samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Alfa 156

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Alfa 156
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Autor Wiadomość
Karolek

Posted: 23 Cze 2010 07:05:34





Jak Ci poleci jeden silentblok - kupujesz cały wahacz ;) A tu
proszę - da się wymienić to, co się wybiło.

Silentbloki mozna wymienic, fachowcu za dyche.

Nie wg standartów producenta, producent sprzedaje kompletne wahacze.
Oczywiście powstało trochę zamienników, ale są tak nędznej jakości, że
szkoda słów i roboty przy tej wymianie. Założenie natomiast poliuretanów
powoduje praktycznie natychmiastowe wybicie sworznia, który jest już
niewymienny.


Przepraszam bardzo, napisales ze wymienic sie nie da i trzeba caly wahacz.
Wymienic sie da, a czy warto to akurat nie bylo istotne.







Karolek

Posted: 23 Cze 2010 07:08:46




Jak Ci poleci jeden silentblok - kupujesz cały wahacz ;) A tu
proszę - da się wymienić to, co się wybiło.

Silentbloki mozna wymienic, fachowcu za dyche.

No więc fachowcu za dychę są dwa rozmiary tulei. I właśnie miałem tą
nieprzyjemność trafić posiadanie wahacza z tą, do której tulei nie było
w ofercie. Musiałem kupić cały wahacz.

A co mnie to ze nie znalazles odpowiedniej.

A że to jest żeźbiarstwo tak samo jak wymiana gum na drążku
stabilizatora to już Jurand Ci powiedział.


Wymiana gum na drazku stabilizatora to zezbiarstwo???
Niezle Cie pogielo.




Jurand

Posted: 23 Cze 2010 07:18:41






Jak Ci poleci jeden silentblok - kupujesz cały wahacz ;) A tu
proszę - da się wymienić to, co się wybiło.

Silentbloki mozna wymienic, fachowcu za dyche.

Nie wg standartów producenta, producent sprzedaje kompletne wahacze.
Oczywiście powstało trochę zamienników, ale są tak nędznej jakości, że
szkoda słów i roboty przy tej wymianie. Założenie natomiast poliuretanów
powoduje praktycznie natychmiastowe wybicie sworznia, który jest już
niewymienny.


Przepraszam bardzo, napisales ze wymienic sie nie da i trzeba caly wahacz.
Wymienic sie da, a czy warto to akurat nie bylo istotne.

Da się nawet sworznie regenerować - powiem Ci w tajemnicy. Są takie firmy,
które to robią. Co z tego, skoro jakość takiej regeneracji też pozostawia
wiele do życzenia. Ja mówię o rozwiązaniach, które przewidział PRODUCENT
samochodu - bo to jest podstawą oceny kosztów eksploatacji i wystarczy, że
ktoś będzie chciał naprawiać takie auto w ASO.
Poza tym już Ci Irokez napisał - nie do wszystkich wahaczy kupisz zamiennik
silentbloków.

Jurand.





Jurand

Posted: 23 Cze 2010 07:30:59




Nie bita 156 nie ma żadnych problemów z rdzą.

Oj ma. Newralgiczne punkty to łączenia progów - na skutek "wystającej"
krawędzi tych łączeń piasek i inny syf z drogi odbija lakier i pojawia się
goła blacha, która szybko zaczyna korodować. To pierwsze miejsce.
Część 156-ek ma problemy z odprowadzaniem wody z podszybia, wskutek czego
woda niezauważalnie dla właściciela płynie sobie pod dywanik i tam grzecznie
robi swoje. Widziałem z rok temu 156, która na oko była naprawdę fajnie
utrzymana, tylko się okazało, że taka właśnie przypadłość spowodowała
konieczność wspawania nowej podłogi pod fotelem kierowcy.
Na potęgę rdzewieją układy wydechowe, szczególnie końcowe tłumiki. Nie wiem
z czego są wykonane, ale po 3 latach jazdy po polskich drogach (zima i sól)
taki tłumik wygląda, jakby miał się rozpaść w rękach.
Korodują belki przednie pod chłodnicami. Bez jakichś strasznych następstw.
Nie są to jakieś mega kłopotliwe rzeczy, ale wymiana tłumika + konieczność
zabezpieczenia i pomalowania progów może oznaczać wydatek bliski 1000 PLN na
start.

W 156 nie było 2.0 JTD
Zawieszenie nie jest drogie, tyle z trwałością jest tak sobie....
Nawet przy TRW

Zawieszenie jest drogie, bo musisz niestety rozpatrywać jego cenę przez
częstotliwość wymiany. Sama budowa wahaczy, a w szczególności wielkość
sworzni, powoduje, że najczęściej wybija się właśnie sworzeń - bo jest zbyt
delikatny na to, co musi znosić na naszych nawierzchniach. I masz kompletny
wahacz do kupienia.

Jeśli masz do wydania c.a. 25 tysięcy lub więcej - ja bym szedł w stronę
Focusa. JEśli 30-35 tysięcy - to w ogóle zapomnij o temacie Alfy 156 -
szkoda nerwów.

Porównanie lekko bez sensu....


Które konkretnie?

Jurand.





Irokez

Posted: 23 Cze 2010 07:34:12




Wymiana gum na drazku stabilizatora to zezbiarstwo???
Niezle Cie pogielo.

No niestety. Normalnym nie jest rozbijanie klem młotkiem i przecinakiem a
następnie w celu ich poskładania nawiercanie otworów i skręcanie.
Poza tym luz na gumie powoduje zdzieranie warstwy lakieru na drążku a ten
pył powoduje zmniejszenie średnicy drążka w tym miejscu. Założenie nowych
gum więc może nie dać kompletnie nic oprócz od cholery roboty bo trzeba
popuszczać sanki (choć sa magicy co przewlekają bez).

Ale o tym to trzeba wiedzieć...




Jurand

Posted: 23 Cze 2010 07:34:49





Jak Ci poleci jeden silentblok - kupujesz cały wahacz ;) A tu
proszę - da się wymienić to, co się wybiło.

Silentbloki mozna wymienic, fachowcu za dyche.

No więc fachowcu za dychę są dwa rozmiary tulei. I właśnie miałem tą
nieprzyjemność trafić posiadanie wahacza z tą, do której tulei nie było w
ofercie. Musiałem kupić cały wahacz.

A co mnie to ze nie znalazles odpowiedniej.

A że to jest żeźbiarstwo tak samo jak wymiana gum na drążku stabilizatora
to już Jurand Ci powiedział.


Wymiana gum na drazku stabilizatora to zezbiarstwo???

Poniekąd tak, bo producent też nie przewidział takiej opcji, więc taki
stabilizator tak naprawdę się "regeneruje", a nie "naprawia".

Rozumiem, że mając wahacze bez oficjalnie dostępnych zamienników będziesz
motał jakieś tuleje, które do niego podejdą, stabilizator naprawisz jak
naprawisz, do tego dojdzie jeszcze kilka "radosnych" rozwiązań, żeby naprawa
była mniej kosztowna. I takie potem 156-ki jeżdżą po naszych drogach - co
10 tysięcy coś trzeba wymienić, bo już stuka, właściciel klnie, że znowu się
zepsuło i opinia jest jaka jest.

Jurand.





Karolek

Posted: 23 Cze 2010 07:40:27




Przepraszam bardzo, napisales ze wymienic sie nie da i trzeba caly
wahacz.
Wymienic sie da, a czy warto to akurat nie bylo istotne.

Da się nawet sworznie regenerować - powiem Ci w tajemnicy. Są takie
firmy, które to robią. Co z tego, skoro jakość takiej regeneracji też
pozostawia wiele do życzenia.

W tajemnicy ci powiem, ze jakosc takiej regeneracji jest wyzsza niz
kupienie najtanszego nowego zamiennika.

Ja mówię o rozwiązaniach, które
przewidział PRODUCENT samochodu - bo to jest podstawą oceny kosztów
eksploatacji i wystarczy, że ktoś będzie chciał naprawiać takie auto w ASO.
Poza tym już Ci Irokez napisał - nie do wszystkich wahaczy kupisz
zamiennik silentbloków.

Moze nie, moze tak, ty tego nie wiesz i Irokez rowniez :




Karolek

Posted: 23 Cze 2010 07:43:55




Rozumiem, że mając wahacze bez oficjalnie dostępnych zamienników
będziesz motał jakieś tuleje, które do niego podejdą, stabilizator
naprawisz jak naprawisz, do tego dojdzie jeszcze kilka "radosnych"
rozwiązań, żeby naprawa była mniej kosztowna. I takie potem 156-ki
jeżdżą po naszych drogach - co 10 tysięcy coś trzeba wymienić, bo już
stuka, właściciel klnie, że znowu się zepsuło i opinia jest jaka jest.

Nie, tych tulei bym nie wymienial bo i zreszta ostatno robiac wahacze w
alfie wymienialem cale, tylko to bardziej ze wzgledu na to, ze w sumie
roznica w cenie nie byla, az tak istotna.
Stabilizator bym naprawil, a nie wymienil.






Cavallino

Posted: 23 Cze 2010 07:49:36




Ja mówię o rozwiązaniach, które przewidział PRODUCENT samochodu - bo to
jest podstawą oceny kosztów eksploatacji i wystarczy, że ktoś będzie chciał
naprawiać takie auto w ASO.

Nie żartuj nawet w ten sposób.
Gdybym miał uwagę zwracać na to co przewidział producent samochodu, to
zamiast silentbloków w Megane musiałbym wymienić całą belkę tylną za skromne
6,5 tys zł.
Nie wiem czy taniej nie byłoby auta złomować niż opierać się na
przewidywaniach Renault czy innych firm od siedmiu boleści.
Fiat do punto 1 też nie przewidywał zestawów naprawczych do silentbloków
tylnej belki, a potem nagle okazało się że można i że kosztują poniżej 100
zł w ASO.





Karthoon

Posted: 23 Cze 2010 08:26:43






Je li masz do wydania c.a. 25 tysi cy lub wi cej - ja bym szed w stron
Focusa. JE li 30-35 tysi cy - to w og le zapomnij o temacie Alfy 156 -
szkoda nerw w.
Por wnanie lekko bez sensu....

Kt re konkretnie?


Alfy do Focusa




Jurand

Posted: 23 Cze 2010 08:30:37





Przepraszam bardzo, napisales ze wymienic sie nie da i trzeba caly
wahacz.
Wymienic sie da, a czy warto to akurat nie bylo istotne.

Da się nawet sworznie regenerować - powiem Ci w tajemnicy. Są takie
firmy, które to robią. Co z tego, skoro jakość takiej regeneracji też
pozostawia wiele do życzenia.

W tajemnicy ci powiem, ze jakosc takiej regeneracji jest wyzsza niz
kupienie najtanszego nowego zamiennika.


Świetnie - kup zamiennik sworznia przedniego dolnego wahacza do Alfy 156.

Jurand.





Jurand

Posted: 23 Cze 2010 08:33:12





Ja mówię o rozwiązaniach, które przewidział PRODUCENT samochodu - bo to
jest podstawą oceny kosztów eksploatacji i wystarczy, że ktoś będzie
chciał naprawiać takie auto w ASO.

Nie żartuj nawet w ten sposób.
Gdybym miał uwagę zwracać na to co przewidział producent samochodu, to
zamiast silentbloków w Megane musiałbym wymienić całą belkę tylną za
skromne 6,5 tys zł.

No i będąc użytkownikiem tzw. nieświadomym, chcącym serwisować auto w ASO,
musiałbyś tyle wydać. Takie bolesne realia. Kupując samochód używany dobrze
wiedzieć, gdzie są jego słabe punkty, prawda? To ja te punkty podałem. To,
co wybierze użytkownik - to już jego sprawa.

Nie wiem czy taniej nie byłoby auta złomować niż opierać się na
przewidywaniach Renault czy innych firm od siedmiu boleści.
Fiat do punto 1 też nie przewidywał zestawów naprawczych do silentbloków
tylnej belki, a potem nagle okazało się że można i że kosztują poniżej 100
zł w ASO.

Do AR 156, a o takim aucie mowa, nadal nie ma "zestawów naprawczych" do
wahaczy, ani też wahaczy zmienionych w taki sposób, żeby dało się wymienić
same sworznie. A one tutaj są najsłabszym punktem programu.

Jurand.








Jurand

Posted: 23 Cze 2010 08:34:32





Rozumiem, że mając wahacze bez oficjalnie dostępnych zamienników będziesz
motał jakieś tuleje, które do niego podejdą, stabilizator naprawisz jak
naprawisz, do tego dojdzie jeszcze kilka "radosnych" rozwiązań, żeby
naprawa była mniej kosztowna. I takie potem 156-ki jeżdżą po naszych
drogach - co 10 tysięcy coś trzeba wymienić, bo już stuka, właściciel
klnie, że znowu się zepsuło i opinia jest jaka jest.

Nie, tych tulei bym nie wymienial bo i zreszta ostatno robiac wahacze w
alfie wymienialem cale, tylko to bardziej ze wzgledu na to, ze w sumie
roznica w cenie nie byla, az tak istotna.
Stabilizator bym naprawil, a nie wymienil.

Tak misiu, ale Ty masz Alfę 145, która ma JEDEN, w dodatku tani jak barszcz,
wahacz dolny. Się Ci trochę modele i zawieszenia pomyliły. Ale już zdążyłeś
się tutaj nie raz wykazać, że dla Ciebie jeden wahacz, czy dwa - to żadna
różnica ;) W sumie auta się tylko nadwoziami różnią...

Jurand.





Jurand

Posted: 23 Cze 2010 08:37:00







Je li masz do wydania c.a. 25 tysi cy lub wi cej - ja bym szed w stron
Focusa. JE li 30-35 tysi cy - to w og le zapomnij o temacie Alfy 156 -
szkoda nerw w.
Por wnanie lekko bez sensu....

Kt re konkretnie?


Alfy do Focusa

Bardzo dobre porównanie. Chyba jedno z lepszych, jakie mozna na dzien
dzisiejszy wykonac. 156-ka z 1.9 JTD 115KM z 2004 roku kosztuje mniej wiecej
tyle samo co Foka 1.8 TDCi 115 KM z tego roku. Oba auta prowadza sie
genialnie, chociaz ja sklaniam sie raczej ku Focusowi - ma lepiej dostrojone
zawieszenie przy jezdzie po naszych drogach. Jakosc wykonczenia -
porównywalna (istotna róznica w designie, ale sama jakosc materialów -
podobna). Problematycznosc - tutaj dzieli te auta wielka przepasc...
niestety na korzysc Focusa.

Jurand.





Cavallino

Posted: 23 Cze 2010 08:49:28




Gdybym miał uwagę zwracać na to co przewidział producent samochodu, to
zamiast silentbloków w Megane musiałbym wymienić całą belkę tylną za
skromne 6,5 tys zł.

No i będąc użytkownikiem tzw. nieświadomym, chcącym serwisować auto w ASO,
musiałbyś tyle wydać.

Ale ja chciałem serwisować w ASO.
To oni nie byli w stanie tego zrobić.
Propozycję wymiany połowy auta zamiast części która się zepsuła oczywiście
potraktowałem jako żart, a nie poważną ofertę.

Fiat do punto 1 też nie przewidywał zestawów naprawczych do silentbloków
tylnej belki, a potem nagle okazało się że można i że kosztują poniżej
100 zł w ASO.

Do AR 156, a o takim aucie mowa, nadal nie ma "zestawów naprawczych" do
wahaczy, ani też wahaczy zmienionych w taki sposób, żeby dało się wymienić
same sworznie. A one tutaj są najsłabszym punktem programu.

I głupie ludzie kupują całe wahacze zamiast skorzystać z usług konkurencji w
zestawach naprawczych?
No to Fiata nie ma motywacji, żeby sprzedawać zestawy, skoro więcej zarabia
na sprzedaży wahaczy.





Cavallino

Posted: 23 Cze 2010 08:50:27




Tak misiu, ale Ty masz Alfę 145, która ma JEDEN, w dodatku tani jak
barszcz, wahacz dolny. Się Ci trochę modele i zawieszenia pomyliły. Ale
już zdążyłeś się tutaj nie raz wykazać, że dla Ciebie jeden wahacz, czy
dwa - to żadna różnica ;) W sumie auta się tylko nadwoziami różnią...

Ale co Ty, przecież on mówił że się NIE RÓŻNIĄ, bo to tylko kawałek blachy
inny.





Jurand

Posted: 23 Cze 2010 08:55:18





No i będąc użytkownikiem tzw. nieświadomym, chcącym serwisować auto w
ASO, musiałbyś tyle wydać.

Ale ja chciałem serwisować w ASO.
To oni nie byli w stanie tego zrobić.

Właśnie i tutaj leży problem ;) O ile masz historię w miarę prostą - wymiana
belki za 6500 albo regeneracja za kilkaset złotych, to wybór też jest
prosty. A jak masz przypadek regeneracji sworznia za c.a. 80 PLN, która
cholera wie ile wytrzyma, a kupno nowego wahacza za 400 PLN, to już klient
zaczyna się zastanawiać. W Alfie 156 punktów do "zastanawiania się" jest
mnóstwo.

Fiat do punto 1 też nie przewidywał zestawów naprawczych do silentbloków
tylnej belki, a potem nagle okazało się że można i że kosztują poniżej
100 zł w ASO.

Do AR 156, a o takim aucie mowa, nadal nie ma "zestawów naprawczych" do
wahaczy, ani też wahaczy zmienionych w taki sposób, żeby dało się
wymienić same sworznie. A one tutaj są najsłabszym punktem programu.

I głupie ludzie kupują całe wahacze zamiast skorzystać z usług konkurencji
w zestawach naprawczych?

NIE MA zestawu naprawczego do tego. To jest wprasowany sworzeń w wahacz, nie
ma żadnych nitów, śrub, niczego, co pozwoliłoby na prosty demontaż tego i
wymianę na nowy. Są firmy, które takie rzeczy regenerują, ale po tym, jak 3
razy skorzystałem z takich usług już sobie to darowałem - rozwiązanie
wytrzymywało góra 20 tysięcy km.

Jurand.





Cavallino

Posted: 23 Cze 2010 08:59:16




I głupie ludzie kupują całe wahacze zamiast skorzystać z usług
konkurencji w zestawach naprawczych?

NIE MA zestawu naprawczego do tego. To jest wprasowany sworzeń w wahacz,
nie ma żadnych nitów, śrub, niczego, co pozwoliłoby na prosty demontaż
tego i wymianę na nowy.

O ile dobrze pamiętam to problem z belką w Megane był taki sam.





elmer radi radisson

Posted: 23 Cze 2010 09:15:12




Bardzo dobre porównanie. Chyba jedno z lepszych, jakie mozna na dzien
dzisiejszy wykonac. 156-ka z 1.9 JTD 115KM z 2004 roku kosztuje mniej
wiecej tyle samo co Foka 1.8 TDCi 115 KM z tego roku. Oba auta prowadza
sie genialnie, chociaz ja sklaniam sie raczej ku Focusowi - ma lepiej
dostrojone zawieszenie przy jezdzie po naszych drogach. Jakosc
wykonczenia - porównywalna (istotna róznica w designie, ale sama jakosc
materialów - podobna). Problematycznosc - tutaj dzieli te auta wielka
przepasc... niestety na korzysc Focusa.

Poza tym 156 raczej nie oferuje wcale wiecej miejsca czy
komfortu/ergonomii niz taka foka, zeby nie wspomniec o raczej
symbolicznym bagazniku. To raczej niezbyt praktyczny woz, szczegolnie
gdy wczesniej padlo z rak samego watkotworcy porownanie do paska czy
jakiegos audi (pewnie chodzi o a4).





Cavallino

Posted: 23 Cze 2010 09:18:34



Użytkownik "elmer radi radisson"

Poza tym 156 raczej nie oferuje wcale wiecej miejsca czy
komfortu/ergonomii niz taka foka, zeby nie wspomniec o raczej
symbolicznym bagazniku. To raczej niezbyt praktyczny woz, szczegolnie
gdy wczesniej padlo z rak samego watkotworcy porownanie do paska czy
jakiegos audi (pewnie chodzi o a4).

Audi A4 jeśli chodzi o poprzedni model, a pewnie tak, to nic lepsze nie
jest.
Jest mniejsze od wielu obecnych kompaktów.





Karthoon

Posted: 23 Cze 2010 11:00:15









Je li masz do wydania c.a. 25 tysi cy lub wi cej - ja bym szed w stron
Focusa. JE li 30-35 tysi cy - to w og le zapomnij o temacie Alfy 156 -
szkoda nerw w.
Por wnanie lekko bez sensu....

Kt re konkretnie?

Alfy do Focusa

Bardzo dobre por wnanie. Chyba jedno z lepszych, jakie mozna na dzien
dzisiejszy wykonac. 156-ka z 1.9 JTD 115KM z 2004 roku kosztuje mniej wiecej
tyle samo co Foka 1.8 TDCi 115 KM z tego roku. Oba auta prowadza sie
genialnie, chociaz ja sklaniam sie raczej ku Focusowi - ma lepiej dostrojone
zawieszenie przy jezdzie po naszych drogach. Jakosc wykonczenia -
por wnywalna (istotna r znica w designie, ale sama jakosc material w -
podobna). Problematycznosc - tutaj dzieli te auta wielka przepasc...
niestety na korzysc Focusa.


Nie. To zupełnie inna filozofia aut.
Focus to rozdmuchany kompakt z tandetnym wnętrzem i dużym bagażnikiem.
Po liftingu wnętrza Alfa nie tylko wygląda o kilka klas lepiej, ale i
materiały ma lepsze. A że bagażnik mały? To nie jest rodzinne
kombi....
Focus jeździ bardzo dobrze, ale moim zdaniem jednak Alfa prowadzi się
jednak lepiej. Awaryjność Alfy jest znana, ale po 2003 r. nie jest już
tragicznie, a Focus.. no cóż, u nas były to służbówki - i dobrej
opinii zdecydowanie nie mają...

Rodzina kupi sobie focusa, ale jak ktoś ceni sobie coś więcej -
zdecydowanie Alfę. Tylko oczywiście nie tą wersję silnikową....




Karolek

Posted: 23 Cze 2010 13:49:06





Nie, tych tulei bym nie wymienial bo i zreszta ostatno robiac wahacze
w alfie wymienialem cale, tylko to bardziej ze wzgledu na to, ze w
sumie roznica w cenie nie byla, az tak istotna.
Stabilizator bym naprawil, a nie wymienil.

Tak misiu, ale Ty masz Alfę 145,

Tak?
Probuj dalej bo nie trafiles :P

która ma JEDEN, w dodatku tani jak
barszcz, wahacz dolny.

Czym sie roznia konstrukcyjnie dolne wahacze alfy 156 i 145 poza wymiarami?
Nie wiesz, czy nie powiesz?

Się Ci trochę modele i zawieszenia pomyliły.

LOL.
Cos jeszcze masz do dodania mechaniku i lakierniku od siedmiu bolesci? :

Ale
już zdążyłeś się tutaj nie raz wykazać, że dla Ciebie jeden wahacz, czy
dwa - to żadna różnica ;) W sumie auta się tylko nadwoziami różnią...

W przypadku dolnego wahacza roznica jest zadna, widac fiat nie potrafi
zrobic prawdziwego zawieszenia wielowahaczowego, ale to nic nowego :P




Karolek

Posted: 23 Cze 2010 13:49:47




Tak misiu, ale Ty masz Alfę 145, która ma JEDEN, w dodatku tani jak
barszcz, wahacz dolny. Się Ci trochę modele i zawieszenia pomyliły.
Ale już zdążyłeś się tutaj nie raz wykazać, że dla Ciebie jeden
wahacz, czy dwa - to żadna różnica ;) W sumie auta się tylko
nadwoziami różnią...

Ale co Ty, przecież on mówił że się NIE RÓŻNIĄ, bo to tylko kawałek
blachy inny.


Zacytuj klamco.




Karolek

Posted: 23 Cze 2010 13:51:36




W tajemnicy ci powiem, ze jakosc takiej regeneracji jest wyzsza niz
kupienie najtanszego nowego zamiennika.


Świetnie - kup zamiennik sworznia przedniego dolnego wahacza do Alfy 156.


Bez problemu, razem z wahaczem.




Irokez

Posted: 23 Cze 2010 14:48:38




W tajemnicy ci powiem, ze jakosc takiej regeneracji jest wyzsza niz
kupienie najtanszego nowego zamiennika.


Świetnie - kup zamiennik sworznia przedniego dolnego wahacza do Alfy 156.


Bez problemu, razem z wahaczem.

Tak jest, wahacz gratis ;)
Myśle że EOT




Cavallino

Posted: 23 Cze 2010 14:50:17




W sumie auta się tylko
nadwoziami różnią...

Ale co Ty, przecież on mówił że się NIE RÓŻNIĄ, bo to tylko kawałek
blachy inny.


Zacytuj klamco.

" to ze zewnatrz wyglada inaczej nie znaczy, ze sie calkowicie rozni".

A teraz odszczekaj oszczerstwa bezczelny kłamco.
Jeśli tego nie zrobisz, to potwierdzisz że jesteś zwyczajnym śmieciem bez
honoru.





Cavallino

Posted: 23 Cze 2010 14:53:48




W tajemnicy ci powiem, ze jakosc takiej regeneracji jest wyzsza niz
kupienie najtanszego nowego zamiennika.


Świetnie - kup zamiennik sworznia przedniego dolnego wahacza do Alfy
156.


Bez problemu, razem z wahaczem.

Tak jest, wahacz gratis ;)

Tu akurat on ma rację, nie pisał o zamienniku sworznia, tylko zamienniku
ogólnie - czyli wahacza, skoro sworznia niet.





Jurand

Posted: 23 Cze 2010 15:10:41





W tajemnicy ci powiem, ze jakosc takiej regeneracji jest wyzsza niz
kupienie najtanszego nowego zamiennika.


Świetnie - kup zamiennik sworznia przedniego dolnego wahacza do Alfy
156.


Bez problemu, razem z wahaczem.

Tak jest, wahacz gratis ;)

Tu akurat on ma rację, nie pisał o zamienniku sworznia, tylko zamienniku
ogólnie - czyli wahacza, skoro sworznia niet.

Masz jakiś problem ze zrozumieniem, o czym się pisze?

Pisałem o tym, że sworzeń jest niewymienny, można go jedynie regenerować.
Karolek odpowiada, że jakość takiej regeneracji jest wyższa niż kupienie
najtańszego nowego zamiennika.
NIE MA zamiennika sworznia dla 156-ki! Więc całe pieprzenie o zamienniku
można sobie wsadzić w buty.
Jeśli wybiło Ci w wahaczu sworzeń, to w 156 masz opcje 2 - poddać go
regeneracji za c.a. 80 PLN, albo kupić CAŁY wahacz za c.a. 400 PLN. W innych
samochodach możesz odkręcić stary sworzeń i przykręcić nowy i kosztuje to
c.a. 50-100 PLN. To jest ISTOTNA różnica w sytuacji, gdy samochód kosztuje
dajmy na to 10-12 tysięcy złotych, a za tyle można nabyć w dniu dzisiejszym
Alfę 156.

Jurand.





Jurand

Posted: 23 Cze 2010 15:18:28






Nie, tych tulei bym nie wymienial bo i zreszta ostatno robiac wahacze w
alfie wymienialem cale, tylko to bardziej ze wzgledu na to, ze w sumie
roznica w cenie nie byla, az tak istotna.
Stabilizator bym naprawil, a nie wymienil.

Tak misiu, ale Ty masz Alfę 145,

Tak?
Probuj dalej bo nie trafiles :P

która ma JEDEN, w dodatku tani jak barszcz, wahacz dolny.

Czym sie roznia konstrukcyjnie dolne wahacze alfy 156 i 145 poza
wymiarami?
Nie wiesz, czy nie powiesz?

Chociażby tym, że wahacz do 156-ki ma dodatkowy silentblok. Poza tym 156 ma
z przodu DWA wahacze na koło, 145 ma JEDEN. To jest już bardzo poważna
różnica w budowie samochodu.

Poza tym za wahacz do 145 trzeba zapłacić od 85 PLN wzwyż, przy czym za
około 120-140 PLN kupuje się już całkiem sensowny zamiennik.
Za wahacz do 156 trzeba zapłacić conajmniej 165 PLN, ale za sensowny
zamiennik trzeba dać około 300 PLN. Mowa o wahaczu DOLNYM.

Się Ci trochę modele i zawieszenia pomyliły.

LOL.
Cos jeszcze masz do dodania mechaniku i lakierniku od siedmiu bolesci? :

Loluj sobie loluj, pololujesz jeszcze trochę i zaczną Cię z Twoją wiedzą
traktować jak kolejnego grupowego błazna.

Ale już zdążyłeś się tutaj nie raz wykazać, że dla Ciebie jeden wahacz,
czy dwa - to żadna różnica ;) W sumie auta się tylko nadwoziami różnią...

W przypadku dolnego wahacza roznica jest zadna

No to chyba masz trochę nie bardzo coś z oczkami...

Jurand.





radekp@konto.pl

Posted: 23 Cze 2010 15:22:16




Za wahacz do 156 trzeba zapłacić conajmniej 165 PLN, ale za sensowny
zamiennik trzeba dać około 300 PLN. Mowa o wahaczu DOLNYM.

Czyli ze sensowany zamiennik 300zł, a za oryginał 335zł.
No to rzeczywiście oszczędność...





<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.529 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze