samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Diesel czy benzyna

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Diesel czy benzyna
. 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Autor Wiadomość
j

Posted: 30 Cze 2005 05:43:14



Witam,
planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat. Rocznie nie
przejadę więcej niż 10kkm. Zastanawiam się czy warto dokładać te kilka
tysięcy i brać diesla czy zadowolić się tańszym benzyniakiem (gazu nie
zamierzam zakładać). Czy ma ktoś jakieś cenne sugestie?
pzdr
j






Cyprian Prochot

Posted: 30 Cze 2005 06:09:16




Witam,
planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat. Rocznie nie
przejadę więcej niż 10kkm. Zastanawiam się czy warto dokładać te kilka
tysięcy i brać diesla czy zadowolić się tańszym benzyniakiem (gazu nie
zamierzam zakładać). Czy ma ktoś jakieś cenne sugestie?

przy tak niewielkich przebiegach i przy obecnych cenach paliw - zdecydowanie
benzynka.




SET

Posted: 30 Cze 2005 06:15:14



Witam,
planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat. Rocznie nie
przejadę więcej niż 10kkm. Zastanawiam się czy warto dokładać te kilka
tysięcy i brać diesla czy zadowolić się tańszym benzyniakiem (gazu nie
zamierzam zakładać). Czy ma ktoś jakieś cenne sugestie?

Oczywiście, że benzynka (chyba, że masz kolegę z dostępem do tańszej ropki).
A tak w ogóle, to jak chcesz jeździć przez 4-5 lat to aż się prosi gazik. Po
roku się zwraca (nawet z takim przebiegiem) a i autko fajniej jeździ. Mi
przynajmniej lepiej się jeździ na gazie niż benzynie. Jakiś taki
spokojniejszy samochodzik jest. Dodam, że rajdowcem to nie jestem. Raczej
przewalam się z punktu A do B.







gusiak

Posted: 30 Cze 2005 06:53:10



Ja bym szukal diesla jak chcesz kupic 2000 rok to juz bedze TDI czy w tej
technologi o to samo chodzi a rozne firmy roznie to nazywaja, wg mnie diesel
ma wyzsza kulture pracy, napewno jest bardziej odporny na ladunek (4osoby
jakis bagaz +rowery na dach i napewno sie to mniej czuje niz jadac bezyna
chyba ze jaka potężna ale o takiej chyba tu nie mowimy ) silnik jest
praktycznie bez obslugowy nie trzeba świec wymienac co 15 tyś a filtry tez
jak sie nie zmini to sie katastrofa nie wydazy (mam juz 3 amochod z dieslem
i jestem zadowlolony) a w przypadku gazu czy benzyny trzeba tego pilnowac, a
jak chcesz kupic jakies malo auto typu focus czy fabia to bedze palila przy
spokojnej jezdie 4,5 na trasce a w miescie jakies 5-6 litrow ropy, a mala
benzyna typu 1,4 zeby jechal musi byc wkrecana powyzej 4000 i automatycznie
bedze wiecej palic i podejrzewam ze trudno bylo by zejsc ponizej 8 w miescie
a gazu to napewno bedze bralo kolo 10 ale to wszytko zalezy od stylu
jechania i jaki to ma byc samochod a w uzywancyh nie ma juz takich
kolosalnych roznic jak w nowych siegajacych nawet 20 000 tys zl wiec ja bym
szukal diesal tylko nie wolnossacego minimum TD a najlepiej TDI





Witam,
planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat. Rocznie nie
przejadę więcej niż 10kkm. Zastanawiam się czy warto dokładać te kilka
tysięcy i brać diesla czy zadowolić się tańszym benzyniakiem (gazu nie
zamierzam zakładać). Czy ma ktoś jakieś cenne sugestie?
pzdr
j







Plus-Minus

Posted: 30 Cze 2005 07:17:35



Użytkownik SET napisał:
planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat.
Rocznie nie

przejadę więcej niż 10kkm. Zastanawiam się czy warto dokładać te
kilka

tysięcy i brać diesla czy zadowolić się tańszym benzyniakiem

skalkuluj co ci sie oplaca porownujac konkretne modele autka do
ktorego sie przymierzysz
np moj FF 1,8 tddi pali w trasie ok. 5,1-5,3 a w city tak do ok.7l ON
1,8 benzynowy spalilby pewnie nieco wiecej. W trasie roznica pewnie by
byla ok 2l a w miescie ponad 3l moglaby dojsc
tak wiec kazde 100km kosztuje mnie od ok 10 do ok 15 zl mniej
10.000 rocznie ... 1.000 - 1.500 zl mniej ubywa z kieszeni
pozdrawiam zyczac podjecia slusznej decyzji







axial

Posted: 30 Cze 2005 07:39:08



Witam,
planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat. Rocznie nie
przejadę więcej niż 10kkm. Zastanawiam się czy warto dokładać te kilka
tysięcy i brać diesla czy zadowolić się tańszym benzyniakiem (gazu nie
zamierzam zakładać). Czy ma ktoś jakieś cenne sugestie?

Pogłoski, że auto z silnikiem Diesla są droższe nie są zgodne z prawdą...
Sam ostatnio kupowałem autko, Diesla, i niektóre gorzej wyposarzone
wersje benzynowe kosztowały drożej...
Raczej nie kupuj autka w polsce..... bo na 90% masz podkręcony licznik,
a na 80 procent autko będzie po wypadku....

ax







Przemek (usun _, dawne przemek@vulcan.ed

Posted: 30 Cze 2005 07:41:31



planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat. Rocznie nie
przejadę więcej niż 10kkm. Zastanawiam się czy warto dokładać te kilka
50 tys to na tyle duzo, ze inwestycja kilku tysiecy wiecej sie zwroci - przy

odsprzedazy takze cos z tego "odbierzesz" z tej "nadplaty" - ja robiac
przebiegi kilkanascie tysiecy rocznie zalozylem LPG do silnika 1,4 za jakies
wtedy 2300 i po 4 latach zwrocilo sie to z duza nawiazka - planowalem autem
jezdzic jakies 3 lata (wiec mialem zgryza czy zakladac lpg) a tu wyszlo 4
lata prawie i pewni jakies 2 jeszcze beda... nie przewidziesz na ile
zwiazesz sie z autem
Mysle, ze cena ropy i beznyny bedzie podobna ale zawsze zostaje jakies
25-30% mniejsze zuzycie w dieslu co przy rosnacyc cenach paliw da Ci rocznie
na dzien dzisiejszy okolo (10 tys rocznie, zuzycie benzyny 8l, zuzycie ropy
ok 6l wiec jakies 8pln na 100km oszczednosci) 800pln rocznie*5 - 4 tys pln.
To przy dzisiejszych cenach a ze ceny paliw beda rosnac wiec pewnie ta kwota
takze bedzie wieksza (np 5 tys?)
Przemek






PiotrJ

Posted: 30 Cze 2005 08:07:05



Raczej nie kupuj autka w polsce..... bo na 90% masz podkręcony licznik,
a na 80 procent autko będzie po wypadku....

Potrafisz to uzasadnić?

PJ






maro

Posted: 30 Cze 2005 08:29:43





Raczej nie kupuj autka w polsce..... bo na 90% masz podkręcony licznik,
a na 80 procent autko będzie po wypadku....

LOL :)

pzdr
maro






Magister

Posted: 30 Cze 2005 08:37:51






Raczej nie kupuj autka w polsce..... bo na 90% masz podkręcony licznik,
a na 80 procent autko będzie po wypadku....

a przywiezione z Niemiec wcale nie maj kreconych licznikow?
Pierwsza korekta licznika handlarz turecki lub jugo,
druga handlarz polski a po drodze jeszcze wyskubane radio.
Zreszta teraz Niemiec nic dobrego na szpermel nie wywali.


pzdr
Kuba






albert

Posted: 30 Cze 2005 09:05:07




Ja bym szukal diesla jak chcesz kupic 2000 rok to juz bedze TDI czy w tej
technologi o to samo chodzi a rozne firmy roznie to nazywaja, wg mnie
diesel

ma wyzsza kulture pracy,

ha ha ha o żesz ty, ostrzegaj przed takim humorem
oplułem monitor ze smiechu.
diesel i kultura pracy, ten klekot z docelowym zastosowaniem w ciężarówkach
dostawczakach i maszynach rolniczych.
najlepiej jeszcze zrób chip tuning aby ładnie za sobą zostawiał rakotwórczą
zasłonę dymną w kolorze black.
X






artly

Posted: 30 Cze 2005 09:41:13





Ja bym szukal diesla jak chcesz kupic 2000 rok to juz bedze TDI czy w tej
technologi o to samo chodzi a rozne firmy roznie to nazywaja, wg mnie
diesel

ma wyzsza kulture pracy,

ha ha ha o żesz ty, ostrzegaj przed takim humorem
oplułem monitor ze smiechu.
diesel i kultura pracy, ten klekot z docelowym zastosowaniem w
ciężarówkach
dostawczakach i maszynach rolniczych.
najlepiej jeszcze zrób chip tuning aby ładnie za sobą zostawiał
rakotwórczą
zasłonę dymną w kolorze black.
X

Wcale bym tego nie traktował jak humor.
Sam kiedyś byłem przeciwny dieslowi ale się skusiłem i teraz pewnie już nie
wrócę do benzyny.
Diesel jest bardziej elastyczny od benzyny i jeżeli ktoś tak jak ja
preferuje jazdę na niskich obrotach to jak najbardziej polecam.
Wg mnie jest to silnik na trasy owszem w mieście ze świateł się tak szybko
nie zbiera, natomiast w trasie rewelacyjnie przyspiesza.
Mam porównanie na Almerze 1.5 90kM, oraz scenicu 1,5 DCI 100kM.
Pozdrawiam
Artly





500E

Posted: 30 Cze 2005 12:08:55



ma wyzsza kulture pracy

Gdzie i w czym?, bo o mało się nie popłakałem. Specjalnie nie kupiłem diesla
bo klekocze i cyka. Nawet nowy samochód w benzynie i tak równiej pracuje.
Wiem bo nawet głupia Fabia z 1.4 mpi pracuje lepiej niż 1.9D.

--
500E
W124 300E24






500E

Posted: 30 Cze 2005 12:15:14



Wcale bym tego nie traktował jak humor. Sam kiedyś byłem przeciwny
dieslowi ale się skusiłem i teraz pewnie już nie wrócę do benzyny. Diesel

jest bardziej elastyczny od benzyny

To prawda, że jest dynamiczniejszy i bardziej ekonomiczniejszy niz benzyna o
podobnych paramtrach.

Wg mnie jest to silnik na trasy owszem w mieście ze świateł się tak szybko
nie zbiera, natomiast w trasie rewelacyjnie przyspiesza.

Mam porównanie na Almerze 1.5 90kM, oraz scenicu 1,5 DCI 100kM

Jednak myślę, że mimo wszystko ten 90KM 1.5 w mieście by dokopał temu
dieslowi.

Pozatym diesel to tylko ekonomika i trwałosć. Normalnie gdyby paliwo było
tańsze wszyscy by jeździli wersjami na benzynce lub benzynce+turbo, bo
pierwotnie samochód został do tego stworzony.
Ale wszystko zależy od potrzeb i jakie kto robi przebiegi. Wchodzą w to
czynniki mniejszego zużycie i trwałości niż w benzynie, jak ktoś lubi
szybszą jazdę i mało jeździ po prostu wybierze benzynę.

--
500E
W124 300E24






Maciej Machacz

Posted: 30 Cze 2005 12:25:14



ma wyzsza kulture pracy
Gdzie i w czym?, bo o mało się nie popłakałem. Specjalnie nie kupiłem

diesla bo klekocze i cyka. Nawet nowy samochód w benzynie i tak równiej
pracuje. Wiem bo nawet głupia Fabia z 1.4 mpi pracuje lepiej niż 1.9D.

Tia, a 1.2 HTP to ma kulture pracy porownywalna do kosiarki do trawnika
mojego tescia ...

Zeby toto wogole ruszylo to ponizej 3kobr nie schodzimy, bo zgasnie ...
normalnie jak maluch.

Pomijajac kulture pracy (glosnosc i/lub drgania) to zdecydowanie lepiej
jezdzi sie nawet starszym [turbo]dieslem takim jak u mnie niz jakims
pierdolotem z supernowoczesnym silnikiem malolitrazowym.




500E

Posted: 30 Cze 2005 12:39:59



Bo akurat silniczek diesla w XM jest dosyć nieżle wyciszony z resztą to
komfortowa limuzyna, a jeszcze lepiej jest 2.5.

--
500E
W124 300E24







J.F.

Posted: 30 Cze 2005 12:53:27



On Thu, 30 Jun 2005 09:41:31 +0200, Przemek (usun _, dawne
planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat. Rocznie nie
przejadę więcej niż 10kkm. Zastanawiam się czy warto dokładać te kilka

50 tys to na tyle duzo, ze inwestycja kilku tysiecy wiecej sie zwroci - przy

odsprzedazy takze cos z tego "odbierzesz" z tej "nadplaty"

Za 4-5 lat to bedzie juz 10 latek i byc moze nikt za niego wiecej niz
1000 euro nie da :-)

Mysle, ze cena ropy i beznyny bedzie podobna ale zawsze zostaje jakies

Przez najblizsze 4 lata nie spodziewam sie wiekszych zmian.
Co najwyzej rynek ropy podniesie ceny obu paliw .. co powiekszy
oplacalnosc diesla.

25-30% mniejsze zuzycie w dieslu co przy rosnacyc cenach paliw da Ci rocznie
na dzien dzisiejszy okolo (10 tys rocznie, zuzycie benzyny 8l, zuzycie ropy
ok 6l wiec jakies 8pln na 100km oszczednosci) 800pln rocznie*5 - 4 tys pln.
To przy dzisiejszych cenach a ze ceny paliw beda rosnac wiec pewnie ta kwota
takze bedzie wieksza (np 5 tys?)

Pozostaja jeszcze takie niuanse jak koszt ubezpieczenia i koszt
kredytu/zysku na lokacie. Tych 5000 zl drozej moze sie zamienic
w 1000 zl oszczednosci rocznie.

Osobiscie bym sugerowal: raczej diesel - przyjemniej sie potem jezdzi
nie trzymajac sie za portfel :-) Ale najpierw policzyc czy to sie
naprawde oplaca na konkretnym przykladzie.

A prace masz zagwarantowana - bo moze za miesiac bedziesz musial 100km
dojezdzac.

J.





J.F.

Posted: 30 Cze 2005 12:53:27



technologi o to samo chodzi a rozne firmy roznie to nazywaja, wg mnie diesel
ma wyzsza kulture pracy,

ha ha ha o żesz ty, ostrzegaj przed takim humorem
oplułem monitor ze smiechu.
diesel i kultura pracy, ten klekot z docelowym zastosowaniem w ciężarówkach
dostawczakach i maszynach rolniczych.

Kultura kultura. Wrzuc w swom benzyniaku V bieg, zejdz do 40 i wcisnij
gaz :-)

J.





Maciej Machacz

Posted: 30 Cze 2005 12:56:51



Bo akurat silniczek diesla w XM jest dosyć nieżle wyciszony z resztą to
komfortowa limuzyna, a jeszcze lepiej jest 2.5.

Co nie zmienia faktu ze wole jezdzic 1.9D XUD9 w moim Peugeocie niz gowniana
kosiarka 1.2HTP w Fabii.





Maciej Machacz

Posted: 30 Cze 2005 12:58:22




technologi o to samo chodzi a rozne firmy roznie to nazywaja, wg
mnie diesel ma wyzsza kulture pracy,
ha ha ha o żesz ty, ostrzegaj przed takim humorem
oplułem monitor ze smiechu.
diesel i kultura pracy, ten klekot z docelowym zastosowaniem w
ciężarówkach dostawczakach i maszynach rolniczych.

Kultura kultura. Wrzuc w swom benzyniaku V bieg, zejdz do 40 i wcisnij
gaz :-)

Nie przesadzajmy, takie 1.9D tez wtedy solidnie zmuli o ile nawet nie zdlawi
calkiem.





Bigman

Posted: 30 Cze 2005 13:12:22





Kultura kultura. Wrzuc w swom benzyniaku V bieg, zejdz do 40 i wcisnij
gaz :-)
ROTFL a co to ma wspólnego z kulturą pracy?


kultura pracy to glosnosc, rownomiernosc obrotow i tu nawet nowoczesne CR
mają jeszcze sporo do zrobienia a z twardym klekotem TDI już chyba nic
zrobić się nie da

po prostu diesel ma dluzsze biegi, mniejszy zakres obrotow i wyzszy moment
na nizszych obrotach - wiec na upartego mozna sie bawic w jezdzenie na V od
30km/h będzie nieco lepiej niż w beznynie ale i tak sporo się nastęka

"lenie" będą wybierać diesle żeby nie machać biegami ale Ci co lubią
dynamiczną jazdę na pewno pozostaną przy benzynie






Bigman

Posted: 30 Cze 2005 13:18:43




Ja bym szukal diesla jak chcesz kupic 2000 rok to juz bedze TDI czy w tej
technologi o to samo chodzi a rozne firmy roznie to nazywaja,
to bardzo duże uproszczenie - obecnie w dieslach dominują 2 technologie:

- TDI pompowtryskiwacze na placu boju pozostał tylko VW
- CR commnon rail (d4d, hdi itd.) - reszta świata

wg mnie diesel ma wyzsza kulture pracy
ROTFL - chyba gdy ma się w uszach zatyczki i siedzi się na puchowej

pierzynie

[..]
silnik jest praktycznie bez obslugowy nie trzeba świec wymienac co 15 tyś
a filtry tez
pod jednym warunkiem - tankowania dobrej jakości oleju napędowego -

tankowanie byle czego w nowoczesnym dieslu dość szybko kończy się podróżą
na lawecie





Bigman

Posted: 30 Cze 2005 13:21:50





planuję kupić autko rocznik ok 2000 i jeździć nim ok 4-5 lat. Rocznie nie
przejadę więcej niż 10kkm.
przy takich przebiegach szkoda tracić $ na diesla - $ musisz wyłożyć teraz

a różnica będzię zwracać latami o ile wogóle się zwróci w tym przedziale
czasu

o ile beznyca nie ma większych wymagań w zakresie eksploatacji to w
nowczesnym dieslu trzeba tankować olej napędowy o dobrej jakości i pamiętać
o wystudzeniu sprężarki po każdej przejażdżce




500E

Posted: 30 Cze 2005 13:36:17



Zamuli się i to bardzo. Samochód benzyna z turbo i ponad 200KM też może się
zmulić przez chwilę. A taki dieselek 1.6-1.9 to już wogóle. Z takich
prękdości to moze BMW 535d Biturbo pójdzie.

--
500E
W124 300E24







Maciej Machacz

Posted: 30 Cze 2005 13:40:07



Zamuli się i to bardzo. Samochód benzyna z turbo i ponad 200KM też może
się zmulić przez chwilę. A taki dieselek 1.6-1.9 to już wogóle. Z takich
prękdości to moze BMW 535d Biturbo pójdzie.

A moze by tak cytacik przedpiszcy dodawac, zgodnie z netykieka ?

Teraz to nie wiadomo dla kogo ta odpowiedz jest przeznaczona ...





500E

Posted: 30 Cze 2005 13:38:07



No oczywiście też bym od biedy przeżył diesla niż takie 1.4-1.6 na benzynie.
Nie mówiąc już o Fabii i 1.2

--
500E
W124 300E24







500E

Posted: 30 Cze 2005 13:39:50



A moze by tak cytacik przedpiszcy dodawac, zgodnie z netykieka ?

Przpraszam, dobrze będę postępował zgodnie z netykietą.

--
500E
W124 300E24








Przemek (usun _, dawne przemek@vulcan.ed

Posted: 30 Cze 2005 14:10:35



Przez najblizsze 4 lata nie spodziewam sie wiekszych zmian.
Co najwyzej rynek ropy podniesie ceny obu paliw .. co powiekszy
oplacalnosc diesla.
na jakis wiadomosciach w germanskim dzienniku slyszalem przewidywania ze

mozliwe jest ze cena litra benzyny dojdzie do 1,6- 1,8E.. u nas moze tak
strasznie nie bedzie ale mysle, ze za gora rok bedzie trzeba sie pogodzic,
ze litr ropy czy benzyny waha sie w okolicach 4,5 a nie 4.. i te 30% bedzie
wieksze

Pozostaja jeszcze takie niuanse jak koszt ubezpieczenia i koszt
kredytu/zysku na lokacie. Tych 5000 zl drozej moze sie zamienic
w 1000 zl oszczednosci rocznie.
stopy kredytowe BC sa najnizsze w historii.. wiec nie strasz:).. co do

ubezpieczenia to OC pojemnosci 1,8 w stosunku do 1,4.. to rocznie (przy
jakis typowych znizkach) pewnie jakies 200pln rocznie wiec nie ma co
trabizowac.. a zaoszczedzisz na wymianie np kabli wn a poplyniesz na oleju
(wchodzi go najczesciej wiecej z 0,5l).. no wszystko ma plusy dodatkie i
ujemne
Przemek






GlennBp

Posted: 30 Cze 2005 14:14:24



<cut
"lenie" będą wybierać diesle żeby nie machać biegami ale Ci co lubią
dynamiczną jazdę na pewno pozostaną przy benzynie

a "lenie" i ci lubiacy dynamiczna jazde zostana przy turbo benzynie ;-)

--
Bigman
WB  |  yaris 3d  |  http://acn.waw.pl/bigman/yaris/

Pzdr
Łukasz
Lala 2.0 T Grandtour




maro

Posted: 30 Cze 2005 14:24:25





Kultura kultura. Wrzuc w swom benzyniaku V bieg, zejdz do 40 i wcisnij
gaz :-)

A to dobre :)))
swojej benzynce :)


pzdr
maro






. 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.543 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze