samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Piątkowo

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Piątkowo
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
morghul

Posted: 19 Cze 2008 22:38:26



Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do
szkoły.
Podjeżdża ociekający chromem ;) motocykl. Kierowca mówi do
chłopca :
- Wsiadaj to dam Ci 10 złotych i lizaka !
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Motocykl powoli toczy
się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku ...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy! .
Chłopczyk ponownie kreci głowa i przyspiesza kroku...Motocykl
nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje...
- No nie bądź taki.. Wsiadaj! Moja ostatnia oferta - 50 złotych,
chipsy, cola i pudełko chupa-chups!
- Oj odczep się Tato! Kupiłeś Keeway Challenger, to musisz z tym
żyć...




pluton

Posted: 20 Cze 2008 07:16:37




a moze tak promocyjnie pokaz probke swoich umiejetnosci ?
")

Pluton, Pluton Ty .....

pozdr
newrom
PS. te kropeczki to ograniczenia wersji demo

Cool, chyba wsadze sobie w siga :)

pozdrawiam
pluton






pietia

Posted: 20 Cze 2008 08:51:04



To ja tez zarzuce dowcip. Tez na pewno nie znacie :p

Pani pyta dzieci w szkole, kim chca zostac w przyszłosci.
- Prawnikiem. Lekarzem. - odpowiadaja dzieci.
- Harleyowcem - wyrywa się z ostatniej lawki Jasio!!!
- A co robi taki Harleyowiec? - pyta Pani.
- Jak to co?? Jezdzi na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki...
- Jasiu, no wiesz co?!
- A ja już jestem młodym Harleyowcem - odpowiada Jasio.
- A co robi młody Harleyowiec?
- Mlody Harleyowiec jezdzi na rowerze, pije oranzade i wali konia...



pietia






morghul

Posted: 20 Cze 2008 09:41:39



Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do
szkoly.
Podjezdza ociekający chromem motocykl. Kierowca spogląda na
chłopca i mowi :
- Wsiadaj to dam Ci 10 zlotych i lizaka !
Chlopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Motocykl powoli toczy
sie za nim.
Znowu się zatrzymuje przy krawezniku ...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 zlotych, lizaka i chipsy !
Chłopczyk ponownie kreci głowa i przyspiesza kroku ...Motocykl
nadal
powoli jedzie za nim. Znowu sie zatrzymuje ...
- No nie badz taki .. wsiadaj ! Moja ostatnia oferta - 50
zlotych, chipsy,
cola i pudelko chupa-chups !
- Oj odczep sie Tato! Kupiles Keewey Challenger to musisz z tym
życ ...




Arni

Posted: 20 Cze 2008 11:30:57



Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoly.
Podjezdza ociekający chromem motocykl. Kierowca spogląda na chłopca i
mowi :


było pare godzin wczesniej, lecisz po piwo




pluton

Posted: 20 Cze 2008 12:53:23




- wiesz św. Piotrze, zawsze marzylem o tym żeby wsiąść w jakiś szybki
samochód, i pędzić świetną drogą w dal


Spalone, to Harleyowiec poszedl do nieba i mial miec autostrade dla siebie,
a syn szefa go jakims samochodzikiem wyprzedzil.

pozdrowka
pluton






zbigi

Posted: 20 Cze 2008 13:20:14



- wiesz św. Piotrze, zawsze marzylem o tym żeby wsiąść w jakiś szybki
samochód, i pędzić świetną drogą w dal

Spalone, to Harleyowiec poszedl do nieba i mial miec autostrade dla siebie,
a syn szefa go jakims samochodzikiem wyprzedzil.

Awcalebonie!
Harlejowiec wyprzedza - taki szczuply, dlugowlosy, brodziaty, kole
trzydziestki - typowy hipis :P




pluton

Posted: 20 Cze 2008 14:35:41



- wiesz św. Piotrze, zawsze marzylem o tym żeby wsiąść w jakiś szybki
samochód, i pędzić świetną drogą w dal

Spalone, to Harleyowiec poszedl do nieba i mial miec autostrade dla
siebie,
a syn szefa go jakims samochodzikiem wyprzedzil.

Awcalebonie!
Harlejowiec wyprzedza - taki szczuply, dlugowlosy, brodziaty, kole
trzydziestki - typowy hipis :P

Awcalebonie. Czemu puszkarz mialby isc do nieba ?
Harleyowiec - to i owszem, ale puszkarz ?

pozdrawiam
pluton






KJ Siła Słów

Posted: 20 Cze 2008 14:42:24




Awcalebonie. Czemu puszkarz mialby isc do nieba ?
Harleyowiec - to i owszem, ale puszkarz ?

To byl ten co chcial pokazac co to jest prawdziwy bol
cHorym Degeneratom.

KJ dagixar tribe color






morghul

Posted: 20 Cze 2008 14:52:32



było pare godzin wczesniej, lecisz po piwo

Nie widziałem :P Pierwszy raz się nie liczy ;)

Jedzie chłop z babą furmanką, droga pustawa, nudy, nagle
ZIUUUU... i wyprzedza ich motocyklista bez głowy ... . "Dziwne"
pomyślał chłop, ale jedzie dalej. Po chwili ZIUUUUU... i kolejny
motocyklista bez głowy przelatuje obok furmanki. Chłop marszczy
brwi, kombinuje przez chwilę, po czym odwraca się i mówi:
- Stara, rzuć no tę kosę gdzieś wyżej!




BartekGSXF

Posted: 20 Cze 2008 17:56:22




Dziewczyna miała chłopaka, studenta. Rodzice dziewczyny zaprosili chłopaka
na rodzinny obiad, na którym mogli się mu przyjrzeć i poznać przyszłego
zięcia A wspomnieć trzeba, że facet miał fioła na punkcie swojego motocykla.
Smary, teflony, wazelina na chromy, super paliwo. Po prostu oczko w głowie
Przyjechał więc motocyklem na obiad i zaparkował go pod oknem, żeby mieć oko
na motocykl.
Ojciec dziewczyny na samym początku mówi:
- Słuchaj no, obiad obiadem ale u nas jest taka zasada: Kto się pierwszy
odezwie ten zmywa naczynia.
No dobra co się będę odzywać skoro nie mam nic do powiedzenia, pomyślał
chłopak. Obiad był duży. Przystawki, 3 dania, deser. Zmywania było dużo.
Skończyli jeść. Wszyscy siedzą i nic nie mówią. A tu raptem zaczyna lac
deszcz, prawdziwe oberwanie chmury. Chlopak mysli co by tu zrobic zeby
leciec i motocykl ratowac ale boi sie odezwac bo naczynia leza.
Chłopak, motocyklista z temperamentem, wkurzył się, położył dziewczynę na
stół i przeleciał. Ojciec już wstawał ale myśli: Jak wstanę i coś mu powiem
to będę zmywał naczynia. Usiadł i siedzą dalej.
Chłopak się w panice miota bo moto prawie cale zalane, wziął żonę ojca na
stół i przeleciał.
Ojciec wstał, ale pomyślał że jak coś powie to będzie zmywał.
Chłopaka po pewnym czasie zaczęło rozsadzać. Chodzi po pokoju nerwowo,
podchodzi do okna ... patrzy deszcz pada na jego ukochany motor. Myśli
sobie: trzeba jakoś zabezpieczyć motor, chromy pordzewieją, może jakiś smar
no ewentualnie wazelina !
Odwraca się i pyta: Macie może wazelinę?
Ojciec na to: to ja już pójdę pozmywać.

moze tego nie bylo :D

pozdr




Szymon vel Antonio

Posted: 20 Cze 2008 18:00:15



Odwraca się i pyta: Macie może wazelinę?
Ojciec na to: to ja już pójdę pozmywać.

Bezsensu.. przeciez odezwal sie pierwszy :|

Pozdro
Szymon





BartekGSXF

Posted: 20 Cze 2008 19:02:10




Odwraca się i pyta: Macie może wazelinę?
Ojciec na to: to ja już pójdę pozmywać.

Bezsensu.. przeciez odezwal sie pierwszy :|
uuuupps

Wkleilem bez czytania teraz wersja prawidlowa

Dziewczyna miała chłopaka, studenta. Rodzice dziewczyny zaprosili chłopaka
na rodzinny obiad, na którym mogli się mu przyjrzeć i poznać przyszłego
zięcia A wspomnieć trzeba, że facet miał fioła na punkcie swojego motocykla.
Smary, teflony, wazelina na chromy, super paliwo, po kazdej jezdzie smarowal
go wazelina bez ktorej sie nie ruszal.
Po prostu oczko w głowie
Przyjechał więc motocyklem na obiad i zaparkował go pod oknem, żeby mieć oko
na motocykl.
Ojciec dziewczyny na samym początku mówi:
- Słuchaj no, obiad obiadem ale u nas jest taka zasada: Kto się pierwszy
odezwie ten zmywa naczynia.
No dobra co się będę odzywać skoro nie mam nic do powiedzenia, pomyślał
chłopak. Obiad był duży. Przystawki, 3 dania, deser. Zmywania było dużo.
Skończyli jeść. Wszyscy siedzą i nic nie mówią. A tu raptem zaczyna lac
deszcz, prawdziwe oberwanie chmury. Chlopak mysli co by tu zrobic zeby
leciec i motocykl ratowac ale boi sie odezwac bo naczynia leza.
Chłopak, motocyklista z temperamentem, wkurzył się, położył dziewczynę na
stół i przeleciał. Ojciec już wstawał ale myśli: Jak wstanę i coś mu powiem
to będę zmywał naczynia. Usiadł i siedzą dalej.
Chłopak się w panice miota bo moto prawie cale zalane, wziął żonę ojca na
stół i przeleciał.
Ojciec wstał, ale pomyślał że jak coś powie to będzie zmywał.
Chłopaka po pewnym czasie zaczęło rozsadzać. Siedzi jak na szpilkach,tupie
nerwowo,
wyglada przez okno ... patrzy deszcz ciagle pada na jego ukochany motor.
Myśli
sobie: trzeba jakoś zabezpieczyć motor, chromy pordzewieją, może posmaruje
wazelina.
Wstaje od stolu wyciaga wazeline z kieszeni:
Ojciec na to: to ja już pójdę pozmywać.

no.





Axid

Posted: 19 Kwi 2011 20:35:19



http://kwejk.pl/obrazek/49963/.html




Jasio

Posted: 20 Kwi 2011 06:45:56



http://kwejk.pl/obrazek/49963/.html

W środę odpowiem Ci również obrazkiem.

http://asset.soup.io/asset/1688/9407_c641.jpeg




<< . 1 . 2 .
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.421 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Bud-Mal - Wykończenie wnętrz Czajniki, ekspresy do kawy identyfikatory kredyt pko bp