| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2010 / Demontaż czujnika ABS |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Karolek
|
Posted: 2 Mar 2010 05:44:49 Jak czujnik daje sygnal "0" to znaczy, ze jest.
Mhm. A czujnik bez zasilanai da +5V, tak? Buhaha, no Karolku co powiesz teraz? To samo co wczesniej. Jestes debilem, ktory nie ma zielonego pojecia o tematyce tu poruszanej. |
| Karolek
|
Posted: 2 Mar 2010 05:52:02 Układ? Nie, on nie odróżni. Odróżni człowiek, na podstawie pomiarów.
W tym rzecz, ze w przytoczonej sytuacji nie odrozni, ani uklad, ani czlowiek. Prawda. o ile tym człowiekiem (co wątpliwe) byłbyś Ty, Jak na razie poza pustym pisaniem, ze Ty bys rozpoznal usterke nie napisales nic konkretnego jak bys to zrobil. Wiec albo napisz cos z czym mozna dyskutowac, albo juz skoncz bezproduktywna gadke, bo stajesz sie drugim grupowym filipkiem ze slaba masa. Oczywiscie jako super inteligentny madafaka zrobisz ten uklad z
elementow dostepnych w szufladzie Twojego biurka :P Nie zdziwiłbym się, gdyby się udało. Tak, wystarczy dioda LED, ktora dalej w przytoczonej sytuacji nie odpowie na pytanie czy padl pierscien, czy czujnik, czy tylko sie zabrudzil. Tobie pewnie wystarczy, zresztą inaczej niż ejest-nie ma dla Ciebie to zbyt skomplikowane. Zbyt skomplikowane to chyba jest to zdanie, ktore stworzyles. No ba, to jasne jak słońce i od tego [przecież się zaczęła dyskusja - ASO
więcej zarobi kiedy naciągnie klienta na kilka elementów, niż jeśli zdiagnozuje i usunie usterkę. Diagnoza jest drozsza niz te elementy. Duze prawdopodobienstwo to ma to ASO na podstawie swoich doswiadczen.
W naciąganiu klientów na wymianę piasty, czujnika i sterownika na raz :D Nikt nikogo nie naciaga. Poza ASO. Poza pseudo diagnostami, ktorzy i tak by polegli. Umowili sie na naprawe w postaci wymiany czujnika i ewentualnie lozyska.
Jakby dali dupy to juz ich problem, a nie klienta. No właśnie - naciągnęli na wymiane łozyska i czujnika. Zamiast zdiagnozować. Diagnoza w tym przypadku jest nie oplacalna. |
| Karolek
|
Posted: 2 Mar 2010 05:52:36 samochodu do znajomego mechanika, po 10 minutach *DIAGNOZY* zaproponowal
wymiane gietkiego przewodu hamulcowego za 30zl. Kiepska jakosc przewodu i zmurszal w srodku tworzac specyficzny zaworek. LOL Ty tak na powaznie? No przecież wiadomo, że ASO zawsze dobrze robi. Znajomemu chcieli w silniku V6 wymieniać uszczelke pod głowicą, bo przecież leje. Tylko to nie uszczelka, a wąż przy króćcu strzelił. Ale co tam, klient zapłaci. Tylko co ma piernik do wiatraka. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 2 Mar 2010 23:37:40 Mhm. A czujnik bez zasilanai da +5V, tak?
Buhaha, no Karolku co powiesz teraz? To samo co wczesniej. Jestes debilem, ktory nie ma zielonego pojecia o tematyce tu poruszanej. Karolku, to się nazywa projekcja. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 2 Mar 2010 23:38:48 I oczywiście masz zasilanie. Choć nie sprawdziłeś, czy ono jest,. Ale wiesz
:D Jak czujnik daje sygnal "0" to znaczy, ze jest. Mhm. A czujnik bez zasilanai da +5V, tak? Czujnik bez zasilania nie da zadnego napiecia na wyjsciu. Stan "0" nie oznacza napiecia 0V. Oczywiście, że nie, oznacza przedział napięć od zera do jakiegoś progowego, zależnego od technologii. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 2 Mar 2010 23:39:25 Prawda. o ile tym człowiekiem (co wątpliwe) byłbyś Ty, Jak na razie poza pustym pisaniem, ze Ty bys rozpoznal usterke nie napisales nic konkretnego jak bys to zrobil. [ciach] Wybacz, ale nie bedę sie męczył i odpisywał komuś, kto ni eumie czytać. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 2 Mar 2010 23:40:24 Tylko co ma piernik do wiatraka. Tyle, niekuaty Karolku, że ASO zamiast zdiagnozować woli wynmienić co się da i zainkasować. |
| Karolek
|
Posted: 3 Mar 2010 01:48:31 I oczywiście masz zasilanie. Choć nie sprawdziłeś, czy ono jest,. Ale wiesz
:D Jak czujnik daje sygnal "0" to znaczy, ze jest. Mhm. A czujnik bez zasilanai da +5V, tak? Czujnik bez zasilania nie da zadnego napiecia na wyjsciu. Stan "0" nie oznacza napiecia 0V. Oczywiście, że nie, oznacza przedział napięć od zera do jakiegoś progowego, zależnego od technologii. Wiec skoro masz stan 0 i jakies tam napiecie przewidziane dla tego stanu na wyjsciu to mozna zalozyc, ze zasilanie jest. |
| Karolek
|
Posted: 3 Mar 2010 01:51:29 Prawda. o ile tym człowiekiem (co wątpliwe) byłbyś Ty,
Jak na razie poza pustym pisaniem, ze Ty bys rozpoznal usterke nie napisales nic konkretnego jak bys to zrobil. [ciach] Wybacz, ale nie bedę sie męczył i odpisywał komuś, kto ni eumie czytać. Nie ma to jak jakis konkret, typu nie bede z tobom pisal bo siem nie znasz :P P.S. bledy zamierzone, nie poprawiac. |
| Karolek
|
Posted: 3 Mar 2010 01:57:58 Tylko co ma piernik do wiatraka.
Tyle, niekuaty Karolku, że ASO zamiast zdiagnozować woli wynmienić co się da i zainkasować. Diagnoza jest drozsza i ekonomicznie nie uzasadniona. Ja wiem, ze przydomowym dlubaczom jest to ciezko pojac, ale tak to juz jest, ze warsztat ma wybrac forme najtansza ogolnej naprawy, a nie byc tani w czesciach, a kasowac kilka razy tyle za robocizne. Bo wiele rzeczy da sie naprawic itp. ale sie tego nie robi tylko wymienia na nowe, bo tak jest taniej, szybciej i lepiej. Jezeli myslisz, ze swoja diagnoza zrobilbys to taniej i szybciej to nic przeciez nie stoi na przeszkodzie, abys otworzyl warsztat i pokazal wszystkim jak sie prowadzi taki biznes :P Pozwole sobie jednak zauwazyc, ze moglbys miec jednak problemy z zarobieniem na chleb. |
| P_ablo
|
Posted: 3 Mar 2010 08:20:03 Niespecjalnie, bo wszystko mozna zdiagnozowac.
a: nie ma do tego odpowiedniego - gotowego sprzetu b: naklad pracy jest zbyt wysoki w porownaniu z oszczednosciami Adam pisal o mozliwosci zrobienia odpowiedniego diagnoskopu - owszem mozna, ale nie ma takiego gotowego. Skoro ktos nie zrobil czegos takiego, to oznacza, ze taki diagnoskop bedzie mial kiepska skutecznosc. IMHO gdyby na podstawie odczytow mozna bylo cos ze spora dokladnoscia zdiagnozowac, to prawdopodobnie juz samo oprogramowanie diagnoskopu/ecu mialby zaimplementowane odpowiednie funkcje. |
| Filip KK
|
Posted: 3 Mar 2010 19:33:29 I oczywiście masz zasilanie. Choć nie sprawdziłeś, czy ono jest,.
Ale wiesz :D Jak czujnik daje sygnal "0" to znaczy, ze jest. Mhm. A czujnik bez zasilanai da +5V, tak? Czujnik bez zasilania nie da zadnego napiecia na wyjsciu. Stan "0" nie oznacza napiecia 0V. Oczywiście, że nie, oznacza przedział napięć od zera do jakiegoś progowego, zależnego od technologii. Wiec skoro masz stan 0 i jakies tam napiecie przewidziane dla tego stanu na wyjsciu to mozna zalozyc, ze zasilanie jest. A na podstawie czego zakładasz, że posiadasz móżdżek? |
| Filip KK
|
Posted: 3 Mar 2010 19:36:41 IMHO gdyby na podstawie odczytow mozna bylo cos ze spora dokladnoscia
zdiagnozowac, to prawdopodobnie juz samo oprogramowanie diagnoskopu/ecu mialby zaimplementowane odpowiednie funkcje. I tu jesteś w błędzie. Nie znasz polityki producentów samochodów i dilerów, którzy mają z nimi podpisaną koncesję. |
| Artur Maśląg
|
Posted: 3 Mar 2010 21:00:37 IMHO gdyby na podstawie odczytow mozna bylo cos ze spora dokladnoscia
zdiagnozowac, to prawdopodobnie juz samo oprogramowanie diagnoskopu/ecu mialby zaimplementowane odpowiednie funkcje. I tu jesteś w błędzie. Nie znasz polityki producentów samochodów i dilerów, którzy mają z nimi podpisaną koncesję. No cóż, to co napisałeś świadczy o czymś wręcz przeciwnym i dodatkowo chyba o niezrozumieniu całego zagadnienia przez Ciebie. Żadnemu serwisowi nie opłaca się błądzić po omacku w zakresie podobnej diagnostyki, ponieważ naraża na koszty nie tylko klienta, ale również siebie - nie tylko w okresie gwarancyjnym. Nadal rzeczone ASO wygrywa w zakresie skuteczności i pewnie z ceną też będzie w porządku, skoro oferują zamiennik. |
| Filip KK
|
Posted: 3 Mar 2010 22:43:18 No cóż, to co napisałeś świadczy o czymś wręcz przeciwnym i dodatkowo
chyba o niezrozumieniu całego zagadnienia przez Ciebie. Żadnemu serwisowi nie opłaca się błądzić po omacku w zakresie podobnej diagnostyki, ponieważ naraża na koszty nie tylko klienta, ale również siebie - nie tylko w okresie gwarancyjnym. Nadal rzeczone ASO wygrywa w zakresie skuteczności i pewnie z ceną też będzie w porządku, skoro oferują zamiennik. Wiesz co? Nie mam zamiaru Ci tłumaczyć. Zatrudnij się u dilera samochodów, to zrozumiesz o co chodzi. A jak Ci się nudzi, to przeczytaj choć jedną książeczkę warunków gwarancyjnych, co wchodzi w skład gwarancji a co nie. |
| Filip KK
|
Posted: 5 Mar 2010 16:52:22 Zatrudnij się u dilera samochodów, to zrozumiesz o co chodzi.
Nie mam takiej potrzeby. Wiem jak to się odbywa. Wątpię. A jak Ci się nudzi, to przeczytaj choć jedną książeczkę warunków
gwarancyjnych, co wchodzi w skład gwarancji a co nie. Widzę, ze Ty czytałeś, ale najwyraźniej bez zrozumienia. Ja jestem po szkoleniu, które zostało zorganizowane na wewnętrzne potrzeby sprzedawców samochodów u dilera, więc wiem (muszę wiedzieć) co wchodzi w skład wymiany poszczególnych podzespołów, a co nie. |
| Artur Maśląg
|
Posted: 5 Mar 2010 17:44:29 (...) Wątpię.
To Twój problem. Ja jestem po szkoleniu, które zostało zorganizowane na wewnętrzne
potrzeby sprzedawców samochodów u dilera, więc wiem (muszę wiedzieć) co wchodzi w skład wymiany poszczególnych podzespołów, a co nie. Ojoj - to sprzedawcy teraz zajmują się również serwisem? No cóż, to by wyjaśniało, czemu sprzedawcy są tacy mało fachowi, a serwis nieskuteczny i niedouczony. |
| Filip KK
|
Posted: 5 Mar 2010 17:47:54 (...) Wątpię.
To Twój problem. Ja problemu nie mam żadnego. Ja jestem po szkoleniu, które zostało zorganizowane na wewnętrzne
potrzeby sprzedawców samochodów u dilera, więc wiem (muszę wiedzieć) co wchodzi w skład wymiany poszczególnych podzespołów, a co nie. Ojoj - to sprzedawcy teraz zajmują się również serwisem? No cóż, to by wyjaśniało, czemu sprzedawcy są tacy mało fachowi, a serwis nieskuteczny i niedouczony. Sprzedawca ma jedno zadanie, być skutecznym w sprzedaży samochodów i jeśli choć na jednym punkcie klient Cię zagnie albo nie będziesz potrafił odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie, Twoje niepowodzenie spada do 1%. Ciekawe masz podejście. Ciekawe co byś zrobił, gdybyś miał do wydania kilka stówek tysięcy i sprzedawca nie potrafiłby Ci odpowiedzieć na pytanie czy amortyzatory wchodzą w skład gwarancji, czy też nie. |
| Artur Maśląg
|
Posted: 5 Mar 2010 18:14:49 (...) Ja problemu nie mam żadnego.
Nic dziwnego - to kwestia braku świadomości. Sprzedawca ma jedno zadanie, być skutecznym w sprzedaży samochodów i
jeśli choć na jednym punkcie klient Cię zagnie albo nie będziesz potrafił odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie, Twoje niepowodzenie spada do 1%. Chyba powodzenie, ale to znów Twój problem. Ciekawe masz podejście.
Normalne - nie ma w nim niczego ciekawego. Ciekawe co byś zrobił, gdybyś miał do wydania
kilka stówek tysięcy i sprzedawca nie potrafiłby Ci odpowiedzieć na pytanie czy amortyzatory wchodzą w skład gwarancji, czy też nie. LOL - "kilka stówek tysięcy" i miałbym pytać o amortyzatory, a Ty mi odpowiesz, że uszkodzenie zespołu czujnika ABS w prawym przednim kole w czasie gwarancji jest likwidowane odpłatnie? Tak, masz rację to jakiś idiotyzm. Podobnie jak ten Twój dryf "polityczny" w odpowiedzi na możliwość poprawnej diagnostyki przez ASO/ecu. Wytłumaczę na wszelki wypadek, że chodziło o możliwość diagnostyki, a nie realizację napraw w związku ze stosowną polityką naciągania klienta. Sprzedawaj sobie dalej - o markę nawet nie spytam. |
| Karolek
|
Posted: 5 Mar 2010 18:44:54 Sprzedawaj sobie
dalej - o markę nawet nie spytam. Oby nie BMW. Bo sam napisze do centrali, zeby zabrali autoryzacje Zdunkowi i oddali Focie. |
| Filip KK
|
Posted: 5 Mar 2010 21:52:53 LOL - "kilka stówek tysięcy" i miałbym pytać o amortyzatory,
Co za problem? Dowiedz się ile kosztują w serwisie amortyzatory do nowej s klasy. I ile kosztuje wymiana. Do tego dolicz sobie komplet wahaczy, tarcze i klocki + wymiana w serwisie. Potem poczytaj co wchodzi w skład gwarancji. Zrozumiesz o czym piszę, bo nad wyraz starasz się być elokwentny ale Ci to nie wychodzi. a Ty mi
odpowiesz, że uszkodzenie zespołu czujnika ABS w prawym przednim kole w czasie gwarancji jest likwidowane odpłatnie? Tak, masz rację to jakiś idiotyzm. Oczywiście wszelkie usterki tego typu są usuwane w serwisie odpłatnie. Ponieważ takie elementy nie wchodzą w skład gwarancji. Podobnie jak ten Twój dryf "polityczny" w odpowiedzi na
możliwość poprawnej diagnostyki przez ASO/ecu. Nie przypominam sobie abym jakiś "dryf polityczny" wygłaszał. Wytłumaczę na wszelki
wypadek, że chodziło o możliwość diagnostyki, a nie realizację napraw w związku ze stosowną polityką naciągania klienta. Sprzedawaj sobie dalej - o markę nawet nie spytam. Polityki to Ty w to nie mieszaj. Widzę, że nie masz pojęcia jak się odbywa diagnostyka w serwisie. Obojętnie przez kogo by nie była robiona. |
| Artur Maśląg
|
Posted: 5 Mar 2010 22:08:19 (...) Zrozumiesz o czym piszę, bo nad wyraz starasz się być elokwentny ale Ci
to nie wychodzi. Ja wiem o czym piszesz, ale póki co, to Ty masz problem ze sprzedażą nawet własnych teorii, o co dopiero komuś pojazdu. a Ty mi
odpowiesz, że uszkodzenie zespołu czujnika ABS w prawym przednim kole w czasie gwarancji jest likwidowane odpłatnie? Tak, masz rację to jakiś idiotyzm. Oczywiście wszelkie usterki tego typu są usuwane w serwisie odpłatnie. Ponieważ takie elementy nie wchodzą w skład gwarancji. Co Ty nie powiesz :) Napisz proszę, jakiej marki jesteś sprzedawcą. Nie przypominam sobie abym jakiś "dryf polityczny" wygłaszał.
Przypomnę: <cite I tu jesteś w błędzie. Nie znasz polityki producentów samochodów i dilerów, którzy mają z nimi podpisaną koncesję. </cite Polityki to Ty w to nie mieszaj.
No cóż - Ty nawet nie rozumiesz tego, co sam napisałeś. Widzę, że nie masz pojęcia jak się odbywa diagnostyka w serwisie.
Obojętnie przez kogo by nie była robiona. No cóż, wygląda na to, że mam o tym dużo większe pojęcie, a Ty nadal masz problem :) |
| Filip KK
|
Posted: 6 Mar 2010 02:20:27 [cut] Jak masz problem z rozumowaniem czytanego tekstu, to nie moja sprawa. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 6 Mar 2010 18:47:49 Wiec skoro masz stan 0 i jakies tam napiecie przewidziane dla tego stanu
na wyjsciu to mozna zalozyc, ze zasilanie jest. Nie. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 6 Mar 2010 18:48:33 Tyle, niekuaty Karolku, że ASO zamiast zdiagnozować woli wynmienić co się
da i zainkasować. Diagnoza jest drozsza i ekonomicznie nie uzasadniona. Dla tłumoków oczywiście. Dla ludzi pięć minut to jednak nie tak wiele pieniędzy. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 6 Mar 2010 18:49:17 Adam pisal o mozliwosci zrobienia odpowiedniego diagnoskopu - owszem mozna,
ale nie ma takiego gotowego. Skoro ktos nie zrobil czegos takiego, to oznacza, ze taki diagnoskop bedzie mial kiepska skutecznosc. Wybacz, zrobienie takowego to jakieć 5 minut. Trzeba raptem podać zasilanie i podpiąć oscyloskop. |
| Karolek
|
Posted: 6 Mar 2010 19:05:06 Wiec skoro masz stan 0 i jakies tam napiecie przewidziane dla tego stanu
na wyjsciu to mozna zalozyc, ze zasilanie jest. Nie. Tak. I tak pewnie nie rozumiesz idiotyzmu Twojej odpowiedzi. |
| Karolek
|
Posted: 6 Mar 2010 19:06:30 Tyle, niekuaty Karolku, że ASO zamiast zdiagnozować woli wynmienić co się
da i zainkasować. Diagnoza jest drozsza i ekonomicznie nie uzasadniona. Dla tłumoków oczywiście. Dla ludzi pięć minut to jednak nie tak wiele pieniędzy. Najgorszy typ tlumoka to taki, ktory uwaza, ze jest madrzejszy, a nie potrafi tego udowodnic. |
| Karolek
|
Posted: 6 Mar 2010 19:13:58 Adam pisal o mozliwosci zrobienia odpowiedniego diagnoskopu - owszem mozna,
ale nie ma takiego gotowego. Skoro ktos nie zrobil czegos takiego, to oznacza, ze taki diagnoskop bedzie mial kiepska skutecznosc. Wybacz, zrobienie takowego to jakieć 5 minut. Trzeba raptem podać zasilanie i podpiąć oscyloskop. I jakos nie byles w stanie poprawnie zdiagnozowac przytoczonej przeze mnie sytuacji. A najgorsze, jest to ze rozmowa z Toba polega na tym, ze ktos przytacza Ci argumenty, a Ty wychodzisz z przeciwnym twierdzeniem, a Twoje uzasadnienie to "bo tak". Fakty sa takie, ze nigdy tego nie diagnozowales, ba nawet na oczy nie widziales, wydaje Ci sie chyba, ze pozjadales wszystkie rozumy, a do tematu gowno wnosisz. Wiec zakoduj sobie, ze w pewnych sytuacjach oscyloskop nie pokaze, czy to czujnik nie generuje sygnalu, czy to pierscien jest zniszczony. A to co mozna zdiagnozowac przy pomocy oscyloskopu, to rownie dobrze mozna zdiagnozowac na podstawie live data ze sterownika. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 6 Mar 2010 20:48:32 Wiec skoro masz stan 0 i jakies tam napiecie przewidziane dla tego stanu
na wyjsciu to mozna zalozyc, ze zasilanie jest. Nie. Tak. I tak pewnie nie rozumiesz idiotyzmu Twojej odpowiedzi. Rozumiem swoja wypowiedź doskonale. Możesz mieć napięcie przy braku zasilania od strony sterownika. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.621 users miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|