| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / akumulator |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| maro
|
Posted: 9 Paź 2005 19:54:56 Czy ja wygladam na takiego, ktory bezmyslnie czekal na "costam"
Jakos Cie nie widac. :) pzdr maro |
| J.F.
|
Posted: 2 Lut 2006 15:52:27 Samochód mazda 626 97r. Kupiłem miesiąc temu nowy akumulator, centra
plus 60Ah, 390 EN, specjalny do japończyków, auto od dwóch tygodni stoi na ogrzewanym parkingu podziemnym, tydzień temu zapaliłem samochód na 5 min, co by troszkę pochodził, dzisiaj chciałem odpalić a tu całkowita klapa, akumulatora nie ma, zmierzyłem napięcie miernikiem 0,2W. Co mu się mogło stać. Dodam że wcześnij mierzyłem pobór prądu i był ok 30mA. Sprawdziłem, nie było nic zapalone w aucie, ani swiatelko w bagażniku. Co o tym myślicie. Moze alarm sie wlaczal co noc ? Nie wiem czy nie za pozno - ale podladuj i zmierz pobor pradu ponownie - moze jednak cos przeoczyles ? Zeby spadlo do 0.2V to musialo cos niezle ciagnac - i to raczej jakas zarowka a nie elektronika - ta by pewnie przy kilku V przestala brac powazniejszy prad .. J. |
| Kamil D.
|
Posted: 2 Lut 2006 16:30:25 klapa, akumulatora nie ma, zmierzyłem napięcie miernikiem 0,2W.
Znaczy 0,2V ma? Dziwne. Ostatnio też padł mi akumulator (fiamm, 6lat), ledwo żarzyły się postojówki, nawet o jednym obrocie rozrusznika nie było mowy a mimo to dawał napięcie ~11,5V. Elektrykiem nie jestem ale gdzieś czytałem że naładowany akumulator powinien mieć ok 13,2V a maksymalnie rozładowany min. ~11V. Może trafiłeś na jakiś wadliwy egzemplarz? -- Pozdrawiam Kamil D. red 206 Mysłowice |
| Robert J.
|
Posted: 2 Lut 2006 18:05:10 zmierzyłem napięcie miernikiem 0,2W. Co mu
się mogło stać. Dodam że wcześnij mierzyłem pobór prądu i był ok 30mA. Zakładając że dobrze zmierzyłeś to nasuwa się tylko jedno. Że padło połączenie między celami i po prostu nie ma ciągłości obwodu. Przynajmniej tylko to mi przychodzi do głowy... Akumulator kupiłem w Auchan.
To mogłoby wiele tłumaczyć ;-) |
| Agryppa
|
Posted: 2 Lut 2006 23:20:53 Elektrykiem nie jestem ale gdzieś
czytałem że naładowany akumulator powinien mieć ok 13,2V a maksymalnie rozładowany min. ~11V. Witam, Mam pytanie niezależne od teamtu postu. Gdzie ewentualnie mozna przeczytac o tych sprawach, które wspominasz? U mnie miałem akumulator żeglarski typu Delphi Freedom Marine 105Ah i stał sobie 6 misięcy nieładowany. Postanowilem go odświeżyć. Miał 12,5V przed ładowaniem. Prostownik wskazywał, że pobiera ponad 3A, więc go zostawiłem na 9 godzin. Po odłączeniu pokazał 13,9V. Koleś powiedział, że przegotowałem elektrolit.... Jestem na rozdrożu. Czy to prawda? Agryppa |
| Kamil D.
|
Posted: 3 Lut 2006 12:04:27 Witam,
Mam pytanie niezależne od teamtu postu. Gdzie ewentualnie mozna przeczytac o tych sprawach, które wspominasz? U mnie miałem akumulator żeglarski typu
Delphi Freedom Marine 105Ah i stał sobie 6 misięcy nieładowany. Postanowilem go odświeżyć. Miał 12,5V przed ładowaniem. Prostownik wskazywał, że pobiera ponad 3A, więc go zostawiłem na 9 godzin. Po odłączeniu pokazał 13,9V. Koleś powiedział, że przegotowałem elektrolit.... Jestem na rozdrożu. Czy to prawda?
"Koleś" raczej się nie zna. Gdybym był złośliwy to odesłałbym cię do googli ale dziś zaliczyłem egzamin więc z racji mojego dobrego nastroju masz gotowca: http://tiny.pl/mgt6 . -- Pozdrawiam Kamil D. red 206 Mysłowice |
| Trzypion
|
Posted: 3 Lut 2006 13:23:10 Postanowilem go odświeżyć. Miał 12,5V przed ładowaniem. Prostownik
wskazywał, że pobiera ponad 3A, więc go zostawiłem na 9 godzin. Po odłączeniu pokazał 13,9V. Koleś powiedział, że przegotowałem elektrolit.... Jestem na rozdrożu. Czy to prawda? Nie. |
| Agryppa
|
Posted: 4 Lut 2006 14:29:17 masz gotowca: http://tiny.pl/mgt6 .
Dzieki serdeczne. Szczególnie przydała sie informacja zawarta tutaj: "Akumulator w liczbach Typowy akumulator samochodowy, złożny z 6 ogniw posiada: siłę elektromotoryczną = 12,6 V Minimalne napięcie (wskazujące na stan głębokiego rozładowania) - 11,8 V Prawidłowe napięcie ładowania - minimalne: 13,2 V - maksymalne 14,4 V. Napięcie przeładowania - występujące w trakcie wydzielania wodoru = 14,4 V" Agryppa |
| Jacek B
|
Posted: 7 Lut 2006 07:10:34 Witam W ciągu jednej nocy z niedzieli na poniedziałek (u mnie było ok -19) padł mi akumulator. Jak chciałem uruchomić autko to zakręcił może raz lub dwa i już nic więcej. Czy jest to możliwe, aby podczas jednej nocy tak się mógł wyładować. Nadmieniam, że auto to diesel 1,4 akumulator to 60Ah i co najważniejsze on ma dopiero ok 11 miesięcy. Pytam, bo nie wiem czy to normalna sprawa, czy wymaga reklamowania akumulatora. pozdrawiam Jacek B |
| Darek
|
Posted: 7 Lut 2006 07:30:56 to nie jest normalne. Jeśli nie zostawiłeś załączonych świateł, radia itd, masz dobry prąd ładowania, to roczny aku nie ma prawa sie rozładować. Mój oryginalny koreaniec z Dełuu Nexi ma 9 lat i nawet w tej temperaturze kręci jak porypany. Reklamuj |
| Grejon
|
Posted: 7 Lut 2006 07:32:04 Witam
W ciągu jednej nocy z niedzieli na poniedziałek (u mnie było ok -19) padł mi akumulator. Jak chciałem uruchomić autko to zakręcił może raz lub dwa i już nic więcej. Czy jest to możliwe, aby podczas jednej nocy tak się mógł wyładować. Wyładować jak wyładować, ale przy takiej temperaturze mógł po prostu stracić pojemność. |
| Jacek
|
Posted: 7 Lut 2006 07:35:32 Akumulator cechuje bardzo mała oporność wewnętrzna, a co za tym idzie ma "płaską" chcarakterystykę napięcia w funkcji rozładowania. Dlatego (w miarę) niezależnie od stopnia rozładowania akumulator daje odpowiedni prąd. Dopiero pod koniec rozładowania obserwuje się nagły spadek napięcia. Łopatologicznie mówiąc: akumulator trzyma, trzyma, trzyma, trzyma a potem gwałtownie pada. Z tego co piszesz akumulator mógł być naładowany w np. 5% i podczas zapalania zużyłeś te 5% i miałeś okazję zaobserować "końcówkę" charakterystyki wyładowania. Zainwestuj 5 zł w areometr (jeżeli aku ma wyjmowane korki) i sprawdź w jakim stopniu jest naładowany, gdy auto będzie na chodzie) Jack |
| Jacek B
|
Posted: 7 Lut 2006 07:56:37 Wszystko ładnie, ale autko, a co za tym idzie akumulator jest eksploatowane dzień w dzień i powinien się ładować. Poza tym czy tak nowy akumulator może być naładowany tylko w tak małym stopniu? Akumulator cechuje bardzo mała oporność wewnętrzna, a co za tym idzie ma
"płaską" chcarakterystykę napięcia w funkcji rozładowania. Dlatego (w miarę) niezależnie od stopnia rozładowania akumulator daje odpowiedni prąd.
Dopiero pod koniec rozładowania obserwuje się nagły spadek napięcia.
Łopatologicznie mówiąc: akumulator trzyma, trzyma, trzyma, trzyma a potem gwałtownie pada. Z tego co piszesz akumulator mógł być naładowany w np. 5% i podczas zapalania zużyłeś te 5% i miałeś okazję zaobserować "końcówkę" charakterystyki wyładowania. Zainwestuj 5 zł w areometr (jeżeli aku ma wyjmowane korki) i sprawdź w jakim stopniu jest naładowany, gdy auto będzie na chodzie)
Jack |
| Boombastic
|
Posted: 7 Lut 2006 08:01:08 Witam
W ciągu jednej nocy z niedzieli na poniedziałek (u mnie było ok -19) padł mi akumulator. Jak chciałem uruchomić autko to zakręcił może raz lub dwa i już nic więcej. Czy jest to możliwe, aby podczas jednej nocy tak się mógł wyładować. Wyciągnąć i naładować, a przynajmniej ogrzać. Nie podstaw do reklamacji. |
| J.F.
|
Posted: 7 Lut 2006 08:58:21 Wszystko ładnie, ale autko, a co za tym idzie akumulator jest eksploatowane
dzień w dzień i powinien się ładować. Poza tym czy tak nowy akumulator może być naładowany tylko w tak małym stopniu? Nie powinien .. ale myslisz ze ktos w sklepie o niego dba ? Tylko ze jesli wczesniej jezdziles to powinien sie naladowac wystarczajaco. J. |
| J.F.
|
Posted: 7 Lut 2006 08:58:21 W ciągu jednej nocy z niedzieli na poniedziałek (u mnie było ok -19) padł
mi akumulator. Jak chciałem uruchomić autko to zakręcił może raz lub dwa i już nic więcej. Czy jest to możliwe, aby podczas jednej nocy tak się mógł wyładować. Wyładować jak wyładować, ale przy takiej temperaturze mógł po prostu stracić pojemność. Ale przeciez nie do tego stopnia. Jesli ladowanie jest poprawne, swiatel nie zapomniales wylaczyc, klemy sa czyste - to mozna pomyslec nad reklamacja. A sprzedawca i tak ci powie ze to wina auta :-) Akumulatory zazwyczaj sa dobre i wina lezy naprawde w aucie. J. |
| J.F.
|
Posted: 7 Lut 2006 08:58:21 Akumulator cechuje bardzo mała oporność wewnętrzna, a co za tym idzie ma
"płaską" chcarakterystykę napięcia w funkcji rozładowania. Nie myl pojec - opornosc wewnetrzna to jedno, ch-ka rozladowania to drugie - i tu olowiowe maja wyrazny spadek [choc mowa o 1-2V]. A ch-ka oporu wewnetrznego w funkcji rozladowania to trzecie :-) Dlatego (w miarę)
niezależnie od stopnia rozładowania akumulator daje odpowiedni prąd. Dopiero pod koniec rozładowania obserwuje się nagły spadek napięcia. Łopatologicznie mówiąc: akumulator trzyma, trzyma, trzyma, trzyma a potem gwałtownie pada. Pomijajac spadek z 13 do 11V - to mniej wiecej tak. J. |
| Run
|
Posted: 7 Lut 2006 10:28:04 oryginalny koreaniec z Dełuu Nexi ma 9 lat i nawet w tej temperaturze
kręci jak porypany. Reklamuj
zauwaz ze on kreci dieslem a ty benzyna MAciej |
| Run
|
Posted: 7 Lut 2006 10:28:57 Wyładować jak wyładować, ale przy takiej temperaturze mógł po prostu
stracić pojemność. w wanne z goraca woda ( ale nie topic go :))) )go i tyle moze mu pomoze MAciej |
| Robert J.
|
Posted: 7 Lut 2006 10:57:25 Akumulator cechuje bardzo mała oporność wewnętrzna, a co za tym idzie ma
"płaską" chcarakterystykę napięcia w funkcji rozładowania. Mylisz napięcie z siłą elektromotoryczną :-). Fakt, mierząc "napięcie" nieobciążonego akumulatora multimetrem prawie zawsze otrzymasz wynik "zadowalający", czyli ok. 12 V. Chyba że wylejesz z niego elektrolit. Wynika to z potencjału elektrochemicznego ogniwa ołowiowego, a nie ze stanu jego naładowania. A charakterystyka nie jest płaska a raczej w miarę liniowa (w większości zakresu), a to różnica. Rezystancja wewnętrzna akumulatora rośnie wraz ze stopniem jego rozładowania, a napięcie na zaciskach = E - JxRw, czyli maleje w miarę wzrostu obciążenia. Dlatego (w miarę) niezależnie od stopnia rozładowania akumulator daje odpowiedni prąd.
Tylko że przy dużym stopniu naładowania (małej Rw) ten sam prąd nie spowoduje takiego samego spadku napięcia akumulatora jak przy dużym stopniu rozładowania ( dużej Rw) :-). A tak się składa że moc to iloczyn napięcia i natężenia (przy prądzie stałym), więc jeśli w wyniku częściowego rozładowania akumulatora jego napięcie spadnie, to co z tego że teoretycznie da on taki sam prąd, skoro rozrusznik nie uzyska takiej samej mocy, bo będzie na niskie napięcie? Poza tym jak będzie za niskie napięcie to popłynie siłą rzeczy mniejszy prąd :-). Z tego co piszesz akumulator mógł być naładowany w np. 5% i podczas
zapalania zużyłeś te 5% Przy 5 % to już nawet żarówki mijania nie zaświecą ;-))) |
| Wojtek Borczyk
|
Posted: 7 Lut 2006 18:33:23 On Tue, 7 Feb 2006 11:28:04 +0100 oryginalny koreaniec z Dełuu Nexi ma 9 lat i nawet w tej
temperaturze kręci jak porypany. Reklamuj zauwaz ze on kreci dieslem a ty benzyna Taka mała dygresja... Kiedyś miałem w moim dieslu _nowiutki_ akumulator 54 Ah z jakimś całkiem "przeciętnym" prądem rozruchowym. Podczas silnych mrozów rozrusznik kręcił silnikiem jak "zdechłe ciele ogonem" i trzeba było zawsze dość długo (nawet i kilkanaście sekund) nim pokręcić, zanim silnik odpalił. Jeżdżąc często na krótkich dystansach musiałem wtedy od czasu do czasu podładowywać akumulator, bo więcej ładunku z niego było pobierane podczas częstych rozruchów, niż uzupełniane przez alternator podczas krótkotrwałej jazdy (dodam, że alternator jest w pełni sprawny!) Teraz mam w aucie aku 72 Ah z 680A max. prądu rozruchowego (no, przynajmniej wedle opisu... ;-) i różnica jest kolosalna - nawet podczas niedawnych mrozów -24 C rozrusznik kręcił bardzo żwawo i auto odpalało dosłownie po kilku sekundach. Summa summarum, obecnie przy rozruchu prąd płynie wprawdzie większy niż poprzednio, ale przez znacznie krótszy czas i z punktu widzenia bilansu energetycznego jest to znacznie bardziej korzystne. Może u "przedpiscy" problem leży po prostu w niewłaściwie dobranych parametrach akumulatora? Pozdrawiam :) W. |
| Radek Gawlik
|
Posted: 7 Lut 2006 18:59:05 problem leży po prostu w niewłaściwie dobranych parametrach akumulatora?
raczej nie - u mnie w 1.9TD mam 60Ah. Od trzech lat najmniejszych problemow. Ja bym sprawdzil raczej styki akumulatora z przewodami. Aku jest ewidentnie niedoladowany - albo za krotkie trasy (duzo odpalan malo jezdzenia) albo slaby styk. |
| J.F.
|
Posted: 7 Lut 2006 19:32:05 Taka mała dygresja... Kiedyś miałem w moim dieslu _nowiutki_ akumulator
54 Ah z jakimś całkiem "przeciętnym" prądem rozruchowym. [...] Teraz mam w aucie aku 72 Ah z 680A max. prądu rozruchowego (no, przynajmniej wedle opisu... ;-) i różnica jest kolosalna - nawet podczas niedawnych mrozów -24 C rozrusznik kręcił bardzo żwawo i auto odpalało dosłownie po kilku sekundach. Summa summarum, obecnie przy rozruchu prąd płynie wprawdzie większy niż poprzednio, ale przez znacznie krótszy czas i z punktu widzenia bilansu energetycznego jest to znacznie bardziej korzystne. Jeszcze byc moze bierze wiekszy prad w chwilach ladowania. Exide Maxxima rulez :-) J. |
| Paweł Gębicki
|
Posted: 7 Lut 2006 22:05:35 Wszystko ładnie, ale autko, a co za tym idzie akumulator jest
eksploatowane dzień w dzień i powinien się ładować. Poza tym czy tak nowy akumulator może być naładowany tylko w tak małym stopniu? Nie powinien .. ale myslisz ze ktos w sklepie o niego dba ? sklepy zazwyczaj dysponują odpowiednimi miernikami - wystarczy poprosić sprzedawcę o sprawdzenie aku przy zakupie |
| danert
|
Posted: 2 Cze 2006 14:36:27 Motorcraft silver calcium premium 60 A 600AEN.Na etykiecie sa oznaczenia 11/00PMS NO.VYL 10.03.Czy sa to oznaczenia roku produkcji ,jak tak to które oznaczenie.Albo jeszcze jest gdzie indziej oznaczenie.Może ktos wie długo wytrzymuja takie akumulatory. pzdr danert |
| Marcin F
|
Posted: 25 Maj 2006 19:54:04 Witam Kupiłem nowy akumulator 12V, 4Ah. Jakim prądem go uformować?! Czy 2A to będzie za dużo? No i jaki czas ładowania? Mam prostownik z najmniejszym prądem ładowania 2A. Czy aby uzyskać 1A dobrym pomysłem byłoby połączyć do ładowania równolegle nowy akumulator ze starym, zasiarczonym? |
| squallik
|
Posted: 25 Maj 2006 20:01:12 Czy 2A to
będzie za dużo? No i jaki czas ładowania? przecież do nowych aku się z reguły nie musisz dotykac, zalewasz elektrolitem i czesc, a tak poza tym, to 2A to za duzo, 0,8-1A powinno byc miejwiecej |
| Marcin F
|
Posted: 25 Maj 2006 20:46:55 Mam jeszcze jedno pytanie. Z boku akumulatora jest odpowietrznik. W moim skuterze (SYM RED DEVIL) nie ma miejsca nia niego, tzn. akumulator z odpowietrznikiem po prostu się nie zmieści w swoim schowku.. Sprzedawca w sklepie kazał mi ten odpowietrznik po prostu uciąć. Trochę to dziwne, co o tym myślicie? Czy 2A to będzie za dużo? No i jaki czas ładowania?
przecież do nowych aku się z reguły nie musisz dotykac, zalewasz elektrolitem i czesc, a tak poza tym, to 2A to za duzo, 0,8-1A powinno byc miejwiecej -- pzdrv, Andrzej Talarek www: http://www.puchaczy.waw.pl/~squall gg: 59574 sky: zx9rrr mob: +48603660012 |
| Radek Ł.
|
Posted: 25 Maj 2006 20:54:48 Witam
Kupiłem nowy akumulator 12V, 4Ah. Jakim prądem go uformować?! Czy 2A to będzie za dużo? No i jaki czas ładowania? Mam prostownik z najmniejszym prądem ładowania 2A. Czy aby uzyskać 1A dobrym pomysłem byłoby połączyć do ładowania równolegle nowy akumulator ze starym, zasiarczonym? Akumulator ładujemy prądem równym 1/10 prądu pojemności znamionowej, czyli w tym przypadku 400mA. Większy prąd ładowania skraca żywotnosć akumulatora. Proponuję nie mieszać akumulatorów starych z nowymi, a szczególnie o różnej pojemności. Można łatwo zniszczyć nowy. Radek |
| squallik
|
Posted: 25 Maj 2006 21:09:18 Sprzedawca w
sklepie kazał mi ten odpowietrznik po prostu uciąć. Trochę to dziwne, co o tym myślicie? nieźle :), przecież na odpowietrznik powinien byc założony wężyk i wyprowadzony gdzieś na dół, jak utniesz, to na wybojach będzie ci się elektrolit mogł czasem chlapnąc, a to jest dosc mocny kwas... |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.568 users miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|