| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Jak to jest? |
| Autor | Wiadomość |
| Pablo Aimar
|
Posted: 5 Lip 2005 05:57:08 Jak to jest z tymi alarmami, że co chwile na osiedlu słyszę jak wyją, a się okazuje, że to właściciel otwiera/zamyka auto. O co tu chodzi? Ja jak zamykam autko to dyskretnie, tylko migacze błysną, nie robie szumu - ew. czasem zrobie to w trybie głośnym jak widzę podejrzanych typów na ławeczce. No ale nigdy mi się alarm nie włącza przy otwieraniu / zamykaniu. Tymczasem takie zachowanie kierowców, którzy nagminnie hałasują alarmem doprowadza do pewnej znieczulicy. A może to ich alarmy się psują? -- Best regards, P a b l o A i m a r |
| kubelt
|
Posted: 5 Lip 2005 06:09:53 Jak to jest z tymi alarmami, że co chwile
na osiedlu słyszę jak wyją, a się okazuje, że to właściciel otwiera/zamyka auto. O co tu chodzi? Heh, tez sie kiedys nad tym zastanawialem, zainteresowal mnie ten motyw na stacji benzynowej, gdy rozgladalem sie po innych dystrybutorach w czasie tankowania samochodu. Czy ludzie sa na tyle tepi, ze nie potrafia otworzyc wlasnego samochodu? Jakos zbytnio wielu innych argumentow nie widze. Pozdrawiam |
| Fakir
|
Posted: 5 Lip 2005 06:41:21 Heh, tez sie kiedys nad tym zastanawialem, zainteresowal mnie ten motyw na stacji benzynowej, gdy rozgladalem sie po innych dystrybutorach w czasie tankowania samochodu. Czy ludzie sa na tyle tepi, ze nie potrafia otworzyc wlasnego samochodu? Jakos zbytnio wielu innych argumentow nie widze. Miałem swego czasu dwa auta jedno z alarmem, bez centralnego zamka, a drugie bez alarmu i bez centralnego zamka. W takiej konfiguracji można było się zapomnieć, otwierasz drzwi kluczykiem i alarm zaczyna wyć szczególnie jak częściej używałem auta bez tego i bez tego, a tylko sporadycznie przesiadałem się do auta z alarmem. Po prostu zapominałem wyłączać alarmu. Domyślam się że w Twoim przypadku obserwowałeś kogoś z podobnym autem wyposażonym w alarm i bez centralnego i stąd to wycie. A jeżeli było to jakeś luksusowe autko to przyznaję rację chyba ktoś yntelygentny inaczej :) |
| kristof
|
Posted: 5 Lip 2005 06:47:37 Jak to jest z tymi alarmami, że co chwile
na osiedlu słyszę jak wyją, a się okazuje, że to właściciel otwiera/zamyka auto. O co tu chodzi? Ja jak zamykam autko to dyskretnie, tylko migacze błysną, nie robie szumu - ew. czasem zrobie to w trybie głośnym jak widzę podejrzanych typów na ławeczce. No ale nigdy mi się alarm nie włącza przy otwieraniu / zamykaniu. Tymczasem takie zachowanie kierowców, którzy nagminnie hałasują alarmem doprowadza do pewnej znieczulicy. A może to ich alarmy się psują? -- Best regards, P a b l o A i m a r jesli przyjmiemy, ze na osiedlu jest mhy powiedzmy 500-700 mieszkan i powiedzmy, ze parkuje tam codziennie mniej wiecej tyle samochodow, to jesli choc jedna osoba dziennie "machnie sie" (pomyli) przy wylaczaniu/wlaczaniu alarmy wynik jest oczywisty:-). co innego jesli robi to uparcie jeden i ten sam osobnik! (osobniczka;-) - chyba nie ma takiej odmiany;-) wtedy faktycznie trzeba zastanowic sie na inteligencja tej osoby...:-) a mnie najbardziej wnerwia jak ktos wie, ze ma zrombany alarm, ale uparcie po raz n-ty wylacza i walcza alarm, ktory nastepnie po paru sekundach zaczyna wyc (i tak co najmniej pare razy). pzdr krzysiek |
| Miły
|
Posted: 5 Lip 2005 07:02:45 Jak to jest z tymi alarmami, że co chwile
... A może to ich alarmy się psują?
Część na pewno tępa ale znam wielu, którzy w trosce o swoją miłość sprawdzają codziennie czy aby na pewno alarm pilnuje ich autka. Prawdziwa historia: Mieszkałem kiedyś w miejscu, gdzie codziennie o tej samej porze (rano) ten sam gość w ten właśnie sposób sprawdzał alarm. Osiedle zamknięte, więc hałas okrutny. W końcu nie wytrzymali. :-))) Skopali i porysowali mu to auto. Wyleczył się. Pzdr, Miłosz. |
| KrzysiekPP
|
Posted: 5 Lip 2005 07:13:10 Jak to jest z tymi alarmami, że co chwile
na osiedlu słyszę jak wyj?, a się okazuje, że to wła?ciciel otwiera/zamyka auto. O co tu chodzi? Zapomina ... albo nie ma kontaktu po nacisnieciu pilota, a wlascicielowi wydaje sie, ze wyłączył ... zdarza sie. Mnie zresztą tez ;) |
| Przemek V
|
Posted: 5 Lip 2005 08:15:09 Jak to jest z tymi alarmami, że co chwile
na osiedlu słyszę jak wyją, a się okazuje, że to właściciel otwiera/zamyka auto. O co tu chodzi? Ja jak zamykam autko to dyskretnie, tylko migacze błysną, nie robie szumu - ew. czasem zrobie to w trybie głośnym jak widzę podejrzanych typów na ławeczce. No ale nigdy mi się alarm nie włącza przy otwieraniu / zamykaniu. Tymczasem takie zachowanie kierowców, którzy nagminnie hałasują alarmem doprowadza do pewnej znieczulicy. A może to ich alarmy się psują? U mnie z pilota otwierają się drzwi i alarm ale jeśli w ciągu ok. minuty nie otworzy się drzwi to alarm się ponownie uzbraja a zamki są dalej otwarte. Jeśli wtedy otworzy się drzwi to alarm wyje. Tak z raz w miesiącu taka akcja mnie się zdarza. |
| kubelt
|
Posted: 5 Lip 2005 09:18:46 U mnie z pilota otwierają się drzwi i alarm ale jeśli w ciągu ok. minuty
nie otworzy się drzwi to alarm się ponownie uzbraja a zamki są dalej otwarte. IMHO cos nie tak z ustawieniem alarmu, nie? Zazwyczaj jest tak, ze jesli samochod ma centralny zamek to alarm podczas ponownego uzbrajania sie powinien zamknac zamki. Pozdrawiam |
| Przemek V
|
Posted: 5 Lip 2005 09:29:59 U mnie z pilota otwierają się drzwi i alarm ale jeśli w ciągu ok. minuty
nie otworzy się drzwi to alarm się ponownie uzbraja a zamki są dalej otwarte. IMHO cos nie tak z ustawieniem alarmu, nie? Zazwyczaj jest tak, ze jesli samochod ma centralny zamek to alarm podczas ponownego uzbrajania sie powinien zamknac zamki. Ja tak wolę szczerze mówiąc. Nie będę się rozpisywał dlaczego ;-) |
| kubelt
|
Posted: 5 Lip 2005 09:35:44 Ja tak wolę szczerze mówiąc. Nie będę się rozpisywał dlaczego ;-)
Nie zostawia sie kluczykow w samochodzie :-)P Pozdrawiam |
| Radek Ł.
|
Posted: 5 Lip 2005 10:22:26 Ja tak wolę szczerze mówiąc. Nie będę się rozpisywał dlaczego ;-)
Nie zostawia sie kluczykow w samochodzie :-)P Ano. Ostatnio straciłem 3 godziny czekając na żonę, która otworzy mi drzwi do domu, żeby drugi komplet kluczy (i pilota) wydobyć. Zatrzasnąłem wszystko - w momencie zamykania klapy bagażnika usłyszałem znajome pipnięcie i trzask chowających się rygli :(. Klucze oczywiście były ... w bagażniku :( Pozdrawiam Radek |
| Przemek V
|
Posted: 5 Lip 2005 21:47:04 Ja tak wolę szczerze mówiąc. Nie będę się rozpisywał dlaczego ;-)
Nie zostawia sie kluczykow w samochodzie :-)P Nie. Aż tak to nie... |
| czupakabra
|
Posted: 27 Mar 2009 12:45:19 Jakoś w mojej okolicy jest ich wielu. Osłabiają mnie oni niemożebnie, słońce
świeci a taki patafian zapieprza jak choinka... ;-) W dzień to głównie jego problem, ale w nocy, w deszczu albo mokrej drodze to już niestety "nasz" problem. pozdrawiam Sebastian |
| G.K.
|
Posted: 28 Cze 2010 13:00:44 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w miarę na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... |
| Grejon
|
Posted: 28 Cze 2010 13:04:17 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w
miarę na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... NTG :-P |
| G.K.
|
Posted: 28 Cze 2010 13:07:28 NTG :-P Głosowanie: do której grupy tego przedpiścę zaliczyć ;-) |
| Adam Szewczak
|
Posted: 28 Cze 2010 13:06:47 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w miarę
na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... Czytaj Twoj poprzedni post to wystarczylo go poprawnie zredagowac i pewnie bylo by mniej problemu. Natomiat teraz to sam wygenerowales sie wlasnie w tej grupie jak to podales 20% od takich tematow to jest chocby pl.pregierz od biedy pl.test PZDr Adam |
| Grejon
|
Posted: 28 Cze 2010 13:08:08 NTG :-P Głosowanie: do której grupy tego przedpiścę zaliczyć ;-) No nie wiem, chyba do tej samej co Ciebie. Czyli tych 20 % ;) |
| Waldek Godel
|
Posted: 28 Cze 2010 13:13:29 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w
miarę na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... ok.. już zaistniałeś, gratulacje. |
| G.K.
|
Posted: 28 Cze 2010 13:38:21 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w
miarę na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... Taki szczegół dla tych co nie zrozumieli i nie doczytali: pisałem o ODPOWIEDZIACH |
| Olek
|
Posted: 28 Cze 2010 13:50:58 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w
miarę na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... już to widzę jak zaczną się głupie komentarze, przy okazji udowodnią Ci, że jest chory na umyśle, nie potrafisz redagować postów, zadajesz głupie pytania, w ogóle na niczym się nie znasz, kup sobie rower itp. itd. :) |
| G.K.
|
Posted: 28 Cze 2010 14:19:44 już to widzę jak zaczną się głupie komentarze, przy okazji udowodnią Ci,
że jest chory na umyśle, nie potrafisz redagować postów, zadajesz głupie pytania, w ogóle na niczym się nie znasz, kup sobie rower itp. itd. :) Chyba tak będzie... niestety, tak to jest na tej i chyba wszystkich listach. Ci co faktycznie mają coś do powiedzenia giną pod natłokiem zalewającego ich bezsensu. Chyba trzeba się będzie z tym pogodzić i przytakiwać wszystkim, bo a nuż im się pogorszy? Podobno tak w psychiatrykach radzą (nie wiem, nie byłem)... Pozdrawiam, Grzegorz |
| DoQ
|
Posted: 28 Cze 2010 14:40:30 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w
miarę na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... To załóż sobie forum i moderuj niewygodne odpowiedzi. |
| to
|
Posted: 28 Cze 2010 17:20:20 Napiszesz jakiĹ temat to odpowiedzi jest Ĺrednio: 45% na temat lub w
miarÄ na temat, 35% zacznie siÄ od razu wymÄ drzaÄ i szukaÄ dziury w caĹym, a 20% odpowiadajÄ cych to kretyni rzucajÄ cy jakieĹ insynuacje lub pieprzÄ cy gĹupoty byle tylko zaistnieÄ... Jaki post -- takie odpowiedzi. |
| Arek (G)
|
Posted: 28 Cze 2010 17:37:38 już to widzę jak zaczną się głupie komentarze, przy okazji udowodnią
Ci, że jest chory na umyśle, nie potrafisz redagować postów, zadajesz głupie pytania, w ogóle na niczym się nie znasz, kup sobie rower itp. itd. :) Chyba tak będzie... niestety, tak to jest na tej i chyba wszystkich listach. Ci co faktycznie mają coś do powiedzenia giną pod natłokiem zalewającego ich bezsensu. Chyba trzeba się będzie z tym pogodzić i przytakiwać wszystkim, bo a nuż im się pogorszy? Podobno tak w psychiatrykach radzą (nie wiem, nie byłem)... Pozdrawiam, Grzegorz A cóż takiego Ty wniosłeś na tę grupę? Zarzuciłeś wszystkim nieznajomość podstawowych znaków drogowych a potem stwierdziłeś, że spora część ludzi czytających grupę to kretyni. Jak dla mnie to jesteś chodzącą definicją usenetowego trolla. A. |
| megrims
|
Posted: 28 Cze 2010 17:58:01 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w
miarę na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... Trzeba być poprawnym politycznie. Jeździć tylko z przepisami, najlepiej autem zasilanym gazem. Najlepiej jakimś VW, Fiatem albo Daewoo. Pojemność 1.4 max, spalanie max 4 l/100. Nigdy nie przekraczać dozwolonej prędkości, przyjaźnić się z Panami Policjanami itp. BTW: jaja sobie robie.. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 28 Cze 2010 19:55:32 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w
miarę na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... Brawo, odkryłeś usenet :D |
| Pszemol
|
Posted: 29 Cze 2010 02:09:57 Napiszesz jakiś temat to odpowiedzi jest średnio: 45% na temat lub w miarę
na temat, 35% zacznie się od razu wymądrzać i szukać dziury w całym, a 20% odpowiadających to kretyni rzucający jakieś insynuacje lub pieprzący głupoty byle tylko zaistnieć... Próbujesz teraz zaistnieć? |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 1.422 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|