| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań |
| motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat |
| << 1 ... 315 . 316 . 317 . 318 . 319 . 320 . 321 . 322 . 323 . 324 . 325 ... 336 . 337 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Czabu
|
Posted: 4 Lut 2010 21:18:14 Octavia II nie wystepuje w wersji L&K.
Jak nie, jak tak: http://www.autowizja.pl/page.php?136 Pozdrawiam Czabu |
| mirek
|
Posted: 4 Lut 2010 21:44:35 Octavia II nie wystepuje w wersji L&K. Podałeś za mało danych, nawet nie wiemy czy to kombi czy liftback. Poza tym, jeżeli 1 rejestracja w styczniu 2008, to zakładam rok produkcji 2007. A co ma wersja nadwoziowa do ceny ? chyba niewiele jednak... a L&K jest w OII - sprawdz może zanim cos napiszesz Eurotax mówi:
Octavia II TDI, 77 kW, liftback, produkcja 2007, 1 rej styczeń 2008, skrzynia manualna, przebieg 55 000 km, wersja Elegance, kupiony w kraju: 48600 PLN. to zupełnie coś innrgo... |
| Michal
|
Posted: 4 Lut 2010 22:19:51 Eurotax mówi:
Octavia II TDI, 77 kW, liftback, produkcja 2007, 1 rej styczeń 2008, skrzynia manualna, przebieg 55 000 km, wersja Elegance, kupiony w kraju: 48600 PLN. to zupełnie coś innrgo... tak, tylko na takiej wersji wyposazenia i dodatkach najwiecej sie traci... bo mozesz doposazyc auto na full a straci na wartosci tak samo jak standardowa wersja srednia.... a bys wiedzial ile traca na wartosci auta naprawde lususowe - s klasa/bwm 7 to dopiero bys sie zdziwil... np. nowe bmw 740i przez pierwsze 2 lata zakladajac jakis tam przebieg + ubezpieczenie i spalanie na poziomie 20l traci dziennie 500 zl (od wyjsciowej ceny z max wyposazeniem za 0,5 mln) M __________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 4836 (20100204) __________ Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus. http://www.eset.pl lub http://www.eset.com |
| Czabu
|
Posted: 4 Lut 2010 22:34:20 A co ma wersja nadwoziowa do ceny ? chyba niewiele jednak...
A wg Ciebie każdy producent sprzedaje swoje auta w jednej cenie niezależenie od wersji nadwoziowej? Na rynku wtórnym ceny też są zależne od wersji nadwozia, a tak naprawdę popytu na konkretny typ wśród kupujących. Np. VW Passat w wersji kombi będzie prawdopodobnie droższy od identycznego egzemplarza, ale w wersji sedan. Eurotax mówi:
Octavia II TDI, 77 kW, liftback, produkcja 2007, 1 rej styczeń 2008, skrzynia manualna, przebieg 55 000 km, wersja Elegance, kupiony w kraju: 48600 PLN. to zupełnie coś innrgo... Co nie zmienia faktu, że na podstawie takiej informacji możesz sobie oszacować wartość tego egzemplarza, który Ciebie interesuje. Jeżeli cena nowej OII wg katalogu wynosi teraz ok. 83 tys. zł (w takiej wersji jak podał omega_fan) to znaczy, że spadek wartości dla OII wynosi ok. 40%. Teraz odrobina matematyki: 115tys. - 40% = 66,7 tys. Uwzględnij rozpiętość cenową ok. +/-10% i można przyjąć, że wartość samochodu, który chcesz kupić zawiera się mniej więcej w przedziale: 60-73 tys. Tyle teorii. Ile ten samochód jest tak naprawdę wart, zależy od zainteresowania kupujących i determinacji właściciela. Pozdrawiam Czabu |
| mirek
|
Posted: 5 Lut 2010 09:56:40 A wg Ciebie każdy producent sprzedaje swoje auta w jednej cenie
niezależenie od wersji nadwoziowej? Na rynku wtórnym ceny też są zależne od wersji nadwozia, a tak naprawdę popytu na konkretny typ wśród kupujących. Np. VW Passat w wersji kombi będzie prawdopodobnie droższy od identycznego egzemplarza, ale w wersji sedan. Cena pomiedzy combi a liftback to 1.5tys w nowym. Róznica przy tej cenie prawie niezauważalna Teraz odrobina matematyki: 115tys. - 40% = 66,7 tys. Uwzględnij rozpiętość cenową ok. +/-10% i można przyjąć, że wartość samochodu, który chcesz kupić zawiera się mniej więcej w przedziale: 60-73 tys. Tyle teorii. Ile ten samochód jest tak naprawdę wart, zależy od zainteresowania kupujących i determinacji właściciela. Zgadza się mniej więcej. Tylko że teoria w praktyce czasem ma niewiele wspólnego. Ale jakiś punk zaczepienia juz jest. pozdr. |
| jarek
|
Posted: 6 Lut 2010 13:04:44 Na rynku wtórnym ceny też są zależne od wersji nadwozia, a tak naprawdę
popytu na konkretny typ wśród kupujących. Np. VW Passat w wersji kombi będzie prawdopodobnie droższy od identycznego egzemplarza, ale w wersji sedan. No raczej odwrotnie, kombi o wiele tansze od sedana na rynku wtórnym, praktycznie w kazdym modelu. Wynika to z podazy, wiecej jest samochodow kombi na rynku i bardziej wyrabane jako firmowki. Jarek |
| omega_fan
|
Posted: 6 Lut 2010 14:38:45 Octavia II nie wystepuje w wersji L&K.
Jak nie, jak tak: http://www.autowizja.pl/page.php?136 OK, znaczy moj katalog Eurotax jej nie mial :) |
| Czabu
|
Posted: 7 Lut 2010 11:26:03 No raczej odwrotnie, kombi o wiele tansze od sedana na rynku wtórnym,
praktycznie w kazdym modelu. Wynika to z podazy, wiecej jest samochodow kombi na rynku i bardziej wyrabane jako firmowki. Jak to? W Polsce tylko Passat kombi diesel się liczy ;-) A tak poważnie, to wydaje mi się, że jednak ten model w firmach kupowany jest częsciej w wersji sedan. Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji (nie popartych dokładnymi badaniami ;-). Np. na allegro po sparametryzowaniu wyszukiwarki dla Passata z roku 2008 jest 51 ofert sprzedaży dla wersji kombi i 86 dla wersji sedan. Jak ja szukam samochodu dla siebie, to też najcześciej widzę kombi, które są od wersji hatchback (dla konkretnej wersji wyposażeniowej, podobnego przebiegu i stanu ogólnego) droższe. Jednak jak już wspomniałem, nie prowadzę dokładnych badań i nie będę się upierał ;-) Pozdrawiam Czabu |
| Ludvigus
|
Posted: 7 Lut 2010 15:19:19 Some day 2010-02-07 13:06, some human being called *marjan* claimed... Ja ubezpieczyłem (AC) w tamtym roku moje Punto na 5000 PLN, w
międzyczasie zainstalowałem LPG, i 3 miesiące temu miałem kolizję z mojej winy, gdzie ubezpieczyciel potraktował mnie szkodą całkowitą licząc wartość pojazdu w dniu kolizji 5500 zł, od tego odjął cenę wraku 1200, i wypłacił mi 4300 zł. Samochód naprawiłem, przeszedłem się do agenta celem doubezpieczenia - cena mnie zabiła :D więc podziękowałem, O właśnie - doubezpieczanie po szkodzie całkowitej... zastanawiam się czy warto to rozważyć w moim przypadku. Sytuacja wygląda tak: w X 2009 wykupiłem PZU AC na kwotę 19 500 PLN - samochód AR156 2.4JTD wersja Progression (FL wewnątrz: fabryczny ksenon, 8x airbag, radio fabryczne Balupunkta z navi Travelpilot DX, itd.). Kilka dni później miałem stłuczkę, w wyniku której PZU wyceniło koszt naprawy wg własnych norm i przeliczników na 21 000 PLN. Byłem lekko w szoku, bo auto paliło bez problemu, więc nie zgodziłem się na oddanie Belli do kasacji, więc dostałem odszkodowanie w kwocie 19400 (wartość w dniu słuczki) - 9700 (wartość po stłuczce), czyli jakieś 9700 na rękę. Autko naprawione śmiga, jak wcześniej, wymieniona: maska, błotnik lewy, zderzak, lewy reflektor, chłodnica+skraplacz klimy + pas przedni. No i pytanie: warto pojechać do PZU i auto doubezpieczyć, czy może przez tą stłuczkę wycenią go teraz niewiele więcej, jak te 9700PLN i sprawa nie warta zachodu? Ktoś się orientuje? Pozdrawiam, |
| marjan
|
Posted: 7 Lut 2010 17:12:46 Some day 2010-02-07 13:06, some human being called *marjan* claimed...
Ja ubezpieczyłem (AC) w tamtym roku moje Punto na 5000 PLN, w
międzyczasie zainstalowałem LPG, i 3 miesiące temu miałem kolizję z mojej winy, gdzie ubezpieczyciel potraktował mnie szkodą całkowitą licząc wartość pojazdu w dniu kolizji 5500 zł, od tego odjął cenę wraku 1200, i wypłacił mi 4300 zł. Samochód naprawiłem, przeszedłem się do agenta celem doubezpieczenia - cena mnie zabiła :D więc podziękowałem, O właśnie - doubezpieczanie po szkodzie całkowitej... zastanawiam się czy warto to rozważyć w moim przypadku. Sytuacja wygląda tak: w X 2009 wykupiłem PZU AC na kwotę 19 500 PLN - samochód AR156 2.4JTD wersja Progression (FL wewnątrz: fabryczny ksenon, 8x airbag, radio fabryczne Balupunkta z navi Travelpilot DX, itd.). Kilka dni później miałem stłuczkę, w wyniku której PZU wyceniło koszt naprawy wg własnych norm i przeliczników na 21 000 PLN. Byłem lekko w szoku, bo auto paliło bez problemu, więc nie zgodziłem się na oddanie Belli do kasacji, więc dostałem odszkodowanie w kwocie 19400 (wartość w dniu słuczki) - 9700 (wartość po stłuczce), czyli jakieś 9700 na rękę. Autko naprawione śmiga, jak wcześniej, wymieniona: maska, błotnik lewy, zderzak, lewy reflektor, chłodnica+skraplacz klimy + pas przedni. No i pytanie: warto pojechać do PZU i auto doubezpieczyć, czy może przez tą stłuczkę wycenią go teraz niewiele więcej, jak te 9700PLN i sprawa nie warta zachodu? Ktoś się orientuje? W moim przypadku nie opłacało się, bo składka wyszła mi kosmiczna (5x więcej za 4 miesiące, niż wcześniej za cały rok). Moim zdaniem, skoro pozostało Ci z ubezpieczenia te 9800, to nie warto doubezpieczać, tylko jeździć tak, żeby z własnej winy nie przekroczyć szkód na tą kwotę ;) (chyba, że bardziej obawiasz się kradzieży). |
| vwojtas
|
Posted: 30 Sty 2010 18:49:40 ...felgi do dziadka 4szt. pełne bez otworów lub zamienie, jakby ktoś posiadał i chciał się pozbyć to zapraszam www.clascar.pl |
| Krzysiek Kielczewski
|
Posted: 8 Lut 2010 07:18:24 Moje doÂświadczenie mowi, Âże jeÂśli nie moÂżna siĂŞ dogadaĂŚ ze sprzedawcÂą,
to jest to sygnaÂł: NIE KUPOWAĂ! Bo potem _teÂż_ nie bĂŞdzie siĂŞ moÂżna z nim dogadaĂŚ. Twierdzisz, ze to bezapelacyjnie zawsze wina sprzedajacego? MyĹlÄ, Ĺźe na tym etapie Ĺatwiej kupujÄ cemu odstÄ piÄ od zawarcia umowy. Pzdr, Krzysiek KieĹczewski |
| identifikator: 20040501
|
Posted: 8 Lut 2010 09:28:13 MyĹlÄ, Ĺźe na tym etapie Ĺatwiej kupujÄ
cemu odstÄ
piÄ od zawarcia umowy.
nie sprzedawca jest OK, tylko ja nie wiedziaĹem, Ĺźe oprĂłcz drzwi sÄ jeszcze poszycia ;o)... |
| blackmarcin
|
Posted: 10 Lut 2010 03:07:48 Dawno nie jechałem tą drogą. To co wczoraj zobaczyłem woła o pomstę, tym bardziej, że kilka lat temu nawierzchnia na tym odcinku była dużymi fragementami remontowana. A co mamy dzisiaj? Olbrzymią liczbę poprzecznych przełomów występujących w regularnych odległościach na bardzo długich odcinkach. Jedzie się po tym jak pociągiem, co rusz podskakując i słysząc stosowny dźwięk. Czy ktoś wie co się stało z gładką nie tak dawno nawierzchnią? Jest jakaś afera? IMO być powinna. marcin |
| Przemek V
|
Posted: 10 Lut 2010 05:42:23 Dawno nie jechałem tą drogą. To co wczoraj zobaczyłem woła o pomstę, tym
bardziej, że kilka lat temu nawierzchnia na tym odcinku była dużymi fragementami remontowana. A co mamy dzisiaj? Olbrzymią liczbę poprzecznych przełomów występujących w regularnych odległościach na bardzo długich odcinkach. Jedzie się po tym jak pociągiem, co rusz podskakując i słysząc stosowny dźwięk. Czy ktoś wie co się stało z gładką nie tak dawno nawierzchnią? Jest jakaś afera? IMO być powinna. Na odcinku z Warszawy do Mszczonowa zawsze była bardzo nierówna. Odcinek Mszczonów - Rawa był OIDP całkiem OK. Na pewno porządnie zrobiony był kawałek od Rawy do zjazdu z A1 na Wrocław (poza spapraną betonówką przed Tomaszowem). Zima, śnieg, lód, chemia, słońce robią swoje. Tak będzie zawsze jeśli kryterium w przetargu jest tylko wykonanie a nie całkowity koszt utrzymania danego odcinka w danym standardzie przez x lat. Wtedy wykonawcy opłacałoby się w lepszej technologii zrobić drogę bo mniej by wydawał na późniejsze remonty a tak to są zupełnie różne budżety. |
| J.F.
|
Posted: 10 Lut 2010 09:09:15 Zima, śnieg, lód, chemia, słońce robią swoje. Tak będzie zawsze jeśli
kryterium w przetargu jest tylko wykonanie a nie całkowity koszt utrzymania danego odcinka w danym standardzie przez x lat. Wtedy wykonawcy opłacałoby się w lepszej technologii zrobić drogę bo mniej by wydawał na późniejsze remonty a tak to są zupełnie różne budżety. I wszystkie drogi platne, a kierowcy sami by wybrali najlepsza i najtansza dla nich ? :-) Ale nie jest tak jak piszesz. Zarzad drogi najpierw robi projekt, tez na przetargu. Projekt zgodny z roporzadzeniem. Przychodzi wykonawca, ma zrobic zgodnie z projektem, a nadzor [tez z przetargu] ma pilnowac zeby tak zrobil. Nie slyszales o aferze na A4, jak to wymagalismy najmocniejszego betonu w calej Europie ? Choc z drugiej strony pare rzeczy we wroclawiu - droga sie zapada, wykonawca zrzuca na projektanta, projektant na wykonawce, kto naprawde zawinil - nie wiadomo :-) Jesli sa poprzeczne uszkoki, to ja bym sie przyjrzal czy tam nie ma betonowych plyt, a jak sa, to co pod nimi zawiodlo. U nas raczej mroz i kiepska podbudowa. J. |
| limken
|
Posted: 10 Lut 2010 10:26:09 Zima, śnieg, lód, chemia, słońce robią swoje. Tak będzie zawsze jeśli ale to nie o to chodzi chodzi o nadlewki na asfalcie jedzie się podobnie (choć w mniejszej intensywności) jak kiedyś autostradą pod szczecinem... też sie zastanawiam skąd się to wzięło i dlaczego tego nie szlifują... |
| rafal
|
Posted: 10 Lut 2010 21:10:26 http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kreuzung-alleenring-eschersheimer-ffm001.jpg&filetimestamp=20080425144642
OT. Wow, ja też chcę tak oznakowane pasy rowerowe ... i nawet pomyśleli jak bezpiecznie rowerzyści mają skręcać w lewo! :) |
| MadMan
|
Posted: 10 Lut 2010 21:45:19 OT. Wow, ja też chcę tak oznakowane pasy rowerowe ... i nawet pomyśleli
jak bezpiecznie rowerzyści mają skręcać w lewo! :) Wyjedź do germańców to będziesz miał. U nas zapomnij. |
| to
|
Posted: 10 Lut 2010 21:56:54 OT. Wow, ja teĹź chcÄ tak oznakowane pasy rowerowe ... i nawet pomyĹleli
jak bezpiecznie rowerzyĹci majÄ skrÄcaÄ w lewo! :) Ale durne malowanki. A rowery sÄ dobre w puszczy, nie w mieĹcie. |
| Jędrzej Traczyński w2m
|
Posted: 12 Lut 2010 14:16:21 Witam wszystkich Dawno dawno temu, prosiłem Was o opinie na temat nowego portalu motocyklowego który robimy razem z kumplem. Chodzi o http://beta.where2moto.com/ Jest jeszcze na becie, ale lada dzień przerzucamy na oficjalna domenę www.where2moto.com (na razie nie działa bo przenosimy wszystko powoli, ale beta normalnie funkcjonuje) Ale po co mi turyści motocyklowi? Otóż, bardzo nam zależy aby ten portal, który jest naszym pierwszym wspólnym przedsięwzięciem, wypalił:) A żeby tak było, muszą być zadowoleni użytkownicy. A żeby tak było powinna być treść... i tu Wasza rola:D Mi już się wyczerpują pomysły na miejscówki dla motocyklowej gawiedzi.. A chciałbym mieć ich co najmniej 200 przed oficjalnym startem. Jestem w stanie każdemu zaproponować browara za dodaną miejscówkę, ekwiwalent pieniężny jak ktoś z daleka:-p dozgonną wdzięczność i własną satysfakcję:) Jeżeli ktoś z Was znalazłby troszkę czasu i chciałby nam pomóc proszę o kontakt lub o zalogowanie się i dodanie Waszych ulubionych miejscówek. Z góry bardzo wszystkim dziękuję. Pozdrawiam serdecznie Jędrzej Traczyński http://beta.where2moto.com/ www.where2moto.com PS Jeżeli będziecie mieli zastrzeżenia, zgłoście je albo do mnie, albo po prawej stronie klikając "Twoja sugestia" |
| Barti
|
Posted: 12 Lut 2010 15:28:07 <ciach Z góry bardzo wszystkim dziękuję. Pozdrawiam serdecznie ciekawy pomysł, jeżeli uda się przyciągnąć dużo czynnych użytkowników to portal będzie godzien uwagi. Ja od siebie dorzuciłem Balaton. Powodzenia |
| Piotr Kompa
|
Posted: 12 Lut 2010 19:10:05 Otóż, bardzo nam zależy aby ten portal, który jest naszym pierwszym
wspólnym przedsięwzięciem, wypalił:) A żeby tak było, muszą być zadowoleni użytkownicy. A żeby tak było powinna być treść... i tu Wasza rola:D Wrzuć na Forum Motocyklistów, tam też jest trochę użytkowników ;) |
| Jędrzej Traczyński w2m
|
Posted: 12 Lut 2010 23:55:39 Otóż, bardzo nam zależy aby ten portal, który jest naszym pierwszym wspólnym przedsięwzięciem, wypalił:) A żeby tak było, muszą być zadowoleni użytkownicy. A żeby tak było powinna być treść... i tu Wasza rola:D Wrzuć na Forum Motocyklistów, tam też jest trochę użytkowników ;) -- Pozdrawiam, Kompan. "-Hi!" - lied the politician. Witam Wrzucę, ale narazie poszukuję ludzi co by mogli rozbudować bazę miejscówek... Potrzebuję treści zanim to ruszy, żeby wtopy nie było:) A start juz niebawem:D pozdrowionka |
| Miecio
|
Posted: 13 Lut 2010 08:21:48 Witam Wrzucę, ale narazie poszukuję ludzi co by mogli rozbudować bazę miejscówek... Potrzebuję treści zanim to ruszy, żeby wtopy nie było:) A start juz niebawem:D pozdrowionka Jak znajdę chwilę, to wrzucę parę fajnych miejscówek w Alpach i Dolomitach. |
| vwojtas
|
Posted: 14 Lut 2010 20:08:52 ...kupie przednią klape w jak najlepszym stanie do garbusa 1303 ,jakby ktoś takową posiasał i chciał się pozbyć to zapraszam. www.clascar.pl |
| Sybi
|
Posted: 23 Lut 2010 21:56:40 spokojnie jest do wybronienia kiedy trafi na normalną sprawę...
A jesli kolejna sedzina byla zdradzona przez motorzyste to na pewno w strasburgu. Tylko to troche chore... Najlepsza obrona jest atak. Juz nikt nie mowi o wysokosci oplat za autostrady tylko o chorym wyroku;) Inny przykład: Kilka lat temu moj kolega podrozujac na motocyklu z zona przez Polske, w miejscowosci X dojezdzal do skrzyzowania z predkoscia prawie rowna zeru. Upragnione zielone swiatlo jednak sie nie zapalilo wiec nacisnal hamulec aby sie zatrzymac. Moment po uzyciu hamulca lezal na boku zdziwiony co sie stalo? Po pozbieraniu sie z drogi dokonal ogledzin; kolega i zona wlasciwie bez urazow, motocykl troche potluczony, peknieta czacha, porysowany bok i zlamane lusterko (oj beda wydatki!). Okazalo sie ze w miejscu wywrotki jest rozlany olej!! Bingo! Wzywamy policje! Po godzinie oczelkiwania zona kolegi zaczyna skarzyc sie na bol w nadgarstku, przyjezdza policja i z kwasna mina wysluchuje relacji. Przyjmuje zgloszenie, robi notatke i odwozi zone kolegi do szpiatala. Po miesiacu od powrotu do domu kolega otrzymal wezwanie do sadu na drugim koncu Polski w charakterze Oskarzonego??!! Okazalo sie ze zostal oskarzony o spowodowanie zagrozenia zycia i zdrowia swojej zony! Nie chce zanudzac ale sprawa do uwolnienia z zarzutow i umozenia sprawy trwala trzy lata. W tym czasie zarzad drog, do ktorego kolega zlozyl wniosek o odszkodowanie, odrzucal roszczenia na podstawie, ze "w sprawie toczy sie postepowanie" i do zakonczenia i wyjasnienia sprawy nihuhu. W tym czasie kolega sam naprawil moto, pozniej je sprzedal i tak zostal wyruchany przez "sprawiedliwy" system. |
| Michał V-R
|
Posted: 24 Lut 2010 09:59:53 spokojnie jest do wybronienia kiedy trafi na normalną sprawę...
A jesli kolejna sedzina byla zdradzona przez motorzyste to na pewno w strasburgu. Tylko to troche chore... Najlepsza obrona jest atak. Juz nikt nie mowi o wysokosci oplat za autostrady tylko o chorym wyroku;) Dokladnie, prosty przyklad, kilka watkow nizej dalem link do artykulu o wysokosci oplat za autostrade i zadnego odzewu. Natomiast tutaj dyskusja jest i nikt juz o wysokosci oplat nie pamieta -- Pozdrawiam Michał V-R gg 9409047 ------------------------------------- żyje się raz, potem się tylko straszy ------------------------------------- |
| AZ
|
Posted: 25 Lut 2010 00:13:35 ja tez nie jezdze, ale z checia bym pozapierdalal, ale nie za 17 zl za bramke. Chłopie, jakie pozapierdalał jak tam masz bramki po 44, 30, 57km?! Więc przy prędkościach autostradowych na kolejnych bramkach meldujesz się co 9, 6.5, 12 min. No ale później do Strykowa to masz 115 km bez pit stopów, tylko trzeba pamiętać zatankować bo za ten odcinek się już nie płaci więc nie ma ani jednej stacji benzynowej - jedynie chipsy i batoniki z automatów, no i siusiu. -- Artur ZZR 1200 |
| Michał V-R
|
Posted: 25 Lut 2010 00:22:21 Chłopie, jakie pozapierdalał jak tam masz bramki po 44, 30, 57km?!
Więc przy prędkościach autostradowych na kolejnych bramkach meldujesz się co 9, 6.5, 12 min. A jak to jest z suszarkami tam? Slyszlem, ze masz na tej trasie strasznego pecha, przy predkosciach autistradowych ;-P No ale później do Strykowa to masz 115 km bez pit stopów, tylko trzeba pamiętać zatankować bo za ten odcinek się już
nie płaci więc nie ma ani jednej stacji benzynowej - jedynie chipsy i batoniki z automatów, no i siusiu. I fajnie, ale batonikow nie jadam i siku nie robie, a moto mam oszczedne ;-) |
| << 1 ... 315 . 316 . 317 . 318 . 319 . 320 . 321 . 322 . 323 . 324 . 325 ... 336 . 337 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.647 users miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|