samochodymotoryzacja forum
  Forum Szukaj
Ogoszenia - Czci samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Pozna

Po prostu temat

motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat
<< 1 ... 315 . 316 . 317 . 318 . 319 . 320 . 321 . 322 . 323 . 324 . 325 ... 349 . 350 . >>
Autor Wiadomo
Grzegorz Rogala

Posted: 25 Lis 2009 13:44:33



Nie mowiac o tym, ze akurat bylem na innym meetingu
motocyklowym jakies 150 km od miejsca zbiorki.

Picie wodki to zawsze jest meeting ;P




KLOSZ

Posted: 25 Lis 2009 15:07:43



Nie mowiac o tym, ze akurat bylem na innym meetingu
motocyklowym jakies 150 km od miejsca zbiorki.

Picie wodki to zawsze jest meeting ;P


Nieprawd jest, gdyz nie pilem tam wutki...
Co Ty sobie myslisz, ze tylko Ty sie potrafisz spotkac i nie pic, h? ;P


A te rekawiczki juz masz, czy nie?




Adam Paszczyca

Posted: 25 Lis 2009 21:41:28




Kurcze, jak to dobrze, e moej samochody nei s z papieru i s ciut
odporniejsze ;)
Tak,tak, widzielismy juz Twoje wspaniale auta i ich stan, Twoje

umiejetnosci za kolkiem i znamy dobre rady w sprawie co kupi :-)

I popatrz, one dalej jed, pomimo zderze z solidniejszymi obiektami :D




Adam Paszczyca

Posted: 24 Lis 2009 22:59:54




Kierowca przestrzegajcy przepisw to nie jest kapelusznik, to po prostu
kierowca szanujcy swoje ciko nieraz zarobione pienidze, auto (te
nie za
Nie, to idiota ktry nie szanuje swojego czasu.
Idiot - i to do kwadratu, nieuleczalnym - jest ten, kto nazywa idiot

kogo, kto z wasnym czasem, wasnym pojazdem, wasn kas robi co mu si
ywnie spodoba i to jeszcze zgodnie z prawem.

Idiota jest ten, kto przestrzega zego prawa.




Adam Paszczyca

Posted: 24 Lis 2009 23:00:12




Nie, to idiota ktry nie szanuje swojego czasu.

Bez watpienia wiekszego idioty jak rzdzawy Adas mistrz rowow to ciezko
znalesc. Wiec nei osmieszaj sie pisaniem o bezpiecznej jezdzie bo
naprawde wszyscy cie maja za glupka po 3 rowach i jednym lesie

Jasiu, napisz cho raz prawd.




Sybi

Posted: 25 Lis 2009 06:39:01



Uytkownik "Tytus" napisa:
Wiedzialem, wiedzialem, ze pod ta lagodna maska kryje sie krwiozercza
dusza i morderczy charakter...i te hamowania bebnowym CX-em :)


E tam;) Dobrze wiesz, ze nie jestem jakims silnorekim skorym do bitki. Chyba
w kazdym z nas jest troche z neandertala i te "zdolnosci" objawiaja sie w
krajnych sytuacjach. A CX kochany to tylko z tylu mial beben a przodu piekna
wielgachna tarcze hamulcowa z dziarskim jednotloczkowym zaciskiem! Fakt
jednak ze motocykl spowalnial inaczej;)



Tytus

Posted: 25 Lis 2009 20:58:36



Siemka

*** "Sybi"
A CX kochany to tylko z tylu mial beben a przodu piekna
wielgachna tarcze hamulcowa z dziarskim jednotloczkowym zaciskiem! Fakt
jednak ze motocykl spowalnial inaczej;)

Sybiaczu ja wiem ze w Twoch rekach nawet CX500 mogl stac sie narzedziem
zemsty :)




Jotte

Posted: 25 Lis 2009 23:05:34




I zapamiętaj, że "kapelusz" to stary ramol, który trzy razy dłużej żyje
od ciebie i choćby z tej racji ma więcej doświadczenia od grzdyla,
któremu się zdaje, że wszystkie rozumy wyssał na studiach.
Tracisz czas usiłując tłumaczyć cokolowiek temu debilowi, wywalonemu

śmiechem z paru innych grup.
Tu znalazł prau takich, co z nim gadają - świadczy to przede wszystkim o
nich.
Ale mniejsza o to.
Uważam, że nie masz racji.
W dzisiejszych czasach spirala postępu, przyrost wiedzy, ilość koniecznych
do przyswojenia informacji ma się nijak do sytuacji z niedawnej jeszcze
przeszłości. Niegdyś doświadczenia osób 3 pokolenia wstecz były bezcenne.
Dziś ludzie starsi często po prostu nie nadążają za rzeczywistością,
doświadczenia dziadka bywają mało przydatne dla wnuka z uwagi na zawężenia
pojęciowe bądź wręcz nieadekwatność. Nie są oni w stanie pewnych obszarów
ogarnąć, a nawet zwyczajnie pojąć. To nie zawsze ich (dziadków) wina.
Zaś Kałwalino to po prostu osobnik o spaczonej osobowości, chory, dotyczą go
znacznie bardziej kategorie medyczne niż cywilizacyjne.

Zwłaszcza, że większość kadry naukowej wbijającej wiedzę to właśnie
"stare ramole".
Nie odnoszę takiego wrażenia, że większość.

Zresztą wiedza to nie wszystko. Ważna jest umiejętność korzystania z niej.
Wówczas nazywa się to mądrością.




Jotte

Posted: 25 Lis 2009 23:11:54




bo jazdy na wprost nie sygnalizuje się kierunkowskazem.
A czym? ;)
Niczym. ;-)

No to ktoś może być zaskoczony, że pojechałem z nienacka na wprost. ;)

A z drugiej strony - jadę, wokół mnie pełno innych użytkowników drogi.
Piesi, kierujący - wszystko obcy ludzie, nie znam ich. I tym obcym,
anonimowym w dodatku ludziom mam się tak po prostu zwierzać kierunkowskazami
z moich intymnych zamiarów, czy skręcę w lewo, czy w prawo itp.?? :)




Feromon

Posted: 26 Lis 2009 00:12:48





Zresztą wiedza to nie wszystko. Ważna jest umiejętność korzystania z niej.
Wówczas nazywa się to mądrością.

Dożywam wieku, kiedy zaczynam rozumieć bezsens życia. Młodzi myślą, że
wiedzą. Starzy też myślą, że sobie wymodlą.
Mądrość to kalkulacja. Znaczy pojadę na narty do Austrii bo mnie stać.
Skręcę kolano (bo wielu znajomym tak się stało).
Stracę pracę, sprawność fizyczną, obniży mi się samoocena, a to oznacza
kłopoty z erekcją. A sami wiecie, czym to grozi.
Czy warto?

Zatem dobiegając pięćdziesiątki nie depczę gazu do dechy, żeby być pierwszym
na następnym czerwonym świetle.
Nie stresuję się stojąc w korku (zawał). Nie wyprzedzam niebezpiecznie żeby
być 5 minut wcześniej gdzieś. Wioząc dzieci
jadę, jakbym wiózł największy skarb.

Przez młodzieńca, który nie dał się wyprzedzić "babie" zginęło 2 lata temu
kilka osób. Mądrość.
Hmm. Mądrość przychodzi z wiekiem. Byleby nie było to wieko od trumny...

Feromon





Jotte

Posted: 26 Lis 2009 00:36:05




Zresztą wiedza to nie wszystko. Ważna jest umiejętność korzystania z
niej. Wówczas nazywa się to mądrością.
Dożywam wieku, kiedy zaczynam rozumieć bezsens życia.

Kryzys wieku średniego, deprecha czy jedno i drugie?


Młodzi myślą, że wiedzą.
Zawsze tak było.

Pewnie zawsze będzie.

Starzy też myślą, że sobie wymodlą.
Ich sprawa.


Mądrość to kalkulacja.
Nie da się kalkulować nie mając wiedzy. Bo i co wówczas kalkulować?


Znaczy pojadę na narty do Austrii bo mnie stać. Skręcę kolano (bo wielu
znajomym tak się stało).
Stracę pracę, sprawność fizyczną, obniży mi się samoocena, a to oznacza
kłopoty z erekcją.
A sami wiecie, czym to grozi.
Nie martw się na zapas. Kłopoty z erekcją łatwo się w większości wypadków

dziś leczy
Będziesz miał wzwód jak latarnia morska.
Posłuchaj sobie w radiu TOK FM audycji Kochaj się długo i zdrowo. Tu masz
archiwa:
http://www.tok.fm/TOKFM/0,89508.html).

Czy warto?
Warto. Jasne, że warto.


Zatem dobiegając pięćdziesiątki nie depczę gazu do dechy, żeby być
pierwszym na następnym czerwonym świetle.
Nie stresuję się stojąc w korku (zawał). Nie wyprzedzam niebezpiecznie
żeby być 5 minut wcześniej gdzieś. Wioząc dzieci
jadę, jakbym wiózł największy skarb.
Przez młodzieńca, który nie dał się wyprzedzić "babie" zginęło 2 lata
temu kilka osób. Mądrość.
Hmm. Mądrość przychodzi z wiekiem. Byleby nie było to wieko od trumny...
Wiek nie jest warunkiem wystarczającym. Ani nawet najważniejszym.

Nie znasz takiego określenia - stary kretyn?




Artur(m)

Posted: 26 Lis 2009 10:56:10






Zatem dobiegając pięćdziesiątki nie depczę gazu do dechy, żeby być
pierwszym

na następnym czerwonym świetle.
Nie stresuję się stojąc w korku (zawał). Nie wyprzedzam niebezpiecznie
żeby

być 5 minut wcześniej gdzieś. Wioząc dzieci
jadę, jakbym wiózł największy skarb.

Przez młodzieńca, który nie dał się wyprzedzić "babie" zginęło 2 lata temu
kilka osób. Mądrość.
Hmm. Mądrość przychodzi z wiekiem. Byleby nie było to wieko od trumny...


:):)
Fajnie Feromon.
Popieram Cię choćby z powodu wieku:)
Z młodymi już nie bardzo chcę dyskutować,
strasznie chcą się cały czas sprawdzać.
Po prostu nie wiedzą "czym" są dokąd zdążają;)
Nie turbują się "sensem życia" bo
jakoś tak k***a nie chcą uwierzyć, że nie sa nieśmiertelni.
Ja też tak miałem, dopóki nie zobaczyłem mózgu
(pewnie) ładnej dziewczyny - na asfalcie.

Pozdrawiam

Artur(m)






robal

Posted: 26 Lis 2009 11:33:41





A te trafione z niedu wyamuj reflektor z mocowa.
Natomiast trafienie w zajaca z V=90km/h powoduje demolke zderzaka,
lamp, chlodnic (2 sztuki) i wkrecenie sie flakow w pasek klinowy -
zakonczeniem jest wizyta u mechanika + mycie silnika

Kurcze, jak to dobrze, e moej samochody nei s z papieru i s ciut
odporniejsze ;)

Ciut? :)
http://www.youtube.com/watch?v=NVOaj1YDAO8
http://www.youtube.com/watch?v=gjPyX5Yct7w
http://www.youtube.com/watch?v=_mo6c-NtVm0
http://www.youtube.com/watch?v=9NCQUgNwpHM

Ale eby nie byo :)
Szwagier tylko dziki temu, e jecha Sierr skoczy tylko, z
powaniejszych rzeczy, ze zamanymi komi stopy (od cofnicia si
przegrody/deski caej z pedaami; radio wyldowao na tylnej pce) po
"strzale" od bodaje Golfa w lewy przd. Prdko Golfa siakie 40-50 km/h,
Sierry 20 moe (wyjecha dopiero za bram z fabryki). Si delikwentowi
przysno za kkiem - nawet nie zareagowa jak lecia na przeciwny pas.
Sierra do kasacji, ale raczej jej gabaryty zrobiy swoje.




Adam Paszczyca

Posted: 26 Lis 2009 19:32:52




Natomiast trafienie w zajaca z V=90km/h powoduje demolke zderzaka,
lamp, chlodnic (2 sztuki) i wkrecenie sie flakow w pasek klinowy -
zakonczeniem jest wizyta u mechanika + mycie silnika

Kurcze, jak to dobrze, e moej samochody nei s z papieru i s ciut
odporniejsze ;)

Ciut? :)
http://www.youtube.com/watch?v=NVOaj1YDAO8
http://www.youtube.com/watch?v=gjPyX5Yct7w
http://www.youtube.com/watch?v=_mo6c-NtVm0
http://www.youtube.com/watch?v=9NCQUgNwpHM

No z zajcami to ich nie zderzasz, prawda?





jerry

Posted: 26 Lis 2009 19:48:17




W dzisiejszych czasach spirala postępu, przyrost wiedzy, ilość
koniecznych do przyswojenia informacji ma się nijak do sytuacji z
niedawnej jeszcze przeszłości. Niegdyś doświadczenia osób 3 pokolenia
wstecz były bezcenne. Dziś ludzie starsi często po prostu nie
nadążają za rzeczywistością, doświadczenia dziadka bywają mało
przydatne dla wnuka z uwagi na zawężenia pojęciowe bądź wręcz
nieadekwatność. Nie są oni w stanie pewnych obszarów ogarnąć, a nawet
zwyczajnie pojąć. To nie zawsze ich (dziadków) wina.
Doświadczenie życiowe to zbiór nie instrukcji obsługi, ale relacji między ludźmi,

a te zmieniają się powoli mimo postępu technologicznego.
"Prawo" wywołane kilka postów wcześnie reguluje właśnie te relacje
stąd doświadczenie mimo postępu przydaje się tu więcej niż wiedza.


Zresztą wiedza to nie wszystko. Ważna jest umiejętność korzystania z
niej. Wówczas nazywa się to mądrością.
Mądrością można się wykazać nawet przy ograniczonej wiedzy.

Ważne by posiadaną wiedzę stosować, a nie pozwalać jej leżeć odłogiem.





Sybi

Posted: 26 Lis 2009 18:33:29



Uytkownik "Tytus" napisa:
P.S. Ta wielgachna tarcza to miala ze 20 cm srednicy z tego co pamietam i
zacisk o srednicy tloczka jak w kanciaku :)



Musisz mi przysrywac tak?
Dla mnie po Iz-u 49 i Junaku hamulce w CX-e to byl szczyt techniki,
hample w tej hondzi po prostu rzadzily!!
I nie wmawiaj mi ze bylo inaczej bo chce zachowac dobre wspomnienia!;))



to

Posted: 27 Lis 2009 01:01:06




Fajnie Feromon.
Popieram Cię choćby z powodu wieku:) Z młodymi już nie bardzo chcę
dyskutować, strasznie chcą się cały czas sprawdzać. Po prostu nie wiedzą
"czym" są

A Ty "czym" jesteś?

dokąd zdążają;)

Dokąd zdążasz to Ci mogę powiedzieć, bo zasadniczo każdy zdąża w to samo
miejsce.

Nie turbują się "sensem życia" bo
jakoś tak k***a nie chcą uwierzyć, że nie sa nieśmiertelni.

Współczuję znajomych...

Ja też tak
miałem, dopóki nie zobaczyłem mózgu (pewnie) ładnej dziewczyny - na
asfalcie.

...i braku wyobraźni.




robal

Posted: 27 Lis 2009 11:21:23





Natomiast trafienie w zajaca z V=90km/h powoduje demolke zderzaka,
lamp, chlodnic (2 sztuki) i wkrecenie sie flakow w pasek klinowy -
zakonczeniem jest wizyta u mechanika + mycie silnika

Kurcze, jak to dobrze, e moej samochody nei s z papieru i s ciut
odporniejsze ;)

Ciut? :)
http://www.youtube.com/watch?v=NVOaj1YDAO8
http://www.youtube.com/watch?v=gjPyX5Yct7w
http://www.youtube.com/watch?v=_mo6c-NtVm0
http://www.youtube.com/watch?v=9NCQUgNwpHM

No z zajcami to ich nie zderzasz, prawda?

Prawda. Ale widziaem odporniejszy papier :)




Artur(m)

Posted: 27 Lis 2009 11:27:55





Fajnie Feromon.
Popieram Cię choćby z powodu wieku:) Z młodymi już nie bardzo chcę
dyskutować, strasznie chcą się cały czas sprawdzać. Po prostu nie wiedzą
"czym" są

A Ty "czym" jesteś?

Ja już wiem, że jastem "elementem świata ułudy"


dokąd zdążają;)

Dokąd zdążasz to Ci mogę powiedzieć, bo zasadniczo każdy zdąża w to samo
miejsce.

O!
To jest właściwa odpowiedź, ale nie kompletna


Nie turbują się "sensem życia" bo
jakoś tak k***a nie chcą uwierzyć, że nie sa nieśmiertelni.

Współczuję znajomych...

Ja też tak
miałem, dopóki nie zobaczyłem mózgu (pewnie) ładnej dziewczyny - na
asfalcie.

...i braku wyobraźni.

Ładnie to "zmknąłeś", ale absolutnie bez sensu

Artur(m)






kroll

Posted: 27 Lis 2009 17:45:00



ciekawe:





fasola

Posted: 27 Lis 2009 20:31:00



ciekawe:


metoda ciekawa, jakis czas temu ja juz tu wspolnie podziwialismy ;)
pzdr
f




Bartek74

Posted: 28 Lis 2009 18:48:01



A kto prbowa ;-)?







Adam Szewczak

Posted: 29 Lis 2009 14:34:36




ciekawe:


Przypomina to troche te pompowanie opony podczas mrozow za pomoca
jakiejs substancji ktora sie podpalalo.

PZDr
Adam





zonda

Posted: 30 Lis 2009 09:11:34




Info ze strony: http://www.mikolaje.gd.pl/

z.

-----

Ju po raz 7 zapraszamy wszystkich fanw motocykli, quadw i skuterw oraz
dobrej zabawy na Wielk Parad "Mikoaje na Motocyklach - 2009"

W tym roku data idealnie si dopasowaa do naszej akcji, poniewa odbdzie
si ona w NIEDZIEL 6 grudnia 2009!

Po dwch miesicach przygotowa caej ekipy pomocnikw, moemy ogosi, i w
tym roku start parady odbdzie si w GDYNI z met w GDASKU!!!

Zbirka uczestnikw rozpoczyna si od godz. 9:00 na Skwerze Kociuszki w
Gdyni, przewidywany start kolumny ok. godz. 10:45.

Al. Zwycistwa jedziemy do GDASKA, gdzie meta usytuowana jest na ul Dugiej
i Dugim Targu. Pojedziemy ca szerokoci ulicy, pilotowani przez Policj
wraz z naszymi subami porzdkowymi (motocyklici w tych kamizelkach).

Oczywicie nie musz przypominac Wam o 3 warunkach uczestnictwa:

1.. Przyjecha sprztem
2.. w KOMPLETNYM stroju Mikoaja (kupujcie wczeniej bo mog by kopoty z
dostaniem przed sam akcj)
3.. wpacic MIN. 20 z
Postarajcie si wpacac przed imprez, kapitalnie pomaga nam to w
organizacji, a Wy nie musicie sta w dugich kolejkach na bramkach
wjazdowych przed imprez.

W punktach zakupu naklejek/biletw, bdzie mona te zakupi pamitkowy
plakat z Akcji 2008 roku w cenie 5 z!

PAMITAJCIE!!! e caoc wpat jest przeznaczona na dofinansowanie ciepych
posikw/obiadw dla dzieci w szkoach. Dla przypomnienia tylko dodam, e za
wpaty z 2008 roku, zakupilimy ok. 15.000 (15 ty)! obiadw w 7 szkoach na
terenie woj. Pomorskiego (podsumowanie akcji 2008 w rubryce - rozliczenie)






Artur Miller

Posted: 2 Gru 2009 16:35:09




tradycyjnie zamiast skoncentrowac sie na sednie sprawy rozdrabniacie
sie nad tym jak kto zrozumial pierwsze zdanie



na onecie byoby o tym ze to PO*ebana oktawia i tylko POspolite POrbace
jed PO POlskich drogach, a w zbiorniku byy tylko POpuczyny a nie pyn
hamulcowy ;)







Sebastian Sawicki

Posted: 3 Gru 2009 12:27:00



Pawe said the following on 03.12.2009 12:04:
Witam

Mam zestaw narzêdzi firmy Brüder Mannesmann, takie co¶:
http://www.testeo.pl/testy-produktow/brueder-mannesmann-215-tlg.-steckschluesselsatz-m98430-526618.html.
No i pad³y mi dwie "grzechotki" 1/4 i 3/8, tzn. te wajchy do przesuwania
lewo/prawo pêk³y. Wie kto¶ czy da siê to dokupiæ gdzie¶? Googla³em i nic nie
znalaz³em.


Ale to niestety chinskie jest..
S.




Pawe W.

Posted: 4 Gru 2009 10:43:54




No i pad3y mi dwie "grzechotki" 1/4 i 3/8, tzn. te wajchy do przesuwania
lewo/prawo pek3y. Wie kto? czy da sie to dokupia gdzie?? Googla3em i nic
nie znalaz3em.


Ale to niestety chinskie jest..
S.

Nie jest ze (prcz "grzechotek" wszystko ok narazie, a intensywnie caego
kompletu uywam), ale pojechaem wczoraj do sklepu, w ktrym kupiem i
reklamacj uznali. W poniedziaek nowe "grzechotki" mam odebra.

Pozdrawiam
p.






J.F.

Posted: 4 Gru 2009 18:25:08




Bylo ? Nie bylo ?

http://www.joemonster.org/filmy/20376/Jezdzic_to_trzeba_umiec_czyli_kompilacja_pieknych_dachowan


swoja droga mocne maja tam samochody.
I slabe drzewa :-)





masti

Posted: 4 Gru 2009 18:40:41



Dnia pięknego Fri, 04 Dec 2009 19:25:08 +0100, osobnik zwany J.F.
wystukał:

Bylo ? Nie bylo ?

http://www.joemonster.org/filmy/20376/
Jezdzic_to_trzeba_umiec_czyli_kompilacja_pieknych_dachowan



swoja droga mocne maja tam samochody. I slabe drzewa :-)

w końcu to rajdówki z klatkami :)







Arni

Posted: 7 Gru 2009 07:54:17



jezeli liczysz ze te wszytkie firmy ktore oferuja domene pl itd rejestruj
je gdzies indziej niz nask i gdzies indziej placa to niestety jestes w
bedzie :D

wszystkie polskie domeny sa rejestrowane u nas i i wszytkie bezposrednio lub
nie placa nam

Gupi jestes.
Nie kupuje domen pl
Firmow domene pl zabraem z NASK do innego rejestratora i place tam
mniej niz polowe tego co w NASK, wiec policz sobie szybciutko ile na tym
NASK straci (dobra, nie dasz rady - zamiast 200 z NASK dostaje nie
wiecej niz 50 z)
Po trzecie z Niezwykle Aktywna Siatk Kretynw walcze od czasw
rzeczywistego monopolu, jak widze poziom ludzi nie uleg zmianie.
Skamielina prosze Pana.




<< 1 ... 315 . 316 . 317 . 318 . 319 . 320 . 321 . 322 . 323 . 324 . 325 ... 349 . 350 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to caoksztat spraw zwizanych z zastosowaniem pojazdw drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a take w ostatnich latach pojazdw napdzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzacj rozumie si motoryzacj samochodow, zwizan z zastosowaniem samochodw osobowych i ciarowych, autobusw, cignikw, motocykli, motorowerw i skuterw. Eksploatacja tych pojazdw wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatw oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osb motoryzacja jest jednak sposobem na ycie i nud.....


Czas adowania strony (sek.): 0.619 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatnoci }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzajcy - 1
+ - 0
Najwicej odwiedzajcych: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzajcy - 28 / + - 0
mieszne filmiki Deski podogowe Gry Sowie cukierki Karkonosze