żeby sobie poprawić samopoczucie

To ja sie pytam: po jaki ciężki chuj tu jeszcze jesteś?

Co wiecej - pytam poważnie.

Darz bór,
Eskimos
FJ1200
Daelim NS125 - faster, harder, scooter!!!
Poznań





Mustafa

Posted: 13 Maj 2009 22:12:13



Co wiecej - pytam poważnie.

poważnie to Ci mogę powiedzieć koło lipca - inaczej jeszcze niechcący może
popsuć się koncepcja (choć szczerze w to wątpię) :D






Jacek Różański

Posted: 14 Maj 2009 18:13:21



zadał proste pytanie, a 4 miszczów w tym wątku próbuje z niego zrobić
debila i pedała.

eee - co sie przejmujesz - tutaj to "norma" :)
jeden "miszcz" powie, że znajomy jego szwagra coś widział u wujka jego
siostrzeńca i od razu dla reszty bywalców staje się znawcą tematu a zawodowi
serwisanci to "leszcze" co się nie znają na rzeczy :)
ale pomijając tę grupkę wzajemnej adoracji, którą z jednej strony można
ignowować a z drugiej można (a czasem trzeba) wnikliwie analizować, to jak
napisze ktoś normalny - dowiesz się czegoś pożytecznego :)

ps - nie dalej jak parę dni temu była dyskusja o skuterach i na chyba 10
dyskutantów tylko jeden chłopak życzliwie odpowiedział w temacie a poza tym
zespół grupowych kretynów napisał chyba naście postów nic nie wnoszących do
dyskusji i pisali tylko po to żeby sobie poprawić samopoczucie (ale
paradoksalnie to może być pożyteczne - u mnie za mniej więcej 1,5 miesiąca
okaże się jak bardzo :D )

No ale na Usenecie tak jest od zawsze.




Jacek Różański

Posted: 14 Maj 2009 18:14:16




Człowiek zapytał: "Z racji tego ze to
dość kosztowny gadżet chciałbym zapytać czy ktoś ma korzysta i jak to
faktycznie sie sprawdza w praktyce."

No i dostal odpowiedz, ze kozysta ale w rowerze.

Używałeś? Jacek Różański używał?

Ja nie, Jacek nie wiem.

Wazelin i żelów? Wielokrotnie!




Jacek Różański

Posted: 14 Maj 2009 18:15:13




Czego mam Ci zazdroscic, ze umiesz sie tylko przypierdalac???
Hehe, ja? Czy Ty i Twoi kumple?

Akurat Jacek to zaden moj kumpel.

Nieno, zraz sie spotkaliśmy, chyba u Puzona na ślubie?




Arni

Posted: 14 Maj 2009 18:15:36




No ale na Usenecie tak jest od zawsze.

"to jest usenet, tu sie walczy a nie dyskutuje"


a wszystko przez fora onetopodobne. Kiedys na modemach było tak fajnie....



Wojciech G.

Posted: 14 Maj 2009 19:34:41



Użytkownik "Arni" napisał :
Kiedys na modemach było tak fajnie....

To może Tobie ;)



Jacek Różański

Posted: 14 Maj 2009 20:06:36




No ale na Usenecie tak jest od zawsze.

"to jest usenet, tu sie walczy a nie dyskutuje"


a wszystko przez fora onetopodobne. Kiedys na modemach było tak fajnie....

Bardzo fajnie. Pamiętam jak dostałem na Amidze plik ze zdjęciem
400 mb. Co ja się namęczyłem żeby to otworzyć :) Takie to były
czasy modemów.




Piotr May

Posted: 14 Maj 2009 20:12:21




Bardzo fajnie. Pamiętam jak dostałem na Amidze plik ze zdjęciem 400 mb.
Co ja się namęczyłem żeby to otworzyć :) Takie to były czasy modemów.


niebylo tak duzych dyskietek.
mialem twardy dysk w pozniejszych czasach na maidze 1200 - 40 mb i to
bylo baaaardzo duzo,




Jacek Różański

Posted: 14 Maj 2009 20:37:32




Bardzo fajnie. Pamiętam jak dostałem na Amidze plik ze zdjęciem 400
mb. Co ja się namęczyłem żeby to otworzyć :) Takie to były czasy modemów.


niebylo tak duzych dyskietek.
mialem twardy dysk w pozniejszych czasach na maidze 1200 - 40 mb i to
bylo baaaardzo duzo,

Tfu, miało być rzecz jasna 400 kb :)




Spider A.J.

Posted: 15 Maj 2009 01:00:55





Akurat Jacek to zaden moj kumpel.
Nieno, zraz sie spotkaliśmy, chyba u Puzona na ślubie?


Nie na slubie, ale owszem spotkalismy sie u Puzona
na zajebistej gorze gdzie wiatr wial, Burza udawal ze jego
mechaniczna pomarancza umi strzelac z wydechow :-)
a Ty przybyles wraz z urocza mauzonka motocyklem marki volvo
Tylko kogo to obchodzi, bylo fajnie
nikt mi srobek z motora nie wykrecil
a moj kumpel z berlina ktorego przywiozlem byl zachwycony
atmosfera i tym ze tak tez mozna.
O czym bedziemy dyskutowac z kolesiem ktory przez 30 lat zmienil
25 motocykli czy jakos odwrotnie.
I nie ma pojecia o tym ze sa ludzie ktorzy niczego sobie nie musza
udowadniac.
Nie chce, chyba nikt zmuszal nie bedzie.




Tytus z Fabryki

Posted: 15 Maj 2009 05:23:33



Siemka

***Użytkownik "Arni"
Kiedys na modemach było tak fajnie....

Fajnie??? Ja przez ta grupe po 2 500 000 pln za telefon placilem.

T.






Tytus z Fabryki

Posted: 15 Maj 2009 05:39:59



Siemka

***"Tytus z Fabryki"
Fajnie??? Ja przez ta grupe po 2 500 000 pln za telefon placilem.

Sorka, zł oczywiscie

T.






PiotrMDC

Posted: 15 Maj 2009 19:56:00



Witam,
wpadłem dziś w dziurę która na końcu wzniesienia przygotowali
drogowcy :/ pewnie usuneli asfalt, a ze juz 15 wybiła to sie zebrali
i nawet tego nie oznaczyli :/ teren zabudowany, droga waska - jechalem
ok 45-50km/h i nagle dojezdzajac do konca wzniesienia widze na rownym
juz terenie idealnie wycieta dziure - prostokat: 2m szeroka 0,5m
długa, z 7cm gleboka i juz nic nie dalo sie zrobic, wpadlem w nia :/
efekt widoczny na zdjeciu...
http://www.republika.pl/dymu/felga.jpg
Mam pytanie - prostować to, czy olać?? czy bedzie to w jezdzie
przeszkadzac?? tzn stuki, glosniejsze kolo itp??
czy czegos oprocz felgi moge sie spodziewac w zawieszeniu??
Pozdrawiam,
Piotr




Moon

Posted: 15 Maj 2009 20:24:10




efekt widoczny na zdjeciu...
http://www.republika.pl/dymu/felga.jpg
Mam pytanie - prostować to, czy olać??

prostuj, choćby młotem niech pobiją troszkę (po zdjęciu oczywiście) - może
być mikro-wypływ powietrza przez to odkształcenie no i nie zapominaj, że od
wewnątrz jest takie samo, a może gorsze.
moon





krz

Posted: 15 Maj 2009 21:02:13



Witam,
wpadłem dziś w dziurę która na końcu wzniesienia przygotowali
drogowcy :/ pewnie usuneli asfalt, a ze juz 15 wybiła to sie zebrali
i nawet tego nie oznaczyli :/ teren zabudowany, droga waska - jechalem
ok 45-50km/h i nagle dojezdzajac do konca wzniesienia widze na rownym
juz terenie idealnie wycieta dziure - prostokat: 2m szeroka 0,5m
długa, z 7cm gleboka i juz nic nie dalo sie zrobic, wpadlem w nia :/
efekt widoczny na zdjeciu...
http://www.republika.pl/dymu/felga.jpg
Mam pytanie - prostować to, czy olać?? czy bedzie to w jezdzie
przeszkadzac?? tzn stuki, glosniejsze kolo itp??
czy czegos oprocz felgi moge sie spodziewac w zawieszeniu??
Pozdrawiam,
Piotr


Wygięcie jest niewielkie, ale:
- Masz "dzięki" temu niewyważone koło (ze wszystkimi tego faktu efektami),
- Prawdopodobnie w tym miejscu może ci uciekać powietrze.

Pojedź do pierwszego z brzegu gumiarza, powinien ci to wyklepać na
miejscu za nie więcej jak 10..20 PLN + wyważenie.






art_noise

Posted: 15 Maj 2009 21:58:43



Ani prostowac ani olac.
Podjedz w to miejsce jutro rano (bo pewnie w domku juz siedzisz a nie przy
dziurze) i wezwij policje. Powiedz jak bylo, jechales, dziura, felga krzywa.
Panowie spisza protokol, idziesz do zarzadcy drogi, zglaszasz szkode i z
ubezpieczenia masz nowa felge.

Pozdrawiam
Art_noise






Stefan Szczygielski

Posted: 15 Maj 2009 22:59:51



Mam pytanie - prostować to, czy olać?? czy bedzie to w jezdzie
przeszkadzac?? tzn stuki, glosniejsze kolo itp??

E - duża krzywda Twojemu kołu to się nie stała... Jak przy dużych
prędkością kierownicą Ci nie telepie, powietrze nie ucieka - to jeździć
i tyle. Ja swego czasu przywaliłem ze sporą prędkością krawężnik i
wyglądało dużo gorzej, a na doważaniu na zdjętym kole zmiany nie było
widać, powietrze też nie wiało.

Należy się prędzej martwić, czy kierownica ustawiona na wprost daje koła
na wprost i czy Cię aby na którąś stronę podczas jazdy nie ściąga...

S.




vpw

Posted: 16 Maj 2009 12:05:23



Witam,
wpadłem dziś w dziurę która na końcu wzniesienia przygotowali
drogowcy :/ pewnie usuneli asfalt, a ze juz 15 wybiła to sie zebrali
i nawet tego nie oznaczyli :/ teren zabudowany, droga waska - jechalem
ok 45-50km/h i nagle dojezdzajac do konca wzniesienia widze na rownym
juz terenie idealnie wycieta dziure - prostokat: 2m szeroka 0,5m
długa, z 7cm gleboka i juz nic nie dalo sie zrobic, wpadlem w nia :/
efekt widoczny na zdjeciu...

Miałeś strasznego pecha jak widzę. Przy takiej prędkości i progu 7 cm to
większość felg by pewnie nie odczuła. Nie wiem jakie masz opony, ale
zazwyczaj maja kilkanaście centymetrów wysokości (chyba, że to niski profil
;)). Przy prędkości ok 50 km/h to raczej opona by przyjęła to uderzenie na
siebie. Ja bym jednak poszedł za radą kolegów i naprawił ją prostą metodą
(wyklepać, wyważyć i jeździć dalej). Policja może uznać, że takie
uszkodzenie przy tak niskiej prędkości raczej nie powstało i zaczną robić
jakieś badania. A koszt naprawy raczej jest niewielki. Z drugiej strony
jeśli sprawdzisz ciśnienie i będzie się utrzymywało, to nie ma sensu się tym
przejmować.




art_noise

Posted: 17 Maj 2009 20:58:34




Miałeś strasznego pecha jak widzę. Przy takiej prędkości i progu 7 cm to
większość felg by pewnie nie odczuła. Nie wiem jakie masz opony, ale
zazwyczaj maja kilkanaście centymetrów wysokości (chyba, że to niski
profil ;)). Przy prędkości ok 50 km/h to raczej opona by przyjęła to
uderzenie na siebie. Ja bym jednak poszedł za radą kolegów i naprawił ją
prostą metodą (wyklepać, wyważyć i jeździć dalej). Policja może uznać, że
takie uszkodzenie przy tak niskiej prędkości raczej nie powstało i zaczną
robić jakieś badania. A koszt naprawy raczej jest niewielki. Z drugiej
strony jeśli sprawdzisz ciśnienie i będzie się utrzymywało, to nie ma
sensu się tym przejmować.

Policja nic nie bedzie robic, jakie badania o czym ty piszesz? Badac beda i
wydadza wyrok czy felga mogla sie skrzywic czy nie przy danej predkosci i
ksztalcie dziury? Jest dziura? Jest. Jest skrzywiona felga? Jest.

Po prostu w takich sytuacjach ZAWSZE trzeba wezwac policje, pokazac dziure i
skrzywiona felge. Policjanci zbadaja cie na zawartosc alkoholu, sparwdza
dokumenty i jesli wszystko ok pisza protokol. Potem jedziesz do zarzadcy
drogi i zalatwiasz odszkodowanie.
Mnie w podobnej sytuacji zajelo to ok 2 godzin tj:
- pol godziny jak przyjechala policja
- pol godziny sprawdzenie dokumentow, trzezwosci, napisanie protokolu
- pol u zarzadcy drogi (zgloszenie szkody)
- pol u zarzadcy drogi jak podwiozlem fakture za nowa felge

potem kasa przyszla na konto.

Takie rzeczy trzeba zglaszac chocby dlatego zeby zarzadcom drogi wreszcie
sie zaczelo ja remontowac a nie oplacac ubezpieczenia. Moze wtedy bedzie
mniejszy burdel na drogach (jesli chodzi o dziury)

Pozdrawiam
Art_noise







<< 1 ... 297 . 298 . 299 . 300 . 301 . 302 . 303 . 304 . 305 . 306 . 307 ... 336 . 337 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.648 users
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 21 [18 Gru 2009 05:43:14]
Odwiedzający - 21 / + - 0
Śmieszne filmiki Torrent Linki Rapidshare Deski podłogowe cukierki Karkonosze