samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

opony

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / opony
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 11 . 12 . >>
Autor Wiadomość
Nux

Posted: 5 Sty 2009 10:29:39



Inna sprawa - zabroniona jest jazda 40km/h
- nawet na autostradzie?

Jest obowiązek jazdy z prędkością nieutrudniającą jazdy innym
kierującym, na każdej drodze.

Nux




Nux

Posted: 5 Sty 2009 12:37:27




Inna sprawa - zabroniona jest jazda 40km/h
- nawet na autostradzie?

Jest obowiązek jazdy z prędkością nieutrudniającą jazdy innym
kierującym, na każdej drodze.

A konkretnie to gdzie jest on zapisany ???

A gdzie miałby być? W kodeksie drogowym, na samym początku rozdziału
zatytułowanego "Prędkość i hamowanie" (Art. 19.2 pkt 1).

Nux




Nux

Posted: 5 Sty 2009 12:41:29





Jest obowiązek jazdy z prędkością nieutrudniającą jazdy innym
kierującym,
na każdej drodze.

A konkretnie to gdzie jest on zapisany ???

w PORD.


Widze że kolega przeczytał PORD ale tak wybiórczo. Bo art 19 przed
ustepem 2 o którym kolega pisze ma jeszcze ustep 1 o którym kolega jakos
tak zapomniał.

Ustęp 1 (o dostosowaniu prędkości do warunków) jest oczywisty i
większość kierujących sobie zdaje sprawę z jego istnienia, w odróżnieniu
od ustępu 2 (o nieutrudnianiu).
No a kolejność ustępów nie ma znaczenia - wszystkie obowiązują "równolegle".

Nux




Nux

Posted: 5 Sty 2009 13:08:02





Inna sprawa - zabroniona jest jazda 40km/h
- nawet na autostradzie?

Jest obowiązek jazdy z prędkością nieutrudniającą jazdy innym
kierującym, na każdej drodze.

A konkretnie to gdzie jest on zapisany ???

A gdzie miałby być? W kodeksie drogowym, na samym początku rozdziału
zatytułowanego "Prędkość i hamowanie" (Art. 19.2 pkt 1).

A tak ciut wczesniej ( 19.1) to co jest zapisane ?

A tak w ogĂłle to co kolega rozumie przez "utrudnianie ruchu"? W sumie
nieistotne jest co kolega na ten temat uwaza , ale jaka jest
interpretacja tego zapisu przez sąd. Wiec czy kolega spotkał sie z
jakąkolwiek interpretacją art 19.2 przez sąd ?

Nie mam pojęcia, czy były jakiekolwiek wyroki w oparciu o ten przepis,
ale jego znaczenie jest chyba oczywiste.
Pewne sytuacje szczególne tego typu są wymienione w Art. 24.6 - chodzi o
zakaz przyspieszania przez pojazd wyprzedzany, a takĹźe (o czym znowu
mało kto pamięta) obowiązek zjechania maksymalnie na prawo, a w razie
potrzeby zatrzymania się przez traktory i rowery w celu ułatwienia
wyprzedzenia innym pojazdom.

Ktoś kiedyś pisał, że z tytułu analogicznego przepisu łatwo dostać
mandat za naszą zachodnią granicą, ale nie wiem, ile w tym prawdy.

Oczywiście w sytuacji, gdy droga jest śliska, znaczenie tego przepisu
diametralnie się zmienia - wówczas za pojazd "utrudniający jazdę" można
byłoby na przykład uznać samochód jadący z prędkością 5 km/h.

Nux




Grzegorz Prędk

Posted: 5 Sty 2009 13:09:33



Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

Albo, k*, kupcie sobie AC i nie jezdzijcie 40km/h bo troche sniegu
jest na drodze.
Do tego, k*, doszlo ze omijam jednocyfrowa droge krajowa jakimis
gminnymi nieodsniezonymi drogami, bo szybciej ..


Przeciez wiadomo, ze skoro w Polsce nie bylo 2 lata zimy to mamy juz
klimat conajmniej srodziemnomorski i snieg to mozemy zobaczyc w tv ;)




Nux

Posted: 5 Sty 2009 13:12:02




.

Ustęp 1 (o dostosowaniu prędkości do warunków) jest oczywisty i
większość kierujących sobie zdaje sprawę z jego istnienia, w
odróżnieniu od ustępu 2 (o nieutrudnianiu).
No a kolejność ustępów nie ma znaczenia - wszystkie obowiązują
"równolegle".

Zgadza się. Niemniej jednak jadacy 40 może uważac że szybciej bedzie
niebezpiecznie - i co wtedy?

Oczywiście, że ta "progowa" prędkość utrudniająca będzie uzależniona od
warunków panujących na drodze.
Na pewno gdy będzie to miało miejsce na autostradzie przy dobrej
pogodzie i suchej nawierzchni, wówczas można uznać, że taka jazda może
utrudniać poruszanie się innym pojazdom, natomiast w przypadku jazdy z
prędkością 40 km/h nocą w gęstej mgle nikt przy zdrowych zmysłach nie
dojdzie do takiego wniosku.

Nux




Nux

Posted: 5 Sty 2009 13:45:18



Bardzo wybiórczo - dość typowe tutaj. W linku który zapodałem
ze dwie wiadomości wcześniej jest podane, jak należy te punkty
rozumieć:

Ależ ja się z tym wywodem całkowicie zgadzam.

To również kierujący musi ocenić czy w danych warunkach
prędkość, z jaką jedzie nie powoduje utrudnień dla innych pojazdów.


Otóż to, natomiast niestety trafiają się kierujący, którzy zapominają o
dokonaniu takiej oceny lub teĹź jej wynik jest skrajnie subiektywny.


Nux




J.F.

Posted: 4 Sty 2009 21:22:57




Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

Albo, k*, kupcie sobie AC i nie jezdzijcie 40km/h bo troche sniegu
jest na drodze.
Do tego, k*, doszlo ze omijam jednocyfrowa droge krajowa jakimis
gminnymi nieodsniezonymi drogami, bo szybciej ..


Przepraszam publike za wyrazy, ale musialem te 40 odreagowac :-)


J.






olleo

Posted: 4 Sty 2009 21:51:46



Ja zmieniłem dopiero dwa dni temu z przyczyn technicznych, na szczescie
snieg spadł po a nie przed :) Zdążyłem pojezdzic jak lekko przypruszyło
na letnich i ABS ciagle sie właczał a ruszenie na niby czarnym, mokrym
ale z błotkiem posniegowym było przerywane poslizgami kół. No i nie
dokonca mialem pewnosc gdzie sie zatrzymam. Po zmianie na porządne
zimowki jeszcze sie nie sliznąłem a jezdze szybciej.

A ci, ktorzy moga jechac duzo szybciej, nabawia sie wrzodow zoladka...
--
Olleo




Arni

Posted: 4 Sty 2009 22:09:44



Ja zmieniłem dopiero dwa dni temu z przyczyn technicznych, na szczescie
snieg spadł po a nie przed :) Zdążyłem pojezdzic jak lekko przypruszyło
na letnich i ABS ciagle sie właczał a ruszenie na niby czarnym, mokrym
ale z błotkiem posniegowym było przerywane poslizgami kół. No i nie
dokonca mialem pewnosc gdzie sie zatrzymam. Po zmianie na porządne
zimowki jeszcze sie nie sliznąłem a jezdze szybciej.

A ci, ktorzy moga jechac duzo szybciej, nabawia sie wrzodow zoladka...

wrzodow mozna sie nabawic od wielu wielu innych rzeczy :)





Brzezi

Posted: 4 Sty 2009 22:14:53




Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

przeciez dowiedziono tu juz ze na letnich spokojnie da sie po sniegu
jechac. Dziwny jestes :)

Ja zmieniłem dopiero dwa dni temu z przyczyn technicznych, na szczescie
snieg spadł po a nie przed :) Zdążyłem pojezdzic jak lekko przypruszyło
na letnich i ABS ciagle sie właczał a ruszenie na niby czarnym, mokrym
ale z błotkiem posniegowym było przerywane poslizgami kół. No i nie
dokonca mialem pewnosc gdzie sie zatrzymam. Po zmianie na porządne
zimowki jeszcze sie nie sliznąłem a jezdze szybciej.

Rowniez potwierdzam, mialem letnie GY F1 225/40/18, jadac w sobote jak juz
spadlo troche sniegu, jechalem do garazu w celu wymiany opon, i po drodze
byla drozka pokryta sniegiem, trudno bylo przyspieszyc bo opony odrazu
tracily przyczepnosc, no ale pomachalem sobie troche kluczem, troche sie
zmeczylem ale kola wymienilem na GY UltraGrip 7+ 195/55/15, roznica
kolosalna, na tej osniezonej drozce ciezko bylo zerwac przyczepnosc,
przyspieszanie i hamowanie jak niebo a ziemia, pierwszy raz mialem okazej
tak jednego dnia w tych samych warunkach, w tym samym miejscu przetestowac
letnie i zimowki na sniegu..., cale szczescie ze zeminilem, bo wieczorem/w
nocy byla niezla snizyca, ulice bialutkie, plugi nie zdazyly jeszcze
wyjechac na drogi, ale szulem sie sporo bezpieczniej... :)

Pozdrawiam
Brzezi



Brzezi

Posted: 4 Sty 2009 22:32:18




zgadzam sie; ledwno snieg popruszyl, kapleuszniki powyjezdzaly i zaczely sie
momentami tarasowac drogi, predkosc ok 40km/h
tragedia

Czasami te 40kmh to i tak za duzo, woczoraj jak jechalem po siwezutkim
sniegu pulawska, to z 40-50kmh przy hamowaniu sunalem jak na lyzwach :)

Przetestowalem tez doglebnie w praktyce dzialanie ABSu :) przy lekkim
wcisnieciu hamulca, "chrumkanie" ABSu mialo nizsza czestotliwosc niz przy
wcisniaciu pedalu ile sil mialem :)
Smiesznie tez dziala ESP, przy probie wejscia w wiraz, nie da sie :) tez
smiesznie czuc i slychac chrumkanie hamolcow jak dohamowywuje
odpowiednie kola i przod i tyl :)

Pogoda byla taka, ze ciezko bylo w ogole ruszyc, bo wciskalem leciutko gaz
a kontrolka od ASR cigle migala i rozpedzenie sie do 50kmh zajmowalo
kilkanasie jak nie kilkadziesiat sekund z pedalem "w podlodze" :)

Pozdrawiam
Brzezi



Arni

Posted: 4 Sty 2009 21:38:02



Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

przeciez dowiedziono tu juz ze na letnich spokojnie da sie po sniegu
jechac. Dziwny jestes :)

Ja zmieniłem dopiero dwa dni temu z przyczyn technicznych, na szczescie
snieg spadł po a nie przed :) Zdążyłem pojezdzic jak lekko przypruszyło
na letnich i ABS ciagle sie właczał a ruszenie na niby czarnym, mokrym
ale z błotkiem posniegowym było przerywane poslizgami kół. No i nie
dokonca mialem pewnosc gdzie sie zatrzymam. Po zmianie na porządne
zimowki jeszcze sie nie sliznąłem a jezdze szybciej.





Artur Maślag

Posted: 4 Sty 2009 22:01:43



Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

A co? Skąd wiesz, że nie mieli?

Albo, k*, kupcie sobie AC i nie jezdzijcie 40km/h bo troche sniegu
jest na drodze.

Skąd wiesz, że nie mieli AC? Inna sprawa - zabroniona jest jazda 40km/h
- nawet na autostradzie?

Do tego, k*, doszlo ze omijam jednocyfrowa droge krajowa jakimis
gminnymi nieodsniezonymi drogami, bo szybciej ..

Nikt Ci nie broni - ja tam w zależności do humoru wybierałem
leniwą jazdę płaskimi drogami dookoła pagórków, bądź agresywną
ostrymi serpentynami :)

Przepraszam publike za wyrazy, ale musialem te 40 odreagowac :-)

W sumie lepiej tutaj, niĹź na drodze.

Pisz więcej :)




Brzezi

Posted: 4 Sty 2009 22:42:53




Pogoda byla taka, ze ciezko bylo w ogole ruszyc, bo wciskalem leciutko gaz
a kontrolka od ASR cigle migala i rozpedzenie sie do 50kmh zajmowalo
kilkanasie jak nie kilkadziesiat sekund z pedalem "w podlodze" :)
Wlacz nozny ASR, szybciej sie rozpedzisz :)


Pierwszy raz spotkalem taka pogoda od kiedy mam samochod z takimi
"gadzetami" i bawilem sie tym i testowalem, w koncu dobrze jest wiedziec co
i jak dziala :)ja przynajmniej zawsze musze wiedziec co i jak dziala jezeli
mam tego uzywac, oczywiscie testowalem z wlaczonym i wylaczonym ASRem :)

gdybym mial naped na tyl, to chetniej bym wylaczal ASR, ale przy FWD nie ma
z tego takiej frajdy, a wrecz przeciwnie, podsterownosc na skrzyzowaniach i
rondzie zmuszala pokonywac z predkoscia 5kmh bo inaczej mozna bylo pojechac
zupelnie gdzie indziej niz zamierzalem :)

Pozdrawiam
Brzezi



Szczepan

Posted: 4 Sty 2009 22:20:11



zgadzam sie; ledwno snieg popruszyl, kapleuszniki powyjezdzaly i zaczely sie
momentami tarasowac drogi, predkosc ok 40km/h
tragedia






J.F.

Posted: 4 Sty 2009 22:52:35



Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

A co? Skąd wiesz, że nie mieli?

no to k* czemu tak sie wlekli ? :-)

Albo, k*, kupcie sobie AC i nie jezdzijcie 40km/h bo troche sniegu
jest na drodze.

Skąd wiesz, że nie mieli AC?

No to czemu tak sie bali auto rozbic ? :-)

Inna sprawa - zabroniona jest jazda 40km/h
- nawet na autostradzie?

Zabroniona.
Na autostradzie to w sumie mniej niz na waskiej drodze krajowej gdzie
limit jest 90 ..

J.





Michał

Posted: 4 Sty 2009 22:44:42




Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

A ja mam teraz zimowe z tyłu letnie z przodu (popsułem zimowe),
okzazało się że bardzo bardzo dobrze na śniegu jeździ :)
tylko rozmiary chyba o 5mm inne i troche abs wariuje czasami.

Choć raz bym skosił latarnie jedą z 60km/h... było by euroncap w praktyce
i słup w 2 kawakach, ciekawe czy bezpieczniki prąd wyłączają :)


pozdrawiam.




~

Posted: 4 Sty 2009 22:49:03





nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

http://wiadomosci.onet.pl/2700,1890403,autostrada_a4_zderzyly_sie_3_auta,wydarzenie_lokalne.html





Adam Płaszczyca

Posted: 5 Sty 2009 00:30:21




Zabroniona.

Ekhm.. Nie jest...

Na autostradzie to w sumie mniej niz na waskiej drodze krajowej gdzie
limit jest 90 ..

Chyba, że z tyłu jedzie Granada :D




Vlad The Ripper

Posted: 5 Sty 2009 08:11:16





Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

Albo, k*, kupcie sobie AC i nie jezdzijcie 40km/h bo troche sniegu
jest na drodze.
Do tego, k*, doszlo ze omijam jednocyfrowa droge krajowa jakimis
gminnymi nieodsniezonymi drogami, bo szybciej ..


Przepraszam publike za wyrazy, ale musialem te 40 odreagowac :-)

Potwierdzam, zimówki sporo daja w takich warunkach. Zakupilem niedawno auto

wyposazone w zimówki. Wracajac w czasie zadymki w sobote wieczorem z Wawy
droga DK2 jadac 50-60 wyprzedzalem w zasadzie prawie wszystko w zasiegu
wzroku. Jeden maluszek przekroczyl chyba wszelkie granice. Gosc jechal
doslownie 20. Wyprzedzilem go od razu mimo,ze zaraz skrecalem, bo tak
niepewnie jechal, ze pozostawienie go przed soba wydawalo mi sie bardziej
niebezpieczne.






J.F.

Posted: 5 Sty 2009 08:51:52



Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

przeciez dowiedziono tu juz ze na letnich spokojnie da sie po
sniegu jechac. Dziwny jestes :)

OK, niech sobie jada skoro tak uwazaja.
Tylko zeby to bylo spokojnie 70, a nie spokojnie 40 :-)

Ja zmieniłem dopiero dwa dni temu z przyczyn technicznych, na
szczescie snieg spadł po a nie przed :) Zdążyłem pojezdzic jak
lekko przypruszyło na letnich i ABS ciagle sie właczał a ruszenie
na niby czarnym, mokrym ale z błotkiem posniegowym było
przerywane poslizgami kół. No i nie dokonca mialem pewnosc gdzie
sie zatrzymam. Po zmianie na porządne zimowki jeszcze sie nie
sliznąłem a jezdze szybciej.

Jak to juz pisalem: sa letnie calkiem dobre na sniegu i sa letnie
takie ze absolutnie zmienic przed zima.
Najgorsze ze kierowca czesto nie wie jakie ma te swoje letnie.


J.






J.F.

Posted: 5 Sty 2009 08:55:12



A to nie jest tak, ze wszystkie samochody, niezaleznie od wieku
maja; taki "feature" ktory powoduje, z.e gdy tylko spadnie sniego
to w?a;cza im sie ograniczenie predkosci?

Absolutnie nie. Tylko czasem sobie kapelusznicy urzadzaja wyscigi
zolwii na dwoch pasach,
albo pas jest tylko jeden ..

I ograniczenie to zalezne jest od miasta - we Wroclawiu circa
30km/h? ;)

Tylko ze 30 po Wroclawiu nie wk* tak jak 40 od Klodzka do Wrocka..

J.






Marcin

Posted: 5 Sty 2009 09:08:34



Ludzie .. kupujcie, k*, zimowki, albo caloroczne wyraznie tak
nazwane, albo siedzcie w domu jak snieg spadnie.

Albo, k*, kupcie sobie AC i nie jezdzijcie 40km/h bo troche sniegu
jest na drodze.
Do tego, k*, doszlo ze omijam jednocyfrowa droge krajowa jakimis
gminnymi nieodsniezonymi drogami, bo szybciej ..


Przepraszam publike za wyrazy, ale musialem te 40 odreagowac :-)


J.


Piszesz moze od drodze Klodzko - Wrocław ?

To zeczywiscie byla k* tragedia.
Rekord swiata pobli gostek, ktory w Bardzie zaczal jechac <20km/h.
Dla mnie wydaje sie logiczne, ze na prostych mozna po sniegu ciac 90km/h
a przed zakretami trzeba zwolnic. A z tego co widzialem to ludzie na
prostej 40km/h i w zakrety tez 40km/h, pojwil sie asfalt bez sniegu to
przyspieszyli do ok. 80km/h i w ostre zakrety tez 80km/h.




Adam Płaszczyca

Posted: 5 Sty 2009 09:34:04




no to k* czemu tak sie wlekli ? :-)
Widocznie uznali, że w tych warunkach taka jest bezpieczna.


To niech podniosą swoje umiejętności.





Agent 0700

Posted: 5 Sty 2009 10:01:09



Albo, k*, kupcie sobie AC i nie jezdzijcie 40km/h bo troche sniegu
jest na drodze.

Ja mam rozwalic samochód, zebyc Ty mógl rozwalic samochód 2 km przede mna?

Jacek






Vlad The Ripper

Posted: 5 Sty 2009 10:31:52



A jaki to był zasięg w trakcie zadymki? 50m? To może zamiast zakładać
zimówki trzeba było włączyć długie, lewy migacz i tak lewym pasem prosto
do domu ...

A jechał kolega kiedykolwiek na długich przy opadach śniegu? Chyba nie skoro

takie głupoty wypisuje.






Adam Adamaszek

Posted: 5 Sty 2009 10:45:35




Inna sprawa - zabroniona jest jazda 40km/h
- nawet na autostradzie?

Jest obowiązek jazdy z prędkością nieutrudniającą jazdy innym
kierującym, na każdej drodze.

Nie sadze, zeby miski sie przyczepily do kogos, kto w warunkach
"oblodzona jezdnia + bloto posniegowe" jedzie 40km/h poza obszarem
zabudowanym.

Sam kiedys dalem sie zlapac na letnich 200km od domu - pod lekuchna
gorke na czworce, 35km/h, lekkie dodanie gazu zrywalo przyczepnosc.

pozdr
AA





J.F.

Posted: 5 Sty 2009 11:11:56



Zabroniona.

Ekhm.. Nie jest...

No dobra, zabroniona nie jest, ale obowiazek jazdy z predkoscia
nieutrudniajaca jest :-)

J.






J.F.

Posted: 5 Sty 2009 11:18:22



Albo, k*, kupcie sobie AC i nie jezdzijcie 40km/h bo troche
sniegu
jest na drodze.

Ja mam rozwalic samochód, zebyc Ty mógl rozwalic samochód 2 km
przede mna?

Ale przynajmniej bedziemy zadowoleni przez pare kilometrow :-)

J.






<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 11 . 12 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.784 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze