samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Toyota Prius

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Toyota Prius
<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Autor Wiadomość
Jaroslaw Berezowski

Posted: 23 Maj 2010 21:26:50



Dnia Fri, 21 May 2010 08:56:10 +0200, Andrzej Lawa napisał(a):

Jeśli chcesz 100% elektryczne, to lada chwila ma wejść w Polsce ciekawe
elektryczne Mitsubishi (sprzedawane pod marką Cytrynki i Peżota) z
silnikami w kołach.
Jezeli masz na mysli imiev, to on ma silnik zamontowany klasycznie, do

podwozia, przekladnie redukcyjna, dyfer i dwie polosie :) Fakt, jeden z
prototypow mial silniki w kolach, ale ten pomysl musi poczekac na
wynalezienie supermagnesow.




Jaroslaw Berezowski

Posted: 23 Maj 2010 21:23:02



Dnia Sun, 23 May 2010 10:35:52 -0500, Pszemol napisał(a):

ich temat. Auto ma dwa napędy, w tym normalny silnik spalinowy jak każde
Nie taki znowu normalny, bo:

1. Pracuje z nieco innym cyklem termodynamicznym.
2. Jest malo wysilony i ma mocno ograniczona predkosc obrotowa, wiec jest
mocno odchudzony materialowo.

BTW tak sie zastanawiam, ze w sumie w dobie zmiennych faz rozrzadu nie
powinno byc problemem (ani jakims istotnym kosztem) uzycie cyklu
Atkinsona w normalnym benzyniaku, w razie potrzeby przy mocnych
obciazeniach przechodzilby do normalnej pracy. Mozna by wyraznie
zmniejszyc spalanie w zakresie malych obciazen.




Szymon Łuczak

Posted: 24 Maj 2010 06:52:48



Zastanawiam się nad jedną rzeczą... Prius na nowych bateriach a Prius
na 5-letnich bateriach to mogą być dwa zupełnie różne auta i mieć
różne spalanie, bo wydajność baterii po 5 latach mocnego używania
już nie będzie taka sama jak nowych. To tak jakbyś miał nowego laptopa
i pięcioletniego laptopa - nowy wytrzymuje na bateriach 5 godzin
na pięcioletni ledwie godzinę, robiąc dokładnie to samo...
A więc już w momencie kupna pięciolatka masz gorzej niż w nowym.
Co będzie za następne 2 lata? Jak będą działać 7-letnie baterie?
A co po 4 latach? Jak będą działać 9-letnie baterie? Ile kosztuje ich
ewentualna wymiana? Niech się całkiem zrypią w 8 roku eksploatacji.
Wyrzucisz auto na złom czy kupisz nowe baterie? To jest problem...

Swięte słowa baterie nie są wieczne ba nawet nie są wytrzymałe a co
dopiero wieczne
Ktos gdzies pisal, ze gwarancja na baterie to 10 lat. Nie wiem na ile to

istote, bo zapewne trzeba by caly czas auto serwisowac w ASO, a po
uplywie ogolnej gwarancji malo ludzi tak robi (koszty).
no własnie 10 lat serwisu w aso = nowy samochód za cenę tych przeglądów :)


Bardzo cenna Twoja uwaga o spalaniu auta ze starymi bateriami. Idealnie
by bylo jakby sie wypowiedzial wlasciciel takiego starego Priusa.

Z tym że ten prius to chyba dopiero od 3-4 lat robiony jest nie ?




kamil

Posted: 24 Maj 2010 11:04:41




Roznica w taxie miedzy Priusem a Octavia to ok. 250e rocznie. Duzo, nie
duzo - lepiej miec niz nie miec.

Rozejrzyj sie za czyms malym tax exempt moze?

Ubezpieczenie zakladam podobne (chociaz nie mam pojecia co to ta 7 grupa,
o ktorej piszesz - nigdy sie z tym nie spotkalem), wiec ten aspekt
pomijam.

Samochody sa zaklasyfikowane do grup - w ramach tej samej skladki beda
bardzo zblizone.

Spalanie...1.9tdi w zakorkowanym mniescie spali mniej niz hybryda? Testy
mowia cos dokladnie innego a Sharan 2.0 bierze grubo ponad 15l/100km.

Zabral bym tego Sharana na przeglad, moje Subaru 2.0 turbo pali w
zakorkowanym miescie w granicach 14l (przy spokojnej jezdzie, szybko w
korkach i tak nie da rady).

Szybkosc...i tak wiecej niz 120 nie wolno wiec nie ma o czym mowic ;)

Ale wlaczanie sie do ruchu na autostradzie bywa niewesole, kiedy do tych 120
musisz sie dwie minuty rozpedzac. ;)

Wygoda - musze sie wybrac na testy to pogadamy. Moze lepiej Priusa do
Golfa porownywac?

Priusem nie jezdzilem co prawda, ale firmowy Golf V to bylo dosc mile auto
pare lat temu. Nie wiem czy kupilbym za wlasne pieniadze, porywac nie
porywalo ale po prostu solidne wozidlo bez jakichs wielkich wad.



Pozdarwiam
Kamil





kamil

Posted: 24 Maj 2010 11:29:11





Pewnie o tym, ze Polacy wola "passata w tedei" niz wynalazki ;)

Raczej o tym, że ludzie zwykle umieją liczyć i nie kupują tego, co ma
wymalowane na czole "moje baterie mają już tylko 40% nowej pojemności".

Kupuja za to poskladane z trzech trupy z przebiegiem cofnietym pieciokrotnie
i ciesza sie, ze zrobili interes zycia wedlug ich wyliczen. Zejdz na
ziemie..




Pozdrawiam
Kamil





Pszemol

Posted: 24 Maj 2010 23:44:24



Pewnie o tym, ze Polacy wola "passata w tedei" niz wynalazki ;)

Raczej o tym, że ludzie zwykle umieją liczyć i nie kupują tego, co ma
wymalowane na czole "moje baterie mają już tylko 40% nowej pojemności".

Kupuja za to poskladane z trzech trupy z przebiegiem cofnietym
pieciokrotnie i ciesza sie, ze zrobili interes zycia wedlug ich wyliczen.
Zejdz na ziemie..

Nikt nie ogłasza auta że to trzy poskładane trupy, więc się łudzą że to
"okazja".
Z bateriami jest niestety inaczej i po prostu tutaj nie ma zmiłuj się:
zużywa się.
Bez względu na to czy była kraksa czy jej nie było, masz stare baterie i
już.





Pszemol

Posted: 24 Maj 2010 23:40:23



Dnia Sun, 23 May 2010 10:35:52 -0500, Pszemol napisał(a):

ich temat. Auto ma dwa napędy, w tym normalny silnik spalinowy jak każde
Nie taki znowu normalny, bo:

1. Pracuje z nieco innym cyklem termodynamicznym.
2. Jest malo wysilony i ma mocno ograniczona predkosc obrotowa, wiec jest
mocno odchudzony materialowo.

BTW tak sie zastanawiam, ze w sumie w dobie zmiennych faz rozrzadu nie
powinno byc problemem (ani jakims istotnym kosztem) uzycie cyklu
Atkinsona w normalnym benzyniaku, w razie potrzeby przy mocnych
obciazeniach przechodzilby do normalnej pracy. Mozna by wyraznie
zmniejszyc spalanie w zakresie malych obciazen.

A możesz to przetłumaczyć na język zrozumiały dla przeciętnego zjadacza
chleba? ;-)





kamil

Posted: 25 Maj 2010 09:07:06




Skad wziales, ze Prius to akurat 7 grupa?
Kazdy irlandzki ubezpieczyciel trzyma sie tych samych grup? Eee to chyba
nie takie proste jak mowisz.

Sprawdzisz na stronie AA chocby. Ceny ubezpieczen oczywiscie beda rozne w
roznych firmach, bo biora tam pod uwage pierdylion rzeczy od adresu po
cukrzykow w rodzinie do czwartego pokolenia, ale generalnie auta w tej samej
grupie beda kosztowac podobnie w tej samej ubezpieczalni.


Zabral bym tego Sharana na przeglad, moje Subaru 2.0 turbo pali w
zakorkowanym miescie w granicach 14l (przy spokojnej jezdzie, szybko w
korkach i tak nie da rady).

Sharan kolegi jezdzacy po tym samym miescie spala podobnie. W trasie
rowniez mamy podobne spalanie. Po prostu - korki. Rover 414 potrafil tam
10-11l/100km spalic.

Edynburg jest 5 na liscie najbardziej zakorkowanych miast w europie,
przejezdzam codziennie przez centrum mloda do przedszkola podrzucic i do
pracy w sumie 10 mil w jedna strone. 14 litrow i kropli wiecej nie chce
spalic w trybie nie-scigam-sie-spod-swiatel. Widze, ze dobrze wybralem auto
rodzinne zamiast Sharana. ;)

Bez przesady, akurat na autostradzie (ups, jest az jedna) mala moc nie
przeszkadza tak jak na przelotowej acz waskiej drodze (jakis w Irlandii
pelno). Na szczescie to nie Polska, gdzie polowa kierowcow udaje mistrzow
kierownicy.

Predkosc to jedno, ale zona ma firmowe 318 i kilka razy tym jechalismy w
jakas dluzsza wycieczke, jakas ekologiczna wersja z start-stopem silnika i
innymi wynalazkami. Do miasta nadaje sie dobrze, ale rozpedzenie sie z 50 do
70mph zajmuje naprawde dluga chwile, wlaczanie sie do ruchu ze zjazdu w
godzinach szczytu to ciekawe przezycie. :)


No wiec mam juz dwie podobne opinie - jedna o Priusie, jedna o Golfie - od
ludzi, ktorzy nimi powozili sluzbowo. Wciaz bardzo mnie ciekawia odczucia
uzytkownika prywatnego, bo ten inaczej patrzy na koszty.

Podjedz do swojego mechanika i zapytaj o koszty czesci moze?



Pozdrawiam
Kamil





kamil

Posted: 25 Maj 2010 09:12:05





Pewnie o tym, ze Polacy wola "passata w tedei" niz wynalazki ;)

Raczej o tym, że ludzie zwykle umieją liczyć i nie kupują tego, co ma
wymalowane na czole "moje baterie mają już tylko 40% nowej pojemności".

Kupuja za to poskladane z trzech trupy z przebiegiem cofnietym
pieciokrotnie i ciesza sie, ze zrobili interes zycia wedlug ich wyliczen.
Zejdz na ziemie..

Nikt nie ogłasza auta że to trzy poskładane trupy, więc się łudzą że to
"okazja".
Z bateriami jest niestety inaczej i po prostu tutaj nie ma zmiłuj się:
zużywa się.

I ktos na tyle glupi, zeby uwierzyc ze bezwypadkowe auto z malym przebiegiem
po sciagnieciu do polski jest tansze, niz w Niemieckiej gazecie z
ogloszeniami, bedzie mial na tyle rozumu zeby poczytac troche o bateriach w
Priusie?

Predzej nie kupuje, bo Krycha slyszala jak Mietek dowiedzial sie od
Gozdzikowej, ze baterie 3 lata wytrzumuja. Pamietasz legendy o japonskich
silnikach w latach 90-tych, ktore byly ponoc nitowane i nienaprawialne? :)



Pozdarwiam
Kamil





kamil

Posted: 25 Maj 2010 09:12:38




Predkosc to jedno, ale zona ma firmowe 318 i kilka razy tym jechalismy w
jakas dluzsza wycieczke, jakas ekologiczna wersja z start-stopem silnika i
innymi wynalazkami. Do miasta nadaje sie dobrze, ale rozpedzenie sie z 50
do 70mph zajmuje naprawde dluga chwile, wlaczanie sie do ruchu ze zjazdu w
godzinach szczytu to ciekawe przezycie. :)

Z ciekawosci zapytalem jakie ma srednie spalanie - wg komputera w tym
miesiacu 40.3MPG, a jezdzi bardzo spokojnie i 75% w trasy. Sasiada Mazda 6
diesel 180KM bez problemu wyciaga ponad 45MPG, a jest zdecydowanie bardziej
dynamiczna i lepiej wyposazona w tej samej cenie..


Pozdrawiam
Kamil





Pszemol

Posted: 25 Maj 2010 12:30:28



Pewnie o tym, ze Polacy wola "passata w tedei" niz wynalazki ;)

Raczej o tym, że ludzie zwykle umieją liczyć i nie kupują tego, co ma
wymalowane na czole "moje baterie mają już tylko 40% nowej pojemności".

Kupuja za to poskladane z trzech trupy z przebiegiem cofnietym
pieciokrotnie i ciesza sie, ze zrobili interes zycia wedlug ich
wyliczen. Zejdz na ziemie..

Nikt nie ogłasza auta że to trzy poskładane trupy, więc się łudzą że to
"okazja".
Z bateriami jest niestety inaczej i po prostu tutaj nie ma zmiłuj się:
zużywa się.

I ktos na tyle glupi, zeby uwierzyc ze bezwypadkowe auto z malym
przebiegiem po sciagnieciu do polski jest tansze, niz w Niemieckiej
gazecie z ogloszeniami, bedzie mial na tyle rozumu zeby poczytac troche o
bateriach w Priusie?

Zużywające się akumulatory to już dziś jednak wiedza powszechna,
nie trzeba geniusza aby to wiedzieć...

Predzej nie kupuje, bo Krycha slyszala jak Mietek dowiedzial sie od
Gozdzikowej, ze baterie 3 lata wytrzumuja. Pamietasz legendy o japonskich
silnikach w latach 90-tych, ktore byly ponoc nitowane i nienaprawialne? :)

Nie, nie słyszałem...





RadekNet

Posted: 25 Maj 2010 16:04:14



Sharan kolegi jezdzacy po tym samym miescie spala podobnie. W trasie
rowniez mamy podobne spalanie. Po prostu - korki. Rover 414 potrafil
tam 10-11l/100km spalic.

Edynburg jest 5 na liscie najbardziej zakorkowanych miast w europie,
przejezdzam codziennie przez centrum mloda do przedszkola podrzucic i do
pracy w sumie 10 mil w jedna strone. 14 litrow i kropli wiecej nie chce
spalic w trybie nie-scigam-sie-spod-swiatel. Widze, ze dobrze wybralem
auto rodzinne zamiast Sharana. ;)

Widac te Saharany felerne ;) Albo ja mowie o samym miescie a Ty wliczasz
w to rowniez "trase"? Moje auto jezdzi 3-4 km rano i 3-4 km popoludniu.
Do tego jakies zakupy 2-3 km. Wiec wciaz zimny silnik. Twoje 14 to raz
Rover 1.4 mi zima spalil (liczone od tankowania do tankowania) ;)

Bez przesady, akurat na autostradzie (ups, jest az jedna) mala moc nie
przeszkadza tak jak na przelotowej acz waskiej drodze (jakis w
Irlandii pelno). Na szczescie to nie Polska, gdzie polowa kierowcow
udaje mistrzow kierownicy.

Predkosc to jedno, ale zona ma firmowe 318 i kilka razy tym jechalismy w
jakas dluzsza wycieczke, jakas ekologiczna wersja z start-stopem silnika
i innymi wynalazkami. Do miasta nadaje sie dobrze, ale rozpedzenie sie z
50 do 70mph zajmuje naprawde dluga chwile, wlaczanie sie do ruchu ze
zjazdu w godzinach szczytu to ciekawe przezycie. :)

Mozecie mi od dzis mowic "kapelusz" ;)

No wiec mam juz dwie podobne opinie - jedna o Priusie, jedna o Golfie
- od ludzi, ktorzy nimi powozili sluzbowo. Wciaz bardzo mnie ciekawia
odczucia uzytkownika prywatnego, bo ten inaczej patrzy na koszty.

Podjedz do swojego mechanika i zapytaj o koszty czesci moze?

Na najprostsze rozwiazania natrudniej wpasc :) Wysle ojca do naszego
polskiego mechanika, bo do niego mam zaufanie.




RadekNet

Posted: 25 Maj 2010 16:06:28




Predkosc to jedno, ale zona ma firmowe 318 i kilka razy tym jechalismy
w jakas dluzsza wycieczke, jakas ekologiczna wersja z start-stopem
silnika i innymi wynalazkami. Do miasta nadaje sie dobrze, ale
rozpedzenie sie z 50 do 70mph zajmuje naprawde dluga chwile, wlaczanie
sie do ruchu ze zjazdu w godzinach szczytu to ciekawe przezycie. :)

Z ciekawosci zapytalem jakie ma srednie spalanie - wg komputera w tym
miesiacu 40.3MPG, a jezdzi bardzo spokojnie i 75% w trasy. Sasiada Mazda
6 diesel 180KM bez problemu wyciaga ponad 45MPG, a jest zdecydowanie
bardziej dynamiczna i lepiej wyposazona w tej samej cenie..

O zesz... to u mnie dzis jak tankowalem, po wyjezdzeniu zbiornika, bylo
25mpg. Caly zbiornik w miescie.
Jak jade z Letterkenny do Dublina (Finglas, wiec bez pchania sie przez
miasto i raczej wtedy kiedy M50 jest luzna) to wychodzi 31-32mpg.




Jaroslaw Berezowski

Posted: 25 Maj 2010 18:00:07



Dnia Mon, 24 May 2010 18:44:24 -0500, Pszemol napisał(a):

Bez względu na to czy była kraksa czy jej nie było, masz stare baterie i
juĹź.
Tojki RAV4 EV do dzisiaj jezdza na swoich battpackach NiMH. Mozna

poszukac, ile im ubylo pojemnosci.




Jaroslaw Berezowski

Posted: 25 Maj 2010 17:58:27



Dnia Mon, 24 May 2010 18:40:23 -0500, Pszemol napisał(a):

A możesz to przetłumaczyć na język zrozumiały dla przeciętnego zjadacza
chleba? ;-)
Ale ktora czesc? Bo jezeli idzie o druga, to sterowanie fazami rozrzadu

pozwala na uzycie cyklu Atkinsona w normalnym silniku. Dla przypomnienia
- w tym cyklu zawor dolotowy pozostaje otwarty przez czesc suwu
sprezania, pozwalajac na wypchniecie czesci ladunku do dolotu. Nie trzeba
wtedy dlawienia przepustnica, wiec w zakresie niskich obciazen rosnie
sprawnosc.





kamil

Posted: 27 Maj 2010 10:19:58





Na najprostsze rozwiazania natrudniej wpasc :) Wysle ojca do naszego
polskiego mechanika, bo do niego mam zaufanie.

Wez tylko pod uwage, ze zwykle auto naprawisz w kazdym warsztacie, padnieta
elektronike kupisz za grosze na eBay itp. Z Priusem po gwarancji moze byc
zabawnie, kiedy przyjdzie w ASO zaplacic rownowartosc samochodu bo cos z
elektryki padlo..



Pozdrawiam
Kamil





<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.540 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze