samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Alfa 156

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Alfa 156
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 .
Autor Wiadomość
Jurand

Posted: 27 Cze 2010 12:13:03





To znaczy kiedy? (sprawdzam twoja szklana kule).

Obstawiam że więcej jak 28 to Ty nie masz ;)


Konkrety.

Zeskanuj dowód, będą konkrety ;)

Napisal handlarzyna trupami, ktory udaje, ze pozjadal wszytskie rozumy
:P

Ja przynajmniej nie bredzę, że jeśli jeden wahacz ma 2 silentbloki, a
drugi 3, to się nie różnią.

Na trwalosc wahacza ten dodatkowy silentblok nie ma wplywu.

Na trwałość, czy na założenia konstrukcyjne? ;) Bo pięknie przeszedłeś z
założeń do trwałości.

Nie bredzę też, że wbrew temu co twierdzą obecnie prawie WSZYSCY
producenci samochodów, auta nie są malowane w całości lakierami
wodorozcieńczalnymi.

Jakos nie udowodniles tych twierdzen.
Za to twoje linki, ktore mialybyc dowodami okazaly sie bezwartosciowe.

To sobie matołku zadzwoń do dowolnego dealera dowolnej marki i spytaj, jakie
lakiery są używane teraz do malowania. JEśli znajdziesz JEDNEGO producenta,
który maluje nadal samochody lakierami chemicznymi - podaj namiar tel. na
grupę, sprawdzę to i będziesz miał swoje na wierzchu. Na razie pieprzysz
trzy po trzy.

Twierdzisz, że coś nie istnieje, potem odwracasz kota ogonem, jak ktoś Ci
podaje linki do okreśłonych produktów.

Ten ktos nie czyta opisu tych produktow do ktoryc hdaje linki :
Albo ich nie rozumie, ewentualnie nie chce zrozumiec.

Czyta opisy, a to, że ktoś się w jednym opisie pomylił - to już nie moja
wina, miej pretensje do autora opisu. Podałem Ci więc kolejne linki a Ty
dalej swoje.

Bo to napisalem, twoj problem skoro nie potrafisz znalezc :P

Nie napisałeś - to nie znalazłem.

Taa, jasne :
Nie znalazles, bo nie chcesz znalezc.

No to mądralo podaj. Tobie przekopanie listy maili wysłanych zajmie góra 5
minut. Ale tego nie zrobisz. Bo nie ma takiej treści, którą mógłbyś
zacytować, matołku, żeby się obronić.

Jakbyś napisał - to by było. Gdybyś miał rację i odrobinę jaj, to byś od
razu puścił tutaj cytat, żeby wszystkim zamknąć buzie. A tak to kolejne
dziecko neostrady.


Tylko tobie, ale ze jestes zabawny to ci tego cytatu nie podam.

Hihi, tylko mi? ;) No to powiem Ci, że jak na razie znam już 3 osoby z tej
grupy, które z Ciebie zlewają. :) Ale będzie ich więcej - dzielnie na to
pracujesz.

W koncu sie przynales, ze nie ma tych lakierow, ze nie ma tych beemek,
ze nie wiesz co to wytrzymalosc materialow itd.

Oczywiście, że są te lakiery (co więcej - założę się z Tobą o Twoje BMW
że takie lakiery są, mogę Ci nawet taki lakier przywieźć do domu -
wchodzisz, kłamco?)
O wytrzymałości materiałów powiedziałeś tylko tyle, że znasz kilka
podstawowych pojęć z tego tematu - a praktyka i konkrety są Ci raczej
obce.


Wystarczy, ze dasz tego linka, albo jakis skan dokumentu z tego salonu do
ktorego miales sie wybrac.

Po cholerę mam dawać skan dokumentu, jak jednym telefonem do salonu
wątpliwości się rozwija - jeszcze mam jeździć i skanować tam jakieś
dokumenty? Co Ty myślisz, że ja nie mam nic innego do roboty?
Po czym potem powiedziałbyś, że ten skan to na pewno jest podrobiony ;)))
Już Ci pisałem, jakie marki obdzwoniłem i dla mnie to wystarczy. Alfa, Fiat,
Toyota, Volvo, Mercedes - wszyscy od c.a. 2006 malują auta W CAŁOŚCI
lakierami wodorozcieńczalnymi. Telefony do salonów dowolnej marki znajdziesz
za pośrednictwem google, jak masz problem.

Bo jak na powszechnie stosowane lakiery juz od lat, to bardzo ciezko je
spotkac na rynku :P

Bo są bardzo wymagające, jeśli chodzi o ich używanie, a właściwie jeśli
chodzi o warunki, w jakich możesz je zastosować mając pewność, że wyschną.
Dlatego tylko 1/20 lakierników będzie mogła je nakładać.

Nie dotykane, bo i po co.
Most w BMW nie pracuje z zawieszeniem wiec jak normalnie jezdzisz to nie
widze powodu, aby cos tam sie dzialo.

Most w BMW nie pracuje z zawieszeniem? Wow. Ty, to on się unosi na
jakichś niewidzialnych poduszkach, albo leży bezpośrednio na asfalcie?


Widisz, jestes kompletnym laikiem co do rozwiazan technicznych w BMW.
Most w BMW nie pracuje z zawieszeniem, zawieszenie to kompletnie nie
zalezny element.
E34 to nie duzy fiat :

Most to nie jest tylko mechanizm różnicowy. A w przypadku e34 to wyłącznie
mechanizm różnicowy jest przykręcony do belki zawieszenia tylnej osi, która
z kolei przykręcona jest na stałe do nadwozia (amortyzowana pracą gumowych,
dużych poduszek). Z tego mechanizmu wychodzą przeguby i półosie, które
biegną bezpośrednio do kół i MUSZĄ pracować razem z resztą elementów
zawieszenia. Praca zawieszenia i naprężenia wywoływane na mechaniźmie
różnicowym powoduje wcześniejsze lub późniejsze wybicie się poduszek belki
zawieszenia.

Poza slabymi welurami (to akurat typowa wada BMW z tamtego okresu) jest
jak nowe.

Hihihih chłopie - słabymi welurami??? To w mojej E34 po 340 tysiącach
welur był jakby wyjechał z fabryki tydzień wcześniej. Co jak co, ale
prawie wszystkie welurowe tapicerki z tych lat były o niebo trwalsze od
tego, co jest montowane w autachj teraz.


Bzdura.
Mocne tapicerki to mialy mercedesy.
BMW z tamtych lat ma wyjatkowo slabe.
Jak kupilem swoja E34 to fotele jeszcze wygladaly niezle, 100kkm pozniej
fotel kierowcy jest juz mocno przetarty w wielu miejscach.
Dzisiejsze tapicerki sa trwalsze.
Ale widac, ze jestes typowym handlarzem i od klamstw nie stronisz.

To syf jakiś masz, a nie tapicerkę, jak już się poprzecierała, albo Twoje
BMW ma 600 tysięcy nalatane.
Poza tym jak dzisiejsze tapicerki są trwalsze, to ja się nazywam Louis
Armstrong.

Po tej slonej zimie wszytskie obite ranty drzwi, czy tylnej klapy
ujawnily poczatki korozji.
Jednak cala reszta zdrowa.

Widzisz i powoli dochodzimy do tego, co dla mnie oznacza, że samochód
jest w stanie nadającym się do dłuższej eksploatacji, a co, że samochód
wymaga jakichś tam inwestycji.


Rok temu jeszcze nie wymagal.
Ale tak to jest jak gola blacha jest narazona na dzialanie wilgosi, soli
itp. czynnikow.
I nie pisz, ze Audi bez farby nei rdzewieje :P

Ma ocynk. I to bardzo dobry. Sam odprysk lakieru nic nie powoduje.

500 PLN jak nic. Jak taki dobry jesteś z wytrzymałości, jak i z
matematyki...
100+75+50+70 = 330.
Do tego pisałeś, że miałeś "kilka razy wymieniane laczniki stabilizatora"
No to dorzućmy jeszcze 70 PLN - mamy 400.

Kilka razy byly wymieniane, bo kupilem mooga, zamiast jak teraz lemfordera
za 70zl (moogi sa o wiele tansze).

No więc trochę nas tutaj pocyganiłeś w kwestii kosztów wymian, prawda?

Amorki rozumiem były pewnie po 50 pln sztuka, żeby się zmieścić w tych
500 PLN?

Jak rozumiem amorki w audi sie nie zuzywaja? ;P

Zużywają się. Ale to Ty bredzisz o zrobieniu zawieszenia "taniej niż za 500
PLN".

A nie przeciez Jurand tandeciaz bedzie jezdzil z rozjebanymi i wmawial
innym, ze audi jest the best :

Nie, Jurand nie będzie mówił, że wydał na auto 200 PLN, jeśli wydał 2000.

No i trafiłeś na bardzo miłego mechanika, który wszystkie te wymiany
zrobił za friko, bo Cię lubi ;) (oczywiście, można wszystko wymienić
samemu, ale to są marginalne przypadki).


Tak, sam sobie to wymienilem.

No więc normalnie trzeba doliczyć jeszcze, ile taka usługa by kosztowała.
Obstawiam że z 300 PLN conajmniej.

Być może nie istnieje w TDS-ie taka wersja zegarów, która wyświetla dane
z komputera - sam komputer pokładowy pokazujący spalanie był na pewno,
obok radia na konsoli środkowej. W 540-ce miałem i na konsoli, i na
zegarach, i wiem jakie dawał popisy.


Byc moze? :P ROTFL ale z ciebie znawca :

Piszę być może, bo już nie raz się zdziwiłem, że czegoś miało nie być, a
jest.

OBC obok radia nie ma problemow z ginacymi pikselami (i nie u mnie tylko
ogolnie).

Nie, nie ma. U mnie nie ginęły piksele. U mnie wariował cały wyświetlacz. W
sumie jedna cholera ;) Szkoda, że wyświetlacz u kolegi tego nie wiedział i
na nim ginęły piksele ;)

Tak, tak, miales auto, a nawet nie wiesz co to auto mialo wewnatrz :

Chłopaku, od czasu tego TDS-a to miałem ze 100 innych aut. Ale spalanie
pamiętam jak dziś - starałem się z kolegą w mieście zamknąć w 10/100
jadąc jak stary dziadek.


W ogole to masz slaba pamiec, nie pamietasz nawet co sie dwa posty
wczesniej napisalo.

A do czego pijesz, bo znowu coś ogólnikowo zaczynasz ? ;)

Ja tam bym raczej sprzedal jakiemus frajerowi zapatrzonemu w TDI i kupil
sobie jakies BMW z 3.0d :

Najlepiej E60.


Mi starcza E38.

Następny wynalazek ;) I co - też się naprawia za 5 PLN w pierwszej lepszej
stodole? ;)

Prawda jest taka - nie ma ludzkiej możliwości, żeby samochód o tej masie,
z napędem tylnym (większa strata mocy na przeniesienie napędu), z
automatyczną skrzynią, ze starym typem układu wtryskowego, zadowalał się
zużyciem 8 czy 9/100 w mieście typu Kraków, Warszawa, Łódź, Wrocław - bo
to są miasta odpowiadające warunkom pomiarowym dla ruchu miejskiego.

A gdzie ja napisalem, ze pali mi w miescie 8 litrow?

Ty pisałeś, że zamykasz się w 10/100.
"WOW, ja po miescie kombiakiem z automatyczna skrzynia mam 10l, a
ostatnio nawet ponizej (E36 bedzie palila mniej)."

Więc twierdzę, że to nie jest miasto, jeśli pali Ci poniżej 10/100, tylko
jakieś przedmieścia albo MIASTECZKO.

Jakbym ja podawał spalanie dla miasta typu Oświęcim, to bliższe byłoby to
zużyciu na trasie (przejeżdżam całe miasto praktycznie bez zatrzymania
się).
Pisząc o legendach, nie zdajesz sobie chyba sprawy z tego, jak wygląda
ruch w dużej aglomeracji.


Jak sam zacytowales, wszyscy potwierdzaja to spalanie jakie wystepuje w
moim przypadku.

Tak, Ci jeżdżący po Jaworznie i podobnych mieścinkach.

Jurand.





Karolek

Posted: 27 Cze 2010 15:04:18




Konkrety.

Zeskanuj dowód, będą konkrety ;)


Czekam na konkrety z twojej szklanej kuli.

Na trwalosc wahacza ten dodatkowy silentblok nie ma wplywu.

Na trwałość, czy na założenia konstrukcyjne? ;) Bo pięknie przeszedłeś z
założeń do trwałości.


Chyba logiczne jest, ze jezeli tuleje i sworznie te same co we fiacie to
i trwalosc ta sama, matolku.

Jakos nie udowodniles tych twierdzen.
Za to twoje linki, ktore mialybyc dowodami okazaly sie bezwartosciowe.

To sobie matołku zadzwoń do dowolnego dealera dowolnej marki i spytaj,
jakie lakiery są używane teraz do malowania. JEśli znajdziesz JEDNEGO
producenta, który maluje nadal samochody lakierami chemicznymi - podaj
namiar tel. na grupę, sprawdzę to i będziesz miał swoje na wierzchu. Na
razie pieprzysz trzy po trzy.

To ty idioto deklarowales, ze to zalatwisz nie ja.
Wiec wypierdalaj w pdoskokach do tego salonu, albo przestan pieprzyc.

Ten ktos nie czyta opisu tych produktow do ktoryc hdaje linki :
Albo ich nie rozumie, ewentualnie nie chce zrozumiec.

Czyta opisy, a to, że ktoś się w jednym opisie pomylił - to już nie moja
wina, miej pretensje do autora opisu. Podałem Ci więc kolejne linki a Ty
dalej swoje.

Ta, w jednym.
W jednym jedynym sikkensa jest napisane ze taki lakier istnieje i w
zadnym innym, ktory przytoczyles.
Wiec jak na razie masz jeden link z sikkensa i nic wiecej w tym temacie.

Taa, jasne :
Nie znalazles, bo nie chcesz znalezc.

No to mądralo podaj. Tobie przekopanie listy maili wysłanych zajmie góra
5 minut. Ale tego nie zrobisz. Bo nie ma takiej treści, którą mógłbyś
zacytować, matołku, żeby się obronić.

Masz pedale, bez jaj, bo wiem ze i tak nie odszczekasz.
cyt.
" To co jest przełożone? ;-)

Co?
Obudowy filtrow (nawet to fiat potrafil zjebac), "genialne" lozyskowania
tylnych wahaczy, silniki diesla, zawieszenia, napedy, oslony napedow
roznorakie pierdolki plastikowe i nie, systemy ABS, lozyska, sprzegla...
i wiele, wiele innych rzeczy o ktorych nawet nie chce wiedziec, a pewnie
sie dowiem :"

Tylko tobie, ale ze jestes zabawny to ci tego cytatu nie podam.

Hihi, tylko mi? ;) No to powiem Ci, że jak na razie znam już 3 osoby z
tej grupy, które z Ciebie zlewają. :) Ale będzie ich więcej - dzielnie
na to pracujesz.

Niech sie zatem ujawnia.
Czy moze to tez takie male klamliwe dupki jak ty.

Wystarczy, ze dasz tego linka, albo jakis skan dokumentu z tego salonu
do ktorego miales sie wybrac.

Po cholerę mam dawać skan dokumentu, jak jednym telefonem do salonu
wątpliwości się rozwija - jeszcze mam jeździć i skanować tam jakieś
dokumenty? Co Ty myślisz, że ja nie mam nic innego do roboty?
Po czym potem powiedziałbyś, że ten skan to na pewno jest podrobiony ;)))
Już Ci pisałem, jakie marki obdzwoniłem i dla mnie to wystarczy. Alfa,
Fiat, Toyota, Volvo, Mercedes - wszyscy od c.a. 2006 malują auta W
CAŁOŚCI lakierami wodorozcieńczalnymi. Telefony do salonów dowolnej
marki znajdziesz za pośrednictwem google, jak masz problem.


Lajzo, sam sie deklarowales, ze to sprawdzisz i tyle z twoich deklaracji
pozostalo :P

Bo jak na powszechnie stosowane lakiery juz od lat, to bardzo ciezko
je spotkac na rynku :P

Bo są bardzo wymagające, jeśli chodzi o ich używanie, a właściwie jeśli
chodzi o warunki, w jakich możesz je zastosować mając pewność, że
wyschną. Dlatego tylko 1/20 lakierników będzie mogła je nakładać.


Ach, jakiez to wymagajace lakierowac lakierem, ktorego nie mozna kupic :P

Widisz, jestes kompletnym laikiem co do rozwiazan technicznych w BMW.
Most w BMW nie pracuje z zawieszeniem, zawieszenie to kompletnie nie
zalezny element.
E34 to nie duzy fiat :

Most to nie jest tylko mechanizm różnicowy. A w przypadku e34 to
wyłącznie mechanizm różnicowy jest przykręcony do belki zawieszenia
tylnej osi, która z kolei przykręcona jest na stałe do nadwozia
(amortyzowana pracą gumowych, dużych poduszek). Z tego mechanizmu
wychodzą przeguby i półosie, które biegną bezpośrednio do kół i MUSZĄ
pracować razem z resztą elementów zawieszenia. Praca zawieszenia i
naprężenia wywoływane na mechaniźmie różnicowym powoduje wcześniejsze
lub późniejsze wybicie się poduszek belki zawieszenia.


O ja jebie, jakie to masz naprezenia na mechanizmie roznicowym inne niz
zwiazane z przenoszeniem momentu obrotowego po przez polosie na kola? :P
Pieprzysz jak idiota.
Nie widziales tego zawieszenia, a teraz wymyslasz jakies naprezenia, na
mechanizmie roznicowym wywolane praca zawieszenia. Mega ROTFL :D
Tylny naped to ty moze widziales, ale w duzym fiacie i tez tyle masz do
powiedzenia na ten temat.

Bzdura.
Mocne tapicerki to mialy mercedesy.
BMW z tamtych lat ma wyjatkowo slabe.
Jak kupilem swoja E34 to fotele jeszcze wygladaly niezle, 100kkm
pozniej fotel kierowcy jest juz mocno przetarty w wielu miejscach.
Dzisiejsze tapicerki sa trwalsze.
Ale widac, ze jestes typowym handlarzem i od klamstw nie stronisz.

To syf jakiś masz, a nie tapicerkę, jak już się poprzecierała, albo
Twoje BMW ma 600 tysięcy nalatane.

O wow, to moze do miliona dokrece :P
A mowisz, ze to takie slabe silniki... zdecyduj sie moze na jakas wersje.

Poza tym jak dzisiejsze tapicerki są trwalsze, to ja się nazywam Louis
Armstrong.


Od tych z BMW z tamtych lat, jak najbardziej.

Rok temu jeszcze nie wymagal.
Ale tak to jest jak gola blacha jest narazona na dzialanie wilgosi,
soli itp. czynnikow.
I nie pisz, ze Audi bez farby nei rdzewieje :P

Ma ocynk. I to bardzo dobry. Sam odprysk lakieru nic nie powoduje.


E34 tez ma, ale sam ocynk na dlugo nie starczy, szczegolnie jak miejsce
bylo mechanicznie uszkodzone.

Kilka razy byly wymieniane, bo kupilem mooga, zamiast jak teraz
lemfordera za 70zl (moogi sa o wiele tansze).

No więc trochę nas tutaj pocyganiłeś w kwestii kosztów wymian, prawda?


Chyba jednak, nie.
Napisalem wyraznie, ze wymienialem kilka razy laczniki, wlasnie dzieki
temu, ze kupilem gowniany zamiennik. Teraz kupuje drozsze i mam
nadzieje, ze trwalsze laczniki.

Jak rozumiem amorki w audi sie nie zuzywaja? ;P

Zużywają się. Ale to Ty bredzisz o zrobieniu zawieszenia "taniej niż za
500 PLN".


Amortyzatorow nie liczylem, to chyba oczywiste, ze sie je wymienia w
kazdym samochodzie (nie liczac hydraulikow).

A nie przeciez Jurand tandeciaz bedzie jezdzil z rozjebanymi i wmawial
innym, ze audi jest the best :

Nie, Jurand nie będzie mówił, że wydał na auto 200 PLN, jeśli wydał 2000.


Nie Jurand bedzie mowil, ze na E34 trzeba wydac 8 tysiecy, a na A6 nic :P

Tak, sam sobie to wymienilem.

No więc normalnie trzeba doliczyć jeszcze, ile taka usługa by
kosztowała. Obstawiam że z 300 PLN conajmniej.


Nie, nie trzeba doliczyc, bo tak samo ja doliczysz jak bedziesz mial audi.

Byc moze? :P ROTFL ale z ciebie znawca :

Piszę być może, bo już nie raz się zdziwiłem, że czegoś miało nie być, a
jest.


Jak sie ma takie nikle pojecie jak ty to faktycznie mozna sie zdziwic.

OBC obok radia nie ma problemow z ginacymi pikselami (i nie u mnie
tylko ogolnie).

Nie, nie ma. U mnie nie ginęły piksele. U mnie wariował cały
wyświetlacz. W sumie jedna cholera ;) Szkoda, że wyświetlacz u kolegi
tego nie wiedział i na nim ginęły piksele ;)

Miales zwariowany samochod normlanie.

W ogole to masz slaba pamiec, nie pamietasz nawet co sie dwa posty
wczesniej napisalo.

A do czego pijesz, bo znowu coś ogólnikowo zaczynasz ? ;)


Ogolnie, ciagle cie trzeba poprawiac, ciagle cos przekrecasz.
Nie wiesz jaki samochod mam, chociaz post wczesniej ci to napisalem itd.
wiele takich wpadek masz, wiec sadze, ze starcza demencja cie juz dopada.


Mi starcza E38.

Następny wynalazek ;) I co - też się naprawia za 5 PLN w pierwszej
lepszej stodole? ;)


Bez komentarza... a miales sie za taki wysoki poziom kultury.

A gdzie ja napisalem, ze pali mi w miescie 8 litrow?

Ty pisałeś, że zamykasz się w 10/100.
"WOW, ja po miescie kombiakiem z automatyczna skrzynia mam 10l, a
ostatnio nawet ponizej (E36 bedzie palila mniej)."

Więc twierdzę, że to nie jest miasto, jeśli pali Ci poniżej 10/100,
tylko jakieś przedmieścia albo MIASTECZKO.


Musisz zatem napisac do ministra, aby zmienil wykladnie terminu "miasto".

Jak sam zacytowales, wszyscy potwierdzaja to spalanie jakie wystepuje
w moim przypadku.

Tak, Ci jeżdżący po Jaworznie i podobnych mieścinkach.

A niech ci bedzie.
Ja juz odpadam chyba z tej dyskusji... EOT




Jurand

Posted: 27 Cze 2010 22:36:42




Konkrety.

Zeskanuj dowód, będą konkrety ;)


Czekam na konkrety z twojej szklanej kuli.

Chyba się nie pomyliłem ;) inaczej byś dawno już wklejał skan dowodu... ;)

Na trwalosc wahacza ten dodatkowy silentblok nie ma wplywu.

Na trwałość, czy na założenia konstrukcyjne? ;) Bo pięknie przeszedłeś z
założeń do trwałości.


Chyba logiczne jest, ze jezeli tuleje i sworznie te same co we fiacie to i
trwalosc ta sama, matolku.

Aha, a w jakim konkretnie Fiacie masz te same tuleje, co w wahaczach Alfy
156? ;)

Jakos nie udowodniles tych twierdzen.
Za to twoje linki, ktore mialybyc dowodami okazaly sie bezwartosciowe.

To sobie matołku zadzwoń do dowolnego dealera dowolnej marki i spytaj,
jakie lakiery są używane teraz do malowania. JEśli znajdziesz JEDNEGO
producenta, który maluje nadal samochody lakierami chemicznymi - podaj
namiar tel. na grupę, sprawdzę to i będziesz miał swoje na wierzchu. Na
razie pieprzysz trzy po trzy.

To ty idioto deklarowales, ze to zalatwisz nie ja.
Wiec wypierdalaj w pdoskokach do tego salonu, albo przestan pieprzyc.

Weź sobie zadzwoń sam, bo jak ja Ci coś podeślę, to dalej będziesz swoje
teorie wysnuwał. Ja sobie ten trud zadałem i tyle. Nie wierzysz - Twoja
sprawa. Sprawdzić Ci się nie chce - Twoja sprawa. Będę miał czas i chęci -
podjadę po dokument, żeby Ci zamknąć raz na jutro Twoją niewyparzoną.

Taa, jasne :
Nie znalazles, bo nie chcesz znalezc.

No to mądralo podaj. Tobie przekopanie listy maili wysłanych zajmie góra
5 minut. Ale tego nie zrobisz. Bo nie ma takiej treści, którą mógłbyś
zacytować, matołku, żeby się obronić.

Masz pedale, bez jaj, bo wiem ze i tak nie odszczekasz.
cyt.
" To co jest przełożone? ;-)

Co?
Obudowy filtrow (nawet to fiat potrafil zjebac), "genialne" lozyskowania
tylnych wahaczy, silniki diesla, zawieszenia, napedy, oslony napedow
roznorakie pierdolki plastikowe i nie, systemy ABS, lozyska, sprzegla... i
wiele, wiele innych rzeczy o ktorych nawet nie chce wiedziec, a pewnie sie
dowiem :"

Przypomnę Ci - rozmawiamy o Alfie 156 i jej podobieństwie do Fiatów.
JEDYNE istotne podobieństwo to są silniki diesla. Wszystkie benzynowce są
RÓŻNE. Łożyska przednich kół są tożsame z Thesisem, a nie z Fiatem, debilu.
Łożyska tylnych kół są są unikatowe, debilu, pasują tylko do 156 i 147. O
podobnych przełącznikach sam pisałem, ale podobne przełączniki nie oznaczają
że masz do czynienia z tym samym samochodem (nawet Lamborgini ma obecnie
takie "zapożyczenia" z Audi A8). Sprzęgła, debilu, z żadnego benzynowca Alfy
nie są zamienne z żadnym modelem Fiata. Sprzęgła ze 156 1.9 JTD pasują do
... Marei 2.4 TD i do niczego więcej. Tak samo sprzęgła ze 156 2.4 JTD.
Silniki 2.5 V6 są unikatowe i zarezerowowane tylko dla 156. W Fiatach ich
nie uświadczysz. Gdzie ty, debilu, w Fiacie masz taki wielowahacz z tyłu,
jak w Alfie 156? Jedynie krótka seria produkcyjna 156 miała JEDEN typ
łożyska zapożyczony z Fiata Marei.
NIE MA ŻADNYCH POWAŻNYCH powiązań Alfy 147/156/166 z Fiatem. Bo ciężko takie
same osłony napędów nazwać poważnym rozwiązaniem.
Tylko, że Ty widzisz tylko swoją 145 i Fiaty. Ze 156 nie masz żadnego
doświadczenia, to stąd te brednie.

Wystarczy, ze dasz tego linka, albo jakis skan dokumentu z tego salonu
do ktorego miales sie wybrac.

Po cholerę mam dawać skan dokumentu, jak jednym telefonem do salonu
wątpliwości się rozwija - jeszcze mam jeździć i skanować tam jakieś
dokumenty? Co Ty myślisz, że ja nie mam nic innego do roboty?
Po czym potem powiedziałbyś, że ten skan to na pewno jest podrobiony ;)))
Już Ci pisałem, jakie marki obdzwoniłem i dla mnie to wystarczy. Alfa,
Fiat, Toyota, Volvo, Mercedes - wszyscy od c.a. 2006 malują auta W
CAŁOŚCI lakierami wodorozcieńczalnymi. Telefony do salonów dowolnej marki
znajdziesz za pośrednictwem google, jak masz problem.


Lajzo, sam sie deklarowales, ze to sprawdzisz i tyle z twoich deklaracji
pozostalo :P

Oczywiście że się deklarowałem. I sprawdziłem. I podałem Ci wynik
sprawdzenia. Możesz sobie sam też to sprawdzić. Nie chce Ci się, to
pyskujesz. Bo mogło by się okazać, że nie masz racji.

Widisz, jestes kompletnym laikiem co do rozwiazan technicznych w BMW.
Most w BMW nie pracuje z zawieszeniem, zawieszenie to kompletnie nie
zalezny element.
E34 to nie duzy fiat :

Most to nie jest tylko mechanizm różnicowy. A w przypadku e34 to
wyłącznie mechanizm różnicowy jest przykręcony do belki zawieszenia
tylnej osi, która z kolei przykręcona jest na stałe do nadwozia
(amortyzowana pracą gumowych, dużych poduszek). Z tego mechanizmu
wychodzą przeguby i półosie, które biegną bezpośrednio do kół i MUSZĄ
pracować razem z resztą elementów zawieszenia. Praca zawieszenia i
naprężenia wywoływane na mechaniźmie różnicowym powoduje wcześniejsze lub
późniejsze wybicie się poduszek belki zawieszenia.


O ja jebie, jakie to masz naprezenia na mechanizmie roznicowym inne niz
zwiazane z przenoszeniem momentu obrotowego po przez polosie na kola? :P

No właśnie takie. Wystarczą czasami, żeby rozsypać cały dyfer. Przy czym nie
doczytałeś wszystkiego: "PRACA ZAWIESZENIA i naprężenia".

Pieprzysz jak idiota.
Nie widziales tego zawieszenia, a teraz wymyslasz jakies naprezenia, na
mechanizmie roznicowym wywolane praca zawieszenia. Mega ROTFL :D
Tylny naped to ty moze widziales, ale w duzym fiacie i tez tyle masz do
powiedzenia na ten temat.

Nie wywołane pracą zawieszenia, tylko wywołane przeniesieniem napędu. Praca
zawieszenia to osobna sprawa. Rozumiesz znaczenie łącznika "i" w zdaniu, czy
lekcje polskiego też opuszczałeś?

To syf jakiś masz, a nie tapicerkę, jak już się poprzecierała, albo Twoje
BMW ma 600 tysięcy nalatane.

O wow, to moze do miliona dokrece :P
A mowisz, ze to takie slabe silniki... zdecyduj sie moze na jakas wersje.

Bo są słabe i tyle. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jakby były takie mega
zajebiste, to na forum BMW nie byłoby całego działu poświęconego
problematyce tych silników.

Rok temu jeszcze nie wymagal.
Ale tak to jest jak gola blacha jest narazona na dzialanie wilgosi, soli
itp. czynnikow.
I nie pisz, ze Audi bez farby nei rdzewieje :P

Ma ocynk. I to bardzo dobry. Sam odprysk lakieru nic nie powoduje.


E34 tez ma, ale sam ocynk na dlugo nie starczy, szczegolnie jak miejsce
bylo mechanicznie uszkodzone.

Widzę, że nie rozumiesz też pojecia "sam odprysk lakieru".

Kilka razy byly wymieniane, bo kupilem mooga, zamiast jak teraz
lemfordera za 70zl (moogi sa o wiele tansze).

No więc trochę nas tutaj pocyganiłeś w kwestii kosztów wymian, prawda?


Chyba jednak, nie.
Napisalem wyraznie, ze wymienialem kilka razy laczniki, wlasnie dzieki
temu, ze kupilem gowniany zamiennik. Teraz kupuje drozsze i mam nadzieje,
ze trwalsze laczniki.

To i tak w 500 PLN się nie zmieściło, kłamco.

Jak rozumiem amorki w audi sie nie zuzywaja? ;P

Zużywają się. Ale to Ty bredzisz o zrobieniu zawieszenia "taniej niż za
500 PLN".


Amortyzatorow nie liczylem, to chyba oczywiste, ze sie je wymienia w
kazdym samochodzie (nie liczac hydraulikow).

No oczywiście, tak samo, jak wahacze się wymienia, łączniki się wymienia,
itp.

A nie przeciez Jurand tandeciaz bedzie jezdzil z rozjebanymi i wmawial
innym, ze audi jest the best :

Nie, Jurand nie będzie mówił, że wydał na auto 200 PLN, jeśli wydał 2000.


Nie Jurand bedzie mowil, ze na E34 trzeba wydac 8 tysiecy, a na A6 nic :P

A masz gdzieś takie wypowiedzi do zacytowania, kłamco?

Tak, sam sobie to wymienilem.

No więc normalnie trzeba doliczyć jeszcze, ile taka usługa by kosztowała.
Obstawiam że z 300 PLN conajmniej.


Nie, nie trzeba doliczyc, bo tak samo ja doliczysz jak bedziesz mial audi.

No i?

Byc moze? :P ROTFL ale z ciebie znawca :

Piszę być może, bo już nie raz się zdziwiłem, że czegoś miało nie być, a
jest.


Jak sie ma takie nikle pojecie jak ty to faktycznie mozna sie zdziwic.

Tak, bo ja się będę doktoryzował nad tym, czy każdy TDS ma komputer z
wyświetlaczem przy zegarach, czy nie. O, to jest moja misja życiowa.

OBC obok radia nie ma problemow z ginacymi pikselami (i nie u mnie tylko
ogolnie).

Nie, nie ma. U mnie nie ginęły piksele. U mnie wariował cały wyświetlacz.
W sumie jedna cholera ;) Szkoda, że wyświetlacz u kolegi tego nie
wiedział i na nim ginęły piksele ;)

Miales zwariowany samochod normlanie.

Bo to BMW było.

W ogole to masz slaba pamiec, nie pamietasz nawet co sie dwa posty
wczesniej napisalo.

A do czego pijesz, bo znowu coś ogólnikowo zaczynasz ? ;)


Ogolnie, ciagle cie trzeba poprawiac, ciagle cos przekrecasz.
Nie wiesz jaki samochod mam, chociaz post wczesniej ci to napisalem itd.
wiele takich wpadek masz, wiec sadze, ze starcza demencja cie juz dopada.

Skoro napisałeś post wceśniej, to już wiem, jakie masz. E34 TDS, E38 z ch
wie jakim silnikiem i Alfę 145. ;)


Mi starcza E38.

Następny wynalazek ;) I co - też się naprawia za 5 PLN w pierwszej
lepszej stodole? ;)


Bez komentarza... a miales sie za taki wysoki poziom kultury.

Słowo "wynalazek" Cię uraziło? ;)

Jurand.





Karolek

Posted: 28 Cze 2010 05:34:40





Czekam na konkrety z twojej szklanej kuli.

Chyba się nie pomyliłem ;) inaczej byś dawno już wklejał skan dowodu... ;)


Dalej nie widze konkretow.

Chyba logiczne jest, ze jezeli tuleje i sworznie te same co we fiacie
to i trwalosc ta sama, matolku.

Aha, a w jakim konkretnie Fiacie masz te same tuleje, co w wahaczach
Alfy 156? ;)


Jak z debilem.

To ty idioto deklarowales, ze to zalatwisz nie ja.
Wiec wypierdalaj w pdoskokach do tego salonu, albo przestan pieprzyc.

Weź sobie zadzwoń sam, bo jak ja Ci coś podeślę, to dalej będziesz swoje
teorie wysnuwał. Ja sobie ten trud zadałem i tyle. Nie wierzysz - Twoja
sprawa. Sprawdzić Ci się nie chce - Twoja sprawa. Będę miał czas i chęci
- podjadę po dokument, żeby Ci zamknąć raz na jutro Twoją niewyparzoną.


To pojedz, a do tego czasu sam sie zamknij.

Masz pedale, bez jaj, bo wiem ze i tak nie odszczekasz.
cyt.
" To co jest przełożone? ;-)

Co?
Obudowy filtrow (nawet to fiat potrafil zjebac), "genialne"
lozyskowania tylnych wahaczy, silniki diesla, zawieszenia, napedy,
oslony napedow roznorakie pierdolki plastikowe i nie, systemy ABS,
lozyska, sprzegla... i wiele, wiele innych rzeczy o ktorych nawet nie
chce wiedziec, a pewnie sie dowiem :"

Przypomnę Ci - rozmawiamy o Alfie 156 i jej podobieństwie do Fiatów.
JEDYNE istotne podobieństwo to są silniki diesla. Wszystkie benzynowce
są RÓŻNE. Łożyska przednich kół są tożsame z Thesisem, a nie z Fiatem,
debilu. Łożyska tylnych kół są są unikatowe, debilu, pasują tylko do 156
i 147. O podobnych przełącznikach sam pisałem, ale podobne przełączniki
nie oznaczają że masz do czynienia z tym samym samochodem (nawet
Lamborgini ma obecnie takie "zapożyczenia" z Audi A8). Sprzęgła, debilu,
z żadnego benzynowca Alfy nie są zamienne z żadnym modelem Fiata.
Sprzęgła ze 156 1.9 JTD pasują do ... Marei 2.4 TD i do niczego więcej.
Tak samo sprzęgła ze 156 2.4 JTD. Silniki 2.5 V6 są unikatowe i
zarezerowowane tylko dla 156. W Fiatach ich nie uświadczysz. Gdzie ty,
debilu, w Fiacie masz taki wielowahacz z tyłu, jak w Alfie 156? Jedynie
krótka seria produkcyjna 156 miała JEDEN typ łożyska zapożyczony z Fiata
Marei.
NIE MA ŻADNYCH POWAŻNYCH powiązań Alfy 147/156/166 z Fiatem. Bo ciężko
takie same osłony napędów nazwać poważnym rozwiązaniem.
Tylko, że Ty widzisz tylko swoją 145 i Fiaty. Ze 156 nie masz żadnego
doświadczenia, to stąd te brednie.


Bla bla bla, odszczekasz durniu to co napisales wczesniej czy udasz ze
nic nie pisales?

Lajzo, sam sie deklarowales, ze to sprawdzisz i tyle z twoich
deklaracji pozostalo :P

Oczywiście że się deklarowałem. I sprawdziłem. I podałem Ci wynik
sprawdzenia. Możesz sobie sam też to sprawdzić. Nie chce Ci się, to
pyskujesz. Bo mogło by się okazać, że nie masz racji.


LOL, twoje dotychczasowe wyniki nie potwierdzily twoich teorii.
Ale jak jeszcze pare lat przeciagniesz ta smieszna dyskusje to moze sie
doczekamy tych lakierow.

Most to nie jest tylko mechanizm różnicowy. A w przypadku e34 to
wyłącznie mechanizm różnicowy jest przykręcony do belki zawieszenia
tylnej osi, która z kolei przykręcona jest na stałe do nadwozia
(amortyzowana pracą gumowych, dużych poduszek). Z tego mechanizmu
wychodzą przeguby i półosie, które biegną bezpośrednio do kół i MUSZĄ
pracować razem z resztą elementów zawieszenia. Praca zawieszenia i
naprężenia wywoływane na mechaniźmie różnicowym powoduje wcześniejsze
lub późniejsze wybicie się poduszek belki zawieszenia.


O ja jebie, jakie to masz naprezenia na mechanizmie roznicowym inne
niz zwiazane z przenoszeniem momentu obrotowego po przez polosie na
kola? :P

No właśnie takie. Wystarczą czasami, żeby rozsypać cały dyfer. Przy czym
nie doczytałeś wszystkiego: "PRACA ZAWIESZENIA i naprężenia".


To ciekawe jak od poduszek dyfra, przeskoczyles na poduszki belki :P
Tylko ze tam belki zadnej nie ma... to nie golf :P
Wszystko ci sie w tej glowce pierdoli.

Pieprzysz jak idiota.
Nie widziales tego zawieszenia, a teraz wymyslasz jakies naprezenia,
na mechanizmie roznicowym wywolane praca zawieszenia. Mega ROTFL :D
Tylny naped to ty moze widziales, ale w duzym fiacie i tez tyle masz
do powiedzenia na ten temat.

Nie wywołane pracą zawieszenia, tylko wywołane przeniesieniem napędu.
Praca zawieszenia to osobna sprawa. Rozumiesz znaczenie łącznika "i" w
zdaniu, czy lekcje polskiego też opuszczałeś?


Buahha i ci sie poduszki belki zuzywaja juz zamiast poduszek mostu...
Smieszny czlowieczek z ciebie.
Im mniej wiesz, tym wiecej sciemniasz.

O wow, to moze do miliona dokrece :P
A mowisz, ze to takie slabe silniki... zdecyduj sie moze na jakas wersje.

Bo są słabe i tyle. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jakby były takie
mega zajebiste, to na forum BMW nie byłoby całego działu poświęconego
problematyce tych silników.


Tylko ta problematyka dotyczy zupelnie innych problemow niz ty przytoczyles.
Ty po prostu nie wiesz z czym te silniki maja problemy, za to masz duzo
do powiedzenia na ten temat.


E34 tez ma, ale sam ocynk na dlugo nie starczy, szczegolnie jak
miejsce bylo mechanicznie uszkodzone.

Widzę, że nie rozumiesz też pojecia "sam odprysk lakieru".


Widze, ze nei rozumiesz slowa "tez".

Chyba jednak, nie.
Napisalem wyraznie, ze wymienialem kilka razy laczniki, wlasnie dzieki
temu, ze kupilem gowniany zamiennik. Teraz kupuje drozsze i mam
nadzieje, ze trwalsze laczniki.

To i tak w 500 PLN się nie zmieściło, kłamco.


Nie? 100+100+70+50+75+40+40=475
Widac dodawanie to dla ciebie juz wyzsza matematyka.


Amortyzatorow nie liczylem, to chyba oczywiste, ze sie je wymienia w
kazdym samochodzie (nie liczac hydraulikow).

No oczywiście, tak samo, jak wahacze się wymienia, łączniki się
wymienia, itp.


A tutaj czestotliwosc zalezy juz mocno od marki.

Nie Jurand bedzie mowil, ze na E34 trzeba wydac 8 tysiecy, a na A6 nic :P

A masz gdzieś takie wypowiedzi do zacytowania, kłamco?


Tak smieciu, kazdy sobie moze znalezc nie jeden post, w ktorym pisales o
E34 za 15 tysiecy.

Nie, nie trzeba doliczyc, bo tak samo ja doliczysz jak bedziesz mial
audi.

No i?


No i to nie ma wplywu na roznice w cenie pomiedzy BMW, a Audi.

Jak sie ma takie nikle pojecie jak ty to faktycznie mozna sie zdziwic.

Tak, bo ja się będę doktoryzował nad tym, czy każdy TDS ma komputer z
wyświetlaczem przy zegarach, czy nie. O, to jest moja misja życiowa.


I to jest wyjasnienie czemu klamiesz ze miales problem z czyms co nie
istnieje?
WOW.

Miales zwariowany samochod normlanie.

Bo to BMW było.


Bo to kretyn Jurand mial BMW w swojej wyobrazni.

Ogolnie, ciagle cie trzeba poprawiac, ciagle cos przekrecasz.
Nie wiesz jaki samochod mam, chociaz post wczesniej ci to napisalem
itd. wiele takich wpadek masz, wiec sadze, ze starcza demencja cie juz
dopada.

Skoro napisałeś post wceśniej, to już wiem, jakie masz. E34 TDS, E38 z
ch wie jakim silnikiem i Alfę 145. ;)


Dalej nie wiesz, matolku.
Mylisz sie na okraglo.


Bez komentarza... a miales sie za taki wysoki poziom kultury.

Słowo "wynalazek" Cię uraziło? ;)


Raczej twoj wyjatkowo niski poziom, szczegolnie w odniesieniu do
wysokiego mniemania o sobie.
Takze wracaj ciulu do swoich sprowadzanych padlin i wyimaginowanego
swiata, bo mi juz sie cierpliwosc skonczyla.





Jurand

Posted: 28 Cze 2010 15:05:19




Chyba się nie pomyliłem ;) inaczej byś dawno już wklejał skan dowodu...
;)


Dalej nie widze konkretow.

Są w Twoim dowodzie.

Chyba logiczne jest, ze jezeli tuleje i sworznie te same co we fiacie to
i trwalosc ta sama, matolku.

Aha, a w jakim konkretnie Fiacie masz te same tuleje, co w wahaczach Alfy
156? ;)


Jak z debilem.

No tak się z Tobą rozmawia.

To ty idioto deklarowales, ze to zalatwisz nie ja.
Wiec wypierdalaj w pdoskokach do tego salonu, albo przestan pieprzyc.

Weź sobie zadzwoń sam, bo jak ja Ci coś podeślę, to dalej będziesz swoje
teorie wysnuwał. Ja sobie ten trud zadałem i tyle. Nie wierzysz - Twoja
sprawa. Sprawdzić Ci się nie chce - Twoja sprawa. Będę miał czas i
chęci - podjadę po dokument, żeby Ci zamknąć raz na jutro Twoją
niewyparzoną.


To pojedz, a do tego czasu sam sie zamknij.

Od pewnego czasu funkcjonuje taki wynalazek, jak telefon.

Co?
Obudowy filtrow (nawet to fiat potrafil zjebac), "genialne" lozyskowania
tylnych wahaczy, silniki diesla, zawieszenia, napedy, oslony napedow
roznorakie pierdolki plastikowe i nie, systemy ABS, lozyska, sprzegla...
i wiele, wiele innych rzeczy o ktorych nawet nie chce wiedziec, a pewnie
sie dowiem :"

Przypomnę Ci - rozmawiamy o Alfie 156 i jej podobieństwie do Fiatów.
JEDYNE istotne podobieństwo to są silniki diesla. Wszystkie benzynowce są
RÓŻNE. Łożyska przednich kół są tożsame z Thesisem, a nie z Fiatem,
debilu. Łożyska tylnych kół są są unikatowe, debilu, pasują tylko do 156
i 147. O podobnych przełącznikach sam pisałem, ale podobne przełączniki
nie oznaczają że masz do czynienia z tym samym samochodem (nawet
Lamborgini ma obecnie takie "zapożyczenia" z Audi A8). Sprzęgła, debilu,
z żadnego benzynowca Alfy nie są zamienne z żadnym modelem Fiata.
Sprzęgła ze 156 1.9 JTD pasują do ... Marei 2.4 TD i do niczego więcej.
Tak samo sprzęgła ze 156 2.4 JTD. Silniki 2.5 V6 są unikatowe i
zarezerowowane tylko dla 156. W Fiatach ich nie uświadczysz. Gdzie ty,
debilu, w Fiacie masz taki wielowahacz z tyłu, jak w Alfie 156? Jedynie
krótka seria produkcyjna 156 miała JEDEN typ łożyska zapożyczony z Fiata
Marei.
NIE MA ŻADNYCH POWAŻNYCH powiązań Alfy 147/156/166 z Fiatem. Bo ciężko
takie same osłony napędów nazwać poważnym rozwiązaniem.
Tylko, że Ty widzisz tylko swoją 145 i Fiaty. Ze 156 nie masz żadnego
doświadczenia, to stąd te brednie.


Bla bla bla, odszczekasz durniu to co napisales wczesniej czy udasz ze nic
nie pisales?

Po pierwsze - to Ty pisałeś:
"Niby sa, ale cala reszta w zasadzie zywcem z fiata przelozona."

"Akurat w 156, 147 dolozyli gorny wahacz co i tak nie zmienia faktu, ze
cala reszta jest taka jak we fiatach."

Z powyższych widać, żekłamiesz jak z nut. Fiat i Alfa to to samo, bo mają
takie same obudowy filtrów i takie same przełączniki w środku. Naprawdę
informacje godne jakiejś nagrody. To Gallardo to jest żywcem Audi S8, bo ma
w zasadzie ten sam silnik no i przełożone przełączniki. Po ch... więc Ci
ludzie kupują te auta?
Alfa nie ma DOLNYCh wahaczy takich samych jak w Fiatach. Alfa nie ma wnętrza
takiego samego jak w Fiatach z malutkimi wyjątkami. Alfa nie ma takich
samych silników benzynowych, jak w Fiatach. Tylko diesle są wspólne.
Skrzynie dla silników benzynowych - inne niż w Fiatach.
Ale dla naszego grupowego speca to są takie same samochody.
Jesteś zwykłym bezmózgim kmiotem, który tylko pyskuje, a ja się mu czarno na
białym pokaże, że plecie bzdury, to zaczyna odwracać kota ogonem. Idź może
lepiej spal gumę w swojej kultowej E38 tylko popuść sobie pasek w czapeczce
baseballówce, bo Ci nie dopływa krew do mózgu.

O ja jebie, jakie to masz naprezenia na mechanizmie roznicowym inne niz
zwiazane z przenoszeniem momentu obrotowego po przez polosie na kola? :P

No właśnie takie. Wystarczą czasami, żeby rozsypać cały dyfer. Przy czym
nie doczytałeś wszystkiego: "PRACA ZAWIESZENIA i naprężenia".


To ciekawe jak od poduszek dyfra, przeskoczyles na poduszki belki :P
Tylko ze tam belki zadnej nie ma... to nie golf :P
Wszystko ci sie w tej glowce pierdoli.

Nie, zawieszenie tylne w E34 nie ma w ogóle belki. Jest na sztywno
przyspawane do nadwozia.
http://motoallegro.pl/item1053281714_bmw_e34_e_34_belka_zawieszenia_tylnego_bez_wypadku.html
To na pewno jest jakiś podejrzany element, który koleś wymontował z innego
modelu. Szkoda, że występuje też we wszystkich schematach zawieszenia
tylnego E34, no ale Karolek wie lepiej niż producent. BMW E34 nie ma belki i
już.

Pieprzysz jak idiota.
Nie widziales tego zawieszenia, a teraz wymyslasz jakies naprezenia, na
mechanizmie roznicowym wywolane praca zawieszenia. Mega ROTFL :D
Tylny naped to ty moze widziales, ale w duzym fiacie i tez tyle masz do
powiedzenia na ten temat.

Nie wywołane pracą zawieszenia, tylko wywołane przeniesieniem napędu.
Praca zawieszenia to osobna sprawa. Rozumiesz znaczenie łącznika "i" w
zdaniu, czy lekcje polskiego też opuszczałeś?


Buahha i ci sie poduszki belki zuzywaja juz zamiast poduszek mostu...
Smieszny czlowieczek z ciebie.
Im mniej wiesz, tym wiecej sciemniasz.

I poduszki belki i poduszki mostu. Przy czym bardziej problematyczne w
wymianie i droższe są poduszki belki.

O wow, to moze do miliona dokrece :P
A mowisz, ze to takie slabe silniki... zdecyduj sie moze na jakas
wersje.

Bo są słabe i tyle. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jakby były takie
mega zajebiste, to na forum BMW nie byłoby całego działu poświęconego
problematyce tych silników.


Tylko ta problematyka dotyczy zupelnie innych problemow niz ty
przytoczyles.
Ty po prostu nie wiesz z czym te silniki maja problemy, za to masz duzo do
powiedzenia na ten temat.

Tak, oczywiście dotyczy innych problemów. Np. "dlaczego mój TDS tyle pali?",
albo "jak nie dopuścić do przegrzania silnika", albo "znika mi woda z układu
chłodzenia, co się stało", albo "TDS nie ma mocy, czy pompa już padła?"

Chyba jednak, nie.
Napisalem wyraznie, ze wymienialem kilka razy laczniki, wlasnie dzieki
temu, ze kupilem gowniany zamiennik. Teraz kupuje drozsze i mam
nadzieje, ze trwalsze laczniki.

To i tak w 500 PLN się nie zmieściło, kłamco.


Nie? 100+100+70+50+75+40+40=475
Widac dodawanie to dla ciebie juz wyzsza matematyka.

Amorki za darmo dostałeś?

Amortyzatorow nie liczylem, to chyba oczywiste, ze sie je wymienia w
kazdym samochodzie (nie liczac hydraulikow).

No oczywiście, tak samo, jak wahacze się wymienia, łączniki się wymienia,
itp.


A tutaj czestotliwosc zalezy juz mocno od marki.

Od producenta części raczej.

Nie Jurand bedzie mowil, ze na E34 trzeba wydac 8 tysiecy, a na A6 nic
:P

A masz gdzieś takie wypowiedzi do zacytowania, kłamco?


Tak smieciu, kazdy sobie moze znalezc nie jeden post, w ktorym pisales o
E34 za 15 tysiecy.

Pierdoli to się Tobie - najpierw piszesz, że 8 tysięcy a na A6 nic, potem że
15 tysięcy.

Jak sie ma takie nikle pojecie jak ty to faktycznie mozna sie zdziwic.

Tak, bo ja się będę doktoryzował nad tym, czy każdy TDS ma komputer z
wyświetlaczem przy zegarach, czy nie. O, to jest moja misja życiowa.


I to jest wyjasnienie czemu klamiesz ze miales problem z czyms co nie
istnieje?
WOW.

Nie miałem problemu z czymś co nie istnieje, bo w 540-kach ten wyświetlacz
jest i w tym modelu się psuje. Proste, znafffco zawieszeń Alfy 156?

Ogolnie, ciagle cie trzeba poprawiac, ciagle cos przekrecasz.
Nie wiesz jaki samochod mam, chociaz post wczesniej ci to napisalem itd.
wiele takich wpadek masz, wiec sadze, ze starcza demencja cie juz
dopada.

Skoro napisałeś post wceśniej, to już wiem, jakie masz. E34 TDS, E38 z ch
wie jakim silnikiem i Alfę 145. ;)


Dalej nie wiesz, matolku.
Mylisz sie na okraglo.

Mówisz? No to jedziemy

- Teraz wytłumacz to Karolkowi, który twierdzi, że za 7 tysiecy to on
taaaaakie E34 TDS kupi.
- Nie musze, mam takie.

- Ja swoje E34 touring 2.5TDS z 1994 roku kupilem jakies 4 lata temu

- Mam BMW i nie E36 tylko E34 i mam Alfe (tutaj akurat się nie przyznałeś do
końca, czy 145 czy 146 - ale to i tak jedna linia modelowa)

- Mi starcza E38.

To są Twoje wypowiedzi. Rozumiem, że to są takie ruiny, że wstydzisz się o
nich otwarcie napisać.

Bez komentarza... a miales sie za taki wysoki poziom kultury.

Słowo "wynalazek" Cię uraziło? ;)


Raczej twoj wyjatkowo niski poziom, szczegolnie w odniesieniu do wysokiego
mniemania o sobie.
Takze wracaj ciulu do swoich sprowadzanych padlin i wyimaginowanego
swiata, bo mi juz sie cierpliwosc skonczyla.

Hurra, to przestaniesz już nas "raczyć" swoją wątpliwej jakości wiedzą
motoryzacyjną?

Jurand





Karolek

Posted: 28 Cze 2010 16:52:38




Dalej nie widze konkretow.

Są w Twoim dowodzie.


Ale to ty zgadujesz nie ja, matole.

Jak z debilem.

No tak się z Tobą rozmawia.


To nie rozmawiaj ciulu.

To pojedz, a do tego czasu sam sie zamknij.

Od pewnego czasu funkcjonuje taki wynalazek, jak telefon.


No tak, bo honor w dzisiejszych czasach juz nie obowiazuje.
Dla przypomnienia, to ty napisales, ze wybierzesz sie do salonu.
Ja zadnych deklaracji w tym temacie nie skladalem i tez nie czuje
potrzeby wywiazywac sie z twoich deklaracji.

Bla bla bla, odszczekasz durniu to co napisales wczesniej czy udasz ze
nic nie pisales?

Po pierwsze - to Ty pisałeś:

Po pierwsze to odszczekaj palancie to cos wczesniej napisal.

To ciekawe jak od poduszek dyfra, przeskoczyles na poduszki belki :P
Tylko ze tam belki zadnej nie ma... to nie golf :P
Wszystko ci sie w tej glowce pierdoli.

Nie, zawieszenie tylne w E34 nie ma w ogóle belki. Jest na sztywno
przyspawane do nadwozia.
http://motoallegro.pl/item1053281714_bmw_e34_e_34_belka_zawieszenia_tylnego_bez_wypadku.html

To na pewno jest jakiś podejrzany element, który koleś wymontował z
innego modelu. Szkoda, że występuje też we wszystkich schematach
zawieszenia tylnego E34, no ale Karolek wie lepiej niż producent. BMW
E34 nie ma belki i już.


LOL.
Ktos nie wiedzial jak to nazwac to napisal, ze to belka zawieszenia.
swietny dowod twojej niewiedzy :P

Buahha i ci sie poduszki belki zuzywaja juz zamiast poduszek mostu...
Smieszny czlowieczek z ciebie.
Im mniej wiesz, tym wiecej sciemniasz.

I poduszki belki i poduszki mostu. Przy czym bardziej problematyczne w
wymianie i droższe są poduszki belki.


I i... przestan pierdolic.
Pisales o poduszkach mostu, wiec sie skup na tym co napisales, bo teraz
to sobie dopowiadasz.

Tylko ta problematyka dotyczy zupelnie innych problemow niz ty
przytoczyles.
Ty po prostu nie wiesz z czym te silniki maja problemy, za to masz
duzo do powiedzenia na ten temat.

Tak, oczywiście dotyczy innych problemów. Np. "dlaczego mój TDS tyle
pali?", albo "jak nie dopuścić do przegrzania silnika", albo "znika mi
woda z układu chłodzenia, co się stało", albo "TDS nie ma mocy, czy
pompa już padła?"


Nie dotyczy problemow, ktore zmysliles, to wystarczy.

Nie? 100+100+70+50+75+40+40=475
Widac dodawanie to dla ciebie juz wyzsza matematyka.

Amorki za darmo dostałeś?


Nieczytaty?
Amortyzatorow nie liczylem.
A jezeli juz bardzo chcesz wiedziec to amorki dostalem za darmo.
Zasponsorowal je taki frajer jak ty.

A tutaj czestotliwosc zalezy juz mocno od marki.

Od producenta części raczej.


Szkoda, ze fiat do alfy nie wzial zatem od lepszego producenta. :P

Tak smieciu, kazdy sobie moze znalezc nie jeden post, w ktorym pisales
o E34 za 15 tysiecy.

Pierdoli to się Tobie - najpierw piszesz, że 8 tysięcy a na A6 nic,
potem że 15 tysięcy.


Uuu matematyka, trudna nauka :P
7+8=15 matolku

I to jest wyjasnienie czemu klamiesz ze miales problem z czyms co nie
istnieje?
WOW.

Nie miałem problemu z czymś co nie istnieje, bo w 540-kach ten
wyświetlacz jest i w tym modelu się psuje. Proste, znafffco zawieszeń
Alfy 156?


Tak, proste. Nie miales nigdy TDSa :

Dalej nie wiesz, matolku.
Mylisz sie na okraglo.

Mówisz? No to jedziemy

- Teraz wytłumacz to Karolkowi, który twierdzi, że za 7 tysiecy to on
taaaaakie E34 TDS kupi.
- Nie musze, mam takie.

- Ja swoje E34 touring 2.5TDS z 1994 roku kupilem jakies 4 lata temu

- Mam BMW i nie E36 tylko E34 i mam Alfe (tutaj akurat się nie
przyznałeś do końca, czy 145 czy 146 - ale to i tak jedna linia modelowa)

- Mi starcza E38.

To są Twoje wypowiedzi. Rozumiem, że to są takie ruiny, że wstydzisz się
o nich otwarcie napisać.


Nie widze powodu, aby pisac otwarcie o moim majatku.
Wystarczy juz, ze i tak wiele osob wie mniej wiecej jakie samochody mam.

Raczej twoj wyjatkowo niski poziom, szczegolnie w odniesieniu do
wysokiego mniemania o sobie.
Takze wracaj ciulu do swoich sprowadzanych padlin i wyimaginowanego
swiata, bo mi juz sie cierpliwosc skonczyla.

Hurra, to przestaniesz już nas "raczyć" swoją wątpliwej jakości wiedzą
motoryzacyjną?

Was? to jest tam was dwoch?
Wrzuc mnie do KF i bedziesz mial spokuj, skoro tak cie prawda boli.





Jurand

Posted: 28 Cze 2010 21:26:28



To pojedz, a do tego czasu sam sie zamknij.

Od pewnego czasu funkcjonuje taki wynalazek, jak telefon.


No tak, bo honor w dzisiejszych czasach juz nie obowiazuje.
Dla przypomnienia, to ty napisales, ze wybierzesz sie do salonu.
Ja zadnych deklaracji w tym temacie nie skladalem i tez nie czuje potrzeby
wywiazywac sie z twoich deklaracji.

Młocie, a czy to, że się wybiorę do salonu, a zadzwonię, coś zmienia w
kwestii otrzymania od nich informacji?

Bla bla bla, odszczekasz durniu to co napisales wczesniej czy udasz ze
nic nie pisales?

Po pierwsze - to Ty pisałeś:

Po pierwsze to odszczekaj palancie to cos wczesniej napisal.

Widzisz, kłamliwy cwelu, jak się zajebiscie znasz na Alfach... TEraz trzeba
było wyciąć niewygodne treści z listu.

To ciekawe jak od poduszek dyfra, przeskoczyles na poduszki belki :P
Tylko ze tam belki zadnej nie ma... to nie golf :P
Wszystko ci sie w tej glowce pierdoli.

Nie, zawieszenie tylne w E34 nie ma w ogóle belki. Jest na sztywno
przyspawane do nadwozia.
http://motoallegro.pl/item1053281714_bmw_e34_e_34_belka_zawieszenia_tylnego_bez_wypadku.html
To na pewno jest jakiś podejrzany element, który koleś wymontował z
innego modelu. Szkoda, że występuje też we wszystkich schematach
zawieszenia tylnego E34, no ale Karolek wie lepiej niż producent. BMW E34
nie ma belki i już.


LOL.
Ktos nie wiedzial jak to nazwac to napisal, ze to belka zawieszenia.
swietny dowod twojej niewiedzy :P

Oczywiście, że nie wiedział jak to nazwać. I nazwał sobie to tak, że akurat
utrafił w nazwę tej części, używaną nawet przez serwis BMW. Taki zbieg
okoliczności. Nawet młocie ciężki nie wiesz czym jeździsz...

Buahha i ci sie poduszki belki zuzywaja juz zamiast poduszek mostu...
Smieszny czlowieczek z ciebie.
Im mniej wiesz, tym wiecej sciemniasz.

I poduszki belki i poduszki mostu. Przy czym bardziej problematyczne w
wymianie i droższe są poduszki belki.


I i... przestan pierdolic.
Pisales o poduszkach mostu, wiec sie skup na tym co napisales, bo teraz to
sobie dopowiadasz.

Cwelu bez jaj gdzie napisałem o poduszkach mostu, co? Możesz zacytować, czy
będziesz się dalej wił jak piskorz? Nie rozróżniasz mostu od belki
zawieszenia nawet?

Tak, oczywiście dotyczy innych problemów. Np. "dlaczego mój TDS tyle
pali?", albo "jak nie dopuścić do przegrzania silnika", albo "znika mi
woda z układu chłodzenia, co się stało", albo "TDS nie ma mocy, czy pompa
już padła?"


Nie dotyczy problemow, ktore zmysliles, to wystarczy.

Nie? 100+100+70+50+75+40+40=475
Widac dodawanie to dla ciebie juz wyzsza matematyka.

Amorki za darmo dostałeś?


Nieczytaty?
Amortyzatorow nie liczylem.

To policz, matole bez szkoły. Się zmieść wtedy w 500 PLN. Chyba, że w Twoim
super zajebistym złomie amortyzatory też nie są częścią zawieszenia.

A jezeli juz bardzo chcesz wiedziec to amorki dostalem za darmo.
Zasponsorowal je taki frajer jak ty.

Jak się dałeś komuś zasunąć za amorki do BWM, to współczuję...

Tak smieciu, kazdy sobie moze znalezc nie jeden post, w ktorym pisales o
E34 za 15 tysiecy.

Pierdoli to się Tobie - najpierw piszesz, że 8 tysięcy a na A6 nic, potem
że 15 tysięcy.


Uuu matematyka, trudna nauka :P
7+8=15 matolku

A dodawaj sobie, kmiocie. Tyle, że z tego dodawania nic nie wynika.

I to jest wyjasnienie czemu klamiesz ze miales problem z czyms co nie
istnieje?
WOW.

Nie miałem problemu z czymś co nie istnieje, bo w 540-kach ten
wyświetlacz jest i w tym modelu się psuje. Proste, znafffco zawieszeń
Alfy 156?


Tak, proste. Nie miales nigdy TDSa :

Nie, przyśnił mi się. Za to Ty jesteś super fachowcem od TDS-ów, Alfy 156 i
w ogóle od wszystkiego dookoła. Tylko na razie nic nie ma Twoja wiedza
wspólnego z tym, co na rynku jest. Belki od mostu nie odróżniasz.

Mówisz? No to jedziemy

- Teraz wytłumacz to Karolkowi, który twierdzi, że za 7 tysiecy to on
taaaaakie E34 TDS kupi.
- Nie musze, mam takie.

- Ja swoje E34 touring 2.5TDS z 1994 roku kupilem jakies 4 lata temu

- Mam BMW i nie E36 tylko E34 i mam Alfe (tutaj akurat się nie przyznałeś
do końca, czy 145 czy 146 - ale to i tak jedna linia modelowa)

- Mi starcza E38.

To są Twoje wypowiedzi. Rozumiem, że to są takie ruiny, że wstydzisz się
o nich otwarcie napisać.


Nie widze powodu, aby pisac otwarcie o moim majatku.
Wystarczy juz, ze i tak wiele osob wie mniej wiecej jakie samochody mam.

Bo jaj nie masz, tumanie. Jakbyś się nie wstydził tych trupów, co je
trzymasz na placu pod domem, to byś normalnie o tym napisał. Ale jak się
przesiadło z Golfa na BMW to już się jest panisko na wsi pod dyskoteką.

Raczej twoj wyjatkowo niski poziom, szczegolnie w odniesieniu do
wysokiego mniemania o sobie.
Takze wracaj ciulu do swoich sprowadzanych padlin i wyimaginowanego
swiata, bo mi juz sie cierpliwosc skonczyla.

Hurra, to przestaniesz już nas "raczyć" swoją wątpliwej jakości wiedzą
motoryzacyjną?

Was? to jest tam was dwoch?
Wrzuc mnie do KF i bedziesz mial spokuj, skoro tak cie prawda boli.

Żebyś kadził tutaj jakieś durne historie o mechanice samochodowej?

Jurand.





Karolek

Posted: 29 Cze 2010 07:27:27




Młocie, a czy to, że się wybiorę do salonu, a zadzwonię, coś zmienia w
kwestii otrzymania od nich informacji?


Ma, bo raz, ze obiecywales cos innego, a dwa, ze w necie to ja sobie
teraz tez moge napisac, ze zadzwonilem i zaprzeczyli twoim rewelacjom :

Po pierwsze to odszczekaj palancie to cos wczesniej napisal.

Widzisz, kłamliwy cwelu, jak się zajebiscie znasz na Alfach... TEraz
trzeba było wyciąć niewygodne treści z listu.


Nie nie wygodne, tylko w ogole ich nie czytam, do poki nie odszczekasz
tego co napisales wczesniej, a tu pierwszy lepszy cyctat "Nie napisałeś
- to nie znalazłem. Jakbyś napisał - to by było. Gdybyś miał rację i
odrobinę jaj, to byś od razu puścił tutaj cytat, żeby wszystkim zamknąć
buzie. A tak to kolejne dziecko neostrady."
Ani ci sie ta buzia nie zamyka, ani odszczekac klamliwych postow nie
potrafisz.


LOL.
Ktos nie wiedzial jak to nazwac to napisal, ze to belka zawieszenia.
swietny dowod twojej niewiedzy :P

Oczywiście, że nie wiedział jak to nazwać. I nazwał sobie to tak, że
akurat utrafił w nazwę tej części, używaną nawet przez serwis BMW. Taki
zbieg okoliczności. Nawet młocie ciężki nie wiesz czym jeździsz...


To ciekawe teorie, bo jakos w katalogu BMW nie widze takiego nazewnictwa :

I i... przestan pierdolic.
Pisales o poduszkach mostu, wiec sie skup na tym co napisales, bo
teraz to sobie dopowiadasz.

Cwelu bez jaj gdzie napisałem o poduszkach mostu, co? Możesz zacytować,
czy będziesz się dalej wił jak piskorz? Nie rozróżniasz mostu od belki
zawieszenia nawet?


Ty naprawde nie wiesz co piszesz.
cyt. "tylny most ma się doskonale a poduszki pod nim są od nowości nie
dotykane," bylo tego wiecej ale nie chce mi sie szukac.
Tylko taki bezjajowy smiec jak ty nie bedzie mial odwagi odszczekac
swoich inwektyw.

Amorki za darmo dostałeś?


Nieczytaty?
Amortyzatorow nie liczylem.

To policz, matole bez szkoły. Się zmieść wtedy w 500 PLN. Chyba, że w
Twoim super zajebistym złomie amortyzatory też nie są częścią zawieszenia.


Nie sa czescia twojej smiesznej wyliczanki.
Jak ci napisze, ze amortyzatorow z tylu nie wymienialem i sa ciagle
oryginalne to tez pewnie wydumasz sobie kolejne obrazliwe stwierdzenia i
sie zblaznisz na koniec.

A jezeli juz bardzo chcesz wiedziec to amorki dostalem za darmo.
Zasponsorowal je taki frajer jak ty.

Jak się dałeś komuś zasunąć za amorki do BWM, to współczuję...


Nie wiedzialem ,ze jestes cwelem.

Uuu matematyka, trudna nauka :P
7+8=15 matolku

A dodawaj sobie, kmiocie. Tyle, że z tego dodawania nic nie wynika.


Wynika, ze jestes idiota.
Tu kolejny cytat "15 tysięcy, powtórzę Ci po raz n-ty, to jest łączna
kwota, którą należy dysponować, żeby
- kupić takiego TDS-a
- doprowadzić go do takiego stanu technicznego, żeby przejeździł
spokojnie 100 tysięcy km "
A ze TDSa spokojnie kupisz juz za 7 to rownanie jest dosc proste :

Tak, proste. Nie miales nigdy TDSa :

Nie, przyśnił mi się. Za to Ty jesteś super fachowcem od TDS-ów, Alfy
156 i w ogóle od wszystkiego dookoła. Tylko na razie nic nie ma Twoja
wiedza wspólnego z tym, co na rynku jest. Belki od mostu nie odróżniasz.


Za to twoja wiedza jest normalnie porazajaca :P
Miales TDSa z wysposazeniem, ktorego fabryka nie montowala (moze to
jakis przeszczep byl?) i w szczycie chamstwa zarzucasz mi nie wiedze :P

Nie widze powodu, aby pisac otwarcie o moim majatku.
Wystarczy juz, ze i tak wiele osob wie mniej wiecej jakie samochody mam.

Bo jaj nie masz, tumanie. Jakbyś się nie wstydził tych trupów, co je
trzymasz na placu pod domem, to byś normalnie o tym napisał. Ale jak się
przesiadło z Golfa na BMW to już się jest panisko na wsi pod dyskoteką.


No jak ktos ma jajeczka, zamiast mozgu jak ty to moze sie po swojej
wiosce obnosi ze swoim parkiem maszynowym :P

Was? to jest tam was dwoch?
Wrzuc mnie do KF i bedziesz mial spokuj, skoro tak cie prawda boli.

Żebyś kadził tutaj jakieś durne historie o mechanice samochodowej?

Polecam SJP---kadzic




Jurand

Posted: 29 Cze 2010 16:50:39





Młocie, a czy to, że się wybiorę do salonu, a zadzwonię, coś zmienia w
kwestii otrzymania od nich informacji?


Ma, bo raz, ze obiecywales cos innego, a dwa, ze w necie to ja sobie teraz
tez moge napisac, ze zadzwonilem i zaprzeczyli twoim rewelacjom :]

A jak cwelu pojdę do salonu i napiszę, że poszedłem, to czym się to będzie
różniło?
Pytam po raz chyba szósty - podać ci telefony do tych salonów, jeśli nie
wierzysz?

Po pierwsze to odszczekaj palancie to cos wczesniej napisal.

Widzisz, kłamliwy cwelu, jak się zajebiscie znasz na Alfach... TEraz
trzeba było wyciąć niewygodne treści z listu.


Nie nie wygodne, tylko w ogole ich nie czytam, do poki nie odszczekasz
tego co napisales wczesniej, a tu pierwszy lepszy cyctat "Nie napisałeś -
to nie znalazłem. Jakbyś napisał - to by było. Gdybyś miał rację i
odrobinę jaj, to byś od razu puścił tutaj cytat, żeby wszystkim zamknąć
buzie. A tak to kolejne dziecko neostrady."
Ani ci sie ta buzia nie zamyka, ani odszczekac klamliwych postow nie
potrafisz.

To nie czytaj i będzie dobrze. To, co napisałeś, to jest jeden wielki
bullshit, bo oprócz wspólnego silnika JTD (oraz osprzętu do niego, co jest
niejako logiczne, stąd podobne obudowy filtrów, itp) AR 156 nie ma NIC
wspólnego z Fiatem, wbrew temu co twierdzisz. Napisałeś jakieś pierdoły nie
mające nic wspólnego z prawdą i jeszcze chcesz, żeby Cię ktoś za to
przepraszał?

LOL.
Ktos nie wiedzial jak to nazwac to napisal, ze to belka zawieszenia.
swietny dowod twojej niewiedzy :P

Oczywiście, że nie wiedział jak to nazwać. I nazwał sobie to tak, że
akurat utrafił w nazwę tej części, używaną nawet przez serwis BMW. Taki
zbieg okoliczności. Nawet młocie ciężki nie wiesz czym jeździsz...


To ciekawe teorie, bo jakos w katalogu BMW nie widze takiego nazewnictwa
:

Nie mówię, że jest dokładnie tak w katalogu, tylko tak można powiedzieć w
serwisie BMW i bez problemu kolesie się orientują, co to jest. Poza tym
część "poduszka tylnej belki E34" występuje w tylu sklepach, że chyba tylko
Ty nazywasz ten fragment zawieszenia inaczej.
A co do nazewnictwa w katalogach samochodowych to się wypowiadał nie będę,
bo po nazewnictwie ostatnio gość 25 minut szukał łożyska sprzęgła do
159-ki...

I i... przestan pierdolic.
Pisales o poduszkach mostu, wiec sie skup na tym co napisales, bo teraz
to sobie dopowiadasz.

Cwelu bez jaj gdzie napisałem o poduszkach mostu, co? Możesz zacytować,
czy będziesz się dalej wił jak piskorz? Nie rozróżniasz mostu od belki
zawieszenia nawet?


Ty naprawde nie wiesz co piszesz.
cyt. "tylny most ma się doskonale a poduszki pod nim są od nowości nie
dotykane," bylo tego wiecej ale nie chce mi sie szukac.
Tylko taki bezjajowy smiec jak ty nie bedzie mial odwagi odszczekac swoich
inwektyw.

Bo nie rozróżniasz tego, co jest MOSTEM, od tego, co jest mechanizmem
różnicowym.
Ty piszesz w swoim pojęciu o MECHANIŹMIE RÓŻNICOWYM, a pisałem o poduszkach
trzymających CAŁY MOST (czytaj mechanizm różnicowy + półosie + wszystko co
tam jest wymagane, żeby to nie poodpadało).
Dlatego zapewne u Ciebie poduszki pod mechanizmem różnicowym są od nowości
nie dotykane...

Nieczytaty?
Amortyzatorow nie liczylem.

To policz, matole bez szkoły. Się zmieść wtedy w 500 PLN. Chyba, że w
Twoim super zajebistym złomie amortyzatory też nie są częścią
zawieszenia.


Nie sa czescia twojej smiesznej wyliczanki.

Oczywiście, bo mówiliśmy o kosztach naprawy zawieszenia, a amorki wg Ciebie
nie są elementami zawieszenia.

Jak ci napisze, ze amortyzatorow z tylu nie wymienialem i sa ciagle
oryginalne to tez pewnie wydumasz sobie kolejne obrazliwe stwierdzenia i
sie zblaznisz na koniec.

Nie, będę myślał, że są w zajebistej kondycji po iluśśet tysiącach
kilometrów jazdy.

A jezeli juz bardzo chcesz wiedziec to amorki dostalem za darmo.
Zasponsorowal je taki frajer jak ty.

Jak się dałeś komuś zasunąć za amorki do BWM, to współczuję...


Nie wiedzialem ,ze jestes cwelem.

Ja się nie daję "sponsorować" za amorki :)

Uuu matematyka, trudna nauka :P
7+8=15 matolku

A dodawaj sobie, kmiocie. Tyle, że z tego dodawania nic nie wynika.


Wynika, ze jestes idiota.
Tu kolejny cytat "15 tysięcy, powtórzę Ci po raz n-ty, to jest łączna
kwota, którą należy dysponować, żeby
- kupić takiego TDS-a
- doprowadzić go do takiego stanu technicznego, żeby przejeździł spokojnie
100 tysięcy km "
A ze TDSa spokojnie kupisz juz za 7 to rownanie jest dosc proste :

Nie wiem, czy kupisz sensownego TDS-a z lat 94-95 za 7 tysięcy. Ale możesz
dalej sobie marzyć.

Tak, proste. Nie miales nigdy TDSa :

Nie, przyśnił mi się. Za to Ty jesteś super fachowcem od TDS-ów, Alfy 156
i w ogóle od wszystkiego dookoła. Tylko na razie nic nie ma Twoja wiedza
wspólnego z tym, co na rynku jest. Belki od mostu nie odróżniasz.


Za to twoja wiedza jest normalnie porazajaca :P
Miales TDSa z wysposazeniem, ktorego fabryka nie montowala (moze to jakis
przeszczep byl?) i w szczycie chamstwa zarzucasz mi nie wiedze :P

A kto pisał, że w TDS-ie miałem komputer w formie wyświetlacza na zegarach?
Pisałem o uszkodzeniach wyświetlaczy w BMW seria 5. Oczywiste jest to, że
żeby coś się uszkodziło, to musi być na wyposażeniu. Jeśli napisałbym, że
uszkodzeniu ulegają systemy automatycznego poziomowania, to też darłbyś
japę, że nie, bo takich systemów nie było np. w 520-kach? (od razu mówię -
jest to czysto teoretyczny przykład)
Komputer w moim TDS-ie był w formie prostego wyświetlacza obok radia. Jak
będziesz się bardzo upierał to Ci nawet fotę tego wystawię, żebyś sobie
obejrzał.

Nie widze powodu, aby pisac otwarcie o moim majatku.
Wystarczy juz, ze i tak wiele osob wie mniej wiecej jakie samochody mam.

Bo jaj nie masz, tumanie. Jakbyś się nie wstydził tych trupów, co je
trzymasz na placu pod domem, to byś normalnie o tym napisał. Ale jak się
przesiadło z Golfa na BMW to już się jest panisko na wsi pod dyskoteką.


No jak ktos ma jajeczka, zamiast mozgu jak ty to moze sie po swojej wiosce
obnosi ze swoim parkiem maszynowym :P

Dla mnie jeśli ktoś miał kilka wersji jakiegoś samochodu, to jest to osoba o
jakiejś wiarygodności. Ktoś, kto wypowiada się na tematy sobie bliżej
nieznane (typu podobieństwa Alfy z Fiatem) i w dodatku upiera się przy
swoich wyciągniętych z dupy teoriach, jest dla mnie po prostu debilem,

Was? to jest tam was dwoch?
Wrzuc mnie do KF i bedziesz mial spokuj, skoro tak cie prawda boli.

Żebyś kadził tutaj jakieś durne historie o mechanice samochodowej?

Polecam SJP---kadzic

W przypadku Twoich BMW akurat to jest bardzo dobrze użyte słowo.

Jurand.


--
Karolek





Karolek

Posted: 29 Cze 2010 17:32:42




Ma, bo raz, ze obiecywales cos innego, a dwa, ze w necie to ja sobie
teraz tez moge napisac, ze zadzwonilem i zaprzeczyli twoim rewelacjom :]

A jak cwelu pojdę do salonu i napiszę, że poszedłem, to czym się to
będzie różniło?
Pytam po raz chyba szósty - podać ci telefony do tych salonów, jeśli nie
wierzysz?


Sie ciagle rzucasz, a dowodw jak nie bylo tak nie ma.

Nie nie wygodne, tylko w ogole ich nie czytam, do poki nie odszczekasz
tego co napisales wczesniej, a tu pierwszy lepszy cyctat "Nie
napisałeś - to nie znalazłem. Jakbyś napisał - to by było. Gdybyś miał
rację i odrobinę jaj, to byś od razu puścił tutaj cytat, żeby
wszystkim zamknąć buzie. A tak to kolejne dziecko neostrady."
Ani ci sie ta buzia nie zamyka, ani odszczekac klamliwych postow nie
potrafisz.

To nie czytaj i będzie dobrze. To, co napisałeś, to jest jeden wielki
bullshit, bo oprócz wspólnego silnika JTD (oraz osprzętu do niego, co
jest niejako logiczne, stąd podobne obudowy filtrów, itp) AR 156 nie ma
NIC wspólnego z Fiatem, wbrew temu co twierdzisz.

Buuu, blad panie kolego.
Bo nawet przy roznych silnikach sa wspolne elementy.
Ostatnio nawet udalo mi sie upolowac taka ciekawostke... dwie czesci
jedna do alfy i jedna do fiata, wydawaloby sie, ze zaprojektowane pod
konkretny egzemplarz, co by potwierdzaly rozne numery czesci, a sie
okazuje, ze wygladaja identycznie, dzialaja identycznie, tylko kosztuja
inaczej (alfa ponad 300zl, fiat ponad 100zl).

Napisałeś jakieś
pierdoły nie mające nic wspólnego z prawdą i jeszcze chcesz, żeby Cię
ktoś za to przepraszał?


Przeprosic powinienes za cos zupelnie innego.

To ciekawe teorie, bo jakos w katalogu BMW nie widze takiego
nazewnictwa :

Nie mówię, że jest dokładnie tak w katalogu, tylko tak można powiedzieć
w serwisie BMW i bez problemu kolesie się orientują, co to jest.

Wiele rzeczy nazywa sie potocznie i kazy wie co to jest.

Poza
tym część "poduszka tylnej belki E34" występuje w tylu sklepach, że
chyba tylko Ty nazywasz ten fragment zawieszenia inaczej.

Tylko ja i BMW.

A co do nazewnictwa w katalogach samochodowych to się wypowiadał nie
będę, bo po nazewnictwie ostatnio gość 25 minut szukał łożyska sprzęgła
do 159-ki...


Nie samochodowych (bo tam to faktycznie rozne babole sie zdazaja), a
katalogu czesci BMW.

Ty naprawde nie wiesz co piszesz.
cyt. "tylny most ma się doskonale a poduszki pod nim są od nowości nie
dotykane," bylo tego wiecej ale nie chce mi sie szukac.
Tylko taki bezjajowy smiec jak ty nie bedzie mial odwagi odszczekac
swoich inwektyw.

Bo nie rozróżniasz tego, co jest MOSTEM, od tego, co jest mechanizmem
różnicowym.

Chwileczke chwileczke, przed chwila pisales, ze nigdzie nie napisales o
poduszkach mostu... :

Ty piszesz w swoim pojęciu o MECHANIŹMIE RÓŻNICOWYM, a pisałem o
poduszkach trzymających CAŁY MOST (czytaj mechanizm różnicowy + półosie
+ wszystko co tam jest wymagane, żeby to nie poodpadało).
Dlatego zapewne u Ciebie poduszki pod mechanizmem różnicowym są od
nowości nie dotykane...


Zebys sie juz nie musial gimnastykowac to napisze ze i te i te poduszki
nie byly wymieniane (przynajmniej nie w Polsce i nie wygladaja, ze
kiedykolwiek byly).

Nie sa czescia twojej smiesznej wyliczanki.

Oczywiście, bo mówiliśmy o kosztach naprawy zawieszenia, a amorki wg
Ciebie nie są elementami zawieszenia.


Wiesz, jak bede pisal o naprawach ukladu hamulcowego to o klockach
hamulcowych tez nie bede wspominal.

Jak ci napisze, ze amortyzatorow z tylu nie wymienialem i sa ciagle
oryginalne to tez pewnie wydumasz sobie kolejne obrazliwe stwierdzenia
i sie zblaznisz na koniec.

Nie, będę myślał, że są w zajebistej kondycji po iluśśet tysiącach
kilometrów jazdy.


Sa w znakomitej kondycji :
Zdziwko co? :P

Nie wiedzialem ,ze jestes cwelem.

Ja się nie daję "sponsorować" za amorki :)


Ja tam w ogole sie nie daje sponsorowac, ale co kto lubi.

Wynika, ze jestes idiota.
Tu kolejny cytat "15 tysięcy, powtórzę Ci po raz n-ty, to jest łączna
kwota, którą należy dysponować, żeby
- kupić takiego TDS-a
- doprowadzić go do takiego stanu technicznego, żeby przejeździł
spokojnie 100 tysięcy km "
A ze TDSa spokojnie kupisz juz za 7 to rownanie jest dosc proste :

Nie wiem, czy kupisz sensownego TDS-a z lat 94-95 za 7 tysięcy. Ale
możesz dalej sobie marzyć.


Za 7 tysiecy to przynajmniej moge w ogole w czyms wybierac, bo za 15 nie
da rady :


Za to twoja wiedza jest normalnie porazajaca :P
Miales TDSa z wysposazeniem, ktorego fabryka nie montowala (moze to
jakis przeszczep byl?) i w szczycie chamstwa zarzucasz mi nie wiedze :P

A kto pisał, że w TDS-ie miałem komputer w formie wyświetlacza na
zegarach?

Ty to pisales.

Pisałem o uszkodzeniach wyświetlaczy w BMW seria 5.
Oczywiste
jest to, że żeby coś się uszkodziło, to musi być na wyposażeniu.

Ano oczywiste, stad usmiech na mojej twarzy jak czytalem twojego posta.

Jeśli
napisałbym, że uszkodzeniu ulegają systemy automatycznego poziomowania,
to też darłbyś japę, że nie, bo takich systemów nie było np. w 520-kach?
(od razu mówię - jest to czysto teoretyczny przykład)

A ulegaja?

Komputer w moim TDS-ie był w formie prostego wyświetlacza obok radia.
Jak będziesz się bardzo upierał to Ci nawet fotę tego wystawię, żebyś
sobie obejrzał.


Spoko, jak bede chcial zobaczyc to pojde do swojego samochodu.

No jak ktos ma jajeczka, zamiast mozgu jak ty to moze sie po swojej
wiosce obnosi ze swoim parkiem maszynowym :P

Dla mnie jeśli ktoś miał kilka wersji jakiegoś samochodu, to jest to
osoba o jakiejś wiarygodności. Ktoś, kto wypowiada się na tematy sobie
bliżej nieznane (typu podobieństwa Alfy z Fiatem) i w dodatku upiera się
przy swoich wyciągniętych z dupy teoriach, jest dla mnie po prostu



Was? to jest tam was dwoch?
Wrzuc mnie do KF i bedziesz mial spokuj, skoro tak cie prawda boli.

Żebyś kadził tutaj jakieś durne historie o mechanice samochodowej?

Polecam SJP---kadzic

W przypadku Twoich BMW akurat to jest bardzo dobrze użyte słowo.

Moze jednak przeczytaj co to znaczy.


Ogolnie, jako ze ta dyskusja nie ma konca i sensu rowniez, proponuje Ci
rozejm i bezwarunkowe zawieszenie broni.
Ok?





Jurand

Posted: 30 Cze 2010 14:11:02





Ma, bo raz, ze obiecywales cos innego, a dwa, ze w necie to ja sobie
teraz tez moge napisac, ze zadzwonilem i zaprzeczyli twoim rewelacjom
:]

A jak cwelu pojdę do salonu i napiszę, że poszedłem, to czym się to
będzie różniło?
Pytam po raz chyba szósty - podać ci telefony do tych salonów, jeśli nie
wierzysz?


Sie ciagle rzucasz, a dowodw jak nie bylo tak nie ma.

Kraków Volvo Wadowscy - dzwoń
Kraków Toyota Anwa - dzwoń
Kraków Mercedes Jan Kosmowski - dzwoń
Kraków Alfa Romeo Polinar - dzwoń.

Będziesz miał informacje z pierwszej ręki.

To nie czytaj i będzie dobrze. To, co napisałeś, to jest jeden wielki
bullshit, bo oprócz wspólnego silnika JTD (oraz osprzętu do niego, co
jest niejako logiczne, stąd podobne obudowy filtrów, itp) AR 156 nie ma
NIC wspólnego z Fiatem, wbrew temu co twierdzisz.

Buuu, blad panie kolego.
Bo nawet przy roznych silnikach sa wspolne elementy.
Ostatnio nawet udalo mi sie upolowac taka ciekawostke... dwie czesci jedna
do alfy i jedna do fiata, wydawaloby sie, ze zaprojektowane pod konkretny
egzemplarz, co by potwierdzaly rozne numery czesci, a sie okazuje, ze
wygladaja identycznie, dzialaja identycznie, tylko kosztuja inaczej (alfa
ponad 300zl, fiat ponad 100zl).

No to naprawdę gratuluje udanych łowów. To pewnie jakaś mega istotna dla
samej konstrukcji samochodu i silnika rzecz, która powoduje, że z automatu
Alfa staje się Fiatem?

To ciekawe teorie, bo jakos w katalogu BMW nie widze takiego nazewnictwa
:

Nie mówię, że jest dokładnie tak w katalogu, tylko tak można powiedzieć w
serwisie BMW i bez problemu kolesie się orientują, co to jest.

Wiele rzeczy nazywa sie potocznie i kazy wie co to jest.

Potocznie to np. plastikowa łukowata nakładka plastikowa na zderzak nazywa
się "hokejka", ale takiej nazwy nie uświadczysz w żadnym katalogu części. W
BMW E34 nazwa "belka tylnego zawieszenia" nie jest już taka "potoczna". Jest
zupełnie powszechnie używana w serwisach i sklepach. Szczerze mówiąc nie
wiem, jak można by to nazwać inaczej - element stalowy mocujący tylne
zawieszenie?

Poza tym część "poduszka tylnej belki E34" występuje w tylu sklepach, że
chyba tylko Ty nazywasz ten fragment zawieszenia inaczej.

Tylko ja i BMW.

Aha, na pewno nazewnictwo BMW różni się w bardzo istotny sposób. Możesz
zacytować?

A co do nazewnictwa w katalogach samochodowych to się wypowiadał nie
będę, bo po nazewnictwie ostatnio gość 25 minut szukał łożyska sprzęgła
do 159-ki...


Nie samochodowych (bo tam to faktycznie rozne babole sie zdazaja), a
katalogu czesci BMW.

To ja mówię o katalogu części Alfa Romeo. Zupełnie fabrycznym EPERze.

Ty naprawde nie wiesz co piszesz.
cyt. "tylny most ma się doskonale a poduszki pod nim są od nowości nie
dotykane," bylo tego wiecej ale nie chce mi sie szukac.
Tylko taki bezjajowy smiec jak ty nie bedzie mial odwagi odszczekac
swoich inwektyw.

Bo nie rozróżniasz tego, co jest MOSTEM, od tego, co jest mechanizmem
różnicowym.

Chwileczke chwileczke, przed chwila pisales, ze nigdzie nie napisales o
poduszkach mostu... :

Bo dopiero po tym mailu skumałem, że Ty przez most rozumiesz coś innego, niż
to, co faktycznie jest mostem. Dyskusja zaczęła się od "mostu" wg mojej
definicji, a przeszła na "most" wg Twojej. Stąd rozbieżność.

Ty piszesz w swoim pojęciu o MECHANIŹMIE RÓŻNICOWYM, a pisałem o
poduszkach trzymających CAŁY MOST (czytaj mechanizm różnicowy + półosie +
wszystko co tam jest wymagane, żeby to nie poodpadało).
Dlatego zapewne u Ciebie poduszki pod mechanizmem różnicowym są od
nowości nie dotykane...


Zebys sie juz nie musial gimnastykowac to napisze ze i te i te poduszki
nie byly wymieniane (przynajmniej nie w Polsce i nie wygladaja, ze
kiedykolwiek byly).

Przedziwna sprawa ;)

Nie sa czescia twojej smiesznej wyliczanki.

Oczywiście, bo mówiliśmy o kosztach naprawy zawieszenia, a amorki wg
Ciebie nie są elementami zawieszenia.


Wiesz, jak bede pisal o naprawach ukladu hamulcowego to o klockach
hamulcowych tez nie bede wspominal.

A dlaczego nie?

Jak ci napisze, ze amortyzatorow z tylu nie wymienialem i sa ciagle
oryginalne to tez pewnie wydumasz sobie kolejne obrazliwe stwierdzenia i
sie zblaznisz na koniec.

Nie, będę myślał, że są w zajebistej kondycji po iluśśet tysiącach
kilometrów jazdy.


Sa w znakomitej kondycji :
Zdziwko co? :P

I pewnie oryginalne od nowości ;) Pancerny amortyzator made in Germany,
zrobił z okładem 300 tysięcy km i jest w znakomitej kondycji. Jak w
ciężarówce.

Za to twoja wiedza jest normalnie porazajaca :P
Miales TDSa z wysposazeniem, ktorego fabryka nie montowala (moze to
jakis przeszczep byl?) i w szczycie chamstwa zarzucasz mi nie wiedze :P

A kto pisał, że w TDS-ie miałem komputer w formie wyświetlacza na
zegarach?

Ty to pisales.

Że te wyświetlacze w BMW 5-kach się psują. W tych, w których są.
Piksele znikają, wyświetlacze szaleją, itp. Tak samo w Vectrach, Omegach i
wszystkich autach z tego okresu opartego o podobny sposób połączenia
wyświetlacza z elektroniką nim sterującą.

Jeśli napisałbym, że uszkodzeniu ulegają systemy automatycznego
poziomowania, to też darłbyś japę, że nie, bo takich systemów nie było
np. w 520-kach? (od razu mówię - jest to czysto teoretyczny przykład)

A ulegaja?

Dlatego napisałem, że to czysto teoretyczny przykład, bo w tej kwestii nie
mam żadnych doświadczeń.

No jak ktos ma jajeczka, zamiast mozgu jak ty to moze sie po swojej
wiosce obnosi ze swoim parkiem maszynowym :P

Dla mnie jeśli ktoś miał kilka wersji jakiegoś samochodu, to jest to
osoba o jakiejś wiarygodności. Ktoś, kto wypowiada się na tematy sobie
bliżej nieznane (typu podobieństwa Alfy z Fiatem) i w dodatku upiera się
przy swoich wyciągniętych z dupy teoriach, jest dla mnie po prostu



Pisać bzdury niezależnie od tego, czy to ma jakiś sens, czy nie, byle tylko
wysmarować kolejnego posta, podnoszącego mniemanie o samym sobie. To tak w
wielkim skrócie.

Was? to jest tam was dwoch?
Wrzuc mnie do KF i bedziesz mial spokuj, skoro tak cie prawda boli.

Żebyś kadził tutaj jakieś durne historie o mechanice samochodowej?

Polecam SJP---kadzic

W przypadku Twoich BMW akurat to jest bardzo dobrze użyte słowo.

Moze jednak przeczytaj co to znaczy.

Nie muszę czytać ;) bo wiem.
Natomiast nie mogę się oprzeć wrażeniu, ze masz super hiper egzemplarz
525TDS, który od 4 lat prawie w ogóle nie wymaga inwestycji finansowych,
zrobił po polskich drogach 100 tys km i jest nadal w doskonałej kondycji
technicznej. Więc jak to nazwać inaczej jak nie kadzeniem w temacie swojego
BMW? ;)

Ogolnie, jako ze ta dyskusja nie ma konca i sensu rowniez, proponuje Ci
rozejm i bezwarunkowe zawieszenie broni.
Ok?

W sumie ok - znudziło mi się już ;)

Jurand.





Karolek

Posted: 30 Cze 2010 14:35:15




No to naprawdę gratuluje udanych łowów. To pewnie jakaś mega istotna dla
samej konstrukcji samochodu i silnika rzecz, która powoduje, że z automatu
Alfa staje się Fiatem?


W sumie, rzecz dosc istotna.
Moglbym ci wypisac wiele wiecej wpsolnych elementow, ale ze sam
zaproponowalem rozejm to juz nie bede tego ciagnal.

Wiele rzeczy nazywa sie potocznie i kazy wie co to jest.

Potocznie to np. plastikowa łukowata nakładka plastikowa na zderzak nazywa
się "hokejka", ale takiej nazwy nie uświadczysz w żadnym katalogu części. W
BMW E34 nazwa "belka tylnego zawieszenia" nie jest już taka "potoczna".
Jest
zupełnie powszechnie używana w serwisach i sklepach. Szczerze mówiąc nie
wiem, jak można by to nazwać inaczej - element stalowy mocujący tylne
zawieszenie?


Potocznie nie wyklucza powszechnie.
Ba nawet mozna sie pokusic o stwierdzenie, ze te potoczne sa powszechne,
a te wlasciwe juz mniej.

Aha, na pewno nazewnictwo BMW różni się w bardzo istotny sposób. Możesz
zacytować?


Calkowicie sie rozni.

Nie samochodowych (bo tam to faktycznie rozne babole sie zdazaja), a
katalogu czesci BMW.

To ja mówię o katalogu części Alfa Romeo. Zupełnie fabrycznym EPERze.


Sa katalogi samochodowe (uswiadczysz tam wiele roznych marek i modeli),
a sa tez konkretne katalogi producentow jak ePer czy ETK BMW.
W katalogu firmowym BMW takiej nazwy ta czesc nie ma.

Sa w znakomitej kondycji :
Zdziwko co? :P

I pewnie oryginalne od nowości ;)

Oryginalne od nowosci i bez ";)"

Pancerny amortyzator made in Germany,
zrobił z okładem 300 tysięcy km i jest w znakomitej kondycji. Jak w
ciężarówce.


A zrobil... bo to nie taki zwykly amortyzator.


Pisać bzdury niezależnie od tego, czy to ma jakiś sens, czy nie, byle
tylko wysmarować kolejnego posta, podnoszącego mniemanie o samym sobie.
To tak w wielkim skrócie.


Nie, to stanowczo sie nie identyfikuje z tym co napisales.

W przypadku Twoich BMW akurat to jest bardzo dobrze użyte słowo.

Moze jednak przeczytaj co to znaczy.

Nie muszę czytać ;) bo wiem.
Natomiast nie mogę się oprzeć wrażeniu, ze masz super hiper egzemplarz
525TDS, który od 4 lat prawie w ogóle nie wymaga inwestycji finansowych,
zrobił po polskich drogach 100 tys km i jest nadal w doskonałej kondycji
technicznej. Więc jak to nazwać inaczej jak nie kadzeniem w temacie
swojego BMW? ;)


Po prostu, stwierdzeniem faktow.
Jeszcze da sie kupic zadbany egzemplarz i to nawet w Polsce.

Ogolnie, jako ze ta dyskusja nie ma konca i sensu rowniez, proponuje Ci
rozejm i bezwarunkowe zawieszenie broni.
Ok?

W sumie ok - znudziło mi się już ;)


Cieszy mnie to niezmiernie.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 .
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 2.109 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze