samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

opony

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / opony
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 11 . 12 . >>
Autor Wiadomość
złoty

Posted: 5 Mar 2007 20:22:52




poza tym, nie chodzi tylko o hamowanie, ale i o napędzanie, więc bieżnik
powinien być jak najlepszy tam gdzie jest napęd.

jak masz 200KM to moze i tak ale przy zwyklym wozidelku...



..przy zwykłym wozidełu tym bardziej. Przy okazji - czemu cały czas
zakładasz jako _jedyną_ możliwą sytuację na drodze, hamowanie na
prostej? (bo tylko wówczas Twoje teorie sprawdzają się w praktyce)


lepsze opony na tył, to jakaś lepsza herezja.


byly na ten temat przeprowadzane testy, ale ty widac wiesz wiecej nisz
eksperci


..no ba! Eksperci stwierdzili nawet, że mleko jest niezdrowe. A jak
dobrze posmarujesz.. to nawet stwierdzą, że i Ty jesteś niezdrowy i
winno się Ciebie utylizować.. ;P
Poza tym.. do dupy ci eksperci.. skoro jedni twierdzą tak.. a drudzy
siak. Skąd wiesz, którym wierzyć? Tym, którzy mają zdanie podobne do
Twojego? Hmm.. no - można i tak.

pzdr
A.





Witold Wladyslaw Wojciech Wilk

Posted: 5 Mar 2007 14:50:48



Malkontent napisał:
Muszę wymienić jedną parę opon. I teraz pytanie, czy lepiej te nowe
założyć na przód, czy na tył? Napęd przedni.

zaraz sie zacznie.... sa dwie szkoly:
- na tył - że auto nie będzie w ekstremalnych sytuacjach "tańczyć". auto
będzie bardziej podsterowne. czyli możesz zaliczyć akcję "skręcałem a
pojechałem prosto" (na sucho trzeba zdrowo przegiąć, na mokro mniej,
na śniegu/lodzie wystarczy i 20kmph).
- na przód - że auto w ekstremalnych sytuacjach da radę wyhamować, a nie
ślizgać się na gorszych oponach, w wypadku poślizgu tylnej osi daje
szanse "wyciągnięcia" tyłu. auto robi sie nadsterowne. może na łuku
zacząć "wylatywać" tyłem na zewnętrzną.

nadsterowność "łatwiej" się objawia, ale można ją skontrować
podsterowność rzadziej się objawia, ale wyciągnąć często się totalnie
nie da.

kwestia gustu :) ja wolę mieć na przodzie.




blackbird

Posted: 5 Mar 2007 20:41:12



nadsterowność "łatwiej" się objawia, ale można ją skontrować
podsterowność rzadziej się objawia, ale wyciągnąć często się totalnie
nie da.

Nie bardzo rozumie. Co to znaczy "nadsterownosc latwiej sie objawia"? I niby
dlaczego z podsterownego posligu wyciagnac trudniej?

Jeszcze druga kwestia, wysokosc bierznika nie ma wplywu na prowadzenie auta
w normalnych warunkach. Roznica jest tylko w predkosci przy, ktorej opona
utraci kontakt z nawierzchnia, gdyz pomiedzy opona a nawierzchnia utworzy
sie warstwa wody. Na typowo mokrej lub wilgotnej jezdni jest to bez
znaczenia, o ile nie dyskutujemy o calkiem zjechanej oponie z 3 mm i gorszym
bierznikiem. Typowy problem to sytuacja kiedy wchodzimy w suchy zakret i
okazuje sie, ze jednak asfalt jest mokry... ale nawet wtedy do wypadniecia z
drogi dochodzi z powodu ograniczonego tarcia a nie niezdolnosci opony do
odprowadzania wody.






Krzysiek Niemkiewicz @ home

Posted: 5 Mar 2007 22:41:09



marek napisał:

Takie dokładnie stanowisko? z Wawy? Jeździ po Polsce? Do końca nie jestem
przekonany, żeby to w całości było prawdą:)


Gumiarz z którym jakiś czas temu rozmawiałem był właśnie na takim szkoleniu i
mówi, że po tym co się dowiedział i co zobaczył sam zmienił zdanie i teraz
poleca swoim klientom lepsze na tył. W uproszczeniu motywuje to tak:

Na to jak jedzie przód mają wpływ opony, ruchy kierownicą i (przy FWD)
operowanie gazem. Na to jak jedzie tył mają wpływ TYLKO opony.





Mirek Ziółek

Posted: 6 Mar 2007 07:47:58






wszystko zalezy od przyczepnosci,majac dobre na przodzie,pojedziesz
szybciej,a tyl? lezejszy,gorsza przyczepnosc... trudno to sobie wyobrazic
ze w awaryjnej sytacji przy zakrecie na wodzie (i nie tylko) tyl Cie
wyprzedzi.
Wystarczy sprowokowac bardzo prosta sytuacje, pokrec kierownica na
sliskiej nawierzchni np snieg,zobacz ktora czesc samochodu szybciej
wypadnie z drogi,krecac lewo prawo rozbujasz autko.
Mozesz sprobowac zalozyc na przod zimowki,a na tyl letnie.. zasada ta
sama.Frajda niesamowita,ale w taki sposob ludzie traca zycie ;(


..sranie w banie. Setki razy zaliczyłem uślizg kół tylnych i DAŁO się auto
wyprowadzić. Jeśli _Ty_ nie umiesz.. no cóż. Poćwicz trochę. Przyda Ci
się.. może kiedyś uratuje Ci to życie.
Zasada jest prosta - lepsze na oś napędzaną. ZAWSZE się to sprawdza, choć
co większe oszołomy mogą twierdzić, że to nieprawda.
Poza tym... wcale nie chodzi o "mająd dobre na przodzie, pojedziesz
szybciej". Jeśli takie masz pojęcie o jeździe.. to sorry - wiele jeszcze
przed tobą km do przejechania by zdobyć doświadczenie.

jalowa dyskusja..
Mnie przekonuja testy na torze ADAC pokazywane m.in w tvn turbo ostanio.
Jesli do Ciebie to nie trafia,Twoja sprawa:)zaliczaj dalej "setki razy
uslizgi kol tylnych"
Przejchalem juz na tyle duzo km zeby miec wlasne spostrzezenia w tym
temacie,inne niz Twoje.

pozdr
Mirek






Tomasz Pyra

Posted: 6 Mar 2007 14:43:25



Muszę wymienić jedną parę opon. I teraz pytanie, czy lepiej te nowe
założyć na przód, czy na tył? Napęd przedni.

Opona z przodu zużywa się szybciej.

Dlatego w interesie sprzedawców i producentów opon jest to, żeby
zakładać lepsze opony na tył. Bo przednie szybko się zużyją, a potem
wypada kupić cały komplet wyrzucając dwie całkiem dobre opony z tyłu.

Jak założysz lepsze na przód i będziesz po każdym sezonie tak robił to
równomiernie zużyjesz cały komplet.

Co do nad/podsterowności to ja wolę mieć lepszą trakcję z przodu.
Dlatego, że samochody są fabrycznie strojone bardzo podsterownie i
poprawa trakcji przodu dzięki temu przekłada się dużo bardziej na
poprawę możliwości samochodu niż gdyby założyć je do tyłu gdzie i tak
opony "się nudzą" podczas gdy te z przodu mają ciężkie życie (bardziej
obciążone naciskiem, przyspieszają, hamują co najmniej kilkukrotnie
mocniej i skręcają pod większym kątem natarcia niż tylne).

Ja kupuję zawsze komplet, i co zmianę wybieram dwie lepsze do przodu,
dwie gorsze do tyłu.
W ten sposób zawsze mam mniej więcej równo zużyte opony na obu osiach.




J.F.

Posted: 6 Mar 2007 17:50:28



Opona z przodu zużywa się szybciej.

Dlatego w interesie sprzedawców i producentów opon jest to, żeby
zakładać lepsze opony na tył. Bo przednie szybko się zużyją, a potem
wypada kupić cały komplet wyrzucając dwie całkiem dobre opony z tyłu.

No to czemu nie wmawiaja ze tylko 4 naraz ?
Bo skonczy sie tak ze znow wymienie tylko 2 :-)

Poza tym jest pare pojazdow RWD.

Jak założysz lepsze na przód i będziesz po każdym sezonie tak robił to
równomiernie zużyjesz cały komplet.

A jak jeszcze co 3 miesiace przerotujesz wedle schematu z zapasem to
nawet lepiej zuzyjesz.

Co do nad/podsterowności to ja wolę mieć lepszą trakcję z przodu.
Dlatego, że samochody są fabrycznie strojone bardzo podsterownie i
poprawa trakcji przodu dzięki temu przekłada się dużo bardziej na
poprawę możliwości samochodu niż gdyby założyć je do tyłu gdzie i tak

Ja kupuję zawsze komplet, i co zmianę wybieram dwie lepsze do przodu,
dwie gorsze do tyłu.
W ten sposób zawsze mam mniej więcej równo zużyte opony na obu osiach.

Ale przeciez to jak piszesz gorzej :-)

A ja tam wymieniam pare jak wymaga wymiany, w ten sposob mam jedne
opony w nienajgorszym stanie :-)

J.





Tomasz Pyra

Posted: 6 Mar 2007 20:20:29



Opona z przodu zużywa się szybciej.

Dlatego w interesie sprzedawców i producentów opon jest to, żeby
zakładać lepsze opony na tył. Bo przednie szybko się zużyją, a potem
wypada kupić cały komplet wyrzucając dwie całkiem dobre opony z tyłu.

No to czemu nie wmawiaja ze tylko 4 naraz ?
Bo skonczy sie tak ze znow wymienie tylko 2 :-)

Poza tym jest pare pojazdow RWD.

Albo wymierające padła, albo kierowce stać na komplet 4 kółek ;)

Jak założysz lepsze na przód i będziesz po każdym sezonie tak robił to
równomiernie zużyjesz cały komplet.

A jak jeszcze co 3 miesiace przerotujesz wedle schematu z zapasem to
nawet lepiej zuzyjesz.

Teoretycznie tak, ale gdyby mi się chciało tak jak mi się nie chce to
może bym tak robił.

Poza tym zużywam tylko 4 i kupuję tylko 4 a zapasu używam jako
dojazdówki. Z PoRD taka jazda będzie chyba lekko na bakier, ale mam
stary (ale nigdy nie używany) zapas, w dodatku w nieco innym rozmiarze
niż resztę.
Zakładając że ten zapas nigdy mi się nie zużyje, to takie rotowanie
czterema oponami jest równie ekonomiczne co pięcioma.

Ja kupuję zawsze komplet, i co zmianę wybieram dwie lepsze do przodu,
dwie gorsze do tyłu.
W ten sposób zawsze mam mniej więcej równo zużyte opony na obu osiach.

Ale przeciez to jak piszesz gorzej :-)

To jest jeszcze ok. Zresztą jeżeli chodzi o zachowanie mojego samochodu
to uważam że w porównaniu z innymi samochodami którymi jeździłem jest
całkiem w porządku. Dużo mniej podsterowna niż większość samochodów.

Ale i tak jakbym miał wybierać na której osi mam mieć gorszą
przyczepność to bym wybrał tylną.





Andrzej

Posted: 13 Mar 2007 08:31:34



Opinie na temat opon Firestone FHSZ80 195/60 R15 do Opel Astra II






Andrzej

Posted: 13 Mar 2007 08:34:18



Opinie na temat opon Firestone FHSZ80 195/60 R15 do Opel Astra II
Andrzej






Norbert

Posted: 13 Mar 2007 13:28:48



Opinie na temat opon Firestone FHSZ80 195/60 R15 do Opel Astra II



No kazdy ma zapewne swoja opinie. :-P




kqazik

Posted: 16 Kwi 2007 16:14:56



Witam,
gdzie w Wawie będę mógł kupić parę opon i liczyć na fachowe założenie ? (da
radęzrobićto od ręki )?




Jacek

Posted: 16 Kwi 2007 16:50:24



Witam,
gdzie w Wawie będę mógł kupić parę opon i liczyć na fachowe założenie ? (da
radęzrobićto od ręki )?

Prawdopodobnie, bo nie podales jakie opony bedziesz mogl kupic i zalozyc w

Tomi-Opony.
www.tomi-opony.pl

Jacek
Fazer 600




kqazik

Posted: 16 Kwi 2007 17:03:47



motor Suzuki Inazuma 750. W instrukcji napisali że opony: 120/70 ZR17 (58W)
i 170/60 ZR17(72W).
Nie bardzo wiem co te oznaczenia znaczą.






robertbig

Posted: 16 Kwi 2007 18:44:05



Witam,
gdzie w Wawie będę mógł kupić parę opon i liczyć na fachowe założenie ? (da
radęzrobićto od ręki )?


Autokompleks na Starzyńskiego.
Jest tam sklep motocyklowy i "podręczny " serwis , do wymiany opon,
klocków itp . pierdółek.
Opony Pirelli , Continental, Metzeler..
--
Big





balth

Posted: 17 Kwi 2007 16:59:08




Witam,
gdzie w Wawie będę mógł kupić parę opon i liczyć na fachowe założenie ? (da
radęzrobićto od ręki )?


u kotleta z www.pjpmotocykle.com.pl kupisz i założysz bodajże dunlopy.




Watson

Posted: 18 Kwi 2007 07:14:53



motor Suzuki Inazuma 750. W instrukcji napisali że opony: 120/70 ZR17
(58W) i 170/60 ZR17(72W).
Nie bardzo wiem co te oznaczenia znaczą.

Uzyj googla, bo warto wiedzieć.
Motocykl to hobby, a nie konieczność.

W tomi-moto beda wiedzieli.
I bedziesz jezdzil na Pirelli.



gildor

Posted: 18 Kwi 2007 07:18:31



W tomi-moto beda wiedzieli.
I bedziesz jezdzil na Pirelli.

ROTFL :)




flex

Posted: 15 Lis 2007 00:10:33



Witam
Mam w swojej Corollce E11 opony 175/65/14" czy jest sens zakladania
185/65/14 procz roznicy w cenie? i czy w ogole da sie wlozyc to na zwykla
stalowa felge bez problemow. I czy firma Kenda robi dobre opony, ktos moze
takowe zakladal?

Pozdrawiam






=Marcos=

Posted: 15 Lis 2007 00:21:57



Mam w swojej Corollce E11 opony 175/65/14" czy jest sens zakladania
185/65/14 procz roznicy w cenie? i czy w ogole da sie wlozyc to na zwykla
stalowa felge bez problemow. I czy firma Kenda robi dobre opony, ktos moze
takowe zakladal?

Trochę OT ;)
Owszem, w rowerze miałem Kendy. W porównaniu do innych opon - świetne
właściwości jezdne i praktycznie nieścierający się bieżnik... za to po 2
latach / 8000km guma sparciała i opona popękała bokiem.




mehau

Posted: 15 Lis 2007 00:58:50



Witam
Mam w swojej Corollce E11 opony 175/65/14" czy jest sens zakladania
185/65/14 procz roznicy w cenie? i czy w ogole da sie wlozyc to na zwykla
stalowa felge bez problemow. I czy firma Kenda robi dobre opony, ktos moze
takowe zakladal?


Marki opon nie znam, więc nie polecam. Natomiast jeżeli chcesz szersze kółka
i jesteś świadomy wszystkich za i przeciw to zdecydowanie bardziej polecam
rozmiar 185/60 R14. A czy da się założyć na felgę? Pewnie się da, zależy
jaką ma szerokość felgi:)

Pozdrawiam
mehau






Krzysiek Niemkiewicz

Posted: 15 Lis 2007 07:49:14



Kolega/żanka flex napisał/a:
Witam
Mam w swojej Corollce E11 opony 175/65/14" czy jest sens zakladania 185/65/14
procz roznicy w cenie? i czy w ogole da sie wlozyc to na
zwykla stalowa felge bez problemow. I czy firma Kenda robi dobre
opony, ktos moze takowe zakladal?


Jesli chcesz zachować w miarę ten sam obwód koła (a powinieneś chcieć, choćby ze
względu na prędkościomierz) to załóż 185/60/r14 - będziesz miał średnice o
jakieś 12mm większą, a w przypadku 185/65 różnica bedzie ponad 40mm.
Z założeniem na felgę nie powinno być problemów - ja zawsze zakładam na lato
185/60/r14, a na zimę 175/65/r14 i jest ok.





Scyzoryk

Posted: 15 Lis 2007 08:14:52





Mam w swojej Corollce E11 opony 175/65/14" czy jest sens zakladania
185/65/14 procz roznicy w cenie?

raczej niewielki :)



i czy w ogole da sie wlozyc to na zwykla
stalowa felge bez problemow.

da sie. Felga fabryczna jest 5,5".

I czy firma Kenda robi dobre opony, ktos moze
takowe zakladal?


raczej kiepskie. Robia dobre opony rowerowe al juz np. na motocyklowe ludzie
narzekaja.





Scyzoryk

Posted: 15 Lis 2007 08:15:23






Mam w swojej Corollce E11 opony 175/65/14" czy jest sens zakladania
185/65/14 procz roznicy w cenie?

raczej niewielki :)



no i jak juz to 185/60





RoMan Mandziejewicz

Posted: 15 Lis 2007 11:18:03



Hello Krzysiek,


Mam w swojej Corollce E11 opony 175/65/14" czy jest sens zakladania 185/65/14
procz roznicy w cenie? i czy w ogole da sie wlozyc to na
zwykla stalowa felge bez problemow. I czy firma Kenda robi dobre
opony, ktos moze takowe zakladal?
Jesli chcesz zachować w miarę ten sam obwód koła (a powinieneś chcieć, choćby ze

względu na prędkościomierz) to załóż 185/60/r14 - będziesz miał średnice o
jakieś 12mm większą,

7.5 mm mniejszą.

a w przypadku 185/65 różnica bedzie ponad 40mm.

13 mm więcej.

[...]




Krzysiek Niemkiewicz

Posted: 15 Lis 2007 14:37:23



Kolega/żanka RoMan Mandziejewicz napisał/a:
Hello Krzysiek,
Mam w swojej Corollce E11 opony 175/65/14" czy jest sens
zakladania 185/65/14 procz roznicy w cenie? i czy w ogole da
sie wlozyc to na zwykla stalowa felge bez problemow. I czy
firma Kenda robi dobre opony, ktos moze takowe zakladal?
Jesli chcesz zachować w miarę ten sam obwód koła (a powinieneś
chcieć, choćby ze względu na prędkościomierz) to załóż
185/60/r14 - będziesz miał średnice o jakieś 12mm większą,
7.5 mm mniejszą.

a w przypadku 185/65 różnica bedzie ponad 40mm.
13 mm więcej.

[...]

Faktycznie coś pokreciłem (liczyłem w pamięci).
Ale gwoli ścisłości - też się machnąłeś.
Średnica felgi to 14", czyli 14x25,4=355,6mm

175/65/r14:
355,6mm + 2 x 175mm x 65% = 583,1 mm

185/60/r14:
355,6mm + 2 x 185mm x 60% = 577,6mm czyli o 5,5mm mniej

185/65/r14:
355,6 + 2 x 185 x 65% = 596,1 i tu się zgadza - 13mm więcej

:)





Arek M

Posted: 5 Sty 2009 06:07:06





A to nie jest tak, ze wszystkie samochody, niezaleznie od wieku maja;
taki "feature" ktory powoduje, z.e gdy tylko spadnie sniego to w?a;cza im
sie ograniczenie predkosci? I ograniczenie to zalezne jest od miasta -
we Wroclawiu circa 30km/h? ;)




Grzegorz Prędk

Posted: 4 Sty 2009 22:35:35




Pogoda byla taka, ze ciezko bylo w ogole ruszyc, bo wciskalem leciutko gaz
a kontrolka od ASR cigle migala i rozpedzenie sie do 50kmh zajmowalo
kilkanasie jak nie kilkadziesiat sekund z pedalem "w podlodze" :)


Wlacz nozny ASR, szybciej sie rozpedzisz :)

Pozdrawiam




Maciek

Posted: 5 Sty 2009 09:56:47



Potwierdzam, zimówki sporo daja w takich warunkach. Zakupilem niedawno auto
wyposazone w zimówki. Wracajac w czasie zadymki w sobote wieczorem z Wawy
droga DK2 jadac 50-60 wyprzedzalem w zasadzie prawie wszystko w zasiegu
wzroku.
A jaki to był zasięg w trakcie zadymki? 50m? To może zamiast zakładać

zimówki trzeba było włączyć długie, lewy migacz i tak lewym pasem prosto
do domu ...




Maciek

Posted: 5 Sty 2009 09:58:24



Skąd wiesz, że nie mieli AC?
No to czemu tak sie bali auto rozbic ? :-)

Może dlatego, że nie są bezmózgami i cenią sobie życie/zdrowie swoje i

innych?




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 11 . 12 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.529 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze