samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

OT

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / OT
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Soulsick

Posted: 17 Lut 2008 13:38:36




Ja szukam czegos do zalozenia na jeansy na dojazdy do roboty. Mam jakies
7 kilometrow i chetnie dojezdzalbym w normalnych jeansikach w ktorych
smigam w ciagu dnia. Na czas przejazdu motocyklem to jednak chociaz na
kolana bym cos sobie chcial przyodziac.

Mówiłem - ochraniacze od rolek.
Trzymają się świetnie, są wystarczająco ciepłe. Spokojnie mieszczą się pod
spodniami. Z tydzień tak jeździłem zanim nie zaopatrzyłem się w texy. Zrobi
się cieplej to będę tak znowu jeździć :-)





Ditron

Posted: 17 Lut 2008 14:01:43




Mówiłem - ochraniacze od rolek.
Trzymają się świetnie, są wystarczająco ciepłe. Spokojnie mieszczą się pod
spodniami. Z tydzień tak jeździłem zanim nie zaopatrzyłem się w texy. Zrobi
się cieplej to będę tak znowu jeździć :-)

w Castoramie są lepsze :)
powaznie - na dziale ogrodniczym, ..i tansze




de Fresz

Posted: 17 Lut 2008 20:20:49




Ja szukam czegos do zalozenia na jeansy na dojazdy do roboty. Mam
jakies 7 kilometrow i chetnie dojezdzalbym w normalnych jeansikach w
ktorych smigam w ciagu dnia. Na czas przejazdu motocyklem to jednak
chociaz na kolana bym cos sobie chcial przyodziac.

Ja tam przyzwyczailem sie do przebierania, tymbardziej ze ciuchy na
zmiane zostawiam zazwyczaj w tyrce.
Co do ochraniaczy enduro na dzinsach - nie jestem przekonany czy to
bedzie dzialac. Normalnie takie protektory sa pod spodniami i dodatkowo
trzyma je but - a i tak w trakcie gleby potrafia sie przesunac. Mysle,
ze jest niezerowa szansa na ich przesuniecie lub zerwanie w przypadku
szlifa na asfalcie. Ale to tylko takie gdybanie.





Leszek Karlik

Posted: 17 Lut 2008 20:35:15




[...]
Ja tam przyzwyczailem sie do przebierania, tymbardziej ze ciuchy na
zmiane zostawiam zazwyczaj w tyrce.

Ja zazwyczaj zakładam spodnie na normalne dżinsy, i później je ściągam i
zostawiam
w kufrze. :-)

Co do ochraniaczy enduro na dzinsach - nie jestem przekonany czy to
bedzie dzialac. Normalnie takie protektory sa pod spodniami i dodatkowo
trzyma je but - a i tak w trakcie gleby potrafia sie przesunac. Mysle,
ze jest niezerowa szansa na ich przesuniecie lub zerwanie w przypadku
szlifa na asfalcie. Ale to tylko takie gdybanie.

Myślę, że jest bardzo wysoka, nawet. Myślałem o jeżdżeniu w ochraniaczach
na kolana ale w końcu zdecydowałem się że lepiej założyć na nie tylko
ocieplacze,
a na to jakieś spodnie motocyklowe.

Leslie



newrom

Posted: 17 Lut 2008 22:07:35




Co do ochraniaczy enduro na dzinsach - nie jestem przekonany czy to
bedzie dzialac.

Przy upadku powinno, przy szlifie raczej zerwie.

Pozdr
newrom



zbigi

Posted: 19 Lut 2008 04:46:55





Mówiłem - ochraniacze od rolek.
Trzymają się świetnie, są wystarczająco ciepłe. Spokojnie mieszczą się pod
spodniami. Z tydzień tak jeździłem zanim nie zaopatrzyłem się w texy. Zrobi
się cieplej to będę tak znowu jeździć :-)

w Castoramie są lepsze :)
powaznie - na dziale ogrodniczym, ..i tansze

Nie sa lepsze. One sa dedykowane do prac wykonywanych na kleczkach i
stad ich "statyczny" charakter.




tomistrz

Posted: 22 Lut 2008 23:14:14




Nie sa lepsze. One sa dedykowane do prac wykonywanych na kleczkach i
stad ich "statyczny" charakter.

sa solidnie wykonane i powinny ochronic kolano przy pierwszym udezeniu
w ziemie
a w czym sa lepsze ochraniacze od rolek? poza tym ze sa gorsze bo
drozsze?

Awaryjne hamowanie w zlozeniu? Na to trzeba miec jaja z granitu.
Zdarza sie, nie mow ze nie.
Yhy. Zdarza sie. A zaraz potem jest gleba.

Nie ma awaryjnego hamowania w zlozeniu - awaryjnego w sensie intensywnego.

awaryjne w sensie: ups chyba wynosi mnie na sasiedni pas, to troche
uzyje tej klamki i jesli wszystko pojdzie dobrze to juz dalej nie
wyniesie po czym mozna zmniejszyc promien skretu i powrocic na swoje
miejsce. odnioslem wrazenie ze bylo to wykonalne (V +- 70 km/h)
pozdrawiam




zbigi

Posted: 24 Lut 2008 03:46:28




Nie sa lepsze. One sa dedykowane do prac wykonywanych na kleczkach i
stad ich "statyczny" charakter.

sa solidnie wykonane i powinny ochronic kolano przy pierwszym udezeniu
w ziemie
a w czym sa lepsze ochraniacze od rolek? poza tym ze sa gorsze bo
drozsze?

Te ogrodnicze chronia IMO samo kolano i sa dosc "statyczne" - raczej nie
po to by w nich chodzic. A te na rolki chronia rowniez golen pod kolanem
i sa IMO lepiej przystosowane do uzywania "w ruchu".
Ja tam jest cudak-dlubak-kombinator ale akurat tutaj oszczednosci bym
nie szukal.

Awaryjne hamowanie w zlozeniu? Na to trzeba miec jaja z granitu.

Zdarza sie, nie mow ze nie.

Yhy. Zdarza sie. A zaraz potem jest gleba.
Nie ma awaryjnego hamowania w zlozeniu - awaryjnego w sensie intensywnego.

awaryjne w sensie: ups chyba wynosi mnie na sasiedni pas, to troche
uzyje tej klamki i jesli wszystko pojdzie dobrze to juz dalej nie
wyniesie po czym mozna zmniejszyc promien skretu i powrocic na swoje
miejsce. odnioslem wrazenie ze bylo to wykonalne (V +- 70 km/h)

Ueee... :) To bylo tylko dohamowanie :P
Awaryjne jest wtedy, gdy w srodku winkla widzisz, ze w poprzek drogi
stoi tir zlozony w scyzoryk - bo przepalowal ;)




sirapacz

Posted: 26 Sty 2009 14:15:20



Jestes zwyklym debilem i szkoda na ciebie czasu.
Plyn...
nie tak ciebie zapamietalem z pms zanim mialem jakas 3 letnia przerwe(od


kto kogo jak przezywa ten sie tak sam nazywa - nie pamietasz z zerowki
takiej rymowanki?






topek

Posted: 26 Sty 2009 14:12:57



kto kogo jak przezywa ten sie tak sam nazywa - nie pamietasz z zerowki
takiej rymowanki?
PRzeczytaj najpierw jego wypowiedz a potem sie zastanow czy retorsja

byla sluszna czy nie.




KLOSZ

Posted: 6 Lip 2009 12:17:00




Jasne... Dobra trzymamy kciuki ja i paru innych kolegów ;)


Tak, tak wlasnie.... tez sie zastanawialem co sie dzieje....
Ale skoro tak, to najwyzej pojedziemy odzyskac kase i traby ;-)




Kuczu

Posted: 6 Lip 2009 12:27:38




Ale skoro tak, to najwyzej pojedziemy odzyskac kase

I dacie przy okazji w trabe :)





KLOSZ

Posted: 6 Lip 2009 14:02:28




Ale skoro tak, to najwyzej pojedziemy odzyskac kase

I dacie przy okazji w trabe :)



W trabe to moze nie, ale ja chetnie dam cos na przeplukanie rury w
zwiazku z pozytywnym zakonczeniem transakcji ;-)




Michał Gut

Posted: 12 Cze 2010 12:11:26



nie polece ci warsztatu ale mam pytanie.....

...po co ci to w ogole....?


widzialem cala fure samochodow ktore kupuja gowniane ledowe linijki i
tjuninguja swoje samochody.... kompletnie nie rozumiem PO CO. no o ile fakt
wiesniaczenia rozumiem ale po co dzienne swiatla zakladajac ze nie do
"łodbayerzenia" swojego samochodu?

nie lepiej prosciej i taniej jezdzic z mijania?





Przemek V

Posted: 12 Cze 2010 12:22:10




nie polece ci warsztatu ale mam pytanie.....

...po co ci to w ogole....?


widzialem cala fure samochodow ktore kupuja gowniane ledowe linijki i
tjuninguja swoje samochody.... kompletnie nie rozumiem PO CO. no o ile
fakt wiesniaczenia rozumiem ale po co dzienne swiatla zakladajac ze nie do
"łodbayerzenia" swojego samochodu?

nie lepiej prosciej i taniej jezdzic z mijania?

Mam 2 auta z podnoszonymi lampami. W jednym od 10 lat mam światła do jazdy
dziennej Hella i takie polecam. W drugim nie chcę ingerować w auto więc
generalnie olewam, jeżdżę na pozycyjnych (chyba, że pod ostre słońce).
Projektanci po to wymyślili chowane żeby w dzień były schowane ;)






Michał Gut

Posted: 12 Cze 2010 12:44:08



Mam 2 auta z podnoszonymi lampami. W jednym od 10 lat mam światła do jazdy
dziennej Hella i takie polecam. W drugim nie chcę ingerować w auto więc
generalnie olewam, jeżdżę na pozycyjnych (chyba, że pod ostre słońce).
Projektanci po to wymyślili chowane żeby w dzień były schowane ;)

no ok ale miata wyglada ladnie ze schowanymi lampami ale powiedzmy sobie
szczerze to wyjatki. Tam jeszcze bym zrozumial montowanie dziennych gdzies
skitranych zeby nie bylo ich widac:P

ale punto?
czy pozostale?





Przemek V

Posted: 12 Cze 2010 12:48:32




Mam 2 auta z podnoszonymi lampami. W jednym od 10 lat mam światła do
jazdy dziennej Hella i takie polecam. W drugim nie chcę ingerować w auto
więc generalnie olewam, jeżdżę na pozycyjnych (chyba, że pod ostre
słońce). Projektanci po to wymyślili chowane żeby w dzień były schowane
;)

no ok ale miata wyglada ladnie ze schowanymi lampami ale powiedzmy sobie
szczerze to wyjatki. Tam jeszcze bym zrozumial montowanie dziennych gdzies
skitranych zeby nie bylo ich widac:P

W Miacie na trasie podniesienie lamp daje odczuwalne przyhamowanie więc na
spalanie też wpływ nietrywialny mają. Za to dużo mniej wieje w środku jak są
podniesione.






Bydlę

Posted: 12 Cze 2010 12:53:42



On 2010-06-12 14:11:26 +0200, Michał Gut

nie polece ci warsztatu ale mam pytanie.....

...po co ci to w ogole....?

IMO takie światła mają dwie zalety (pomijając empirycznie dowiedziony
bezsens przymusu jazdy 24/24 z włączonymi):

raz - świecą słabo, więc mniej wkurwiają
dwa - nie świecą z tyłu, więc mniej wkurwiają.


Choć nie wykluczam, że są i inne zalety...



Michał Gut

Posted: 12 Cze 2010 13:12:55



a ten drugi to tez miatka? wiem tylko o tej czerwonej:)




Lew2

Posted: 12 Cze 2010 13:21:59



On 2010-06-12 14:11:26 +0200, Michał Gut

nie polece ci warsztatu ale mam pytanie.....

...po co ci to w ogole....?

IMO takie światła mają dwie zalety (pomijając empirycznie dowiedziony
bezsens przymusu jazdy 24/24 z włączonymi):

raz - świecą słabo, więc mniej wkurwiają
dwa - nie świecą z tyłu, więc mniej wkurwiają.

Choć nie wykluczam, że są i inne zalety...
--
Bydlę

trzy - są bezpieczniejsze niż mijania




Bydlę

Posted: 12 Cze 2010 13:31:58





trzy - są bezpieczniejsze niż mijania

W jakim sensie poza wymienionym przeze mnie?
Rzadziej rażą prądem?





Przemek V

Posted: 12 Cze 2010 13:47:33






trzy - są bezpieczniejsze niż mijania

W jakim sensie poza wymienionym przeze mnie?
Rzadziej rażą prądem?

Z moich obserwacji wynika, że w ostrym słońcu prawdziwe dzienne są dużo
lepiej widoczne niż np soczewkowe ksenony






Przemek V

Posted: 12 Cze 2010 13:50:49




a ten drugi to tez miatka? wiem tylko o tej czerwonej:)

Drugi też czerwony:
http://picasaweb.google.pl/przemv/2007_06_Maranello#5082166789547720194






Michał Gut

Posted: 12 Cze 2010 14:25:07



Drugi też czerwony:
http://picasaweb.google.pl/przemv/2007_06_Maranello#5082166789547720194

piękny!!! wez go ze soba na jakis spocik
!!!!






Lew2

Posted: 13 Cze 2010 08:57:41




trzy - są bezpieczniejsze niż mijania

W jakim sensie poza wymienionym przeze mnie?
Rzadziej rażą prądem?

--
Bydlę

Pisałem już o tym w którymś wątku jak kolegę na rowerze autko
potrąciło. Jechał bez zapalonych świateł (zgodnie z kodeksem) obok
samochodu (podświetlonego) i go skręcający nie zauważył, bo kierowcy
widzą tylko podświetlone samochody, a pieszego i rowerzystę na poboczu
1 m dalej już nie.
Zgodnie z założeniem piesi i rowerzyści są RÓWNOPRAWNYMI uczestnikami
ruchu. Jak chodzi o prędkość to się o nich pamięta w przepisach, ale
jak chodzi o światła to już nie.
[Np. teoretycznie na drodze krajowej ma prawo jechać rower 5 km/h, a
jak nie ma warunków odstępu z lewej strony (bo z przeciwka cały czas
jadą) od rowerzysty sznur osobówek powinien za nim grzecznie jechać. W
praktyce to samobójstwo, bo samochody pędzące 110 km/h zdmuchną
niepodświetlonego rowerzystę do rowu.]

Biznes paru złotych zarobku z VATu od paliwa i żarówek wygrywa nad
zdrowiem i życiem.




to

Posted: 13 Cze 2010 10:08:42




Drugi teÂż czerwony:
http://picasaweb.google.pl/przemv/2007_06_Maranello#5082166789547720194

Ciekawe swoją droga, że Ferrari radziło sobie na takich gumach, a teraz
do 100 konnych kompaktów potrafią załadować 235/40/R18...




Przemek V

Posted: 13 Cze 2010 19:13:26




Drugi też czerwony:
http://picasaweb.google.pl/przemv/2007_06_Maranello#5082166789547720194

piękny!!! wez go ze soba na jakis spocik
!!!!

A bywają w ogóle takowe w okolicach DC?






RoMan Mandziejewicz

Posted: 13 Cze 2010 19:14:48



Hello Lew2,


trzy - są bezpieczniejsze niż mijania
W jakim sensie poza wymienionym przeze mnie?
Rzadziej rażą prądem?
Pisałem już o tym w którymś wątku jak kolegę na rowerze autko

potrąciło. Jechał bez zapalonych świateł (zgodnie z kodeksem) obok
samochodu (podświetlonego) i go skręcający nie zauważył, bo kierowcy
widzą tylko podświetlone samochody, a pieszego i rowerzystę na poboczu
1 m dalej już nie.
Zgodnie z założeniem piesi i rowerzyści są RÓWNOPRAWNYMI uczestnikami
ruchu. Jak chodzi o prędkość to się o nich pamięta w przepisach, ale
jak chodzi o światła to już nie.
[Np. teoretycznie na drodze krajowej ma prawo jechać rower 5 km/h, a
jak nie ma warunków odstępu z lewej strony (bo z przeciwka cały czas
jadą) od rowerzysty sznur osobówek powinien za nim grzecznie jechać.

Bardzo wybiórczo nie zauważasz zapisów prawa o ruchu drogowym,
nakladające na rowerzystę obowiązki. Widzisz tylko i wyłącznie prawa
rowerzysty. O obowiązku zjechania w prawo a nawet zatrzymania się
zapewne nawet nie wiesz, bo nie pisałbyś o równoprawności uczestników
ruchu. Nie ma równoprawności uczestników ruchu. Kirujący samochodami i
kierujący rowerami mają różne prawa i OBOWIĄZKI.

Ideolo światłofobiczne przykrywasz niewiedzą.

[...]




Przemek V

Posted: 13 Cze 2010 19:17:06





Drugi te? czerwony:
http://picasaweb.google.pl/przemv/2007_06_Maranello#5082166789547720194

Ciekawe swoją droga, że Ferrari radziło sobie na takich gumach, a teraz
do 100 konnych kompaktów potrafią załadować 235/40/R18...


M.in. dlatego zupełnie znośnie się prowadzi po polskich drogach. Z przodu
205/55R16 z tyłu 225/50R16. Porsche 911 z epoki miały tak samo. Nie czuję
żeby przyczepności jakoś szczególnie brakowało.






masti

Posted: 13 Cze 2010 19:18:17



Dnia pięknego Sun, 13 Jun 2010 21:13:26 +0200, osobnik zwany Przemek V
wystukał:

Drugi teÂż czerwony:
http://picasaweb.google.pl/
przemv/2007_06_Maranello#5082166789547720194


piĂŞkny!!! wez go ze soba na jakis spocik !!!!

A bywajÂą w ogĂłle takowe w okolicach DC?

można by coś zorganizować






<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.679 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze