samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Po prostu temat

motoryzacja - forum / Peugeot - archiwum / Po prostu temat
<< 1 ... 333 . 334 . 335 . 336 . 337 . 338 . 339 . 340 . 341 . 342 . 343 ... 349 . 350 . >>
Autor Wiadomość
AZ

Posted: 1 Lip 2010 11:49:09



Odjebcie sie odemnie zli endurzysci!

Pomachaj im stalowa linka to od razu spokornieja.





Viking

Posted: 3 Lip 2010 20:52:46



UÂżytkownik "Kefir" napisaÂł:
Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza
niz kilku przyjaciol ;)

Najlepiej to miec zone i przyjaciol;)

A jeszcze lepiej przyjaciela i kilka zon ! :

OO!! to doobre jest:)!

a do PJ nieważne kiedy, nie ważne czym..ale wróciszzz.. wszyscy wracają
bez ideologii, bez robienia z tego wiary.
Bo fajnie jest czasem po zapierdalać,posiedzieć w garażu i
podłubać,potaplać się w błotku..jak kto lubi..

Nie zakładam się,bo się nie przyznasz oficjalnie:)

P.S.a swoją szosą Zulanowisko 2040 może być ciekawym i niezłym wyzwaniem
jeśli mój wózek inwalidzki z silnikiem od gsxr tam się dotelepie:))

Pozdro
Tomek
Biały VFRanek




Jotte

Posted: 8 Lip 2010 16:24:10




Osobówki ze szpilkami w piaście i nakrętkami mocującymi felgi są
bardzo popularne - wszystkie moje japończyki tak mają koła mocowane.
Pewnie zgapili od Niemców wschodnich - tak miały Trabanty (Ford Cartoon) i

Wartburgi (Warczyburg). To z pewnych względów bardzo korzystne rozwiązanie.
Mojemu krewnemu jeszcze za czasów końcowej komuny założyli w Berlinie
Zachodnim blokadę na koło za złe parkowanie. Mandat w ówczesnych markach
zachodnich dla Polaków był kosmiczną kwotą, cały wyjazd się kończył stratą.
No i on jakoś podjechał do nakrętek płaskim kluczem, zdjął koło, razem z
blokadą do bagażnika, założył zapas, a na jakimś parkingu spokojnie załatwił
sprawę piłką do metalu (wtedy to się woziło ze sobą pół warsztatu i sklep z
częściami zamiennymi).




PiotrMDC

Posted: 10 Lip 2010 14:38:05



Witam,
chcę zdjąć tarczę widoczną na zdjęciu oznaczoną jako A, tam pasek
klinowy biegnie.
śruba oznaczona jako B odkręcona! ale nie da się zdjąć, jak to wyjąć??
Pozdrawiam,
piotr




Tomek

Posted: 10 Lip 2010 15:47:42



Użytkownik "PiotrMDC" napisał

problem z rozebraniem części w maluchu [foto]
naprawdę świetne zdjęcie!


MSPANC





woohoo

Posted: 10 Lip 2010 11:00:11



Czołem,
czy mógłby ktoś bardziej obeznany w mechanice niż ja zerknąć na moją
świecę i poradzić co zrobić, żeby było dobrze?
http://i29.tinypic.com/svhnp3.jpg
Tak wygląda po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów (uprzednio
dokładnie wyczyszczona).
Fachowcem nie jestem, ale na moje oko mieszanka jest zbyt bogata w olej
(dozownik automatyczny).
Skuter odpala z guzika, ale nie tak łatwo jak wcześniej.
Do tego na wolnych obrotach gaśnie, a na wysokich od czasu do czasu
przerywa.
Jeśli ktoś ma jakieś przypuszczenia odnośnie głównej przyczyny, to będę
wdzięczny za podpowiedź.





Gr4N4c1K

Posted: 10 Lip 2010 12:01:28




Czołem,
czy mógłby ktoś bardziej obeznany w mechanice niż ja zerknąć na moją
świecę i poradzić co zrobić, żeby było dobrze?
http://i29.tinypic.com/svhnp3.jpg
Tak wygląda po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów (uprzednio
dokładnie wyczyszczona).
Fachowcem nie jestem, ale na moje oko mieszanka jest zbyt bogata w olej
(dozownik automatyczny).
Skuter odpala z guzika, ale nie tak łatwo jak wcześniej.
Do tego na wolnych obrotach gaśnie, a na wysokich od czasu do czasu
przerywa.
Jeśli ktoś ma jakieś przypuszczenia odnośnie głównej przyczyny, to będę
wdzięczny za podpowiedź.



a fliltr powietrza ino czysty? albo po myciu nie został za mocno zapaćkany
jakimś oleum?

pozdrawiam




woohoo

Posted: 10 Lip 2010 12:16:43



a fliltr powietrza ino czysty? albo po myciu nie został za mocno
zapaćkany jakimś oleum?

Nie sprawdzałem, ale nie może być zbyt czysty, bo dawno myty nie był.
A zapaćkany olejem i owszem - stara szkoła mówiła, żeby po umyciu
nasączyć go (delikatnie, ofc) olejem.
Ale chyba nie będę się bawił z myciem, tylko zamówię nowy.





Piotr May

Posted: 10 Lip 2010 12:33:46



Mam 12 la i mysle nad kupnem Yamahy 50-tki lub Aprilli .Mam ok. 170 cm
wzrostu i nie wiem czy utrzymam 50-tke . Wkoncu to ponad 100 kg. :)

No i nastal dzien w ktorym 12 latki nie dosc ze przyjezdzaja na imprezy
PRMu z rodzicami to i zaczeli sami pisac na grupe.

--


i wszystko jasne ...

do 12 latka: Ty myslisz nad kupnem ? ile zarabiasz ?
Jesli Twoi rodzice Ci kupia skuter to pewnie wiedza co robia i pewnie
utrzymasz ten skuter, jesli nie utrzymasz to zdobedziesz pare siniakow a
rodzice beda Ci musieli skuter naprawic. Wiec. czym sie martwisz ?




M1SLQ

Posted: 10 Lip 2010 16:11:13



chcę zdjąć tarczę widoczną na zdjęciu oznaczoną jako A,


Wrzuć większe foto, bo 1x1 pixel to za mało



Pozdrawiam





PiotrMDC

Posted: 10 Lip 2010 19:59:03



Wrzuć większe foto, bo 1x1 pixel to za mało

http://www.dymu.republika.pl/126.jpg

skleroza :P

Pozdrawiam,
piotr




marider

Posted: 14 Lip 2010 23:25:48




A przebieg 3000 mil czyli ok 5000 km jest jak najbardziej prawdopodobny.
Wlasciwie dla 3 letnich moto z USA jest dosyc czesto spotykany.
Odliczajac czas ktory przestal w ubezpieczalni po crashu, na placu przed
i po aukcji, w kontenerze do Polski, w Urzedzie Celnym, u handlarza i u
Pana Janka w warsztacie wychodzi ze byl uzywany max jeden amerykanski
sezon.

Kuczu - Detektywie! ;)))

Pzdr



marider

Posted: 16 Lip 2010 16:11:59



To jest fajna impreza na Podlasiu ;)

http://basowiszcza.org/prahrama.html

Pzdr



Tomasz Pyra

Posted: 21 Lip 2010 22:50:28



Film nie pasuje do opisu, a ostatnia wypowiedź jest wręcz żałosna
<http://moto.onet.pl/7211423,29,4,filmy.html?node=29

Tzn. oczywiście oznakowanie jest w 100% poprawne.

Pytanie za co dokładnie mandat dostał ten gość, bo np. jeżeli postawił
na tym parkingu dostawczaka widocznego w 15s filmu, to mandat się
należał, bo parkowanie na miejscach parkingowych oznakowanych taką
tabliczką dozwolony jest tylko do 2.5t DMC.

No i pytanie czy nie zaparkował sobie jednak między zakazem a
parkingiem. Widać że wzdłuż asfaltu biegnie wydeptana ścieżka, więc to
pewnie jest miejsce często zastawiane przez samochody.




Michal Lukasik

Posted: 21 Lip 2010 23:51:45




Film nie pasuje do opisu, a ostatnia wypowiedź jest wręcz żałosna
<http://moto.onet.pl/7211423,29,4,filmy.html?node=29

Tzn. oczywiście oznakowanie jest w 100% poprawne.

True.

Pytanie za co dokładnie mandat dostał ten gość, bo np. jeżeli postawił
na tym parkingu dostawczaka widocznego w 15s filmu, to mandat się
należał, bo parkowanie na miejscach parkingowych oznakowanych taką
tabliczką dozwolony jest tylko do 2.5t DMC.

No i pytanie czy nie zaparkował sobie jednak między zakazem a
parkingiem. Widać że wzdłuż asfaltu biegnie wydeptana ścieżka, więc to
pewnie jest miejsce często zastawiane przez samochody.

Wygląda na to, że zaparkował dostawczaka.

Poniżej link z filmikiem z większą ilością danych.
http://www.tvn24.pl/12690,1665820,1,1,powodz-powodzia--ale-parkowac-trzeba-wzorowo,wiadomosc.html



Tomasz Pyra

Posted: 22 Lip 2010 18:29:48




Film nie pasuje do opisu, a ostatnia wypowiedź jest wręcz żałosna
<http://moto.onet.pl/7211423,29,4,filmy.html?node=29
Tzn. oczywiście oznakowanie jest w 100% poprawne.

True.

Pytanie za co dokładnie mandat dostał ten gość, bo np. jeżeli postawił
na tym parkingu dostawczaka widocznego w 15s filmu, to mandat się
należał, bo parkowanie na miejscach parkingowych oznakowanych taką
tabliczką dozwolony jest tylko do 2.5t DMC.

No i pytanie czy nie zaparkował sobie jednak między zakazem a
parkingiem. Widać że wzdłuż asfaltu biegnie wydeptana ścieżka, więc to
pewnie jest miejsce często zastawiane przez samochody.

Wygląda na to, że zaparkował dostawczaka.

Poniżej link z filmikiem z większą ilością danych.
http://www.tvn24.pl/12690,1665820,1,1,powodz-powodzia--ale-parkowac-trzeba-wzorowo,wiadomosc.html

No to pojazdu powyżej 2.5t DMC (a dostawczak wygląda spokojnie na
takiego) parkować tam nie wolno.
Teraz pozostaje pytanie czy tłumaczący sprawę policjant nie mając
dostępu do dokumentacji faktycznie nie wiedział za co dokładnie był
mandat, czy też dziennikarze wycięli ten fragment jako "psujący sensację".

Co do tego instruktora no to oczywiście żenada.




jerry

Posted: 22 Lip 2010 19:57:11



Film nie pasuje do opisu, a ostatnia wypowiedź jest wręcz żałosna
<http://moto.onet.pl/7211423,29,4,filmy.html?node=29

No i pytanie czy nie zaparkował sobie jednak między zakazem a

parkingiem. Widać że wzdłuż asfaltu biegnie wydeptana ścieżka, więc to
pewnie jest miejsce często zastawiane przez samochody.
Raczej nie. Poniżej widać znak ścieżki rowerowej, zwykle ignorowany przez

parkujących kierowców i chyba dlatego "wzmocniony" zakazem zatrzymywania
i postoju.

Z drugiej strony Policja mogła tym razem puścić płazem z uwagi na zagrożenie
powodziowe. Facet odstawił samochód z miejsca zagrożonego zalaniem.
Zaparkował. Nie do końca prawidłowo, ale w miejscu do tego przeznaczonym.
Nie stwarzał zagrożenia i nie zniszczył mienia.




PB

Posted: 22 Lip 2010 20:00:00



Thu, 22 Jul 2010 21:57:11 +0200, na pl.misc.samochody, jerry


No i pytanie czy nie zaparkował sobie jednak między zakazem a
parkingiem. Widać że wzdłuż asfaltu biegnie wydeptana ścieżka, więc to
pewnie jest miejsce często zastawiane przez samochody.

Raczej nie. Poniżej widać znak ścieżki rowerowej, zwykle ignorowany przez

parkujących kierowców i chyba dlatego "wzmocniony" zakazem zatrzymywania
i postoju.

Ze co? Obejrzyj to raz jeszcze - Sciezka i chodnik sa obok. Znajdują
sie na odcinku od znaku zakaz zatrzymywania do konca barierki mostu -
potem odpadają w prawo, za linie drzew. I tam stoi znak informujący o
parkingu rownolegle do jezdni.





jerry

Posted: 23 Lip 2010 06:55:35



No i pytanie czy nie zaparkował sobie jednak między zakazem a
parkingiem. Widać że wzdłuż asfaltu biegnie wydeptana ścieżka, więc to
pewnie jest miejsce często zastawiane przez samochody.

Raczej nie. Poniżej widać znak ścieżki rowerowej, zwykle ignorowany przez
parkujących kierowców i chyba dlatego "wzmocniony" zakazem zatrzymywania
i postoju.

Ze co? Obejrzyj to raz jeszcze - Sciezka i chodnik sa obok. Znajdują

sie na odcinku od znaku zakaz zatrzymywania do konca barierki mostu -
potem odpadają w prawo, za linie drzew. I tam stoi znak informujący o
parkingu rownolegle do jezdni.

A to ja nie o tym pisałem? Jakiś problem z rozumieniem tekstu?




Rychu

Posted: 24 Lip 2010 07:20:06



GOść powinie PJ w ząbkach odnieść do WK ;-) Żałosne bredzenie - znaki
się nie wykluczają wzajemnie. One są bardzo logicznie ustawione.

My tak tu sobie gadamy, ale jakby spytać 100 uczestników ruchu
to pewnie z 96 też by twierdziło, że mandat za nic. W tym pewnie
ze 50% prowadzących takie właśnie auto. Ludzie po prostu nie znają
przepisów. Niektórzy nigdy nie znali, inni pozapominali. Fakt faktem,
że czasami trafiają się miejsca lepiej lub gorzej oznakowane.

Najlepszy dowód do skrzyżowania równorzędne, zawracanie na strzałce
w lewo i jazda po rondach z więcej niż jednym pasem.

BTW. Wczoraj ślicznie na "Radosławie" w DC kierowca 500-tki jadąc lewym
pasem z JPII w stronę centrum ślicznie sobie zmienił pas na prawy
na wysokości Okopowej. Wymuszając pierwszeństwo na kilku prawidłowo
jadących samochodach. Pewnie jakby w niego wjechali, to dalej byłby
przekonany, że jechał prawidłowo.




Krzysiek Kielczewski

Posted: 24 Lip 2010 14:40:59




BTW. Wczoraj ślicznie na "Radosławie" w DC kierowca 500-tki jadąc lewym
pasem z JPII w stronę centrum ślicznie sobie zmienił pas na prawy
na wysokości Okopowej. Wymuszając pierwszeństwo na kilku prawidłowo
jadących samochodach. Pewnie jakby w niego wjechali, to dalej byłby
przekonany, że jechał prawidłowo.

I na 99% miałby całkowitą rację.

Krzysiek Kiełczewski




PB

Posted: 24 Lip 2010 15:30:50



Sat, 24 Jul 2010 16:40:59 +0200, na pl.misc.samochody, Krzysiek


BTW. Wczoraj ślicznie na "Radosławie" w DC kierowca 500-tki jadąc lewym
pasem z JPII w stronę centrum ślicznie sobie zmienił pas na prawy
na wysokości Okopowej. Wymuszając pierwszeństwo na kilku prawidłowo
jadących samochodach. Pewnie jakby w niego wjechali, to dalej byłby
przekonany, że jechał prawidłowo.

I na 99% miałby całkowitą rację.

Nawet w 100%. Na Babce trzeba pamietac o tym ze tam jezdzimy tylko
lewym pasem. Dla wlasnego bezpieczenstwa. BO tylko z lewego mamy
calkowite pierwszenstwo na dowolnym wyjezdzie. TO rondo to wyjątek i
ewenement. Trzeba o nim pamietac i uwazac.




Krzysiek Kielczewski

Posted: 24 Lip 2010 19:26:32




BTW. Wczoraj ślicznie na "Radosławie" w DC kierowca 500-tki jadąc lewym
pasem z JPII w stronę centrum ślicznie sobie zmienił pas na prawy
na wysokości Okopowej. Wymuszając pierwszeństwo na kilku prawidłowo
jadących samochodach. Pewnie jakby w niego wjechali, to dalej byłby
przekonany, że jechał prawidłowo.

I na 99% miałby całkowitą rację.

Nawet w 100%.

Jeden procent zostawiłem na zły opis zdarzenia ;-)

Na Babce trzeba pamietac o tym ze tam jezdzimy tylko
lewym pasem. Dla wlasnego bezpieczenstwa. BO tylko z lewego mamy
calkowite pierwszenstwo na dowolnym wyjezdzie. TO rondo to wyjątek i
ewenement. Trzeba o nim pamietac i uwazac.

Jeśli jedziemy do najbliższego zjazdu to wybieramy prawy: wtedy nikt nam
w bok nie wjedzie, ani ze swojej, ani z naszej winy.

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski




PB

Posted: 25 Lip 2010 05:01:32



Sat, 24 Jul 2010 21:26:32 +0200, na pl.misc.samochody, Krzysiek


Na Babce trzeba pamietac o tym ze tam jezdzimy tylko
lewym pasem. Dla wlasnego bezpieczenstwa. BO tylko z lewego mamy
calkowite pierwszenstwo na dowolnym wyjezdzie. TO rondo to wyjątek i
ewenement. Trzeba o nim pamietac i uwazac.

Jeśli jedziemy do najbliższego zjazdu to wybieramy prawy: wtedy nikt nam
w bok nie wjedzie, ani ze swojej, ani z naszej winy.

Tak, dla najbliższego owszem można prawym, ale nadal absolutne
pierwszeństwo będzi też na lewym. Na każdym kolejnym to już tylko
lewy.




jarek d.

Posted: 28 Lip 2010 16:06:08



Witam
O niedawna mam problem z autem, polegający na tym, że przy odpuszczeniu
gazu i hamowaniu silnikiem po chwili pojawia się trudny do sprecyzowania
dźwięk - tak jakby chrobotanie, dobiegający spod podłogi.
Pierwsze skojarzenie to, że coś się poluzowało w zawieszeniu i ociera o
coś ale to nie jest zależne od prędkości, tylko od obrotów silnika
(występuje na każdym biegu).

Problem zaczął się po wymianie tłumika, a właściwie tej długiej rury
łączącej silnik z tłumikiem końcowym. I tu dwa pytania:

1. czy ten dźwięk może pochodzić z tłumika,
2. czy prawdą jest, że w tej wersji (1,2 8V) tłumik środkowy oryginalnie
nie występuje, tylko jest ta właśnie rura. Mechanik był wyraźnie
zdziwiony jak zobaczył gdy przyjechałem na wymianę, że zamiast prostej
rury jest u mnie ten tłumik środkowy i zaproponował montaż samej rury,
na co przystałem.

pozdr.
jarek d.




malgosia

Posted: 28 Lip 2010 16:07:37



O niedawna mam problem z autem, polegający na tym, że przy odpuszczeniu

sprawć pasej klinowy

jk





jarek d.

Posted: 28 Lip 2010 16:13:18



Witam

Aha, zapomniałem.
Sonda lambda jest i sprawna ;-)

jarek d.




Marcin Kicińsk

Posted: 28 Lip 2010 18:21:53




Problem zaczął się po wymianie tłumika, a właściwie tej długiej rury
łączącej silnik z tłumikiem końcowym. I tu dwa pytania:


Też kiedyś wymieniałem cały wydech w Punto II i też miałem środkowy
tłumik :)
Po wymianie pojawiło się dziwne chrobotanie - w moim przypadku zwykle
podczas ruszania. Okazało się, że to nowy wydech ociera o aluminiową
osłonę tego środkowego tłumika :)

Pozdrawiam



Pan Piskorz

Posted: 28 Lip 2010 18:26:09



sprawć

I jak tu nie ulec wrażeniu, że audi jest dla tępaków.
P.






MarMarK

Posted: 29 Lip 2010 05:38:48




Też kiedyś wymieniałem cały wydech w Punto II i też miałem środkowy
tłumik :)
Po wymianie pojawiło się dziwne chrobotanie - w moim przypadku zwykle
podczas ruszania. Okazało się, że to nowy wydech ociera o aluminiową
osłonę tego środkowego tłumika :)


I jeszcze kilka uwag:
1. Tłumik środkowy jak najbardziej występował w PII 1.2 8V
przynajmniej do 2001 roku. Ja do mojego kropka znalazłem kompletny
wydech Asmet, też z tym tłumikiem.
2. Jak już wspomniałem, u mnie nowy tłumik ocierał o osłonę termiczną
pod podwoziem, ale bezpośrednią przyczyną były kończące się poduszki
silnika (co skutkowało silnymi wibracjami przenoszonymi na układ
wydechowy).

Pozdrawiam
MK




<< 1 ... 333 . 334 . 335 . 336 . 337 . 338 . 339 . 340 . 341 . 342 . 343 ... 349 . 350 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.618 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze