| motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat |
| << 1 ... 306 . 307 . 308 . 309 . 310 . 311 . 312 . 313 . 314 . 315 . 316 ... 349 . 350 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Cender
|
Posted: 9 Sier 2009 10:21:36 Narty pod Szczytnem. http://szczytno.wm.pl/Nie-zyje-drugi-motocyklista,76577 Odszedł wspaniały człowiek. Uważajcie na siebie. Za ViVi z Forum Dzisiaj spotykamy sie w 2oo i zabieramy ze soba po jednym zniczu żeby ustawić je na krawężniku po drugiej stronie ulicy przed 2oo... |
| Dadu
|
Posted: 9 Sier 2009 14:22:50 Narty pod Szczytnem.
http://szczytno.wm.pl/Nie-zyje-drugi-motocyklista,76577 Odszedł wspaniały człowiek. Uważajcie na siebie. Za ViVi z Forum Dzisiaj spotykamy sie w 2oo i zabieramy ze soba po jednym zniczu żeby ustawić je na krawężniku po drugiej stronie ulicy przed 2oo... jak by był ktoś tak miły i ode mnie też znicz zapalił bym był bardzo wdzięczny. Ja niestety mam do Wawy 350 km i nie dam rady. Wierzyć się nie chce... |
| Artur Czeczko
|
Posted: 9 Sier 2009 22:04:11 A nie mogloby temu pierwszemu odpowiadac jechanie 100 ? Zawsze to 20% szybciej :-) Równe 25% ;p A energia kinetyczna (którą w razie jakiejś niespodziewanej sytuacji trzeba będzie wytracić) jest większa o 56%. A jakby tak jechali 40, to by byla 64% mniejsza .. Się śmiej, ale przypuszczam, że było już na grupie (nie śledzę jej aż tak dokładnie, więc nie wiem), że w Wielkiej Brytanii w niektórych miastach wprowadzono ograniczenie do 20 mil na godzinę (32 km/h). Ktoś już zauważył, że nie prędkość zabija, ani nawet nie jej gwałtowne wytracanie. Zabija gwałtowne wytracanie energii kinetycznej, która owszem, zależy od prędkości, ale inaczej, niż może się intuicyjnie wydawać. I tak na przykład intuicja mówi, że 50 km/h a 60 km/h to niewielka różnica. Podczas gdy w przypadku zderzenia z pieszym z prędkością 50 km/h pieszy przeżywa w 70% przypadków, a przy prędkości 60 km/h - tylko w 10% przypadków. Pozdrawiam, Artur PS: Liczenie procentów coś Ci dzisiaj nie idzie. 2 razy mniejsza prędkość to energia kinetyczna mniejsza 4 razy, czyli o 75%. |
| Lukasz Baranski
|
Posted: 9 Sier 2009 19:31:59 Dzisiaj spotykamy sie w 2oo i zabieramy ze soba po jednym zniczu żeby
ustawić je na krawężniku po drugiej stronie ulicy przed 2oo... Mam nadzieje, ze zostana przynajmniej do poniedzialku. Wyjechalem akurat poza waw na weekend, a tez chcialbym znicz zostawic. |
| Tytus
|
Posted: 9 Sier 2009 20:11:53 Czesc Zawsze w takich chwilach zastanawiam sie dlaczego zycie jest takie niesprawiedliwe??? Gosc kochajacy sie w oldtimerach - w miare normalny, nie zaden zapierdalacz a sumie to to klasyczny rututniarz. Doswiadczony i z chlodna glowa. Mysle ze bedziemy Go zawsze dobrze wspominac zwlaszcza w czwatkowe spotkania. Mam tez nadzieje ze po drugiej stronie Grzesiek spotkal GOSCIA z Prachetta. |
| Magic
|
Posted: 9 Sier 2009 20:52:18 Czesc
Zawsze w takich chwilach zastanawiam sie dlaczego zycie jest takie niesprawiedliwe??? Gosc kochajacy sie w oldtimerach - w miare normalny, nie zaden zapierdalacz a sumie to to klasyczny rututniarz. Doswiadczony i z chlodna glowa. Na chwilę obecną ustalenia są następujące: Lecieli we dwóch, Grisza na Bonneville z Inter Motors, na skrzyżowaniu na prawym łuku wyjechała z prawej biała Vectra i stanęła, Grisza wpiął hample i poleciał na parkan od którego się odbił prosto w zaparkowany dalej samochód. Info od kolegi który przyjechał do 2OO po oględzinach miejsca wypadku. Mysle ze bedziemy Go zawsze dobrze wspominac zwlaszcza w czwatkowe
spotkania. O ile będą ... Grisza wspólników ani dzieci nie miał, On to wszystko napędzał, wszyscy się zastanawiają czy to koniec Dwóch Kółek ... |
| Koczis
|
Posted: 9 Sier 2009 21:13:09 Wielka strata [i] Czy wiadomo gdzie i kiedy pochowek i co dalej z 2oo? Koczis R1 |
| Magic
|
Posted: 9 Sier 2009 21:18:48 Wielka strata [i]
Czy wiadomo gdzie i kiedy pochowek i co dalej z 2oo? Eno, nie minęły jeszcze 24 godziny, dajcie se na luz, jak coś będzie wiadomo to ktos to tu napisze, nie ? |
| Cavallino
|
Posted: 9 Sier 2009 22:05:22 Podczas gdy w przypadku zderzenia z pieszym z prędkością
50 km/h pieszy przeżywa w 70% przypadków, a przy prędkości 60 km/h - tylko w 10% przypadków. A przy 0 km/h w ilu %? Ale widzę koljeny kapelusz, więc czasu szkoda. PLONK |
| AlF
|
Posted: 10 Sier 2009 05:52:39 RIP |
| Kryhu
|
Posted: 10 Sier 2009 08:48:07 Hej obym się mylił, ale właśnie miałem dwa telefony, że Grisza nie żyje. Mam
nadzieję, że ktoś zaprzeczy. Echhhhh... :( |
| Pryzmat
|
Posted: 10 Sier 2009 11:09:33 Czesc
Zawsze w takich chwilach zastanawiam sie dlaczego zycie jest takie niesprawiedliwe??? Gosc kochajacy sie w oldtimerach - w miare normalny, nie zaden zapierdalacz a sumie to to klasyczny rututniarz. Doswiadczony i z chlodna glowa. Na chwilę obecną ustalenia są następujące: Lecieli we dwóch, Grisza na Bonneville z Inter Motors, na skrzyżowaniu na prawym łuku wyjechała z prawej biała Vectra i stanęła, Grisza wpiął hample i poleciał na parkan od którego się odbił prosto w zaparkowany dalej samochód. Info od kolegi który przyjechał do 2OO po oględzinach miejsca wypadku. Mysle ze bedziemy Go zawsze dobrze wspominac zwlaszcza w czwatkowe
spotkania. O ile będą ... Grisza wspólników ani dzieci nie miał, On to wszystko napędzał, wszyscy się zastanawiają czy to koniec Dwóch Kółek ... IMO bez Griszy to juz nie beda 2oo :( |
| Tytus
|
Posted: 11 Sier 2009 09:14:38 Siemka ***Rogal Tiger1050 Swiat sie konczy - zero uzywek i jeszcze bielizna pod dupa. Czy to kryzys wieku sredniego??? |
| zbigi
|
Posted: 11 Sier 2009 10:32:09 Siemka
***Rogal Tiger1050 Swiat sie konczy - zero uzywek i jeszcze bielizna pod dupa. Czy to kryzys wieku sredniego??? Nie gadaj! Rogal zawsze jezdzil nie swoimi, za to nowymi sprzetami ;) Ups... Dopierom sie skapnal - uzywki w snesie nalogi... To przepraszam :) |
| marider
|
Posted: 11 Sier 2009 15:38:19 To będzie teraz ktoś od nich (hestia) oglądał, wyceniał szkody? Nigdy
szkody nie likwidowałem to nie wiem. Można by rzec, że jestem specem od odszkodowań z OC (z własnego dośw.) 1) Zgłaszasz szkodę 2) Przyjeżdża rzeczoznawca i spisuje uszkodzenia (wyceniając je) 3) Hestia wysyła do sprawcy pisemko z prośbą o przyznanie się (on odsyła i ok) 4) Dostajesz wycenę 5) Gdy orzczą szkodę całkowitą (bardzo prawdopodobne) odwołujesz się od wyceny wartości motocykla (za mało) oraz wartości wraku (za dużo). 6) Dostajesz kasę pomniejszoną o wartość wraku 7) Sprzedajesz wrak, a hestia musi zwrócić ci różnice pomiędzy ich wyceną (wartość wraku) a ceną za jaką sprzedałeś. Trzy razy miałem do czynienia z hestią. W jednym przypadku likwidator była trochę opieszała, ale ogólna ocena jest na OK. Ad Hestii o tyle jestem zdziwiony ze rzeczoznawca wycene uszkodzen zrobil z miejsca, tzn dostalem papierek do reki (chodzilo o jelenia ktory wybiegl w srodku wiochy wprost przed maske likwidacje szkody z AC, kwiecen/maj tego roku). Szkode gosc wycenil na 1900 z groszami a ASO wzielo 4400zl bo samochod poszedl z miejsca do warsztatu i do naprawy. Wyliczone 1900 z groszami oczywiscie przyslali przekazem pocztowym przed uplynieciem 30 dni na adres domowy ale olalem i nie odebralem zeby nie posadzili ze wzialem, znaczy tyle wystarczy. Ogolnie ciezko jest z ubezpieczeniami w Polsce. Ale to norma. Pzdr PS: lepiej nie miec wypadkow, kolizji, stluczek, slizgow, parkingowek itd. A najlepiej w ogole nie jezdzic tylko siedziec w garazu i podziwiac hehe... |
| Tytus z Fabryki
|
Posted: 11 Sier 2009 16:30:11 Siemka *** "marider" A najlepiej w ogole nie jezdzic tylko siedziec w garazu i podziwiac Majac na wzgledzie to co pisales o probie kradziezy Twojego moto jakis czas temu - siedzenie w garage tez moze byc niebezpieczne :) |
| marider
|
Posted: 11 Sier 2009 21:12:36 Siemka
*** "marider" A najlepiej w ogole nie jezdzic tylko siedziec w garazu i podziwiac Majac na wzgledzie to co pisales o probie kradziezy Twojego moto jakis czas temu - siedzenie w garage tez moze byc niebezpieczne :) Hehe, racja. Zlodzieje wszak siedza ;] a sprawie konca nie widac :/ Polska. Pzdr |
| yamacek
|
Posted: 11 Sier 2009 21:38:31 Spokój Jego Duszy [*] Kondolencje dla Rodziny :((( |
| J.F.
|
Posted: 12 Sier 2009 12:14:30 A energia kinetyczna (którą w razie jakiejś niespodziewanej sytuacji
trzeba będzie wytracić) jest większa o 56%. A jakby tak jechali 40, to by byla 64% mniejsza .. Się śmiej, ale przypuszczam, że było już na grupie (nie śledzę jej aż tak dokładnie, więc nie wiem), że w Wielkiej Brytanii w niektórych miastach wprowadzono ograniczenie do 20 mil na godzinę (32 km/h). W GB kiedys wprowadzono ograniczenie do 6km/h. Ale nawet oni tego nie zdzierzyli :-) PS: Liczenie procentów coś Ci dzisiaj nie idzie. 2 razy mniejsza
prędkość to energia kinetyczna mniejsza 4 razy, czyli o 75%. Fakt, pomylilem, ale w sumie i tak o cos innego chodzilo - iles procent wiecej to nie argument, bo zawsze mozna go zastosowac do obecnej predkosci .. i co - zmniejszamy ? Do zera ? J. |
| Jasio
|
Posted: 12 Sier 2009 15:03:25 - możliwości tuningu, zarówno mechanicznego jak i estetycznego
są niemal nieskończone, H-D może być chopperem, cruiserem, bobberem, cafe-racerem, flat-/streetrackerem, wreszcie przecinakiem (no dobrze, to raczej Buell) itp, itd. Może mieć 750, 883, 1200, 1400, 1700ccm, a to wszystko na podstawie dwóch rodzajów silnika i mnóstwa części dostępnych na rynku. Teraz to trzech, chyba Vroda też liczysz? A jak tak, to może być i przecinakiem. Ostatnio pan o swojsko brzmiącym nazwisku Walter Roehrich opracował doładowany 1250ccm pojazd motocyklowy. 180 KM to już pośmiga. Bo te ich funtostopy to nie wiem jak przeliczyć, a googlać mi się nie chce. A ma 115ftlb Z ciekawostek - zbiornik paliwa w tylnej części subframe i pod siedzeniem kierowcy, a miejsce na zbiornik przeznaczono na airbox i sprężarkę. A wygląda tak: http://www.motorcycle.com/manufacturer/roehr-motorcycles-1250sc-review-86824.html Chociaż ta strona mówi o 167.6 hp przy 9000 rpm i 99.6 ft-lbs przy 8000 rpm A jeżeli komuś się ten przód nie podoba, bo widział taki w ducati - to bardzo łatwo sobie obrzydzić ten motocykl zerkając na cenę: 49 999dolarów. |
| Tytus z Fabryki
|
Posted: 12 Sier 2009 15:56:59 Siemka *** "Jasio" A jak tak, to może być i przecinakiem. Ostatnio pan o swojsko brzmiącym nazwisku Walter Roehrich opracował doładowany 1250ccm pojazd motocyklowy. Ja pierdole, pan o swojsko brzmiacym nazwisku to rowniez swojski patenciarz jak widac... Moto wyciosane z pucow CroMo, Al i drutu spawalniczego, sprezarka pedzona paskiem z zajebistym napinaczem jak w starych renuarach i ancug 520 (starcza do najblizszego baru bo dalej to i tak nie dojedzie). Na szczescie kola, hamulce i zawiecha fabryczna choc niewiadomo czy pan Rorhrich nie wetknal tam gdzies swojej tokareczki lub migomatu. Ogolnie totalna poracha...o ile rozumiem szeroko pojety kustomizing HD bo tam fabryke trza poprawiac zaraz po wyjezdzie z montazu - bo ani to ladne ani sprawne to balbym sie poruszac sportem zbudowanym przez tego pana. BTW pisza gdzies czy udalo mu sie sprzedac choc jedna sztuke tego cuda??? |
| KJ Siła Słów
|
Posted: 12 Sier 2009 16:28:45 sprezarka pedzona
paskiem z zajebistym napinaczem jak w starych renuarach napinacz ma napinac a nie byc z kosmosu. i ancug 520 (starcza
do najblizszego baru bo dalej to i tak nie dojedzie). do gixera 1000 mozna: http://www.1tail.com/sa/p/DRIVEN_USA_520_RACE_KIT_SUZUKI_GSXR1000_01-_05.htm a toto produkuje raptem nascie procent wiecej momentu na wale. to balbym sie poruszac sportem zbudowanym przez tego pana.
Ja sie tam migomatow nie boje. KJ |
| Tytus z Fabryki
|
Posted: 12 Sier 2009 16:32:41 Siemka "KJ Siła Słów" ***Ja sie tam migomatow nie boje. To juz chyba wszyscy wiedza |
| Jasio
|
Posted: 12 Sier 2009 22:22:38 Siemka
*** "Jasio" A jak tak, to może być i przecinakiem. Ostatnio pan o swojsko brzmiącym nazwisku Walter Roehrich opracował doładowany 1250ccm pojazd motocyklowy. Ja pierdole, pan o swojsko brzmiacym nazwisku to rowniez swojski patenciarz jak widac... Moto wyciosane z pucow CroMo, Al i drutu spawalniczego, sprezarka pedzona paskiem z zajebistym napinaczem jak w starych renuarach i ancug 520 (starcza do najblizszego baru bo dalej to i tak nie dojedzie). Jeeezu, ale nerwowo. Spokojnie, ja tego nie sprzedaję - po prostu chciałem pokazać, że powstaje coś na bazie _silnika_ HD, co ma aspiracje sportowe. I o ile do wyglądu mógłbym się przyczepić, to IMVHO motocykl technologicznie ani konstrukcyjnie nie odstaje od reszty motocykli w podobnie kosmicznej cenie. Howgh. |
| Tytus
|
Posted: 13 Sier 2009 05:26:12 Siemka *** "Jasio" Jeeezu, ale nerwowo. Ja nerwowo??? chopie ja malo z krzesla nie spadlem ze smiechu jak to zobaczylem... ***Spokojnie, ja tego nie sprzedaję - po prostu chciałem pokazać, że powstaje coś na bazie _silnika_ HD, co ma aspiracje sportowe. Just now, kiedys powstalo tez na bazie silnika od syrenki (z rozwiertem) cos co mialo aspiracje sportowe - ale niestety cuzamen nie na mocno jezdzilo a kupilem to za cene 3 letniej jafy :).... to IMVHO motocykl technologicznie ani konstrukcyjnie nie odstaje od reszty motocykli w podobnie kosmicznej cenie. Kola, zawiecha, hample i kopia ramy z bimoty czy innego egzotycznego wlocha - to sie chyba sklada na ta cene... no i marzenia pana jakiegos tam.... BTW ciekawe jak taka mechaniczna pompa oddaje moc??? bo z turbo w motocyklu to byly jaja... |
| Ivam
|
Posted: 13 Sier 2009 06:13:18 BTW ciekawe jak taka mechaniczna pompa oddaje moc??? bo z turbo w
motocyklu to byly jaja... Taka mechaniczna pompa powoduje oddawanie mocy dosc liniowo od niskich do srednich obrotow. Potem daje niewiele - dlatego np. VW w silniku 1.4 zastosowalo i kompresor i turbo. Poza tym nie powstaje zjawisko turbo-dziury, ktora to IMO przeszkadzala najbardziej w motocyklu. |
| Sybi
|
Posted: 13 Sier 2009 06:19:15 Użytkownik "marider" napisał: PS: i TIRy na tory! :]
-- Kolego nie ma na to nadziei. Akutat zawodowo jestem blisko tematu, ekonomicznie bez szans; w Austrii uruchomiono takie pociągi przewożące TIR-y i niesty drogo, państwo musi dopłacać a wiesz jak nasze państwo jest skłonne dopłacać. Prubuje się choćby tonaż przerzucić na tory w postaci kontenerów w europie tonaż przewożony w kontenerach to ok. 30% ładunków a w Polsce 3%. Niestety będzie jeszcze mniej, ministertwo infrastruktury od jesieni podnosi opłaty za dostęp do torów dla przewozów intermodalnych o 50% co drastycznie podniesie znowu ceny takich przewozów. Zresztą po co przenosić TIR-y na tory? Unia nam ładne drogi buduje to niech sobie jeżdżą;)) |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 13 Sier 2009 06:22:28 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Sybi" PS: i TIRy na tory! :]
Kolego nie ma na to nadziei. Akutat zawodowo jestem blisko tematu, ekonomicznie bez szans; No nie. Finansowo - owszem kiepsko, ale ekonomicznie to mogłoby mieć ręce i nogi, gdyby było sensownie zorganizowane. |
| Marcin Gardeła
|
Posted: 13 Sier 2009 06:24:15 Użytkownik "marider" napisał:
PS: i TIRy na tory! :]
-- Kolego nie ma na to nadziei. Akutat zawodowo jestem blisko tematu, ekonomicznie bez szans; Wciąż w trzyliterowej firmie, oddział Północ? :)) |
| zbigi
|
Posted: 13 Sier 2009 06:31:00 BTW ciekawe jak taka mechaniczna pompa oddaje moc??? bo z turbo w
motocyklu to byly jaja... Taka mechaniczna pompa powoduje oddawanie mocy dosc liniowo od niskich do srednich obrotow. Potem daje niewiele - Racja. Poza tym nie powstaje zjawisko
turbo-dziury, ktora to IMO przeszkadzala najbardziej w motocyklu. A tu juz niekoniecznie ;) Dziura w dole nie przeszkadzala - niebezpieczny byl nagly i gwaltowny kop mocy. To byly te jaja, o ktorych wspomnial Tyfus :) |
| << 1 ... 306 . 307 . 308 . 309 . 310 . 311 . 312 . 313 . 314 . 315 . 316 ... 349 . 350 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.601 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|