samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Opony zimowe

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Opony zimowe
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
DonFelipe

Posted: 1 Lut 2007 05:30:20



Opony są rewelacyjne, komfort jazdy wzrósł radykalnie. bardzo wszystkim
polecam.




Malkontent

Posted: 14 Maj 2007 07:20:40



Ponieważ jest bliżej lata, aniżeli zimy, więc zakładam, że to opony
zimowe leżakują w tak optymalnych warunkach.
http://tiny.pl/d8ns
http://tiny.pl/d8nb




vneb

Posted: 14 Maj 2007 08:09:18




Ponieważ jest bliżej lata, aniżeli zimy, więc zakładam, że to opony
zimowe leżakują w tak optymalnych warunkach.
http://tiny.pl/d8ns
http://tiny.pl/d8nb

A czy to nie jest na Rusznikarskiej w Krakowie?

vneb




Malkontent

Posted: 14 Maj 2007 08:21:12



Dnia Mon, 14 May 2007 08:09:18 +0000 (UTC), vneb

A czy to nie jest na Rusznikarskiej w Krakowie?

Jest:) Zaraz się dowiem, że to Twoje opony.




J.F.

Posted: 14 Maj 2007 09:45:04



Ponieważ jest bliżej lata, aniżeli zimy, więc zakładam, że to opony
zimowe leżakują w tak optymalnych warunkach.
http://tiny.pl/d8ns
http://tiny.pl/d8nb

A potem ludzie mowia ze trzyletnia opona nie nadaje sie do jazdy :-)

J.






esc

Posted: 14 Maj 2007 11:00:19



Ponieważ jest bliżej lata, aniżeli zimy, więc zakładam, że to opony
zimowe leżakują w tak optymalnych warunkach.
http://tiny.pl/d8ns
http://tiny.pl/d8nb

A potem ludzie mowia ze trzyletnia opona nie nadaje sie do jazdy :-)

J.


Zwulkanizowana guma zwykle jest wytrzymalsza - twardsza , trudniej ją
przebić .... ale czy na zimę?


;-)




Malkontent

Posted: 14 Maj 2007 11:51:12



Dnia Mon, 14 May 2007 08:09:18 +0000 (UTC), vneb

A czy to nie jest na Rusznikarskiej w Krakowie?

Jest. Zaraz się okaże, że to Twoje opony:)




vneb

Posted: 14 Maj 2007 14:28:49




Dnia Mon, 14 May 2007 08:09:18 +0000 (UTC), vneb

A czy to nie jest na Rusznikarskiej w Krakowie?

Jest. Zaraz się okaże, że to Twoje opony:)

Nie, nie. Aktualnie mam tylko jeden komplet kol, poza tym mieszkam w
Solinie. A na rusznikarskiej mieszkalem na 4-tym pietrze, a to jest 8-me.
Jesli to pierwsza klatka, to opony mojego znajomego :) (chyba sa wiecej
warte niz jego kanciak Fiat & Furios;))

vneb




Andrzej Zbierzchowski

Posted: 11 Wrz 2007 08:32:57



Zacząłem sobie szukać na necie zimówek - tak już wstępnie. No i wybór w
zasadzie podjęty, mam tylko jedną drobną wątpliwość - co znaczą indeksy
91T i 95T? Litera to indeks prędkości - T to AFAIR 190 km/h czyli dla
mnie spoko ale co znaczą cyfry?
pytam, bo 91T jest nieco tańsza więc czymś sie różnić muszą...

Auto to Focus II kombi jeśli ma to jakieś znaczenie.



Grejon

Posted: 11 Wrz 2007 08:37:43



Zacząłem sobie szukać na necie zimówek - tak już wstępnie. No i wybór w
zasadzie podjęty, mam tylko jedną drobną wątpliwość - co znaczą indeksy
91T i 95T? Litera to indeks prędkości - T to AFAIR 190 km/h czyli dla
mnie spoko ale co znaczą cyfry?
pytam, bo 91T jest nieco tańsza więc czymś sie różnić muszą...

http://www.netcar.pl/x_C_X__P_SAS__P2_3714.html

Auto to Focus II kombi jeśli ma to jakieś znaczenie.

Hm... a nie powinieneś jednak wziąć H? :)




Scyzoryk

Posted: 11 Wrz 2007 08:56:17




91T i 95T? Litera to indeks prędkości - T to AFAIR 190 km/h czyli dla
mnie spoko ale co znaczą cyfry?
pytam, bo 91T jest nieco tańsza więc czymś sie różnić muszą...


dokladnie wg tego co kolega podeslal. Jest to indeks nosnosci. Jesli masa z
indeksu X 4 jest wieksza naz DMC twojego Focusa to mozesz kupic tansze.




Auto to Focus II kombi jeśli ma to jakieś znaczenie.


na zime spokojnie wystarcza T. No chyba ze ganiasz po niemieckich
autostradach





Andrzej Zbierzchowski

Posted: 11 Wrz 2007 08:57:13



pytam, bo 91T jest nieco tańsza więc czymś sie różnić muszą...

http://www.netcar.pl/x_C_X__P_SAS__P2_3714.html

Auto to Focus II kombi jeśli ma to jakieś znaczenie.

Hm... a nie powinieneś jednak wziąć H? :)

Nieee, 91T jak widać aż nadto starczy :)

Dzięki za namiar. :D



Andrzej Zbierzchowski

Posted: 11 Wrz 2007 09:00:24



na zime spokojnie wystarcza T. No chyba ze ganiasz po niemieckich
autostradach

Na niemieckich też by T starczyło przy mojej jeździe...



radxcell

Posted: 11 Wrz 2007 13:51:11



na zime spokojnie wystarcza T. No chyba ze ganiasz po niemieckich
autostradach
Na niemieckich też by T starczyło przy mojej jeździe...


tyle ze w niemczech jesli masz opony o nizszym indeksie niz vmax Twojeg auta,
musisz miec to na naklejce na przedniej szybie. dlatego niestety kupowalem W.

pozdr, rdx




Golab

Posted: 11 Wrz 2007 13:59:53




na zime spokojnie wystarcza T. No chyba ze ganiasz po niemieckich
autostradach

Na niemieckich też by T starczyło przy mojej jeździe...

Gdzies slyszalem ze ubezpieczyciel moze sie dowalic w razie wypadku gdy
opona bedzie dziurawa do tego iz miales zbyt "wolne" opony i ich ewentualne
pekniecie moglo spowodowac wypadek.

Czy ktos mial juz taki problem z ubezpieczycielem? Ja powininenm miec opony
o indeksie V a mam H co oznacza ze moga strzelic jak przekrocze 210 km/h
:-)

Marcin






J.F.

Posted: 11 Wrz 2007 14:42:47



na zime spokojnie wystarcza T. No chyba ze ganiasz po niemieckich
autostradach

Na niemieckich też by T starczyło przy mojej jeździe...

Gdzies slyszalem ze ubezpieczyciel moze sie dowalic w razie wypadku gdy
opona bedzie dziurawa do tego iz miales zbyt "wolne" opony i ich ewentualne
pekniecie moglo spowodowac wypadek.

Dowalic to sie moze do wszystkiego, ale nie wroze mu wiele powodzenia
w kraju gdzie najwyzsza dopuszczalna predkosc to 130, a opona po
wypadku jest cala.

Co innego jak opone rozerwie, a slady wskazuja ze predkosc rzeczywista
byla wieksza niz dopuszczalna opon.

J.





Scyzoryk

Posted: 11 Wrz 2007 16:29:50




Gdzies slyszalem ze ubezpieczyciel moze sie dowalic w razie wypadku gdy
opona bedzie dziurawa do tego iz miales zbyt "wolne" opony i ich
ewentualne
pekniecie moglo spowodowac wypadek.

musial by ci udowodnic ze wlasnie to bylo powodem rozerwania opony. Tzn ze w

momencie jej wystrzalu jechales ponad 190km/h



Czy ktos mial juz taki problem z ubezpieczycielem? Ja powininenm miec
opony
o indeksie V a mam H co oznacza ze moga strzelic jak przekrocze 210 km/h
:-)


moga ale zawsze jest margines bezpieczenstwa. Prawdopodobienstwo jest
znikome, chyba ze masz bardzo stare opony.





Adam Czajka

Posted: 12 Wrz 2007 08:29:05



hey

Gdzies slyszalem ze ubezpieczyciel moze sie dowalic w razie wypadku gdy
opona bedzie dziurawa do tego iz miales zbyt "wolne" opony i ich
ewentualne
pekniecie moglo spowodowac wypadek.
musial by ci udowodnic ze wlasnie to bylo powodem rozerwania opony. Tzn ze w

momencie jej wystrzalu jechales ponad 190km/h

Nie, to ty musiałbyś udowodnić, że od założenia tych opon _nigdy_ nie
przekroczyłeś prędkości powyżej ich indeksu. Inaczej mogą stwierdzić,
że tak, w czasie wypadku jechałeś dozwolone 130 na autostradzie, ale
opona została osłabiona wcześniej.




J.F.

Posted: 12 Wrz 2007 09:37:24



musial by ci udowodnic ze wlasnie to bylo powodem rozerwania opony. Tzn ze w
momencie jej wystrzalu jechales ponad 190km/h

Nie, to ty musiałbyś udowodnić, że od założenia tych opon _nigdy_ nie
przekroczyłeś prędkości powyżej ich indeksu. Inaczej mogą stwierdzić,
że tak, w czasie wypadku jechałeś dozwolone 130 na autostradzie, ale
opona została osłabiona wcześniej.

Ale to oni musieliby udowodnic ze zostala oslabiona.

J.





Maciej Loret

Posted: 12 Wrz 2007 09:51:14



Witam.

tyle ze w niemczech jesli masz opony o nizszym indeksie niz vmax Twojeg
auta,
musisz miec to na naklejce na przedniej szybie. dlatego niestety kupowalem
W.

Mój przypadek.
Auto ma prędkość max. 209km/h, wpisaną zresztą w Fahrzueugbrief.
W polach 20-23 znajdują się opony 215/45R17 91W wzmocnione (nie wiem po
cholerę tak wysoki indeks prędkości) z przeznaczeniem na lato oraz 195/65/15
87Q M+S z przeznaczeniem na zimę.

Właśnie jestem na kupnie alufelg+zimówkek. Zdecydowałem praktycznie, że będą
15", bo taniej i łańcuchy bez problemu wejdą... Tyle, że wezmę z indeksem T,
której to prędkości raczej przekraczał nie będę...
Tylko czy nie będzie jakichś problemów w Niemczech/Austrii/Szwajcarii w
razie stłuczki...?
W końcu po co ten Brief jest? Obowiązuje on czy przepisy ubezpieczycieli???




olleo

Posted: 12 Wrz 2007 19:49:45



Hm... a nie powinieneś jednak wziąć H? :)

Nieee, 91T jak widać aż nadto starczy :)

Nie patrz tylko na predkosc maksymalna - ta jest podana jedynie
orientacyjnie. W zalozeniu oznacza, ze im wieksza predkosc maksymalna, tym
wieksza moc i moment obrotowy ma silnik auta, wiec tym wieksze sily beda
dzialac na opone.

Wez tez pod uwage swoj sposob jazdy. Ja mam naped 4x4, wiec teoretycznie na
poszczegolne kola idzie mniejszy moment, ale z drugiej strony pozwala na
duzo wiecej w zakretach, wiec przeciazenia boczne sa znacznie wieksze. Widac
to po oponkach - niby z indeksem V (teoretycznie Vmax = 198kmph, w praktyce
jechalem na autobahnie 225 licznikowe <<przy 100kmph roznica wzgledem gps =
5kmph i niestety mialem lewy zajety, wiec nie sprawdzilem co bedzie, jak
dojdzie do odciecia), czyli do 240kmph, ale juz po 9kkm widze spore zuzycie.
Niby to deszczowki, ale bedzie dobrze, jak przetrwaja dwa sezony.
--
Olleo





Scyzoryk

Posted: 12 Wrz 2007 20:07:00




Nie, to ty musiałbyś udowodnić, że od założenia tych opon _nigdy_ nie
przekroczyłeś prędkości powyżej ich indeksu.

nie masz racji. Ten ktory oskarza musi miec na to dowody a nie ktos rzuca
oskarzenie a Ty sie musisz bronic... no oczywiscie mamy IV RP ale jednak ...
;)





Alex81

Posted: 12 Wrz 2007 20:17:27



says...
Nie, to ty musiałbyś udowodnić, że od założenia tych opon _nigdy_ nie
przekroczyłeś prędkości powyżej ich indeksu.

A domniemanie niewinności? ;)




Adam Czajka

Posted: 13 Wrz 2007 09:16:35



hey

Nie, to ty musiałbyś udowodnić, że od założenia tych opon _nigdy_ nie
przekroczyłeś prędkości powyżej ich indeksu.

A domniemanie niewinności? ;)

Wszyscy macie rację i oczywiście nie dostajecie odszkodowania, jeśli
znajdziecie się w takiej sytuacji.
Ci co dodali ;) przynajmniej wiedzą dlaczego. ;)




Andrzej Zbierzchowski

Posted: 21 Wrz 2007 08:57:36



says...
Nie, to ty musiałbyś udowodnić, że od założenia tych opon _nigdy_ nie
przekroczyłeś prędkości powyżej ich indeksu.

A domniemanie niewinności? ;)

Domniemanie niewinności jest brane pod uwagę tylko w przypadku
podejrzenia o przestępstwo. Nie ma zastosowania w przypadku wykroczenia
- w takich razach Ty udowadniasz że nie jesteś wielbłądem.



Max

Posted: 27 Paź 2007 07:43:59



Witam, mam 5letnie zimowe oponki Dębicy (Frigo chyba :) i bieznik b. dobry,
bo malo w zimie jezdze, ale mysle o ich sztywnosci w zwiazku z wiekiem...
Czy macie taką wiedzę? Po ilu latach nalezy koniecznie zmieniac? Bo mi
wydaje sie, ze jeszce trzymają :)
pozdrawiam





Boombastic

Posted: 27 Paź 2007 08:35:04




Witam, mam 5letnie zimowe oponki Dębicy (Frigo chyba :) i bieznik b.
dobry, bo malo w zimie jezdze, ale mysle o ich sztywnosci w zwiazku z
wiekiem...
Czy macie taką wiedzę? Po ilu latach nalezy koniecznie zmieniac? Bo mi
wydaje sie, ze jeszce trzymają :)

Nowa opona zimowa jest miekka, łatwo możesz poruszac palcami lamelki. Moje
pięcioletnie zimówki były już twarde, guma się zestarzała i pomimo jeszcze
dosyc głebokiego bieżnika nie trzymały zbyt dobrze. Po założeniu nowych
róznica była kolosalna, szczególnie w głębokim śniegu, auto jechało
zadziwiająco sprawnie jak na tylko przedni napęd.





zbysiu

Posted: 27 Paź 2007 10:24:39



Witam, mam 5letnie zimowe oponki Dębicy (Frigo chyba :) i bieznik b.
dobry, bo malo w zimie jezdze, ale mysle o ich sztywnosci w zwiazku z
wiekiem...
Czy macie taką wiedzę? Po ilu latach nalezy koniecznie zmieniac? Bo mi
wydaje sie, ze jeszce trzymają :)
pozdrawiam
CO rok trzeba zmieniać, co rok.

Tak mówili w tv




Tomasz Pyra

Posted: 27 Paź 2007 11:01:41



Witam, mam 5letnie zimowe oponki Dębicy (Frigo chyba :) i bieznik b.
dobry, bo malo w zimie jezdze, ale mysle o ich sztywnosci w zwiazku z
wiekiem...
Czy macie taką wiedzę? Po ilu latach nalezy koniecznie zmieniac? Bo mi
wydaje sie, ze jeszce trzymają :)

Jeździj dopóki Ci dobrze trzymają :)

Ja dostałem samochód bardzo mało jeżdżony z dwoma kompletami opon.

Letnie po 7-miu latach przestały się nadawać do jazdy po mokrym (pomimo
wystarczająco wysokiego bieżnika), natomiast zimowe po 5-ciu latach
załapały ten sam problem.

Żeby było ciekawiej to wcale nie objawiało się to na śniegu (jeden i
drugi komplet zachowywał się na śniegu przyzwoicie), a właśnie na mokrym.




J.F.

Posted: 27 Paź 2007 11:31:02



Ja dostałem samochód bardzo mało jeżdżony z dwoma kompletami opon.
Letnie po 7-miu latach przestały się nadawać do jazdy po mokrym (pomimo
wystarczająco wysokiego bieżnika), natomiast zimowe po 5-ciu latach
załapały ten sam problem.

Żeby było ciekawiej to wcale nie objawiało się to na śniegu (jeden i
drugi komplet zachowywał się na śniegu przyzwoicie), a właśnie na mokrym.

Ale to na pewno wina starzenia ?
Bo niby dlaczego taki wplyw ?

Moze jednak wina mniejszego bieznika, albo koleinom w okolicy
przybyly kolejne mm ?

J.






<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.540 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze