| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Skoda 2006 - archiwum / problem |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Goś
|
Posted: 18 Sty 2006 22:38:19 Witam jeżdżę Oktawią 1,9 TDI 130 KM i mam problem,ponieważ ani klocki ani tarcze hamulcowe przód nie wytrzymują wiecej niż 8-10 tys. km. W salonie powiedziano mi,że jest to wada fabryczna materiałów,z których sa wykonane. Możecie polecic mi jakiś sklep np.tuningowy,gdzie można kupić tarcze i klocki z lepszych materiałów?? Dziękuję i pozdrawiam Tomek |
| Goś
|
Posted: 18 Sty 2006 22:43:31 Zapomniałem dodać,że mieszkam w Katowicach i dobrze by bylo gdyby taki sklep istniał gdzieś na Śląsku:)) |
| Marek Grywinski
|
Posted: 18 Sty 2006 23:16:59 Zapomniałem dodać,że mieszkam w Katowicach i dobrze by bylo gdyby taki
sklep istniał gdzieś na Śląsku:)) Poszukaj klockow Lucasa lub Ferodo, sa duzo lepsze niz fabryczne buble. Znajdziesz je w kazdym Carmanie lub innym serwisie, w którym serwisuja auta lub w dobrze zaopatrzonych sklepach motoryzacyjnych. Mialem kiedys podobny problem z octavka ojca, ale mi w serwisie Skody powiedzieli czego mam szkać i gdzie, żeby pozbyć się kosztownego problemu. Poza tym ich cena jest podobna do tej, której żadaja w ASO za fabryczne skodowskie kloce. Mozesz kupic na własną rękę i dać do ASO, tam ci zainstalują. (Ja płaciłem około 220 za klocki Lucasy na przód) Pozdrawiam. Marek Grywiński. |
| Tomasz Śląski
|
Posted: 20 Sty 2006 01:01:51 Witam
jeżdżę Oktawią 1,9 TDI 130 KM i mam problem,ponieważ ani klocki ani tarcze hamulcowe przód nie wytrzymują wiecej niż 8-10 tys. km. W salonie powiedziano mi,że jest to wada fabryczna materiałów,z których sa wykonane. Możecie polecic mi jakiś sklep np.tuningowy,gdzie można kupić tarcze i klocki z lepszych materiałów?? Aż mi się nie chce wierzyć. Różne rzeczy słyszałem o Octaviach, ale żeby aż tak? Podobną "trwałość" hamulców odnotowałem ostatnio jakieś 12 lat temu w Polonezie MPI 1,4 16V ze starym układem hamulcowym pochodzącym z FSO1500. Ad meritum - onegdaj w mojej byłej Octavii I 2.0 SLX fabryczne klocki wytrzymały 49kkm przebiegu i, co ciekawe, wcześniej skończyły się z tyłu niż z przodu. Po zjechaniu fabrycznych, zostały zamontowane klocki Lucasa. Lucasy wytrzymały następne 40kkm, po tym przebiegu (razem prawie 90kkm) wymieniłem wszystkie tarcze razem z klockami. Zastosowałem tarcze Mikoda, klocki Lucas. Obecny nabywca mojego autka ma ponad 130kkm przejechane i hamulce dalej OK. BTW, nogi to ja lekkiej nie mam i nie miałem... Dziękuję i pozdrawiam
Tomek Życzę bezawaryjnych hamulców :) |
| Robert J.
|
Posted: 20 Sty 2006 11:06:54 jeżdżę Oktawią 1,9 TDI 130 KM
Nie wiedziałem że jest taka... Chyba 110 KM? i mam problem,ponieważ ani klocki ani tarcze
hamulcowe przód nie wytrzymują wiecej niż 8-10 tys. km. A jakim stylem jeżdzisz? Ja w życiu wymieniłem już wiele kompletów klocków, w różnych autach, ale jeszcze nie spotkałem się z takimi co po 10 tys. są do wymiany. |
| Radek Ł.
|
Posted: 20 Sty 2006 11:44:09 Nie wiedziałem że jest taka... Chyba 110 KM? jest |
| Robert J.
|
Posted: 20 Sty 2006 11:48:30 Nie wiedziałem że jest taka... Chyba 110 KM?
jest Gdzie? Bo nie mogę znaleźć... |
| Radek Ł.
|
Posted: 20 Sty 2006 13:35:48 Nie wiedziałem że jest taka... Chyba 110 KM?
jest Gdzie? Bo nie mogę znaleźć... BO aktualnie chyba juz nie ma OCT 1 z tym motorem kiedyś (2004) były, szczególnie w wersjach limitowanych, jak np. celebrate (kolega ma właśnie TDI PD 130KM), rider itp. pozdrawiam Radek |
| Radek Ł.
|
Posted: 20 Sty 2006 13:41:44 A jakim stylem jeżdzisz? Ja w życiu wymieniłem już wiele kompletów klocków,
w różnych autach, ale jeszcze nie spotkałem się z takimi co po 10 tys. są do wymiany. A ja tak. To coś, nazywało się Peugeot 106 i nie miało silnika (t.zn miało 1.0) Klocki wytrzymywały maks 12kkm a tarcze troszkę mniej. Grubość nominalna tarcz była 8mm, a wymiana podchodziła przy 6mm. Jak raz dojeździłem do 5mm, to tarcza pękła i uszkodziłem zacisk. Takie to wynalazki produkowali. Radek |
| Robert J.
|
Posted: 20 Sty 2006 14:06:00 celebrate (kolega ma właśnie TDI PD 130KM), rider itp.
O kurde, nawet nie wiedziałem :-). Ale teraz już nie ma... Pozdr. RJ |
| pantol
|
Posted: 20 Sty 2006 19:53:50 Witam
jeżdżę Oktawią 1,9 TDI 130 KM i mam problem,ponieważ ani klocki ani tarcze hamulcowe przód nie wytrzymują wiecej niż 8-10 tys. km. W salonie powiedziano mi,że jest to wada fabryczna materiałów,z których sa wykonane. Możecie polecic mi jakiś sklep np.tuningowy,gdzie można kupić tarcze i klocki z lepszych materiałów?? Wada fabryczna??? To ciekawe. Moje klocki i tarcze (oryginalne) mają teraz około 50 kkm i na niedawnym przeglądzie dowiedziałem się, że klocki są mniej więcej przed połową, a tarcze zużyte max w 10%. Jeżdżę normalnie, w tygodniu krótkie odcinki do pracy i do domu po mieście, w wekendy dłuższe trasy poza miasto, w wakacje generalnie cała Europa, a tego lata włącznie z Alpami. A tam jak wiadomo nie da się nie używać hamulców. Tak więc mie wydaje mi się, że to nie jest wada fabryczna a przynajmniej nie jakaś generalna wada Octavii. Zresztą więcej szczegółów znajdziesz na www.octaviaclub.pl Pozdrawiam Jarek |
| Goś
|
Posted: 21 Sty 2006 16:16:14 Witam No niestety tak jest, auto serwisuje w Katowicach P.H.U Piotr Śliwka ostatnie 2 wymiany miały być na gwarancji lecz tarcze były przypalone i nie uznali :( Tygodniowo robię ok 5 tyś.km i ostatnie tarcze reklamowałem po 2 tygodniach,tez były nadpalone :( Stad moj problem myślałem ze to nie tylko ja, ale widzę ze sam mam taki kłopot.Bardzo dzieki za odpisy i porady Pozdrawiam Tomek |
| J.F.
|
Posted: 18 Paź 2005 20:02:35 Ja sie oczywiscie z Toba zgadzam. Nie mowie ze oni sie nie przyznaja i nie
chca naprawic. Chca ale nie bardzo wiedza jak a samochod potrzebny =o) I chcialbym to poprostu jakos przyspieszyc. Podpowiedziec burakom... Niech sprowadza Prawdziwego Fachowca :-) Iskra jest, paliwo plynie, wtryskiwacze dzialaja ? Albo nie podlaczyli jakiegos czujnika, albo .. moze immobilizer dziala, tzn immobilizuje :-) J. |
| robak
|
Posted: 15 Mar 2006 22:49:45 Witam. Mam taka smieszna sytuacje i dwa pytania: Siedze sobie w Wielkiej Brytanii i trafila mi sie fantastyczna okazja, Ford KA, rok 2000, przebieg 50 tys, cena 5000pln, niemieckie numery i kierownica normalnie (ale autko w Anglii). Postawilem go na razie pod domem, a ze niedlugo wracam do PL, nie chce go tutaj rejestrowac (co wiazaloby sie z wymiana reflektorow na prawostronne, kosztami rejestracji i lekka naprawa zawieszenia; poprzedni wlasciciel kraweznikowal - nic groznego i niemal do konca naprawione, jezdzic bezpiecznie mozna - z rzadka tylko slychac lekkie stukniecie, ale przez to nie przejdzie angielskiego przegladu - jednym slowem laczne koszty duze). Jak to auto legalnie dowiezc do Polski? Dodam, ze gosc trzymal auto dlugo w garazu, wiec samochod nie ma waznego TUV. Natomiast mam wszystkie papiery; Brief, umowe i oryginalna fakture zakupu i pare innych. Obdzwonilem angielskie firmy ubezpieczeniowe, ale nikt nie chce tego ubezpieczyc... Zeby dostac niemieckie ubezpieczenie musze miec TUV, ale tego w Anglii nie zrobie... w Niemczech tez mi pewnie z tym zawieszeniem nie przejdzie. Czy mozna ryzykowac jazde z Anglii do Niemiec i tam postarac sie o czerwone tablice? A moze dowiezc go pod sama polska granice i dalej na lawecie? Albo na lawecie tylko przeskoczyc granice D-PL i dalej jechac? Co grozi za jazde nieubezpieczonym i niezarejestrowanym samochodem? A moze kombinowac z "lewym" polskim przegladem i OC i jechac na niemieckich blachach? I druga sprawa - jaka wartosc zadeklarowac na granicy? Auto kosztowalo mnie 950 funtow, ale nie usmiecha mi sie placenie ponad 500 funtow akcyzy. Dlatego tez nie chcialbym robic tego zawieszenia i zadeklarowac niska cene ze wzgledu na to wlasnie, a auto przewiezc na niemieckich blachach bez TUV. Na umowie mam 200 funtow i sprzedawca moze to potwierdzic dla mnie, mozemy tez podpisac nowa umowe jesli bedzie trzeba... Ma to szanse przejsc, czy jednak deklarowac pelna wartosc? Sorry za tak dlugiego posta, ale sytuacja nie jest najprostsza do wyjasnienia. Pozdrawiam -- robak |
| Mirek
|
Posted: 16 Mar 2006 08:09:42 Użytkownik robak napisał: Witam.
Jak to auto legalnie dowiezc do Polski?
Zarejestrować i ubezpieczyć w Polsce. I druga sprawa - jaka wartosc zadeklarowac na granicy?
Na granicy niczego nie deklarujesz Druga opcja to zlecić transport na lawecie, są firmy które wożą z Anglii samochody na lawetach naczepach. |
| J.F.
|
Posted: 16 Mar 2006 08:29:23 Siedze sobie w Wielkiej Brytanii i trafila mi sie fantastyczna okazja, Ford
KA, rok 2000, przebieg 50 tys, cena 5000pln, niemieckie numery i kierownica normalnie (ale autko w Anglii). Postawilem go na razie pod domem, a ze niedlugo wracam do PL, nie chce go tutaj rejestrowac (co wiazaloby sie z wymiana reflektorow na prawostronne, [...] Jak to auto legalnie dowiezc do Polski? Droga przez meke moze wyjsc .... ale czy nie uda ci sie na to otrzymac czerwonych tymczasowych tablic w Polsce przed przywozem ? Zasadniczo powinno sie udac. Ubezpieczyc .. i juz mozna legalnie wiezc. Tylko pewnie trzeba bedzie 2 tygodnie urlopu zeby to zalatwic w urzedach. A teraz pytanie czy podobnych tablic nie przewiduja Anglicy. I druga sprawa - jaka wartosc zadeklarowac na granicy?
Taka jak w umowie zapisana :-) J. |
| F.H.U. CompNet
|
Posted: 16 Mar 2006 08:40:00 Mam taka smieszna sytuacje i dwa pytania:
Siedze sobie w Wielkiej Brytanii i trafila mi sie fantastyczna okazja, Ford KA, rok 2000, przebieg 50 tys, cena 5000pln, niemieckie numery i kierownica normalnie (ale autko w Anglii). Postawilem go na razie pod domem, a ze niedlugo wracam do PL, nie chce go tutaj rejestrowac (co wiazaloby sie z wymiana reflektorow na prawostronne, kosztami rejestracji i lekka naprawa zawieszenia; poprzedni wlasciciel kraweznikowal - nic groznego i niemal do konca naprawione, jezdzic bezpiecznie mozna - z rzadka tylko slychac lekkie stukniecie, ale przez to nie przejdzie angielskiego przegladu - jednym slowem laczne koszty duze). Jak to auto legalnie dowiezc do Polski? Prześlij komuś papiery, niech ci zarejestruje auto w Polsce (przegląd to nie problem), odeśle ci polskie tablice - zakładasz i wracasz ... |
| Krzysztof
|
Posted: 16 Mar 2006 20:37:11 Prześlij komuś papiery, niech ci zarejestruje auto w Polsce (przegląd to
nie problem), odeśle ci polskie tablice - zakładasz i wracasz ... Dorzuc do nich upowaznienie dla osoby ,ktora ma to zalatwic - 15 zeta wiecej , ale nie mususz byc osobiscie. K. |
| DarkDaro
|
Posted: 11 Paź 2005 15:35:02 Same czubki tutaj odpisują nikt nie może normalnie odpisać.
Nie widzisz, że to kopany spamer? Zadaje głupie pytania na grupie i wcale nie oczekuje normalnej odpowiedzi. Wrzuć go do KF a nie karmisz trola! |
| Jarek
|
Posted: 11 Paź 2005 18:13:37 Nie widzisz, że to kopany spamer? Zadaje głupie pytania na grupie i wcale
nie oczekuje normalnej odpowiedzi. Wrzuć go do KF a nie karmisz trola! Widzisz nie koniecznie ta osoba potrzebuje pomocy. Na google może będziesz ktoś szukał tego problemu to niech ma odpowiedź |
| Lopez
|
Posted: 24 Sty 2006 14:15:32 Ma ktoś jakieś doświadczenie w zakodowanych archiwach rar!? Jakis program co kolwiek!? |
| Stuczek
|
Posted: 29 Lip 2006 09:47:30 Vwitam. Mam problem chce wlozyc silnik a skubany za cholere niechce wejsc i niewiem co jest przyczyna.Wczesniej mialem silnik 1300AB a teraz mam 1200 skrzyni niezmienialem.Czy to mozliwe zeby kolo zamachowe niepasowalo albo walek sprzeglowy?Teraz ma docisk z 3 lapkami i wczesniej tez taki byl.Doradzcie cos. Tomek ( 0 / ! 0 ) 1200`75 BLUE |
| Dzieciak
|
Posted: 29 Lip 2006 10:12:25 Wiatam Mysle ze przyczyny moga byc dwie. Ustawienie tarczy sprzeglwej jest zle zanczy sie jst przesunieta i walek zdawczy nie chce wejsc. ewentualnie kolo zamachowe chaczy o sroby mocujace poduszki. Pozdrawiam |
| Stuczek
|
Posted: 29 Lip 2006 10:25:59 to znaczyloby ze jest za duze jezeli chaczy.niby docisk i tarcza sa idealnie spasowane ale jak dopycham silnik to cos jakby go blokowalo i niechce wejsc kolo wchodzi to polowy zebow i dalej nic. |
| Dzieciak
|
Posted: 29 Lip 2006 11:24:07 A porownywales wielkosci kol zamachowych? Moze jeszcze byc probelm ze sroba mocujaca kolo zamachowe do walu zajrzyj tam. |
| Stuczek
|
Posted: 29 Lip 2006 12:31:53 problem w tym ze ja to stare kolo zezlomowalem bo ono mialo powylamywane tryby i bylo do du.. i niemam z czym porownac dlatego jestem w kropce.niepozostaje nic innego jak zdemontowac kolo i przylozyc do skrzyni niestety. |
| BRODACZ
|
Posted: 29 Lip 2006 12:38:58 problem w tym ze ja to stare kolo zezlomowalem bo ono mialo powylamywane
tryby i bylo do du.. i niemam z czym porownac dlatego jestem w kropce.niepozostaje nic innego jak zdemontowac kolo i przylozyc do skrzyni niestety. A tarcze sprzegla wycentrowales przy zakladaniu docisku? |
| Stuczek
|
Posted: 29 Lip 2006 12:41:30 silnik byl juz zlozony jak go kupilem ale fakt ze tego niesprawdzalem.ale na macanego wyglada ze jest ok.ja to sobie tak myslalem ze moze walek jest za gruby do tej tarczy sprzegla |
| BRODACZ
|
Posted: 29 Lip 2006 12:49:49 Sprawdz czy dolne szpilki wystajace z kolnieza kola zamahowego trafily dobrze w otwory komory sprzeglgowej w skrzyni biegow i jezeli tak to sprobuj obrocic lekko wal korbowy i dopiero dopchnac silnik. Mozliwe ze wieloklin na walku sprzeglowym nie trafil dobrze w wielowpust w tarczy sprzegla. |
| Stuczek
|
Posted: 29 Lip 2006 12:56:16 ale czy moga byc dwa rozne rozmiary kola do tych dwoch roznych silnikow |
| . 1 . 2 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.600 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|