| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / opony |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Luke
|
Posted: 18 Kwi 2006 20:50:41 czy jesli opona "chodzi "gora dol to moze powodowac drgania nadwozia? czy
jest jakas granica w tym skoku gora dol, czy jest szanas ze jesli bede jezdzil na mniejszym cisnieniu przez jakis czas to opona ulozy sie? pozdraVWiam ---------------------------------------------------------------------------- - może i to niezłe, ja kiedyś miałem załozone jajowate zimóki na tyl i powyzej 80 km?h myslałem ze samochod mi sie oderwie od podłoża... potem zmieniłem na letnie i było ok... jelsi chodzi o drgania to powinieneś sprawdzic po kolei: opony i felgi, zawiecha przód (zbieżność)... czasemmoze być tak ze drgania w macpersonach mogą być spowodowane przebytymi wypadkami wcześniej i skrzywionymy tunelami, głowicami samolotów itd. itp.... Luke |
| Bestya
|
Posted: 18 Kwi 2006 20:52:43 hej
czy jesli opona "chodzi "gora dol to moze powodowac drgania nadwozia? czy jest jakas granica w tym skoku gora dol, czy jest szanas ze jesli bede jezdzil na mniejszym cisnieniu przez jakis czas to opona ulozy sie? pozdraVWiam Koło z założenia powinno być okrągłe prawdziwego smaku MARSA nie znajdziesz w krzywej oponie :) B. |
| Zbigniew Brycki
|
Posted: 17 Paź 2005 07:34:13 Powiedzcie mi jakie opony wybrać?Szukam opon które bedą się dobrze trzymały na mokrej i suchej nawierzchni. Ma ktoś jakiś pomysł?Jakie założyc?przód 120 tył 170 Pozdrawiam Zbychu CBR 1000 F |
| Marcin VFR
|
Posted: 17 Paź 2005 07:50:50 Osobiscie polecilbym Michelin Pilot Road
Jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Przejechalem juz na nich 15 tkm i wiem ze nastepnym wyborem tez beda miszelinki. Pozdroo! Marcin VFR |
| Fat
|
Posted: 17 Paź 2005 12:37:44 Ja bede elektoratem negatywnym. Nie kupuj Metzelerow :) Z2 szczegolnie.
A ja bede elektoratem pozytywnym. Kupuj Metzelery :-) Z6 szczegolnie. |
| Jacol
|
Posted: 18 Paź 2005 07:58:43 Użytkownik Fat napisał: Masz? Podobno sa miodne, Jacol bodajze chwalil.
mialem i nie mialem powodow do narzekan, a wrecz przeciwnie :-) No ja też już niestety nie mam, ale jeszcze będę miał :) Zestaw M1 Sportec - przód i Z6 Roadtec - tył spisywał się znakomicie. |
| Gawron
|
Posted: 18 Paź 2005 08:18:09 No i dystrybutor w Polsce jest normalny nie jak w przypadku Miszla. Pozdr Zdradz cos blizej, gdzie ten dystrybutor. Po bezskutecznych poszukiwaniach Z6 w koncu musialem zamawiac za Odra. http://www.tomi-opony.pl/opony.php Pozdr Gawron TDM |
| Tomek
|
Posted: 24 Lut 2006 06:54:42 Witam, Czy możecie poradzić gdzie w necie można sensownie kupić opony. Szukam 150/60/18. Pozdrawiam Tomek |
| Iwo26
|
Posted: 25 Sty 2007 19:01:14 WIem że pytanie w taką pogodę nie na miejscu. Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić?? Głównie chodzi mi o samochody kombii. Nie mamy możliwości zmienic opon na zimowe chociaż bysmy chcieli a jeździć trzeba. |
| Grejon
|
Posted: 25 Sty 2007 19:03:51 WIem że pytanie w taką pogodę nie na miejscu.
Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić?? Głównie chodzi mi o samochody kombii. A samochody Perfectu i Budki Suflera to pies? ;) rano mi przeszło ;) |
| Blyskacz
|
Posted: 25 Sty 2007 19:16:18 Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić??
Głównie chodzi mi o samochody kombii. ja jezdze... zima mnie zaskoczyla ;-) do miejsca gdzie leza zimowki mam w sumie 300km, nie oplaca mi sie specjalnie jechac, letnie mam OK, bieznik zdrowy i jakos nie zauwazylem, zebym odstawal od reszty jezdzacych po Wrocku... jak sie pogoda utrzyma przez nastepne 2 tyg. i beda zapowiadali, ze dalej tak ma byc, to wymienie, jak nie to juz chyba nie bedzie mi sie chcialo w tym sezonie... Nie mamy możliwości zmienic opon na zimowe chociaż bysmy chcieli a
jeździć trzeba. o ile po jakis gorach nie jezdzicie a letnie nie sa lyse to chyba nie ma wiekszego problemu, poprostu nalezy zachowac wieksza ostroznosc, odstep i tyle... pozdrawiam Blyskacz |
| Nex@pl
|
Posted: 25 Sty 2007 19:36:06 WIem że pytanie w taką pogodę nie na miejscu.
Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić?? Głównie chodzi mi o samochody kombii. Nie mamy możliwości zmienic opon na zimowe chociaż bysmy chcieli a jeździć trzeba. Jeżeli jeździsz tylko po mieście głównie, to może sobie odpuść, a jeżeli wyjeżdżasz na "zadupia" gdzie lodu i śniegu po kolana, to lepiej zainwestuj w opony zimowe albo pakiet assistance :) |
| Iwo26
|
Posted: 25 Sty 2007 19:37:24 WIem że pytanie w taką pogodę nie na miejscu.
Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić?? Głównie chodzi mi o samochody kombii. Nie mamy możliwości zmienic opon na zimowe chociaż bysmy chcieli a jeździć trzeba. Jeżeli jeździsz tylko po mieście głównie, to może sobie odpuść, a jeżeli wyjeżdżasz na "zadupia" gdzie lodu i śniegu po kolana, to lepiej zainwestuj w opony zimowe albo pakiet assistance :) Głównie jazda po Warszawie i trasa na Legionowo;) |
| J.F.
|
Posted: 25 Sty 2007 20:08:47 WIem że pytanie w taką pogodę nie na miejscu.
Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić?? Głównie chodzi mi o samochody kombii. Nie mamy możliwości zmienic opon na zimowe chociaż bysmy chcieli a jeździć trzeba. Ale to chyba wiecie jak sie wam jezdzi ? J. |
| Mariusz Krawczyk
|
Posted: 26 Sty 2007 06:56:09 WIem że pytanie w taką pogodę nie na miejscu. Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić?? Głównie chodzi mi o samochody kombii. Nie mamy możliwości zmienic opon na zimowe chociaż bysmy chcieli a jeździć trzeba. Jeżeli jeździsz tylko po mieście głównie, to może sobie odpuść, a jeżeli wyjeżdżasz na "zadupia" gdzie lodu i śniegu po kolana, to lepiej zainwestuj w opony zimowe albo pakiet assistance :) Głównie jazda po Warszawie i trasa na Legionowo;) a pozniej taki palant jedze 10na godzine i robi korki bo ma letnie opony a swiezy snieg spadl... takich kolesi powinno sie z ulicy sciagac stac cie na auto to stac cie na jego utrzymanie - np opony jak nie to jedziesz autobusem |
| JacusB
|
Posted: 26 Sty 2007 07:17:06 a pozniej taki palant jedze 10na godzine i robi korki bo ma letnie opony a
swiezy snieg spadl... takich kolesi powinno sie z ulicy sciagac stac cie na auto to stac cie na jego utrzymanie - np opony jak nie to jedziesz autobusem 1. Twoja wypowiedź świadczy nienajlepiej o Tobie, jesteś burak i tyle. 2. Nie ma obowiązku używania opon zimowych, stać cię na takie komentarze to stać cię na zapoznanie się z przepisami. 3. Niezależnie od pogody i warunków są ludzie, którzy jadą dużo wolniej niż warunki pozwalają ( starsi, ludzie nie znający drogi, policja, młodzi kierowcy, kobiety w ciąży ;-)...) Droga jest dla wszystkich, nie tylko dla Ciebie. |
| Nex@pl
|
Posted: 26 Sty 2007 09:02:16 a pozniej taki palant jedze 10na godzine i robi korki bo ma letnie opony a
swiezy snieg spadl... Świeży śnieg to raczej mi nic nie zrobi, zwalniam jak widze, że po naciśnięciu hamulca mam lód pod kołami. takich kolesi powinno sie z ulicy sciagac stac cie na auto to stac cie na
jego utrzymanie - np opony jak nie to jedziesz autobusem No, wszystko fajnie, tylko co powiesz jak musze mieć opony z indeksem C ? :) |
| cpt. Nemo
|
Posted: 27 Sty 2007 02:46:51 a pozniej taki palant jedze 10na godzine i robi korki bo ma letnie opony a swiezy snieg spadl...
Po swiezym sniegu ? Letnie ? Zimowe ? Tylko debile tak rzadko zmieniaja. Pmietaj ze zima trzeba zimowe poranne Zidiocieli ludzie, zimy jeszcze prawie nie ma, a oni opony rozrozniaja :) pozdrawiam, leszek |
| wieols
|
Posted: 28 Sty 2007 23:40:02 WIem że pytanie w taką pogodę nie na miejscu.
Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić?? Głównie chodzi mi o samochody kombii. Nie mamy możliwości zmienic opon na zimowe chociaż bysmy chcieli a jeździć trzeba. Jeżdzę od 30 lat. 15 lat temu zostałem kierowcą zawodowym ( jeżdzę osobówkami) i wówczas ani ja ani moi koledzy nawet nie słyszeliśmy o oponach zimowych. Zimy i utrzymanie dróg nie było lepsze niż dziś i jeżdziło się całkiem dobrze. |
| RoMan Mandziejewicz
|
Posted: 28 Sty 2007 23:46:51 Hello wieols, WIem że pytanie w taką pogodę nie na miejscu.
Ale czu ktoś jeździ na letnich oponach teraz i nie zamierza zmienić?? Głównie chodzi mi o samochody kombii. Nie mamy możliwości zmienic opon na zimowe chociaż bysmy chcieli a jeździć trzeba. Jeżdzę od 30 lat. 15 lat temu zostałem kierowcą zawodowym ( jeżdzę osobówkami) i wówczas ani ja ani moi koledzy nawet nie słyszeliśmy o oponach zimowych. Słaby słuch mieliście - zimowe opony produkowano nawet w Polsce. Zimy i utrzymanie dróg nie było lepsze niż dziś i jeżdziło się
całkiem dobrze. Jasne. To jeszcze przypomnij sobie, ile samochodów jeździło po drogach 15 lat temu, szczególnie zimą. A - skoro nie pamiętasz - to przypomnę: jeździli tylko i wyłączni ci, którzy absolutnie musieli. Ruch na drogach zamierał tuż po świętach i do wiosny drogi były niemal puste. W takiej sytuacji utknięcie jednego samochodu nie powodowało wielokilometrowych korków. Ludzie tez byli uczynniejsi i jak ktoś utknął na drodze, to nie czekało się godzinami na "służby", tylko pomagano. |
| cpt. Nemo
|
Posted: 29 Sty 2007 00:15:29 Jasne. To jeszcze przypomnij sobie, ile samochodów jeździło po drogach 15 lat temu, szczególnie zimą. A - skoro nie pamiętasz - to przypomnę: jeździli tylko i wyłączni ci, którzy absolutnie musieli. Ruch na drogach zamierał tuż po świętach i do wiosny drogi były niemal puste. Co Ty bredzisz ? Jakos wszyscy moi znajomi jezdzili i nic sie nie dzialo. 15-25 lat temu to tylko starsi ludzie odstawiali autko na zime. Mozna ich bylo nawet zrozumiec bo kupic takie auto to nie bylo tanio. Uzywane byly wielokrotnie drozsze od nowych :) Ale gielda jakos dzialala. ale nie opowiadaj mi bzdur ze jezdzilismy tylko wtedy kiedy absolutnie musielismy :))) Ludzie tez byli
uczynniejsi i jak ktoś utknął na drodze, to nie czekało się godzinami na "służby", tylko pomagano. A to we wszystkim :) pomocni byli. Nie bylo jeszcze tych mlodych nowobogackich "przedstawicieli", "agentow", "managerow" i innych niedoukow co zyja wedlug instrukcji i zalecen producenta, sami nie bardzo umiejac zmienic kolo :) a z warsztatow to tylko te "autoryzowane" znaja :)) pozdrawiam, leszek |
| RoMan Mandziejewicz
|
Posted: 29 Sty 2007 00:36:20 Hello cpt., Jasne. To jeszcze przypomnij sobie, ile samochodów jeździło po drogach
15 lat temu, szczególnie zimą. A - skoro nie pamiętasz - to przypomnę: jeździli tylko i wyłączni ci, którzy absolutnie musieli. Ruch na drogach zamierał tuż po świętach i do wiosny drogi były niemal puste. Co Ty bredzisz ? Grzeczniej, proszę. Nie dałem Ci żadnego powodu do takiego traktowania. Jakos wszyscy moi znajomi jezdzili i nic sie nie dzialo. 15-25 lat
temu to tylko starsi ludzie odstawiali autko na zime. Mozna ich bylo nawet zrozumiec bo kupic takie auto to nie bylo tanio. Uzywane byly wielokrotnie drozsze od nowych :) Ale gielda jakos dzialala. ale nie opowiadaj mi bzdur ze jezdzilismy tylko wtedy kiedy absolutnie musielismy :))) Jasne. Szczególnie 25 lat temu każdy jeździł gdzie i kiedy chciał. Tak się zastanawiam - kim wtedy byłeś Ty i Twoi znajomi, skoro sobie tak spokojnie jeździliście? [...] |
| cpt. Nemo
|
Posted: 29 Sty 2007 01:07:51 Co Ty bredzisz ? Grzeczniej, proszę. Nie dałem Ci żadnego powodu do takiego traktowania. Alez ja grzeczne p[isze, ze to nie prawda. Jakos wszyscy moi znajomi jezdzili i nic sie nie dzialo. 15-25 lat
temu to tylko starsi ludzie odstawiali autko na zime. Mozna ich bylo nawet zrozumiec bo kupic takie auto to nie bylo tanio. Uzywane byly wielokrotnie drozsze od nowych :) Ale gielda jakos dzialala. ale nie opowiadaj mi bzdur ze jezdzilismy tylko wtedy kiedy absolutnie musielismy :))) Jasne. Szczególnie 25 lat temu każdy jeździł gdzie i kiedy chciał. A czemu nie ? Ja bylem przykladowo Maluchem w Bulgarii, Rumunii, na Wegrzech ze o wypadach do owczesnej Czechoslowacji nie wspomne. Tak się zastanawiam - kim wtedy byłeś Ty i Twoi znajomi, skoro sobie tak spokojnie jeździliście? Zwyklymi studentami Politechniki Warszawskiej, ktorzy w trakcie miesiecznej lub dwu pracy w Holandii lub Szwecji kupowali tam samochod, najlepiej Polski Fiat 125p bo od nich sie nie placilo cla :) Oczywiscie samochody nowe nie byly ale jak na owczesne polskie mozliwosci byl to niezly luksus zakupiony za niedluga prace :) Potem mozna bylo ten luksusowy wozek sprzedac u nas i np. zakupic malucha :) Mozna bylo tez z zagranicy przywiezc zapracowane tam pieniazki i za okolo tysiac baksow kupic nowke PF 125p w Pewexie. pozdrawiam, leszek |
| RoMan Mandziejewicz
|
Posted: 29 Sty 2007 01:10:53 Hello cpt., Co Ty bredzisz ?
Grzeczniej, proszę. Nie dałem Ci żadnego powodu do takiego traktowania. Alez ja grzeczne p[isze, ze to nie prawda. Jakos wszyscy moi znajomi jezdzili i nic sie nie dzialo. 15-25 lat
temu to tylko starsi ludzie odstawiali autko na zime. Mozna ich bylo nawet zrozumiec bo kupic takie auto to nie bylo tanio. Uzywane byly wielokrotnie drozsze od nowych :) Ale gielda jakos dzialala. ale nie opowiadaj mi bzdur ze jezdzilismy tylko wtedy kiedy absolutnie musielismy :))) Jasne. Szczególnie 25 lat temu każdy jeździł gdzie i kiedy chciał. A czemu nie ? A temu, że 25 lat temu był stan wojenny i benzyna na kartki. I już przestań bajki opowiadać. Ja bylem przykladowo Maluchem w Bulgarii, Rumunii, na Wegrzech ze o
wypadach do owczesnej Czechoslowacji nie wspomne. Maluchem zapewne byłeś. W wózku. [...] |
| J.F.
|
Posted: 29 Sty 2007 02:13:12 Hello wieols,
Jeżdzę od 30 lat. 15 lat temu zostałem kierowcą zawodowym ( jeżdzę
osobówkami) i wówczas ani ja ani moi koledzy nawet nie słyszeliśmy o oponach zimowych. Słaby słuch mieliście - zimowe opony produkowano nawet w Polsce. I jak sie nazywaly ? Zimy i utrzymanie dróg nie było lepsze niż dziś i jeżdziło się
całkiem dobrze. Jasne. To jeszcze przypomnij sobie, ile samochodów jeździło po drogach 15 lat temu, szczególnie zimą. A - skoro nie pamiętasz - to przypomnę: jeździli tylko i wyłączni ci, którzy absolutnie musieli. Ruch na drogach zamierał tuż po świętach i do wiosny drogi były niemal puste. Znowu nie przesadzaj. Fakt ze zima parking pod PWr pustoszal, ale nie calkowicie. A jakie kolejki byly na wyciagach narciarskich .. W takiej sytuacji utknięcie jednego
samochodu nie powodowało wielokilometrowych korków. Nie widziales dojazdu do Zielenca :-) J. |
| cpt. Nemo
|
Posted: 29 Sty 2007 21:58:49 A temu, że 25 lat temu był stan wojenny i benzyna na kartki. I już przestań bajki opowiadać. Nigdy nie kupowalem taniej benzyny niz od wojska :) Ty myslisz ze kartki to byla jakas swieta rzecz ? Pierwszy dodatkowy komplet kartek dostalem na moj silnik do lodki :) duzo nie bylo, ale bylo. Potem sie okazalo ze da sie wywabiac pieczatki z kartek :) Potem juz kartki mozna bylo kupic wszedzie, do czasu az troszke utrudnili druk, ale wtedy to juz kazdy mial kontakty i z zaopatrzeniem w paliwo nie bylo u mnie zle :) Ja bylem przykladowo Maluchem w Bulgarii, Rumunii, na Wegrzech ze o
wypadach do owczesnej Czechoslowacji nie wspomne. Maluchem zapewne byłeś. W wózku. W wozku to ja, jako mlodziutki tato, mialem corke wtedy :) pozdrawiam, leszek |
| Malkontent
|
Posted: 4 Mar 2007 21:08:55 Muszę wymienić jedną parę opon. I teraz pytanie, czy lepiej te nowe założyć na przód, czy na tył? Napęd przedni. |
| Przemyslaw Popielarski
|
Posted: 4 Mar 2007 21:23:21 Muszę wymienić jedną parę opon. I teraz pytanie, czy lepiej te nowe
założyć na przód, czy na tył? Napęd przedni. na przód p. |
| Rafał "SP" Gil
|
Posted: 4 Mar 2007 21:36:10 Muszę wymienić jedną parę opon. I teraz pytanie, czy lepiej te nowe
założyć na przód, czy na tył? Napęd przedni. na przód Na tył. |
| marcin.d
|
Posted: 4 Mar 2007 21:33:41 Na tył.
przy przednim napedzie? uzasadnij pozdrawiam |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.551 users miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|