samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

apteczka

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / apteczka
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Kapsel

Posted: 29 Gru 2009 12:57:36




Oto _cała_ zawartość apteczki z marketu:
http://img19.imageshack.us/i/zdjecie187.jpg/

Na cuda nie liczyłem ale 3 plastry i opaska to już chyba przegięcie.
Kiedyś miałem taką za punkty z Orlenu i było w niej sporo więcej rzeczy.

Te apteczki służą tylko do tego, żeby w razie co móc pokazać że się ją ma.
Jak chcesz mieć prawdziwą apteczkę, to trzeba trochę wysiłku włożyć i
najlepiej samodzielnie w aptece skompletować.

Inna rzecz, że od tego co będziesz mieć w tym pudełku po stokroć ważniejsze
jest co będziesz miał w głowie w czasie wypadku.
Podstawowe umiejętności z zakresu ratownictwa, zachowanie spokoju, a w
krytycznej sytuacji uratujesz życie czy zdrowie bez apteczki.




Jakub Witkowski

Posted: 29 Gru 2009 13:01:13




Oto _cała_ zawartość apteczki z marketu:
http://img19.imageshack.us/i/zdjecie187.jpg/

Na cuda nie liczyłem ale 3 plastry i opaska to już chyba przegięcie.
Kiedyś miałem taką za punkty z Orlenu i było w niej sporo więcej rzeczy.

Te apteczki służą tylko do tego, żeby w razie co móc pokazać że się ją ma.

Pokazać? Komu?




Kapsel

Posted: 29 Gru 2009 13:21:30




Oto _cała_ zawartość apteczki z marketu:
http://img19.imageshack.us/i/zdjecie187.jpg/

Na cuda nie liczyłem ale 3 plastry i opaska to już chyba przegięcie.
Kiedyś miałem taką za punkty z Orlenu i było w niej sporo więcej rzeczy.

Te apteczki służą tylko do tego, żeby w razie co móc pokazać że się ją ma.

Pokazać? Komu?

O, teraz doczytałem, że apteczka w samochodzie to tylko zalecana jest, a
nie obowiązkowa.

Po co w takim razie kupować w ogóle te apteczki w marketach, kiedy nie
wiadomo co w środku, a i dopasować do własnych preferencji i umiejętności
nie ma jak..?




strach

Posted: 29 Gru 2009 13:28:35



Po co w takim razie kupować w ogóle te apteczki w marketach, kiedy nie
wiadomo co w środku, a i dopasować do własnych preferencji i umiejętności
nie ma jak..?

Po to, żeby producenci mogli trochę zarobić na tych, co jeszcze nie wiedzą,
że nie ma obowiązku mieć apteczki.





kamil d

Posted: 29 Gru 2009 13:30:52



A co chciałeś tam mieć?

Cudów nie wymagam ale przydały by się materiały, które umożliwią
opatrzenie choćby niewielkiej rany. Nawet w tej za punkty było więcej
rzeczy np. nożyczki, trochę bandaży, woda utleniona i kondon ;)




kamil d

Posted: 29 Gru 2009 13:46:31



a nie było spisu zawartości?

Nie było i niestety nie zwróciłem na to uwagi przy zakupie :/ Ceny też
nie pamiętam ale na pewno nie było to 5zł tylko kilka razy więcej.
Interes na pewno dobry.




RoMan Mandziejewicz

Posted: 29 Gru 2009 13:47:06



Hello Bydlę,


takie są wymagania dotyczące wyposażenia apteczek

Mógłbyś podać gdzie jest wykaz wymaganego wyposażenia apteczki w samochodzie?

Tzn. ustawę czy rozporządzenie (bo nie znalazłem albo źle szukam).

Jest norma na wyposażenie apteczek. Ale stosowanie norm jest
dobrowolne rzekomo...




yaro

Posted: 29 Gru 2009 13:56:10



Nie było i niestety nie zwróciłem na to uwagi przy zakupie :/ Ceny też
nie pamiętam ale na pewno nie było to 5zł tylko kilka razy więcej.
Interes na pewno dobry.

w zeszlym tygodniu kupowalem apteczke w hiperze
DIN 13164 - ok. 35 PLN
taka jak kolegi ok. 7 PLN

--
yaro





J.F.

Posted: 29 Gru 2009 14:24:50



Mógłbyś podać gdzie jest wykaz wymaganego wyposażenia apteczki w
samochodzie?
Tzn. ustawę czy rozporządzenie (bo nie znalazłem albo źle
szukam).

Jest norma na wyposażenie apteczek. Ale stosowanie norm jest
dobrowolne rzekomo...

Niektorych jak dobrze wiesz jest obowiazkowe, w innych przypadkach
ustawa moze zawierac enigmatyczne "zgodne z wymaganiami
technicznymi".

J.





bratPit[pr]

Posted: 29 Gru 2009 14:26:26



a nie było spisu zawartości?

Nie było i niestety nie zwróciłem na to uwagi przy zakupie :/ Ceny też nie
pamiętam ale na pewno nie było to 5zł tylko kilka razy więcej.

to faktycznie lipa, niestety to dowodzi ze przy kazdym zakupie, nalezy
zastanawiac sie tak, jakby ktos Cie chciał naciągnąć,

Interes na pewno dobry.

tja...dla producenta/sprzedawcy,
brat





J.F.

Posted: 29 Gru 2009 14:30:20



A co chciałeś tam mieć?
Cudów nie wymagam ale przydały by się materiały, które umożliwią

opatrzenie choćby niewielkiej rany. Nawet w tej za punkty było
więcej

No to przeciez sa - nie wiem czy ten plaster to z gaza, ale jesli
nie, to gaza luzem jest :-)

rzeczy np. nożyczki, trochę bandaży, woda utleniona i kondon ;)

Woda utleniona ma termin przydatnosci do spozycia i wymaga
regularnej wymiany.

W tej apteczce jest 1/3 niezbednego wyposazenia - czyli niezle.

Rekawiczki, ustnik, opaska uciskowa - reszta mniej istotna.

P.S. W sejmie akcja - apteczki maja byc obowiazkowe.


J.





Max_P

Posted: 29 Gru 2009 15:48:04






Po co w takim razie kupować w ogóle te apteczki


Apteczka jest wymagana w wielu krajach Unii i to jest powód jej zakupu.
Pisze to do małolatów, ktorzy jakimś trafem dorobili się prawa jazdy, a
ostatnio jakimś innym trafem kupili sobie full wypas za 2 kPLN na otomoto.
Wątki o apteczce odpalane są na pms regularnie co miesiąc, więc tym którzy
ich nie czytali, a za chwile napiszą jakąś głupotę o jakiejś konwencji, wg
której unijny gliniarz może wam naskoczyć, piszę: zakup apteczek, komizelek,
zapasowych żarowek to wydatek paru groszy, a spokój bezcenny.


Max






Samotnik

Posted: 29 Gru 2009 16:40:54



Po co w takim razie kupowa? w ogóle te apteczki


Apteczka jest wymagana w wielu krajach Unii i to jest powód jej zakupu.
Pisze to do ma?olatów, ktorzy jakim? trafem dorobili si? prawa jazdy, a
ostatnio jakim? innym trafem kupili sobie full wypas za 2 kPLN na otomoto.
W?tki o apteczce odpalane s? na pms regularnie co miesi?c, wi?c tym którzy
ich nie czytali, a za chwile napisz? jak?? g?upot? o jakiej? konwencji, wg
której unijny gliniarz mo?e wam naskoczy?, pisz?: zakup apteczek, komizelek,
zapasowych ?arowek to wydatek paru groszy, a spokój bezcenny.

Za to dość drogi jest montaż haka i przyczepka, żeby było gdzie umieścić te
wszystkie graty podczas podróży przez Europę.



J.F.

Posted: 29 Gru 2009 16:49:12



Wątki o apteczce odpalane są na pms regularnie co miesiąc, więc
tym którzy ich nie czytali, a za chwile napiszą jakąś głupotę o
jakiejś konwencji, wg której unijny gliniarz może wam naskoczyć,
piszę: zakup apteczek, komizelek, zapasowych żarowek to wydatek
paru groszy, a spokój bezcenny.

W ramach obywatelskiej postawy mozesz, zachowujac spokoj, podjac
odpowiednie kroki prawne .
Dla wlasnego dobra - w przyszlosci nie bedziesz nerwowo szukal co
by tu zabrac na urlop w Hiszpanii, gdy po drodze sa trzy kraje ..

Dzielna lubuska policja szybko nauczyla Niemcow ze Polacy za brak
apteczki nie placa ..


J.





ksoniek

Posted: 29 Gru 2009 17:55:15




takie są wymagania dotyczące wyposażenia apteczek

Mógłbyś podać gdzie jest wykaz wymaganego wyposażenia apteczki w
samochodzie?
Tzn. ustawę czy rozporządzenie (bo nie znalazłem albo źle szukam).



--
Bydlę

Jeżeli chodzi o samą apteczkę to - nie ma czegoś takiego w Polsce jak
wyposażenie minimalne.
W rozporządzeniu ministra infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. w sprawie
warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia jest
zapis, iż w pojeÂździe samochodowym powinien być m.in. trójkąt ostrzegawczy
i gaśnica. Apteczka jest tylko zalecana.

Tak więc skład określa producent :) kupiłeś, nie przeczytałeś że takie
wyposażenie - twoja strata

---------
Pozdrawiam
Piotr Jaksoń
0 602 478 375
http://powiatowa.info
http://nzozrodzina.org





ksoniek

Posted: 29 Gru 2009 17:56:29



Według producenta agrafką pewnie można rozlatujące się kawałki skóry zebrać
:P hahaha

---------
Pozdrawiam
Piotr Jaksoń
0 602 478 375
http://powiatowa.info
http://nzozrodzina.org

A agrafka?! Przeca jest agrafka!!! :)






Artur Maśląg

Posted: 29 Gru 2009 18:03:31



(...)
Apteczka jest wymagana w wielu krajach Unii i to jest powód jej zakupu.

LOL - wychodząc z tego założenia należałoby przestudiować przepisy
oraz wykaz obowiązkowego wyposażenia w każdym z krajów, przez który
będzie się przejeżdżać - nawet teoretycznie. Następnie zakupić autobus
bądź przyczepkę, by to wszystko się zmieściło - rodzinę głupio zostawić,
skoro się nie zmieściła.

Pisze to do małolatów, ktorzy jakimś trafem dorobili się prawa jazdy, a
ostatnio jakimś innym trafem kupili sobie full wypas za 2 kPLN na otomoto.

Aha - a cóż oni są winni, że tak ich traktujesz?

Wątki o apteczce odpalane są na pms regularnie co miesiąc, więc tym którzy
ich nie czytali, a za chwile napiszą jakąś głupotę o jakiejś konwencji,

Aha, Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym (1968), ratyfikowana przez
Polskę w 1988 (której zasady są uniwersalne i przestrzegane w bardzo
wielu krajach) to głupota? No, no.

wg
której unijny gliniarz może wam naskoczyć, piszę: zakup apteczek, komizelek,
zapasowych żarowek to wydatek paru groszy, a spokój bezcenny.

ROTFL - jakiego spokoju? Dzielni policjanci z krajów ościennych będą
badali homologację kamizelek (które są z Chin i żadnej normy nie
spełniają), w apteczkach będą sprawdzali zawartość i mierzyli długość
nożyczek (przecież w każdym kraju jest inaczej), może jeszcze ktoś
wpadnie na pomysł, by gaśnice miały być 10kg i były napełnione środkiem,
który dla przykładu jest niedopuszczalny do użycia w połowie krajów EU.
Jeszcze parę ciekawych pomysłów? O batalii polsko-niemieckiej
w zakresie przestrzegania przepisów międzynarodowych kolega czytał?
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,36844,4970283.html

Z żarówek to się nawet nasi południowi sąsiedzi wycofali. Pragnę
jeszcze zaznaczyć, że części wyposażenia nie wozi się dla świętego
spokoju, tylko po to, by można było tego użyć w sytuacjach awaryjnych.
Z tych rzeczy warto mieć apteczkę, ale taką, co do której mamy
choć względną gwarancję, że warto marnować czas na jej eksploatację,
a nie zmarnowany czas na poszukiwania - tu np. niemieckie apteczki są
naprawdę dobre i bez problemu można po nie sięgać. Kamizelki też
się mogą przydać (nie dla świętego spokoju) jak coś w nocy padnie.
Trójkąt jest wszędzie obowiązkowy i na tym chyba można poprzestać.
Gaśnicę w formie prezentowanej w Polsce można sobie darować
(nieskuteczne i już w sporej części niesprawne na półkach/w momencie
montażu). Może warto nadmienić (to uwaga pewnie nie dla twoich
małolatów, ale może się wielu osobom przydać), że w wielu krajach
wymagane są szkła zapasowe dla kierowcy, jeżeli w PJ są stosowne
ograniczenia (01.01, 01.02, 01.06) - z krajów które Konwencję
ratyfikowały to Niemcy, Austria, Słowacja (listę można weryfikować,
nie śledzę tego na bieżąco, ponieważ zawsze mam zapas bądź drugiego
kierowcę), z krajów które tego nie zrobiły - Hiszpania. Ci podobno
sprawdzają to na podstawie zdjęcia (nie mam pojęcia jak to robią
przy szkłach kontaktowych), a nie wpisów w PJ. Inna sprawa, że
Hiszpanie wymagają dwóch trójkątów i mają do tego prawo :)
Nadmienię, że nikt mnie nigdy o te drugie okulary nie pytał :)




Max_P

Posted: 29 Gru 2009 18:39:34





LOL - wychodząc z tego założenia należałoby przestudiować przepisy
oraz wykaz obowiązkowego wyposażenia w każdym z krajów, przez który
będzie się przejeżdżać - nawet teoretycznie. Następnie zakupić autobus
bądź przyczepkę, by to wszystko się zmieściło - rodzinę głupio zostawić,
skoro się nie zmieściła.

ha ha ha, boki zrywam, takie jajeczne

Aha, Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym (1968), ratyfikowana przez
Polskę w 1988 (której zasady są uniwersalne i przestrzegane w bardzo
wielu krajach) to głupota? No, no.

Yeah, teraz jeszcze napisz jak to ten unijny gliniarzyk zatrzęsie portkami
jak go poinformujesz, że dzwonisz do konsulatu. I jak potem nie czekając na
reprymendę dziesiątej sekretarki naszego konsula odszczeka żadanie okazania
apteczki. I jak zginajac się jak scyzoryk będzie Ci życzył szerokiej drogi.
Ty to chyba jesteś jakiś Rambo, albo Gumowa Kaczka.

ROTFL - jakiego spokoju? Dzielni policjanci z krajów ościennych będą
badali homologację kamizelek (które są z Chin i żadnej normy nie
spełniają), ...

Głupoty i banialuki. Maluteńko albo wcale jeździsz za granicę. Jakbyś robił
choć kilka tyś. rocznie nie kompromitowałbyś się takimi tekstami. Na
kilkanaście kontroli rocznie poza granicami kraju, nie zdarzyło mi się by
gliniarz oglądal normy na kamizelce albo inne duperele. Widzi to co chce
widzieć i jazda dalej. Mnie chodzi o to, by ta kontrola trwała jak najkrócej
i byla jak najmniej stresująca. Jak napisałem, dzieki właściwemu podejściu
do apteczek, gaśnic, trojkątów ete. mam 0 (zero) problemów.

Max







Bydlę

Posted: 29 Gru 2009 18:53:51





takie są wymagania dotyczące wyposażenia apteczek

Mógłbyś podać gdzie jest wykaz wymaganego wyposażenia apteczki w samochodzie?
Tzn. ustawę czy rozporządzenie (bo nie znalazłem albo źle szukam).



--
Bydlę

Jeżeli chodzi o samą apteczkę to - nie ma czegoś takiego w Polsce jak
wyposażenie minimalne.

Dzięki - myślałem, że coś pozmieniali w prawie, i że nie jestem na bieżąco. :-)





aari^^^

Posted: 29 Gru 2009 19:00:57



Dnia Tue, 29 Dec 2009 15:47:45 +0100, Bydlę powiedział:

(w samochodzie mam apteczkę wg niemieckiej normy - gdyby ktoś pytał -
wzbogaconą o najważniejszą rzecz: elastyczną folię spożywczą w rolce)

Przepraszam za (być może :) ignorancję, ale możesz wyjasnić, dlaczego to
najważniejsza rzecz w apteczce?




J.F.

Posted: 29 Gru 2009 20:25:07



ROTFL - jakiego spokoju? Dzielni policjanci z krajów ościennych będą
badali homologację kamizelek (które są z Chin i żadnej normy nie
spełniają), ...

Głupoty i banialuki. Maluteńko albo wcale jeździsz za granicę. Jakbyś robił
choć kilka tyś. rocznie nie kompromitowałbyś się takimi tekstami. Na
kilkanaście kontroli rocznie poza granicami kraju, nie zdarzyło mi się by
gliniarz oglądal normy na kamizelce albo inne duperele. Widzi to co chce
widzieć i jazda dalej.

A jednak norma na kamizelki jest i odpowiednia posiada stosowna
wszywke.

Mnie chodzi o to, by ta kontrola trwała jak najkrócej
i byla jak najmniej stresująca. Jak napisałem, dzieki właściwemu podejściu
do apteczek, gaśnic, trojkątów ete. mam 0 (zero) problemów.

I koniec koncow co wozisz w samochodzie z "wyposazenia obowiazkowego"?

Bo Niemcy kiedys zaczeli sprawdzac czy nozyczki maja 14.5cm ..

J.





Leszek Kowalski

Posted: 29 Gru 2009 20:43:16




Oto _cała_ zawartość apteczki z marketu:
http://img19.imageshack.us/i/zdjecie187.jpg/

Na cuda nie liczyłem ale 3 plastry i opaska to już chyba przegięcie.
Kiedyś miałem taką za punkty z Orlenu i było w niej sporo więcej rzeczy.

Ja z tej marketowej zrobiłem sobie pudełko na żarówki i inne pierdoły. Swego
czasu za punkty na BP można było wziąść dobrze wyspozażoną apteczkę
(plastry, plaster z rolki, opaski, bandaz, husta trójkątna, koc termiczny,
nożyczki, gazy jałowe), jedyna wada to opisy po niemiecku. Może jeszcze je
maja w ofercie.




Artur Maśląg

Posted: 29 Gru 2009 20:55:37



(...)
ha ha ha, boki zrywam, takie jajeczne

Pewnie nie zauważyłeś, że coś Ciebie kąsa po pośladkach...

Yeah, teraz jeszcze napisz jak to ten unijny gliniarzyk zatrzęsie portkami
jak go poinformujesz, że dzwonisz do konsulatu. I jak potem nie czekając na
reprymendę dziesiątej sekretarki naszego konsula odszczeka żadanie okazania
apteczki. I jak zginajac się jak scyzoryk będzie Ci życzył szerokiej drogi.
Ty to chyba jesteś jakiś Rambo, albo Gumowa Kaczka.

Dziwaczne te Twoje sugestie. Filmów się jakichś naoglądałeś, czy jak?
Traumatyczne przejścia miałeś z okazji jakichś "dokonań"? Jeszcze
możliwym jest, że naczytałeś się płaszczycowych rewelacji i teraz
skutki widać.

Głupoty i banialuki.

No cóż, póki co, to Tobie to świetnie idzie.

Maluteńko albo wcale jeździsz za granicę. Jakbyś robił
choć kilka tyś. rocznie nie kompromitowałbyś się takimi tekstami.

Ojoj, ale mi zaimponowałeś :)

Na
kilkanaście kontroli rocznie poza granicami kraju, nie zdarzyło mi się by
gliniarz oglądal normy na kamizelce albo inne duperele.

Hi, hi - a co Ty robisz, że kontrolują Ciebie kilkanaście razy rocznie
(jest parę możliwości)? Kolejna opowieść z mchu i paproci? Co uważasz
za duperele? Z linku przytoczonego skorzystałeś?

Widzi to co chce widzieć i jazda dalej.

Ano właśnie. Jakoś większość z nich widzi to co powinna, a nie to co
chce widzieć. Chyba, że mowa np. o Ukrainie.

Mnie chodzi o to, by ta kontrola trwała jak najkrócej
i byla jak najmniej stresująca.

Mam wrażenie, że każdemu o to chodzi. I w tym celu wcale nie trzeba
mieć połowy samochodu zapakowanego na "wszelki wypadek" dla "świętego
spokoju".

Jak napisałem, dzieki właściwemu podejściu
do apteczek, gaśnic, trojkątów ete. mam 0 (zero) problemów.

Widzisz, Twoje podejście wcale nie jest właściwe, co wcześniej
napisałem. Proponujesz "małolatom", by brali to co im zasugerowałeś
dla świętego spokoju, Konwencję wiedeńską nazwałeś głupotą itd.
Te małolaty powinny jednak wiedzieć, co wozić warto, a co jest
wymagane przepisami. Prawo też powinny znać.




Bydlę

Posted: 29 Gru 2009 21:15:55




Dnia Tue, 29 Dec 2009 15:47:45 +0100, Bydlę powiedział:

(w samochodzie mam apteczkę wg niemieckiej normy - gdyby ktoś pytał -
wzbogaconą o najważniejszą rzecz: elastyczną folię spożywczą w rolce)

Przepraszam za (być może :) ignorancję, ale możesz wyjasnić, dlaczego to
najważniejsza rzecz w apteczce?

Bo zastępuje większość profesjonalnych bandaży i opatrunków, jest łatwo
dostępna i tania, dopuszczona do kontaktu z żywnością, więc
nieszkodliwa dla rannego, doskonale tamuje krwotoki do czasu przyjazdu
fachowca, łatwo się nią zabezpiecza rany, usztywnia kończyny...

Dlatego najważniesza. :-)






aari^^^

Posted: 29 Gru 2009 21:26:57



Dnia Tue, 29 Dec 2009 22:15:55 +0100, Bydlę powiedział:

(w samochodzie mam apteczkę wg niemieckiej normy - gdyby ktoś pytał -
wzbogaconą o najważniejszą rzecz: elastyczną folię spożywczą w rolce)
Przepraszam za (być może :) ignorancję, ale możesz wyjasnić, dlaczego to
najważniejsza rzecz w apteczce?
Bo zastępuje większość profesjonalnych bandaży i opatrunków, jest łatwo

dostępna i tania, dopuszczona do kontaktu z żywnością, więc
nieszkodliwa dla rannego, doskonale tamuje krwotoki do czasu przyjazdu
fachowca, łatwo się nią zabezpiecza rany, usztywnia kończyny...

Dlatego najważniesza. :-)

Coś w tym jest, na chwilę takie zabezpieczenie powinno zdać egzamin :)
Dzięki.




RoMan Mandziejewicz

Posted: 29 Gru 2009 21:30:39



Hello Bydlę,



Dnia Tue, 29 Dec 2009 15:47:45 +0100, Bydlę powiedział:

(w samochodzie mam apteczkę wg niemieckiej normy - gdyby ktoś pytał -
wzbogaconą o najważniejszą rzecz: elastyczną folię spożywczą w rolce)

Przepraszam za (być może :) ignorancję, ale możesz wyjasnić, dlaczego to
najważniejsza rzecz w apteczce?

Bo zastępuje większość profesjonalnych bandaży i opatrunków, jest łatwo

dostępna i tania, dopuszczona do kontaktu z żywnością, więc
nieszkodliwa dla rannego, doskonale tamuje krwotoki do czasu przyjazdu
fachowca, łatwo się nią zabezpiecza rany, usztywnia kończyny...

Dlatego najważniesza. :-)


Już widzę, jak na miejscu wypadku mocujesz się ze znalezieniem
początku spożywczego strecha o szerokosci 30 cm... To już zdecydowanie
lepiej wozić rolkę przemysłowego o szerokości 10-15 cm.




Bydlę

Posted: 29 Gru 2009 22:48:10




Już widzę, jak na miejscu wypadku mocujesz się ze znalezieniem
początku spożywczego strecha o szerokosci 30 cm...

Nigdy nie mam z tym problemu.
Zwlaszcza w rolce, w której - przed włożeniem do samochodu -
specjalnie zawijam brzeg.
:-)


To już zdecydowanie
lepiej wozić rolkę przemysłowego o szerokości 10-15 cm.

Przemysłowego czego?




RoMan Mandziejewicz

Posted: 29 Gru 2009 23:34:36



Hello Bydlę,


Już widzę, jak na miejscu wypadku mocujesz się ze znalezieniem
początku spożywczego strecha o szerokosci 30 cm...
Nigdy nie mam z tym problemu.

Zwlaszcza w rolce, w której - przed włożeniem do samochodu -
specjalnie zawijam brzeg.
:-)

Siakoś Ci nie wierzę...

To już zdecydowanie
lepiej wozić rolkę przemysłowego o szerokości 10-15 cm.
Przemysłowego czego?



Tego samego - taśmy strech. Tylko nie spożywczej i o poręczniejszej
szerokości.




Jakub Witkowski

Posted: 30 Gru 2009 13:08:51





Po co w takim razie kupować w ogóle te apteczki


Apteczka jest wymagana w wielu krajach Unii i to jest powód jej zakupu.

Ale pytanie było po co kupować TE apteczki (wyciąłeś: w marketach).
Bo nie sądzę żeby "w wielu krajach Unii" akurat TE apteczki
spełniły ichnie wymagania.

Natomiast dla spokoju własnego ducha (i aby uniknąć konieczności odwoływania
do "głupot o konwencji" w razie ewentualnych problemów z policmajstrami),
warto zakupić po prostu dobrą apteczkę. NIE te z sumermarketu...




Bydlę

Posted: 30 Gru 2009 18:29:22




Hello Bydlę,


Już widzę, jak na miejscu wypadku mocujesz się ze znalezieniem
początku spożywczego strecha o szerokosci 30 cm...
Nigdy nie mam z tym problemu.
Zwlaszcza w rolce, w której - przed włożeniem do samochodu -
specjalnie zawijam brzeg.
:-)

Siakoś Ci nie wierzę...

W Polsce bycie niewierzącym nie jest zakazane.
Jeszcze. :-)

(zakładasz, że sobie utrudniam życie?
a po cóż miałbym to czynić?)


To już zdecydowanie
lepiej wozić rolkę przemysłowego o szerokości 10-15 cm.
Przemysłowego czego?


Tego samego - taśmy strech. Tylko nie spożywczej i o poręczniejszej
szerokości.


A, dzięki, bo nie załapałem.
IMO jest za duża (rolka) - dla mnie nie jest poręczna.




<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.616 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze