samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

kto ma pierwszeństwo?

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / kto ma pierwszeństwo?
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
qbutek

Posted: 8 Maj 2006 18:35:51



Pierwszenstwo masz Ty.
Jedziesz drogą nadrzędną i masz pierwszeństwo aż z niej nie zjedziesz, a
tamten włącza się do ruchu więc musi wszystkich przepuscic.
"






Leszek Piniozynski

Posted: 8 Maj 2006 18:49:40



Pierwszenstwo masz Ty.
Jedziesz drogą nadrzędną i masz pierwszeństwo aż z niej nie zjedziesz, a
tamten włącza się do ruchu więc musi wszystkich przepuscic.

Co do zasady - dobrze prawisz, ale czy sie wlacza do ruchu, to niekoniecznie.
Chyba, ze wyjezdza z drogi wewnetrznej np. a ja nie doczytalem :-)

Leszek



Cypriano

Posted: 8 Maj 2006 19:14:49



masti said the following on 2006-05-08 20:12:

przy zawracaniu masz obowiązek ustąpić wszystkim.


od dosyć dawna tak nie jest. Jeżeli jesteś na drodze uprzywilejowanej,
ustępujesz tylko samochodom też jadącym tą drogą, czyli tak jak przy
skręcie w lewo.




Wojtekk

Posted: 8 Maj 2006 21:14:25







Strzelam, że Ty - bo cały czas znajdujesz sie na drodze z pierwszeństwem, a
on cały czas na podporządkowanej. Ale moge sie mylić :)

Nie mylisz się. Od kilku ładnych lat właśnie tak jest. Wcześniej było inaczej i
pewnie dlatego tyle wątpliwości.

Pozdrawiam
Wojtek





Tomasz Pyra

Posted: 9 Maj 2006 06:52:23




Nie wiem jaki masz staż, ale tak gdzieś od 1997 roku to nic takiego chyba nie
było.

jakieś 2 razy więcej :)

W 1997 była ostatnia poważna zmiana w PoRD.
Ale gdzieś mam jeszcze książkę z ustawą z 1980r. Jak nie zapomnę to
poszukam jak to było w czasach kiedy po drogach jeździły Maluchy a po
niebie latały pterodaktyle ;)





qbutek

Posted: 9 Maj 2006 08:02:24



----- Original Message -----
Newsgroups: pl.misc.samochody
Sent: Monday, May 08, 2006 8:40 PM
Subject: Re: Kto ma pierwszeństwo?



Pierwszenstwo masz Ty.

Niewątpliwie.


Wiem

Jedziesz drogą nadrzędną

Co to za twór?


Przeciwieństwo drobi podrzędnej, czyli droga z pierwszeństwem;-)

tamten włącza się do ruchu więc musi wszystkich przepuscic.

Włącza się?


Włącza się w ruch na drodze z pierwszeństwem - nie czepiaj się słówek, jak
wiadomo o co chodzi.







masti

Posted: 9 Maj 2006 08:23:25



Dnia pięknego 2006-05-09 o 10:02:24 osobnik zwany qbutek wystukał:

Newsgroups: pl.misc.samochody
Sent: Monday, May 08, 2006 8:40 PM
Subject: Re: Kto ma pierwszeństwo?



Pierwszenstwo masz Ty.

Niewątpliwie.


Wiem

Jedziesz drogą nadrzędną

Co to za twór?


Przeciwieństwo drobi podrzędnej, czyli droga z pierwszeństwem;-)

tamten włącza się do ruchu więc musi wszystkich przepuscic.

Włącza się?


Włącza się w ruch na drodze z pierwszeństwem - nie czepiaj się słówek, jak
wiadomo o co chodzi.

nie wiadomo. Włączanie się do ruchu jest zupełnie czym innym, według PoRD, niż
przejazd przez skrzyżowanie niezależnie od tego kto ma pierwszeństwo.




Tomi

Posted: 9 Maj 2006 08:35:29




Użytkownik "YPSYLON" napisał:
Skrzyżowanie w kształcie litery T. Pierwszeństwo mają jadący na wprost.
Jadąc z prawej strony ulicą z pierwszeństwem chcę na tym skrzyżowaniu
zawrócić. W tym samym czasie samochód jadący z podporządkowanej skręca w
prawo. No i kto ma pierwszeństwo? ja będący na drodze z pierwszeństwem czy
też on jako że mam go z prawej strony? A może są jakieś szczególne
przepisy dotyczące zawracania?

Zawracajacy musi ustąpić wszystkim, również tym wyjeżdżającym z
podporządkowanej.

Pozdrawiam.

TOMI.






Boombastic

Posted: 9 Maj 2006 11:23:17



Zawracajacy musi ustąpić wszystkim, również tym wyjeżdżającym z
podporządkowanej.

Chyba w Zimbabwe, bo na pewno nie w Polsce. Lepiej sie doucz.






Adam Płaszczyca

Posted: 10 Maj 2006 07:43:57




prawo. No i kto ma pierwszeństwo? ja będący na drodze z pierwszeństwem
czy też on jako że mam go z prawej strony? A może są jakieś szczególne

Ty. Znaki nad przepisami.





neelix

Posted: 22 Sier 2009 13:35:27






Ok dzięki. Ale swoją drogą to dziwne rondo jakieś, nie spotkałem się
jeszcze
w Polsce z taką sytuacją w żadnym innym miejscu.

Jaka władza takie rondo. Co do tego drugiego auta to nie możesz wymagać
czegokolwiek od kierującego bmw. To jest drogowe buractwo. Jeżdżą jak chcą i
swoją głupota sieją postrach.

neelix





neelix

Posted: 22 Sier 2009 15:02:51





wiadomości

Ok dzięki. Ale swoją drogą to dziwne rondo jakieś, nie spotkałem się
jeszcze
w Polsce z taką sytuacją w żadnym innym miejscu.
Jaka władza takie rondo.
Koziołku, wyjaśnij co ma władza do organizacji ruchu?


Małpeczko, ma dużo i ile to właśnie widać na tym rondzie. Prostuj dalej te
banany na drzewie i nie schodź więcej.

Co do tego drugiego auta to nie możesz wymagać
czegokolwiek od kierującego bmw. To jest drogowe buractwo.
To tak jak niejaki neelix -- to jest usenetowe buractwo


Schodzisz na psy. Jak już się wypaliłeś to może zniknij. Nie masz już nic do
powiedzenia. Zostalo ci tylko buractwo. Unikniesz kompromitacji. Czyżbyś
miał jakieś stare bmw i ubodła cię moja wypowiedź. ;-)

swoją głupota sieją postrach.
O tototo właśnie.


No i siejesz, bo zamiast merytorycznie to personalnie. Głupiejesz na starość
i coraz bardziej się ośmieszasz. Nie idź tą drogą, Tomie N.

neelix





Paweł L.

Posted: 22 Sier 2009 12:08:25



Witam. Dotyczy temat specyficznego skrzyżowania ale z lektury grupy
zauważyłem, że co jakiś czas pojawiają się lokalne wątki. Zastanawia mnie
jedna rzecz. Jechałem sobie ostatnio z Pragi przez most Gdański na rondzie
przy Arkadii (Radosława d. Babka) chciałem skręcić w Jana Pawła. Ustawiłem
się przed rondem (były czerwone światła) na skrajnie lewym pasie w lewo i na
wprost. Jak się światła zmieniły to wjechałem na wewnętrzny pas czyli
skrajnie lewy i tak sobie jechałem, jechałem objechałem rondo i chciałem
zjechać na Jana Pawła. Obok mnie na środkowym pojawił się jakiś samochód
stara beta zresztą który ostro zapieprzał i zamierzał chyba zjechać nie na
moim zjeździe, tylko dalej - tam skąd ja wjechałem czyli w Słomińskiego (na
Gdański). Dałem po hamulcach i go przepuściłem bo on jechał środkowym po
czym zjechałem z ronda. Jednak jak juz ruszałem po tym hamowaniu, zwrócił
moją uwagę układ pasów ruchu z tego wynikało, że mój pas "zjeżdżał" na prawo
czyli w Jana Pawła a środkowy też skręcał w prawo w JPII, żeby pojechać tak
jak pojechał kierownik BMW musiał przeciąć pas ruchu po przerywanej więc
pytanie czy mi się wydaje, czy ja tam miałem pierwszeństwo (obaj mieliśmy
zielone i on tak naprawdę jadąc "prosto po rondzie" wtargnął na mój pas) i
to on powinien mi ustąpić i pojechał jak kretyn?




Paweł L.

Posted: 22 Sier 2009 12:53:04




pytanie czy mi się wydaje, czy ja tam miałem pierwszeństwo (obaj
mieliśmy
zielone i on tak naprawdę jadąc "prosto po rondzie" wtargnął na mój pas)
i

to on powinien mi ustąpić i pojechał jak kretyn?

Powinien ustąpić.


Ok dzięki. Ale swoją drogą to dziwne rondo jakieś, nie spotkałem się jeszcze
w Polsce z taką sytuacją w żadnym innym miejscu.

Pozdrawiam
Paweł

p.s. wysłało mi się tamto dwa razy z przyczyn technicznych, sorry.




Grejon

Posted: 22 Sier 2009 12:31:19



Jednak jak juz ruszałem po tym hamowaniu, zwrócił
moją uwagę układ pasów ruchu z tego wynikało, że mój pas "zjeżdżał" na prawo
czyli w Jana Pawła a środkowy też skręcał w prawo w JPII, żeby pojechać tak
jak pojechał kierownik BMW musiał przeciąć pas ruchu po przerywanej więc
pytanie czy mi się wydaje, czy ja tam miałem pierwszeństwo (obaj mieliśmy
zielone i on tak naprawdę jadąc "prosto po rondzie" wtargnął na mój pas) i
to on powinien mi ustąpić i pojechał jak kretyn?

Powinien ustąpić.




neelix

Posted: 23 Sier 2009 10:34:01





Jaka władza takie rondo.
Koziołku, wyjaśnij co ma władza do organizacji ruchu?
Małpeczko, ma dużo i ile to właśnie widać na tym rondzie. Prostuj dalej
te
banany na drzewie i nie schodź więcej.

Czyli nie potrafisz wyjaśnić, ale sie usiłujesz napinać...

To kto rządzi w W-wie już jest odpowiedzią tylko najpierw musisz zejsć z
drzewa.
neelix





neelix

Posted: 23 Sier 2009 12:09:54





Jaka władza takie rondo.
Koziołku, wyjaśnij co ma władza do organizacji ruchu?
Małpeczko, ma dużo i ile to właśnie widać na tym rondzie. Prostuj dalej
te
banany na drzewie i nie schodź więcej.
Czyli nie potrafisz wyjaśnić, ale sie usiłujesz napinać...
To kto rządzi w W-wie już jest odpowiedzią tylko najpierw musisz zejsć z
drzewa.
Czyli nie potrafisz wyjaśnić co ma władza do organizacji ruchu, ale sie
ciągle napinasz.

Powtarzasz się. Jak już napisałem: jaka władza taka organizacja. Chyba obcy
tego nie zrobili? Nie najechali stolicy i nie uszczęśliwili takim potworkiem
drogowym.
neelix





Grejon

Posted: 23 Sier 2009 13:08:45



Ok dzięki. Ale swoją drogą to dziwne rondo jakieś, nie spotkałem się
jeszcze w Polsce z taką sytuacją w żadnym innym miejscu.
Pozdrawiam
Paweł

Witam,
moim zdaniem jest to dobre rozwiazanie pod warunkiem, ze wjezdzajac na
rondo wiemy gdzie chcemy jechac. Nawet slabi kierowcy powinni sie
orientowac, ze skoro mam pasy to wiem jak jechac :)

Lepsze byłoby, gdyby prawy pas kończył się przy każdym zjeździe, a pasy
wewnętrze stopniowo "wychodziłyby" na zewnątrz.




Paweł Ubysz

Posted: 23 Sier 2009 12:40:17




Powtarzasz się. Jak już napisałem: jaka władza taka organizacja. Chyba
obcy tego nie zrobili? Nie najechali stolicy i nie uszczęśliwili takim
potworkiem drogowym.
neelix

Dlaczego potworkiem ? jezdżę tamtędy prawie codziennie i IMHO przepustowość
skrzyżowania się zwiekszyła - kiedyś stałem w korku juz od Nowolipek ,
teraz od Stawki.... A jak ktos ma przepisy w dupie to w kazdym miejscu
potrafi stworzyc niebezpieczna sytuacje ( piję do kierownika bm-ki opisanej
przez watkotwórcę ).





gogi

Posted: 23 Sier 2009 13:03:10



Ok dzięki. Ale swoją drogą to dziwne rondo jakieś, nie spotkałem się jeszcze
w Polsce z taką sytuacją w żadnym innym miejscu.
Pozdrawiam
Paweł

Witam,
moim zdaniem jest to dobre rozwiazanie pod warunkiem, ze wjezdzajac na
rondo wiemy gdzie chcemy jechac. Nawet slabi kierowcy powinni sie
orientowac, ze skoro mam pasy to wiem jak jechac :)
Takie rondo jest m. in. w Radomiu wjezdzajac od strony Warszawy.




neelix

Posted: 23 Sier 2009 15:27:16





Powtarzasz się. Jak już napisałem: jaka władza taka organizacja. Chyba
obcy tego nie zrobili? Nie najechali stolicy i nie uszczęśliwili takim
potworkiem drogowym.
neelix
Dlaczego potworkiem ? jezdżę tamtędy prawie codziennie i IMHO

przepustowość skrzyżowania się zwiekszyła - kiedyś stałem w korku juz od
Nowolipek , teraz od Stawki.... A jak ktos ma przepisy w dupie to w
kazdym miejscu potrafi stworzyc niebezpieczna sytuacje ( piję do
kierownika bm-ki opisanej przez watkotwórcę ).


W takim sensie, że odstaje od standardu co moze prowadzić do wypadku.
neelix





neelix

Posted: 23 Sier 2009 15:28:26





Odpowiesz na zadane pytanie, czy bedziesz się pogrązął?

Odpowiedziałem więc się nie pogrążaj. Jeśli nie dotarło to nie mój problem.
neelix





neelix

Posted: 24 Sier 2009 10:57:39






Odpowiesz na zadane pytanie, czy bedziesz się pogrązął?
Odpowiedziałem więc się nie pogrążaj. Jeśli nie dotarło to nie mój
problem.
Oczywiście, że nie jest problemem idioty, który co rusz usiłuje przemycić

politykę w swoich wypocinach, fakt, że władza nie ma nic do ruchu i pasów
na
rondzie "Radosława"

Problemem nie jest to, że jakiś idiota usiłuje wybielić władzę za jej
absurdy np. drogowe. Problemem jest sama władza.

neelix





jerzu

Posted: 24 Sier 2009 13:11:37




Witam,
moim zdaniem jest to dobre rozwiazanie pod warunkiem, ze wjezdzajac na
rondo wiemy gdzie chcemy jechac. Nawet slabi kierowcy powinni sie
orientowac, ze skoro mam pasy to wiem jak jechac :)
Takie rondo jest m. in. w Radomiu wjezdzajac od strony Warszawy.

Rondo w Radomiu ma trochę inną organizację, ale zasada jazdy po nim
jest podobna jak na Babce.







slaweks

Posted: 25 Sier 2009 23:36:55



Dlaczego potworkiem ? jezdżę tamtędy prawie codziennie i IMHO
przepustowość skrzyżowania się zwiekszyła - kiedyś  stałem w korku juz od
Nowolipek , teraz od Stawki....  A jak ktos ma przepisy w dupie to w
kazdym miejscu potrafi stworzyc niebezpieczna sytuacje ( piję do
kierownika bm-ki opisanej przez watkotwórcę ).

W takim sensie, że odstaje od standardu co moze prowadzić do wypadku.
neelix

Tutaj się muszę zgodzić z kol Neelixem. Jak spadnie śnieg, a w
Warszawie długo leży
to kto będzie miał pierwszeństwo: ten kto nie zna tego ronda i będzie
jechał tak jak
na większości tego typu skrzyżować czy ten co będzie jechał na pamięć?

Może to skrzyżowanie będzie odnieżane w pierwszej kolejności...?




Adam Płaszczyca

Posted: 27 Sier 2009 22:19:05




jak pojechał kierownik BMW musiał przeciąć pas ruchu po przerywanej więc
pytanie czy mi się wydaje, czy ja tam miałem pierwszeństwo (obaj mieliśmy
zielone i on tak naprawdę jadąc "prosto po rondzie" wtargnął na mój pas) i
to on powinien mi ustąpić i pojechał jak kretyn?

Nie wydaje Ci się - miałeś pierwszeństwo.




Adam Płaszczyca

Posted: 27 Sier 2009 22:19:57




Ok dzięki. Ale swoją drogą to dziwne rondo jakieś, nie spotkałem się jeszcze
w Polsce z taką sytuacją w żadnym innym miejscu.

No to malo jeździsz ;) Ronda turbinowe są coraz częśtsze. Radom (na 7-ce),
Kraków (Grzegórzeckie), Katowice (pod Spodkiem)...




Mirek Ptak

Posted: 28 Sier 2009 07:43:24



odpisać:

No to malo jeździsz ;) Ronda turbinowe są coraz częśtsze. Radom (na 7-ce),
Kraków (Grzegórzeckie), Katowice (pod Spodkiem)...

Błąd w Katowicach już nie ma turbiny

I nigdy nie było - były tylko wątpliwości ;)

Pozdrawiam - Mirek



Adam Płaszczyca

Posted: 31 Sier 2009 22:49:08




Błąd w Katowicach już nie ma turbiny

I nigdy nie było - były tylko wątpliwości ;)

Była, była. Zewnętrzny pas wylatywał na najbliższym wyjeździe, kolejny - na
następnym i tak dalej.




White Power

Posted: 31 Sty 2011 18:55:43



http://img408.imageshack.us/img408/4444/niewiemp.png

Wydaje mi się że B ale czy dobrze myślę?




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.769 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze