samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Opony zimowe

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Opony zimowe
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
Tomasz Pyra

Posted: 27 Paź 2007 11:41:06



Ja dostałem samochód bardzo mało jeżdżony z dwoma kompletami opon.
Letnie po 7-miu latach przestały się nadawać do jazdy po mokrym (pomimo
wystarczająco wysokiego bieżnika), natomiast zimowe po 5-ciu latach
załapały ten sam problem.

Żeby było ciekawiej to wcale nie objawiało się to na śniegu (jeden i
drugi komplet zachowywał się na śniegu przyzwoicie), a właśnie na mokrym.

Ale to na pewno wina starzenia ?
Bo niby dlaczego taki wplyw ?

Może guma przy samej powierzchni twardnieje?
Lamele jeszcze się ruszają, bo w głębi guma jest miękką, więc w śnieg
się wgryzie swoim kształtem.
Ale na mokrym "splasticzała" warstewka może staje się śliska?

Moze jednak wina mniejszego bieznika, albo koleinom w okolicy
przybyly kolejne mm ?

Letnie opony wyrzuciłem z bieżnikiem około 6mm. Na mokrym stały się
naprawdę niebezpieczne.
To były takie letnio-całoroczne opony Michelin Energy z 1997 roku. Miały
wyższy niż normalne bieżnik i twardszą mieszkankę, bo były przeznaczone
do dużych przebiegów.

I nie chodziło o zdolność do odprowadzania dużych ilości wody. Ślizgawka
zaczynała się jak tylko droga była mokra. Jeszcze rok wcześniej nie było
tak źle. Na nowych oponach też "niebo a ziemia".
Jedyne podejrzane kryterium to właśnie wiek.

No i to samo się stało z pięcioletnimi zimówkami, chociaż tu to jeszcze
nie jest aż tak bardzo odczuwalne.





Bastion

Posted: 27 Paź 2007 21:44:56




Witam, mam 5letnie zimowe oponki Dębicy (Frigo chyba :) i bieznik b. dobry,
bo malo w zimie jezdze, ale mysle o ich sztywnosci w zwiazku z wiekiem...

Witam
Zalezy od... pojemnosci portfela i przebiegu.
1) Holowczyc w jakims programie zalecal chyba wymiane co 2- 3 lata:)
2) Kumpel, ktory jezdzi moja stara Sierrka, ma 10- letnie "Klebery"
i nadal jest w miare dobrze.
4) Chyba nie ma co inwestowac w nowe zimowki przy przebiegu <150 tys.

5) Dla mnie, wyraznym znakiem, ze trzeba zmienic opony jest sytuacja kiedy
np. inni kierowcy, na swiatlach, ruszaja latwo w sniegu pod gorke a ja mam problemy:)






Scyzoryk

Posted: 28 Paź 2007 10:29:59




Witam, mam 5letnie zimowe oponki Dębicy (Frigo chyba :) i bieznik b.
dobry,
bo malo w zimie jezdze, ale mysle o ich sztywnosci w zwiazku z wiekiem...
Czy macie taką wiedzę?

dadza rade


Po ilu latach nalezy koniecznie zmieniac? Bo mi
wydaje sie, ze jeszce trzymają :)


jak trzymaja to smigaj dalej.





Tomek

Posted: 29 Paź 2007 13:54:49




wydaje sie, ze jeszce trzymają :)
Jak jeździsz mało i po mieście to pewnie się jeszcze trzymają, ale w trasie

po zmiennych warunkach to one nie mogą się trzymać na oko, muszą być pewne.
Oczywiście praw fizyki nie zmienisz, ale po co ryzykować.
Pozdrawiam




J.F.

Posted: 11 Lis 2007 12:34:45




We wroclawiu bialo.

To kogo w tym roku zima zaskoczyla wczesniej niz spodziewal sie
ze go zaskoczy ? :-)

J.





mb

Posted: 11 Lis 2007 12:38:40





We wroclawiu bialo.

To kogo w tym roku zima zaskoczyla wczesniej niz spodziewal sie
ze go zaskoczy ? :-)

mnie
zawsze zmienialem pod koniec pazdziernika i czekalem 2 miesiace na snieg
zobaczymy czy jutro letnie dadza rade






Seba

Posted: 11 Lis 2007 13:18:46




We wroclawiu bialo.

To kogo w tym roku zima zaskoczyla wczesniej niz spodziewal sie
ze go zaskoczy ? :-)


Jakbym nie zmienil auta (dali mi tylko zimowe), to na bank by mnie
zaskoczyla - zawsze zmienialem opony jak juz minal pierwszy szal u
wulkanizatorow, czyli w okolicach przelomu listopada i grudnia.
Tyle, ze ja nie przeceniam za bardzo opon zimowych - na letnich tez
sie wysmienicie jezdzi o tej porze roku (mowie o typowo miejskim
wykorzystaniu auta).






Filip

Posted: 11 Lis 2007 14:11:16



Użytkownik mb napisał:

zobaczymy czy jutro letnie dadza rade

To zalezy tylko od wkladki miedzy siedzeniem kierowcy a kierownica.






Norbert

Posted: 11 Lis 2007 15:19:48



We wroclawiu bialo.

To kogo w tym roku zima zaskoczyla wczesniej niz spodziewal sie
ze go zaskoczy ? :-)

J.


U mnie w w+wie sniegu brak ale juy sie martwie bo yamiast kupowac opony
zimowe musze kupic akumulator i na oponki nie starczy :-(




J.F.

Posted: 11 Lis 2007 15:44:07



Użytkownik mb napisał:
zobaczymy czy jutro letnie dadza rade

To zalezy tylko od wkladki miedzy siedzeniem kierowcy a kierownica.


A potem cale miasto stoi :-)

Poza tym nie dotyczy gor.

J.







Piotrek

Posted: 2 Gru 2007 11:01:16



Mam opony zimowe Dunlop Sp Winter Sport M3 175/70R13 82T kupione X 2005r.
Mimo przeczytanych opinii o ich zaletach uważam, że są śliskie w warunkach
lód , błoto pośniegowe jadą jak po "mydle" Nie mam zaufania do nich.
Ponieważ mam trochę jazdy w zimie myślę o ich zmianie. Nie wiem które
wybrać?? Po analizie w internecie Yokohama F601 czy GODYYEAR Ultra Grip 7+,
czy jakieś inne. Proszę opinie na temat w/w opon i propozycji opon
sprawdzonych a dobrych, ponieważ jest spory wydatek.
Dziękuję i pozdrawiam.
Piotrek






Wiesław

Posted: 9 Kwi 2009 08:17:12



Witam!
Wczoraj zmieniłem na letnie swoje laczki, wulkanizator ocenił zimówki, że
już na szmelc, ja po drobiazgowej ocenie przychylam się do jego wyroku na
moje opony, i teraz moje pytanko do Was koledzy, czy nie zauważyliście, że
teraz na zimowe opony zrobiła się ogromna promocja?? Na stronach
internetowych można dostać niezłe opony z upustem nawet 38% np na opony
markowe i wychodzi że za 1 szt.dam 220zł. opony mają datę produkcji 2208.
Kupujecie wiosną opony czy raczej czekacie do jesieni.
pozdrawiam Wiesław






Wiesław

Posted: 9 Kwi 2009 08:24:35




Wiesz, ja to moze dziwny jestem ale koncem lata kupuje zimowki a koncem
zimy letnie oponki.
jaki dziwny większość ludzi tak robi, ja się tylko zastanawiam czy nie warto

kupic bo cena jest atrakcyjna tylko będą o rok starsze, a na sztuce można
zaoszczędzić czasami nawet 100 zł






pluton

Posted: 9 Kwi 2009 08:25:48




opony mają datę produkcji 2208.

Import z przyszlosci ? Co te Chinczyki nie wymysla...

pozdrawiam
pluton
:)






Wiesław

Posted: 9 Kwi 2009 08:30:10




A czemu o rok starsze? Kupowalem w sierpniu 2008 zimowki wyprodukowane w
czerwcu 2008 a w lutym kupilem zonie do toczydal nowe letnie i produkcja
pierwszy tydzien 2009 :-)

ja mówię o tym jak bym teraz kupił to te co widziałem są z czerwca 2008






Marcin Stankiewicz

Posted: 9 Kwi 2009 08:33:03



Dnia Thu, 9 Apr 2009 10:25:48 +0200, pluton na pl.misc.samochody

opony mają datę produkcji 2208.

Import z przyszlosci ? Co te Chinczyki nie wymysla...


Obudź się. 08 ... teraz mamy 09 ;-)




Wiesław

Posted: 9 Kwi 2009 08:35:09



kolega nie wie jak są oznaczone daty produkcji na oponach dlatego mówi o
przyszłości ;-)






Czabu

Posted: 9 Kwi 2009 08:47:29





markowe i wychodzi że za 1 szt.dam 220zł. opony mają datę produkcji 2208.
Kupujecie wiosną opony czy raczej czekacie do jesieni.

Z koncem lata promcje gorsze nie beda, a nie ma sensu zamrazac gotowki na
pol roku. Zreszta skad wiesz ze nie rozwalisz samochodu i nie beda juz Ci
potrzebne? ;-)

Pozdrawiam
Czabu





J.F.

Posted: 9 Kwi 2009 12:32:02



internetowych można dostać niezłe opony z upustem nawet 38% np na
opony markowe i wychodzi że za 1 szt.dam 220zł. opony mają datę
produkcji 2208.

Po tych medialnych doniesieniach ze zimowka starcza na trzy lata, a
potem jest za stara, to nie wiem czy 38% jest wystarczajacym
upustem :-)
A ADAC czesciowo te rewelacje potwierdza ["odnotowalismy roznice
miedzy oponami nowymi a nowymi dlugo przechowywanymi"]

Kupujecie wiosną opony czy raczej czekacie do jesieni.

Ja tam doszedlem do wniosku ze nie warto kupowac na zapas. Kupisz
opony na zime, a jesienia pojazd rozbijesz :-)

Ale sprawdz lepiej po ile te opony byly naprawde. Moze cie robia w
balona z tym upustem, moze zima byl 25%, moze jesienia bedzie upust
przedsezonowy 30%.

A moze jesienia bedzie juz wszystko drozsze, bo kurs zlotowki jest
jednak inny niz rok temu - rok jest szczegolny.


J.






Jacek Osiecki

Posted: 10 Kwi 2009 07:15:57



teraz na zimowe opony zrobiła się ogromna promocja?? Na stronach
internetowych można dostać niezłe opony z upustem nawet 38% np na opony
markowe i wychodzi że za 1 szt.dam 220zł. opony mają datę produkcji 2208.
Kupujecie wiosną opony czy raczej czekacie do jesieni.

Ja tam po zajeżdżeniu obecnych zimówek po prostu kupię całoroczne. Dość
bycia rypanym przez drogowców i jazdy przy +10 stopniach i w deszczu na
niedostosowanych do tego oponach...

Pozdrawiam,



Adampio

Posted: 10 Kwi 2009 09:07:36



Ja tam po zajeżdżeniu obecnych zimówek po prostu kupię całoroczne. Dość
bycia rypanym przez drogowców i jazdy przy +10 stopniach i w deszczu na
niedostosowanych do tego oponach...

Noooo, ze wzgledu na lutowy wyjaz w gory do drugiego autka co bylo na
miekkich ale letnich Kleberach zalozylem na przod zimowki i z lenistwa
nie zdjalem ich natychmiast po powrocie =:-0
No i mam teraz za swoje, bo na wlasnej skorze doswiadczylem tego co sie
dzieje w warsztatach oponiarskich jak sie tylko zrobi cieplej,
Zaproponowano mi najbliszy wolny termin.... 20 kwietnia. Cale szczescie
ze drugie autko na calorocznych ;-)

Adampio




Tomasz Nowicki

Posted: 10 Kwi 2009 14:31:44



A ja w tym roku sam zmieniłem koła - i to w dwóch samochodach. Razem ze
strannym myciem 16 kół (oba komplety) zeszło mi pół niedzieli - ale
przynajmniej trochę się pogimnastykowałem, zamiast gnić przy kompie ;)

Co ciekawe, wyważenie, zawsze wykonywane przez oponiarza z takim
namaszczeniem, okazało się zbędne :)

T.




Adampio

Posted: 11 Kwi 2009 22:45:13



A ja w tym roku sam zmieniłem koła - i to w dwóch samochodach.

Jakbym mial opony na felgach to bym sie piec minut nie zastanawial i
sam dal sobie rade




Moon

Posted: 12 Kwi 2009 23:40:56




Ja tam po zajeżdżeniu obecnych zimówek po prostu kupię całoroczne.
Dość bycia rypanym przez drogowców i jazdy przy +10 stopniach i w
deszczu na niedostosowanych do tego oponach...

nie wiem jak można "zajeździć" zimówki, skoro ja nawet ich nie zmieniłem
przez cały sezon, (zapomniałem) mam na nich zrobione 55-60tys i nie widzę,
żeby wyglądały tragicznie?
A całoroczne to ani jedno - ani drugie, to jakiś kompromis.
Dostajesz niedoskonałe letnie i niedoskonale zimowe.
Jeździłem dawniej tylko na "all season", bo właśnie wydawało mi się, że to
wystarczy, ale kiedy pierwszy raz założyłem zimowe to róznica była wielka.

moon





Jacek Osiecki

Posted: 13 Kwi 2009 23:10:04



Ja tam po zajeżdżeniu obecnych zimówek po prostu kupię całoroczne.
Dość bycia rypanym przez drogowców i jazdy przy +10 stopniach i w
deszczu na niedostosowanych do tego oponach...
nie wiem jak można "zajeździć" zimówki, skoro ja nawet ich nie zmieniłem

przez cały sezon, (zapomniałem) mam na nich zrobione 55-60tys i nie widzę,
żeby wyglądały tragicznie?

Ja kiedyś "przeciągnąłem" zimówki do czerwca, i po tym już się nie bardzo
nadawały na kolejny sezon.

A całoroczne to ani jedno - ani drugie, to jakiś kompromis.
Dostajesz niedoskonałe letnie i niedoskonale zimowe.

Na pewno lepsze niż zimówki przy +10 stopniach i deszczu w grudniu, albo
letnie przy -5 w kwietniu.

Jeździłem dawniej tylko na "all season", bo właśnie wydawało mi się, że to
wystarczy, ale kiedy pierwszy raz założyłem zimowe to róznica była wielka.

U siebie nie stwierdziłem większej różnicy w przyczepności na śniegu między
zimówkami a całorocznymi - za to dramatyczną przewagę tych całorocznych przy
wszystkim innym niż śnieg.

Pozdrawiam,



Zorka

Posted: 5 Paź 2009 09:19:08



Mam dylemat.

Przede mną trasa ok 1500km. Opony na aucie letnie ale w stanie
wskazującym na braki w bieżniku - starte.

Czy już mozna zakłada i jeździc na zimówkach?




badzio

Posted: 5 Paź 2009 10:39:19



Mam dylemat.

Przede mną trasa ok 1500km. Opony na aucie letnie ale w stanie
wskazującym na braki w bieżniku - starte.

Czy już mozna zakłada i jeździc na zimówkach?

Mozna. Nikt Ci nie zabroni, strzelac nie beda.




Hinek

Posted: 5 Paź 2009 16:30:55




Czy już mozna zakłada i jeździc na zimówkach?


Absolutnie nie. Opony zimowe zakladac mozna dopiero po

stosownym komunikacie na PMS




Jacek Bronowski

Posted: 5 Paź 2009 16:55:08



Czy już mozna zakłada i jeździc na zimówkach?

Absolutnie nie. Opony zimowe zakladac mozna dopiero po

stosownym komunikacie na PMS

To prawda - ale nie pelna. Pozwolenie dotyczy tylko naszego kraju!

A powazniej - w wakacje 2008 bylem na zimowych oponach w Hiszpanii. Latem!
Temperatury powietrza ok. 40°C. Trasa lacznie ok. 12 tys. km przez 3
tygodnie. I opony przezyly, bez dramatycznego spadku grubosci bieznika.
Potem jesienia sprzedalem samochod razem z oponami i kupujacy nie czepial
sie opon wcale :-)

pozdr.
Jacek Bronowski



badzio

Posted: 5 Paź 2009 17:50:17




Czy już mozna zakłada i jeździc na zimówkach?

Absolutnie nie. Opony zimowe zakladac mozna dopiero po
stosownym komunikacie na PMS


Nie zebym sie czepial ale w jaki sposob wyszlo Ci ze to ja zadalem
pytanie o zimowki to za cholere nie wiem




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.523 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze