samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

kolizja

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / kolizja
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
klusia

Posted: 11 Sier 2005 16:50:54



Witam
Mam pytanie odnośnie kolizji drogowych.
Mianowicie dziś w nocy wyjeżdżam na północ polski, chciałabym wiedzieć jaki
dokument , druk należy wypełnić w czasie kolizji drogowej.
Próbowałam szukać na googlach lecz nie udało mi sie tego odnaleźć.
Nie mam zamiaru powodować wypadków i innych kolizji drogowych ale tak na
wszelki wypadek chciałabym być "zabezpieczona" w taki dokument.

Najlepiej jakiś dokument gotowy gdzie wpisuje tylko dane i opis kolizji.

Pozdrawiam
Klusia






Jurek Zielinski

Posted: 11 Sier 2005 17:13:52




Najlepiej jakiś dokument gotowy gdzie wpisuje tylko dane i opis kolizji.

Wysłałem na priv skan z takiej książeczki o wyjazdach zagranicznych z
"polityki". Niestety nie mam gdzie wystawić na serwer.

Jurek




Łukasz

Posted: 11 Sier 2005 17:20:10





Najlepiej jakiś dokument gotowy gdzie wpisuje tylko dane i opis kolizji.

Wysłałem na priv skan z takiej książeczki o wyjazdach zagranicznych z
"polityki". Niestety nie mam gdzie wystawić na serwer.

Jurek


Zapodaj to do mnie, ja to wrzucę na serwer. Może komuś sie jeszcze przyda.


--
Pozdrawiam - Łukasz Jeszke - Gdańsk
Berlingo 2.0 HDi 2004r P.M.S Edition - służbowy
http://citroen.triger.com.pl/foto/__5875x.jpg
UAZ 452 4x4 http://www.diesel-power.org/uaz452/
gg i tel : na www.jeszke.org lub www.diesel-power.org e-mail : antyspamowy
:]






Arbiter

Posted: 11 Sier 2005 17:35:24





Mianowicie dziś w nocy wyjeżdżam na północ polski, chciałabym wiedzieć
jaki

dokument , druk należy wypełnić w czasie kolizji drogowej.

niezła pesymistka z Ciebie:)

W przypadku kolizji wzywaj Policję - bedzie łatwiej i bezpieczniej.






J.F.

Posted: 11 Sier 2005 17:28:54



Mianowicie dziś w nocy wyjeżdżam na północ polski, chciałabym wiedzieć jaki
dokument , druk należy wypełnić w czasie kolizji drogowej.

Nie ma takiej potrzeby. Albo wezwiesz policje i oni sami wypelnia
stosowny dokument [maja swoje druki do tego], albo
bez policji .. wystarczy oswiadczenie sprawcy na zwyklej kartce
papieru. Kiedy, kto, nr samochodow, polis, praw jazdy, zakres
uszkodzen. I tak przy likwidacji kaza wypelnic wlasny formularz, ktory
pewnie bedzie inny niz ten co masz, i beda wzywali sprawce do
wypelnienia drugiego takiego celem potwierdzenia.

Wiec to oswiadczenie na dobra sprawe tez malo potrzebne - jak sprawca
uczciwy to wystarczy ze wiesz w jakiej firmie ubezpieczony i nr
rejestracyjny pojazdu. A jak jest nieuczciwy to wzywaj policje i
czekaj


J.






Krzys

Posted: 11 Sier 2005 17:46:52






Najlepiej jakiś dokument gotowy gdzie wpisuje tylko dane i opis kolizji.

mozesz odrazu do mnie to puscic
z gory thx





Tomasz Mrzygłód

Posted: 11 Sier 2005 17:55:56



Mianowicie dziś w nocy wyjeżdżam na północ polski, chciałabym wiedzieć
jaki
dokument , druk należy wypełnić w czasie kolizji drogowej.

http://www.pzu.pl/pub/produkty/druki_majatek/druk_oswiadczenie_o_zdarzeniu.pdf

pozdrawiam
Tomek






UniAstra

Posted: 11 Sier 2005 18:07:46



Bardzo ważne
Jesli wypadek miał miejsce na terenie niemiec to nalezy od sprawdzy wypadku
/ kolizji wziaœc dokładne jego dane osobowe imie nazwisko adres wszelkie
numery ubezpieczenia prawa jazdy samochodu dowodu rej itp. inaczej nie
dostaniesz kasy z niemieckiej ubezpieczalni
Sam miałem podobnš sytuacje ale w miom przypadku miałem szczescie jechałem
ze znajomym z niemiec i on mi tłumaczył wszystko jak przyjechała policja
Swojš drogš dobrze miec kolizje w nimczech dostałem 4 tys euro odszkodowania
( Samochód Opelk Vectra 2001 rok) + 500 euro na podróż do domu + 1500 euro
za utracone zarobki
Po tym wszystkim kupiłem sobie Vectre ale 2003 rok :))




Jurek Zielinski

Posted: 11 Sier 2005 20:42:31





To co ja mam jest identyczne - tyle że ma dodoatkowe tłumaczenie na angielski.




bellboy

Posted: 12 Sier 2005 07:31:45



Witam
Mam pytanie odnośnie kolizji drogowych.
Mianowicie dziś w nocy wyjeżdżam na północ polski, chciałabym
wiedzieć jaki dokument , druk należy wypełnić w czasie kolizji
drogowej.

A możesz zapodać w jakiej okolicy będziesz "polować" i jakim bolidem?
Też wyjeżdżam na północ i wolałbym się z Toba nie spotkać ;-




neelix

Posted: 12 Sier 2005 13:32:19




Mianowicie dziś w nocy wyjeżdżam na północ polski, chciałabym wiedzieć
jaki
dokument , druk należy wypełnić w czasie kolizji drogowej.


http://www.pzu.pl/pub/produkty/druki_majatek/druk_oswiadczenie_o_zdarzeniu.p

df

Zbyt szczegółowy do wypełniania na miejscu przez kogoś, kto może być
roztrzęsiony. Ja znalazłem mały druczek 14x10 cm, który kiedyś dawali w pzu
przy ubezpieczaniu. Na potrzebę chwili zupełnie wystarcza.





Kudłaty

Posted: 8 Mar 2006 12:00:54



http://wiadomosci.onet.pl/1274501,11,item.html

--8<----
Potężny karambol pod Toruniem - są zabici

Nadal zablokowana jest droga krajowa nr 15 w Michałowie między Toruniem i
Inowrocławiem, gdzie rano doszło do zderzenia pięciu pojazdów oraz ośmiu
kolizji z udziałem 19 aut. Dwie osoby nie żyją. Policja wyznaczyła objazdy.
W wypadku uczestniczyło pięć samochodów. W gęstej mgle fiat cinquecento
uderzył w autobus, a następnie najechała na niego ciężarówka, na którą
wpadł opel vectra, a w to auto jeszcze uderzyła ciężarówka z naczepą.
Zgniecione cinquecento i autobus zapaliły się - poinformowała Izabella
Drobniecka z Komendy Powiatowej policji w Inowrocławiu.

Zginął 30-letni kierowca cinquecento i jego 6-letni syn; mieszkali oni w
pobliskiej wsi. Autobusem jechało 21 dzieci z opiekunami, ale nikomu nic
się nie stało.

W pobliżu miejsca wypadku, na odcinku około 3 kilometrów, doszło do ośmiu
kolizji, w których łącznie uczestniczyło 19 różnych samochodów.

Według policji, poważne utrudnienia w ruchu na trasie Toruń - Inowrocław,
potrwają przynajmniej do godziny 16.
--8<----

Może nie zapalili świateł bo nie było trzeba...

I zupełnie serio - interesuje mnie czy jeżeli kierowca auta zginął - to czy
należy sie odszkodowanie od sprawcy; W końcu pojazd zapewne był RODZINNY.

Pozdrawiam.



J.F.

Posted: 8 Mar 2006 13:00:26



http://wiadomosci.onet.pl/1274501,11,item.html
Potężny karambol pod Toruniem - są zabici [...]
Zgniecione cinquecento i autobus zapaliły się - poinformowała Izabella
Drobniecka z Komendy Powiatowej policji w Inowrocławiu.

--8<----

Może nie zapalili świateł bo nie było trzeba...

I nie mieli gasnicy :-)

I zupełnie serio - interesuje mnie czy jeżeli kierowca auta zginął - to czy
należy sie odszkodowanie od sprawcy; W końcu pojazd zapewne był RODZINNY.

Nalezy. No chyba ze spadkobiercy sie nie upomna .. ciekawe czy Skarb
Panstwa nie powinien sie wtedy upomniec.


J.





A.

Posted: 1 Sier 2006 12:22:16



Witam!

Obiecałem, że napiszę jak sprawa się potoczy...
Przypominam o co chodziło:

Brałem udział w kolizji:

Warunki drogowe słabe, 21.30, mżawka po długim okresie bezdeszczowym.
Jadę nie

więcej niż 50 km/h. Droga jednokierunkowa, dwa pasy ruchu. zakręt ok.140
stopni

. Tracę panowanie nad samochodem, auto obraca się 180 stopni i
zatrzymuje (!)

przeciwnie do kierunku ruchu. z naprzeciwka widzę samochód który
wykonuje

podobne ewolucje, obracając się uderza swoim lewym przodem w moje prawe
tylne

drzwi, po czym jedzie dalej tyłem, wypada z jezdni , wpada na tory
tramwajowei

uderza w słup trakcji elektrycznej.
Wnioski są takie, że obaj nie dostosowaliśmy prędkosci do warunków, z
tym, że

moja prędkość nie spowodowała, że wyleciałem z jedni, prędkośc drugiego
pojazdu

była na tyle duza, ze wyleciał z jezdni przez wysepkę tramwajową i
zatrzymał sie

na słupie, który wgniótł bagażnik aż do tylnej szyby (bmw-e34).

Otóż toczy się na razie fatalnie (dla mnie :-/ ). Facet zdobył świadka,nie
wiem

ile jej zapłacił i nie wiem kto to jest, prawdopodobnie jedna z dwóch
babć,

które przyszły na miejsce kolizji w chwile po zdarzeniu. Podobno twierdzi,
że

stała na przystanku i wszystko widziała(w co wątpię bardzo). Nie znam
jeszcze

zeznań "świadka" ale znam zarzut przeciwko mnie: zostałem obwiniony o
niedostosowanie predkości i spowodowanie zagrozenia oraz o uderzenie swoim
samochodem w jego samochód (sic!). Bocznymi drzwiami (heheh).
No klops. Macie jakieś pomysły, sugestie?
Póki co w magazynku mam jedynie nadzieję na rozsądek i bezstronność
biegłego

którego będę się starał powołać.
Pozdrawiam,
A.


Aktualnie jest lepiej, sprawę wygrałem, tj. nie zostałem ukarany z tytułu
art. 86 § 1 KW. Sąd zdecydował, że nie ma związku przyczynowego miedzy tym co
zrobiłem a szkodami, które powstały w samochodzie drugiego uczestnika kolizji.
Był powołany biegły, który potwierdził prawdopodobieństwo mojej wersji wydarzeń
i zaprzeczył jakoby wersja drugiego uczestnika kolizji była możliwa. Ukarano
mnie grzywną 100zł z tytułu art.97 KW i na tym koniec. Mam teraz dylemat jak
odzyskać odszkodowanie z OC (hdi samopomoc). W tej chwili jestem na etapie
pisania odwołania od decyzji odmownej... ale myślę, że skończy się znowu w sądzie.
Pozdro,
A.





Tomasz Pyra

Posted: 1 Sier 2006 12:53:36




Aktualnie jest lepiej, sprawę wygrałem, tj. nie zostałem ukarany z tytułu
art. 86 § 1 KW. Sąd zdecydował, że nie ma związku przyczynowego miedzy tym co
zrobiłem a szkodami, które powstały w samochodzie drugiego uczestnika kolizji.
Był powołany biegły, który potwierdził prawdopodobieństwo mojej wersji wydarzeń
i zaprzeczył jakoby wersja drugiego uczestnika kolizji była możliwa. Ukarano
mnie grzywną 100zł z tytułu art.97 KW i na tym koniec. Mam teraz dylemat jak
odzyskać odszkodowanie z OC (hdi samopomoc). W tej chwili jestem na etapie
pisania odwołania od decyzji odmownej... ale myślę, że skończy się znowu w sądzie.

Potrzebujesz najprawdopodobniej wyroku sądu który stwierdzi że to kierowca BMW
był sprawcą wypadku w którym w Ciebie uderzył (jak się domyślam to on jest
ubezpieczony w HDI).
Tylko pytanie czy sąd faktycznie coś takiego zasądzi, a nie np. uzna was
winnymi po połowie, albo nawet uzna Twoją winę.





annihilator

Posted: 2 Sier 2006 07:24:26



Potrzebujesz najprawdopodobniej wyroku sądu który stwierdzi że to kierowca BMW
był sprawcą wypadku w którym w Ciebie uderzył (jak się domyślam to on jest
ubezpieczony w HDI).

tak byłoby najprościej. okazuje się jednak, że nie wystarczy logiczne
rozumowanie: skoro nie ja to ten drugi.

Tylko pytanie czy sąd faktycznie coś takiego zasądzi, a nie np. uzna was
winnymi po połowie, albo nawet uzna Twoją winę.

nie uznał mnie winnym więc gdyby zasądził współwinę lub winę moją - zaprzeczyłby
poprzedni wyrok...

pozdrawiam,
A.




Tomasz Pyra

Posted: 2 Sier 2006 07:34:20



Potrzebujesz najprawdopodobniej wyroku sądu który stwierdzi że to kierowca BMW
był sprawcą wypadku w którym w Ciebie uderzył (jak się domyślam to on jest
ubezpieczony w HDI).

tak byłoby najprościej. okazuje się jednak, że nie wystarczy logiczne
rozumowanie: skoro nie ja to ten drugi.

No bo tak nie jest - właśnie dlatego pewnie będziesz potrzebował kolejnej sprawy.

Tylko pytanie czy sąd faktycznie coś takiego zasądzi, a nie np. uzna was
winnymi po połowie, albo nawet uzna Twoją winę.

nie uznał mnie winnym więc gdyby zasądził współwinę lub winę moją - zaprzeczyłby
poprzedni wyrok...

Co chyba wcale nie znaczy, że to niemożliwe.
Często się słyszy o jakiś aferach gdzie jedna strona ma korzystny dla siebie
wyrok jednego sądu, druga strona ma korzystny wyrok innego sądu, oba prawomocne ;)




A.

Posted: 15 Lis 2006 08:59:36



Witam
Wąska uliczka, za wąska na 2 samochody, oznakowana tylko znakiem D-4a "droga bez
przejazdu", ostry zakręt z nieażurowym wysokim płotem po wewnetrznej,
wzniesienie. Pod górkę podjeżdża Toyota Corolla, z górki zjeżdża Audi 80.
Prędkość maksymalna 20-30h. Spotykają się na zakręcie, zabrakło 0,5-1m.
Uszkodzenia: Toyota-pęknieta część zderzaka w miejscu tablicy rej. zagięta
blacha maski, Audi-wciśniety lewy reflektor, potłuczony kierunkowskaz, pęknięta
lewa strona zderzaka.
Zagadka: kto zawinił? :-)
Pozdrawiam,
A.




KrzysiekPP

Posted: 15 Lis 2006 09:53:04



Zagadka: kto zawinił? :-)

Ten ktory był z lewej ? :))))))))




annihilator

Posted: 15 Lis 2006 09:56:47



Ten ktory był z lewej ? :))))))))

taaa...
a tak na poważnie?





KrzysiekPP

Posted: 15 Lis 2006 10:14:44



a tak na poważnie?

Tak na powaznie policja moze orzec współwine obu, albo jesli ten "zakret"
był na jakies 90 stopni, to moze go sprobowac potraktowac jako
skrzyzowanie. Wtedy naprawde winny byłby ten z lewej.




annihilator

Posted: 15 Lis 2006 10:20:34



Tak na powaznie policja moze orzec współwine obu, albo jesli ten "zakret"
był na jakies 90 stopni, to moze go sprobowac potraktowac jako
skrzyzowanie. Wtedy naprawde winny byłby ten z lewej.

czyli niedostosowanie prędkości do warunków...?
jakies 80 stopni, w łuku... nazywanie tego skrzyżowaniem byłoby bezzsadne
raczej. płot bardzo ogranicza widoczność, brak lustra, brak znaków regulujących
pierwszeństwo...
Zastanawiam się jak rozwiązać kwestię ubezpieczenia. Jechałem w Audi i
spodziewam się, że uczestniczka kolizji zgłosi AC a tym samym jej ubezpieczyciel
będzie czegoś chciał ode mnie. OC moim zdaniem nie ma sensu ruszać bo skończy
się to niekorzystnie dla obu stron.





KrzysiekPP

Posted: 15 Lis 2006 10:45:17



Zastanawiam się jak rozwiązać kwestię ubezpieczenia. Jechałem w Audi i
spodziewam się, że uczestniczka kolizji zgłosi AC a tym samym jej ubezpieczyciel
będzie czegoś chciał ode mnie. OC moim zdaniem nie ma sensu ruszać bo skończy
się to niekorzystnie dla obu stron.

Jesli wiec sie dogadacie, to nie bedzie sprawy w sądzie ... oboje zrobicie
samochody z AC i po sprawie.




A.

Posted: 15 Lis 2006 11:28:41




Jesli wiec sie dogadacie, to nie bedzie sprawy w sądzie ... oboje zrobicie
samochody z AC i po sprawie.

sęk w tym, ze ja nie mam AC :-)
swoje szkody już sobie naprawiłem, obawiam się jednak, że ubezpieczalnia
drugiego uczestnika kolizji, będzie się starała wyciągnąć ode mnie kasę na
odszkodowanie AC, czyli pewnie zgłosi sprawę na policję lub do sądu
grodzkiego.





KrzysiekPP

Posted: 15 Lis 2006 11:44:46



swoje szkody już sobie naprawiłem, obawiam się jednak, że ubezpieczalnia
drugiego uczestnika kolizji, będzie się starała wyciągnąć ode mnie kasę na

Ubezpieczalnia nie ma tu nic do rzeczy, to własciciel decyduje z ktorego
ubezpieczenia zechce skorzystac. Jesli wiec zgłosi z twojego OC, to bez
twojego podpisanego oswiadczenia lub protokołu z policji nic nie zwojuje.
Jedyne co moze to pojsc do sądu.




A.

Posted: 15 Lis 2006 12:03:27



Ubezpieczalnia nie ma tu nic do rzeczy, to własciciel decyduje z ktorego
ubezpieczenia zechce skorzystac. Jesli wiec zgłosi z twojego OC, to bez
twojego podpisanego oswiadczenia lub protokołu z policji nic nie zwojuje.
Jedyne co moze to pojsc do sądu.

Na formularzu zgłoszenia szkody AC jest miejsce na dane sprawcy. Jeśli
kobita wypełni tę rubrykę i użyje moich danych mogę spodziewać się ,że
ubezpieczalnia będzie się starała zrekompensować sobie wypłatę odszkodowania
roszczeniami wobec mnie.
Ale może przesadzam.
Takie małe g... za przeproszeniem ale popsuć powietrze potrafi.
Pozdrawiam,





A.

Posted: 15 Lis 2006 12:13:58



Cytuję:

"Szanowny Panie,
Pracownicy Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego nie
stanowią prawa, więc nie rozumiem Pańskiego oburzenia. Przepraszam za
literówkę.
Pan inżynier xxx w drodze wyjątku zinterpretował sytuację:
Opisana sytaucja drogowa (brak widoczności) wyklucza zastosowanie pary
znaków D-5 i B-31 na tym odcinku drogi (zgodnie zapisami p.3.2.32 zał.nr 1
do Rozp.Ministra Infrastruktury z dn.3.07.2003 r. Dz.U.220/03), a art.23
Prawa o ruchu drogowym (Dz.U.58/2003 z późn. zmianami) nie rozstrzyga tej
kwestii jednoznacznie. Jednak w myśl jego treści kierujący pojazdem w takiej
sytuacji obowiązany jest w razie potrzeby zjechać na prawo, zmniejszyć
prędkość lub zatrzymać się. Odnosząc to do opisywanego zdarzenia drogowego
należy zadać pytanie, który z uczestników kolizji miał fizyczną możliwość
zjazdu w prawo w celu jej unikniecia. Być może odpowiedź na to pytanie
pozwoli ustalić sprawcę kolizji. Jeśli obaj mieli taką możliwość, to obaj
zawinili. Niezależnie od tego zarząd tej drogi jest zobowiązany do
zapewnienia bezpieczeństwa jej użytkownikom. Czy w tym przypadku dołożył
należytych starań, aby wywiązać sie z tego obowiazku np. poprzez montaż
lustra ?
Z poważaniem,
xxx"





KrzysiekPP

Posted: 15 Lis 2006 12:18:43



Na formularzu zgłoszenia szkody AC jest miejsce na dane sprawcy. Jeśli

Moze raczej dane kierowcy ?




A.

Posted: 15 Lis 2006 12:22:57



Moze raczej dane kierowcy ?

przykład zgłoszenia:
http://www.pzu.pl/pub/produkty/druki_majatek/druk_zgloszenia_szkody_oc_ac.pd
f










Jimi

Posted: 15 Lis 2006 13:24:16




Zagadka: kto zawinił? :-)

A nie jest tak, że pierszeństwo ma osoba jadąca pod górkę przed osoba
zjeżdżającą z górki ??

Jimi






. 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.607 users
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 21 [18 Gru 2009 05:43:14]
Odwiedzający - 21 / + - 0
Bick mBank mIKEubezpieczenia Porost włosów zdjęcia weselne Suknie Weselne