samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Po prostu temat

motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 320 . 321 . >>
Autor Wiadomość
Martti

Posted: 10 Cze 2005 19:30:35




WITAM SERDECZNIE

Poszukuję dla znajomego serwisówki lub jakiegoś linka do strony dot.
samochodu marki Rover 220 turbo coupe rok prod. 1994.
Chodzi mi głównie o opis budowy i zdjęcia silnika (ponieważ silnik jest
rozebrany i nie bardzo wiemy jak go złożyć np. ustawieni kół rozrządu
itd.)

Z góry dzięki i pozdrawiam

Marcin Marciniak

czesc,
zapytaj na www.roverki.pl
co sie stalo, ze rozbieraliscie silniczek?

pozdro,
Martti
rover coupe






Marcin Marciniak

Posted: 11 Cze 2005 06:40:29





czesc,
zapytaj na www.roverki.pl
co sie stalo, ze rozbieraliscie silniczek?

pozdro,
Martti
rover coupe
Witam
Kumpel po prostu kupił takiego Roverka z przekręconymi panewkami na wale.

Uszkodzenie spowodowane było najprawdopodobniej zastosowaniem niewłaściwego
oleju.
Jednak warto się "bawić" w remont, ponieważ samo auto jest w super stanie,
ma skórę podwójny szyberdach przebieg tylko 87 tys. a kosztowało z tym
silnikiem....400 euro.

Pozdrawiam

Marcin M
GSXR 750






Andrzej Seneczko

Posted: 12 Cze 2005 20:44:17



w pulawach w komisie stoi taki niebieski ladna gablota, ale chyba cos
podejzanie dlugo stoi tez pewnie ma cos nie ten teges,
tez polecam www.roverki.pl
mam serwisowke ale do 1.4 16V serii K

Pozdrawiam Andrzej
FSO 125p 1.4 GLI 16V MPI
Rover 214 Si




WW

Posted: 13 Cze 2005 06:45:23



Jak najszybciej dojechać z Wrocławia do Łodzi?
WoJ



Jedz na Warszawe i w Bełchatowie odbij na Łódź

Pozdrawiam
WW




WoJ

Posted: 13 Cze 2005 07:47:38



Właśnie o to mi chodziło, bo nie znam tamtych okolic, a będę sie śpieszył.
Wielkie dzięki!
Fakt, ze wyraziłem się niepracyzyjnie, bo powinno być, "którędy" -
zauważyłem to po wysłaniu, ale nie prostowałem licząc na dobrą wolę.
WoJ

Jak najszybciej dojechać z Wrocławia do Łodzi?
WoJ



Jedz na Warszawe i w Bełchatowie odbij na Łódź

Pozdrawiam
WW






Rafał Moryń

Posted: 13 Cze 2005 09:00:35



Właśnie o to mi chodziło, bo nie znam tamtych okolic, a będę sie śpieszył.
Więc przed Bełchatowem się nie spiesz.

Obwodnica Szczercowa i Kluki to częste miejsca na suszarki.
A także Dłutów (zjazd ze wzniesienia i 2 ostre, ogr. 40).
O fotoradarze w Goli za Sycowem raczej też powinieneœ pamiętać.

pzdr
Rafał






WoJ

Posted: 13 Cze 2005 09:30:49




Więc przed Bełchatowem się nie spiesz.
Obwodnica Szczercowa i Kluki to częste miejsca na suszarki.
A także Dłutów (zjazd ze wzniesienia i 2 ostre, ogr. 40).
O fotoradarze w Goli za Sycowem raczej też powinieneœ pamiętać.

pzdr
Rafał
Dzięki za ostrzezenia, bedę uwazał.

Pozdrawiam
WoJ






abn

Posted: 17 Cze 2005 15:08:06



Witam!
Ostatnio pojawily sie powazne problemy z odpaleniem mojego escorta.
Mechanik ozywil go wtryskujac troszke paliwa gdzies do silnika gdzie
normalnie podlaczony jest jakis wezyk (nie znam sie dobrze na tym).
Nastepnym raze auto zapalilo, ale pozniej znow to samo.
Poradzil zeby jechac na badanie komputera. Czy takie badanie cos da w
tym przypadku? Czy jesli wyjda jakies nieprawidlowosci w dzialaniu
komputera to czy bedzie mozna to naprawic zmieniajac cos w tej calej
elektronice? Czy przez to moze nie zapalac? Moze to co pisze moze byc
troche niezrozumiale ale mam do czynienia z samochodami od niedawna
wiec prosze o w miare proste i jak najbardziej wyczerpujace odpowiedzi
:) Dziekuje wszystkim za pomoc. Pozdrawiam





Skolmi

Posted: 17 Cze 2005 16:09:39



Skoro mechanik dodał paliwa...
W Essich często pada pompa paliwowa
i to zarówna sama ona jak i połączenie elektryczne.
Na listwie wtryskowej pod takim niebieskim kapturkiem
(ew. czarnym) jest coś co wygląda jak wentyl w kole.
Naciśnij przy nieudanej próbie odpalnie i zobacz, czy tryśnie
paliwo.

Jak ci się chce wertować to wpisz "pompa paliwowa"
na www.fordescort.org
albo www.fordclubpolska.org - forum - escort
Lub zarzuć nowy temat z tym co tu wpisałeś.


Pzdr.
Skolmi






piniu

Posted: 20 Lip 2005 18:33:56



http://img98.imageshack.us/my.php?image=ferrari5jj1jq.jpg

:)
fajnie to wyglada :p







Bogdan Ł.

Posted: 20 Lip 2005 18:41:08



Użytkownik "piniu" napisał:

Witam!!
Hmm... to lanos RoMana ?? :


Pozdro






KrzysiekPP

Posted: 20 Lip 2005 18:42:06



Hmm... to lanos RoMana ?? :

Zartujesz ... Roman to mistrz kierownicy, on sie tak nie podklada ;)




Konrad Urbański

Posted: 20 Lip 2005 18:49:38



Hmm... to lanos RoMana ?? :


Zartujesz ... Roman to mistrz kierownicy, on sie tak nie podklada ;)

Eeee, na UFO nie ma mocnych. ;-)





El_Chueco

Posted: 20 Lip 2005 18:57:02



bylo




RoMan Mandziejewicz

Posted: 20 Lip 2005 19:03:17



Hello KrzysiekPP,


Hmm... to lanos RoMana ?? :
Zartujesz ... Roman to mistrz kierownicy, on sie tak nie podklada ;)


? http://squadack.com/lot/ - słynna sprawa sprzed 2 lat

A podłożyłem się nie tak dawno - lekka obcierka prawego błotnika i
zerwany zderzak. Pisałem na grupie.





dr Plama

Posted: 24 Cze 2005 06:53:06



http://www.joemonster.org/article.php?sid=4807&mode=thread&order=0






J.F.

Posted: 20 Lip 2005 19:35:30



http://img98.imageshack.us/my.php?image=ferrari5jj1jq.jpg

fajnie to wyglada :p

Fajnie, ale zaiste ciekawa - jak oni to zrobili ..

To we wrocku robione ? Gdzie ?

J.





Michał G.

Posted: 25 Cze 2005 09:56:56



Ubyło mi wody chłodzącej w nowym samochodzie. Zgodnie z zaleceniem ASO
(telefonicznym - mieszkam dość daleko) dolałem wody destylowanej (około
0,2l) i pojechałem do nich.
ASO dokonało pomiarów płynu i im wyszło, że roztwór zamarza w temp. -40
stopni (cokolwiek miało by to znaczyć i mieć wpływ na ubytek). Kazali
sie nie przejmować tylko jeździć i w razie potrzeby dolać. Jeśli problem
się powtórzy miałbym przyjechać. ASO powiedziało też, ze tak może się
zdarzyć w fabrycznie nowym samochodzie i że problem ustąpi.

Czy rzeczywiście tak może być? W sumie nigdy dotąd nie miałem nowego
samochodu to nie wiem ale zawsze po wymianie płynu (zalaniu pustego
układu) musiałem dolewać w ciągu pierwszych paru tygodni około 1-1,5
litra roztworu zanim wody przestało ubywać.
Te około 0,2litra ubyło w ciągu pierwszych 1050 kilometrów - cały czas
upały.

Powinienem się martwić czy w ASO mają rację?




Kuba Adamus

Posted: 25 Cze 2005 10:04:26




(...)
Powinienem się martwić czy w ASO mają rację?

Mogą mieć rację. Układ mógł być uprzejmy dopiero się porządnie odpowietrzyć.
Martwić się zacznij jeżeli zacznie ubywać regularnie.
Pozdrawiam.




I-studio

Posted: 25 Cze 2005 10:07:19



Użytkownik Michał G. napisał:

Ubyło mi wody chłodzącej w nowym samochodzie.

A może napisz jaki to samochód ? !




Michał G.

Posted: 25 Cze 2005 10:36:11



A może napisz jaki to samochód ? !

Celowo nie napisałem jaki samochód. Ale jeśli to istotne to Honda Civic.




Jopek

Posted: 25 Cze 2005 20:04:30




Ubyło mi wody chłodzącej w nowym samochodzie. Zgodnie z zaleceniem ASO
(telefonicznym - mieszkam dość daleko) dolałem wody destylowanej (około
0,2l) i pojechałem do nich.
ASO dokonało pomiarów płynu i im wyszło, że roztwór zamarza w temp. -40
stopni (cokolwiek miało by to znaczyć i mieć wpływ na ubytek). Kazali sie
nie przejmować tylko jeździć i w razie potrzeby dolać. Jeśli problem się
powtórzy miałbym przyjechać. ASO powiedziało też, ze tak może się zdarzyć
w fabrycznie nowym samochodzie i że problem ustąpi.

Czy rzeczywiście tak może być? W sumie nigdy dotąd nie miałem nowego
samochodu to nie wiem ale zawsze po wymianie płynu (zalaniu pustego
układu) musiałem dolewać w ciągu pierwszych paru tygodni około 1-1,5 litra
roztworu zanim wody przestało ubywać.
Te około 0,2litra ubyło w ciągu pierwszych 1050 kilometrów - cały czas
upały.

Powinienem się martwić czy w ASO mają rację?

--
pzdr.
Michał

Nie ma sie co przejmowac, po 10tys km ma prawo troszke odparować, to
normalne, sprawdź korek od plynu chlodzacego, raczej na 100% para z nigo
uchodzi i dla tego z czasem obserwujesz ubytek plynu. Dokrec go mocniej, po
sluchaj czy nie "swiszczy" z korka na goraczym rozgrzanym silniku.






Michał G.

Posted: 25 Cze 2005 22:47:00





Nie ma sie co przejmowac, po 10tys km ma prawo troszke odparować, to
normalne, sprawdź korek od plynu chlodzacego, raczej na 100% para z nigo
uchodzi i dla tego z czasem obserwujesz ubytek plynu. Dokrec go mocniej, po
sluchaj czy nie "swiszczy" z korka na goraczym rozgrzanym silniku.

Ha! Tylko, że auto ma 1tys i 50 kilometrów. :)




Jopek

Posted: 26 Cze 2005 08:16:18






Nie ma sie co przejmowac, po 10tys km ma prawo troszke odparować, to
normalne, sprawdź korek od plynu chlodzacego, raczej na 100% para z nigo
uchodzi i dla tego z czasem obserwujesz ubytek plynu. Dokrec go mocniej,
po sluchaj czy nie "swiszczy" z korka na goraczym rozgrzanym silniku.

Ha! Tylko, że auto ma 1tys i 50 kilometrów. :)

--
pzdr.
Michał

Mimo wszystko posłuchaj tego koraka ale na rozgrzanym silniku, to mozesz
sprawdzic sam czy coś nie "syczy". Jednak nie powinno ubywać w tak szybkim
tepię płynu.






gardnero

Posted: 26 Cze 2005 14:11:05



Witam,

pozdrawiam kierownika czerwonej skody felicji, zaparkowanej dzisiaj ok.
12 przed SGH w Warszawie.




Michał G.

Posted: 27 Cze 2005 08:05:35



Mimo wszystko posłuchaj tego koraka ale na rozgrzanym silniku, to mozesz
sprawdzic sam czy coś nie "syczy". Jednak nie powinno ubywać w tak szybkim
tepię płynu.

Korek nie syczy, ale i płynu tez już nie ubywa - przynajmniej na odcinku
ostatnich 200 kilometrów. Przychylam się do zdania Kuby Adamusa -
układ mógł się dopiero co odpowietrzyć.
W ramach ciekawostki napiszę, że zadzwoniłem do innego ASO w zupełnie
innym mieście i trafiłem chyba na takiego trochę gadatliwego rozmówcę,
który stwierdził, że fabrycznie układ jest zalewany koncentratem po czym
auto trafia na lawetę i jedzie do salonu. Tam przy przeglądzie zerowym
dolewają odpowiednią ilość wody i odpowietrzają układ.
I teraz najlepsze: wczoraj mnie podkusiło żeby sprawdzić jakie jest
ciśnienie w oponkach (strasznie huczały) i okazało się, że jest w każdym
kole po 3,8 (he he) a powinno być 2,1 - i sobie myślę, że trochę
delikatnie mówiąc "odwalili" ten przegląd zerowy w moim przypadku -
zobaczę co będzie dalej.





Jopek

Posted: 27 Cze 2005 21:38:58




Mimo wszystko posłuchaj tego koraka ale na rozgrzanym silniku, to mozesz
sprawdzic sam czy coś nie "syczy". Jednak nie powinno ubywać w tak
szybkim tepię płynu.

Korek nie syczy, ale i płynu tez już nie ubywa - przynajmniej na odcinku
ostatnich 200 kilometrów. Przychylam się do zdania Kuby Adamusa - układ
mógł się dopiero co odpowietrzyć.
W ramach ciekawostki napiszę, że zadzwoniłem do innego ASO w zupełnie
innym mieście i trafiłem chyba na takiego trochę gadatliwego rozmówcę,
który stwierdził, że fabrycznie układ jest zalewany koncentratem po czym
auto trafia na lawetę i jedzie do salonu. Tam przy przeglądzie zerowym
dolewają odpowiednią ilość wody i odpowietrzają układ.
I teraz najlepsze: wczoraj mnie podkusiło żeby sprawdzić jakie jest
ciśnienie w oponkach (strasznie huczały) i okazało się, że jest w każdym
kole po 3,8 (he he) a powinno być 2,1 - i sobie myślę, że trochę
delikatnie mówiąc "odwalili" ten przegląd zerowy w moim przypadku -
zobaczę co będzie dalej.


--
pzdr.
Michał

Jesli układ sie odpowietrza to proponuje pojechac do jakiegos serwisu i
sprawdzic czy uklad jest zapowietrzony, bo inaczej moze sie to źle skończyc
dla silnika np. jadąc w miescie w korkach. Sprawdzic dla pewnosci.






AdamR

Posted: 29 Cze 2005 11:55:08





Z tymi ubezpieczeniami ogolnie jest jakas paranoja. W zeszlym roku za pelne
AC mojego Lanosa 1999 zaplacilem niecale 2000 zl/rok przy wartosci 16000zl.
W tym roku przy wartosci 11000zl najtanszy pelen pakiet AC wyliczyli na
2300zl (40% znizki, nieukonczone 28 lat, Lodz).

hmm - w MTU ten samochod ubezpieczysz za 1443zł - OC, AC, NW, Assistance :-)

PZDR i zapraszam :-)
Adam Rutkowski




Przemek V

Posted: 30 Cze 2005 14:05:27



http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=9837&item=4559394993&rd=1

Nasi to potrafią towar zareklamować :-)))).

P.S.
Jak już oglądniecie to co najciekawsze to zwróćcie uwagę, że ta rejestracja
jakaś taka dziwna.





Pete

Posted: 30 Cze 2005 14:45:57





Nasi to potrafią towar zareklamować :-)))).

Ale ta pani jest pewnie na wyposażeniu auta.

Pete






<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 320 . 321 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.595 users
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 21 [18 Gru 2009 05:43:14]
Odwiedzający - 21 / + - 0
Śmieszne filmiki Torrent Linki Rapidshare Deski podłogowe Zaopatrzenie firm Warszawa cukierki