samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Po prostu temat

motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat
<< 1 ... 315 . 316 . 317 . 318 . 319 . 320 . 321 . 322 . 323 . 324 . 325 ... 336 . 337 . >>
Autor Wiadomość
Czabu

Posted: 4 Lut 2010 21:18:14





Octavia II nie wystepuje w wersji L&K.

Jak nie, jak tak: http://www.autowizja.pl/page.php?136

Pozdrawiam
Czabu





mirek

Posted: 4 Lut 2010 21:44:35




Octavia II nie wystepuje w wersji L&K.
Podałeś za mało danych, nawet nie wiemy czy to kombi
czy liftback. Poza tym, jeżeli 1 rejestracja w styczniu 2008,
to zakładam rok produkcji 2007.

A co ma wersja nadwoziowa do ceny ? chyba niewiele jednak...

a L&K jest w OII - sprawdz może zanim cos napiszesz


Eurotax mówi:
Octavia II TDI, 77 kW, liftback, produkcja 2007, 1 rej
styczeń 2008, skrzynia manualna, przebieg 55 000 km,
wersja Elegance, kupiony w kraju: 48600 PLN.

to zupełnie coś innrgo...







Michal

Posted: 4 Lut 2010 22:19:51



Eurotax mówi:
Octavia II TDI, 77 kW, liftback, produkcja 2007, 1 rej
styczeń 2008, skrzynia manualna, przebieg 55 000 km,
wersja Elegance, kupiony w kraju: 48600 PLN.

to zupełnie coś innrgo...


tak, tylko na takiej wersji wyposazenia i dodatkach najwiecej sie traci...
bo mozesz doposazyc auto na full a straci na wartosci tak samo jak
standardowa wersja srednia....

a bys wiedzial ile traca na wartosci auta naprawde lususowe - s klasa/bwm 7
to dopiero bys sie zdziwil...

np. nowe bmw 740i przez pierwsze 2 lata zakladajac jakis tam przebieg +
ubezpieczenie
i spalanie na poziomie 20l traci dziennie 500 zl (od wyjsciowej ceny z max
wyposazeniem za 0,5 mln)


M


__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 4836 (20100204) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.

http://www.eset.pl lub http://www.eset.com







Czabu

Posted: 4 Lut 2010 22:34:20





A co ma wersja nadwoziowa do ceny ? chyba niewiele jednak...

A wg Ciebie każdy producent sprzedaje swoje auta w jednej cenie niezależenie
od wersji nadwoziowej?
Na rynku wtórnym ceny też są zależne od wersji nadwozia, a tak naprawdę
popytu na konkretny typ wśród kupujących.
Np. VW Passat w wersji kombi będzie prawdopodobnie droższy od identycznego
egzemplarza, ale w wersji sedan.


Eurotax mówi:
Octavia II TDI, 77 kW, liftback, produkcja 2007, 1 rej
styczeń 2008, skrzynia manualna, przebieg 55 000 km,
wersja Elegance, kupiony w kraju: 48600 PLN.

to zupełnie coś innrgo...


Co nie zmienia faktu, że na podstawie takiej informacji możesz sobie
oszacować wartość tego egzemplarza, który Ciebie interesuje. Jeżeli cena
nowej OII wg katalogu wynosi teraz ok. 83 tys. zł (w takiej wersji jak podał
omega_fan) to znaczy, że spadek wartości dla OII wynosi ok. 40%.

Teraz odrobina matematyki: 115tys. - 40% = 66,7 tys. Uwzględnij rozpiętość
cenową ok. +/-10% i można przyjąć, że wartość samochodu, który chcesz kupić
zawiera się mniej więcej w przedziale: 60-73 tys. Tyle teorii. Ile ten
samochód jest tak naprawdę wart, zależy od zainteresowania kupujących i
determinacji właściciela.

Pozdrawiam
Czabu





mirek

Posted: 5 Lut 2010 09:56:40



A wg Ciebie każdy producent sprzedaje swoje auta w jednej cenie
niezależenie od wersji nadwoziowej?
Na rynku wtórnym ceny też są zależne od wersji nadwozia, a tak naprawdę
popytu na konkretny typ wśród kupujących.
Np. VW Passat w wersji kombi będzie prawdopodobnie droższy od identycznego
egzemplarza, ale w wersji sedan.

Cena pomiedzy combi a liftback to 1.5tys w nowym. Róznica przy tej cenie

prawie niezauważalna


Teraz odrobina matematyki: 115tys. - 40% = 66,7 tys. Uwzględnij rozpiętość
cenową ok. +/-10% i można przyjąć, że wartość samochodu, który chcesz
kupić zawiera się mniej więcej w przedziale: 60-73 tys. Tyle teorii. Ile
ten samochód jest tak naprawdę wart, zależy od zainteresowania kupujących
i determinacji właściciela.

Zgadza się mniej więcej. Tylko że teoria w praktyce czasem ma niewiele
wspólnego.

Ale jakiś punk zaczepienia juz jest.

pozdr.






jarek

Posted: 6 Lut 2010 13:04:44




Na rynku wtórnym ceny też są zależne od wersji nadwozia, a tak naprawdę
popytu na konkretny typ wśród kupujących.
Np. VW Passat w wersji kombi będzie prawdopodobnie droższy od identycznego
egzemplarza, ale w wersji sedan.

No raczej odwrotnie, kombi o wiele tansze od sedana na rynku wtórnym,
praktycznie w kazdym modelu. Wynika to z podazy, wiecej jest samochodow
kombi na rynku i bardziej wyrabane jako firmowki.

Jarek






omega_fan

Posted: 6 Lut 2010 14:38:45





Octavia II nie wystepuje w wersji L&K.

Jak nie, jak tak: http://www.autowizja.pl/page.php?136

OK, znaczy moj katalog Eurotax jej nie mial :)




Czabu

Posted: 7 Lut 2010 11:26:03





No raczej odwrotnie, kombi o wiele tansze od sedana na rynku wtórnym,
praktycznie w kazdym modelu. Wynika to z podazy, wiecej jest samochodow
kombi na rynku i bardziej wyrabane jako firmowki.

Jak to? W Polsce tylko Passat kombi diesel się liczy ;-)
A tak poważnie, to wydaje mi się, że jednak ten model w firmach kupowany
jest częsciej w wersji sedan. Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji
(nie popartych dokładnymi badaniami ;-). Np. na allegro po sparametryzowaniu
wyszukiwarki dla Passata z roku 2008 jest 51 ofert sprzedaży dla wersji
kombi i 86 dla wersji sedan.
Jak ja szukam samochodu dla siebie, to też najcześciej widzę kombi, które są
od wersji hatchback (dla konkretnej wersji wyposażeniowej, podobnego
przebiegu i stanu ogólnego) droższe. Jednak jak już wspomniałem, nie
prowadzę dokładnych badań i nie będę się upierał ;-)

Pozdrawiam
Czabu





Ludvigus

Posted: 7 Lut 2010 15:19:19



Some day 2010-02-07 13:06, some human being called *marjan* claimed...

Ja ubezpieczyłem (AC) w tamtym roku moje Punto na 5000 PLN, w
międzyczasie zainstalowałem LPG, i 3 miesiące temu miałem kolizję z
mojej winy, gdzie ubezpieczyciel potraktował mnie szkodą całkowitą
licząc wartość pojazdu w dniu kolizji 5500 zł, od tego odjął cenę wraku
1200, i wypłacił mi 4300 zł. Samochód naprawiłem, przeszedłem się do
agenta celem doubezpieczenia - cena mnie zabiła :D więc podziękowałem,

O właśnie - doubezpieczanie po szkodzie całkowitej... zastanawiam się czy
warto to rozważyć w moim przypadku.
Sytuacja wygląda tak: w X 2009 wykupiłem PZU AC na kwotę 19 500 PLN -
samochód AR156 2.4JTD wersja Progression (FL wewnątrz: fabryczny ksenon, 8x
airbag, radio fabryczne Balupunkta z navi Travelpilot DX, itd.). Kilka dni
później miałem stłuczkę, w wyniku której PZU wyceniło koszt naprawy wg
własnych norm i przeliczników na 21 000 PLN. Byłem lekko w szoku, bo auto
paliło bez problemu, więc nie zgodziłem się na oddanie Belli do kasacji,
więc dostałem odszkodowanie w kwocie 19400 (wartość w dniu słuczki) - 9700
(wartość po stłuczce), czyli jakieś 9700 na rękę. Autko naprawione śmiga,
jak wcześniej, wymieniona: maska, błotnik lewy, zderzak, lewy reflektor,
chłodnica+skraplacz klimy + pas przedni. No i pytanie: warto pojechać do
PZU i auto doubezpieczyć, czy może przez tą stłuczkę wycenią go teraz
niewiele więcej, jak te 9700PLN i sprawa nie warta zachodu? Ktoś się
orientuje?


Pozdrawiam,



marjan

Posted: 7 Lut 2010 17:12:46



Some day 2010-02-07 13:06, some human being called *marjan* claimed...

Ja ubezpieczyłem (AC) w tamtym roku moje Punto na 5000 PLN, w
międzyczasie zainstalowałem LPG, i 3 miesiące temu miałem kolizję z
mojej winy, gdzie ubezpieczyciel potraktował mnie szkodą całkowitą
licząc wartość pojazdu w dniu kolizji 5500 zł, od tego odjął cenę
wraku 1200, i wypłacił mi 4300 zł. Samochód naprawiłem, przeszedłem
się do agenta celem doubezpieczenia - cena mnie zabiła :D więc
podziękowałem,

O właśnie - doubezpieczanie po szkodzie całkowitej... zastanawiam się
czy warto to rozważyć w moim przypadku.
Sytuacja wygląda tak: w X 2009 wykupiłem PZU AC na kwotę 19 500 PLN -
samochód AR156 2.4JTD wersja Progression (FL wewnątrz: fabryczny ksenon,
8x airbag, radio fabryczne Balupunkta z navi Travelpilot DX, itd.).
Kilka dni później miałem stłuczkę, w wyniku której PZU wyceniło koszt
naprawy wg własnych norm i przeliczników na 21 000 PLN. Byłem lekko w
szoku, bo auto paliło bez problemu, więc nie zgodziłem się na oddanie
Belli do kasacji, więc dostałem odszkodowanie w kwocie 19400 (wartość w
dniu słuczki) - 9700 (wartość po stłuczce), czyli jakieś 9700 na rękę.
Autko naprawione śmiga, jak wcześniej, wymieniona: maska, błotnik lewy,
zderzak, lewy reflektor, chłodnica+skraplacz klimy + pas przedni. No i
pytanie: warto pojechać do PZU i auto doubezpieczyć, czy może przez tą
stłuczkę wycenią go teraz niewiele więcej, jak te 9700PLN i sprawa nie
warta zachodu? Ktoś się orientuje?

W moim przypadku nie opłacało się, bo składka wyszła mi kosmiczna (5x
więcej za 4 miesiące, niż wcześniej za cały rok). Moim zdaniem, skoro
pozostało Ci z ubezpieczenia te 9800, to nie warto doubezpieczać, tylko
jeździć tak, żeby z własnej winy nie przekroczyć szkód na tą kwotę ;)
(chyba, że bardziej obawiasz się kradzieży).





vwojtas

Posted: 30 Sty 2010 18:49:40



...felgi do dziadka 4szt. pełne bez otworów lub zamienie, jakby ktoś
posiadał i chciał się pozbyć to zapraszam
www.clascar.pl






Krzysiek Kielczewski

Posted: 8 Lut 2010 07:18:24




Moje doÂświadczenie mowi, Âże jeÂśli nie moÂżna siĂŞ dogadaĂŚ ze sprzedawcÂą,
to jest to sygna³: NIE KUPOWAÆ!
Bo potem _teÂż_ nie bĂŞdzie siĂŞ moÂżna z nim dogadaĂŚ.

Twierdzisz, ze to bezapelacyjnie zawsze wina sprzedajacego?

Myślę, że na tym etapie łatwiej kupującemu odstąpić od zawarcia umowy.

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski




identifikator: 20040501

Posted: 8 Lut 2010 09:28:13




Myślę, że na tym etapie łatwiej kupującemu odstąpić od zawarcia umowy.

nie sprzedawca jest OK, tylko ja nie wiedziałem, że oprócz drzwi są jeszcze
poszycia ;o)...





blackmarcin

Posted: 10 Lut 2010 03:07:48



Dawno nie jechałem tą drogą. To co wczoraj zobaczyłem woła o pomstę, tym
bardziej, że kilka lat temu nawierzchnia na tym odcinku była dużymi
fragementami remontowana. A co mamy dzisiaj? Olbrzymią liczbę
poprzecznych przełomów występujących w regularnych odległościach na
bardzo długich odcinkach. Jedzie się po tym jak pociągiem, co rusz
podskakując i słysząc stosowny dźwięk.

Czy ktoś wie co się stało z gładką nie tak dawno nawierzchnią? Jest
jakaś afera? IMO być powinna.

marcin





Przemek V

Posted: 10 Lut 2010 05:42:23




Dawno nie jechałem tą drogą. To co wczoraj zobaczyłem woła o pomstę, tym
bardziej, że kilka lat temu nawierzchnia na tym odcinku była dużymi
fragementami remontowana. A co mamy dzisiaj? Olbrzymią liczbę poprzecznych
przełomów występujących w regularnych odległościach na bardzo długich
odcinkach. Jedzie się po tym jak pociągiem, co rusz podskakując i słysząc
stosowny dźwięk.

Czy ktoś wie co się stało z gładką nie tak dawno nawierzchnią? Jest jakaś
afera? IMO być powinna.

Na odcinku z Warszawy do Mszczonowa zawsze była bardzo nierówna. Odcinek
Mszczonów - Rawa był OIDP całkiem OK. Na pewno porządnie zrobiony był
kawałek od Rawy do zjazdu z A1 na Wrocław (poza spapraną betonówką przed
Tomaszowem).

Zima, śnieg, lód, chemia, słońce robią swoje. Tak będzie zawsze jeśli
kryterium w przetargu jest tylko wykonanie a nie całkowity koszt utrzymania
danego odcinka w danym standardzie przez x lat. Wtedy wykonawcy opłacałoby
się w lepszej technologii zrobić drogę bo mniej by wydawał na późniejsze
remonty a tak to są zupełnie różne budżety.






J.F.

Posted: 10 Lut 2010 09:09:15



Zima, śnieg, lód, chemia, słońce robią swoje. Tak będzie zawsze jeśli
kryterium w przetargu jest tylko wykonanie a nie całkowity koszt utrzymania
danego odcinka w danym standardzie przez x lat. Wtedy wykonawcy opłacałoby
się w lepszej technologii zrobić drogę bo mniej by wydawał na późniejsze
remonty a tak to są zupełnie różne budżety.

I wszystkie drogi platne, a kierowcy sami by wybrali najlepsza i
najtansza dla nich ? :-)

Ale nie jest tak jak piszesz. Zarzad drogi najpierw robi projekt, tez
na przetargu. Projekt zgodny z roporzadzeniem.
Przychodzi wykonawca, ma zrobic zgodnie z projektem, a nadzor [tez z
przetargu] ma pilnowac zeby tak zrobil.
Nie slyszales o aferze na A4, jak to wymagalismy najmocniejszego
betonu w calej Europie ? Choc z drugiej strony pare rzeczy we
wroclawiu - droga sie zapada, wykonawca zrzuca na projektanta,
projektant na wykonawce, kto naprawde zawinil - nie wiadomo :-)

Jesli sa poprzeczne uszkoki, to ja bym sie przyjrzal czy tam nie ma
betonowych plyt, a jak sa, to co pod nimi zawiodlo. U nas raczej mroz
i kiepska podbudowa.

J.





limken

Posted: 10 Lut 2010 10:26:09





Zima, śnieg, lód, chemia, słońce robią swoje. Tak będzie zawsze jeśli

ale to nie o to chodzi
chodzi o nadlewki na asfalcie
jedzie się podobnie (choć w mniejszej intensywności) jak kiedyś autostradą
pod szczecinem...

też sie zastanawiam skąd się to wzięło i dlaczego tego nie szlifują...




rafal

Posted: 10 Lut 2010 21:10:26




http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kreuzung-alleenring-eschersheimer-ffm001.jpg&filetimestamp=20080425144642


OT. Wow, ja też chcę tak oznakowane pasy rowerowe ... i nawet pomyśleli
jak bezpiecznie rowerzyści mają skręcać w lewo! :)




MadMan

Posted: 10 Lut 2010 21:45:19




OT. Wow, ja też chcę tak oznakowane pasy rowerowe ... i nawet pomyśleli
jak bezpiecznie rowerzyści mają skręcać w lewo! :)

Wyjedź do germańców to będziesz miał. U nas zapomnij.




to

Posted: 10 Lut 2010 21:56:54




OT. Wow, ja też chcę tak oznakowane pasy rowerowe ... i nawet pomyśleli
jak bezpiecznie rowerzyści mają skręcać w lewo! :)

Ale durne malowanki. A rowery są dobre w puszczy, nie w mieście.




Jędrzej Traczyński w2m

Posted: 12 Lut 2010 14:16:21



Witam wszystkich

Dawno dawno temu, prosiłem Was o opinie na temat nowego portalu
motocyklowego który robimy razem z kumplem.
Chodzi o http://beta.where2moto.com/
Jest jeszcze na becie, ale lada dzień przerzucamy na oficjalna domenę
www.where2moto.com (na razie nie działa bo przenosimy wszystko powoli,
ale beta normalnie funkcjonuje)

Ale po co mi turyści motocyklowi?
Otóż, bardzo nam zależy aby ten portal, który jest naszym pierwszym
wspólnym przedsięwzięciem, wypalił:)
A żeby tak było, muszą być zadowoleni użytkownicy. A żeby tak było
powinna być treść... i tu Wasza rola:D
Mi już się wyczerpują pomysły na miejscówki dla motocyklowej
gawiedzi..
A chciałbym mieć ich co najmniej 200 przed oficjalnym startem.
Jestem w stanie każdemu zaproponować browara za dodaną miejscówkę,
ekwiwalent pieniężny jak ktoś z daleka:-p dozgonną wdzięczność i
własną satysfakcję:)
Jeżeli ktoś z Was znalazłby troszkę czasu i chciałby nam pomóc proszę
o kontakt lub o zalogowanie się i dodanie Waszych ulubionych
miejscówek.

Z góry bardzo wszystkim dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie

Jędrzej Traczyński
http://beta.where2moto.com/
www.where2moto.com

PS
Jeżeli będziecie mieli zastrzeżenia, zgłoście je albo do mnie, albo po
prawej stronie klikając "Twoja sugestia"




Barti

Posted: 12 Lut 2010 15:28:07




<ciach


Z góry bardzo wszystkim dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie


ciekawy pomysł, jeżeli uda się przyciągnąć dużo czynnych użytkowników to
portal będzie godzien uwagi.
Ja od siebie dorzuciłem Balaton.
Powodzenia




Piotr Kompa

Posted: 12 Lut 2010 19:10:05




Otóż, bardzo nam zależy aby ten portal, który jest naszym pierwszym
wspólnym przedsięwzięciem, wypalił:)
A żeby tak było, muszą być zadowoleni użytkownicy. A żeby tak było
powinna być treść... i tu Wasza rola:D

Wrzuć na Forum Motocyklistów, tam też jest trochę użytkowników ;)




Jędrzej Traczyński w2m

Posted: 12 Lut 2010 23:55:39



Otóż, bardzo nam zależy aby ten portal, który jest naszym pierwszym
wspólnym przedsięwzięciem, wypalił:)
A żeby tak było, muszą być zadowoleni użytkownicy. A żeby tak było
powinna być treść... i tu Wasza rola:D

Wrzuć na Forum Motocyklistów, tam też jest trochę użytkowników ;)

--
Pozdrawiam,
Kompan.

"-Hi!" - lied the politician.

Witam

Wrzucę, ale narazie poszukuję ludzi co by mogli rozbudować bazę
miejscówek...
Potrzebuję treści zanim to ruszy, żeby wtopy nie było:)
A start juz niebawem:D

pozdrowionka




Miecio

Posted: 13 Lut 2010 08:21:48





Witam

Wrzucę, ale narazie poszukuję ludzi co by mogli rozbudować bazę
miejscówek...
Potrzebuję treści zanim to ruszy, żeby wtopy nie było:)
A start juz niebawem:D

pozdrowionka

Jak znajdę chwilę, to wrzucę parę fajnych miejscówek w Alpach i Dolomitach.




vwojtas

Posted: 14 Lut 2010 20:08:52



...kupie przednią klape w jak najlepszym stanie do garbusa 1303 ,jakby ktoś
takową posiasał i chciał się pozbyć to zapraszam.
www.clascar.pl






Sybi

Posted: 23 Lut 2010 21:56:40



spokojnie jest do wybronienia kiedy trafi na normalną sprawę...

A jesli kolejna sedzina byla zdradzona przez motorzyste to na pewno w
strasburgu. Tylko to troche chore...


Najlepsza obrona jest atak. Juz nikt nie mowi o wysokosci oplat za
autostrady tylko o chorym wyroku;)
Inny przykład:
Kilka lat temu moj kolega podrozujac na motocyklu z zona przez Polske, w
miejscowosci X dojezdzal do skrzyzowania z predkoscia prawie rowna zeru.
Upragnione zielone swiatlo jednak sie nie zapalilo wiec nacisnal hamulec aby
sie zatrzymac. Moment po uzyciu hamulca lezal na boku zdziwiony co sie
stalo? Po pozbieraniu sie z drogi dokonal ogledzin; kolega i zona wlasciwie
bez urazow, motocykl troche potluczony, peknieta czacha, porysowany bok i
zlamane lusterko (oj beda wydatki!). Okazalo sie ze w miejscu wywrotki jest
rozlany olej!!
Bingo! Wzywamy policje! Po godzinie oczelkiwania zona kolegi zaczyna skarzyc
sie na bol w nadgarstku, przyjezdza policja i z kwasna mina wysluchuje
relacji. Przyjmuje zgloszenie, robi notatke i odwozi zone kolegi do
szpiatala. Po miesiacu od powrotu do domu kolega otrzymal wezwanie do sadu
na drugim koncu Polski w charakterze Oskarzonego??!! Okazalo sie ze zostal
oskarzony o spowodowanie zagrozenia zycia i zdrowia swojej zony! Nie chce
zanudzac ale sprawa do uwolnienia z zarzutow i umozenia sprawy trwala trzy
lata. W tym czasie zarzad drog, do ktorego kolega zlozyl wniosek o
odszkodowanie, odrzucal roszczenia na podstawie, ze "w sprawie toczy sie
postepowanie" i do zakonczenia i wyjasnienia sprawy nihuhu.
W tym czasie kolega sam naprawil moto, pozniej je sprzedal i tak zostal
wyruchany przez "sprawiedliwy" system.



Michał V-R

Posted: 24 Lut 2010 09:59:53



spokojnie jest do wybronienia kiedy trafi na normalną sprawę...

A jesli kolejna sedzina byla zdradzona przez motorzyste to na pewno w
strasburgu. Tylko to troche chore...


Najlepsza obrona jest atak. Juz nikt nie mowi o wysokosci oplat za
autostrady tylko o chorym wyroku;)

Dokladnie, prosty przyklad, kilka watkow nizej dalem link do artykulu o
wysokosci oplat za autostrade i zadnego odzewu. Natomiast tutaj dyskusja
jest i nikt juz o wysokosci oplat nie pamieta
--
Pozdrawiam
Michał V-R
gg 9409047

-------------------------------------
żyje się raz, potem się tylko straszy
-------------------------------------




AZ

Posted: 25 Lut 2010 00:13:35




ja tez nie jezdze, ale z checia bym pozapierdalal, ale nie za 17 zl za
bramke.

Chłopie, jakie pozapierdalał jak tam masz bramki po 44, 30, 57km?!

Więc przy prędkościach autostradowych na kolejnych bramkach meldujesz
się co 9, 6.5, 12 min. No ale później do Strykowa to masz 115 km bez
pit stopów, tylko trzeba pamiętać zatankować bo za ten odcinek się już
nie płaci więc nie ma ani jednej stacji benzynowej - jedynie chipsy i
batoniki z automatów, no i siusiu.

--
Artur
ZZR 1200




Michał V-R

Posted: 25 Lut 2010 00:22:21




Chłopie, jakie pozapierdalał jak tam masz bramki po 44, 30, 57km?!
Więc przy prędkościach autostradowych na kolejnych bramkach meldujesz
się co 9, 6.5, 12 min.
A jak to jest z suszarkami tam? Slyszlem, ze masz na tej trasie

strasznego pecha, przy predkosciach autistradowych ;-P



No ale później do Strykowa to masz 115 km bez
pit stopów, tylko trzeba pamiętać zatankować bo za ten odcinek się już
nie płaci więc nie ma ani jednej stacji benzynowej - jedynie chipsy i
batoniki z automatów, no i siusiu.

I fajnie, ale batonikow nie jadam i siku nie robie, a moto mam oszczedne ;-)






<< 1 ... 315 . 316 . 317 . 318 . 319 . 320 . 321 . 322 . 323 . 324 . 325 ... 336 . 337 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.647 users
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 21 [18 Gru 2009 05:43:14]
Odwiedzający - 21 / + - 0
Śmieszne filmiki Torrent Linki Rapidshare Deski podłogowe cukierki Karkonosze