samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

tarcze hamulcowe

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / tarcze hamulcowe
. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
Tomek Z

Posted: 3 Lip 2005 05:54:56



Czy tarcze hamulcowe są na całym obwodzie jednakowej grubości, czy też w
jednym miejscu mają "wybrzuszenie" aby po zakończonym hamowaniu odbić
szczęki (aby nie potrzebnie nie tarły).
a jeżeli tak to co w przypadku kiedy juz sa troche zuzyte tarcze, czy wtedy
juz nie ma tego efektu odbicia?
Dzieki za spostrzezenia i uwagi.






Wojtek Borczyk

Posted: 3 Lip 2005 09:54:47



Dnia Sun, 3 Jul 2005 07:54:56 +0200

Czy tarcze hamulcowe są na całym obwodzie jednakowej grubości, czy
też w jednym miejscu mają "wybrzuszenie" aby po zakończonym hamowaniu
odbić szczęki (aby nie potrzebnie nie tarły).

1) Tarcza nie powinna mieć żadnego zauważalnego bocznego bicia. Jeśli
występują jakiekolwiek "wybrzuszenia" to znaczy, że powinna ona zostać
przetoczona albo wymieniona na nową.

2) W hamulcach tarczowych nie ma szczęk hamulcowych, tylko klocki
hamulcowe :)

Pozdrawiam :)

W.




Tomek

Posted: 3 Lip 2005 11:13:43



Czy tarcze hamulcowe są na całym obwodzie jednakowej grubości, czy też w
jednym miejscu mają "wybrzuszenie" aby po zakończonym hamowaniu odbić
szczęki (aby nie potrzebnie nie tarły).
a jeżeli tak to co w przypadku kiedy juz sa troche zuzyte tarcze, czy wtedy
juz nie ma tego efektu odbicia?
Dzieki za spostrzezenia i uwagi.


Za odbijanie klocków odpowiedzialna jest uszczelka w zacisku. Tarcze powinny

mieć jednakową grubość. Ta grubość nie może być mniejsza od dopuszczalnej. A
teraz pytanie. Jaka jest dopuszczalna grubość tarcz hamulcowych?. Dla różnych
samochodów będzie prawdopodobnie różna. Jeest jedna uniwesalna zasada
pozwalająca w warunkach warsztatowych określić czy tarcze nie są za cienkie. Jak
się wyjmie klocki to między tym elementem w którym były zamocowane a tarczą jest
szczelina. Ta szczelina nie może być większa od grubośći blachy w klocku. To
ograniczenie wynika z tego że po całkowitym zużyciu okładziny klocka mogło by
dojść do sytuacji że blacha wypadnie przez ta szczelinę. Wtedy może dojść do
zablokowania koła, uszkodzenia felgi i do zmniejszenia siły hamowania bo
wypadnie jeden z cylinderków i ucieknie płyn z jednego obwodu. Jak taka blacha
nie będzie mogła wypaść to hamulce będą działały trochę gorzej i głośniej, ale
będą działały. Tomek




Piotr

Posted: 3 Lip 2005 12:23:29





Każdy szanujący się producent tarcz hamulcowych podaje dla danego typu
tarczy dwie wartości grubości - nominalną i minimalną. Każdy, kto ma dostep
do katalogu ( sklepikarz, mechanik, użytkownik katalogów on-line ) bez
problemu ustali grubość minimalną. Co do powierzhcni tarczy - każde
wybrzuszenie czy nierówność na powierzchni ( np rowek czy garb po obwodzie )
oznacza o wiele szybsze zużycie klocków.







Shreek

Posted: 3 Lip 2005 12:28:38



pozwalająca w warunkach warsztatowych określić czy tarcze nie są za
cienkie. Jak

się wyjmie klocki to między tym elementem w którym były zamocowane a
tarczą jest

szczelina. Ta szczelina nie może być większa od grubośći blachy w klocku.
To


No ciekawe kryterium wymyśliłeś. Jakbym dopuścił do starcia tarcz do tego
stopnia że blacha z klocka by mi wlazła między strzemię zacisku a tarczę to
grubość tarczy by musiała z 5mm wynosić.

--
Mirosław P.
GG 1119311





Tomek

Posted: 3 Lip 2005 13:08:56



pozwalająca w warunkach warsztatowych określić czy tarcze nie są za
cienkie. Jak
się wyjmie klocki to między tym elementem w którym były zamocowane a
tarczą jest
szczelina. Ta szczelina nie może być większa od grubośći blachy w klocku.
To

No ciekawe kryterium wymyśliłeś. Jakbym dopuścił do starcia tarcz do tego
stopnia że blacha z klocka by mi wlazła między strzemię zacisku a tarczę to
grubość tarczy by musiała z 5mm wynosić.

--
Mirosław P.
GG 1119311

Nie ja to wymyśliłem. Skąd wiesz że tarcza o grubośći 5mm nie ma odpowiedniej
wytrzymałości mechanicznej. Przecież tego nie policzyłeś. Bo nawet nie wiesz jak
to zrobić. Bo jakbyś wiedział to byś głupot nie pisał. Ale ja jestem zgodny
facet. Ty masz rację a ja spokój. Tomek




Tomek

Posted: 3 Lip 2005 15:44:39



A kto Ci każe mierzyć z dokładnośćią do 3 miejsca po przecinku. Odwracasz
klocka. Jak blacha wchodzi to tarcza na złom. Jak nie wchodzi to jeździć dalej.
Tomek




Tomek

Posted: 3 Lip 2005 16:11:18




A kto Ci każe mierzyć z dokładnośćią do 3 miejsca po przecinku. Odwracasz
klocka. Jak blacha wchodzi to tarcza na złom. Jak nie wchodzi to jeździć dalej.

Wolę zmierzyć tarczę -- nawet koła nie trzeba ściągać :)

--
Tomasz Nycz
[priv--X-Email]
Masz rację. Jak znasz minimalną grubość to teoretycznie jest to najprostrze. A
co zrobisz jak z jakiś powodów tarcza nie zuzyje się równo z dwóch stron. Jest
to możliwe chociaz mało prawdopodobne. Wtedy pomiar jaki chcesz zrobić niewiele
da. Bo może się okazać ze grubość jest jeszcze wystarczajaca a blacha z klocka
może wpaść. Tomek




Gherwazy

Posted: 3 Lip 2005 17:27:56






Każdy szanujący się producent tarcz hamulcowych podaje dla danego typu
tarczy dwie wartości grubości - nominalną i minimalną. Każdy, kto ma
dostep

do katalogu ( sklepikarz, mechanik, użytkownik katalogów on-line ) bez
problemu ustali grubość minimalną. Co do powierzhcni tarczy - każde
wybrzuszenie czy nierówność na powierzchni ( np rowek czy garb po
obwodzie )

oznacza o wiele szybsze zużycie klocków.


Kazdy szanujacy sie producent tarcz hamulcowych podaje tylko jedna (1)
wartosc grubosci - jest to minimalna dopusczalna grubosc po regeneracji i
jest to podane bezposrednio na tarczy a nie w jakichs tam katalogach
dostepnych tylko dla "wtajemniczonych" specjalistow z internetu.
Jezeli masz oryginalne tarcze OEM lub zastepcze z dobrej jakosci zrodla to
na tarczy, gdzies z boku lub na obrzezu znajdziesz wybite dosc gleboko (ze
rdza nie wyzre) cos takiego np: "MIN THK 16.7" znaczy to ze po przetoczeniu
ta tarcza nie powinna miec mniej niz 16.7 mm grubosci. Oczywiscie wymiar ten
moze byc inny dla kazdego rodzaju tarczy (wietrzona lub nie wentylowana) i
dla kazdego pojazdu inna
Nominalnej grubosci nie ma potrzeby podawac bo takie wlasnie sa sprzedawane.
Jezeli producent tarcz zastepczych (nie OEM) "dopasuje" tarcze do
okreslonego modelu pojazdu to na opakowaniu lub innych materialach
zrodlowych jest podane do jakich pojazdow- marka,model -te tarcze pasuja i
tez nie ma potrzeby podawania ich wymiarow.
Nikt nie produkuje tarcz ham. "w ciemno" a pozniej dobiera do jakoiego auta
beda one pasowaly!





Robert Rędziak (prawdziwego adresu szuka

Posted: 4 Lip 2005 12:24:03




Nie ja to wymyśliłem. Skąd wiesz że tarcza o grubośći 5mm nie ma odpowiedniej
wytrzymałości mechanicznej.

Misio, Ty zostaw te ziele. Oprócz wytrzymałości tarczy ważna
jest też jej pojemność cieplna. A w ogóle to producent podaje
minimalną grubość tarczy.

r.



Robert Rędziak (prawdziwego adresu szuka

Posted: 4 Lip 2005 12:25:27



A kto Ci każe mierzyć z dokładnośćią do 3 miejsca po przecinku. Odwracasz
klocka. Jak blacha wchodzi to tarcza na złom. Jak nie wchodzi to jeździć dalej.

http://www.hamulce.net/tabel.htm

Poznajesz gdzieś tam swoje dzieło?

r.



Tomek

Posted: 4 Lip 2005 16:36:27





Oprócz wytrzymałości tarczy ważna
jest też jej pojemność cieplna.

Mógłbyś przybliżyć temat. Mam ochotę zabawić się Twoim kosztem. Tomek




Tomek

Posted: 4 Lip 2005 17:06:16



A kto Ci każe mierzyć z dokładnośćią do 3 miejsca po przecinku. Odwracasz
klocka. Jak blacha wchodzi to tarcza na złom. Jak nie wchodzi to jeździć dalej.

http://www.hamulce.net/tabel.htm

Poznajesz gdzieś tam swoje dzieło?

r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak K11 jid:rekin-at-jabber-dot-plukwa-dot-net
KlubSubaru.PL mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
Skąd w Tobie tyle durnowatej agresji. Każdy idiota potrafi wyciągnać z kontekstu
cokolwiek i się przywalić. Zauważ jednak w Swojej mądrości że na drugim od góry
zdjęciu jest przypadek o którym pisałem. Tarcza jest zużyta nierówno. Z jednej
strony bardziej a z drugiej mniej. Mierzenie w taki przypaku nic nie da. Tarcza
może mieć jeszcze wystarczajacą wg producenta grubość a i tak może się zdarzyć
że blacha wpadnie i zakleszczy koło. Pomiar na oko i przymierzenie blachy od
klocka do szczeliny będzie może mniej dokadne niz pomiar suwmiarką ale bardziej
wiarygodne. Tomek




Robert Rędziak (prawdziwego adresu szuka

Posted: 4 Lip 2005 19:21:07




http://www.hamulce.net/tabel.htm

Poznajesz gdzieś tam swoje dzieło?

Skąd w Tobie tyle durnowatej agresji. Każdy idiota potrafi wyciągnać z kontekstu

cokolwiek i się przywalić. Zauważ jednak w Swojej mądrości że na drugim od góry
zdjęciu jest przypadek o którym pisałem. Tarcza jest zużyta nierówno.

Miś, Ciebie chyba osrało. Jaka ona jest? Na drugim od góry
tarcza jest pęknięta i nie trzeba jej mierzyć, żeby
zakwalifikować ją do klasy przycisków do papieru. A Tobie
jeszcze polecam http://www.hamulce.net/tabel2.jpg i
http://www.hamulce.net/tabel8.jpg

Z jednej
strony bardziej a z drugiej mniej. Mierzenie w taki przypaku nic nie da. Tarcza
może mieć jeszcze wystarczajacą wg producenta grubość a i tak może się zdarzyć
że blacha wpadnie i zakleszczy koło.

Znaczy że gdzieś nie miała wystarczającej. Co więcej musiała
mieć niezłe bicie, skoro jej grubość zmienia się na okręgu o
dobre parę milimetrów. I trzeba być chyba ślepym, żeby takiego
czegoś nie zauważyć.

r.



Robert Rędziak (prawdziwego adresu szuka

Posted: 4 Lip 2005 19:23:22




Mógłbyś przybliżyć temat.

Odpowiedz sobie na zajebiście bardzo ważne pytanie, na co jest
zamieniana energia kinetyczna pojazdu podczas hamowania i co z
tym czymś należy zrobić.

Mam ochotę zabawić się Twoim kosztem.

Bardzo byś chciał się zabawić czyimś kosztem, ale póki to od
tego zabawiania się boli Cię tylko prawica. Zmień na lewicę,
zostaniesz swingersem.

r.



Tomek

Posted: 4 Lip 2005 21:37:15




Mógłbyś przybliżyć temat.

Odpowiedz sobie na zajebiście bardzo ważne pytanie, na co jest
zamieniana energia kinetyczna pojazdu podczas hamowania i co z
tym czymś należy zrobić.

Mam ochotę zabawić się Twoim kosztem.

Bardzo byś chciał się zabawić czyimś kosztem, ale póki to od
tego zabawiania się boli Cię tylko prawica. Zmień na lewicę,
zostaniesz swingersem.

r.
Zaczyna sie zabawa. Tylko jak Cie znam to uciekniesz jak dzieciak. Aż Ci kredki
z tornistra powypadają. To nie jest ważne pytanie. To zwykłe pytanie.
Przynajmniej dla mnie. Rozpędzasz samochód do 100 w 10 sekund. Potrzebujesz do
tego powiedzmy 100kW. A potem hamujesz do 0 w 10 sekund. Musisz wytracić 100kW.
Tak w przybliżeniu. Na przednich kołach zamienia sie na ciepło 80kW na tylnych
20. To daje na koło 40 i 10kW. Taką moc muszą rozproszyć. Nowa tarcza ma np.
16mm, zużyta 10. Ubyło w niej powiedzmy 10 deko metalu z 4 kilogramów. Napisz
jaki wpływ będzie miało te 10 deko na bilans cieplny. Ja twierdzę ze żaden. Poza
tym gruba tarcza rozgrzeje się ciut mniej ale i wolniej będzie stygła. Cieńsza
troche bardziej się rozgrzeje ale szybciej wystygnie. To również nie będzie
miało żadnego wpływu na bilans cieplny. Podaj teraz swoje przemyślenia. To że Ty
marszczysz freda 3 razy dziennie wg grafiku i jeszcze kilka bez okazji wcale nie
znaczy że wszyscy tak robią. Tomek





Tomek

Posted: 4 Lip 2005 22:17:03




A ja głupi myślałem, że producent określił minimalną, graniczną grubość
tarcz,
a Ty tu o jakimś wpadaniu klocków.
Bo producent określił minimalną grubość tarcz właśnie pod kątem możliwośći

wypadnięcia klocków i rozszczelnienia układu hydraulicznego. Nie zrobił tego na
oko, albo zeby Ciebie usatysfakcjonować bo możesz doj..ać kogutkowi. No chyba że
wiesz coś o czym ja nie wiem. Najlepiej będzie jak przedstawisz wyliczenia czy
zużyta tarcza o grubości 5mm ( czyli dużo za cienka w stosumnu do nowej) jest w
stanie przenieść obciążenia przy ostrym hamowaniu z prędkośći jaką może rozwinąć
przeciętny samochód. Policz czy się nie oberwie, nie stopi. Nie wykręcaj się
tylko sianem. Ty zarzuciłeś że nie mam racji. Ty musisz teraz to udowodnić.
Jeśli tego nie zrobisz to ja w dalszym ciągu będę miał rację bez względu na
okrzyki gawiedzi. Tomek
Podaj jeszce proszę jaka jest nominalna grubość nowej tarczy( dla dowolnego
samochodu) i minimalna dopuszczalna podana przez producenta. Podaj jeszcze jaką
grubość mają blachy klocków w tym samochodzie. Ja na oko twierdzę że maksymalne
zużycie będzie w granicach podwójnej grubośći klocków minus 1 do 3 mm.




Tomek

Posted: 4 Lip 2005 22:24:18




zużycie będzie w granicach podwójnej grubośći klocków minus 1 do 3 mm.

--
Podwójnej grubości blach klocków. To tak przy okazji, jakby jakiś dzięcił chciał

sie wymądrzac. Tomek




Wojtek Borczyk

Posted: 5 Lip 2005 06:27:06



Dnia Mon, 4 Jul 2005 21:55:06 +0200

Nie jest zamieniana, ponieważ jej nie ma. Tak samo jak kompresji.
Ważne, że klocek nie wypada. To ci ####a argument.

Nie było mnie tu jakiś czas, ale widzę, że - tak jak dawniej - kolega
"kogutek" nadal z wielkim zaangażowaniem dba o zachowanie grupowego
"folkloru"... ;-)))

Pozdrawiam :)

W.




Wojtek Borczyk

Posted: 5 Lip 2005 06:45:46



Dnia 5 Jul 2005 00:17:03 +0200

Podaj jeszce proszę jaka jest nominalna grubość
nowej tarczy( dla dowolnego samochodu) i minimalna dopuszczalna
podana przez producenta. Podaj jeszcze jaką grubość mają blachy
klocków w tym samochodzie. Ja na oko twierdzę że maksymalne zużycie
będzie w granicach podwójnej grubośći klocków minus 1 do 3 mm.

Z przyjemnością służę danymi dla auta z tej epoki, kiedy to ponoć
"prowadziłeś warsztat samochodowy" - cytuję za "Naprawa samochodów
Polski Fiat 125p", WKiŁ Warszawa, 1970: "Tarcza hamulca: grubość
nominalna 10 mm, minimalna dopuszczalna po przetoczeniu 9.5 mm,
minimalna dopuszczalna zużytej tarczy 9 mm". Wychodzi na to, że w 125p
były klocki o grubości 1 do 2 mm ;-)))

Pozdrawiam, nieustająco rozbawiony Twoimi "poradami dobrego wujka" - W.




Wojtek Borczyk

Posted: 5 Lip 2005 08:50:51



Dnia 4 Jul 2005 23:37:15 +0200

Nowa tarcza ma np. 16mm, zużyta 10. Ubyło w niej powiedzmy 10 deko
metalu z 4 kilogramów.

Abstrahując od całej reszty Twoich wywodów, z nudów oszacowałem sobie
jakiego rzędu może być ten ubytek masy. Weźmy sobie jakąś tarczę o
średnicy np. 250 mm (r = 12.5cm), szerokość "bieżni" klocka niech (dla
prostoty rachunków) wynosi 50 mm. Przy zużyciu 6 mm objętość startego z
tarczy metalu bedzie równa pi * 0.6cm * 12.5cm^2 - pi*0.6cm*7.5cm^2 =
ok. 188 cm^3 Biorąc gęstość żelaza równą ok. 7.8 g/cm^3 wyjdzie, że
odpowiada to masie blisko 1.5 kg. Jaką ocenę miałeś w podstawówce z
matematyki? :))

Cieńsza troche bardziej się rozgrzeje ale szybciej wystygnie.

...a przy okazji sie jeszcze gustownie pokrzywi :))

W.




Robert Rędziak (prawdziwego adresu szuka

Posted: 5 Lip 2005 09:54:21




Nowa tarcza ma np.
16mm, zużyta 10.

Ciekawa ta tarcza, bo np. przy tarczy 18mm grubości producent
dopuszcza zużycie 2mm (Sunny N14).

Ubyło w niej powiedzmy 10 deko metalu z 4 kilogramów.

100gram? Hmmm... Przy założeniu średnicy zewnętrznej powierzchni
ciernej 220mm i 180mm wewnętrznej oraz gęstości w okolicach
7.8g/cm^3 (gęstość żelaza, gęstości żeliwa niestety nie znam),
wychodzi mi jakoś dobre parę razy więcej. Jako ćwiczenie polecam
Ci odgrzebanie tornistra i policzenie, ile.

r.



Wojtek Borczyk

Posted: 5 Lip 2005 10:53:16




Ciekawa ta tarcza, bo np. przy tarczy 18mm grubości producent
dopuszcza zużycie 2mm (Sunny N14).

W "PF 125p" (który koledze kogutkowi powinien być znany tak dobrze,
jak własna kieszeń) norma fabryczna dopuszczała maksymalne zużycie 1mm
przy grubości nominalnej tarczy 10 mm. Książka serwisowa do mojego "VW"
też podaje dopuszczalne zużycie tarczy 2 mm przy grubości nominalnej 16
mm. Ciekawe, z jakiego auta kolega kogutek czerpał swoje inspiracje ? :))

wychodzi mi jakoś dobre parę razy więcej. Jako ćwiczenie polecam Ci
odgrzebanie tornistra i policzenie, ile.

Niestety, chyba się za bardzo pospieszyłem i go w tym wyręczyłem... ;-))

Pozdrawiam :)

W.




Robert Rędziak (prawdziwego adresu szuka

Posted: 5 Lip 2005 11:47:19



On Tue, 5 Jul 2005 12:53:16 +0200, Wojtek Borczyk

W "PF 125p" (który koledze kogutkowi powinien być znany tak dobrze,
jak własna kieszeń) norma fabryczna dopuszczała maksymalne zużycie 1mm
przy grubości nominalnej tarczy 10 mm. Książka serwisowa do mojego "VW"
też podaje dopuszczalne zużycie tarczy 2 mm przy grubości nominalnej 16
mm. Ciekawe, z jakiego auta kolega kogutek czerpał swoje inspiracje ? :))

Co ciekawe, dla tarczy Lucasa do Lexusa IS300, która ma 32mm
grubości, graniczne zużycie wynosi również 2mm. To dopiero
marnotrawstwo. ;)

r.

PS. A wszystko to w katalogu, który InterCars udostępnia dla
wszystkich. Cholera, toż to żadna wiedza tajemna, którą możnaby
wyrwać kogutkowi spod grzebyczka ;)



Adam Płaszczyca

Posted: 5 Lip 2005 12:05:09



On Tue, 5 Jul 2005 08:45:46 +0200, Wojtek Borczyk

minimalna dopuszczalna zużytej tarczy 9 mm". Wychodzi na to, że w 125p
były klocki o grubości 1 do 2 mm ;-)))

Wychodzi na to, że nie możesz pojąć, iż zacisk nei przylega do
tarczy...



janiii

Posted: 5 Lip 2005 14:21:33




To że Ty
marszczysz freda 3 razy dziennie wg grafiku i jeszcze kilka bez okazji wcale nie
znaczy że wszyscy tak robią.

Nooooo, widzę, że dyskusja zaczyna wkraczać na wyżyny :/
Nie ma to jak rzeczowy brak argumentów!




Wojtek Borczyk

Posted: 5 Lip 2005 15:18:18



Dnia 5 Jul 2005 17:03:26 +0200

minimalna dopuszczalna zużytej tarczy 9 mm". Wychodzi na to, że w
125p były klocki o grubości 1 do 2 mm ;-)))

Wychodzi na to, że nie możesz pojąć, iż zacisk nei przylega do

On wielu rzeczy nie może pojąć. Daj mu spokój. I tak to co napisałeś
przeczyta na opak.

Radosnej t(fu)rczości Adasia z definicji nie czytam, bo Adaś siedzi u
mnie w KF :))) Ty natomiast zamiast "wykręcać kota ogonem" napisz mi
może, jak się ma ta (wyliczona według _podanej_przez_Ciebie_ reguły!)
grubość blach w klockach równa 1-2 mm do ich rzeczywistej grubości :))

Albo zresztą, już może nic lepiej nie pisz, bo ten sam dowcip powtarzany
wiele razy przestaje być śmieszny... :)

W.




Tomek

Posted: 5 Lip 2005 20:44:36



Dnia 5 Jul 2005 17:03:26 +0200

minimalna dopuszczalna zużytej tarczy 9 mm". Wychodzi na to, że w
125p były klocki o grubości 1 do 2 mm ;-)))

Wychodzi na to, że nie możesz pojąć, iż zacisk nei przylega do

On wielu rzeczy nie może pojąć. Daj mu spokój. I tak to co napisałeś
przeczyta na opak.

Radosnej t(fu)rczości Adasia z definicji nie czytam, bo Adaś siedzi u
mnie w KF :))) Ty natomiast zamiast "wykręcać kota ogonem" napisz mi
może, jak się ma ta (wyliczona według _podanej_przez_Ciebie_ reguły!)
grubość blach w klockach równa 1-2 mm do ich rzeczywistej grubości :))

Albo zresztą, już może nic lepiej nie pisz, bo ten sam dowcip powtarzany
wiele razy przestaje być śmieszny... :)

W.

--
Wojciech Borczyk, Astronomical Observatory of Adam Mickiewicz University
addr: ul. Sloneczna 36, 60-286 Poznan, POLAND
http://moon.astro.amu.edu.pl/bori
Chciałbyś żebym nic nie pisał. Za dobrze się bawię. Jeśli minimalna grubość

tarczy wg Ciebie ,w opisywanym przypadku, to 9mm to dlaczego tarcza o grubości
8,9mm będzie nie nadawał się do eksploatacji. Takie 0,1 mm nie będzie miało
żadnego wpływu na wytrzymałość mechaniczną tarczy. A jeśli będzie miało to pisz
konkretnie jaki. Podawaj przy okazji źródła wiedzy. Bo na razie nic nie wnosisz
do dyskusji. Tomek




Tomek

Posted: 5 Lip 2005 20:55:21



Dnia 4 Jul 2005 23:37:15 +0200

Nowa tarcza ma np. 16mm, zużyta 10. Ubyło w niej powiedzmy 10 deko
metalu z 4 kilogramów.

Abstrahując od całej reszty Twoich wywodów, z nudów oszacowałem sobie
jakiego rzędu może być ten ubytek masy. Weźmy sobie jakąś tarczę o
średnicy np. 250 mm (r = 12.5cm), szerokość "bieżni" klocka niech (dla
prostoty rachunków) wynosi 50 mm. Przy zużyciu 6 mm objętość startego z
tarczy metalu bedzie równa pi * 0.6cm * 12.5cm^2 - pi*0.6cm*7.5cm^2 =
ok. 188 cm^3 Biorąc gęstość żelaza równą ok. 7.8 g/cm^3 wyjdzie, że
odpowiada to masie blisko 1.5 kg. Jaką ocenę miałeś w podstawówce z
matematyki? :))

Cieńsza troche bardziej się rozgrzeje ale szybciej wystygnie.

...a przy okazji sie jeszcze gustownie pokrzywi :))

W.

--
Wojciech Borczyk, Astronomical Observatory of Adam Mickiewicz University
addr: ul. Sloneczna 36, 60-286 Poznan, POLAND
http://moon.astro.amu.edu.pl/bori
Ty musiałeś szacować. Przecież wiesz wszystko. Zadziwiłeś mnie. Jak pisałem te

10 deko to się zastanawiałem kto się na taką głupotę złapie. Poświęci czas,
energie. Taka podpucha to równiez dobra zabawa. Ale jestem zadowolony z wyników.
Sam guru ( przynajmniej tak Ci się wydaje) poświęcił skromnemu kogutkowi czas.
Znaczy sie kogutek to ktos ważny. Ktoś kto może zagrozić pozycji nieomylnego i
dlatego należy z nim walczyć. Tomek




Tomek

Posted: 5 Lip 2005 20:59:17



Dnia Mon, 4 Jul 2005 21:55:06 +0200

Nie jest zamieniana, ponieważ jej nie ma. Tak samo jak kompresji.
Ważne, że klocek nie wypada. To ci ####a argument.

Nie było mnie tu jakiś czas,

Pozdrawiam :)

W.
To jeszcze tylko rehabilitacja Ci została. W telewizji mówili że po

elektrowstrząsach troche trwa dojście do pełnej sprawności. Zyczę zdrowia i
efektów w ustawianiu klocków. Tomek





. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.540 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze