| motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat |
| << 1 ... 297 . 298 . 299 . 300 . 301 . 302 . 303 . 304 . 305 . 306 . 307 ... 320 . 321 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Icek
|
Posted: 10 Cze 2009 11:32:51 Trzeba byc ciezkim idiota, zeby stanac w ten sposob. Jeszcze nie
widzialem takiego przypadku. I mam nadzieje, ze nie zobacze :)
A ja widziałem. Inny przypadek - ul. Nowohucka w Krakowie przy Koszykarskiej. Masz po dwa pasy w każdą stronę rozdzielone betonowym płotkiem, a na zewnątrz barierki, bo to podjazd na most.
I co teraz mają zrobić kierowcy? Od razu powiem, że jak się maksymalnie rozsuną, to nie przejedziesz. kazdy zajebisty kierowca "stanie" w miejscu bo tak go uczyli na kursie Dlatego juz kiedys na samym poczatku oryginalnego watku pisalem, ze nie "zatrzymac sie" tylko "odsunac sie aby umozliwic przejazd" Icek |
| Massai
|
Posted: 10 Cze 2009 11:40:35 Takie opowiesci mozna mnozyc, ale nie czas na to: wspomne jeszcze o pewnym pieszym (w sumie tez uzyszkodnik drogi), ktory rozpaczliwie wymachiwal konczynami i ta prosta metoda zatrzymal nasz zastep, jadacy do zalanej piwnicy. Oburzonym glosem wydukal: Pa-panowie! Jest juz dwudziesta! Ludzie chca spac! A wy ta syrena halasujecie! : Szczerze? Do zalanej piwnicy na sygnale? Dziecko się w tej piwnicy topiło, czy jak? Ja miałem dłuższą pogawędkę z dyżurnym miasta, jak sobie wymyślili żeby na 6 rano sprowadzić policję do miasta (w ciągu dnia miały być jakieś mianifestacje). No i sprowadzili, jak się potem dowiedziałem - w 56 busikach VW Transporterach. Jechała ta kolumna przez miasto na sygnale, o 5.30. Tak z prędkością około 30-40 km/h. Pan dyżurny rozbrajająco twierdził - "a jak inaczej przeprowadzić taką kolumnę przez miasto?" Na moje pytanie - "a po co musza dojechać naraz? i tak nie będzie gdzie się zatrzymać, będą musieli drałować. Niech się trochę rozproszą na światłach, i cześć" jakoś nie potrafił odpowiedzieć. |
| 085
|
Posted: 10 Cze 2009 11:54:46 Szczerze? Do zalanej piwnicy na sygnale? Dziecko się w tej piwnicy
topiło, czy jak? Do takich dupereli jak piszesz, raczej nie jezdzi sie na sygnale. Ale to byla akcja powodz, prawie cala doba w boju, zeby maksymalnie skrocic przejazdy miedzy poszczegolnymi zagrozonymi miejscami, oficer dyzurny miasta nakazal jazde alarmowa. I dobrze zrobil, bo w piwnicach byl magazyn z odzieza warta kilkadziesiat tysiecy, uratowalismy :) Jechała ta kolumna przez miasto na sygnale, o 5.30. Tak z prędkością
około 30-40 km/h. To wskazuje na glupote dowodcy/dowodcow, bo jechac w trase na sygnale to dla samych jadacych jest meczace :/ W strazy do kotow na drzewie i tym podobnych prestizowych zadan nie jezdzi sie na sygnale, bo szkoda uszu i traby :] Inna sprawa, ze ludzie czasem zglaszaja takie pierdoly (na przyklad UFO), ktore jednak trzeba sprawdzic, bo caly blok panikuje - a po dojezdzie (powolnym i nie na sygnale, bo kto bedzie lapal ufokow) okazuje sie, ze te blyski to rozwijajacy sie na dachu pozar instalacji... jezeli ktos by zginal na skutek tego pozaru, dowodzacy moze dostac zarzuty, dlaczego "strazacy sie nie spieszyli". Krytykowac jest latwo, od srodka ten problem wyglada inaczej. Co by sie stalo, gdyby wlasciciel zalewanej piwnicy sam zdecydowal sie na ratowanie majatku i porazilby go prad w zalanej piwnicy ? Oczywiscie "wina strazakow" - bo sie nie spieszyli. Tak zle i tak niedobrze :/ p, zul |
| Icek
|
Posted: 10 Cze 2009 17:42:37 Co by sie stalo, gdyby wlasciciel zalewanej piwnicy sam zdecydowal sie na
ratowanie majatku i porazilby go prad w zalanej piwnicy ? Oczywiscie "wina strazakow" - bo sie nie spieszyli. Tak zle i tak niedobrze :/ tak jak ostatnio sie spalil ten dom co 22 ofiary byly. Tez pierwszy zarzut to ze straz byla za pozno Icek |
| Elwis
|
Posted: 10 Cze 2009 19:20:50 CB jako lekarstwo na glupote? Taa..
Nie, jako narzędzia, które daje obraz o sytuacji na drodze, czyli: jakie są zagrożenia, gdzie jast korek, informacja nt jadących w tę samą stronę karetek czy pojazdów wolnobieżnych i oczywiście ostrzeżenie o "poborcach podatkowych" których w tym kraju nazywa się Policją. Do jakich celów Ty używasz, nie wnikam. |
| 085
|
Posted: 10 Cze 2009 19:28:39 CB jako lekarstwo na glupote? Taa..
Nie, jako narzędzia, które daje obraz o sytuacji na drodze, czyli: jakie są zagrożenia, gdzie jast korek, informacja nt jadących w tę samą stronę karetek czy pojazdów wolnobieżnych to troche tak jak z posiadaniem broni - moze 10% spoleczenstwa nie robiloby z niej zlego uzytku, gdyby bron mial kazdy na drodze moze z 10% aut ma CB - i juz na kanale 19 jest wiecej takich, ktorzy z CB nie potrafia korzystac w sposob przyjety powszechnie za normalny :] gdyby CB mieli wszyscy... i jeszcze umieli sie zastosowac... "leci karetka, zjezdzamy do prawej" - czy w ten sposob nauczymy paniusie "mam poltora metra do pobocza, boje sie ze mnie wciagnie do rowu" ustepowania drogi karetce jadacej do wypadku ? niestety nie... ilosc w tym przypadku nie przechodzi w jakosc p, zul |
| Elwis
|
Posted: 10 Cze 2009 20:34:15 ilosc w tym przypadku nie przechodzi w jakosc
Pewnie masz rację ale wyobraź sobie, że małe i duże mobile nie maja CB i widzą pojazd uprzywilejowany o wiele później jak o nim słyszą - czy nie wyrzucisz z siebie kilkunastu dodatkowych "kurwamać" jadąc do zdarzenia? :) |
| 085
|
Posted: 10 Cze 2009 20:51:48 ilosc w tym przypadku nie przechodzi w jakosc
Pewnie masz rację ale wyobraź sobie, że małe i duże mobile nie maja CB i widzą pojazd uprzywilejowany o wiele później jak o nim słyszą masz racje, ale nie do konca... ile razy zdarzylo sie nam jechac do zdarzenia, a duzy mobilek pomimo prosb "pusc nas" (mamy CB na wozach) jechal sobie spokojnie srodkiem pasa, nawet nie zwalniajac ? wole kumatego kierownika bez CB, niz glupiego z CB :) nawet jakby na haslo "jedzie ratunek" wszyscy robiliby "korytarz" to... co chwile ktos by tego naduzywal :/ - czy nie wyrzucisz z siebie kilkunastu dodatkowych "kurwamać" jadąc do zdarzenia?
:) zeby kilkunastu :] razy szesciu strazakow :] p, zul |
| Tomasz Nowicki
|
Posted: 12 Cze 2009 10:21:17 masz racje, ale nie do konca... ile razy zdarzylo sie nam jechac do
zdarzenia, a duzy mobilek pomimo prosb "pusc nas" (mamy CB na wozach) jechal sobie spokojnie srodkiem pasa, nawet nie zwalniajac ? Problem? Informacja do centrali "Pani Kasiu, prosze zadzwonić do kolegów z drogówki - biały MAN z naczepą z Biedronki, WZ12345, blokuje przejazd pojazdowi uprzywilejowanemu w akcji, około szóstego słupka na 12 km w stronę Wąchocka, dziekuję bardzo. I niech przekażą kierownikowi serdeczne pozdrowienia od naszego zastępu". Drogówka zna temat i zapewne z przyjemnością skasują leszcza na 500, a jak będą bardzo mili, to sprzedadzą go jeszcze krokodylom - full service, nawet jeśli wszystko poza tym ma OK to ze dwie godziny jak psu w dupę, nie licząc mandaciku i punktów. Głupie bydło trzeba wychowywać mądrym batem. Ja juz kilka razy korzystałem ze 112, by poprosić niebieskich o pomoc w zdyscyplinowaniu różnych "easy ryderów" luźno parkujących jak u siebie pod stodołą i blokujących wyjazd - zawsze reagowali, zazwyczaj zgodnie z moimi intencjami. W końcu, skoro juz musimy utrzymywać policję, to korzystajmy z jej usług :) T. |
| kamil
|
Posted: 12 Cze 2009 10:43:59 CB jako lekarstwo na glupote? Taa..
Nie, jako narzędzia, które daje obraz o sytuacji na drodze, czyli: jakie są zagrożenia, gdzie jast korek, informacja nt jadących w tę samą stronę karetek czy pojazdów wolnobieżnych to troche tak jak z posiadaniem broni - moze 10% spoleczenstwa nie robiloby z niej zlego uzytku, gdyby bron mial kazdy na drodze moze z 10% aut ma CB - i juz na kanale 19 jest wiecej takich, ktorzy z CB nie potrafia korzystac w sposob przyjety powszechnie za normalny :] gdyby CB mieli wszyscy... i jeszcze umieli sie zastosowac... "leci karetka, zjezdzamy do prawej" - czy w ten sposob nauczymy paniusie "mam poltora metra do pobocza, boje sie ze mnie wciagnie do rowu" ustepowania drogi karetce jadacej do wypadku ? niestety nie... Jesli ktos jest kretynem i nie potrafi z lusterek korzystac, a w radio UMCA-UMCA na z pokretlem max w prawo zaglusza sygnal normalnie slyszalny z kilometra, to zadne CB mu nie pomoze. Nie dorabiaj ideologi do glupoty. Pozdrawiam Kamil |
| kamil
|
Posted: 12 Cze 2009 10:46:53 CB jako lekarstwo na glupote? Taa.. Nie, jako narzędzia, które daje obraz o sytuacji na drodze, czyli: jakie są zagrożenia, gdzie jast korek, informacja nt jadących w tę samą stronę karetek czy pojazdów wolnobieżnych to troche tak jak z posiadaniem broni - moze 10% spoleczenstwa nie robiloby z niej zlego uzytku, gdyby bron mial kazdy na drodze moze z 10% aut ma CB - i juz na kanale 19 jest wiecej takich, ktorzy z CB nie potrafia korzystac w sposob przyjety powszechnie za normalny :] gdyby CB mieli wszyscy... i jeszcze umieli sie zastosowac... "leci karetka, zjezdzamy do prawej" - czy w ten sposob nauczymy paniusie "mam poltora metra do pobocza, boje sie ze mnie wciagnie do rowu" ustepowania drogi karetce jadacej do wypadku ? niestety nie... Jesli ktos jest kretynem i nie potrafi z lusterek korzystac, a w radio UMCA-UMCA na z pokretlem max w prawo zaglusza sygnal normalnie slyszalny z kilometra, to zadne CB mu nie pomoze. Nie dorabiaj ideologi do glupoty. Przapraszam Tomku, zle zacytowalem bo oczywiscie podpisuje sie pod Twoim postem obiema nogami! Pozdrawiam Kamil |
| Ivam
|
Posted: 13 Cze 2009 21:24:00 Moze masz racje... musze przygazowac w samochodzie i policzyc ile czasu w
powietrzu chmurka wisi;) Długo,zasłony dymne to spalony olej:-) U mnie jeszcze zaslony dymnej nie ma, ale wiem, ze lyka olej i niezaleznie od temperatury na postoju jak depne, tak z rury leci siwy dym, ale dlugo nie zostaje. I smierdzi, czego na filmie nie uswiadcze;) |
| zbyhoo
|
Posted: 14 Cze 2009 20:44:58 Chyba kazda koza uruchomiona po chlodnej nocy bedzie z lekka "dymic" - kondensat pary wodnej ze scianek wydechu odparowuje pod wplywem temp spalin. Zauwazylem, bedac lebkiem, ze za wiekszoscia aut zima (kilka st C ponizej zera) tez takie "dymki" leca, za wyjatkiem poczciwego 126p. Ten "dymil" tylko jak silnik na ssaniu, potem juz nie. Pomyslalem, ze moze olejak i ma to jakies znaczenie, ale B12 (tez olejak) juz "dymi" podczas startu w chlodny poranek ______ zbyhoo GSF 1200S K1 Olkusz/Dabrowa Gornicza |
| Jasio
|
Posted: 15 Cze 2009 18:55:37 Uzytkownik "zbyhoo" napisal w wiadomosci Chyba kazda koza uruchomiona po chlodnej nocy bedzie z lekka "dymic" -
kondensat pary wodnej ze scianek wydechu odparowuje pod wplywem temp spalin. Zauwazylem, bedac lebkiem, ze za wiekszoscia aut zima (kilka st C ponizej zera) tez takie "dymki" leca, za wyjatkiem poczciwego 126p. Ten "dymil" tylko jak silnik na ssaniu, potem juz nie. Pomyslalem, ze moze olejak i ma to jakies znaczenie, ale B12 (tez olejak) juz "dymi" podczas startu w chlodny poranek Nie, chodzi o to, ze w kaszlaku jest krótki uklad wydechowy, który sie szybciej nagrzewa. Szybciej wiec przestaje "puszczac pare/bialy dymek". |
| Ivam
|
Posted: 15 Cze 2009 19:08:24 Chyba kazda koza uruchomiona po chlodnej nocy bedzie z lekka "dymic" -
kondensat pary wodnej ze scianek wydechu odparowuje pod wplywem temp spalin. Tyle to wiem - chodzi raczej o to, ze na tych filmach ciezko odroznic czy dym jest z wody, czy z oleju/niedopalonych spalin. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 16 Cze 2009 20:51:55 Jak to co maja zrobic? Zgodnie z tym co napisal, zjechac na prawo (jak
najblizej krawedzi), zwlaniajac lewy pas, ktory jest w tym samym kierunku co prawy. Masz światła, masz dwa pasy szczelnie wypełnione autami. Jak się maksymalnie na boki rozjadą, to środkiem przejedzie maluch, tico czy sej, ale nic większego. Kombinuj dalej. |
| Krzysiek Kielczewski
|
Posted: 16 Cze 2009 21:50:00 żebyś się nie zdziwił jak SG uzna że było to
"w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem" Bardzo bym sie zdziwił, gdyby sąd był głupszy od Ciebie. Z pewnej spamlisty prawniczej: - jak się należy zwracać do prawnika z IQ=80? - Wysoki Sądzie. Pzdr, Krzysiek Kiełczewski |
| Ivam
|
Posted: 16 Cze 2009 20:16:52 Miałem kiedys tak, ze nalalem 5 litrow i pojechalem na inna stacje bo sie
nie dało. Do samochodu a nie do motocykla A ja mialem kiedys tak, ze ten mily pan od nalewania, jak mu bez przerwy wybijalo (w moto) to naciskal tak umiejetnie, ze caly bak, siedzenie, silnik mialem z paliwa. Do tego nie zauwazylem od razu i zdazylem spodniami sporo wytrzec. |
| falco
|
Posted: 16 Cze 2009 20:21:39 A ja mialem kiedys tak...
a ja miałem kiedyś tak, że tankując Ogórka, którego kupił kumpel a ja pomagałem przywieźć, stoję, leję, leję, stoję, leję i słyszę, że... coś się leje..., ale... stoję i leję, w końcu... tankuję do pełna, czyli jakieś 50 literków... ;) Po pewnym czasie "szum" jednak mnie mocno zastanowił... zaglądam, więc pod Ogórka a tam moim oczom ukazało się... morze... morze... pełne... wachy..., bo wlew był nieszczelny i zamiast do baku lało się pod auto... ;););) |
| Kuczu
|
Posted: 16 Cze 2009 20:24:43 A ja mialem kiedys tak, ze ten mily pan od nalewania, jak mu bez przerwy
wybijalo (w moto) to naciskal tak umiejetnie, ze caly bak, siedzenie, silnik mialem z paliwa. Do tego nie zauwazylem od razu i zdazylem spodniami sporo wytrzec. Pozwalasz pompiarzowi tankowac Twoj motocykl ? O kurwa ! |
| Leszek Karlik
|
Posted: 16 Cze 2009 20:40:28 [...] Pozwalasz pompiarzowi tankowac Twoj motocykl ? O kurwa !
Lepsze to niż pompowanie motocykla przez tanka. Ale owsze, też mnie to nieco zdziwiło. Precz z brudnymi łapami pompiarza od mojego złomu. ;-) Leslie |
| Ivam
|
Posted: 16 Cze 2009 21:14:46 Pozwalasz pompiarzowi tankowac Twoj motocykl ? O kurwa !
Nie pozwalam. Pozwolilem pierwszy i ostatni raz, bo sie uparl, poza tym w sumie kumpel z podstawowki;) |
| Kocureq
|
Posted: 18 Cze 2009 06:23:35 masz racje, ale nie do konca... ile razy zdarzylo sie nam jechac do
zdarzenia, a duzy mobilek pomimo prosb "pusc nas" (mamy CB na wozach) jechal sobie spokojnie srodkiem pasa, nawet nie zwalniajac ? Kurde, popsuĹeĹ mi wizerunek Ĺwiata :) Sam rzadko jeĹźdĹźÄ z CB, ale wszystkie przypadki "jedzie karetka, pusccie ja" pochodzily wlasnie od duzych mobili, ladnie sie dostosowywali i ponaglali osobowki |
| Maciek
|
Posted: 18 Cze 2009 11:12:11 Kombinuj dalej.
Kombinuj?? Skad to Ci sie wzielo? Sytuacja podobna jak z korkiem, wyzej tylka nie podskoczysz ;) Maciek |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 20 Cze 2009 23:47:32 Kombinuj dalej.
Kombinuj?? Skad to Ci sie wzielo? Sytuacja podobna jak z korkiem, wyzej tylka nie podskoczysz ;) Wystarczy, że parę aut przejedzie czerwone i karetka przejedzie. |
| kamil_pl
|
Posted: 21 Cze 2009 14:52:44 |
| kml
|
Posted: 21 Cze 2009 14:54:37 A audi widzialeś? |
| CUT_INZ
|
Posted: 21 Cze 2009 14:52:03 A Audi A3 widział? Jak nie to patrz: http://www.webpark.ru/comments.php?id=47626 |
| kamil_pl
|
Posted: 21 Cze 2009 15:15:54 A Audi A3 widział? Jak nie to patrz: http://www.webpark.ru/comments.php?id=47626 ... widać ciężko być oryginalnym na takiej dużej grupie.. my bad.... |
| Daniel
|
Posted: 21 Cze 2009 19:23:51 Dzięki, jednak w aso pracują matoły, bo stwierdzili, że nie ma żadnego
korka i się oleju nie wymienia :) Oj pracują, ostatnio chciałem zrobić przegląd instalacji elektrycznej bo coś karoseria kopie, to stwierdzili, że takiego przeglądu nie robią a kopanie jest winą nieodpowiednich opon. Pozdrawiam Daniel |
| << 1 ... 297 . 298 . 299 . 300 . 301 . 302 . 303 . 304 . 305 . 306 . 307 ... 320 . 321 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.621 users miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|