samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Diesel czy benzyna

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Diesel czy benzyna
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Autor Wiadomość
Zorka

Posted: 1 Paź 2009 12:51:21




Czy uważasz, że polskie serwisy sa gorsze od zachodnich? Inaczej - czy
te zachodnie sa lepsze niz nasze?

tak właśnie uważam, i mam na to dowody.


Jak często serwisujesz auto a zagranicznym ASO a jak często w polskim?
Skoro tak twierdzisz to mozesz napisac na jakiej podstawie? W czym
zachodnie serwisy są lepsze od polskich?


A Polscy kierowcy to jakies ułomki w porównaniun z niemcami,
holendrami itd...

nie wszyscy ale większość tak.

W większości polscy kierowcy są gorsi od tych z zachodu?
Czy ogólnie większoś kierowcow tu i tam za granicą słabo jeździ?

Wszystkie praktycznie auta przywiezione z zachodu mają krecone liczniki.

to prawda ale zwykle przed polaków

Ja chce kupic auto i nie ma dla mnie znaczenia czy licznik przekręci
polak czy niemiec. To złodziej i to złodziej w tym przypadku. Kradna nie
tylko Polacy.
Mam tylko wrazenie, że auto serwisowane w ASO ma cały czas prowadzona
ksiazke serwisowa z przegladami i wpisywanymi przy ich okazji takimi
danymi jak przebieg. Jezeli tak faktycznie jest to licznik moze zostac
odkrecony tylko o częś przebiegu od ostatniego przeglądu.
Nie wierze zeby ktos cofał licznik po troche miedzy przegladami.





Zorka

Posted: 1 Paź 2009 12:53:29




Powiedzmy takie mondeo 2005 rok z silnikiem benzyna 1,8. i rowniez
mondeo z dieslem 2,0.

Jak benzyna to 2.0, 1.8 jest raczej za słaby.


Ok, to jakie jest w praktyce spalanie mondeo z roku 2004 - 2005 z
silniukami 2.0 benzyna i diesel?

Pozdrawiam.





robal

Posted: 1 Paź 2009 12:54:36





Powiedzmy takie mondeo 2005 rok z silnikiem benzyna 1,8. i rowniez
mondeo z dieslem 2,0.

Jak benzyna to 2.0, 1.8 jest raczej za słaby.

Przychylę się rownież do tej opinii. To najbardziej, że tak powiem,
zrównoważony wybór pomiędzy osiągami, kosztami eksploatacji...
Ale wszystko zależy co kto woli - jednemu potrzeba zapasu pod prawą nogą,
innemu nie itd. itp.





J.F.

Posted: 1 Paź 2009 12:56:09



Ma to by auto (prawdopodobnie mondeo) z roku 2004 - 2005.
Przebieg takich aut to ok. 150 tyś. Co wybrac? Benzyniaka czy
diesla?
Auto ma jeździc rocznie ok 30tys po drogach Polski i Europy.

Twoj wybor. Zalezy ile drozszy, po ile bedzie ropa, ile zamierzasz
zepsuc i naprawiac.
Czy trzeba bedzie jezdzic po umweltzone czy nie ..
Czy zalapiesz sie na drozsza akcyze czy nie, czy wprowadza podatek
od posiadania pojazdu czy nie, czy zrownaja paliwa czy nie ..

Zajrzyj na http://www.spritmonitor.de/
zobacz jak to naprawde wyglada - tylko wez poprawke ze dieslowcy
wiecej jezdza po trasach.

J.





wchpikus

Posted: 1 Paź 2009 12:59:36



Witam!
Jakie ilości to pochłania na 100km.
Czy benzyniaki dużo wiecej palą?

Wszystko zalezy od techniki jazdy.
Niestety nie wszyscy umieja jezdzic dieslem, kreca go zbyt wysoko, jak
benzyne i dziwia sie ze duzo pali i mol.



Gaz odpada.




Robert_J

Posted: 1 Paź 2009 13:16:57



No właśnie ..., ale przy tym przebiegu ktory silnik będzie pewniejszy,
ktory przewidywalnie będzie tańszy w naprawach i eksploatacji?

Niezależnie od typu silnika pewniejszy będzie ten, którego poprzedni
właściciel nie zakatował :-). Na Twoim miejscu patrzyłbym raczej pod tym
kątem...





Zorka

Posted: 1 Paź 2009 13:18:37




Wszystkie praktycznie auta przywiezione z zachodu mają krecone liczniki.

Nie zgodze sie z Toba.
Trzeba wiedziec jak sprawdzic i z jakiego zrodla auto.

No a jak sprawdzic?
Licznik alalogowy cofany ma wyłamane ząbki ale to wewnątrz. czy zawsze
cofany analogowy licznik bedzie miał nierowno poustawiane kołeczka z
cyferkami?

A jak sprawdzic licznik cyfrowy?


Przewaznie ludzie chca auto nowe ze przyslowiowy grosz, a potem sie dziwia.

No ale to chyba nie jest miejsce na takie pouczenia.

Nikt przy zdowych zmyslach nie sprzedaje tanio dobrego auta, wiec albo
tanio albo dobrze,

Widzisz ja boje sie żeby nie było drogo i źle.




Robert_J

Posted: 1 Paź 2009 13:18:59



Grupowa bzdura, każdy kto jeździł jednym i drugim wie, że w mieście
różnica w spalaniu na korzyść diesla jest największa.

Tu muszę się z Tobą zgodzić :-). A Koledzy zapewne mają na myśli sławetne
wolniejsze nagrzewanie się silnika ;-)).





Zorka

Posted: 1 Paź 2009 13:21:18





Mondeo 2.0 TDCI ~7l, 1.8 benzyna ~9l.


Dzięki, ale czy to dane z praktyki czy teoretyczne?


Bo ja mam teraz opla omege 2,5DT i pali 8 - 8,5 litra oleju na 100.




wchpikus

Posted: 1 Paź 2009 13:24:52



Witam!
No a jak sprawdzic?

Przewaznie masz body i kop silnika.
Obydwa wskazania maja byc takie same.
Jesli nie masz mozliwosci sprawdzenia, mozna zadzwonic do aso z ksiazki
(powinno sie, czy wogole takie uato bylo u nich)


Licznik alalogowy cofany ma wyłamane ząbki ale to wewnątrz. czy zawsze
cofany analogowy licznik bedzie miał nierowno poustawiane kołeczka z
cyferkami?

A jak sprawdzic licznik cyfrowy?

Przebieg to jedno, stan techniczny drugie.
Proponuje sugerowac sie stanem technicznym najpierw, potem przebiegiem.
Wiadomo ze im wiekszy przebieg tym wiecej bedzie do wymiany niedlugo,
ale z tym trzeba sie liczyc.


Widzisz ja boje sie żeby nie było drogo i źle.

Wez znajomego mechanika ze soba i jak masz lakiernika.
Najlepiej kogos kto nie bedzie w kupnie zaangazowany, podejdzie bez emocji.
:)




Robert_J

Posted: 1 Paź 2009 13:25:00



....oszczednosc na dieslu przy normalnych przebiegach to fikcja :)

Ciekawe rzeczy opowiadasz ;-). Zapomniałeś dodać "moim zdaniem...".





Robert_J

Posted: 1 Paź 2009 13:28:17



Do czego za słaby? Do ciągnięcia tramwaju? Jak producent takie coś
montuje, to znaczy, że da się jako tako jeździć.

Jako tako da się też jechać maluchem ;-).



1.8 to 125KM

No i co z tego? Silniki motocyklowe mają dużo większe moce, a jakoś w autach
ich się nie montuje. Są jeszcze inne ważne parametry...





Zorka

Posted: 1 Paź 2009 13:33:48



No właśnie ..., ale przy tym przebiegu ktory silnik będzie pewniejszy,
ktory przewidywalnie będzie tańszy w naprawach i eksploatacji?

Niezależnie od typu silnika pewniejszy będzie ten, którego poprzedni
właściciel nie zakatował :-). Na Twoim miejscu patrzyłbym raczej pod tym
kątem...

To inna kwestia.
Moje pytanie, ktory wiecej wytrzyma.




Zorka

Posted: 1 Paź 2009 13:35:32



Witam!
No a jak sprawdzic?

Przewaznie masz body i kop silnika.

Co to jest body i kop silnika?





Zorka

Posted: 1 Paź 2009 13:43:45



....oszczednosc na dieslu przy normalnych przebiegach to fikcja :)

Ciekawe rzeczy opowiadasz ;-). Zapomniałeś dodać "moim zdaniem...".Też tak mi sie wydaje.

Zakładam 30tys/rok.
Cena benzyny: 3,90 zł/litr spalanie zalozyłem 10,5 l/100km
Cena oleju: 3,50 zł/litr spalanie założyłem 8,5 l/100km.

Koszt benzyny: 12 285 zł
Koszt oleju: 8 670 zł.

Różnica: 3615 zł.

Koszt benzyny jest o 42% wyższy. To nie dużo, to w kur...

Wiec koszty paliwa dla diesla będą o 3615 zł wyższe w skali roku. O ile
moze byc droższe serwisowanie disla od benzyniaka? Koła masowe
wtryskiwacze itd... Przeciez to sie nie psuje każdego dnia. Myśle, że
jednak mniej niż 3615zł na rok.

Albo nie?


pozdrawiam




to

Posted: 1 Paź 2009 13:45:06




Grupowa bzdura, każdy kto jeździł jednym i drugim wie, że w mieście
różnica w spalaniu na korzyść diesla jest największa.

Tu muszę się z Tobą zgodzić :-). A Koledzy zapewne mają na myśli
sławetne wolniejsze nagrzewanie się silnika ;-)).

Nagrzewa się wolniej, ale co z tego, jak i tak pali znacznie mniej?




maryjan

Posted: 1 Paź 2009 13:47:29




Zakładam 30tys/rok.
Cena benzyny: 3,90 zł/litr spalanie zalozyłem 10,5 l/100km
Cena oleju: 3,50 zł/litr spalanie założyłem 8,5 l/100km.

Zaraz podniosą cenę ropy.




Marcin "Kenickie" Mydlak

Posted: 1 Paź 2009 13:43:59




TeĹź uwaĹźam, Ĺźe z polskiego salonu i serwisowany w aso 4-letnie auto jest
lepsze - bardziej wiarygodne od tego przywiezionego z zachodu.

Zdecydowanie cztero, pięcioletniego auta należy szukać od pierwszego
właściciela i koniecznie w umowie zawrzeć precyzyjne informację o
przebiegu i naprawach blacharskich (lub lepiej ich braku). Jeśli ktoś
kręci, to nie będzie chciał się na to zgodzić, dla uczciwego wpisanie
przebiegu nie będzie problemem.


MHM. Szkoda tylko, że ludzie z takim podejściem często na szukaniu auta
spędzają rok, półtora. A przez ten czas, to czym wówczas jeszcze jeżdżą,
zostaje przez nich dobite na zasadzie "a co będę robił, przecież zaraz
go sprzedam". W efekcie ich oczekiwania stają się niewspółmierne do tego
co sami są w stanie zaoferować, ale dalej uważają, że są budzącymi
zaufanie sprzedawcami niesamowicie zadbanego pojazdu.




Zorka

Posted: 1 Paź 2009 13:59:54




MHM. Szkoda tylko, że ludzie z takim podejściem często na szukaniu auta
spędzają rok, półtora. A przez ten czas, to czym wówczas jeszcze jeżdżą,
zostaje przez nich dobite na zasadzie "a co będę robił, przecież zaraz
go sprzedam". W efekcie ich oczekiwania stają się niewspółmierne do tego
co sami są w stanie zaoferować, ale dalej uważają, że są budzącymi
zaufanie sprzedawcami niesamowicie zadbanego pojazdu.


Prawda, częściowa.

Jestem na kupnie auta od ok. 6 miesiecy. Nie spieszy mi się. Przy swoim
od dłuższego czasu robie tylko to co koniecznie musze.
Licze sie tez z tym, że wejmę za niego (ze wzgledu na stan techniczny)
ok. 2 tys mniej niż mógłbym wziąś gdyby był w lepszym stanie.

Czy jest coś w tym złego?
Przeciez sprzedam swoje auto za pieniadze jakie uzgodnie z kupującym.
Będzie mogł sobie oglądnąc, sprawdzi. Ja jestem zdecydowany zejsc z ceny.




Zorka

Posted: 1 Paź 2009 14:01:42




Zakładam 30tys/rok.
Cena benzyny: 3,90 zł/litr spalanie zalozyłem 10,5 l/100km
Cena oleju: 3,50 zł/litr spalanie założyłem 8,5 l/100km.

Zaraz podniosą cenę ropy.


Wiem o 20 groszy. Myslisz, że ceny benzyny nie podniosa?





Bydlę

Posted: 1 Paź 2009 14:05:37



Witam!

No a jak sprawdzic?


Przewaznie masz body i kop silnika.
Obydwa wskazania maja byc takie same.


Mogę prosić o tłumaczenie na język polski?
:-)




Robert_J

Posted: 1 Paź 2009 14:13:39



Nagrzewa się wolniej, ale co z tego, jak i tak pali znacznie mniej?

Wiem o tym i dlatego zgadzam się z Twoją poprzednią odpowiedzią :-). Wisi mi
to ile się motor nagrzewa, w moim po kilku minutach wieje już ciepło i jest
cacy...





Robert_J

Posted: 1 Paź 2009 14:16:05



Cena benzyny: 3,90 zł/litr spalanie zalozyłem 10,5 l/100km
Cena oleju: 3,50 zł/litr spalanie założyłem 8,5 l/100km.

Jeśli porównujesz silniki podobne w osiągach to różnica powinna być większa.





Zorka

Posted: 1 Paź 2009 14:20:41



Cena benzyny: 3,90 zł/litr spalanie zalozyłem 10,5 l/100km
Cena oleju: 3,50 zł/litr spalanie założyłem 8,5 l/100km.

Jeśli porównujesz silniki podobne w osiągach to różnica powinna być
większa.


Czyli jeszcze wiekszy plus dla diesla.

Pozdrawiawm




marjan

Posted: 1 Paź 2009 14:25:15



oszczednosc na dieslu
przy normalnych przebiegach to fikcja :)


A jak jest z trwałościa benzyniaka (rocznik ok. 2004 - 2005?). czy takim
autem mozna smialo jechac za granice powiedzmy 100km w jedna strone?

Ja dziesięcioletnim Puntem z silnikiem 1.1 LPG (przebieg 100 kkm)
Krakowa(250 km w jedną stronę).





wchpikus

Posted: 1 Paź 2009 14:36:50



Witam!

Mogę prosić o tłumaczenie na język polski?

Mialo byc:
Przewaznie masz body i komp silnika.
Obydwa wskazania maja byc takie same.

Chodzi oczywiscie o body-komputer oraz sterownik silnika.
Przebieg przewaznie laduje w jednym i drugim.
Czasami nawet w liczniku siedzi tez.
Do body mozna sie latwo dobrac, licznik tez, co do komp.silnika nie
wiem, juz tak latwo nie bedzie.






Kuba (aka cita)

Posted: 1 Paź 2009 14:39:01



krzysiek82 wydusił z siebie te słowy:

i całe te 150 tys zrobilo po polskich drogach z polskim serwisem i
polskimi kierowcami.

Gratuluje wyboru.



niektórzy nie rozumieją tego, że z polskiego salonu także może być
kręcony i traktują auto z polskiego salonu jako zaleta. A to
największy błąd moim zdaniem.

ja kiedys zapytalem jednego takiego kupującego - dlaczego akurat "polski
salon" - powiedzial "panie, bo te są bezwypadkowe"
:D





Kuba (aka cita)

Posted: 1 Paź 2009 14:43:34



Zorka wydusił z siebie te słowy:


Też uważam, że z polskiego salonu i serwisowany w aso 4-letnie auto
jest lepsze - bardziej wiarygodne od tego przywiezionego z zachodu.

Jezeli jestem w błędzie to prosze wyprowadz mnie z niego.
Szukałem do tej pory auta z polskim pochodzeniem, teraz mam
watpliwosci co do słusznosci. Jak to jest?


Bo to jest tak, ze nie wazne gdzie kupione auto tak samo mozesz kupić dobre
auto jak i wielką kupe.
To, ze ktoś jest pierwszym wlascicielem nic nie znaczy - tyle sie już
nasłuchalem od tych pierwszych wlascicieli, ze nie jeden hanldarz by
wymiękł.

A do tego, tak jak napisalem - cały przebieg po polskich drogach, serwis
polski też pozostawia wiele do życzenia (opowieści mógłbym przedstawić
kilka) a i polski kierowca nie jest specjalnie dbający o auto (tzn owszem ..
ono jest myte, piękne i ludzie uważają przy parkowaniu .. ale wymiana oleju
to zło konieczne, jak coś stuka .. to se stuka w koncy przegląd i tak sie za
flaszke zrobi itd, itp)

Auta sprowadzone wcale nie są lepsze. Po prostu bezsensowne jest
segregowanie aut na pochodzące z polskiego salonu i sprowadzone. Szukaj
dobrego auta, a nie odpowiedniego drzewa genealogicznego... bo omijasz całą
mase dobrych aut oraz masz zbyt duże zaufanie do złych.





Kuba (aka cita)

Posted: 1 Paź 2009 14:50:35



Zorka wydusił z siebie te słowy:

Zorka wydusił z siebie te słowy:



A i jeszcze jedno, będzie to raczej auto z pochodzeniem polskim.
Pierwszy wlasciciel zakupił auto w polskim salonie.

i całe te 150 tys zrobilo po polskich drogach z polskim serwisem i
polskimi kierowcami.

Gratuluje wyboru.




Czy uważasz, że polskie serwisy sa gorsze od zachodnich? Inaczej - czy
te zachodnie sa lepsze niz nasze?

tak.
Bo tam naprawde przestrzega sie pewnych norm, a w Polsce tylko czasem (a
czasem sie udaje)
Nie raz widzialem zamontowane przez ASO zamienniki, używki itd
Znam jedną nawet sprawe z finałem w sądzie



A Polscy kierowcy to jakies ułomki w porównaniun z niemcami,
holendrami itd...

Tak. Bo tam wymiana oleju i dbałość o należyty stan techniczny auta jest
normą - prawie w genach to mają. W polsce ciągle kierowcy po macoszemu
traktują porządny serwis.
Poza tym na zachodzie jak auto przechodzi np. TUV to masz pewnosć, ze jest
ok, a w Polsce nawet nie wiesz, czy diagnosta je widział


Drogi --- tu sie zgadzam.

Wszystkie praktycznie auta przywiezione z zachodu mają krecone
liczniki. Mam nadzieje, że znajde auto 4 letnie caly czas serwisowane
w ASO z oryginalnym przebiegiem. No chyba ze jestem w wielkim błędzie
to mnie z niego wyprowadź.

No to Cie wyprowadzam.
Jeszcze dwa lata temu znaleźć coś z oryginalnym licznikiem bylo trudno.
Teraz - jest to całkiem łatwe.
Wynika to z kilku rzeczy - ludzie sie nauczyli doceniać oryginalny licznik,
ludzie nauczyli sie jak z duzą dozą prawdopodobieństwa dowiedziec sie jaki
jest oryginalny przebieg, ludzie zaczeli akceptować to, ze 3-4 letnie auto
moze mieć przejechane 100-200 tys km i nie jest to żaden złom, a handlarze
wolą kupić auto z przebiegiem nie większym niż 150 tys i szybciej je tu
sprzedac z takim przebiegiem niż kombinować z kręceniem licznika, ktore w
8/10 przypadków i tak przy sprzedazy wyjdzie.
Kiedyś nawet nikt by nie zadzwonil na okgłoszenei z 3 letnim autem i 150 tys
km przebiegu - teraz - zaczyna to być plus.
Nie mówie, ze należy przestać uważac, albo należy wierzyć sprzedającym
(celowo nie mówie handlarzom - bo ci pierwsi wlasciciele tak samo pierdolą
głupoty jak i sprzedający, a czasem bardziej) ale odrzucanie auta
sprowadzonegbo "bo tak" jest bez sensu.





Kuba (aka cita)

Posted: 1 Paź 2009 14:56:17



Zorka wydusił z siebie te słowy:


Czy uważasz, że polskie serwisy sa gorsze od zachodnich? Inaczej -
czy te zachodnie sa lepsze niz nasze?

tak właśnie uważam, i mam na to dowody.

Jak często serwisujesz auto a zagranicznym ASO a jak często w polskim?
Skoro tak twierdzisz to mozesz napisac na jakiej podstawie? W czym
zachodnie serwisy są lepsze od polskich?

w trzymaniu sie norm, przepisów i przede wszytskim - w braniu
_odpowiedzialności_ za to co robią.
W Polsce jeszcze długo tego nie bedzie.



A Polscy kierowcy to jakies ułomki w porównaniun z niemcami,
holendrami itd...

nie wszyscy ale większość tak.

W większości polscy kierowcy są gorsi od tych z zachodu?
Czy ogólnie większoś kierowcow tu i tam za granicą słabo jeździ?


bardziej chodzi o dbanie o techniczną część samochodu a nie o samą jazde.
Chodzi o to, ze Polsa chucha i dmucha na auto, zeby sąsiad zazdrościł a na
zachodzie dbają o auto, zeby przeszło TUV i abgastest ... oraz zeby sie nie
rozkraczylo na autostradzie, bo koszty mogą przewyższyc wartość auta.
Jak coś puka .. to wymieniają. Jak konczą sie klocki hamulcowe .. to
wymieniają w 4 kolach, a nie w jednym. Jak trzeba wymienic olej .. to
wymieniają, a nie .. "jeszcze troche sie przejedzie" albo "panie heni zgaś
mi pan serwis od oleju, bo mnie wkurza"



Ja chce kupic auto i nie ma dla mnie znaczenia czy licznik przekręci
polak czy niemiec. To złodziej i to złodziej w tym przypadku. Kradna
nie tylko Polacy.


pewnie, ale myslisz, ze taki pierwszy wlasciciel samochodu kupionego w
polskim salonie to nie krradnie i nie oszukuje?
Jesli tak, to jestes w błędzie. Troche samochodów kupiłem .. i troche wiem.
Nie wspominam już o kupnie motocykli .. z ktorych żaden nigdy nie mial
żadnej przygody...


Mam tylko wrazenie, że auto serwisowane w ASO ma cały czas prowadzona
ksiazke serwisowa z przegladami i wpisywanymi przy ich okazji takimi
danymi jak przebieg. Jezeli tak faktycznie jest to licznik moze zostac
odkrecony tylko o częś przebiegu od ostatniego przeglądu.
Nie wierze zeby ktos cofał licznik po troche miedzy przegladami.

no a to jest argument na co?
Jak sprowadzisz auto z zagranicy i ma książke, ktora zgadza sie z licznikiem
.. to o co chodzi?

JEsli chodzi o bezwypadkowość - mozna ją sprawdzić na wiele sposobów - są
metody powierzchowne i te mierządze punkty bazowe.







<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.697 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze