| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Egzamin na prawko |
| Autor | Wiadomość |
| Wampir
|
Posted: 26 Wrz 2005 09:44:22 Witam, wiem ze juz byl taki temat, ale w sumie nie bylo odpowiedzi na cos co mnie interesuje, a dokladniej mam 25 punktow, ktore nie sa zaksiegowane i dosyc dlugo jeszcze nie beda, teraz pytanie - czy mozna isc po prostu do WORD, zapisac sie na egzamin i go zdac zanim przyjda wszystkie papierki ze starostwa ? Czy TRZEBA czekac az przyjdzie odpowiednia decyzja i dopiero wtedy sie z tym zglosic do WORDu o wyznaczenie terminu... |
| michał
|
Posted: 26 Wrz 2005 09:51:15 Witam, wiem ze juz byl taki temat, ale w sumie nie bylo odpowiedzi na
cos co mnie interesuje, a dokladniej mam 25 punktow, ktore nie sa zaksiegowane i dosyc dlugo jeszcze nie beda, teraz pytanie - czy mozna isc po prostu do WORD, zapisac sie na egzamin i go zdac zanim przyjda wszystkie papierki ze starostwa ? Czy TRZEBA czekac az przyjdzie odpowiednia decyzja i dopiero wtedy sie z tym zglosic do WORDu o wyznaczenie terminu... Właśnie to przerabiam... ;) Dostałem punkty w połowie lipca, jakieś 2 tygodnie temu przyszło pismo z wydziału komunikacji i z komendy ze mam przekroczony limit punktow, dostałem 14 dni na złożenie wyjaśnień, a jak sie nie odwołam to "wszczynają postępowanie mające na celu sprawdzenie moich kwalifikacji", ale do tej pory nic sie nie dzieje... |
| Wampir
|
Posted: 26 Wrz 2005 10:01:33 Właśnie to przerabiam... ;)
Dostałem punkty w połowie lipca, jakieś 2 tygodnie temu przyszło pismo z wydziału komunikacji i z komendy ze mam przekroczony limit punktow, dostałem 14 dni na złożenie wyjaśnień, a jak sie nie odwołam to "wszczynają postępowanie mające na celu sprawdzenie moich kwalifikacji", ale do tej pory nic sie nie dzieje... Ja wlasnie dostalem jedne miesiac temu i ich jeszcze nie ma, wiec na moje oko to potrwa jeszcze ze 2 miechy zanim takie pisemko dostane, a chce sie wlasnie obyc bez pisemka, a najbardziej bez tego okresu gdzie dostajesz decyzje o sprawdzeniu kwalifikacji, bo dopoki nie zdasz to masz prawko nie aktywne, a ja niedosc ze potrzebuje autka na codzien to jeszcze jestem zameldowany na drugim koncu polski i teraz klopot jechac pareset km po jakis papierek z ktorym mam sie udac do wordu na egzamin, jeszcze do tego jechac a przeciez oficjalnie nie ma sie prawka... :/ Nie ma to jak glupio dostac mandat a przekrocznie predkosci poza terenem zabudowanym gdzie jest do ograniczenie 90 :| |
| Airacobra
|
Posted: 26 Wrz 2005 10:18:55 Nie ma to jak glupio dostac mandat a przekrocznie predkosci poza terenem zabudowanym gdzie jest do ograniczenie 90 :|
Trzeba było zawczasu zainwestować w CB - radio. Ilość mandatów wtedy drastycznie spada. Ma się informacje nawet o Videorejestratorach i "hulajnogach". Pzdr |
| Śmigol
|
Posted: 26 Wrz 2005 11:07:12 Nie ma to jak glupio dostac mandat a przekrocznie predkosci poza terenem
zabudowanym gdzie jest do ograniczenie 90 :| Za to to chyba Ci 25 pkt. nie wlepili... :) |
| Wampir
|
Posted: 26 Wrz 2005 11:14:57 Nie ma to jak glupio dostac mandat a przekrocznie predkosci poza
terenem zabudowanym gdzie jest do ograniczenie 90 :| Za to to chyba Ci 25 pkt. nie wlepili... :) 2 razy po 10 za to :] po pierwszym sie nie nauczylem zeby nie jechac samemu ;P a to 5 pozostale to zakaz ruchu, znak przegapilem :| |
| J.F.
|
Posted: 26 Wrz 2005 11:19:24 Właśnie to przerabiam... ;)
Dostałem punkty w połowie lipca, jakieś 2 tygodnie temu przyszło pismo z wydziału komunikacji i z komendy ze mam przekroczony limit punktow, dostałem 14 dni na złożenie wyjaśnień, a jak sie nie odwołam to "wszczynają postępowanie mające na celu sprawdzenie moich kwalifikacji", ale do tej pory nic sie nie dzieje... Tylko wiesz jak to bedzie ? Jak cie teraz patrol zatrzyma, to calkowicie zgodnie z przepisami PJ ci zatrzyma, i nie odda dopoki nie zdasz. A urzad "mamy czas, nam sie nie spieszy". Moze tak maly liscik do poslow z PiS ? w koncu nazwa partii zobowiazuje. Szkoda ze juz po wyborach :-) J. |
| Trzypion
|
Posted: 26 Wrz 2005 16:24:32 On Mon, 26 Sep 2005 13:19:24 +0200, J.F. Tylko wiesz jak to bedzie ? Jak cie teraz patrol zatrzyma, to calkowicie zgodnie z przepisami PJ ci zatrzyma, i nie odda dopoki nie zdasz. A urzad "mamy czas, nam sie nie spieszy". Najpierw trzeba oddać, a potem zabierać ;) |
| zolu
|
Posted: 1 Lis 2005 09:26:04 Witam. Z tego co czytam, to siedza tu sami kierowcy-weterani, ale moze trafi sie jakas perełka, ktora niedawno zdawala prawko ;) Mam egzamin na dniach i chcialbym prosic o jakies porady, co robic, czego nie robic itd na egzaminie. Pomozcie mi zostac kierowca:) Pozdrawiam |
| Paweł Pluta
|
Posted: 1 Lis 2005 10:08:13 On Tue, 1 Nov 2005 10:26:04 +0100, zolu [...] Mam egzamin na dniach i chcialbym prosic o jakies porady, co robic, czego
nie robic itd na egzaminie. Powiedzieć "dzień dobry" egzaminującemu na początek. A potem, zasadniczo robić to, co nakazuje (lub czego nie zabrania) kodeks drogowy, a nie robić tego, czego on zabrania. I wykonywać polecenia egzaminującego, z uwzględnieniem poprzedniej porady, bo może podchwytliwie sprawdzać, czy uważasz na sytuację dookoła. Pomozcie mi zostac kierowca:)
Znaczy co, popchnąć? Paweł Pluta |
| Wojtek Borczyk
|
Posted: 1 Lis 2005 10:40:42 On Tue, 1 Nov 2005 09:54:04 +0000 (UTC) Mi instruktor powiedzial, zebym na egzaminie jezdzil pewnie i szybko
- oczywiscie nie przekraczajac dozwolonych predkosci. Czyli jak warunki i znaki pozwalaja jechac 70 to jedz prawie 70, jesli mozesz 80 to jedz prawie 80. ZTCW kazdy egzaminator to doceni. Hehehe... :))) Przypomina mi się, jak parę już ładnych lat temu zdawałem egzamin na "C" :)) Przyjąłem wtedy dokładnie taką jak piszesz "strategię działania", czyli jazdę z prędkościami zbliżonymi do maksymalnych, dozwolonych w danym miejscu (gwoli wyjaśnienia, egzamin odbywał się na starym, mocno rozklekotanym "Starze 200" ;-)) Po powrocie do ośrodka egzaminator powiedział do mnie "zdał pan, ale na przyszłość niech pan pamięta, że samochód ciężarowy to nie jest samochód wyścigowy!" ;-))) Pozdrawiam :) W. |
| vneb
|
Posted: 1 Lis 2005 11:03:15 Hehehe... :))) Przypomina mi się, jak parę już ładnych lat temu
zdawałem egzamin na "C" :)) Przyjąłem wtedy dokładnie taką jak piszesz "strategię działania", czyli jazdę z prędkościami zbliżonymi do maksymalnych, dozwolonych w danym miejscu (gwoli wyjaśnienia, egzamin odbywał się na starym, mocno rozklekotanym "Starze 200" ;-)) Po powrocie do ośrodka egzaminator powiedział do mnie "zdał pan, ale na przyszłość niech pan pamięta, że samochód ciężarowy to nie jest samochód wyścigowy!" ;-))) "C" to nie "B" - mial racje. Chociaz predkosci dla Stara w miescie sa maks 50 km/h w dzien wiec nie za bardzo mozna "poszalec". I tak tez jezdzilem w maju na egzaminie na C i zdalem bez problemu - co ciekawsze egzaminator powiedzial, ze za malo uzywam kierunkowskazow - nie wiem co mial na mysli, bo sie z tego nie wytlumaczyl, ale zdalem za pierwszym razem - z kierunkami to uzywalem ich tam gdzie trzeba, dlatego nie wiem co mial na mysli egzaminator (chyba chodzilo mu o to, ze nie dalem kerunku w lewo jadac po rondzie;)). vneb |
| Hinek
|
Posted: 1 Lis 2005 13:42:33 Mam egzamin na dniach i chcialbym prosic o jakies porady, co robic, czego nie robic itd na egzaminie.
Mysle ze to nie ma wiekszego znaczenia. Istotne jest jak finansowo stoi Osrodek Egzaminacyjny. Niedawno kibicowalem przy egzaminie w Gdyni. Na dwadziescia pare osob plac manewrowy zaliczyly cztery. To byli ludzie szkoleni przez roznych instruktorow i na roznych kursach. Teraz podobno ma zmienic sie sposob egzaminowania, wiec pewnie chca sie odkuc i nie staraja sie zachowac pozorow. Kazdy oblany klient to czysty pieniadz dla Osrodka Powodzenia |
| LEX
|
Posted: 1 Lis 2005 13:34:33 Jest tylko jedna rzecz, którą możesz zrobić, co podwyższy Twoje szanse na zdanie prawka o jakieś 50%, tyle że jest to prawie niewykonalne - nie denerować się, później pamiętać o kierunkowskazach i nie pyskowaniu do egzaminatora - to na placu, a na mieście po prostu wyluzuj się i nie myśl o tym jakie piekło właśnie przechodzisz... że obok Ciebie siedzi stary, podkurzony facet, który tylko czeka aż popełnisz najmniejszy błąd :))) |
| Trzypion
|
Posted: 2 Lis 2005 11:18:03 Mam egzamin na dniach i chcialbym prosic o jakies porady, co robic, czego
nie robic itd na egzaminie. Banalnie - trzymać się przepisów, nie łamać przepisów. |
| Gippo
|
Posted: 2 Lis 2005 15:06:14 Mam egzamin na dniach i chcialbym prosic o jakies porady, co robic, czego
nie robic itd na egzaminie. hmm ... jak ja zdawalem prawko w kwietniu to 1 rzecz jaka moznaby poradzic - to uwazaj na luku... bo oblaly na tym 3 osoby :) 2 tez oblalo na prostopadlym przodem wiec polecam - korekta przy wjezdzie ;) a na miescie - uwazaj na wymuszanie pierwszenstwa na krzyzowkach - na tym mnie oblali za 1 razem ;) a tak to badz spokojny, pamietaj o kierunkowskazach i patrz na znaki ktore ulice sa jednokierunkowe :) pozdrowki |
| KM
|
Posted: 2 Cze 2006 07:11:08 Czesc, jutro wielki dzien :) i mam do Was w zwiazku z nim pytanie (moze glupie ale wole sie upewnic). Egazmin zdaje w Tarnowie, choc kurs robilem w Krakowie i wczoraj moj instruktor nastraszyl mnie, ze w roznych osrodkach sa rozne wymagania. Chodzilo mu o to, ze w Krakowie po prostu na placu robi sie slalom i 8, a gdzie indziej kaza np. uzywac kierunkowskazu. Czy orientujecie sie jak wyglada rzeczywistosc? Dzieki, pozdrawiam Krzysiek |
| Magic
|
Posted: 2 Cze 2006 07:49:21 Czy orientujecie sie jak wyglada rzeczywistosc?
To proste, wystarczy wyjrzeć przez okno ;) Instruktor ma rację, ale mam nadzieje że uczył Cię w "full opcji" więc czegoś najwyżej nie wykorzystasz. Co do samych wymagań to egzaminator MA OBOWIĄZEK poinformowac Cie o nich prze przystąpieniem do egzaminu. jesli czegoś nie powie - dopytaj. A, i noge złam. |
| darthez
|
Posted: 2 Cze 2006 14:58:52 gdzie indziej kaza np. uzywac kierunkowskazu. Czy orientujecie sie jak
wyglada rzeczywistosc? dokladnie, pytaj o wszystko kto pyta nie bladzi :) i dobra rada jak motocykl bedzie mial za niskei obroty i bedzie go szarpalo podnies sobie troszke ssanie bedzie szedl rowno i bez sprzegla przejedziesz 8 a do 15 minut na pewno go nie zalejesz :) powodzonka |
| Dzaskul
|
Posted: 2 Cze 2006 18:05:56 gdzie indziej kaza np. uzywac kierunkowskazu. Czy orientujecie sie jak
wyglada rzeczywistosc? dokladnie, pytaj o wszystko kto pyta nie bladzi :) i dobra rada jak motocykl bedzie mial za niskei obroty i bedzie go szarpalo podnies sobie troszke ssanie bedzie szedl rowno i bez sprzegla przejedziesz 8 a do 15 minut na pewno go nie zalejesz :) powodzonka I przez takich "baranow".. inni nie zdadza... bo zregoly egzaminatora wali to ze ktos przed toba zajechal motor i tobie gasnie co chwile.... itp.. Pozdr Dzaskul Honda CB400N |
| darthez
|
Posted: 2 Cze 2006 18:36:18 I przez takich "baranow".. inni nie zdadza... bo zregoly egzaminatora wali to ze ktos przed toba zajechal motor i tobie gasnie co chwile.... te barany wyjezdzaja na miasto na tych motocyklach od razu z placu takze nikomu nie gasnie ... chyba ze tobie jakies swiatelko nadzieji ... |
| Dzaskul
|
Posted: 4 Cze 2006 09:28:41 I przez takich "baranow".. inni nie zdadza... bo zregoly egzaminatora wali to ze ktos przed toba zajechal motor i tobie gasnie co chwile.... te barany wyjezdzaja na miasto na tych motocyklach od razu z placu takze nikomu nie gasnie ... chyba ze tobie jakies swiatelko nadzieji ... Jasne ale nie masz 100% pewnosci ze wyjedzie na miasto... , mi wystarczy ze juz znajomy mial taka sytuacje... Pozdr Dzaskul CB400N |
| Włodi
|
Posted: 5 Cze 2006 07:52:47 dokladnie, pytaj o wszystko kto pyta nie bladzi :)
i dobra rada jak motocykl bedzie mial za niskei obroty i bedzie go szarpalo podnies sobie troszke ssanie bedzie szedl rowno i bez sprzegla przejedziesz 8 a do 15 minut na pewno go nie zalejesz :) powodzonka Można też lekko podkęcic przy gaźnikach (jeśli oczywiście już nie jest powyżej instrukcyjnej - najlepiej wylukać konkretny model w sieci żeby wiedzieć gdzie dokładnie jest pokrętełko regulacji). Wtedy na bank nie zalejesz, a jeszcze może kolesiowi pokażesz ze wiesz o co w tym wszystkim chodzi (jeśli sypniesz że ma np. 1100 na biegu jałowym i sprawdzałeś w instrukcji). Z drugiej strony egzaminator może uznać, że cwaniakujesz - a jeśli jest niedouczony i myśli, że chcesz mu pokazać, iż wiesz więcej od niego, to często tak bywa. |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.630 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|