samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °

darwin chcial nagrodzic, ale sie rozmyslil

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2011 / darwin chcial nagrodzic, ale sie rozmyslil
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
Autor Wiadomość
Marcin Stankiewicz

Posted: 19 Cze 2011 11:19:59



Dnia Sun, 19 Jun 2011 12:06:02 +0200, Bartek Kacprzak na pl.misc.samochody

No. Bo A4 jest tak samo wąska i też pełna traktorów :P Ić ztont :P

A 4 pelna jest losi zaczynajacych wyprzedzanie bez patrzenia w lusterka bo

przeciez nikt nie jedzie szybciej od nich. Jak bedziesz jechal z predkoscia
200 to sie mozesz bardzo zdziwic.

Skoro nie widzisz różnicy w jeździe na drodze gdzie nie ma ruchu
poprzecznego, a bufor 500 m gwarantuje Ci uniknięcie każdej potencjalnie
niebezpiecznej sytuacji to dla mnie EOT.

PS
Emotki to trzeba umiec stosowac

http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_emoticons - to się naucz :P




Massai

Posted: 19 Cze 2011 11:35:59





No i?? Ma to jakies znaczenie czy bylo 200 czy 300 w przypadku
kolizji??

Gigantyczne.
Nie zapominaj że przy wypadku motocyklista NIE jest jedynym
poszkodowanym.
Policz sobie to na spokojnie.
Motocykl - 200 kg.
Prędkość - 200 km/h.
Energia kinetyczna - 4 MJ.
Przy prędkości 300 km/h - 9 MJ.

Samochód - masa 1400 kg.
4 MJ to ma przy 75 km/h - takie zderzenie jeszcze się z trudem
mieści w tym co przewidują producenci.
9 MJ ma przy prędkości ponad 110 km/h.

Dodatkowo - motocykl to jednak masa "zwarta", wali w punkt.

Inaczej mówiąc - jak wjedziesz czołowo w samochód przy 200 km/h - ty
raczej nie przeżyjesz, ale pasażerów samochodu mogą uratować
poduchy, pasy etc. Owszem, ryzyko poważnych obrażeń jest duże, ale
szanse są.

Jak wjedziesz w niego przy 300 km/h - najprawdopodobniej z pasażerów
samochodu zrobisz miazgę.
Swietnie policzone, widziales kiedys skutki uderzenia motocykla
jadacego 100 km/h w auto?

Skutki w postaci poszkodowanych - widziałem. W róznych wersjach, bok,
czołowe, tył...

Samochodów raczej mało, dawno jak jeszcze przez krótki czas na karetce
jeździłem - ale i wtedy nie bardzo był czas żeby się przyglądać
samochodowi.

A widziales przy 200??

200 to raczej nie - jednak większość hamuje przed zderzeniem.
Zresztą w przypadku zderzenia z motocyklem to każda sytuacja inna -
jeden wjedzie czołowo, na wprost i moto zadziała jak przecinak, inny
się złoży i moto walnie w dół zderzaka całą długością motocykla,
wreszcie inny hamując poderwie tylne koło przed zderzeniem i moto
przekoziołkuje nad samochodem...

Czy bedziesz jechal 200 czy 300 w obu przypadkach bedziesz mial same
trupy. A dla przypomnienia to "to" twiedzil, ze mozna sobie
zapieprzac i 200 byleby robic to bezpiecznie. Niech wyjasni co przez
to rozumie. :)

Ja to rozumiem tak - jak na torze, gdzie nikogo nie ma i nikogo oprócz
siebie samego się nie trafi, to można i bezpiecznie ;-)




Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 13:17:44





200 to raczej nie - jednak większość hamuje przed zderzeniem.
Zresztą w przypadku zderzenia z motocyklem to każda sytuacja inna -
jeden wjedzie czołowo, na wprost i moto zadziała jak przecinak, inny
się złoży i moto walnie w dół zderzaka całą długością motocykla,
wreszcie inny hamując poderwie tylne koło przed zderzeniem i moto
przekoziołkuje nad samochodem...
Ok ale mowa byla o uderzeniu z tak predkoscia, nie o hamowaniu i dzwonie.

W chwili uderzenia nie ma roznicy dla predkosci powyzej 150 km/h i tylko do
tego sie odnioslem.


Czy bedziesz jechal 200 czy 300 w obu przypadkach bedziesz mial same
trupy. A dla przypomnienia to "to" twiedzil, ze mozna sobie
zapieprzac i 200 byleby robic to bezpiecznie. Niech wyjasni co przez
to rozumie. :)

Ja to rozumiem tak - jak na torze, gdzie nikogo nie ma i nikogo oprócz
siebie samego się nie trafi, to można i bezpiecznie ;-)
Rozmowa byla o drogach publicznych :)





Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 13:21:36




Skoro nie widzisz różnicy w jeździe na drodze gdzie nie ma ruchu
poprzecznego, a bufor 500 m gwarantuje Ci uniknięcie każdej potencjalnie
niebezpiecznej sytuacji to dla mnie EOT.
Nastepny, ktory nie rozumie jak sie jezdzi na motocyklu.

Przy takiej predkosci jak ci ktos wyjedzie to gowno znaczy czy to bylo z
drogi poprzecznej czy z pasa obok.
Kurwa sami teoretycy a kazdy madrzejszy od poprzedniego.

PS
Emotki to trzeba umiec stosowac

http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_emoticons - to się naucz :P

znaczy przekomarzasz sie? czy starasz sie byc figlarny?
To nie ze mna ale mimo wszystko powinienes nauczyc sie co one oznaczaja.





to

Posted: 19 Cze 2011 16:09:55



begin Bartek Kacprzak

Nigdy niczego takiego nie napisaÂłem.
Klamiesz.

I w dodatku nie potrafisz podac przykladu gdzie mozna jezdzic
bezpiecznie z takimi predkosciami po publicznych drogach, a twierdzisz,
ze sie da.

Nie ja kłamię, tylko Ty jesteś analfabetą. Napisałem, że nie przeszkadza
mi, jeżeli motocyklista będzie jechał 200 km/h tam gdzie to bezpieczne.
Całą resztę sobie sam uroiłeś.




Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 16:43:35




begin Bartek Kacprzak

kurwa sami debile w tych samochodach. Powinni ich kastrowac wszystkich.

Nie odróżniasz 200 od 300? Do analfabetyzmu dochodzi u Ciebie dyskalkulia?
A wiec tobie chodzi o predkosc? Zal dupe sciska, ze ten twoj strucel nie

pojedzie wiecej niz 160?
ROTFL.
A co do meritum, robi to roznice jak taki jeden z drugim debilem wjedzie w
inne auto?





Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 16:45:12




Nie ja kłamię, tylko Ty jesteś analfabetą. Napisałem, że nie przeszkadza
mi, jeżeli motocyklista będzie jechał 200 km/h tam gdzie to bezpieczne.
Całą resztę sobie sam uroiłeś.
To moze w koncu powiedz, gdzie mozna jechac 200 laskawco, bo jak na razie

to wykrecasz sie od odpowiedzi.
Ten sam poziom co Arturek, byle tylko pierdolic bez sensu. :)





Marcin Stankiewicz

Posted: 19 Cze 2011 16:48:12



Dnia Sun, 19 Jun 2011 15:21:36 +0200, Bartek Kacprzak na pl.misc.samochody

Kurwa sami teoretycy a kazdy madrzejszy od poprzedniego.

Powtórzę - skoro nie widzisz różnicy, to z ciebie [...] - wstaw sobie
dowolny epitet określający dupowatego kierowcę.

znaczy przekomarzasz sie? czy starasz sie byc figlarny?

Znaczy wywalam ci jęzor i mam w dupie twoje projekcje na ten temat:) Wiesz
- starałem się zejść do poziomu dziecka 6letniego - w ten sposób okazują
adwersarzowi jego głupotę - najwyraźniej ten sposób do ciebie też nie
trafia, so ...

Możesz to nazwać "strzeleniem focha", lub jakkolwiek. Albo idź poproś
swojego chłopaka, to może się poprzekomarza z tobą.

A teraz ić już ztont.

EOT.




to

Posted: 19 Cze 2011 16:57:28



begin Bartek Kacprzak

A wiec tobie chodzi o predkosc? Zal dupe sciska, ze ten twoj strucel nie
pojedzie wiecej niz 160?

Pojedzie 250.

ROTFL.
A co do meritum, robi to roznice jak taki jeden z drugim debilem wjedzie
w inne auto?

Wygooglaj sobie w necie różnicę pomiędzy drogą hamowania motocykla z 300
km/h, a drogą hamowania samochodu z 200 km/h.




to

Posted: 19 Cze 2011 17:13:31



begin Bartek Kacprzak

Nie zrobiÂł tego bezpiecznie, bo taka droga siĂŞ do tego nie nadaje.
Zadna droga _publiczna_ sie do tego nie nadaje. A skoro Ty twierdzisz

inaczej, powiedz, gdzie mozna jezdzic w ten sposob bezpiecznie.

Żeby jechać 300 km/h motocyklem to rzeczywiście, w Polsce raczej żadna.

Poza
tym pomiêdzy 200 a 300 jest kolosalna ró¿nica -- ponad dwukrotnie
wiĂŞksza energia kinetyczna,
No i?? Ma to jakies znaczenie czy bylo 200 czy 300 w przypadku kolizji??


Jak jedzie wolniej to do kolizji może w ogóle nie dojść. A jak dojdzie,
to jak najbardziej, prędkość ma kolosalne znaczenie. Wygooglaj sobie co
to energia kinetyczna.




to

Posted: 19 Cze 2011 17:29:39



begin Bartek Kacprzak

Ok ale mowa byla o uderzeniu z tak predkoscia, nie o hamowaniu i
dzwonie. W chwili uderzenia nie ma roznicy dla predkosci powyzej 150
km/h i tylko do tego sie odnioslem.

Nie ma róşnicy, ale tylko dla nieuka.




owp

Posted: 19 Cze 2011 18:00:53



http://www.youtube.com/watch?v=ShacMAn_HK8

Jak widac mozna i 300 w nieco gestszym ruchu ulicznym ;-)

Ja się stresuję, jak to oglądam, co ten koleś musi czuć...






Tomasz Pyra

Posted: 19 Cze 2011 18:08:42



Poza
tym pomiędzy 200 a 300 jest kolosalna różnica -- ponad dwukrotnie większa
energia kinetyczna,
No i?? Ma to jakies znaczenie czy bylo 200 czy 300 w przypadku kolizji??

Jakby tu jechal 200, to zdolalby sie zatrzymac przed przyczepa.

A gdyby jechał 400 to przejechałby nim traktorzysta pojawił się na drodze ;)




Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 18:34:44




.

Nie ma różnicy, ale tylko dla nieuka.
Uach mocne.

To teraz wsiadz na motocykl i rozpedz sie do 150 i przypieprz w auto,
pozniej zrob to przy 200 i opowiedz jak bylo, mistrzu i czym sie to dla
kierowcy rozni.
BTW to twoja glupota zaczyna mnie przerazac.





Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 18:36:53




begin Bartek Kacprzak

Nie zrobi3 tego bezpiecznie, bo taka droga sie do tego nie nadaje.
Zadna droga _publiczna_ sie do tego nie nadaje. A skoro Ty twierdzisz
inaczej, powiedz, gdzie mozna jezdzic w ten sposob bezpiecznie.

Żeby jechać 300 km/h motocyklem to rzeczywiście, w Polsce raczej żadna.
Ale 200 to juz tak?? To teraz powiedz, ktora.


Poza
tym pomiedzy 200 a 300 jest kolosalna ró?nica -- ponad dwukrotnie
wieksza energia kinetyczna,
No i?? Ma to jakies znaczenie czy bylo 200 czy 300 w przypadku kolizji??

Jak jedzie wolniej to do kolizji może w ogóle nie dojść. A jak dojdzie,
to jak najbardziej, prędkość ma kolosalne znaczenie. Wygooglaj sobie co
to energia kinetyczna.
Roznica pomiedzy 200 a 300 w przypadku motocykla i jego kierowcy jest

pomijalna.
Dziwne ze tego nie rozumiesz :)





Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 18:40:15




Dnia Sun, 19 Jun 2011 15:21:36 +0200, Bartek Kacprzak na pl.misc.samochody

Kurwa sami teoretycy a kazdy madrzejszy od poprzedniego.

Powtórzę - skoro nie widzisz różnicy, to z ciebie [...] - wstaw sobie
dowolny epitet określający dupowatego kierowcę.
Oo widze, ze z ciebie kolejny miszcz kolo.

Dawaj dalej,
znaczy przekomarzasz sie? czy starasz sie byc figlarny?

Znaczy wywalam ci jęzor i mam w dupie twoje projekcje na ten temat:) Wiesz
- starałem się zejść do poziomu dziecka 6letniego - w ten sposób okazują
adwersarzowi jego głupotę - najwyraźniej ten sposób do ciebie też nie
trafia, so ...
I to oznacza ta emotka??

A widzisz ja rowniez mam w dupie twoje opinie, moze dlatego, ze na temat
motocykli to ci rodzice pewnie ksiazeczki czytali.
:)
Możesz to nazwać "strzeleniem focha", lub jakkolwiek. Albo idź poproś
swojego chłopaka, to może się poprzekomarza z tobą.
Pewnie sadzisz po sobie ale mnie wcale nie interesuja twoje preferencje

seksualne.
Jak dla mnie mozesz nawet poprzekomarzac sie nawet z owca, synku.





Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 18:42:27




Pojedzie 250.
Sprawdzales? A na jakiej drodze?



ROTFL.
A co do meritum, robi to roznice jak taki jeden z drugim debilem wjedzie
w inne auto?

Wygooglaj sobie w necie różnicę pomiędzy drogą hamowania motocykla z 300
km/h, a drogą hamowania samochodu z 200 km/h.
Skup sie, chlopie bo rozmowa z toba robi sie meczaca.

_Skutki_ zderzenia_, nie droga hamowania i energia.
_SKUTKI_




CUT_INZ

Posted: 19 Cze 2011 18:45:02



begin Bartek Kacprzak

A wiec tobie chodzi o predkosc? Zal dupe sciska, ze ten twoj strucel nie
pojedzie wiecej niz 160?

Pojedzie 250.

Pokazałeś poziom....




jerzu

Posted: 19 Cze 2011 19:38:45




Zartujesz, przeciez _tylko_ motocyklisci tak jezdza.

Nie, nieprawda.

Wiem bo na tej grupie tak pisza.

Czytaj dokładniej, a nie tylko wątki dotyczące motocyklistów.





to

Posted: 19 Cze 2011 19:48:36



begin Bartek Kacprzak

To teraz wsiadz na motocykl i rozpedz sie do 150 i przypieprz w auto,
pozniej zrob to przy 200 i opowiedz jak bylo, mistrzu i czym sie to dla
kierowcy rozni.

A Ty to zrobiłeś, że wiesz?




RoMan Mandziejewicz

Posted: 19 Cze 2011 20:01:57



Hello to,


begin Bartek Kacprzak
To teraz wsiadz na motocykl i rozpedz sie do 150 i przypieprz w auto,
pozniej zrob to przy 200 i opowiedz jak bylo, mistrzu i czym sie to dla
kierowcy rozni.
A Ty to zrobiłeś, że wiesz?


A jakie ma znaczenie, co on wie? Jego interesuje tylko życie
motocyklisty. To, ile trupów taki może pociągnąć za sobą przecinając
osobówkę się nie liczy.





masti

Posted: 19 Cze 2011 20:35:59



Dnia pięknego Sun, 19 Jun 2011 11:28:05 +0200 osobnik zwany K wystukał:

nie, tylko ostatnio co chwila pojawia sie tu jakiś nowy co musi
zaistnieć linkiem prosto z Fucktu

misu, ide o zaklad ze bylem tu zanim mama kupila ci pierwsza neostrade.

przegrałeś






DoQ

Posted: 19 Cze 2011 21:32:18




Temu tez
http://lubartow24.pl/informacje/lokalne/22489/mandat_i_10_punktow_karnych_za_jazde_ponad_200_kmh/
i temu
i temu
i temu
i temu
i temu
i temu
kurwa sami debile w tych samochodach.
Powinni ich kastrowac wszystkich.

Kuźwa, co teraz??! O rety rety! Mamy pójść na te twoje "precle" i
tłumaczyć "to niemożliwe, samochody nie jeżdżą 200!" ??




to

Posted: 19 Cze 2011 22:27:23



begin CUT_INZ

A wiec tobie chodzi o predkosc? Zal dupe sciska, ze ten twoj strucel
nie pojedzie wiecej niz 160?

Pojedzie 250.

Pokazałeś poziom....

Możesz rozwinąć?




Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 22:47:07




begin Bartek Kacprzak

To teraz wsiadz na motocykl i rozpedz sie do 150 i przypieprz w auto,
pozniej zrob to przy 200 i opowiedz jak bylo, mistrzu i czym sie to dla
kierowcy rozni.

A Ty to zrobiłeś, że wiesz?
Widzialem skutki, ale to ty pieprzysz o roznicach pomiedzy 200 a 300.






Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 22:49:04





A jakie ma znaczenie, co on wie? Jego interesuje tylko życie
motocyklisty. To, ile trupów taki może pociągnąć za sobą przecinając
osobówkę się nie liczy.
Czytaj chlopie ze zrozumieniem

Myslisz, ze roznica bedzie dla kogokolwiek przy 250? 300? 200?
Jakie auto projektowane jest zeby wytrzymac takie uderzenie?





to

Posted: 19 Cze 2011 22:51:47



begin Bartek Kacprzak

Czytaj chlopie ze zrozumieniem
Myslisz, ze roznica bedzie dla kogokolwiek przy 250? 300? 200? Jakie
auto projektowane jest zeby wytrzymac takie uderzenie?

Tak, będzie. Użyj wreszcie google i znajdź wzór na energię kinetyczną, a
następnie oblicz ją dla różnych prędkości i mas pojazdów.




to

Posted: 19 Cze 2011 22:52:11



begin Bartek Kacprzak

To teraz wsiadz na motocykl i rozpedz sie do 150 i przypieprz w auto,
pozniej zrob to przy 200 i opowiedz jak bylo, mistrzu i czym sie to
dla kierowcy rozni.

A Ty to zrobiÂłeÂś, Âże wiesz?
Widzialem skutki, ale to ty pieprzysz o roznicach pomiedzy 200 a 300.


A teraz to o co Ci właściwie chodzi? Piłeś?




Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 23:15:35




Widzialem skutki, ale to ty pieprzysz o roznicach pomiedzy 200 a 300.

A teraz to o co Ci właściwie chodzi? Piłeś?
Chlopie ogarnij sie. to ty twierdzisz, ze beda roznice.

A teraz najlepsze, matematycznie tak, w realnym swiecie w skutkach takiego
dzwona sa_pomijalne_.
Ale to trzeba wysilic mozg, zeby zrozumiec.





Bartek Kacprzak

Posted: 19 Cze 2011 23:17:43




begin Bartek Kacprzak

Czytaj chlopie ze zrozumieniem
Myslisz, ze roznica bedzie dla kogokolwiek przy 250? 300? 200? Jakie
auto projektowane jest zeby wytrzymac takie uderzenie?

Tak, będzie. Użyj wreszcie google i znajdź wzór na energię kinetyczną, a
następnie oblicz ją dla różnych prędkości i mas pojazdów.
pokaz auto bedace normalnym autem osobowym, ktore wytrzyma uderzenie

motocykla w bok przy 200 i 300 km/h
smialo, nie krepuj sie.
Aha i nie pisz poszukaj w google.





<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.017 users
miniBB.net © 2001-2018 Polityka Prywatności & cookies }{ forum for-u + funkcje php graf sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 153 [14 Sier 2016 16:02:06]
Odwiedzający - 153 / + - 0