| motoryzacja - forum / Skoda - archiwum / lakier |
| Autor | Wiadomo¶ć |
| Robert No.
|
Posted: 18 Lip 2006 19:41:14 Witam W Salonach Skody mozna kupic lakier do zamalowywania rys na karoserii - jest to pojermnik z jasnym lakierem i wlasciwym koloru karoserii - aby to kupic musimy podac kod lakieru samochodu. Czy ktos wie jak to uzywac bo zapomnialem zapytac ? Pozdrawiam PS Cena tego czegos wynosi 30 zł |
| nemo
|
Posted: 14 Lip 2005 08:39:53 Witam mam pytanie: ile zuzylibyscie litrow lakieru na pomalowanie niewielkiego samochodu (malucha ;), tak zeby byly ze 2 warstwy powloki lakierniczej?? maluch czerwony i nowy lakier tez czerwony ma byc. dzieki za sugestie |
| Andrzej Zbierzchowski
|
Posted: 6 Wrz 2005 16:44:01 Jak w temacie - jaki? Metallic czy zwykły? Wiem że metallic twardszy, ale jak z samodzieln± konserwacj± (zaprawki)? |
| Jowita i cztery koty
|
Posted: 26 Kwi 2006 14:06:37 Witam, Mieszkam w Trójmiescie. W stoczni lakierowano statek. Wiatr niósl drobinki farby, które opadly na auta na parkingu. Zmiany koloru wlasciwie nie widac, ale lakier jest bardzo szorstki. Czy mozecie mi podpowiedziec, co mozna z tym zrobic? (Samochód dzien wczesniej byl dokladnie umyty, wiec z brudem nie splynie :( ) Bede bardzo wdzieczna za pomoc. Jowita |
| zaemka
|
Posted: 26 Kwi 2006 14:21:25 Witanie, lol !!!!!! ale numer !!!! ja bym zrobil zdjecie, wezwal Policje aby spisala protokól i wystapil o odszkodowanie. Problem tylko jakie to odszkodowanie, bo nie tylko koszt lakierowania, ale i spadek wartosci samochodu. A w ogóle to ciezko bo prawnicy z korporacji wycisna Cie jak cytryne, gdybys byl w USA (ach te marzenia), prawnicy za umowe o 20% odszkodowania sami sie zglaszaja a potem staraja a w Polsce to przyslowiowa d...a ! pozdrawianie: zaemka |
| SFF
|
Posted: 26 Kwi 2006 14:23:58 Witam, Mieszkam w Trójmiescie. W stoczni lakierowano statek. Wiatr niósl drobinki farby, które opadly na auta na parkingu. Zmiany koloru wlasciwie nie widac, ale lakier jest bardzo szorstki. Jowita Jowita, to co cie spotkalo to typowe dla samochodów parkujacych w poblizu stoczni gdzie odbywa sie malowanie hydrodynamiczne. Przy czym nie zawsze bywa malowany statek, czasami malowane sa zurawie stoczniowe. Osoby, które czesto parkuja maja na nadwoziu kropeczki róznych kolorów. W Szczecinie zglasza sie do Stoczni wniosek o usuniecie szkody. Myja jakimis rozpuszczalnikami. |
| Jowita i cztery koty
|
Posted: 26 Kwi 2006 14:28:44 :) No nie za bardzo mozna ich scigac, bo przed parkingiem jest taka ladna tablica: "Stocznia nie ponosi odpowiedzialnosci za uszkodzenia pojazdów powstale na skutek procesów technologicznych" (jakim jest np malowanie). Autem do stoczni pojechalismy jeden raz (JEDEN RAZ!!!) A scigac za bardzo nie ma jak, skoro sie tam pracuje... Jowita P.S. Predzej zawiadomilabym jakies Stowarzyszenie Ochrony Przyrody, bo maja TEORETYCZNIE obowiazek zabezpieczac teren przed tego typu latajacym swinstwem... no ale cóz :) |
| Jacek
|
Posted: 26 Kwi 2006 15:06:13 Mialem 2 razy taki przypadek (jako prowadzacy firme malarska). Raz wiatr zaniósl farbe 300 metrów i ponad 30 samochodów bylo w kropeczki. Wynajelismy dwa warsztaty samochodowe lakiernicze, które czyscily i polerowaly te auta. Koszt wyniósl okolo 300 zl od sztuki. Poza spora suma, która zezarla caly zysk z roboty kosztowalo to wszystkich troche nerwów, bo niektórzy traktuja auto lepiej niz wlasne dziecko a bywaja tez cwaniaki, którzy chca przy okazji zarobic (jeden facet polakierowal sobie no to konto cale swoje audi na nowo i przyniósl rachunek na kilka tysiecy zl). Drugi raz przy malowaniu masztu radiowego farba zaleciala pól kilometra i pokropila poloneza lesniczego. Skonczylo sie na recznym polerowaniu i przeprosinach (przy bufecie). Jacek |
| Scyzoryk
|
Posted: 26 Kwi 2006 15:08:59 Mieszkam w Trójmiescie. W stoczni lakierowano statek. Wiatr niósl drobinki farby, które opadly na auta na parkingu. Zmiany koloru wlasciwie nie widac, ale lakier jest bardzo szorstki. Czy mozecie mi podpowiedziec, co mozna z tym zrobic? (Samochód dzien wczesniej byl dokladnie umyty, wiec z brudem nie splynie :( w kazdym warsztacie blacharsko lakierniczym to usuna. IMO poprzez przepoleroanie ale moze sa inne metody |
| Karolek
|
Posted: 26 Kwi 2006 15:48:06 w kazdym warsztacie blacharsko lakierniczym to usuna. IMO poprzez
przepoleroanie ale moze sa inne metody Jezeli minal dzien czy dwa to kup rozpuszczalnik i szmatka wyczysc....... zejdzie bardzo latwo. Karolek |
| Hinek
|
Posted: 26 Kwi 2006 17:43:07 Czy mozecie mi podpowiedziec, co mozna z tym zrobic?
Nic. Za dwa, trzy miesiace to zniknie. Te kropelki farby nie przywieraja zbyt mocno. Po kilku myciach ich nie bedzie. Ewentualnie mozna polerowac, ale szkoda lakieru. Pozdr |
| SFF
|
Posted: 26 Kwi 2006 18:36:36 Nic. Za dwa, trzy miesiace to zniknie. Te kropelki farby nie przywieraja zbyt mocno. Po kilku myciach ich nie bedzie. Ewentualnie mozna polerowac, ale
szkoda lakieru.
Pozdr -- Hinek bedzie, bedzie. Wbrew pozorom (ze niby tylko "suchy natrysk") te kropelki maja b. dobra przyczepnosc. Mój pojazd mial je chyba w 5 kolorach. |
| ArteK
|
Posted: 26 Kwi 2006 19:49:03 Witam, Da sie to usunac kazdy lakiernik to zrobi ale sporo pracy to bedzie go kosztowalo... Samo poleraowanie moze nic nie dac moze byc przed nim potrzebne lekkie odswierzenie lakieru poprzesz bardzo drobnoziarnisty papier scierny jakis przynajmniej 2000 i dopiero polerka ;/ szczerze to wspolczuje bo to sporo roboty... |
| Hinek
|
Posted: 26 Kwi 2006 20:29:01 bedzie, bedzie. Wbrew pozorom (ze niby tylko "suchy natrysk") te kropelki
maja b. dobra przyczepnosc. Mój pojazd mial je chyba w 5 kolorach. No to mialem szczescie. U mnie zeszlo. W moim przypadku malowali plot pistoletem w odleglosci 50m. Kropek bylo sporo. Zeszly po zimie. Pozdr |
| JK
|
Posted: 27 Kwi 2006 19:40:39 polerka ;/ szczerze to wspolczuje bo to sporo roboty...
oj dramatyzujesz |
| SRB
|
Posted: 27 Kwi 2006 23:16:55 Witam,
Da sie to usunac kazdy lakiernik to zrobi ale sporo pracy to bedzie go kosztowalo... Samo poleraowanie moze nic nie dac moze byc przed nim potrzebne lekkie odswierzenie lakieru poprzesz bardzo drobnoziarnisty papier scierny jakis przynajmniej 2000 i dopiero polerka ;/ szczerze to wspolczuje bo to sporo roboty... A zwykłe tempo temu nie poradzi? też ma własno¶ci ¶cierne, tylko nie każde tempo jest do metalików podobno. Pozdrawiam |
| Tata
|
Posted: 2 Kwi 2011 06:49:18 1. Na bordowym lakierze samochodu mam kilka małych rys i widać jasny podkład, 15-20 mm x 0,5 mm. Czy kredka koloryzująca jest dobrym pomysłem na ich zamaskowanie? Może inny pomysł, oprócz malowania elementu? 2. Plastykowe obudowy lusterek zewnętrznych są "podziubane" przez małe kamyczki. Chciałbym te obudowy okleić z zewnątrz folią niewrażliwą na takie drobne uderzenia. Problem w tym, że powierzchnia jest mocno wypukła i zwykła folia samoprzylepna nie "ułożyłaby" się równo na powierzchni. Czy i gdzie można nabyć samoprzylepną folię termokurczliwą, która dobrze i równo przylegałaby do powierzchni obudowy? Inne propozycje mile widziane, malowanie odpada. Z poważaniem MJ |
| Heinzkalter
|
Posted: 2 Kwi 2011 18:37:46 1. Na bordowym lakierze samochodu mam kilka małych rys i widać jasny
podkład, 15-20 mm x 0,5 mm. Czy kredka koloryzująca jest dobrym pomysłem na ich zamaskowanie? Może inny pomysł, oprócz malowania elementu? 2. Plastykowe obudowy lusterek zewnętrznych są "podziubane" przez małe kamyczki. Chciałbym te obudowy okleić z zewnątrz folią niewrażliwą na takie drobne uderzenia. Problem w tym, że powierzchnia jest mocno wypukła i zwykła folia samoprzylepna nie "ułożyłaby" się równo na powierzchni. Czy i gdzie można nabyć samoprzylepną folię termokurczliwą, która dobrze i równo przylegałaby do powierzchni obudowy? Inne propozycje mile widziane, malowanie odpada. Z poważaniem MJ 1. Nie - i jeszcze długoooo długo nie. Albo zaprawka albo malowanie elementu. 2. Może być folia tyle że trzeba troche opalarką - kwestia tylko tego, że na gołym plastiku lusterkowym nie zawsze dobrze folia trzymasie. lm |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw zwi±zanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodow±, zwi±zan± z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ci±gników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.351 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatno¶ci }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|