samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Po prostu temat

motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat
<< 1 ... 306 . 307 . 308 . 309 . 310 . 311 . 312 . 313 . 314 . 315 . 316 ... 349 . 350 . >>
Autor Wiadomość
Monster

Posted: 12 Lis 2009 15:20:24



Ja ZAWSZE dokladam do wszystkich interesow, wiec jest to
Niewatpliwie okazja :)

I ja też tak mam :-(

Miałem takiego Dniepra, drugiego nie chcę :-)
ja teraz mam po latach trzeciego i jestem przeszczęśliwy,w końcu mam

spręt do latania w zimie,a ile dłubania:-)




namikk

Posted: 12 Lis 2009 17:50:47





czyli dla swietego spokoju od razu prosic o kopie druku zezwlaajacego na
prowadzneie dzial gosp. (...)?

Tak.


Pozdrawiam





Agent 0700

Posted: 13 Lis 2009 09:48:40



spręt do latania w zimie,a ile dłubania:-)

Tyle, że nie ma końca w dłubaniu :-(

J





Monster

Posted: 13 Lis 2009 10:07:31



spręt do latania w zimie,a ile dłubania:-)

Tyle, że nie ma końca w dłubaniu :-(
Nie do końca,jak dobrze zrobisz to i polatasz-kumpel zrobił 40kkm bez

rozbierania silnika i dalej lata.
no i kobietom sie taki sprzęt podoba-siedzi sie w garażu pod ręką
zamiast włóczyć po okolicy:-)





Kuczu

Posted: 13 Lis 2009 10:46:42



no i kobietom sie taki sprzęt podoba-siedzi sie w garażu pod ręką
zamiast włóczyć po okolicy:-)

I kobieta wie ze jak pojdzie do garazu to minimum 3 godziny go nie
bedzie. Akurat na wizyte kochanka, bez ryzyka ze facet wpadnie znienacka
bo zapomnial parasola.




Monster

Posted: 13 Lis 2009 14:50:36




I kobieta wie ze jak pojdzie do garazu to minimum 3 godziny go nie
bedzie. Akurat na wizyte kochanka, bez ryzyka ze facet wpadnie znienacka
bo zapomnial parasola.

Dlatego niektórzy składają motocykle w mieszkaniu:-P





BQB

Posted: 14 Lis 2009 00:16:51




[ciach]

Roznica w cenie jest porazajaca - zakladajac, ze tradycyjna kosztuje 1,40
(mozna kupic taniej) - kupujac ledowa, placimy 70 RAZY drozej. Jezeli
kupujemy zarowke do samochodu - do normalnych celow (do lampy
samochodowej) - a nie do oswietlania czegos z akumulatora - mocno zastanowmy
sie, czy potrzebujemy zarowki ledowej. Takie moje zdanie - zapraszam do
polemiki.


Zwykła żarówka się grzeje, co ma olbrzymie znaczenie w zimie, gdy pada
śnieg. Na leda napada i zostanie, na żarówkę - roztopi się :P

BTW. Czemu bez ogonków, skoro w temacie już zacząłeś?




Hinek

Posted: 14 Lis 2009 15:30:56




Niewatpliwie okazja :)


Byla, bo juz nieaktualne!





ALGI

Posted: 15 Lis 2009 13:54:52






Zwykła żarówka się grzeje, co ma olbrzymie znaczenie w zimie, gdy pada
śnieg. Na leda napada i zostanie, na żarówkę - roztopi się :P

Diody też się grzeją ale z tyłu w bardzo skupionym miejscu.
Stąd w reflektorach do Cadilaca Helli, który jest w pełni na LEDach,
znajdują sie tam radiatory w celu odprowadzenia tego ciepła oraz wentylator
(1. w celu dmuchania na radiatory 2. w celu ruchu ciepłego powietrza w
reflektorze aby........ [tu Twój arugment] )





BQB

Posted: 15 Lis 2009 14:07:56





Zwykła żarówka się grzeje, co ma olbrzymie znaczenie w zimie, gdy pada
śnieg. Na leda napada i zostanie, na żarówkę - roztopi się :P

Diody też się grzeją ale z tyłu w bardzo skupionym miejscu.
Stąd w reflektorach do Cadilaca Helli, który jest w pełni na LEDach,
znajdują sie tam radiatory w celu odprowadzenia tego ciepła oraz wentylator
(1. w celu dmuchania na radiatory 2. w celu ruchu ciepłego powietrza w
reflektorze aby........ [tu Twój arugment] )

Diody dużej mocy owszem - dużej mocy to już 1W, np emitery, strumień
światła duży i dlatego się grzeją. Ale jak zauważyłeś/aś żarówki
promieniują ciepłem, natomiast diody grzeją się "od tyłu" w miejscu
mniej więcej zasilania.




085

Posted: 15 Lis 2009 14:48:18




Zwykła żarówka się grzeje, co ma olbrzymie znaczenie w zimie, gdy pada
śnieg. Na leda napada i zostanie, na żarówkę - roztopi się :P

Fakt :)

BTW. Czemu bez ogonków, skoro w temacie już zacząłeś?

Z głupoty :P

p, zul






Dman-666

Posted: 18 Lis 2009 11:08:09



Kolega szuka spawacza/naprawiacza zderzaka ktory ucierpial w starciu z
kraweznikiem. Auto to alfa 146.
Moze ktos polecic warsztat po prawej stronie wisly z niekoniecznie dobra
robota ale z dobra cena? ;




Robert Wicik

Posted: 18 Lis 2009 11:41:11



Kolega szuka spawacza/naprawiacza zderzaka ktory ucierpial w starciu z
kraweznikiem. Auto to alfa 146.
Moze ktos polecic warsztat po prawej stronie wisly z niekoniecznie dobra
robota ale z dobra cena? ;

Z prawej?
Przy "cyckach" Stanisławów drugi przy drodze na Nieporęt ;]






Dman-666

Posted: 18 Lis 2009 11:45:38



kiero jakis, ten Robert Wicik . Tak se patrze i patrze jak nawija makaron
na uszy:


Z prawej?
Przy "cyckach" Stanisławów drugi przy drodze na Nieporęt ;]

To moze jeszcze z lewej...mialem na mysli nie ta prawa stone ;)
Ale dzieki i za to.




Massai

Posted: 18 Lis 2009 12:57:59




Pewnie kiero jakis, ten Robert Wicik . Tak se patrze i patrze jak
nawija makaron na uszy:


Z prawej?
Przy "cyckach" Stanisławów drugi przy drodze na Nieporęt ;]

To moze jeszcze z lewej...mialem na mysli nie ta prawa stone ;)
Ale dzieki i za to.

no własnie, jak to w końcu jest z tym "prawobrzeżna" i "lewobrzeżna"?
Gdzie kiedyś wyczytałem instrukcję że brzeżność określa się stojąć na
moście twarzą do źródeł, no w każdym razie pod prąd...




Maciek.

Posted: 18 Lis 2009 14:34:22



Użytkownik "Dman-666"
Moze ktos polecic warsztat po prawej stronie wisly z niekoniecznie dobra
robota ale z dobra cena? ;

Nowoursynowska przy ul. Fosy (Fosa). Kolega parę lat temu ratował tam
widelec do roweru, był zadowolony z usługi i z ceny też. Ale nic więcej nie
wiem na temat tego warsztatu.

Maciek.





Dman-666

Posted: 18 Lis 2009 14:45:39



Pewnie kiero jakis, ten Maciek. . Tak se patrze i patrze jak nawija
makaron na uszy:

Nowoursynowska przy ul. Fosy (Fosa). Kolega parę lat temu ratował tam
widelec do roweru, był zadowolony z usługi i z ceny też. Ale nic
więcej nie wiem na temat tego warsztatu.

Widelec jakos do zderzaka mi nie pasi...hmmm :/





Tadeusz

Posted: 18 Lis 2009 14:53:19




Użytkownik "Dman-666"
Moze ktos polecic warsztat po prawej stronie wisly z niekoniecznie dobra
robota ale z dobra cena? ;

Nowoursynowska przy ul. Fosy (Fosa). Kolega parę lat temu ratował tam
widelec do roweru, był zadowolony z usługi i z ceny też.

a od kiedy widelce do rowerów są plastikowe jak zderzaki ????





Maciek.

Posted: 18 Lis 2009 14:54:23




Widelec jakos do zderzaka mi nie pasi...hmmm :/

A to sorry. Innego warsztatu w okolicach [Ursynow] specjalizującego się w
zderzakach do Alf nie znam ;)
Podjedź jesli masz blisko, znajdź nr tel i zadzwoń. To normalny warsztat,
chyba tłumikowy. A przykład widelca podałem z myślą, że fakt wykonania
spawania bardziej precyzyjnego niż w przypadku rury typu "wodociągowa"
będzie tylko na korzyść.

Maciek.





Dman-666

Posted: 18 Lis 2009 14:56:27



Pewnie kiero jakis, ten Maciek. . Tak se patrze i patrze jak nawija
makaron na uszy:


Widelec jakos do zderzaka mi nie pasi...hmmm :/

A to sorry. Innego warsztatu w okolicach [Ursynow] specjalizującego
się w zderzakach do Alf nie znam ;)

Tylko sie upewniam, ze zrobia taka metaloplastyke ;) Dzieki.





Rafal Lorenc

Posted: 18 Lis 2009 16:46:48



na: pl.misc.samochody napisal/la:

Ale w czym masz problem? Podobnie było we Wrocławiu. Lewy pas
zakreskowali i wyłączyli pod tramwaj. Przed mostem prawy pas
rozjeżdżał się na 2 pasy. Oczywiście cfaniaki jechały lewym wyłączonym
z ruchu . Nigdy nie miałem problemu żeby jechać zgodnie z przepisami
i wjechać na lewy pas. Włączałem migacz i wjeżdżałem , nie było opcji
żeby mnie ktoś nie przepuścił, tylko nie trzeba było patrzeć czy ktoś
jedzie, tylko wjeżdżać na siłę.


No akurat tutaj nie ma takiej możliwości.
Wszyscy stoją już od 100m zderzak w zderzak.

BTW jakiś czas temu (miesiąc?) widziałem tam radiowóz wzbudzający
postrach jadącym po lewym pasie.


Pozdrawiam,
Rafal Lorenc




Maverick

Posted: 18 Lis 2009 22:40:19



Czyżby nawet polskie psy mialy dziwne podejscie?

http://www.tvn24.pl/-1,1629359,0,1,pies_demolka-kontra-ford,wiadomosc.html

Dla nieklikatych:
Uszkodzona maska, zderzak, nadkola, zniszczona atrapa chłodnicy i urwana
tablica rejestracyjna - to efekt bliskiego spotkania forda z...
wilczurem. Pies bardzo się starał dotrzeć do komory silnika, gdzie ukrył
się kot.

Zniszczenia byłyby zapewne większe, gdyby nie zobaczył go użytkownik
auta (samochód był służbowy). Późnym wieczorem przejeżdżał w rejonie
bloków przy ul. Kolejowej w Krośnie i na na osiedlowym parkingu zauważył
całe zdarzenie.

Udało mu się odgonić psa, który do tego czasu zdołał jednak solidnie
zdewastować cały przód forda. Okazało się, że powodem ataku nie była
niechęć do samochodów na "f", ale kot, który ukrył się pod maską silnika.

Użytkownikowi auta zgłosił zdarzenie na policję. Funkcjonariusze szukają
teraz właściciela agresywnego psa, któremu grozi odpowiedzialność za
brak właściwego nadzoru za zwierzęciem.




jerzu

Posted: 18 Lis 2009 23:39:14



On Wed, 18 Nov 2009 23:40:19 +0100, Maverick

Udało mu się odgonić psa, który do tego czasu zdołał jednak solidnie
zdewastować cały przód forda. Okazało się, że powodem ataku nie była
niechęć do samochodów na "f", ale kot, który ukrył się pod maską silnika.

Kot też był na "f" - futrzak ;-)




Michał

Posted: 19 Lis 2009 00:27:48



Dla nieklikatych:
Uszkodzona maska, zderzak, nadkola, zniszczona atrapa chłodnicy i urwana

gołębie trafione z dużą szybkością kasują chłodnice.

pozdrawiam.






Grejon

Posted: 19 Lis 2009 05:48:35



Dla nieklikatych:
Uszkodzona maska, zderzak, nadkola, zniszczona atrapa chłodnicy i urwana

gołębie trafione z dużą szybkością kasują chłodnice.

pozdrawiam.

A te trafione z niedużą wyłamują reflektor z mocowań.




Massai

Posted: 19 Lis 2009 07:53:50




Dla nieklikatych:
Uszkodzona maska, zderzak, nadkola, zniszczona atrapa chłodnicy i
urwana

gołębie trafione z dużą szybkością kasują chłodnice.

pozdrawiam.

A te trafione z niedużą wyłamują reflektor z mocowań.

Spotkanie malucha z dzikiem - po prawdzie to dzik upolował malucha,
czatował na pasie zieleni między jezdniami i ruszył w odpowiednim
momencie - tak że uderzył w bok malucha. efekty - drzwi dosłownie
rozprute na wylot. Dzik zbiegł z miejsca zdarzenia. Istnieją
podejrzenia że to był spisek i zemsta, bo kierowca malucha to zapalony
myśliwy.

Spotkanie starej skody, zdaje się któraś 105, silnik z tyłu, z dzikiem
- bardziej widowiskowe. Dzik podbiegł pod prawe przednie koło. Skoda
zrobiła śrubę, dachowanie, cała siła poszła w część dachu nad pasażerem.
Pasażer, dwumetrowy chłop, akurat sobie kimał na rozłożonym siedzieniu.
Nic mu się nie stało, miał tylko poważny problem z wydostaniem się z
samochodu. Dzik stracił głowę, dosłownie, błotnik mu ten łeb uciął.




bratPit[pr]

Posted: 19 Lis 2009 08:14:05




Dla nieklikatych:
Uszkodzona maska, zderzak, nadkola, zniszczona atrapa chłodnicy i
urwana

gołębie trafione z dużą szybkością kasują chłodnice.

pozdrawiam.

A te trafione z niedużą wyłamują reflektor z mocowań.

Spotkanie malucha z dzikiem - po prawdzie to dzik upolował malucha,
czatował na pasie zieleni między jezdniami i ruszył w odpowiednim
momencie - tak że uderzył w bok malucha. efekty - drzwi dosłownie
rozprute na wylot. Dzik zbiegł z miejsca zdarzenia.

a dzik (zabity) leżący na środku pasa ruchu wzięty pomiędzy koła przy
prędkości ca 90km/h powoduje wyrzucenie samochodu Fiesta na jakieś 50cm? nad
asfalt - efekty jak w amerykańskim filmie ze skaczącymi samochodami - straty
to wahacz, skrzywiony środkowy tłumik, mycie komory silnika i podwozia z
części składowych owego dzika, podłużnica szczęśliwie przeżyła, podobnie jak
podsufitka trafiona głowami pasażerów,
brat





J.F.

Posted: 19 Lis 2009 08:47:11



Dla nieklikatych:
Uszkodzona maska, zderzak, nadkola, zniszczona atrapa chłodnicy
i urwana

gołębie trafione z dużą szybkością kasują chłodnice.

Wroble tez :-(

Co do mondeo - podjezdzam kiedys do znajomych, otwieram drzwi .. i
do srodka wparowuje mi ich wilczur.
Zadowolony jakis, wyjsc nie chce .. nie mam ani suki, ani kota,
choc wozilem osobe posiadajaca kilka kotow.

Ich rodzinnym autem na Fr pies nie lubi jezdzic :-)

J.





Kuba (aka cita)

Posted: 19 Lis 2009 08:53:26



Massai wydusił z siebie te słowy:

Istnieją
podejrzenia że to był spisek i zemsta, bo kierowca malucha to zapalony
myśliwy.


teraz sie mówi - to wina PO

BP, MSPANC

:D





LEPEK

Posted: 19 Lis 2009 09:37:41




Dla nieklikatych:
Uszkodzona maska, zderzak, nadkola, zniszczona atrapa chłodnicy i
urwana

gołębie trafione z dużą szybkością kasują chłodnice.

pozdrawiam.

A te trafione z niedużą wyłamują reflektor z mocowań.

Spotkanie malucha z dzikiem [...]

Dobra, dobra.
Wy tu wszyscy o skurtach trafienia jadącym samochodem w faunę, a w
historii ze strony tefałenu samochód był ZAPARKOWANY :D

Pozdr,



<< 1 ... 306 . 307 . 308 . 309 . 310 . 311 . 312 . 313 . 314 . 315 . 316 ... 349 . 350 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 1.221 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze